+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Zmarł legendarny piosenkarz Demis Roussos
alstacy
#alstacy
2015-01-26

Good job

9

Zmarł legendarny piosenkarz Demis Roussos



Zaczął śpiewać zarabiając na życie w wieku 15 lat. Największe sukcesy sceniczne święcił w latach 70. XX wieku. Wydał i sprzedał 60 milionów albumów. 

W szpitalu w Atenach, zmarł znany i lubiany przez fanów muzyki pop, wybitny grecki piosenkarz Demis Roussos. Urodził się 1946 roku w Aleksandrii w Egipcie w rodzinie emigrantów. Gdy jego rodzice stracili po kryzysie sueskim, cały dobytek, powrócili w latach 50. XX wieku, do Grecji. Roussos, mając lat 15, zarabiał już na życie śpiewaniem, ale kariera jego nabrała wielkiego rozpędu na przełomie lat 60. i 70. Śpiewał najpierw z zespołami: Rain&Tears oraz We Five i Aphrodite's Child, a później solo.

Pierwszą płytę – „On the greek side of my mind" – pod swoim nazwiskiem, Demis Roussos wydał w 1971 roku. Ostatnią zaś w roku 2009. Łącznie sprzedał w Europie i na świecie około 60 milionów egzemplarzy albumów.

Największe sukcesy sceniczne odnosił w latach 70. Wśród głośnych przebojów piosenkarza znalazły się m.in. – „Forever and Ever", „My Friend the Wind", „My Reason", „The Animals", czyli „The House of the Rising Sun", „Lovely Lady of Arcadia" i „Goodbye My Love Goodbye".

Demis Roussos z dużym powodzeniem współpracował w latach 80. XX wieku ze znanym rodakiem – kompozytorem muzyki – Vangelisem. To właśnie z nim nagrał cover największego przeboju „The Animals". Razem przygotowali oscarową muzykę do filmu: „Rydwany ognia" – wokalną adaptację motywu przewodniego obrazu i wchodzili w skład zespołu Aphrodite's Child.

Kilkakrotnie w swojej karierze artystycznej śpiewał w Polsce. Kiedy w 1979 roku stanął na deskach Opery Leśnej w Sopocie – „Goodbye My Love Goodbye" – śpiewała cała zgromadzona w niej publiczność, i reszta rodaków przed telewizorami w domach. Do Sopotu wrócił znowu na Festiwal w 2006 roku, a w międzyczasie wystąpił w 2000 roku w naszym kraju, na III Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Greckiej w Zgorzelcu. Potem występował jeszcze u nas na kilku koncertach.

„Żegnaj, moja kochana, żegnaj. Żegnaj i do widzenia. Jak długo będziesz mnie pamiętać, nie będę nigdy za daleko" – śpiewał niezapomniany Demis Roussos, w swoim bodaj największym, urzekającym melodią i głosem, hicie. Gdy już nie ma go wśród nas, ten legendarny grecki piosenkarz, nadal „nie będzie nigdy daleko".

Demis Roussos (1946 – 2015) od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową. O jego śmierci poinformowała córka. Zmarł w nocy, z soboty na niedzielę 24-25 stycznia 2015 roku. Miał 69 lat.

Stanisław Cybruch

 

Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
Soda oczyszczona jest zdrowa, tania i eko!
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami informacjami na temat sody oczyszczonej. Przypuszczam, że jej podstawowe zastosowanie znane jest wszystkim, ale jak się okazuje i o czym warto wspomnieć – soda oczyszczona przydaje się zarówno w kuchni jak i w łazience, a jeżeli chodzi o domowej roboty kosmetyki jest składnikiem prawie wszystkich.   Co istotne, soda jest nie tylko skuteczna ale i bardzo na czasie, bo jest eko! Jest biodegradowalna, ponieważ rozkłada się już w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza i co ważne – nie jest dla nas szkodliwa.Teraz soda wraca do łask! Jeśli chcesz żyć zdrowiej, taniej i bardziej świadomie na ...
0
"Większy kawałek nieba" Krystyna Mirek
Pierwsza cześć z dwóch kolejnych rewelacyjnej moim zdaniem polskiej pisarki. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze odprężam się przy czytaniu książek Pani Mirek i z przyjemnością je czytam. Iga to dziewczyna, której nie jest łatwo w życiu. Ojciec alkoholik, który ciągle popada w kłopoty finansowe a Iga musi ciągle go ratować. Chwyta się każdej pracy i samotnie bez wsparcia walczy o każdy grosz. Pracowała za granicą w restauracjach a każde pieniądze musiała odkładać na kolejne długi ojca. Mimo wszystko nie zapomniała o swoich marzeniach i planach, które czekały na lepsze jutro. Podczas wizyty w Polsce zauważyła ogłoszenie o pracę w ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
Uchodźstwo - to dramat ogromnych rzesz ludzi
   Unia Europejska już dość dawno rozwiązała problem napływu poprzez Morze Śródziemne imigrantów z Afryki, jak i z krajów arabskich trafiających tam, gdzie najbliżej, czyli do Włoch i Grecji. Cena za jaką zgodzono się na utrzymanie ich w bezpiecznej odległości od pozostałych krajów to znaczące wsparcie finansowe tych krajów buforowych i decyzja o solidarnym rozwiązaniu problemu poprzez relokację uchodźców z Grecji i Włoch do wszystkich krajów Unii. Długo nad tym pracowano aż wreszcie wszystkie kraje , ustami swoich premierów ( nas reprezentowała premier Ewa Kopacz) zgodzili się na przyjęcie do swoich krajów zaproponowanych „kwot" uchodźców i przynależny ryczałt unijnych ...
4
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Brońmy własnego domu, by się nie zawalił
W okresie totalitaryzmu, marzyliśmy o samostanowieniu,o wolności. Stało się i miast jak w rodzinie, bo przecież w skali państwa jesteśmy rodziną, tylko większą, bo ojczyzna, to w istocie nasz dom, tylko także większy, ale nie jednakowo ciepły dla wszystkich domowników, więc trzeba ciągle budować. I chociaż zdarzają się zgrzyty, szczególnie przy okazji jakichś spotkań na imieninach itd. gdzie może dojść do kłótni, to jednakwychodząc z takiej imprezy, każdy z uśmiechem kłania się napotkanym sąsiadom, co buduje opinię zgranej, kochającej się rodziny. Wizerunek państwa też wymaga uśmiechu na zewnątrz.A co się dzieje, to wiemy, że miast uśmiechu na ...
1
Nowoczesna Wiosna Ludów w wydaniu uchodźców
Tekst ten można zacząć bardzo jednoznacznie parafrazując słynne „Houston we have a problem" na Europe we have a problem, bo tak trzeba nazwać narastający problem uchodźców, która napływa na nasz kontynent w zastraszającym tempie. Temat jest bardzo złożony ponieważ pochylić się trzeba nad jego wieloaspektowością. Trudno jest mi przyjąć neutralną pozycję wobec sytuacji, ponieważ jestem stanowczo przeciwny narzucaniu komukolwiek przyjmowania imigrantów, tym bardziej państwom takim jak Polska, gdzie sytuacja ekonomiczna jest delikatnie mówiąc średnia. Obecnie debatujemy nad rozlanym mlekiem, gdyż jasno trzeba stwierdzić, że geneza problemu tkwi w wieloletnich konfliktach w Syrii, Libanie, Birmie czy Somalii. Nad ...
0
Jesteśmy wszędzie
Było to bodajże w 1988 roku. Razem ze znajomym wracaliśmy metrem do domu. Wiekszosc z nas znalazła się w Wiedniu z wiadomych powodów. Każdy z nas starał się przeczekać czas do wyjazdu z Austrii gdzieś tam w szeroki świat, pracując jednocześnie na utrzymanie. Właśnie wracaliśmy ze Zbyszkiem z pracy a że pora była późna miejsc w metrze nie brakowało. Naprzeciwko nas siedziała pani w granicach pięćdziesięciu lat pachnąca i zadbana jakby właśnie wyszła ze sklepu z kobiecą moda. Zapach był niemal odurzający może właśnie dlatego komentując wydarzenia dnia pozwoliliśmy sobie na pare niecenzuralnych słów. Parę to pewnie ...
0
Rzecz o późnym macierzyństwie
Fundacja Mamy i Taty nakręciła post, promujący nie odkładanie macierzyństwa na później. Aktorka grająca w spocie ma piękny dom z ogrodem, po którym chodzi smutna narzekając, że zdążyła zrobić karierę ale na dziecko już nie starczyło czasu. Post zapewne ma na celu zmobilizowanie kobiet do większej rozrodczości - im więcej i im wcześniej tym lepiej. Otóż ja widzę dwa aspekty tej sprawy - psychologiczny i ekonomiczny. Mam porównanie ponieważ pierwsze dziecko urodziłam jako 20 latka a ostatnie jako 37 latka. W chwili gdy zostałam młodą matką początkowo pełną entuzjazmu tym bardziej,że ciąża była planowana, bardzo szybko przekonałam się, ze do tej ...
3
Czy każdy musi dźwigać jakiś garb?
Codziennie, z wyjątkiem niedziel, przejeżdżam obok tych drzew jadąc do pracy i z powrotem. Gdy patrzę na ich krzywe pnie przypominam sobie dzień sprzed wielu lat, kiedy zauważyłem, że ktoś złamał w połowie dwie rosnące w pobliżu drogi brzózki. Był to czas, kiedy majono brzózkami trasę procesji Bożego Ciała. W pierwszej chwili pomyślałem, że to miało związek z pozyskiwaniem maidła – jak to się u nas określało. Jednak nie, bo gdyby tak było, to drzewka byłyby ucięte tuż przy ziemi. Stały smutne, nadłamane, ale nie uschły. Młode drzewka wytrzymują złamanie, jeśli tylko nie ulegnie przerwaniu łyko pod młodą jeszcze ...
8
Kto żałuje czego w seksie?
Każdy z nas popełnia błędy. Czasami zapominamy się w seksie, robimy (lub nie robimy) rzeczy, których później żałujemy. Ale – w zależności od płci – żałujemy różnych rzeczy. Jak się okazuje, mężczyźni żałują tego, czego w seksie nie przyszło im doświadczyć, szans, które przegapili, romansów, których nie doświadczyli. Kobiety żałują, że dały się ponieść chwili, że zaangażowały się w jednorazową przygodę seksualną. Autorzy badań znają powody takich wyników. Twierdzą, że całość leży w ewolucji. „Stracona szansa na seks równa się straconej szansie na potencjalną reprodukcję, czyli naturalną rzecz w ewolucji" wyjaśnia szefowa badań Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni. „Dla kobiety ...
0
[Felieton]Fabuła, czy jej
Ostatnio usłyszałem o fabule emergentnej i temat mnie zainteresował. Myślę że warto o niej porozmawiać i zastanowić się czy to dobry kierunek prowadzenia narracji. Czym więc jest fabuła emergentna? Oglądaliście kiedykolwiek filmiki z minecrafta? Wiem domena dzieciaków i w ogóle minecraft ssie i jest be, sam szatan go powołał by zniszczyć umysły waszych dzieci i młodszego rodzeństwa. Ciekawym natomiast zjawiskiem było tworzenie filmików z stworzoną przez gracza fabułą. Opowieść o samotnym dajmy na to Stevie, rzuconym na bezludną wyspę, który pewnego dnia odkrył, że na niej znajduje się portal do innego świata. Oczywiście jest to pobieżnie ubrana i wymyślona ...
0
Konstytucja  Rzeczypospolitej  Polskiej
2015.05.03„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, dokument najwyższej mocy prawnej (nadrzędny) ogłoszonej w DZ.U. 1997, NR 78 poz. 483 uchwalonym w dniu 2 kwietnia 1997 r. z późniejszymi zmianami przez Zgromadzenie Narodowe w akcie prawnym, o najwyższej mocy prawnej określony jako ustawa zasadnicza, z najczęściej łamanymi (nieprzestrzeganymi) zasadami prawa, tak naprawdę jest przejawem niebywałej hipokryzji, zakłamania, obłudy i oszustwa, świadczy o braku wiedzy dotyczącej zapisów prawnych w nadrzędnym dokumencie Rzeczypospolitej Polskiej lub całkowitej akceptacji na łamanie spisanych tam praw.Przytoczę jeden z najczęściej łamanych zapisów:WOLNOŚCI, ...
0
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
Jak to jest z tymi komplementami?
Macie dzieci? Jeśli macie, zmagacie się z problemami, jak je wychowywać. Jeśli nie macie, zastanawiacie się pewnie jak pokazać im co dobre, a co złe. Ale czasami możemy się zagubić.   Nadmierne komplementowanie zniechęca dzieci o niskim poziomie poczucia własnej wartości do podejmowania wyzwań – wynika z badań, które zostaną opublikowane na łamach czasopisma „Psychological Science”.   Badacze z Ohio State University (USA) zaobserwowali, że rodzice chętnie kierują wygórowane pochwały do pociech o niskim poziomie poczucia własnej wartości, by dodać im otuchy i wiary w siebie, lecz owe przesadne wyrazy uznania często odnoszą odwrotny skutek niż zamierzony i sprawiają, że dziecko ...
0
Niechciana kultura pod płotem
Witam  Ponieważ oficjalna, urzędowa kultura nie jest zainteresowana moją formą popularyzacji polskiej historii, która polega wykonywaniu miniatur znaczących obiektów, postanowiłem na własną rękę  upowszechniać swój budzący kulturalne wstręty proceder. Ja sam nie widzę bynajmniej powodów, aby ci zwykli ludzie,  którzy chcieliby zobaczyć w trzech wymiarach, na przykład, jak wyglądał ongiś  spalony Teatr Miejski w Bydgoszczy, albo zburzony kościół pojezuicki, przed którym rozegrał się w 1939 tragiczny  finał bydgoskiej krwawej niedzieli i inne ciekawe obiekty, nie mogli ich zobaczyć przez głupotę pseudo kulturowej sitwy, która najlepiej wie co należy do kultury, a co nie. Dlatego w każdą niedzielę w godz. 9 - 11 ...
0
Facebook
Od łańcuszka do łańcuszka ciekawości nibynóżkapełznie wolno poprzez strony internetu.Opuchła palca opuszka. Wolno rośnie tekstu smużka.Upublicznia barwy wzruszeń i sekretów.   Bez emocji i bez żalu, wolno – portal po portaluodkładany jest na stertę niepamięci.Poszukuje wzrok skandalu, porównując do realuobcy świat do niespełnionych chęci.   Wakacyjna trwa zadyszka. Nie ma mowy o Franciszkach.Krótka wzmianka tylko o Morzu Czerwonym.Celebrytki głośny dyszkant. Skutki jazdy po kieliszkach.Wielki festyn festiwalem rozpalony.   Było – przeszło. Żal człowieka. Lato mija. Czas ucieka.Złote rybki przepływają po ekranie.Polityczna dyskoteka. Ciesz się latem. Nie ...
0