+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu
gladys59
#gladys59
2016-10-18

Good job

8

Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu

Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
                                                                                     Terry Pratchett

Mój dom to już tylko kamienica w szeregu innych. Stary poniemiecki budynek, odnawiany przez obecnych lokatorów... Wielkie podwórko w miejscu, gdzie kiedyś były starannie pielęgnowane ogródki...

Dziś już nikt nie podlewa grządek z marchewką.

Ktoś chce tu od lat urządzić parking, bo samochodów przybywa. Obecnie stoją w miejscu, gdzie była trasa zjazdu na sankach z pobliskiej górki.

Dziś już tu nikt na sankach nie zjeżdża.

Z dawnych sąsiadów w klatce schodowej żyją tylko dwie panie. Jeszcze pamiętają, że byłam dzieckiem.
W innej klatce ostatnia koleżanka z podwórka. Niestety, trudno się z nią rozmawia. Świat stracił dla niej kolory. Jest tylko szary lub czarny.
Do mego domu przychodziły koleżanki ze szkoły. Jedna z nich doskonale pamięta urządzenie mieszkania... Ja też.
Mój dom zabrano mi, gdy byłam nastolatką. Wyjechałam tam, gdzie próbowano mi stworzyć nowy, z rodziną. Nie, nie udało się. Tam wszystko było obce, niejasne, niezrozumiałe. Niby Polska, a jednak inny świat. Rodzina przeszła na druga stronę. Zostałam sama i zaczęłam tworzyć dom swoim dzieciom. Do swego już na stałe nie wróciłam. Stałam się ofiarą polskiej historii.
Teraz każdego roku wracam do domu. Każdego roku staję przed swoja kamienicą i oddycham swoim powietrzem. Mam wrażenie, że moje obecne M3 to tylko taki przystanek w podróży po świecie, prawdziwy dom jest tu... I nieważne, że mieszkają w nim obcy ludzie, że coraz mniej osób poznaje mnie na ulicy, a ostatnia tutejsza ciocia coraz gorzej się czuje.
Poznaję nowych ludzi. Są mi bardziej bliscy niż całe grono znajomych z innych miejsc. Mówimy tym samym językiem. Mamy te same problemy. Tacy ziomale, jak mawia młodzież.
Bo ludzie odchodzą. Zmieniają miejsce pobytu, wyjeżdżają, umierają. A kamienica zostaje. Jeśli będziemy się o nią troszczyć, zostanie na znacznie dłużej niż my. Drzewa też mnie przeżyją. Rosną w tej samej ziemi, po której chodziłam...
Dlatego nie przyjeżdżam do Wałbrzycha na Ogińskiego.... Ja tam wracam, od czterdziestu lat, z każdej mojej podróży....

http://ciociagrazynka.piszecomysle.pl/2016/03/16/gdzie-sie-podzialy-tamte-podworka/

 

 

Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Czas rozliczeń
Pogoda w trakcie mojego pobytu w Polsce nie dopisała. Październik był chłodny i pochmurny. Na temat zmian w klimacie dużo się ostatnio mówiło jednak to co mieliśmy w Polsce we wrześniu i w październiku napewno nie było globalnym ociepleniem. Stany przywitały nas też chłodem i deszczem. Obawialiśmy się, że tak będzie przez cały nasz dwutygodniowy pobyt. Jednak po dwóch dniach pogoda uległa kompletnej zmianie ku naszemu zadowoleniu. Po ślubie syna myślami byliśmy oczywiście już w domu i z niecierpliwością oczekiwaliśmy daty wyjazdu. Kiedy więc wylądowaliśmy po przygodach w podróży w Guayaquil pierwsze co poczuliśmy to zmiana klimatu. Tradycyjnie ...
12
Podróż z przygodami
Po sześciu tygodniach pobytu w Polsce, dwóch w Stanach wróciliśmy wreszcie do domu. Aby wrócić do domu potrzebujemy czterech lotów: dwóch z Polski do Stanów i dwóch ze Stanów do Ekwadoru. W tym roku dodatkową atrakcją pobytu w USA był ślub starszego syna. Dzięki temu spotkaliśmy się całą rodziną bo i córka zjechała na tę uroczystość z Meksyku. Mieszkamy w tylu zakątkach świata, że takie spotkania należą do rzadkości toteż tym większa była z tego faktu frajda. Oczywiście najważniejszym akcentem tego pobytu był ślub, który pomimo relatywnie krótkiego czasu, jeśli chodzi o jego przygotowanie, wypadł znakomicie. Pobyt ...
8
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu
Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.                                                                                     Terry Pratchett Mój dom to już tylko kamienica w szeregu innych. Stary poniemiecki budynek, odnawiany przez obecnych lokatorów... Wielkie podwórko w miejscu, gdzie kiedyś były starannie pielęgnowane ogródki... Dziś już nikt nie podlewa grządek z marchewką. Ktoś chce tu od lat urządzić parking, bo samochodów przybywa. Obecnie stoją w miejscu, ...
4
Mój przyjaciel Pies
   Panowie prowadzący w TVN 24 Szkło kontaktowe przed paroma dniami przypominali sobie na antenie różne nasze powiedzonka z psem w tytule. O dziwo znaleźli kilkanaście takich powiedzeń, a przecież nie wyczerpali tematu. My sami też moglibyśmy dodać do powiedzeń typu: Pies ci mordę lizał; Pies z tobą tańcował; Psia krew. Zeszedł na psy... sporo innych o bardzo pozytywnym wydźwięku.Tę prawdę poznajemy z wiekiem,|Nie każdy pies jest psem, nie każdy człowiek człowiekiem. J Sztaudynger- "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings /- "Na początku Bóg stworzył człowieka, ...
3
Wszystko, co można dostać za pieniądze...
Wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie. - Erich Maria Remarque Przed wieloma, wieloma laty wykonałam kilka zdjęć na sportowej imprezie w rodzinnym mieście, w którym nie mieszkam. Odbitki zostały, kliszę, to jest film do aparatu marki Zenith, diabli wzięli. Po latach umieściłam swoje fotografie wśród wspomnień o wydarzeniu sportowym, a kibice zamieścili je w internecie. Od tamtej pory są przedmiotem ciekawych wydarzeń. Co jakiś czas ktoś prosi mnie o udostępnienie. Najpierw był to dziennikarz. Dosyć długo mnie szukał, by zadać pytanie, czy wyrażam zgodę na umieszczenie zdjęcia przy jego artykule. Oczywiście bezpłatnie. Przedstawił treść, kilka razy poprosił. Czy nikt ...
4
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Prawie identyczna do mojej kamienicy w Nysie na Opolszczyźnie. Tyle, że tam i podwórko, i ogródki działkowe zabrali i postawili nowe bloki. Byłem tam raz i nigdy wiecej, wspomńienia zmieniono na dodatkowe klatki schodowe. To juz nie moje podwórko.
gladys59
A u mnie tak to wygląda... na szczęście całe moje osiedle w dzielnicy Nowe Miasto, powstałe w latach 20/30 tych zostało objęte ochroną. Jeszcze nie zabytek, ale już jako przykład ciekawych rozwiązań urbanistycznych. Bloków nie będzie. W tym miejscu, na foto, były ogródki... niewiele się zmieniło... http://walbrzych.naszemiasto.pl/artykul/walbrzych-rewitalizacja-nowego-miasta,1946085,artgal,t,id,tm.html
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Tylko pożazdroscic Walbrzychowi. Te zamkńiete podwórka miały w sobie coś specjalnego. Granie w nogę klatka na klatkę było dla chłopaków najważniejszym wydarzeniem dnia. Dawaliśmy sobie świetnie radę bez virtualnego świata.
Rydwan
Znam ten bul, bo moja rodzina ( aktywna w AK) została wyrzucona z domu i osadzona
w zniszczonym domu setki kilometrów od swojej własności. Sąsiadami byli folksdojcze, którzy
nagle pokochali komunizm. Gehenna trwała kilka lat, aż udało się przeprowadzić.
Tak naprawdę, to nigdzie nie czuję się u siebie, jestem tylko lokatorem.
Staram się nie wracać do tamtych lat.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Poradnik - Jak kupować cygara
  Odnalezienie się w gąszczu marek, formatów czy smaków może sprawiać trudności, dlatego postanowiłem przygotować krótki przewodnik, który pozwoli szybko zdecydować się na wybór odpowiedniego cygara.   Na wstępie   Zasady doboru cygara są podobne jak w przypadku win czy whisky. Z pewnością należy zacząć od tych łagodniejszych, mniej wymagających, w dalszej kolejności przechodząc stopniowo do cygar o pełniejszym smaku, czyli mocniejszych, zdecydowanych, wyrazistych.       Cechy użytkowe     W przypadku cygar będzie to nie tylko wygląd, ale także smak i aromat.   Dokonując zakupu kierujemy się czasami opisem marki bądź konkretnego   ...
0
Władza Rad i elektryfikacja
Gdy inkasenci elektrownistali się nagle niewygodniwspomniano coś o z masłem bułce,a ja już płacić miałem spółce. Wygodne było to płacenie,choć spółkę kupił jakiś Niemiec.Ludzie nie byli tym zmieszani,że potem przejął ją Rosjanin. Nowina przyszła dzisiaj zła,że płacić mam za CO dwa.Jest dyrektywa nowa Unii,a nasi są bardzo potulni. Rachunki pójdą wkrótce w górę.Zniknęła kasa razem z biurem.Płacę za prąd w narożnym sklepiei coraz większą biedę klepię. Nie pyta nikt, czy choć mam z czego.Podobno sam chciałem lepszegoi wybierałem w kraju władzę,więc teraz nic już nie poradzę. Ciężka jest droga ...
0
Czym jest Perepele
Perepele to miejsce do czytania i pisania. Jeśli jesteś tu by czytać, rozpocznij na stronie głównej, gdzie znajdziesz odnośniki do artykułów wyróżnionych przez autorów, jak również różne rankingi z np. najpopularniejszymi tekstami.   Jeśli interesuje cię pisanie, po zarejestrowaniu i zalogowaniu się, możesz pisać, zostawiać autorom komentarze oraz oceniać teksty, które lubisz. Perepele to miejsce, gdzie możesz publikować nowe teksty często lub tylko od ...
0
Troskliwa Babcia i wredny Wnuczek.
Minęły wakacje, dzieci poszły do szkoły, ababciom pozostały tylko te najmłodszewnuczki, którym właśnie babcie gotoweprzychylić nieba, dopilnować, by nie zeszłyz właściwej drogi, no a wnuczkom rosną rogi. Babcia woła wnuczka-wnuczku, wnuczku,choć zobacz, co Ci babcia kupiła-Wnuczek nie idzie, więc babciaznowu woła, wnuczku, choć zobacz,co babcia ma! A za węgłem naburmuszony wnuczek,mruczy cicho pod nosem,tego co babcia ma do pokazania, to jużnawet dziadek, oglądać nie chce. ...
0
Ptaki miały zęby, lecz straciły. Kiedy i dlaczego?
  "Martwe geny" - podobnie jak elementy pozostałości martwych organizmów - mogą wciąż jeszcze opowiedzieć jakąś historię. - Takie DNA z krypty to potężne narzędzie do odkrywania tajemnic historii ewolucyjnej – mówią uczeni.  Ludziom wypadają zęby dwa razy w życiu. Ptakom wypadły raz i kwita. Nigdy więcej nie wyrosły. Być może my mamy przywilej w przyrodzie. I, gdy się rodzi maluch ludzki, nie ma zębów, potem rosną mu, aby po raz drugi wypadać, w okresie starości. Ptaki straciły zęby raz na zawsze około 116 milionów lat temu. Mówiąc dokładnie, wtedy zęby wypadły jednemu przodkowi, wszystkich żyjących dziś ptaków. Piszą o tym na ...
0
Pogawędki o kulturze - 6
Witam  Wywalczony sprytnie w zamęcie przekształceń systemowych przywilej spłaszczania kultury wyłącznie do ram szkieletowych jest bardzo korzystny dla tej zwykle ociężałej instytucji budżetowej i wymaga obrony i okopania się na zdobytych pozycjach. Stąd bierze się tak straszliwy wstręt przed najmniejszym przejawem zakłócenia osiągniętego błogostanu, w którym wystarczy tylko być i wypełniać dyrektywy i zalecenia z góry, tak samo zresztą zachowawczej i bezmyślnej. Najgorzej widziane w kulturze III RP są dziedziny związane z pracą rąk, żeby nie użyć słowa obraźliwego dla artysty - rzemiosło. Tak przy okazji - można uśmiać się czytając definicje rękodzieła ( różne w różnych żródłach, najgłupsze w encyklopediach ),  ale układali je ...
1
Czesław Niemen, John Lennon i wiara w ludzi
Od dawna przymierzałem się do napisania tego tekstu ale jakoś nic mi się nie składało. Wciąż brakowało jakiegoś spójnika aby połączyć to o czym chciałem napisać w jedną całość. Nasz świat w ostatnich latach boryka się z coraz to większą ilością problemów, które niestety sami jako ludzie sobie kreujemy. Doskonałym przykładem tej tezy jest sytuacja uchodźców, ktora tak bardzo rozgrzewa nastroje krajów i ich społeczeństw. A przecież ten jak i wiele innych problemów można by rozwiązać szybko i sprawnie jedyne czego potrzeba to dobra wola możnych tego świata. I o tych wlasnie ludziach dobrej woli ...
4
Logistyka w domu i w zagrodzie
- Mamo, ale pachnie świętami! – rzekła Kurka-podlotka po wyjściu na dwór. Akurat szły z Matką-kurą do szkoły, a była dość wczesna, więc po nocy czuć było jeszcze przymrozek. Matka zaciągnęła się powietrzem, aby wczuć się w skojarzenia Kurki. A że po nocy, samochodów jeszcze niewiele jeździło, to i głębiej mogła odetchnąć, bez obawy, że ołów zaraz jej na płucach się rzuci. I rzeczywiście, zimne powietrze przywiodło Matce na myśl świąteczne wspomnienia. I mimo że wakacje jeszcze na skórze dobrze czuła, to pomyślała, że jednak Kurka ma rację, że święta za pasem i już niebawem celebrować będzie z cipciakami ...
0
Jak szukać drugiej połówki?
W ostatnich latach bycie singlem stało się niezwykle popularne. Dwudziesty pierwszy wiek sprawił, że mamy mniej czasu i chęci na tworzenie bliskich relacji. Praca, nauka, hobby, pogoń za lepszym życiem często sprawiają, że nie mamy siły, ani ochoty na angażowanie się w poważne związki. Bywa też tak, że zranieni doświadczeniami z przeszłości nie chcemy zaczynać emocjonalnych znajomości. Najzwyczajniej w świecie boimy się odrzucenia oraz bólu związanego z miłosnymi niepowodzeniami. Pomimo wszechobecnie królujących przelotnych romansów, przygód na jedną noc i niezobowiązujących układów, wielu ludzi decyduje się na życie w związku. Dlaczego? "Oprócz podstawowych ...
1
Radzenie z lękiem.
Jak reagujecie na stres, na obawy? Czy staracie się uspokoić? Czy się wam udaje? Jeśli nie udaje się wam uspokoić, być może wychodzi wam to na dobre. Gdy obawiamy się publicznego wystąpienia, lepiej powiedzieć sobie "to ekscytujące" niż "uspokój się" - przekonują harwardzcy naukowcy na łamach "Journal of Experimental Psychology", wydawanego przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. "Intuicja często podpowiada nam, że aby poradzić sobie z lękiem, powinniśmy się uspokoić. Może to okazać się jednak trudne i nieskuteczne. Gdy czujemy lęk i usiłujemy zachować spokój, wciąż myślimy o tym, co może pójść źle. Gdy jesteśmy podekscytowani, myślimy raczej o tym, co może ułożyć ...
0
Głupie faule, głupie bramki
"Masakra", "gdybym wiedział to bym nie oglądał" takie komentarze padały w pociągu, którym wracałem do domu. Mecz oglądałem u znajomego wraz z paroma kolegami. Przed meczem postanowiliśmy dla zabawy wytypować końcowy wynik. Wszyscy zasugerowaliśmy się pogromem Armenii w meczu z Rumunami, który gospodarze przegrali 5:0. Mając to na uwadze sądziliśmy, że grając przed własną publicznością przynajmniej powtórzymy wynik Rumunów. Toteż nasze typy były bardzo optymistyczne. Rzeczywistość okazała się brutalna. Przy odrobinie szczęścia Ormianie mogli nawet wygrać gdyby udało im się wykorzystać świetną kontrę tuż przed zakończeniem meczu. Niewykorzystanie tej sytuacji zemściło się na nich srogo bo w ...
4
Polacy, gdzie nasza solidarność?
Przyznam szczerze, że pierwsza myśl, która pojawiła się w mojej głowie na usłyszane słowa "uchodźcy z Syrii", to strach przed nimi, muzułmanami, czyli terrorystami. Wysłuchanie większej liczby informacji, reportaż w tv, żenująco wstydliwa, moim zdaniem, postawa władz Węgier, skłoniły mnie do refleksji i w końcu postawienia pytania z tytułu: Polacy, gdzie nasza solidarność? Nasza historia od setek lat wiąże się z ogromną wrażliwością na innych ludzi. To Polska szlachecka i katolicka otworzyła drzwi dla wszelkich niekatolików prześladowanych w czasie kontrreformacji, to tu przez wieki napływali, osiedlali się i asymilowali Żydzi.A lata 80-te, które wielu przecież pamięta? To czas, gdy sami ...
1