+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Dzień Dobrych Wiadomości
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-09-08

Good job

3

Dzień Dobrych Wiadomości

Dnia Dobrych Wiadomości życzmy sobie codziennie
Dzień Dobrych Wiadomości, to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach Dnia Dobrej Wiadomości tworzona jest również Księga Dobrej Wiadomości (zwana także Księgą Trzeciego Tysiąclecia), która ma stanowić wyjątkowe, optymistyczne przesłanie dla przyszłych pokoleń. Kilkaset kart księgi zapełnią wypowiedzi wybitnych przedstawicieli nauki, polityki, sztuki i kościoła z całego świata. Dotychczas do księgi wpisali się m.in. Dalajlama, Paulo Coelho czy Brigitte Bardot. Narzekanie powszechnie uważane jest za jedną z naszych narodowych przywar. Może każdy powinien stworzyć własną, indywidualną księgę, a właściwie kalendarz, w którym co dnia zapisywałby przynajmniej jedną pozytywna myśl... Tyle kalendarz.
Zacytowałem ten tekst aby uświadomić Państwu odwiedzającym tę stronę, że i taki dzień wymyślono, bo często zdarzało się tu czytać oświadczenia typu: Nawet nie wiedziałem, że taki dzień (tu wpisać właściwe słowo) istnieje...
Wszyscy czekamy dobrych wieści, a jest jak jest. Nawet kabareciarze używają w skeczach gry słów: - Mam dla pana dwie wiadomości. Jedną dobrą, a drugą złą. Od której mam zacząć? Nie będę kończył, bo czasem to wcale nie jest do śmiechu.
Gdy rankiem zobaczyłem w programie sygnałów dnia mojej Jedyneczki PR temat Dnia Dobrych Wiadomości, to wysłuchałem rozmowy z gościem Jedynki ministrem finansów Mateuszem Szczurkiem, bo kto jak kto, ale on powinien głosić same dobre wiadomości. Okazuje się, że miałem rację. Jest dobrze, a perspektywy wzrostu PKB są jeszcze lepsze - niskie stopy procentowe, spadek cen strategicznych surowców ... Panuje jak wiemy deflacja, a to dobry sygnał dla konsumentów, bo więcej mogą za swoje pieniądze zakupić towarów i usług podkręcając popyt, a ten nakręci podaż, a ta zwiększy zatrudnienie, a to zwiększy fundusz nabywczy ludności i... Optymizm rośnie w miarę kupowania – jak widać i słychać i czuć.
Redaktor nie pytał o przychody rolników, bo ci pojechali protestować wraz z rolnikami całej Unii do Brukseli i u nas jest cicho. Nauczyciele jeszcze nie przerwali pracy, górnicy i przedstawiciele innych zawodów spod komendy komandosa i związkowca Piotra Dudy szykują się do skoku, ale zły Newsweek porcją złych (dla niego)wiadomości trochę ich ostudził kierując debatę na inne tory. Minister pytany o kolosalne złudzenia samorządów miejskich uspokoił nas porcją dobrych wiadomości, z których wynika, że trudności finansowe nie są groźne, bo w system finansowy wpisano mechanizmy ograniczające nadmierne zadłużenie dzięki czemu tylko 23 samorządy na ponad 2 tysiące ma konkretnie zdiagnozowaną kryzysową sytuację finansową, ale w budżecie jest specjalny fundusz pożyczkowy ratujący utracjuszy, są wdrażane programy naprawcze i jest OK. Jestem spokojny, bo skutecznie uspokojony.
Czy wiecie Państwo, że dzisiejszy dzień to jednocześnie Dzień Marzeń? Nie? No to ja o tym przypominam, bo to jest również dobra wiadomość...
„Aby coś się mogło zdarzyć – trzeba marzyć" - powiada mądra sentencja.
PS.
W ramach dobrych wiadomości przemycę i taką:
Będą grzyby, bo spadł wreszcie deszcz i dzięki temu rozwinie się grzybnia, której służą takie chłody jak obecne.

Dzień Dobrych Wiadomości
Dnia Dobrych Wiadomości życzmy sobie codziennieDzień Dobrych Wiadomości, to nasze rodzime święto, ustanowione w 2001 roku z inicjatywy Salonu 101 – środowiska zrzeszającego elity intelektualne i artystyczne – czytam w kartce kalendarza z datą 8 września. Dzień Dobrej Wiadomości ma być przeciwwagą do współczesnych trendów w mediach, które codziennie bombardują opinię publiczną negatywnymi, a często również zatrważającymi informacjami z kraju i z zagranicy. Kreowana w ten sposób rzeczywistość jawi się jako świat pełen zła, pozbawiony ludzkiej dobroci, wzajemnego szacunki i powodów do radości. Głównym celem obchodów jest więc zaangażowanie mediów w kształtowanie pozytywnego obrazu świata i ludzi. W ramach ...
0
Salsa i merengue czyli poczuć Amerykę Południową
Moje do pewnego stopnia zafascynowanie Ameryką Południową zaczęło się pewnie ze dwadzieścia lat temu. Zakład, który był pierwszym moim pracodawcą w Stanach zatrudniał rownież wielu hiszpańskojęzyczni ludzi. Była to fabryka a na liniach produkcyjnych pracowali przede wszystkich napływowi obywatele całego świata. Było nas szczęściu Polaków wsród tego tłumu z całego świata. Byli Hindusi, Chińczycy albo raczej Azjaci bo ciężko ich było rozróżnić. Największą grupę stanowili jednak hiszpańskojęzyczni a to pewnie z uwagi na Portoryko, ktorego obywatele mieli bezwizowy wjazd do Stanow. Cała ta grupa mówiąca językiem hiszpańskim, chociaż pochodzili z rożnych krajów, mieli wiele cech wspólnych. Na ...
8
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nasza chata z kraja
Czekolada pana Petro lepsza niż u Lindta?Ludzie znowu oczy przetrą. Gra jak w Masterminda.Tysiącletnie scenariusze, a gwiazdeczka leci.Bać się nie chcę, ale muszę. Zabijają dzieci. Sam generał ludzi straszy: Może na pasterce?Herodowy plan Judaszy. Świat jest w poniewierce.Uchodzili do Egiptu przed lat tysiącami.Powracamy do konfliktów, a Święta przed nami. Rząd nas wciąga w tę rozgrywkę. Jest wspólna brygada.Generał uniósł przykrywkę. Bardzo dużo gada.Ludzie nie są u nas głupi, tak jak w Ameryce.Biedak u Lindta nie kupi. Nie uwierzy w Szpicę. Spod przykrywki rytm przygrywki słychać w Ziemi Świętej.Wiemy, dziać się będą wkrótce ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 87 - Piękne istoty
87. Piękne istoty (Beautiful Creatures) – 2013 Gatunek: Fantasy, Melodramat MOJA OCENA: 4/10 (UJDZIE) Fabuła filmu (będącego adaptacją cyklu książek Kroniki Obdarzonych) opiera się w całości na schematach. Jest więc prowincjonalne miasteczko, o którym nikt nie słyszał, z którego wszyscy chcą się wyrwać i w którym wciąż odbywają się jakieś wydarzenia, scalające i tak zintegrowaną społeczność. Jest zbuntowany bohater, zaczytany w zakazanych klasykach literatury, który zakochuje się w pięknej (no, powiedzmy) nieznajomej, przybyłej do miasta i szkoły. Nieznajoma jest siostrzenicą miejscowego odludka, mieszkającego, oczywiście, w starym, zaniedbanym domostwie w środku lasu. Jest miłość, naturalnie, nieszczęśliwa i otulona klątwą, a ...
0
Film światowy. Historia filmu azjatyckiego cz. 3
Kinematografia innych państw azjatyckich była w Europie lat 60. XX wieku mało znana. Wyjątek stanowiły filmy o karate wyprodukowane w Hongkongu. W Chinach, ogarniętych rewolucją kulturalną, troska o ideologiczną czystość doprowadziła niemal do wstrzymania produkcji filmów fabularnych. W kinematografii wietnamskiej tematem stale powracającym była wojna ze Stanami Zjednoczonymi, a filmy te były nacechowane propagandą i obarczone zadaniem "pokrzepienia serc". Wyróżniały się takie filmy jak: "Filaosy panny Than" czy "Dziewczynka z Hanoi". W tym czasie ważną rolę zaczęło odgrywać kino irańskie. Głośnym filmem byli "Mongołowie". Duże uznanie zdobył też film "Książę Echtedżab". Coraz częściej zaczęły pojawiać ...
0
"A między nami wspomnienia" Gabriela Gargaś
Ta książka łączy ze sobą teraźniejszość z przeszłością. To dwie historie, które tworzą piękna powieść.Ada bardzo szybko została samotna matką. Jej chłopak, krótko po tym jak zaszła w ciąże stwierdził, że jednak nie nadaje się na ojca i zostawił ją samą. Ada dzięki pomocy rodziców i babci staje na nogi. Ukochany synek jest oczkiem w jej głowie. Każdą chwilę z nim spędza i wszystko czyni dla swojego skarbu. Po paru latach samotnego wychowywania syna poznaje Sebastiana. Zakochuje się i czuje, że jeszcze może ułożyć sobie z nim życie. Swoim szczęściem nie dane jest jej cieszyć się zbyt długo. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi
83. Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Ostatnia miłość na Ziemi nie jest – jak niektórzy twierdzą – filmem katastroficznym.Film Davida Mackenziego gatunkowo sklasyfikowany został jako melodramat sci-fi. Takie połączenie na pierwszy rzut oka wydawać się może dziwne i co za tym idzie dość mylące, ponieważ zdecydowanie nie jest to też klasyczne kino sci-fi. Fabuła rozgrywa się tu, prawdopodobnie, w niedalekiej przyszłości. Specyfika rzeczywistości, w której żyją bohaterowie, polega na dziwnej chorobie atakującej stopniowo mieszkańców całej planety. Wirus pozbawia ludzi ich zmysłów, a dzieje się to w procesie o ...
0
Kurczak piwny
Lubię sobie pogadać i popisać o różnych rzeczach. Proza życia jednak każe czasem coś ugotować. W tygodniu nie mam czasu na pichcenie frykasów. Takie kulinarne ekscesy zostawiam sobie na weekend, kiedy mogę sobie poszaleć. W kuchni oczywiście.  Wtedy zrobię coś smacznego i nawet ciasto machnę. Pokażcie mi faceta, który nie lubi smacznie zjeść :)  Powiem Wam tylko, że z tym kurczakiem poradził sobie mój syn. Myślę, że każdy facet, który nie boi się przypraw i piwa również da radę. Tylko piwo oszczędźcie. Kurczak go potrzebuje :)   Przepis wynalazł w necie oczywiście mój mąż. Gdzieś na YT. Niestety, nie wkleję tu filmu, ...
3
Pierwsza ciąża po trzydziestce.
Dziecko? Bardzo chętnie, ale dopiero za kilka lat. Kobiety dziś nie spieszą się do macierzyństwa. Najpierw chcą się wykształcić, znaleźć dobrą pracę, użyć życia. O pierwszej ciąży zaczynają poważnie myśleć dopiero po trzydziestce. Niestety, zegar biologiczny bywa nieubłagany... Tymczasem przeciętna Polka rodzi dziś pierwsze dziecko tuż przed trzydziestką, a z każdym rokiem zwiększa się liczba mam planujących swoją pierwszą ciążę po trzydziestym roku życia. Czy to słuszne? Czy bezpieczne? Z jednej strony specjaliści ostrzegają, że „na wszystko w życiu jest czas - na rodzenie dzieci również" - więc jeżeli się ten najlepszy moment przegapi, potem ciężko będzie to nadrobić. Z ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 36 - Egzorcysta
36. Egzorcysta (The Exorcist) – 1973 Gatunek: Horror MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Nie jestem miłośnikiem horrorów. Jest jednak kilka filmów tego gatunku, które warto obejrzeć. Potrafią nie tylko przestraszyć, ale też skłonić do pewnych przemyśleń. „Egzorcysta" to film legenda, jeden z najbardziej szokujących obrazów w historii. Dziś być może nie szokuje tak jak w chwili kiedy pojawił się na ekranach, w 1973 roku, lecz nadal ma ogromną moc oddziaływania na wyobraźnię i nerwy widza. Mimo upływu czasu, nadal pozostaje to najbardziej wyrazisty, przekonywający, a przede wszystkim – przerażający obraz opętania człowieka przez demona, jaki kiedykolwiek poznało kino. ...
1
Niemiecki piłkarz jest gejem
Niemiecki piłkarz grający w jednym z najlepszych klubów w Budeslidze udzielił wywiadowi gazecie Deutsche, w którym wyznał, że od lat musi ukrywać swoją orientację seksualną. Zawodowy gracz boi się zdradzić swojej tożsamości. Wiadomo tylko, że gra na pozycji napastnika. Opowiedział o homofobicznych zachowaniach innych graczy i naciskach ze strony klubu. Na początku kariery, gdy koledzy z młodzieżówki dowiedzieli się, że jest gejem, zaczęli go unikać.   Przez przypadek wyszło na jaw, że jestem homoseksualistą. Po meczu, gdy wszedłem pod prysznic zorientowałem się, że wszyscy kąpią się w majtkach. Na początku nie wiedziałem, o co chodzi. Potem zdałem sobie sprawę, że to ...
1
Dojrzałość emocjonalna?
Inteligencja emocjonalna to podstawa dobrych i trwałych relacji – nie tylko z innymi, ale także ze sobą.   Jak reagujesz na próby zranienia Cię: przykre słowa, obelgi, złe zachowania?Złością? Frustracją? Buntem?Czy jest tu miejsce na empatię?Zastanów się, dlaczego Twoja reakcja jest właśnie taka. Może odbierasz słowa i czyny innych zbyt personalnie? Traktujesz jak zagrożenie? A może uważasz, że MUSISZ stale stawać w swojej obronie, bo gdzieś w środku czujesz, że ten ktoś ma trochę racji? Może masz zaniżoną samoocenę lub nie czujesz się dość dobry?Jak myślisz? ...
1
Piyńcet na jednygo plus trzi
Wzionem to piyńcet na drugiygo dziecioka. Pojechalim zaroz brykóm na orlyn, zatankowołech do pełnygo. Staro godo, że pojadymy do galerii, to siy cóś dzieciokóm kupi. Łobydwóm. Jak to pedziała, to tyn młodszy godo: - Odpierdólta siy od moi kasy! Jo żech to piyńcet dostoł! Łod Kaczyńskiygo! No, to żech łotwor prawe drzwi i wypierdolyłech go zaro do rowu. - Nie bydziesz mi, znajduchu, robiył pisu w moi audicy! Skónd miołem wiedzieć, że siy zaroz najduch połómie?! ...
0
Opowieści z Caldarii cz.12
Nasi ludzie widząc to niezwykłe zjawisko, zawrócili swoje konie i w zupełnym nieładzie, zaczęli uciekać jak najdalej od jeziora i tych stworów. Szarpnęłam cuglami i zmusiłam konia do zawrócenia. Uderzyłam go mocno piętami. Ruszył cwałem. Tuż obok mnie, po lewej stronie, gnał Draco. Widziałam przerażenie w jego oczach. Nagle jakieś silne uderzenie w bok konia, niemal wyrzuciło mnie z siodła. Spojrzałam w prawo i ujrzałam jedną z tych dziwnych istot, z łatwością dotrzymującą kroku ogierowi. Widząc, że wyciąga ku mnie dziwnie zniekształconą łapę, zakończoną długimi pazurami, sięgnęłam po miecz. Płynnym zamachem, odrąbałam kończynę potwora, tuż za łokciem, co spowodowało, ...
0