+ Załóż konto

Styl życia

Patriotyczne zakręty
Witam Nigdy nie pałałem nadmiarem ochoty do nauki, co w końcu zaowocowało tym, że zostałem się za ciemnego plebejusza, no, bez ogródek - za hołotę. Z proletariatu dawno mnie wyrzucono, dość logicznie zresztą, bo jak nie ma już robotników, to nie może być, oczywista, proletariatu. Dzisiejsze polskie społeczeństwo posiada tylko dwie klasy - klasę oświeconych, czyli INTELIGENCJĘ i ciemnotę, czyli HOŁOTĘ, do której ja mam przyjemność należeć. Z tą nauką, to było tak, że w niej  jedno mnie interesowało, a co innego - nie.  A historia mnie interesowała, bo nie jest nauką ścisłą, a żonglerką faktami do taktu aktualnej ...
0
My som piąta władza !
Witam Nie, nie, to nie jest nadużycie ortografii. To jest tylko podkreślenie mojego prostactwa, bo jako chodzący piechotą ( po 50 latach w aucie ), zaliczam się teraz do hołoty z chodnika. Wiadomo zaś, że chodnik to coś w rodzaju pobocza, po którym chodzą konie, bydło różnej wielkości, itp. i wara im od jezdni. Jezdnia była dla panów szlachty, a ponieważ dzisiaj głupio jest popisywać choćby tytułem hrabiowskim ( niektórym głupio nie jest ), to miejsce szlachty zajęła INTELIGENCJA, w wielkiej części z własnej nominacji. Okolicznościowego, świeżego chowu, ze słomą jeszcze wyłażącą z butów, czego za blachami nie widać, ...
0
Media troszeczkę bezwolne ...
Witam  Podobno - jak twierdzi dzisiejsza propaganda,  w PRLu szalała cenzura - wycinano całe kawały z nieprawomyślnymi wypocinami krytykantów systemu, zamykano przedstawienia teatralne, na imprezach kręciły się wśród widzów stada kapusiów z postawionymi do góry uszami, jednym słowem czerwony terror. Sam osobiście tego nie potwierdzam, chociaż właśnie w PRLu spędziłem całe swoje czynne zawodowo życie. Co prawda, przy samochodach, ale motoryzacja jest, jak mi się wydaje jednakowo pożyteczna dla wszystkich i raczej nie odróżnia dobrego systemu od niesłusznego. Wydaje mi się, że tę moją polityczną abnegację zawdzięczam zbytniemu zapatrzeniu w gospodarczy rozwój kraju z korzyścią dla proletariackiej hołoty. Jakże ...
0
Jak zbliżyć się do Merkurego i wielkich pieniędzy
Merkury to rzymski bóg handlu, wszelkich transakcji oraz kupców. Planeta, która wzięła od niego nazwę ma władzę nad naszymi finansami.Ulubionym dniem Merkurego jest środa. Wtedy najlepiej załatwiać sprawy związane z finansami, biznesem, pracą, a wszystko pomyślnie się ułoży.Za kolory Merkurego uznawane są odcienie bieli, błękitu i kolory w perłowym odcieniu. Idealnym zestawem kolorów budującym image sukcesu są jednolite i ciemne odcienie ubiorów z dużą ilością błyszczących dodatków. Blask złota i srebra sprzyja sukcesom finansowym i prestiżowi zawodowemu. Stara zasada, że złoto przyciąga złoto wciąż się sprawdza.A gdy już mamy pieniądze, warto dbać o to by ...
1
No to leci kabarecik !
Witam  Uszczęśliwia mnie i rozwesela ponad miarę III RP. Cóż to za wesoły, rozbawiony kraj, nigdy bym się nie spodziewał, że doczekam aż takiego zadośćuczynienia za ponure czasy PRLu.  No, wprost boki zrywać. W PRLu  czasem zdarzało się coś do śmiechu, np malowanie trawy na wizytę jakiegoś dostojnika ( wg dzisiejszych wzorców - żebraka ), ale rzadko, a ponurość  inteligencji  ówczesnej sprawiedliwości ograniczała się do znajdowania paragrafów dla już zatrzymanych wcześniej złoczyńców, w myśl starej mądrości - mieć człowieka, a paragraf się znajdzie. Tak było w mrocznej komunie. Jakże inaczej jest w Najjaśniejszej, Najweselszej i Ludzkiej III RP.  Tutaj ...
0
Magiczne pudełko
Witam  Moje ponad półwieczne doświadczenie z obcowania z autem na co dzień, kazało mi w obliczu narastającej agresji na ulicach i drogach wyjść wreszcie z niego i z chodnika, bezpiecznie, ale i też z wysokości okna autobusowego przyglądać się tej wariacji. W ostatnim wpisie o tym wspomniałem,  co jak widzę, nie spotkało się z uznaniem. I nie dziwi mnie to wcale, boć to ja jestem, jak się okazuje agentem hołoty w inteligenckim towarzystwie. Trudno, kocha się dalej... Tylko, że mnie dręczy pytanie - jak to się dzieje, że chodząca inteligencja, układny i grzeczny pan, czy uprzejma ujmująco pani - ...
1
Inteligentne chamstwo ?
Witam  Okres III RP to oszałamiający rozrost dziadowskiej, bo dziadowskiej, motoryzacji opartej głównie na imporcie zachodnich złomów i  połamańców, na które tam pies z kulawą nogą by nie spojrzał, a u nas odbudowane grają za cacy, jak nowe. No i trudno, tak krawiec kraje -  itd. wygłodzenie za PRLu było wielkie, a nieszczęśliwa miłość do zachodnich dobroczyńców zubożyła prawie całe społeczeństwo do reszty. Ale nie miało być o tym. Nareszcie nasze drogi i ulice zapełniły się wymarzoną motoryzacją. Dobrze. Popatrzmy tylko kto siedzi w tych autach. Bezrobotni, systemowo utrzymywani w 15 % ? Nie. Pracujacy na umowach śmieciowych ? ...
0
Coraz więcej mnie śmieszy ...
Witam Dziwne u siebie obserwuję zjawisko. W miarę jak posuwam się w wieku i zgrzybiałość zaczyna mi dawać się we znaki - śmieszy mnie dzisiaj to, co wcześniej złościło. Śmieje się jak głupi do sera - tak się ongiś mówiło, dawno tego nie słyszałem. Z czego tak mi do śmiechu ? A z wielu powodów. Polityczna propaganda ? Wczoraj pisałem, szkoda gadać. Ale taka np. akcja przeciwko paleniu tytoniu, to już jest warte spojrzenia z innej strony. Kliniczny przypadek hipokryzji, upierdliwy swoimi metodami ( kiedyś sam paliłem i podziwiałem cmentarną poezję czarnymi literami na pudełkach pisaną ), z góry ...
1
Gabinet figur woskowych, czyli coroczne polskie Andrzejki
Na temat wróżb i zabaw Andrzejkowych zapisano już setki tysięcy stron, bo i tradycja obchodów tego święta jest bardzo stara. Niektórzy etnografowie wywodzą pochodzenie tych obrzędów ze starożytnej Grecji i wiążą z imieniem Andreas, który w greckich wierzeniach uważany był za rozdawcę mężów. Źródła pisane wspominają już o nich w Europie w XII wieku, ale wiadomo, ze były już praktykowane znacznie wcześniej.Któż z nas choć raz nie wróżył sobie w ten wieczór lejąc wosk przez dziurkę od klucza? A ile było zawsze przy tym zabawy, rozszyfrowując cień na ścianie z woskowej figurki i domniemywanie cóż takiego on może ...
0
W tym siermiężnym PeeReLu się coś działo ?
Witam  Bawi mnie bardzo naiwna propaganda rozpowszechniana  przez medialne kundelki III RP,  jakoby w siermiężnym, prymitywnym PRLu nic się działo, oprócz bezwstydnego prześladowania  prawdziwych patriotów. Kościoła,  itp. pierdoły wciskane wszędzie i przy każdej okazji. No i bawi mnie to, ale nie gniewa, bo to przecież tylko polityczna norma. Teraz przyboczne kundelki szczekają na PRL, w PRLu ujadały na przedwojenną sanację, jeszcze wcześniej na sąsiednich zaborców itd.  Zgodnie z tą prawidłowością obecna Najjaśniejsza III RP też będzie obszczekiwana zawzięcie przez swoich następców za poddańczy neokolonializm w pętli zadłużenia. Nic mnie to zresztą nie obchodzi, zupełnie tak samo, jak samochodowy światowy ...
0
Nie kochamy własnej przeszłości ...Dlaczego ?
Witam  Skąd taka ocena w ustach dziadka, niewykształconego prostaka, który nie jest historykiem po wysokim szkoleniu i ośmiela się zabierać głos w sprawach, o których nie może mieć pojęcia, bo niby skąd ?  Już lecę z wyjaśnieniem. Otóż, historia nie jest nauką ścisłą, w której wszystko jest wyliczone, zważone i opisane z najdrobniejszymi szczegółami nie do zaprzeczenia, a zwykłą, prostacką, tak jak np. ja, manipulacją faktami. Nie żonglerką, bo tam wszystko musi być dokładnie wyliczone, ale zwykłym naciąganiem faktów do bieżącego zamówienia.  Kiedyś na przykład taka pani Małgorzata Fornalska była wybitną działaczką robotniczą, a dzisiaj won z nią, tak ...
0
Urażona cnota krytyki się boi ...
Witam  Niezrównany bajkopisarz, biskup Ignacy Krasicki, wśród swoich licznych, a żartobliwych utworów i sentencji , z  jedną myślą wybrał się za daleko . No, może jego wysoka pozycja społeczna osłoniła go przed gniewem rówieśnych, możniejszych od niego.  Z kwaśnym uśmieszkiem przyjmowano przez wieki odkrycie, że prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Biskupowi uchodziło, ale że nie wszyscy krytycy są biskupami - to ich można w łeb. Kiedy już zabrakło mi w mieszkaniu miejsca dla budowanych sobie a muzom makiet i modeli, przerzuciłem się rysowanie, które jak wiadomo, miejsca nie potrzebuje, nie brudzi i nie śmierdzi farbami, nikomu nie przeszkadza, ...
1
15 lat prania mózgów w kulturze III RP
Witam Oczywiście, pranie mózgów w różnych formach, postaciach i różnymi sposobami trwało stale przez wieki istnienia Polski i odbywa się nadal. To bardzo szeroki temat i nie ma co się w niego zbytnio zagłębiać, bo można się utopić. Samo pojęcie kultury jest tak wieloznaczne i niesprecyzowane jak dotąd w żadnej definicji, że wprost ocean. A jeszcze przez wieki ? Horror. Zajmijmy się bardzo wąskim tematem przygotowania dzieci i młodziezy do odbioru sztuki i wyłowienia wśród nich talentów wrodzonych, które są wszędzie i uśpione brakiem zainteresowania, czekają bezzskutecznie na ich odkrycie i mijają zwykle niezauważone. Jeszcze zawężę temat do wychowania ...
0
Świecidełka i koraliki dla kolonii ...
Witam Nie ukrywam, że na stare lata zrobiłem się zazdrosny. Nie, nic z " tych " rzeczy, było - minęło. Ataki zazdrości miewam z innych pobudek. Nigdy nie byłem wzorowym Polakiem, według zmieniających się co jakiś okres kryteriów. Zawsze szedłem swoją drogą, niekoniecznie z duchem czasu , ale zawsze w zgodzie z własnym sumieniem. I zawsze cieszyły mnie osiągnięcia polskiej myśli technicznej na arenie miedzynarodowej. Dokładnie metka z napisem " Made i Poland ", czy na statkach morskich, czy na samochodach ( jak np. ta Nysa ), czy na rowerach - wszystko jedno na czym, aby tylko podkreślało obecność ...
0
Krajobraz po bitwie
Udał się ten spektakl politycznej sitwie.Na wyborczej scenie stoczyła potyczkę.Oglądamy teraz krajobraz po bitwie.Cieszyć się sukcesem, czy zamartwiać prztyczkiem? Nic się nie zmieniło. Władza w światłach rampy.Zrobiliśmy swoje – teraz wasz jest ruch!Poznikały z oczu różne Forest Gumpyi jest tak, jak było – przeciwników dwóch! Ponury listopad. Gorące granice.Policyjna przemoc i zwarte oddziały.Stany nadzwyczajne, służby, tajemnice.Ministerstwo groźby i aparat cały. Urządzono spektakl. Cały kraj się bawił.Urosły emocje i były zakłady.Jednak spodziewany problem się pojawił:Jak oszukać ludzi? Nie oddać Warszawy. Jak nakazać wszystkim, by siedzieli w domach?O Niepodległości pozapominali.Demonstracja siły ...
0
Ten ohydny socrealizm odbudował Stolicę ?
Witam Właściwie nie powinienem zabierać głosu w tej akurat sprawie, bo przecież to nie ja ją odbudowywałem osobiście, bo w małoletnim wieku prędzej można coś popsuć, niż zbudować, ale za to miałem oczy szeroko otwarte na to co się wokół dzieje. A działo się tak, że w spontanicznym zrywie narodowym, powszechnym ( oprócz prawdziwych patriotów), wszyscy gremialnie rzucili się do odbudowy kraju po wojennych zniszczeniach.  A tak to wrogo przebiegało, że np. mój ojciec za pracę przy przywracaniu do ruchu swojego zakładu pracy. przynosił do domu nie wypłatę, a mizerny przydział żywności, jaki udało się zdobyć kierownictwu.  Tego entuzjazmu ...
0
Legendarny KOR i robotnicy - chichot historii
Witam  Nie trzeba być zbyt biegłym w znajomości dziejowych zawirowań, żeby stwierdzić, że wszystkie wielkie wydarzenia w ostatecznym rozliczeniu zysków i strat, zabójcze okazywały się zawsze w odniesieniu do maluczkich - tak nazwijmy ogólnie masy ludu na którego garbach wynosiły się różne rewolucje, chore idee i powstania. Bez poparcia tego " ludu " żadne wielkie zmiany nie były możliwe. Po osiągnięciu sukcesu, co aż tak często się nie zdarzało i ujęciu władzy przez zwycięzców, rewolucje zwykle zmieniały front i obracały się przeciw " ludowi ", zawsze dla uspokojenia niepotrzebnej już hołoty. Tak było z rewolucją francuską, komunistyczną, nazizmem, itp. ...
0
Rowerowy szpan
Witam  Od pewnego czasu rower staje się nie tylko środkiem lokomocji dla ubogich, ledwie tolerowanym na drogach i ulicach, przeczącym pojęciu postępu, straszliwie wyszydzanym przez media lubujące się w rozpowszechnianiu obrazków z ulic azjatyckich. Rzadziej z miast holenderskich, gdzie trudno by było skojarzyć biedę z ilością rowerów. Niemniej, w Polsce rower staje się coraz częstszym widokiem i lepiej nie roztrząsać kwestii, czy to z biedy, czy z wygody. Tak, czy owak , rowerów jest coraz więcej, ścieżek rowerowych przybywa ( to są inwestycje, czyli kasa dla kolesiów), niektóre  z nich są prawdziwymi dziełami sztuki ( sławne bydgoskie esy-floresy pod ...
2
Seniorskie kino ? Coś podobnego !
Witam  Nie lubimy starych ludzi którzy za nic nie chcą siedzieć w miejscu im wyznaczonym przez tradycyjne pojmowanie starości. Do kąta i nie zawadzaj, dziadku, boś za Murzy ..., stop, za Afroamerykanami, hmm - głupie, no to nie wiem już za kim, na pewno za wszystkimi młodymi.  Nic nowego, zawsze tak było i nie ma w tym właściwie nic zdrożnego, inaczej nie byłoby postępu. Tylko, że nie wszyscy młodzi są postępowi i nie wszyscy starzy zacofani. Moja straszliwie nielubiana wszędzie osobowość, kontrowersyjna  bo inna, jest  niezłym przykładem na polską nietolerancję wobec wszystkiego, co poza ramami. Ja tymczasem, któremu nie ...
0
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz idzie…
Poniższy tekst opublikowałam na swoim blogu w czerwcu, choć to zaledwie kilka miesięcy temu, od tamtej pory jeszcze więcej zmieniło się na Poczcie Polskiej. Zmieniły się nie tylko jej barwy z niebiesko- żółtych na biało-czerwone, zmienił się wystrój placówek pocztowych i obsługa w nich klientów. Coraz więcej także doręczycieli z innych para-poczt przynosi nam przesyłki polecone, które nierzadko odbierać musimy np. w kiosku Ruchu. A tym samym coraz rzadziej widzę swojego starego listonosza   Oglądałam ostatnio odcinek „Wojny domowej", gdzie listonosz dostał 2 zł za dostarczenie telegramu. I rzeczywiście do niedawna tak było. Listonosze dostawali „drobne" za przyniesienie nie tylko telegramu, ...
0
Chłop żywemu nie przepuści
Witam Wyniki samorządowych wyborów wstrząsnęły wieloma utytułowanymi znawcami politycznych układów i po raz kolejny dowiodły, że mają oni podobne pojęcie o polityce, co kozy o gwiazdach. Nalęgło się tego w przeróżnych miejscach w bliskości państwowej kasy i udaje, że się zna na rzeczy jak nikt. Tymczasem, swoje powodzenie partia tak bezbarwna, ni to chłopska, ni to nijaka, ni pies ni wydra - jak PSL, ma w łapach atuty, których nie posiada nikt inny. To relikt niechlubnej przeszłości balcerowiczowskich  idei równych szans w państwie demokratycznym  -  czyli w odniesieniu do rolników darmowe ubezpieczenie, czyli KRUS.  Jest wiele grup w ten ...
0
Moda w historii, czy historia w modzie.
Witam  Nie miałem specjalnie w swoim życiu  zainteresowania modą, ani też zbytnio historią, ponieważ co do mody, to zbyt byłem zajęty codzienną egzystencją, a jeśli chodzi o historię, to co prawda,  nie zawsze byłem pełen uznania dla przekazywanych mi w szkole dziejów przodków, ale ponieważ historia, podobno, jest domeną faktów,  to brałem pierdoły na poważnie, jak należy. Pewnie dlatego, że moje dzieciństwo przebiegało na granicy okupacji i co by nie wyszczekiwali wrogowie PRL u,  wymiernej pomocy dla dzieci, z łyżką tranu, bułką z masłem i garnuszkiem mleka co dzień. Acha, i z pacnięciem w ucho za wstręty do tranu. ...
0
Kwiatek do kożucha, czyli co tam piszczy w modzie.
Kwiatek do kożucha, czyli co tam piszczy w modzie. Raport jesienno - zimowy   Oglądając pokazy mody i ich kulisy odnosi się wrażenie, że wszystko jest modne. Na wybiegu jak i na widowni mieszają się style. Ale najważniejsze w tym wszystkim zawsze jest - gustowne dobranie poszczególnych elementów. Bo tak naprawdę o stylu danego ubioru, o wymowie danej kreacji decydują kolory, fasony i dodatki.Kapelusze. Wśród gości pokazów mody wielu z nich ma kapelusze na głowie, czego na polskiej ulicy wcale nie widać. A jeśli już widać jakiś kapelusz to na głowie starszej eleganckiej pani. Błąd, żadna czapka, beret, nie nada ...
0
 Bez wymiany pokoleniowej ani rusz
Witam Odkąd cyfryzacja, czyli po prostu i  krótko - internet, stała się żelaznym wymogiem czasów XXI wieku, na polską inteligencję, szeroko rozumianą, spadają stale ciosy i kpiny za nienadążanie za postępem. Najlepiej, oczywiście, jawi się ta użytkowa cyfryzacja ze strony handlowej.  Gracko wychodzą urzędnikom ministerialnym intratne przetargi, propagandowe materiały i medialny szum. Znacznie gorzej jest z wprowadzeniem w ruch całej tej elektronicznej maszynerii, bo są to zwykle skomplikowane systemy  wymagające profesjonalnej obsługi.  I tu jest pogrzebany pies niepowodzeń najróżniejszych programów informatycznych w służbie zdrowia, w policyjnych i sądowych rejestrach, administracji i wszędzie tam , gdzie obrót informacji musi być ...
0
 Dobry staruszek na zapiecku
Witam Kilka dni temu napisałem, że seniorzy są wysoko cenieni w niektórych kręgach społecznych, jako wdzięczny materiał do osiągania wymiernych, zawodowych sukcesów i idąc dalej - karier, bo skuteczny funkcjonariusz - to dobry funkcjonariusz, a owce są po to, żeby je strzyc. No i dobrze, tak było i będzie. Kołowrotek życia sprawi, że dzisiejsi postrzygacze też kiedyś będą sami baranami pod nożyce i nóż. Ale tak z innej strony, dla równowagi, a może przeciwwagi - nie brakuje też środowisk, w których senior nie bardzo mile jest widziany, a wręcz jest zawadą i - prosto mówiąc - zakałą, którą tylko ...
1
Podryw. Dziewczynę poznaj po butach
Szewc chodzi bez butów, a kobiety w dwóch. Najbardziej wylaszczone zmieniają obuwie trzy razy dziennie, hipsterkom starczą trzy pary na tydzień, dziewczyny alternatywne wymieniają glany raz na trzy lata. Podpowiadam, jak rozpoznać zwierzynę dziewczynę na podstawie tropu.   Na przywitanie najwyższa półka. Wysokie obcasy mogą kojarzyć się z feminizująco-artystowskim tygodnikiem/dwumiesięcznikiem, który nie lubi takich seksistowskich tekstów. Ze znacznie bardziej kobiecym filmem Pedro. Albo serialowym hitem o czterech zblazowanych manhattankach... W bardzo licznej podgrupie kobiet unoszących się na szpilkach (to właściwie sto procent: każda chodząca w martensach kiedyś założy wysokie obcasy; żadna chodząca w wysokich obcasach nigdy nie założy martensów) można wyróżnić więc ...
0
Lepszy wróbel w garści niż "skrzypek na dachu", czyli...
Jest taki film " Jak poślubić milionera", zabawna komedia z piękną Marilyn Monroe, w którym to trzy kobiety za wszelką cenę chcą bogato wyjść za mąż. Ich receptą na złowienie milionera jest obracanie się w ich kręgach. Nieważne stary czy jeszcze starszy, ważne żeby miał pokaźne konto w bankach. I swoje poszukiwania zaczęły od zamieszkania w czyimś luksusowym apartamencie.Jest także program tv "Żona dla milionera", w którym to Patti wyszukuje odpowiedniej kandydatki na żonę dla konkretnego milionera. A milionerzy jak to milionerzy, niejednokrotnie trudno jest sprostać ich oczekiwaniom, czy też ekscentrycznym zachciankom. Tam gdzie panuje przepych wszystkiego często ...
1