+ Załóż konto

Styl życia

Dungeon Keeper 2
Jako młody człowiek zawsze cieszyła mnie możliwość poprowadzenia do boju tych złych. W Heroes zawsze wybierałem szkielety, albo inferno. W takim Disciples również lubowałem się w trupach. Dziś nie jest to dla mnie tak ekscytujące jak kiedyś i doceniam każdą ze stron konfliktu, jednak pomimo wszystko żyłka tego złego pozostaje gdzieś w środku i przyjemnie sobie czasem pograbić, chędożyć i pomordować bez sensu. Oczywiście takie zachowania uchodzą nam w grach i naprzeciw wychodzą nam twórcy pozwalając na takie ekscesy. Prawda jest taka, że w roku 1997 było niewiele gier, które skupiają się na tej złej stronie. Tym właśnie, oraz ...
0
Destabilizacja
Wczoraj – metan. Dzisiaj gaz.Straże. Ratunkowa akcja.Przedwyborczy trudny czas.Śląsk i destabilizacja. Najpierw wstrząs, potem eksplozja.Katowice. Centrum miasta.Wyrobiska, czy korozja?Śląsk i destabilizacja. Kary. Pakiet klimatyczny.Ruski węgiel – gorszy, tańszy.Brak prognoz optymistycznych.Plaga złodziejskiej szarańczy. Zielonych ludzików nie ma,lecz gęstnieje atmosfera.O rozbiorach w mediach temat.Kolejny górnik umiera. ...
0
Parasol ochronny kolorów, czyli jak nie dać się jesiennym...
Parasol ochronny kolorów, czyli jak nie dać się jesiennym nastrojom   Lubię jesienią chodzić po ścieżce z liści, rozgarniać je stopami, tak wtedy szeleszczą, Lubię jesienią zbierać kasztany, kiedy wszystko wokół kipi kolorami od żółci do bordowej czerwieni. Na jednym drzewie, na jednej gałęzi mamy czasami całą paletę barw. Jesienne wieczory pełne są mgieł i wilgoci i pachną palonymi liśćmi. Ale w blasku słońca jesienny pejzaż potrafi być naprawdę piękny. Gdyby jesień życia była taka kolorowa jak ta kalendarzowa, nikt by nie tęsknił za miniona młodością,.. Ale niestety jesień to krótki kolorowy przystanek przed lodowatą zimą, która usypia świat i ludzi....
0
[Recenzja]Evil Island
Są takie gry, które przechodzą przez świat bez większego szumu medialnego, pomimo to zbierają wokół siebie szerokie grono fanów. Niby nikt nie słyszał o niej, ale każdy zna. Dużą zasługą tego stanu rzeczy w przypadku opisywanego dzisiaj tytułu jest to, że została wydana w jednym z numerów CD-Action, które ma tak naprawdę sporo fanów w Polsce i muszę powiedzieć, że to jedną z lepszych gier umieszczonych w tym magazynie swego czasu. To przełożyło się na jej popularność wśród wielu ludzi, aczkolwiek ona sama niestety nie została nigdy nagłośniona przez media. A szkoda bo gra miała do zaoferowania wiele. Zaczniemy oczywiście ...
0
[Recenzja]Blood Will Tell
Feudalna Japonia, w niespokojnych czasach rozłamu. Brak jednego przywódcy, demony pałętają się po świecie. Pierwszym złym omenem były dwa słońca które wstały pewnego dnia, jedno z nich czarne, to zwiastowało rychły koniec wolności ludzi. Legendarny fechmistrz Daigo, został obdarowany jednak proroczą wizją, zobaczył, że będzie w stanie zjednoczyć kraj i zaprowadzić pokój. Wyruszył więc do świątyni z swej wizji i podpisał pakt, który zaowocuje wieloma tragediami. Obiecał on, że odda w ręce demonów w zamian za siłę, swoje pierworodne dziecko. Nie wiedział jednak, że chłopiec będzie wybrańcem, którego demony nie będą mogły zabić. Podzieli więc jego ciało pomiędzy siebie. ...
0
Jak postrzegamy seksowne kobiety na zdjęciach?
Wg "Psychological Science" kobiety przedstawiane na zdjęciach w bieliźnie i kuszących pozach nasze mózgi rejestrują tak samo "jak przedmioty". Inaczej sprawa wygląda z mężczyznami, których na zdjęciach rozpoznajemy "jak ludzi". Reklamy perfum, billboardy zachęcające do kupna piwa, plakaty filmowe - gdzie nie spojrzeć, najczęściej do zakupów kuszą panie - często skąpo odziane i w dwuznacznych pozach. Kwestia seksualnego uprzedmiotowienia doczekała się już dość dokładnych badań. Większość analiz dotyczyła jednak jego skutków, a nie mechanizmów. Teraz jednak dowiedziono, że nasze mózgi rozpoznają seksowne kobiety na zdjęciach za pomocą reakcji identycznej, jak w przypadku zdjęć przedmiotów. Paradoksalnie na seksownych modeli patrzymy jednak ...
3
O końcu drużyny, czyli jak wielki klub na dnie spoczywa...
"To jest koniec tej drużyny" - powiedział mój wujek, który z niejednego pieca chleb jadł, po zakończeniu w 1996 roku fazy grupowej Ligi Mistrzów. Przetrzebiony kontuzjami Widzew, bez odpowiednio długiej ławki rezerwowych, choć walczył dzielnie, poległ w rozgrywkach. Borussia Dortmund, Atletico Madryt i Steaua Bukareszt, okazały się za mocne dla zespołu, który nie mógł w ani jednym z grupowych spotkań wystawić do gry pełnego składu... Wówczas, choć pełni szacunku dla mądrego wujka, śmialiśmy się w rodzinie z czarnej przepowiedni. Sprawdziła się dubeltowo: Widzew zaklął Ligę Mistrzów, od tamtej pory żadna z polskich drużyn nie wspięła się na poziom grupowych ...
0
Zostań poliglotą to się opłaca
Rozpoczął się nowy rok akademicki, a wraz z nim wiele osób zapisuje się na zajęcia dodatkowe. Jednym z nich z pewnością będzie nauka języków obcych. Lingwistyczna Szkoła Wyższa w Warszawie, specjalizująca się w praktycznej nauce języków obcych przygotowała infografikę dotyczącą znajomości języków obcych oraz korzyści z tego wynikających. Według danych serwisu Language Knowledge aż jedna trzecia mieszkańców Unii Europejskiej porozumiewa się w języku angielskim, a z co piątym Europejczykiem dogadamy się w języku niemieckim. Opisane wyniki są podobne do ostatniego badania CBOS z listopada 2012 na temat znajomości języków obcych wśród Polaków. Według badania 30% Polaków zna język angielski, 19% ...
0
Karma i reinkarnacja
Ktoś, coś kiedyś usłyszał o karmie i jej prawach, więc utrzymując na wodzy spekulację rozjaśnię ten zawiły temat, nad którym mało, kto się zastanawia poszukując głębiej istoty prawdy. Cały świat ludzki niezaprzeczalnie wie, iż podczas drugiej wojny światowej naród żydowski był w szczególności eksterminowany. Jego wyniszczanie odbywało się w sposób planowy, ale niczym doszło do odebrania możliwości egzystencji, każda jednostka ludzka musiała w poniżeniu godności wycierpieć niesamowite katusze. Należy tutaj wzmiankować, iż Żydzi byli narodem głęboko wierzącym, jednak tych ortodoksyjnych nie ustrzegł i nie chronił Miłosierny Bóg przed cierpieniem, upokorzeniem w obliczu niechybnej śmierci. Jeżeli ktoś całym sobą oddaje się ...
2
Wybory  i  Dzień  Edukacji  Narodowej.
2014.10.15„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Wybory i Dzień Edukacji Narodowej.W związku z świętem Dnia Edukacji Narodowej i Dniem Nauczyciela, tematem przewodnim samorządowej kampanii wyborczej była polska edukacja.Przy tej okazji różne ugrupowania polityczne zaprezentowały propozycje zmian w systemie edukacji i prawa w karcie nauczyciela.Dla mnie, to kolejna okazja, by ponownie poruszyć temat.Przedstawiając własne propozycje, ponownie wzywam do podjęcia dyskusji o kierunku i docelowym kształcie związanym z edukacją naszego społeczeństwa. Potrzebny jest nowy adekwatny do zmian system edukacji opartą o trwały solidny szkielet, zapewniający lepszą elastyczność pozyskiwania wiedzy wymuszany nieuchronnymi ...
0
Chryzantemy
A ja tak lubię chryzantemyi fortepiany czarne lubię.Przed jesienią nie czuję tremy,lecz we wspomnieniach już się gubię. Nokturn mnie wciąga w zamyślenia,kwieciste bujne i bogate.Mocne akordy, przesileniaskrywają tęsknotę za latem. Minęło, ale zostawiłowypełnione kwieciem wazony.W domu dostojnie się zrobiłoi można poczuć się spełnionym. Jesiennie żegnasz się z zielenią.Żal sypnął perły na klawisze.Odchodzisz z białą chryzantemą.Rytmicznie biodrami kołyszesz. ...
1
Karyntia w Austrii - ciekawe miejsce na narty
Karyntia posiada korzystne położenie geograficzne w regionie alpejsko-adriatyckim, co sprawia, że jej mieszkańcy szczególnie często mogą się cieszyć słonecznymi dniami, a na gości czeka tutaj łagodna, choć obfitująca w śnieg zima, a także około 100 godzin słońca więcej niż na innych terenach narciarskich na zachód od głównej grani Alp.» galeriaZimą 2013/2014 mieszkańcy Karyntii odnotowali najobfitsze opady śniegu w całych Alpach, a Lodowiec Mölltal zwyciężyłw rankingu ośrodków narciarskich, zorganizowanym przez Skiresort, największy na świecie portal zajmujący się testowaniem terenów narciarskich. Karyncka zima oferuje szeroką paletę zimowych rozrywek. 23 ośrodki narciarskie, w tym zarówno takie, które są położone na ...
0
Leszek Czarnecki przekazał 55 milionów złotych na pomoc
W trakcie pogrzebu aktorki odczytano wzruszający list mamy Ani, pani Krystyny Przybylskiej. Kobieta niemal w pierwszej kolejności złożyła podziękowania właśnie Jolancie Pieńkowskiej i jej mężowi. Nietrudno się chyba domyślić, że miliarder i jego znana żona musieli finansować zagraniczne terapie, którym poddawała się Ania. "Jolanta Pieńkowska i Leszek Czarnecki od 2007 roku prowadzą fundację pomagając młodym ludziom. Część z nich to chorzy na rzadkie choroby, którzy w Polsce nie mogą uzyskać leczenia lub nie stać ich na sfinansowanie drogich protez. Druga grupa podopiecznych to uczniowie i studenci, którym miliarder z żoną wypłaca 1300 zł miesięcznego stypendium na pokrycie kosztów nauki" - przypomina portal Tomka Lisa. Informacji ...
2
Parę drobiazgów ze świata Baśni
Bajecznie przepraszam za chwilowy brak wpisów. Ten rok w Baśnioceum zaczął się zmianami, na które nie byłam przygotowana. Okropnie zdziwiło mnie zachowanie Raven Queen (mimo, że w zeszłym roku okazywała już niechęć do swojego przeznaczenia miałam nadzieję, że mimo wszystko podpisze Księgę Legend). Jestem przerażona i nie wiem co robić. Na szczęście moje przyjaciółki od serca zawsze mi pomogą.  Ciekawi mnie czy kojarzycie stronę www.everafterhigh.com . Jest to moja ulubiona strona w lusternecie. Szczególnie podobają mi się profile postaci dzięki którym możecie poznać nas w naszym Baśnioceum. Do niedawna zamiast profili postaci były lustrzane blogi( widzicie same zmiany), dlatego ...
0
Miejsce
Miejsce, gdzie ją zostawiłempośród innych takich miejsc,jest już być może niczyje,ale coś w nim jeszcze jest. Było przecież poświęcone,choćby przez to jest szczególne.Ubranie pewno znoszone,a czas w próchno zmienił trumnę. Ziemio czarna, ziemio ciężkazabrałaś mi ją jak swoją,lecz jej dusza ze mną mieszka.Głaszcze koty, gdy się boją. Poruszy nieraz firankę,albo zmierzwi moje włosy.Na poduszkę wczesnym rankiemspadnie nagle kroplą rosy. Przychodzę tu nie wiem po co.Jakbyś jeszcze w grobie spała.Potem cię opuszczam nocąiskiereczko moja mała. Jak co roku się wpatrujęw Twoją smutną fotografię.Polubiłem stare tuje.Nie wiedziałem, że ...
0
Relacja z Biegu Ptolemeusza
Zanim przejdę do głównego punktu dzisiejszej skrobaninki, chciałbym zamieścić informację od Małgosi na temat Biegu Mikołajkowego 6 grudnia. Otrzymałem od niej linka do biegu i wygląda on naprawdę interesująco: http://biegmikolajkowypoznan.pl/regulaminJak Małgosnia wspomniała: „ równolegle do tego jest bieg mikołajkowy ale 7,12 na Malcietego 6,12 jest za 30 zl , a 7.12 na Malcie zaczyna sie kwota od 50 i pakiet taki sam i cel tez szczytny" Ja co prawda już wtedy będę tylko na etapie biegania parkrun, gdyż mój sezon długi kończę w Luboniu ( trochę zbyt był przeładowany) ale szczerze każdemu polecamTeraz chciałbym zgodnie ...
0
W całej Anglii, w dzień derbowy...
...takie słyszy się rozmowy. Parafrazując słowa wierszyka Jana Brzechwy chciałem zaprosić Was, drodzy czytelnicy na analizę bardzo ciekawego weekendu ligowego na boiskach Premier League. Oj, działo się i to sporo! Jak już było wspomniane, sobota była prawdziwym ,,dniem derbowym". Kibice długo ostrzyli sobie zęby na pojedynki Liverpoolu z Evertonem oraz Arsenalu z Tottenhamem. Spotkania tych odwiecznych rywali elektryzują nie tylko stolicę i miasto Beatlesów, ale nawet Europę! Może i tym razem nie zobaczyliśmy gradu goli, ale gracze uraczyli nas bardzo wysokim poziomem gry, szybkimi wymianami ciosów i masą pięknych akcji – a co za tym idzie parad bramkarzy! article-0-18D6B5F700000578-927_634x415Podczas ...
0
Starcie tytanów!
W weekend na angielskich boiskach aż wrzało! Poziom emocji wcisnął, prawdopodobnie nawet najwybredniejszych fanów, w ziemię. Najważniejszym wydarzeniem na Wyspach Brytyjskich były zdecydowanie wielkie derby Londynu. Będąca w wybitnej formie Chelsea, na własnym stadionie mierzyła się z mozolnie rozpędzającym się Arsenalem. The Gunners w iście żółwim tempie podążają za czołówką tabeli, a ich seria wygląda jak sinusoida. Dobre mecze przeplatają kompletną bezradnością, a droga od euforii do załamania nerwowego kibiców trwa maksymalnie kilkadziesiąt minut... Na przeciwnym biegunie znajdują się obecnie The Blues, którzy ustabilizowali formę i nie schodzą z wysokiego poziomu w Premier League. Faworyt na Stamford Bridge mógł ...
0
Prastara księga narodów
Prastara księga narodów Biedni i bogacze czytają i czytać pragną po tysiąckroć, czarowna, o zawrót przyprawia, niczym niecna dziwka, i nikt jej na dłużej w swym portfelu utrzymać nie może, ileż to zachodów czynimy? aby nią obracać - mój Boże, zbrodnie, grabieże, hazard, ciężka praca i prostytucja, także nauka, tylko by czytać móc tą księgę amoralności, na głównych ulicach miast powstały jej kultu kapliczki, ksiąg banknotów, najstarszej pożądliwości biblii - dziwki, jej nie kupisz, musisz wypożyczyć, a zdając, dołożyć kart, pod różnym wezwaniem biblioteki, dla głupców to czart, dla tej wyświechtanej księgi, rozsądek idzie w niepamięć, i za tą księgę oddają zdrowie w mozolnej pracy dla zysku, tylko by zdobyć kilka zatłuszczonych, ...
0
Relacja z Dychy Drzymały
Dzisiaj bez tradycyjnego początku, związanego z odpowiedziami na wczorajsze komentarze, gdyż stanowiły one jedynie nawiązanie, do tego, co dzisiaj będzie się działo. Jednak parę słów skrobnę: Robercie, Bogdanie i Cezary, będę czekał na Was w umówionym miejscu, byśmy razem do Rakoniewic pojechali. Rakoniewice... niedziela 5 października 2014 roku. To dzisiaj. Rano już koło 6 zerwały mnie na nogi moje wewnętrzne werble. Zagrzmiały w duszy grzmoty, w umyśle pojawiły się błyskawice: „ wstawaj, wstawaj, już czas". Każdy fragment mojego ciała podminowany i rozpalony. Płonące wewnątrz wulkany biegowej namiętności co chwile wstrząsane są kolejnymi grzmotami erupcji i oblewane falami rozpalonej do ...
3
Fotograf śmierci, wychodzący naprzeciw ....
Fotograf śmierci, wychodzący naprzeciw zapotrzebowaniu świata na umieranie   Obejrzałam właśnie film "Bractwo Bang, Bang" o fotografach - dziennikarzach wysyłanych na tereny ogarnięte walkami, tym razem do Afryki walczącej z apartheidem w latach 90 - ch. Film oparty na faktach. Dwóch z tych fotografów za swoje zdjęcia otrzymało nagrodę Pulitzera.Kiedy jednego z nich na konferencji prasowej zapytano :"czy wie co dalej stało się z tą dziewczynką widoczną na zdjęciu, do której podchodził sęp?", nie umiał nic odpowiedzieć. No bo co miał odpowiedzieć, skoro ani jej nie pomógł od razu ani potem nie zainteresował się jej losem. Tłumaczył się tylko bezradnie, ...
0
Latające, kolorowe marzenia, czyli rzecz o latawcu
   W październiku przypada Święto Latawca. Kto z nas choć raz nie próbował skonstruować własnego, pięknego latawca i puścić go z wiatrem... ten ma czego żałować.Pamiętam jak w szkole podstawowej na zajęciach praktyczno - technicznych uczyliśmy się robić latawce ( z kolorowej bibuły i cienkich listewek drewnianych ), które niestety nie zawsze chciały nam potem latać.Dziś w sklepach modelarskich i nie tylko można kupić jakiego się chce latawca, w dowolnym kształcie i kolorze.W Starożytnych Chinach latawce przepowiadały przyszłość. Najstarszy odnaleziony model latawca pochodzi z 400 roku p.n.e., wykonany jest z lekkiego drewna i liści bambusowych. Z ...
0
Wiara czyni cuda, czyli modlitewnik nasz powszedni
   Odkryłam ostatnio stronę z modlitwami www.alldevotion.com , prośbami ludzi z całego świata do Boga. Nawet nie zastanawiam się, czy to jest zgodne z moim katolicyzmem. To nie ma żadnego znaczenia. Najcenniejsze jest to, że ludzie proszą innych o modlitwę, za zdrowie lub życie chorych, bliskich ich osób, o modlitwę za znalezieniem wreszcie pracy czy mieszkania, czy też o modlitwę żeby ich małżeństwa się nie rozpadły... To jest piękne, ta ludzka szczerość, pokora i nadzieja pokładana w Bogu, i powierzanie swoich uczuć innym modlącym się.Strona jest tak skonstruowana, że każdą intencję modlitewną można przekierować na Facebook. A tym ...
0
Urzędowy smrodek
Moja praca wymaga czasem kontaktów z US. Tak było i tym razem. Wysłałam dokument pocztą, zapominając o podpisie. Zdarza się. Otrzymałam zatem pisemko wzywające mnie do wizyty i uzupełnia braku oczywistego. Ok. Moja wina. No i pojechałam.Weszłam do urzędu około 12-tej, czy w godzinach kiedy praca w takim przybytku powinna wrzeć jak w ulu. Owszem. Nie tylko wrzała. Wręcz się parowała. Smrodkiem. Gastronomicznym. Idąc w kierunku pokoju, do którego miałam się udać, ten smrodek narastał. Przez chwilę myślałam, że może pomyliłam budynki i do jakiegoś baru wlazłam. Przy moim zakręceniu i na dodatek przy poniedziałku wszystko jest możliwe. ...
1
35 najbardziej interesujących ciekawostek o seksie
Poniższe zestawienie najbardziej interesujących ciekawostek o seksie udowodni wam, że miłość cielesna i pożądanie są bardziej skomplikowane, niż myślicie, i wciąż kryją przed wami wiele tajemnic.1. Jedno na dziesięć europejskich dzieci poczęte zostaje w łóżku firmy IKEA.2. Co sekundę na świecie sprzedaje się siedem tabletek Viagry.3. W 2008r. na Cyprze archeologowie odkryli starożytną inskrypcję o treści Niech twój penis boli, gdy będziesz uprawiał seks. Do dzisiaj nie udało się ustalić, kto był autorem tej klątwy.4. Podniecona szympansica ma siłę sześciu rosłych mężczyzn.5. Przeciętny kobiecy orgazm trwa od 6 do ...
0
Na ryby do Niemiec
Po pozytywnych wrażeniach z wyprawy do niemieckiego zoo w Ueckermünde nabrałem ochoty na kolejne atrakcje u naszych zachodnich sąsiadów. Po przestudiowaniu przewodnika i kilku stron internetowych zdecydowałem się zabrać rodzinę do oceanarium w Stralsundzie.    Stralsund leży na północy Niemiec. Ze Szczecina jest świetny dojazd autostradą 11 i 20. Prowadzą niemal do samego miasta. Jadąc zgodnie z przepisami cała trasa zajmuje około 90 minut. Warto wcześniej zatankować do pełna, bo nie znalazłem po drodze nawet jednej stacji paliw. Pomijam milczeniem kwestię ceny benzyny, która w Niemczech jest kilkadziesiąt groszy droższa.   Samo miasto jest bardzo ...
0
Do zoo tylko z dzieckiem
Wielokrotnie zastanawiam się gdzie tym razem powinienem spędzić weekend. Najczęściej moje rozważania kończą się na Zieleniewie lub wypadzie nad morze. Raz próbowałem przełamać ten schemat i udałem się z rodziną do poznańskiego zoo. Wybór okazał się tragiczny. Najpierw trzy godziny jazdy polskimi drogami, później godzina stania w poznańskim korku, a na koniec gigantyczna kolejka do kasy. Najgorsze było jednak wciąż przede mną - nie dostaliśmy się do środka, za dużo było chętnych.  Zniechęcony powróciłem do rutynowych działań turystycznych, aż do chwili, gdy wpadł mi w ręce kupon zachęcający do odwiedzania zoo w Ueckermünde. Krótka ...
0