+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Zmarł legendarny wykonawca "Cichej wody" Zbigniew Kurtycz
alstacy
#alstacy
2015-01-31

Good job

5

Zmarł legendarny wykonawca "Cichej wody" Zbigniew Kurtycz

 

Miał niebywały wdzięk, muzykalność, a "jego śpiewanie było czymś tak radosnym" – wspomina Adrianna Godlewska. - Zaśpiewali oczywiście "Cichą wodę". To był szał. Ludzie zwariowali po prostu na widowni - mówi Maria Szabłowska.

Zbigniew Kurtycz (1919-2015), urodzony we Lwowie w rodzinie dyrygenta lwowskiej orkiestry mandolinistów Hejnał, jako młody chłopiec uczył się początkowo gry na skrzypcach pod okiem ojca, ale gitara stała się jego głównym instrumentem. W swoim długim, ciekawym i barwnym życiu artystycznym, występował w wielu zespołach muzycznych. Z zespołem artystycznym 3 Dywizji Strzelców Karpackich, podczas II wojny światowej, przeszedł szlak bojowy, jako żołnierz 2 Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa.

Występy estradowe to był żywioł zmarłego piosenkarza w wieku 95 lat Zbigniewa Kurtycza. Wesoły, miły, uśmiechnięty piosenkarz, gitarzysta i kompozytor, przez wiele lat współpracował z Polskim Radiem, występował w niezapomnianych programach, o nazwie "Podwieczorek przy mikrofonie" oraz za granicą. Nagrał kilka płyt, a jego największym przebojem była piosenka "Cicha woda", którą zaśpiewał jako pierwszy.

W 1946 roku, po przejściu długiej drogi bojowej Korpusu Polskiego generała Andersa, wrócił do Polski i śpiewał utwory m.in. w rytmach jazzu, rock and rolla i ballady. Zbigniew Kurtycz skomponował utwory m.in. "Jadę do ciebie tramwajem" do słów Janusza Odrowąża i "Wołam cię" ze słowami M. Walewskiego. Od 1966 roku występował na scenach artystycznych w duecie z żoną Barbarą Dunin.

Jak wspomina dziennikarka Maria Szabłowska, na 80-lecie Polskiego Radia, udało jej się namówić Zbigniewa Kurtycza na wspólny występ na Festiwalu w Opolu, z Maciejem Maleńczukiem. Zaśpiewali oczywiście "Cichą wodę". – To był szał. Ludzie zwariowali po prostu na widowni - mówi Maria Szabłowska wspominając, że początkowo Zbigniew Kurtycz nie chciał wejść na scenę. – Potem powiedział, że poczuł się tak, jakby na nowo się narodził i że jednak estrada to jest jego żywioł – mówi dziennikarka.

Także aktorka Adrianna Godlewska, która pamięta artystę głównie z ZASP-u, wspomina, że Zbigniew Kurtycz miał niebywały wdzięk, muzykalność, a "jego śpiewanie było czymś tak radosnym" – wspomina Adrianna Godlewska.

W latach młodości był piłkarzem drużyny Pogoni Lwów (jako junior) i wicemistrzem Polski juniorów w 1937 roku. Po II wojnie światowej, po śmierci piosenkarza Juliana Sztaplera, prowadził w Warszawie kawiarnię muzyczną Pod Gwiazdami.

Za zasługi dla kultury polskiej Zbigniew Kurtycz otrzymał liczne odznaczenia, nagrody i wyróżnienia, m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1999), Złoty Krzyż Zasługi (1979), Nagroda Artystyczna Polskiej Estrady "Prometeusz" (1995), Wyróżnienie "Złote Liście Retro" (wspólnie z małżonką, 2006), Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" (2007).

Stanisław Cybruch

Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
Już od knezia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta...
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
6
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Wesołych świąt panie prezydencie
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
Mietek - czyli cały ten  CYRK!
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Jakie prezenty dla Panów
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
6
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Moje małe science fiction
Miał przekonanie, że uczestniczy w tym wszystkim. Ale nie mógł jasno sprecyzować kim był w tym tłumie odświętnie ubranych ludzi. Czy to wszystko pojmuje z punktu widzenia szybko uwijającego się pomocnika fotografa, czy może stoi w zwartej grupie przygotowanej do wykonania pamiątkowej fotografii. A może ogarnia to wszystko oczyma kundelka, który głośno wtóruje całemu przedsięwzięciu. Tak, to też było możliwe. Rozpoznawał niektóre twarze zebranego tłumu. Był przekonany, że wcześniej już widział siedzących na pierwszym planie mężczyzn z instrumentami muzycznymi. Spora drużyna, razem z dzieciakami na pewno więcej niż pięćdziesiątka. Chłopiec z elegancką grzywką, zdecydowanie wyróżniał się pośród pozującej dziatwy. ...
0
"Cappuccino z cynamonem" Edyta Świętek
Patrycja każdy dzień zaczyna od zaparzenia pysznej filiżanki cappuccino. Potem udaje się do pracy gdzie użera się z swoim dość dziwnym współpracownikiem Teodorem. P powrocie zajmuje się domem, swoją córką Sarą i spędza czas z ukochanym mężem Sebastianem. Małżeństwem są już długie lata. Sebastian pomaga w prowadzeniu domu, jest dobry, wyrozumiały i kochający. Jest tylko jedno na co Patrycja nie może liczyć. Otóż Sebastian mimo wielu terapii i prób jest bardzo oziębły w kontakcie seksualnym wręcz jest impotentem. Patrycja mimo iż nie może liczyć na czułość i zbliżenie z mężem kocha go, bo oprócz tej jedne sprawy wiodą dobre ...
0
Kto martwi się, co będzie po przejściu na emeryturę?
Dwie trzecie Japończyków zaniepokojonych jest o swoją przyszłość, w tym większość z nich martwi się, co będzie po przejściu na emeryturę - wynika z badania przeprowadzonego przez japoński rząd. Aż 67,6 proc. ankietowanych odpowiedziało, że martwi się o swoją przyszłość. 54 proc. obawia się, jak będzie wyglądało ich życie po przejściu na emeryturę, a 48,2 proc. przejmuje się stanem zdrowia. Spytani o to, jakie środki rząd powinien podjąć, aby polepszyć ich standard życia, aż 72,7 proc. badanych odpowiedziało, że chce reformy systemu ubezpieczeń społecznych. Japonia ma najwyższą liczbę ludzi starszych i najniższą ludzi młodych na świecie. Ocenia się, że do roku 2050 ...
1
Patio, taras i budowa
Gdy rozpoczynaliśmy budowę naszego domu parę lat temu wiedzieliśmy dokładnie jak nasze gniazdko ma być skonstruowane aby spełniało nasze potrzeby i marzenia. Biorąc pod uwagę wygodę chcieliśmy aby wszystko znajdowało się na jednej kondygnacji jako, że schody przestały nam odpowiadać. Chcieliśmy rownież aby cześć gościnna oddzielona była od prywatnej, stąd decyzja o kształcie domu podobnym do litery "u", gdzie lewa strony byłaby nasza a prawa dla odwiedzających nas. Podstawa "u" czyli środek stanowić miały kuchnia i pokój telewizyjny. Chcieliśmy mieć rownież taras, który byłby połączony z nasza sypialnią i duże patio, na którym moglibyśmy odpoczywać wsłuchując się ...
5
„Willow” Virginia C. Andrews
Dziś o książce, o której z przykrością muszę przyznać nie skradła mojego serca. Wszystkie sagi paniAndrews uważałam za genialne. Ta powieść mnie rozczarowała. Wynudziłam się, akcja się nie posuwała a fabuła dla mnie nie była ciekawa. Co prawda będą dalsze losy, ale zniechęciłam się i nie kusi mnie, żeby po nie sięgnąć. Willow to dziewczyna, którą zajmowała się jej ukochana niania. Matka adopcyjna nigdy nie ukrywała niechęci do dziecka i nie zajmowała się nią. Ojciec adopcyjny znany i ceniony lekarz psychiatra, był w jej oczach najlepszym ojcem. Dziewczyna dorastała w przekonaniu, że została adoptowana po tym jak zgwałconą jej ...
0
Jakie prezenty dla babci i dziadka?
Kochane babcie i dobrzy, mądrzy dziadkowie - jak dobrze ich mieć. Ci z nas, którzy posiadają to szczęście, że mogą się cieszyć tą cudowną relacją, wiedzą zapewne, że jest to „sprawa" wyjątkowa, i jeżeli o prezentach mowa, na wyjątkową uwagę zasługująca. Relacje między wnukami i dziadkami są pełne ciepła i miłości. Przepełnione miłością powinny być również prezenty dla naszych Seniorów. Cieszyć się oni będą niewątpliwie z wszystkiego, do czego przyłożyliśmy szczególną uwagę, serce i trud, czemu poświęciliśmy nasz czas, wszystkiego wykonanego przez nas samych. ...
3
Normalni czy wyjątkowi?
Narzeczeni są wśród nas, narzeczeni pierwszy raz... niech ich będzie jak najwięcej. Witajcie Ja w sparwie ślubu i wesela. TAK, TAK, Waszego ślubu i Waszego wesela. Mam zamiar porwać Was do częstego odwiedzania tego miejsca na blogu, dla pokrzepienia serc, dla wiedzy, przyjemności, poznawania świata przedślubnych przygotowań. Zróbcie poniższy test, jest naprawdę zadziwiający. Obiecuję, to nieżadna atrapa. Proszę , zróbcie go porządnie od początku do końca,nie jest zbyt długi. Zastanawialiście się kiedyś czy wasz mózg jest normalny czy wyjątkowy? Cóż, zrobicie porządnie to ćwiczenie i znajdziecieodpowiedź!!!!!! Postępujcie tylko wg instrukcji, odpowiadajcie na pytania jedno po drugim i tak szybko jak to możliwe, ale nie przechodzicie ...
0
Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
moje pisanki
    Odkąd zaczął poprawnie ( w miarę ) mówić , łatwość układania słów w rymowane wersy, dodała mu życiowego animuszu. Zdecydowanie ułatwiła poruszanie się w otaczającej społeczności. Z natury, bardzo nieśmiały chłopiec, rumieniący się przy każdej okazji, kiedy stawał się postacią pierwszoplanową w rozmowach cioć, wujków, koleżanek i kolegów. Jak sam to określał, sytuacja była niemiłosiernie dokuczliwa, stopująca naturalne reakcje, zwłaszcza w grupie namiastki tłumu ( załóżmy – więcej niż pięć osób naraz ). Sposobem na tę „piętę achillesową", było właśnie układanie dowcipnych rymowanek i powtarzanie wierszyków podczas rodzinnych spotkań, koleżeńskich nasiadówek. Chwyciło. Na czas gawędy, zwracał swoja twórczością ogólne zainteresowanie, ...
4
Czy czeka nas suma piłkarskich paradoksów ?
Zazwyczaj moje typy dotyczące przebiegu wydarzeń sportowych nie sprawdzają się. Z uporem maniaka robię to dalej i wreszcie trafiłem. Chodzi o niedawny finał Piłkarskiego Pucharu Polski na Stadionie Narodowym w którym Arka Gdynia po dogrywce pokonała faworyzowanego Lecha 2-1. Gdynian stać było na jeden mecz w którym dosłownie i w przenośni gryzienie trawy przyniosło by oczekiwany efekt. Zastanawiam się teraz czy sensacja z drugiego maja nie będzie swego rodzaju początkiem bądź podsumowaniem pewnych paradoksów naszej piłki. Po pierwsze zdobycie Pucharu przez Gdynian powoduje że ktoś z wielkiej czwórki Jaga, Lechia, Legia, Lech nie zagra w przyszłym roku w pucharach. ...
2
"Nieobecna" Agnieszka Olejnik
Książka pochłaniająca. Przeczytałam ja jednym tchem. Bardzo podobał mi się pomysł na te książkę. Świetnie skonstruowana, miałam wrażenie, że każdy szczegół jest dopracowany. Dwie siostry bliźniaczki Julita i Julia. Co prawda wygląd miały identyczny, ale zachowanie, charaktery i styl życia bardzo różne. Kilka razy zdarzyło im się zrobić tak zwane przebieranki i zamienić się rolami. Nikt nie umiał stwierdzić , że zamieniły się one tożsamościami. Julia wyszła za mąż za bogatego mężczyznę Patryka i urodziła synka Kacperka. Miała dużo dom, gosposię i ogrodnika. Zawsze spełniała wszystkie swoje zachcianki, mimo iż na co dzień nie wiele robiła pożytecznego. Julita często przychodził ...
0