+ Załóż konto

Styl życia

,, Herosi kontra przydupasy "
Patrząc na to co dzieje się w Europie a uzmysłowić sobie trzeba że nie dzieje się za dużo dobrego, myślę tu o kolejnych zamachach , ich próbach itd. Reakcji no to wszystko która jest cały czas ta sama a nawet odnoszę wrażenie niekiedy coraz gorsza. Nie zmienia się gra na emocjach szufladkowaniu ludzi ten zły ten dobry. Myślę oczywiście o kryzysie migracyjnym . Dlaczego myślę że jest coraz gorsza ? Bo nie rozumiem uśmiechów radości czczenia podpisania traktatów Rzymskich gdzie parę dni wcześniej giną niewinni ludzie. A co prawda przemilczany ale jednak fakt jest taki ze giną z rąk ...
0
Rozmowa o pieniądzach nigdy nie jest łatwa
Bardzo mi się podoba eksploatowana ostatnio w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej w czasie której słyszymy znanym chyba każdemu rozmowę: - Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna moda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię:- Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto...- Czy ja na pewno jestem twoją córką? – to mów do mnie jak mój tata – po prostu... dopowiada ze zniecierpliwieniem w ...
3
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
Królowa Szwecji Sylwia nagradza projekt naszej studentki
W ostatnią niedzielę, w drodze powrotnej z kościoła włączyłem w samochodzie radio, a w nim program I PR nadający od niedawna właśnie w tym czasie sympatyczną audycję, której nazwa określa zarazem jej adresatów: Czas pogody - Piękne, dojrzałe życie. Audycję sympatyczną dla mnie i dla mojej żony – siedemdziesięciolatków, którzy pragniemy doczekania czasu pogody w mocno dojrzałym już okresie życia i wydłużenia jej w maksymalny sposób.Prowadzący audycję redaktor Zbigniew Krajewski jak mało kto potrafi nawiązywać kontakt ze słuchaczami, co sprawia, że mnożą się telefony, wpisy na stronie internetowej Jedynki i atmosfera robi się miła niezależnie od pogody. Gościem ...
4
Retuszowana rzeczywistość
   Moja blogowa znajoma @Agni opisała na swoim blogu arcyciekawe zjawisko społeczne polegające na uporczywie toczonej, ale często przegrywanej walce z różnymi defektami naszej urody. W myśl panującej mody na młodość, szczupłą sylwetkę, atrakcyjność towarzyską i coś tam jeszcze jesteśmy w stanie zrobić bardzo wiele aby choć z grubsza nawiązać do ideałów: LINK Sprawa dotyczy głownie kobiet ale przecież wiemy, że coraz częściej w tej walce biorą udział również mężczyźni, nie tylko metroseksualni, dla których szczególną rolę odgrywa skupienie się na własnej cielesności, podążanie za modą, korzystanie ze zdobyczy kosmetyki, chirurgii upiększającej itp. pomysłów. Zapraszając do lektury tego posta zwracam ...
0
Dzień Mężczyzn po Dniu Kobiet
   Niemal wszyscy obchodziliśmy Światowy Dzień Kobiet. Różne to były obchody, bo i stosunek do święta jest różny. Kobiety – współczesne sufrażystki walczące o prawdziwe równouprawnienie, wychodząc z bojowymi hasłami na ulice wielkich miast dawały wszystkim tradycjonalistom wyraźny sygnał: Tym razem raczej nie próbujcie podchodzić do nas z goździkiem, czy zwiędłym tulipanem, nawet jeśli go podeprzecie czekoladkami czy butelką wytrawnego wina. Nie o takie świętowanie nam chodzi. Precz ze „szklanym sufitem", Precz z dyskryminacją , Żądamy parytetu na listach wyborczych, Budujcie przedszkola, a nie świątynie, Mój brzuch jest moją własnością... Wszyscy widzieliśmy te, i inne hasła w niesione wysoko ...
2
POLSKA BIAŁO CZERWONI
Miniony weekend dostarczył nam wielu radosnych chwili sportowych. Mistrzostwo Świata w konkursie drużynowym wywalczyli nasi znakomici skoczkowie a w niedziele kapitalnie spisali się nasi lekkoatleci zdobywając złoto za złotem podczas halowych mistrzostw Europy. Zgadzam się że świat polityki i sportu nie powinien się mieszać zwłaszcza w Polsce gdzie mamy tak fatalnych polityków a tak dobrych sportowców , to analizując naszą rzeczywistość dla mnie osobiście radość jest tym większa , bo interesując się jedną i drugą dziedziną fajnie było patrzeć jak nasze ,, orzełki z wiejskiej " zostały przyćmione przez prawdziwych orłów. Te latające w sobotni wieczór niemal rozniosły rywali. ...
0
Od Teleranka do Zwierzyńca
Minister od okłamywania narodu, czyli MON-u nie przestaje mnie zadziwiać. Powoli traci kontakt z narodem i gdyby nie teczka na prezesa to pewnie mógłby zacząć łowić ryby z pożytkiem dla armii. Gościu jednak nie zamierza się poddawać. Zdał sobie sprawę, że w dorosłej części społeczeństwa stopień zaufania do niego jest bliski zeru więc zdecydował się wystąpić w Teleranku. Radość jaka spłynęła po mnie, że jestem juz dorosły i nie mam małych dzieci jest trudna do opisania. Z drugiej jednak strony szlag mnie trafia bo Teleranek to był kiedyś gwóźdź mojego niedzielnego programu dopóki wrona go nie zdjęła ...
4
Dwa razy pomyślał, zanim...nie powiedział ani słowa
Mówić to, co się wie? A może byłoby lepiej wiedzieć co się mówi? Oto dwie próbki takiego samego stanowiska w sprawie: Stanisław Jachowicz napisał:„Żeby to była taka kłódeczka,Coby wstrzymała usteczka,Gdy mają wyrzec co złego,"Ma tę kłódeczkę,Kto baczny w swej mowie,Kto nie mówi słówka,Póki nie pomyśli główka." Współczesny Marcin Sobańda ujął to następująco: "Słowo ma moc tajemnąBy dać chwałę lub zgubić.Kształtuj więc myśl foremnąZanim zaczniesz coś mówić..." Politycy, zwłaszcza obecnej zmiany nie chcą tego zrozumieć ...
5
Kiedy wyższy level
Co do tego że nasz rodzimy futbol rozwija się nie mam najmniejszych wątpliwości . Wysokie miejsce w rankingach naszej reprezentacji poparte jest jej świetną grą na euro , następnie w eliminacjach do Rosyjskiego Mundialu. W Europie nasi robią się coraz bardziej rozpoznawalni , ba Lewandowski to jeden z najlepszych napastników na świecie , Glik to stoper którego w swoim zespole widziałby chyba każdy najlepszy trener. Do tego atmosfera w zespole, nasi reprezentanci wiedzą że dobry poziom kadry narodowej to przede wszystkim regularna gra w klubie czego świetnym przykładem jest zachowanie Grzegorza Krychowiaka który pomimo starań nie mogąc przebić się ...
0
"Cześć, co słychać?" Magdalena Witkiewicz
Nikt by się nie spodziewał że słowa tytułowe książki mogą narobić tak wiele zamieszania w życiu. Niby takie bez podtekstu, grzecznościowe. A jednak.Zuzanna główna bohaterka to żona Wojtka i kochająca matka. Jest szczęśliwa w swoim małżeństwie, w którym jest bardzo długo. Ma dobrą prace i przyjaciółki jeszcze z lat szkolnych. Podczas jednego ze spotkań z dziewczynami zostaje przywołane imię Pawła. Kim jest Paweł? Otóż Paweł to pierwsza miłość Zuzy. To z nim spędzała kiedyś najwięcej czasu, z nim przeżyła pierwsze uniesienia i namiętności. On miał być tym jedynym i na zawsze. Ale ich drogi rozdzieliły się i każdy ...
0
Trudne i rzadkie słowo HONOR
   Tak się składa, że ostatnimi czasy oglądam programy telewizyjne serwowane przez TVN 24. Tematy ostatnich dni, to wypadek samochodowy z udziałem pani premier, od rozważania którego aż mdło się robi chyba każdemu telewidzowi, no i sprawa odarcia z honoru polskiego oficera przez praktyki stosowane w MON z udziałem pana Misiewicza. Wypadek, to dość banalne zdarzenie jakich tysiące wydarza się każdego roku i tylko sprawa wybitnego pasażera nadaje mu znaczenia. Niech się toczy w swoim rytmie. Mnie bardziej zbulwersował obraz oficera wojsk podhalańskich który służalczo, a może tylko uprzejmie ochraniał parasolem głowę i garniturek przedstawiciela samego ministra MON pana ...
2
Zanim będzie wojna pozabijamy się sami
Do owego tytułu skłoniło mnie to co dzieje się przy okazji wypadku Premier RP pani Beaty Szydło. Słabo to zabrzmi ale samo zdarzenie to coś co w Polsce dzieje się niestety za często, teraz spotkało to jedną z najważniejszych osób w Państwie czyli Prezesa Rady Ministrów więc jak najbardziej zrozumiałe jest poruszenie mediów i innych ważnych osób w Państwie . W końcu przecież każdy obywatel ma prawo wiedzieć w jakim stanie jest osoba odpowiedzialna za kondycję kraju i czy jest ona dobrze i dostatecznie chroniona. Tyle że w naszej kochanej rzeczywistości świętości i zwykłego zdrowego rozsądku po prostu nie ...
1
Huayna Picchu czyli Młoda Góra
Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano a kolejne dwieście musi czekać do dziesiątej. W związku z tym obowiązują oczywiście bilety i okres oczekiwania. Właśnie dlatego my rezerwowaliśmy naszą wyprawę z wyprzedzeniem bo na bilety na Młodą Górę trzeba czekać od dwóch do trzech miesięcy w zależności od sezonu. ...
2
Amerykanie mają to, czego chcieli...
The Day After - Nazajutrz, to tytuł znanego amerykańskiego filmu pokazującego skutki wojny nuklearnej właśnie - Nazajutrz.Wczoraj odbyła się inauguracja nowej prezydentury USA, czyli wybuch owej przysłowiowej bomby. Jak jest tam dzisiaj i jak będzie nazajutrz ? Nie tylko tam zresztą - Na całym świecie?    Z dużym zaciekawieniem oglądałem wczoraj transmisję z zaprzysiężenia nowego prezydenta USA. Byłem szczególnie ciekawy pierwszego przemówienia, które miało być zupełnie nowym głosem Trumpa – męża stanu, a nie wyborczego show mana, który mówił to, co trzeba aby rozbujać nastroje i wygrać wybory. Wielu znawców amerykańskiej sceny w tym nasi politycy, niemal zaraz po ...
5
Machu Picchu czyli Stara Góra
Gdybym nawet był wysokiej klasy polonistą znającym nasz język jak własną kieszeń albo gdybym miał najlepszej klasy sprzęt fotograficzny lub nagrywający video to i tak nie byłbym w stanie oddać tego co się przede mną rozpościerało. Machu Picchu zostało obfotografowane i opisane przez najlepszych, mimo to widzieć na żywo to nie jest to samo co obejrzeć zdjęcie czy przeczytać najlepszy tekst. Aby zdać sobie sprawę z rozmiaru całej tej konstrukcji koniecznym jest odniesienie jej w stosunku do otoczenia. Dopiero wtedy można prawidłowo ocenić rozmiar i wielkość tego co uczynili Inkowie własnymi rękami. Machu Picchu to nie tylko ...
4
Powrót na miejsce zbr*dni?
PO-wcy obecnie cierpią na ból zębów, więc miny mają, jakie mają. Kary za próbę puczu, jakie mogą ich dosięgnąć, straszą.Bo wykluczenie np. z komisji weryfikacyjnej, która wisi nad nimi jak miecz „Damoklesa" pozbawi ich przeglądu, wpływu na toczące się sprawy, ich sprawy. A przecież wiadomo, że z ich punktu widzenia, to weryfikacja wieje grozą. Próba puczu, wiąże się ściśle z mogącą nastąpić odpowiedzialnością za przekręty, jakich się dopuszczali. Obecna chęć powrotu rudego do polityki, poprzez pucz, ma taki sam cel, obrony przed odpowiedzialnością. A zebrało się tego, że dla stu by starczyło. Widmo politycznej szubienicy, mrozi krew w żyłach. A ...
0
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Najdroższa kawa świata
Dotychczas najdroższą kawą świata była Kopi Luwak - kawa produkowana z ziaren przetrawionych przez cywety (niewielkie ssaki z rodziny łaszowatych). Dzięki temu, że ziarna Kopi Luwak przechodzą przez układ trawienny ssaka pozbywają się celulozowej osłonki i goryczki. Biznesmen z Tajlandii postanowił jednak wyprodukować jeszcze bardziej ekskluzywną kawę - w tym celu postanowił przepuścić ziarna kawy przez... układ trawienny słonia. O nowym rodzaju kawy pisze "Rzeczpospolita". 10 dekagramów kawy Kopi Luwak kosztuje ok. 300 złotych - ale nie powinno to dziwić zważywszy, że rocznie produkuje się ok. 300-400 kg tej kawy. Kawa, którą produkuje Blake Dinkin, biznesmen z Tajlandii, jest jednak ...
6
Blue Monday - czyli najbardziej depresyjny dzień w roku
   Natrafiłem dzisiaj w Internecie na informację o tym, że mamy oto Blue Monday. Najbardziej depresyjny poniedziałek (16.01.) 2017 roku. Zatrwożyłem się, jako że przeżyłem w nieświadomości już niemal cały ten dzień, a być może powinienem komuś wyrażać wdzięczność z tego powodu, że nic złego mi się nie przytrafiło? Ba, pomyślałem nawet, że całkiem udany był ten poniedziałek, bo pogoda piękna, wyżowa – ze słoneczkiem i temperaturą w okolicach zera. Jurek Owsiak dał nam w niedzielę ogromną porcję optymizmu i mimo ostrego ataku przeciwników dał sobie radę i swoje zamierzenia zrealizował z sukcesem. Optymistycznie nastrojony wyszedłem nawet na miły spacerek, ...
7
Sylwestrowe świętowanie z telewizją (reżymową) w tle
Wieczorne rozstanie ze Starym Rokiem 2016 oraz powitanie Nowego Roku 2017 spędziliśmy w starannie dobranym towarzystwie. Zdecydowaliśmy z żoną – zgodnie i jednogłośnie – odrzucić wszelkie konwenanse w jakie obrosło takie świętowanie. Nawet szampana nie przygotowaliśmy aby przyjmowane leki, a w tym antybiotyk mogły skutecznie doprowadzić nas do ładu i poświątecznej normalności. Zrezygnowaliśmy również z wychodzenia o północy przed dom na obserwacje kanonady i wypicie z sąsiadami lampki szampana za nowy, oby lepszy rok. Rozpięty pomiędzy komputer i telewizor nie pierwszy raz spędzałem ten czas w taki właśnie sposób. Gdy coś mnie przynudzało w TV odchodziłem do Fejsbuka, ...
3
Co nam rok miniony dał...
Chyba każdy czyni w tych dniach takie remanenty. Co nam rok miniony dał - pytamy sami siebie? Dla mnie był to przeciętny rok, ale przecież nigdy nie jest tylko dobrze. Musi być trochę dobrze i trochę źle, bo jak jest tylko dobrze, to niedobrze – mawiał uduchowiony klasyk. Poza tym nie można stawiać sobie zbyt wysoko poprzeczki aby nie być zmuszonym przechodzić pod nią zamiast śmiało i zgrabnie ją przeskoczyć zwłaszcza, że zawsze robimy to przy otwartej kurtynie.Facebook również w tych dniach stara się o swoich użytkowników. Gdy nadeszła okazja zafundowania sobie kolażu ze zdjęć przypominających o kilku najważniejszych ...
5
Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt
Kolejne święta spędzamy w innym klimacie. Nie mam tu na myśli tylko strefy geograficznej, bardziej chodzi mi o atmosferę. Ekwador nie różni się zbytnio od Stanów czy Polski. Tu rownież Boże Narodzenie jest świętem rodzinnym. Mam jednak wrażenie, że jego przeżywanie ma charakter bardziej radosny. Punktem kulminacyjnym jest oczywiście uroczysta parada i przemarsz główną ulicą wszystkich ludzi, którzy chcą pokazać coś związanego z narodzeniem naszego zbawiciela. Nie ma to jednak charakteru procesji, w której główną postacią jest ksiądz czy inny przedstawiciel kościoła. Jest to spontaniczna manifestacja rożnych organizacji, warstw i grup kulturowych mająca na celu nie tylko ...
0
Patrzyłam wtedy na was wszystkich....
Patrzyłam wtedy na was wszystkich. Wszyscy gniewają się, kłócą się między sobą. Zejdą się i nie umieją nawet się pośmiać. Tyle bogactwa, a tak mało wesela. Aż wstręt bierze. -Maria Timofiejewna Stawrogin z domu Lebiadkin – "Biesy" Dostojewskiego Mają praktycznie wszystko. Dom, dobrą stabilną pracę, wierność współmałżonka, dobrze uczące się dzieci i.... nie są szczęśliwi... Rozejrzyjcie się wokół... ilu ich jest? Jakże często zazdrościmy im nowej pralki, czy nowej sukienki z markowego sklepu. Jakże często patrząc na nich, użalamy się nad sobą, poniżamy się sami we własnych oczach, bo nie mamy tego co oni. Czy zawsze słusznie? Nie, moi ...
5
Wszystko ci wybaczę, tylko wróć...
Podczas śniadania, z naszego radyjka dobiegała miła dla ucha piosenka śpiewana przez wczesną Edytę Górniak. Początek – jakby na rozkręcenie się brzmiał dość łagodnie, aby po chwili, jak to u Edyty nabrać siły niemal krzyku : Nie proszę o więcej niż możesz mi dać...Żona zareagowała nerwowo dysponując..:- Czego ona się tak wydziera, głowa mi zaraz pęknie. Wyłącz to zaraz, albo włącz coś spokojniejszego...Wyłączyłem, bo wiem co to znaczy ból głowy, ale zacząłem się przekomarzać:- Pomyśl tylko – mówię , jak ona biedna ma przemówić do niego jeśli nie krzykiem? Przecież tak niewiele chce. On może to ...
5
Maszyna reformatorska nie traci impetu
Dzień po dniu media przynoszą niesłychane rewelacje z buchającej żarem fabryki rewolucyjnych ustaw zlokalizowanej przy ulicy Wiejskiej ( i jeszcze paru innych jej oddziałów). Posłowie mający tam większość, są w stanie zrobić dosłownie wszystko aby zrealizować obietnice wyborcze lub jedynie rozpocząć ich wdrażanie. Wypuszczono właśnie nowy produkt zwany umownie „Kwota dochodu wolna od podatku". Cały proces produkcji, wraz z podpisem „notariusza"i ogłoszeniem w Dzienniku Ustaw ukończono w parę dni i na paręnaście godzin przed końcem listopada, co zagwarantowało mu szybkie wdrożenie w życie. Niech się choć wyborcy PiS-u ucieszą.Na tym samym posiedzeniu Sejmu całkiem inna, ale równie emocjonująca ...
6
Czas rozliczeń
Pogoda w trakcie mojego pobytu w Polsce nie dopisała. Październik był chłodny i pochmurny. Na temat zmian w klimacie dużo się ostatnio mówiło jednak to co mieliśmy w Polsce we wrześniu i w październiku napewno nie było globalnym ociepleniem. Stany przywitały nas też chłodem i deszczem. Obawialiśmy się, że tak będzie przez cały nasz dwutygodniowy pobyt. Jednak po dwóch dniach pogoda uległa kompletnej zmianie ku naszemu zadowoleniu. Po ślubie syna myślami byliśmy oczywiście już w domu i z niecierpliwością oczekiwaliśmy daty wyjazdu. Kiedy więc wylądowaliśmy po przygodach w podróży w Guayaquil pierwsze co poczuliśmy to zmiana klimatu. Tradycyjnie ...
12