+ Załóż konto

Ludzie

W odpowiedzi na zarzuty niejakiej Wołodyjowskiej
Zamiast szukać własnych słów na temat naszych władz i ich empatii i poświęcenia dla swoich w końcu wyborców, na których tak chętnie się powołują, podejmując swoje demokratyczne decyzje, postanowiłem podeprzeć się słowami Hajduczka pana Zagłoby czyli Magdaleny Zawadzkiej, która tak oto określiła pomoc rządu dla dotkniętych kataklizmem pogodowym."Drodzy państwo! Nie komentuje, przytaczam tylko fakty i zwracam uwagę, ze jest 21 wiek, a my żyjemy w dużym, europejskim państwie. Potworna nawałnica, która podczas długiego weekendu przeszła przez woj. Kujawsko-Pomorskie zabiła 6 osób, zniszczyła dorobek ludzi i przyrodę. Na pomoc dzieciom z obozu harcerskiego w Suszku pospieszyli strażacy ...
2
I po co to pani było?
Premierowa rządu zdaje się przeżywać ciężkie chwile. Poniewierana przez prezesa, zdradzona przez prezydenta znalazła się w ślepej uliczce. Zanim do tego doszło nie była szczególnie znana poza swoim środowiskiem, w którym zdobyła uznanie jako działaczka terenowa. Stanowiska lokalne widać nie zaspokajały jej ambicji. Oryginalnie chciała zasilić szeregi platformersów ale nie przypadła im do gustu. Poglądy można zmienić, co uczyniła zgłaszając akces do prawych i sprawiedliwych, tylko z nazwy. Nic nie wróżyło jej wielkiej kariery i pewnie by takiej nie było gdyby, Bronisław Komorowski nie zapadł w niedźwiedzi zimowy sen podczas prezydenckich wyborów dwa lata temu. Kompletnie nieprzygotowany ...
2
moje pisanki
    Odkąd zaczął poprawnie ( w miarę ) mówić , łatwość układania słów w rymowane wersy, dodała mu życiowego animuszu. Zdecydowanie ułatwiła poruszanie się w otaczającej społeczności. Z natury, bardzo nieśmiały chłopiec, rumieniący się przy każdej okazji, kiedy stawał się postacią pierwszoplanową w rozmowach cioć, wujków, koleżanek i kolegów. Jak sam to określał, sytuacja była niemiłosiernie dokuczliwa, stopująca naturalne reakcje, zwłaszcza w grupie namiastki tłumu ( załóżmy – więcej niż pięć osób naraz ). Sposobem na tę „piętę achillesową", było właśnie układanie dowcipnych rymowanek i powtarzanie wierszyków podczas rodzinnych spotkań, koleżeńskich nasiadówek. Chwyciło. Na czas gawędy, zwracał swoja twórczością ogólne zainteresowanie, ...
4
"Staruszek ślub" - wstęp
                                                                                                 Poznań, środa 5 lutego 2003 r.   - Przemek? - Tak.- Wysłałem Tobie projekt plakatu i niezbędne dane do wykorzystania. Chciałbym,żeby wszystko się zmieściło na wybranym formacie, było czytelne i przyciągającewzrok. Na kiedy możesz przygotować pierwszy wzór całości?- Ale ty jesteś w gorącej wodzie kąpany. Będzie jak umawialiśmy. Jutro ranoszukaj odpowiedzi ...
0
Lojalność zawodowa
Czym różni się dobry prawnik od wspaniałego prawnika? Żeby otrzymać odpowiedź na to pytanie musiałem rozwiązać krzyżówkę. Zwiozłem ich trochę na czas solowego pobytu i teraz zapełniają mi chwile wolnego czasu. Ale do rzeczy. Po podstawieniu liter w miejsce cyfr takie oto otrzymałem hasło: dobry prawnik zna prawo, wspaniały prawnik zna sędziego i prokuratora. Już od dawna chodził mi po głowie temat lojalności zawodowej i ta krzyżówka a właściwie jej rozwiazanie przyspieszyło ten tekst. Wielokrotnie wspominałem o mojej słabości do "Angory". W każdym jej numerze jest artykuł poświęcony pokrzywdzonemu przez jakiegoś lekarza pacjentowi. Pomyłki takie często kończą ...
4
Warszawie 1944
Stanie do walki Warszawa!Wiedział najeźdźca wrześniowy.Drwiące pytania zadawał.Umrzeć jesteście gotowi? Młody - opaskę zakładałGodziny czekał. Był gotów!Taka to była Warszawa.Starówka. Wola. Mokotów. Młodzi ruszyli jak Burza.Okrzyk się wyrwał: - Nareszcie!Poczuły wolność w podwórzachStarówka, Wola, Śródmieście. Bój młodość we krwi obmywałdla Boga, Ojczyzny, Sławy.Odchodzą. Pamięć jest żywa -Walczącej, Dumnej Warszawy. ...
1
Dziadkowie, czyli globalna prezentacja
Rysunek: Zbigniew Żok   Posłałem właśnie swoich dziadków w świat - Adam uśmiechnął się do własnych myśli. To była odpowiednia decyzja i chyba fajny pomysł. Publikując na facebooku ślubną pamiątkę dziadków, spodziewał się trafić do nieograniczonej widowni. Pomysł zrealizował właśnie przed chwilą dla uczestników grupy zatytułowanej: "Kochamy stare fotografie/We Love Old Photo". Dwa dni wcześniej trafił na ślad tej facebookowej ferajny. Zaraz go tknęło, że to dobry sposób na nawiązanie kontaktów ze społecznością, żywo zainteresowaną wybranym tematem. Zdjęcia ślubne, które od lat gromadził w swojej kolekcji, powinny zainteresować. Pomyślał, że to dobry sposób na zdobycie szerokiej widowni. Okazja do rozmowy, nowych kontaktów, ...
0
Ot i niespodzianka
Różnorodność języków przestała mnie dziwić w Cuence. Dominuje oczywiście hiszpański a zaraz po nim na każdym kroku można usłyszeć kogoś mówiącego po angielsku. Ostatnio do Ekwadoru, a zatem i tutaj, emigruje bardzo wiele osób z objętej konfliktem Wenezueli. Populacja mieszkańców z tego kraju rośnie z dnia na dzień i są to przede wszystkim uchodźcy. Ich asymilacja nie stwarza problemów bo kulturowo i językowo różnice są minimalne. Dla kogoś biegłego w hiszpańskim łatwo jest rozróżnić wymowę kogoś z Wenezueli od lokalnego mieszkańca. Mi jeszcze wiele do tego brakuje ale powoli dostrzegam ten inny sposób wymowy. Tak czy inaczej ...
5
Seks i frustracja
Seks i jego wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne człowieka to temat wcale nie nowy, no może poza kilkoma krajami, gdzie to jest wciąż temat tabu. W naszym kraju w okresie przewodniej siły narodu, jej materialistyczna ideologia dziwnym trafem pokrywała się ze sposobem postrzegania tej sfery życia ludzkiego z religią i rozmowy na ten temat nie były miłe widziane. Coraz więcej jednak badań naukowych udowadnia, że brak seksu wpływa bardziej destrukcyjnie na homo sapiens niż daje jakiekolwiek korzyści. Dziwnym trafem specjalistami w tej materii są rownież wyznawcy celibatu z wyboru lub z powodu powołania. Oni rownież mają ...
0
Internetowe piękności
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
Politycznie poprawna historyczna prawda
Niedawno wpadł mi w ręce tekst na temat wydarzeń na Wołyniu. Po jego przeczytaniu obejrzałem krótki filmik z YouTube pokazujący miejsca tamtych wydarzeń. Głównym jednak jego tematem było odnalezienie grobów pomordowanych i próba zdeterminowania ile osób, w jakim wieku w nich leży. Pada wiele gorzkich słów pod adresem naszych władz za niechęć do bardziej zdecydowanej postawy aby upamiętnić ofiary mordu jaki niewątpliwie się dokonał na naszym narodzie. Poprawność polityczna zasłoniła oczy sprawującym władze. Niestety ta niemoc w dalszym ciągu trwa i nie wygląda aby cokolwiek się zmieniło w ich sposobie myślenia. Nasza historia to ciężki orzech do ...
0
Dziwny trend - selfie po seksie
Media społecznościowe zawładnęły naszym życiem, a kilka lat temu nikt nie spodziewał się, że tak się stanie. Kiedyś nieliczni z nas mieli Facebooka, obecnie ten portal to za mało. Coraz więcej z nas zakłada konto na Instagramie, Twitterze, a także przesyła zdjęcia na Snapchacie. Jakiś czas temu pojawił się dziwny trend, czyli selfie po seksie. Jak sama nazwa wskazuje polega on na wykonaniu zdjęcie po igraszkach, a następnie wstawieniu go w mediach społecznościowych. Tej modzie uległo wiele osób, w tym niektóre celebrytki. Najbardziej szokujące było, że niektórzy wstawiali zdjęcia z podpisem, z którego wynikało, że nie wiedzą z kim wylądowały ...
4
Duński przepis na szczęście
Z ostatniego mojego pobytu w Polsce przywiozłem sobie pare numerów tygodnika "Angora". Mając ostatnio trochę więcej czasu nadrabiam zaległości w czytaniu. W numerze z września ubiegłego znalazłem fajny artykuł na temat szczęścia w Danii. Zainteresował mnie on na tyle, że postanowiłem go przedrukować. Oto on:Po modzie na mindfulness-uważanie, uważność- przyszła fascynacja hygge, czyli duńskim sposobem na szczęście. Świece, gorąca czekolada, puchate skarpetki i wyłączony telefon komórkowy....Ma być przytulnie i miło. Brytyjski The Guardian zauważa, że hygge to najlepszy duński towar eksportowy od czasu powstania klocków Lego. Zgodnie ze skandynawską ideą hygge, by osiągnąć szczęście, trzeba nauczyć ...
2
Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Władza jak "markotyk".
12 kwietnia to święto założenia Cuenki przez Hiszpanów. Z tej okazji odbywa się oczywiście wiele imprez. Pogoda skutecznie je jednak torpeduje. Nie tylko Cuenca ma kłopoty z nadmierną ilością opadów ale rownież spora cześć północnej części wybrzeża kraju. Choć mamy do czynienia z porą deszczowa w tej części kontynentu to jednak deszcz bije rekordy w tym roku. Ostatnie takie nasilenie miało miejsce podobno ponad trzydzieści lat temu. Pora deszczowa kończy się dopiero w maju zatem mamy jeszcze ponad miesiąc deszczowych "uciech". Codzienna deszczowa szaruga jest niewątpliwie męcząca, wiem jednak, że ten rok jest pod tym względem wyjątkowy, ...
0
Motywacja do bycia dobrym jest w nas
"Nie trudno jest być dobrym. Wystarczy tylko chcieć". To treść sentencji pozostawionej nam przez Ojca Mariana Żelazka, zwanego w Indiach Ojcem trędowatych. Tak się jakoś zdarzyło, że gdy przed laty wychwyciłem w eterze to wyznanie, to przy połączeniu z opisem jego działalności w Indiach wydało mi się tak znaczące, że sobie je zanotowałem w podręcznym kapowniku. Takie wydało mi się mądre, chyba przez swoją prostotę. Użyłem tego powiedzenia jako cytatu w jakimś komentarzu poczynionym na blogu Siostry Małgorzaty Chmielewskiej, która niczym Polska Matka Teresa równie dobrze mogła by stworzyć podobne temu powiedzenie, a wtedy ktoś bardzo elokwentny skontrował mnie ...
4
Bardzo ważne zwyciestwo
Od falstartu w Kazachstanie zanotowaliśmy cztery kolejne zwycięstwa i zdecydowanie prowadzimy w naszej grupie eliminacyjnej. Trzeba jednak przyznać, że poza meczem z Rumunią każde spotkanie to jedna wielka nerwówka. Szczęście niewątpliwie nam sprzyja i oby nam w dalszym ciągu tak dopisywało. Napewno w każdym rozegranym do tej pory meczu mieliśmy przewagę, którą za każdym razem dokumentowaliśmy strzelonymi bramkami. Niestety po objęciu prowadzenia nigdy nie potrafiliśmy udokumentować tego kolejnymi golami, może poza spotkaniem z Danią. Jednak nawet w tym meczu pozwoliliśmy sobie na strzelenie dwóch goli powodując, że końcówka była bardzo nerwowa. W dzisiejszym meczu dominowaliśmy bezwzględnie. Kontrolowaliśmy ...
2
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
Dobra zmiana czy prywatna wojna
Od dawna Polska nie miała tak złej prasy. Odkąd do władzy doszła partia wielkiego małego człowieka zmiany jakie wprowadza budzą zdziwienie jak świat długi i szeroki. Swoista nomenklatura stanowisk, usuwaniem wszystkich, z którymi władzy nie po drodze, od spółek z udziałem skarbu państwa po stadniny koni, rozdawanie stanowisk bez uwzględnienia kwalifikacji to wszystko, chociaż wciąż kompromitujące, nie miało bezpośredniego wpływu na nasz wizerunek poza granicami kraju. Prezes z uporem maniaka wmawia wszystkim, że wszystko co robi ma służyć dobrej zmianie i bronić naszej suwerenności. Nie chce się przyznać, że nie chodzi mu ani o dobro kraju, ani ...
4
Serce i prawda dobro i zło
Pracując od 5 lat z ludźmi, klientami dyrektorami ogólnie mając w moim życiu kontakt niemal z całym przekrojem społeczeństwa , plus to że pracuję dla 3 korporacji zgromadziłem całkiem sporę doświadczenie o dzisiejszym sposobie myślenia drugiego człowieka , jego wychowania i roli w otaczającym świecie itd. Pierwsze myśli na ten temat są negatywne, bo zaczynam zauważać negatywne skutki wmawiania człowiekowi że musi być twardy , myśleć tylko o sobie w myśl zasady ,, jeśli nie chcesz być dymany to sam musisz dymać " . Przejawia się to przez brak kultury wobec siebie. Przykład to szeroka pojęta obsługa klienta, czyli ...
0
Niekonwencjonalne metody leczenia - bioenergioterapia
Czy ktoś jeszcze pamięta Stanisława Nardellego? W swoich rozważaniach nad zdrowiem, dbaniem o niego i leczeniem nie sposób pominąć człowieka, którego pewnie należy uznać za ojca polskiej bioenergoterapii. W swoim krótkim bo tylko piecdziesieciosiedmioletnim życiu zapisał się złotymi zgłoskami w dziedzinie popularyzacji tej metody leczenia. W dobie coraz to większej ilości wynalazków w dziedzinie medycyny konwencjonalnej oraz coraz większej ilości niekonwencjonalnych metod leczenia, bioenergoterapia została niemal zapomniana. Wynika to do pewnego stopnia z tempa i czasów w jakich żyjemy. Ponieważ żyjemy coraz szybciej mając coraz mniej czasu dla siebie więc to co oferuje konwencjonalna medycyna wkomponowuje się ...
0
Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
Anoreksja, czy tylko brak apetytu?
Odżywianie jest ważną sferą w życiu człowieka. Niektórzy jednak żyją po to, aby jeść – inni zaś po to, aby żyć. *** Kasia zawsze reprezentowała tę drugą grupę. Odkąd pamięta jedzenie było dla niej koniecznością – przez pewien czas nawet zbędną. Potrafiła dzień cały nie jeść, a czasami nawet i dwa dni lub trzy. Oczywiście dla Kasi nie był to problemem – niska waga była dla niej raczej sukcesem niźli powodem do zmartwień. Dzięki świadomości niskiej wagi wiedziała, że przestaje być podobna do własnej mamy, do której zawsze była porównywana, a którą postrzegała jako korpulentną. A taką właśnie być ...
0
Czynnik ludzki
Mój zbiór filmów rozrasta się w tempie przyspieszonym. W dobie cyfryzacji tworzenie filmów zdaje się byś mniej skomplikowane toteż każdego tygodnia na rynku pojawia się kilka nowych tytułów. Przy zakupie zwykle kieruje się obsadą i jeśli gra jeden z, według mnie, uznanych aktorów to na ogół taki film staje się moja własnością. Lubię Toma Hanksa zatem nie miałem problemu z podjęciem decyzji z zakupem "Sully" jednego z ostatnich jego filmów. Wyreżyserował go Clinton Eastwood co jeszcze bardziej przemawiało za nabyciem filmu. Historia dotyczy pilota, który wylądował na rzece Hudson. Zaraz po starcie w silniki samolotu wpadła gromada ...
0
Święta Dolina Inków
W drugim dniu naszej peruwiańskiej wyprawy zaplanowano dla nas odwiedziny Świętej Doliny Inków. Wyprawa do niej jest częścią każdej wycieczki, która ma w tytule Machu Picchu. Sama osada, chociaż stanowi największą atrakcje turystyczną, jest tylko częścią kultury i spadku po Inkach. Święta Dolina to spora ilość małych miasteczek wzdłuż rzeki Urubamby, w których zachowały się pozostałości po kulturze byłych mieszkańców tych okolic. W Peru aktualnie panuje pora deszczowa, która powoduje, że sezon turystyczny jest może nie martwy ale napewno mniej turystów zjeżdża w odwiedziny. Sądziliśmy, że dzięki temu będziemy mieli więcej czasu czasu i będzie mniej tłoczno. ...
2
Świadomość w momencie śmierci przenosi się do innego wszechś
Teoria kwantowa dowodzi, że świadomość w momencie śmierci przenosi się do innego wszechświata.   Wiele zamieszania wywołała ostatnio książka napisana przez dr Roberta #Lanza zatytułowana „#Biocentryzm: Jak #życie i #świadomość są kluczem do zrozumienia natury wszechświata". Zawarto w niej tezę, wedle której życie nie kończy się, gdy ciało umiera i praktycznie może trwać wiecznie. Lanza został uznany przez New York Times'a za trzeciego najważniejszego żyjącego naukowca. Jest on na co dzień specjalistą w zakresie medycyny regeneracyjnej. W życiu zawodowym zajmuje się badaniami nad komórkami macierzystymi, w przeszłości miał też epizody związane z klonowaniem zagrożonych gatunków zwierząt. Nie jest to zatem człowiek znikąd. Jakiś ...
1
"Daleko od domu" Saroo Brierley
Mała książeczka z chłopcem z na okładce, a tyle wrażeń. Prawdziwa historia chłopca, który wyszedł z domu i wsiadł do pociągu w poszukiwaniu brata. Pociąg ruszył a mały chłopiec Saroo zasnął. Kiedy się obudził nie wiedział, gdzie jest, jak długo jechał i jak ma wrócić do domu. Saroo przerażony sytuacją, z dala od domu i bliskich nie potrafi przypomnieć sobie nazwy miejscowości, z której pochodzi. Pozostały mu w głowie tylko mgliste wspomnienia. Urodził się w Indiach, a w domu panowała bieda. O jedzenie musiał walczyć. Wraz z rodzeństwem wychodzili na ulicę i żebrali. Teraz Saroo trafił do rodziny adopcyjnej ...
0