+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Czynnik ludzki
WidzianezEkwadoru

Good job

0

Czynnik ludzki

Mój zbiór filmów rozrasta się w tempie przyspieszonym. W dobie cyfryzacji tworzenie filmów zdaje się byś mniej skomplikowane toteż każdego tygodnia na rynku pojawia się kilka nowych tytułów. Przy zakupie zwykle kieruje się obsadą i jeśli gra jeden z, według mnie, uznanych aktorów to na ogół taki film staje się moja własnością. Lubię Toma Hanksa zatem nie miałem problemu z podjęciem decyzji z zakupem "Sully" jednego z ostatnich jego filmów. Wyreżyserował go Clinton Eastwood co jeszcze bardziej przemawiało za nabyciem filmu. Historia dotyczy pilota, który wylądował na rzece Hudson. Zaraz po starcie w silniki samolotu wpadła gromada ptaków uszkadzając je oba. Nie było możliwości powrotu i dzięki przytomności umysłu kapitana samolot bezpiecznie wylądował na rzece. Nikt nie zginął a dowódca samolotu stał się z dnia na dzień bohaterem. Niestety tylko dla pasażerów bo właściciel linii lotniczych wraz z federalną agencją do spraw lotnictwa uznali, że istniała bezpieczna możliwość powrotu na lotnisko co oczywiście nie skutkowałoby kompletnym zniszczeniem samolotu i kosztami jego wydobycia. Film pokazuje jakimi przesłankami kierowali się pracownicy agencji i jak długo pilot był podejrzany o popełnienie błędu. Przy podejmowaniu decyzji nie wzięto pod uwagę czynnika ludzkiego i realiów konkretnej sytuacji. Wrzucono do komputera dane z czarnych skrzynek i użyto je przy symulacji lotu. Komputer to bezduszna maszyna, która niewiele ma wspólnego z byciem człowiekiem. Realia czyli sytuacja, w której dana osoba się znajduje wymuszają określone działania czasami mniej, czasami bardziej racjonalne co kompletnie pominięto przy symulacji. Sytuacja ta skojarzyła mi się z zamieszaniem wokół Lecha Wałęsy. Mało mnie interesuje czy współpracował on czy nie współpracował ze służbami. Nie wierzę też, że autor niechcianego życiorysu Wałęsy napisał te swoje wypociny sam od siebie. Nie mam złudzeń, że zapotrzebowanie wyszło z góry a informacje, wielkiemu historykowi, podano na tacy. Nie mam zamiaru bronić szefa Solidarności z lat osiemdziesiątych. Dla świata był on i pozostanie jej liderem chociaż sam nie zdziałałby wiele. Lechowi Wałęsie przydałoby się napewno trochę więcej pokory i samokrytycyzmu. Swoim pędem na świecznik po stanowisko, do którego się nie nadawał przyczynił się do zniszczenia mitu Solidarności a sam jako prezydent więcej narobił sobie szkody niż przyniósł pożytku. Bez względu jednak na jego plusy i minusy mam wrażenie, że coraz więcej ludzi zapomina, że to właśnie na jego plecach i robotników zrzeszonych w Solidarności wyjechała z nicości do władzy ta cała dzisiejsza elita. Jakoś żaden z nich nie umiał poderwać ludzi do walki chociaż przykleili się do tego ruchu jak misie do miodu. Nie jestem zwolennikiem Lecha Wałęsy chociażby ze względu na jego egoistyczne mniemanie, że to on samodzielnie wszystkiego dokonał i szkoda, że nie potrafi dostrzec milionów ludzi, którzy tak naprawdę doprowadzili do upadku minionego systemu, a których on był tylko twarzą. To jednak jest juz inne zagadnienie. W tamtych czasach ludzie nagminnie byli wzywani gdzieś tam bez specjalnego powodu. Coś tam podpisywali dla świetego spokoju. Nie wiem co podpisał Wałęsa i jeszcze raz powtarzam nie chce wiedzieć. Osądzając jednak ludzi dobrze byłoby wziąć pod uwagę realia i czasy w jakich wtedy żyliśmy. I tego w tej całej nagonce na Lecha Wałęsę mi brakuje. Ta banda nieudaczników raczej kieruje się w swoim postępowaniu filozofią Czerepacha z Rancza; przykleić komuś łatkę i niech się z tego tłumaczy. Szkoda tylko, że pan Lech tak łatwo połknął haczyk. Gwoli przypomnienia ministrem od spraw wewnętrznych w latach 1991-1992 był sam dzisiejszy Wielki Shogun od obrony i donoszenia, który w obronie swojego śmiesznego rzecznika właśnie znowu doniósł do prokuratury.

Sprostowanie:

nie sądzę aby w IPN ktoś czytał moje wynurzenia. Zainteresowało mnie jednak to, że jeden z prokuratorow tej instytucji stwierdził, że podpisy jeszcze nie przesadzają o współpracy. No wlasnie, każdego gdzieś wzywali i niemal każdy coś podpisywał i co z tego?

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 2
W latach czterdziestych XX wieku film fantastycznonaukowy nie wzbudzał już takiego zainteresowania. Jednak już w późniejszym okresie gatunek ten stał się domeną Amerykanów. Rozwijający się wyścig o pierwszeństwo w kosmosie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim spowodował wzrost zainteresowanie filmami o lotach rakiet i eksploracji przestrzeni okołoziemskiej. Trend ten zapoczątkował film "Kierunek Księżyc" z 1950 roku - opowiadający o próbie podbicia srebrnego globu przez amerykańskiego generała. Ekscytacji wynikającej z możliwości poznania wszechświata, towarzyszyły jednak coraz większe obawy wobec tego co nieamerykańskie. Główną przyczyną była "zimna wojna" pomiędzy USA a Związkiem Radzieckim. I dlatego amerykańskie kino ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Życzenie
Nie myślimy o wadze zdrowia, dopuki nas nie dotknie zagrożenie, wtedy to dostrzegamy jego wartość, kruchość. Gdy los Cię spęta słabością ciała,gdy w białej sali, w białej pościeli,leżysz tak blady, jak ta pościel biała,niewiele Cię już i od śmierci dzieli. Słyszysz głos chłodny, techniczny prawietrzeba operować, a nie dywagować.Cóż możesz zrobić w bolesnej sprawie,gdy nie masz siły już reagować. Zamykasz oczy i marzysz skrycie,żeby się znaleźć pośród zieleni,w dzikim ogrodzie, gdy słońce w zeniciestanie, i życie Twoje odmieni. Płonne nadzieje, myśli płonących,...
0
Matka singielka wybiera się na randkę
Jeśli jesteś samotną matką, rzadko znajdujesz czas na myślenie o miłości. Gdy już dasz się namówić na randkę, pojawiają się pytania: Czy mi wolno? Jak zareagują dzieci, gdy usłyszą o randce? Czy w ogóle powinnam im powiedzieć? Masz cudowne dzieciaki, wychowujesz je sama, kochasz je ponad wszystko, a one odwzajemniają twoją miłość. Poświęciłaś się im całkowicie, ale pewnego dnia uświadamiasz sobie, że brakuje ci kogoś, z kim mogłabyś podzielić się codziennymi troskami i radościami, kto zaopiekuje się tobą. Niełatwo jest poznać mężczyznę, gdy jest się samotną matką, ale jeszcze trudniej jest powiedzieć dzieciom, że idziesz na randkę. Dopadają cię wątpliwości. Czy ...
4
O kinie...nieobiektywnie: cz. 54 - Zabójczy widok
54. Zabójczy widok (A View to a Kill) – 1985 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) "Zabójczy widok" to ostatni film z Rogerem Moorem. W chwili kręcenia tego obrazu miał już 57 lat i, niestety, bardzo to widać. Nadal wygląda korzystnie i przystojnie. Nie da się jednak ukryć, że jego bondowska kariera dobiega końca. W tym epizodzie scenariusz nie uwzględnił już zbyt wielu gagów komediowych. Miało to być typowe kino akcji. Jakoś ten film mnie nie przekonuje. Roger Moore – wydaje się, że w nieco bardziej komediowej konwencji radził sobie lepiej. Ciekawe, że w jednym ze słabszych Bondów ...
0
Depresja gangstera
Wszystko co pisze, to tylko moje obserwacje, proszę mnie nie linczować. Dziękuję. Dziś trzeba przepraszać za wszystko, nawet za to, co dopiero zrobimy. Taki kraj, takie ustawy, taka wolność. Dziś przeczytałam newsa - " prezydent ma lekką depresje". Podziwiam gościa, bo jakbym ja miała być marionetką, w przyszłości mieli by mnie postawić przed trybunałem stanu za coś, kto wymyślił ktoś inny, to chyba bym miała zdecydowanie poważniejsze stany psychiczne. Już z pewnością stany lękowo-maniakalne. Jeśli w ogóle coś takiego istnieje. Chociaż właściwie marionetki mają raczej niewielkie rozumki a mniej pojmując, mniej się boją, jeżeli już w ogóle. W czasie kampanii prezydenckiej miałam złudzenia. Nie ...
5
Po Euro ekstraklasa
Po niezwykle udanych dla naszej reprezentacji Mistrzostwach Europy czas na moje ,, oczko w głowie " czyli rozgrywki naszej ekstraklasy. Wbrew pozorom z Francuskim Euro ma to a przynajmniej powinno mieć wiele wspólnego. Będąc w najlepszej ósemce starego kontynentu osiągnęliśmy bardzo wiele co powinno nas jeszcze mocniej mobilizować do cięższej pracy. Wiadomo że to kadra jest najważniejsza i dlatego nowy sezon TME jest bardzo istotny bo powinien stanowić dla podopiecznych Adama Nawałki solidne i mocne zaplecze. Wielokrotnie twierdziłem że nasza Ekstraklasa topornie bo topornie ale idzie do przodu . W obecnej rzeczywistości wypada mieć nadzieje że pójdzie to jeszcze ...
0
Parcie na wojnę
Więcej tutaj: kalwak.blox.pl/2016/03/Parcie-na-wojne.html   Ten patriotyzm ślepców został zamknięty w beczce z prochem. Aby z niej wyjść, muszą tę beczkę wysadzić. Kto w tej beczce z nimi nie chce siedzieć, ten wróg i kosmopolita. Od lat uważam, że najskuteczniejszą metodą weryfikacji przynależności narodowej byłoby wprowadzenie w Polsce takich swobód posiadania broni, jakie mają mieszkańcy np. stanu Teksas w USA. Po krótkim czasie liczba ludności ustabilizowałaby się na oczekiwanym poziomie, miejsc pracy starczyłoby dla wszystkich, drobna przedsiębiorczość pogrzebowa skoncernizowałaby się w rękach rządu, a zachodnie banki przeniosłyby się do podziemia. ...
1
Noworoczna magia zapewni ci szczęście, czyli...
Noworoczna magia zapewni ci szczęście, czyli manipulacje fortuną w Sylwestrową noc   Chcesz zapewnić sobie powodzenie w nadchodzącym nowym roku? To proste - już nasi przodkowie wiedzieli, że jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. Dlatego też nie czekaj, aż Los łaskawie się uśmiechnie, sam/a się o wszystko zatroszcz.- W Noc Sylwestrową przed północą włóż do prawego buta banknot. Nominał nie jest ważny (ale im większy tym lepszy). Dzięki temu zapewnisz sobie stały dopływ gotówki.- Jeśli spędzasz Sylwestra w domu, zapal na krótko przed północą świece : białą na oczyszczenie domu z negatywnych energii (by w nowy rok wejść z ...
1
O portalach społecznościowych słów kilka.
Jak na pewno wszyscy wiemy, od dłuższego już czasu panuje moda na portale społecznościowe. Zmienia się tylko pozycja najpopularniejszego - kiedyś Nasza Klasa, potem Facebook, następnie Instagram, ostatnio Snapchat. Co można o nich powiedzieć? Czy są potrzebne? Czy to kiedyś przejdzie? Czytajcie dalej ;) Teoretycznie każdy portal oferuje nieco inne możliwości, ale w praktyce wszystkie są takie same, lub chociaż podobne. Chodzi po prostu o to, żeby się pokazać - jakim się jest, jakie ma się hobby, co aktualnie się robi i z kim, a nawet tak oczywiste rzeczy, jak to, jak się wygląda. Nie są to już wcale tak ...
17
Świętujemy w nowym kraju
Tegoroczne święta były naszymi drugimi świetami spędzonymi w naszym nowym kraju. Ekwador pomimo faktu, że uważany jest za kraj katolicki to jednak sposób spędzania świąt bożonarodzeniowych różni się od tego , do którego jesteśmy tak przyzwyczajeni. Dla nas pogoda i temperatura na zewnątrz przekraczająca dwadzieścia stopni powodowała, że nie czuliśmy atmosfery świąt tak jak to ma miejsce czy w Polsce, czy w Stanach. Cuenca była wystrojona świątecznie i wyczuwało się specjalną atmosferę jednak brak prawdziwej choinki, tak obecnej w Polsce we wszystkich miastach, ograniczał uczucie świąt. Co roku ma jednak miejsce rzecz, która przypomina i uzmysławia wszystkim, ...
2
Andrzej Skupiński Toluś - o autorze.
Andrzej Skupiński "Toluś" (ur. 12 lutego1952 r. w Chorzowie) - polonista, aktor filmowy, artysta estradowy, śląski kabareciarz. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Chorzowie, następnie studiował filologię polską na Wyższym Studium Nauczycielskim Uniwersytetu Śląskiego - filia w Cieszynie. W latach 1974–1977 i 1980–1993 nauczał języka polskiego w szkołach podstawowych, a następnie (1993-1995) był dziennikarzem gazety codziennej "Dziennik Śląski". W międzyczasie pracował jako kierownik klubu studenckiego Uniwersytetu Śląskiego (1977-1978) oraz był bibliotekarzem w Centrum Kultury Budowlanych w Katowicach (1978-1980). W 1988 został przyjęty w poczet członków Związku Polskich Autorów i Kompozytorów - ZAKR (sekcja literacka). Zajmuje się artystyczną działalnością estradową (kabaret, recitale ...
0
Muzyczna biblioteczka część V
Witam Wszystkich !    Na starcie życzę Wam Wesołych świąt i słonecznej pogody. Życzę wam rodzinnej atmosfery i mnóstwo inspiracji, abym mógł je przeczytać i dowiedzieć się czegoś nowego. Zapraszam do siebie, bo dziś część piąta. Będzie troszkę więcej piosenek. Jak wymienię za dużo to wystarczy, że głośno krzykniecie STOP. Nie zabraknie również teledysku. Tutaj znajdziecie coś przyjemnego dla oka, ucha i zespołu nienasyconego czytelnika. Uwaga ! Ostrzegam przed brakiem chronologii i nie jest alfabetycznie. Poradzicie sobie ? Zaczynamy !   Andrzej Korycki i Dominika Żukowska "Stary bar na Woolwich Road"; - Piękna piosenka i ...
4
Polska nie jest w ruinie - Szpital Onkologiczny w Lublinie.
2015.07.10„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej.Polska nie jest w ruinie - Szpital Onkologiczny w Lublinie.Szpital Onkologiczny w Lublinie stoi pusty, gdyż nie ma kontraktu na świadczenie usług medycznych z NFZ. Na powstanie szpitala, już wydano ponad 300 milionów zł. w tym z budżetu państwa (naszych pieniędzy wszystkich obywateli) ponad 200 milionów zł..P.S.Polska nie jest w ruinie. Mamy piękne szpitale i przychodnie.W związku z tym mam propozycję, (może w ten sposób do Was dotrze o co chodzi). Wy w przepięknej nowoczesnej przychodni poczekacie kilka miesięcy na ...
0