+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Dziadkowie, czyli globalna prezentacja
syndykat44
#syndykat44
2017-07-31

Good job

9

Dziadkowie, czyli globalna prezentacja

Rysunek: Zbigniew Żok

 

Posłałem właśnie swoich dziadków w świat - Adam uśmiechnął się do własnych myśli. To była odpowiednia decyzja i chyba fajny pomysł. Publikując na facebooku ślubną pamiątkę dziadków, spodziewał się trafić do nieograniczonej widowni. Pomysł zrealizował właśnie przed chwilą dla uczestników grupy zatytułowanej: "Kochamy stare fotografie/We Love Old Photo".

Dwa dni wcześniej trafił na ślad tej facebookowej ferajny. Zaraz go tknęło, że to dobry sposób na nawiązanie kontaktów ze społecznością, żywo zainteresowaną wybranym tematem. Zdjęcia ślubne, które od lat gromadził w swojej kolekcji, powinny zainteresować. Pomyślał, że to dobry sposób na zdobycie szerokiej widowni. Okazja do rozmowy, nowych kontaktów, a być może zdobycia kolejnych eksponatów.Czarno biała, postawiona w pionie, ślubna fotografia zajęła miejsce w kolumnie prezentacji.Teraz trzeba wstawić jakiś początek. Adam począł stukać w klawiaturę; Dzień

dobryCieszę się, że trafiłem do
Waszego obszaru. Na dobry początek, "na w kupne" :) wprowadzam starą fotografię ślubną moich dziadków ze strony ojca. Na
ślubnym kobiercu stanęli Jadwiga i Stefan Figaj. Dwudziestolecie dwudziestego
wieku miało się ku połowie.). Jeszcze raz przeczytał czytał krótki tekst i zdecydowanie kliknął na przycisk "opublikuj".

 

moi dziadkowie

 

 Fotografia z takim podpisem, rozpoczęła swoją prezentację z dostępem do całego świata.Pokaz rozpoczęty. Dziadkowie, jak malowani, dwa modele w ślubnych strojach. Początek wybiegu. Za chwilę wyruszą razem pod rękę na wspólny spacer po sali życia. Pierwszy krok postawiony. W dawnych czasach uważano, że robiąc sobie zdjęcie, fotografowane osoby stawały się w ten sposób nieśmiertelne. Teraz właśnie Adam przypomniał sobie tę ciekawostkę. Ponad 90 lat temu, fotograf zatrzymał czas na tym zdjęciu. Stara mądrość trąci prawdą, kiedy bohaterowie odeszli, obraz nadal trwa i jest dostępny dla oczu. Nieograniczonej ilości par. Bardzo duży bagaż emocji towarzyszył Adamowi tego wieczoru. Pannę młodą pamiętał z pułapu własnych siedmiu lat. W dzieciństwie bardzo dużo czasu przebywał w domu dziadków. Babcia miała duży wpływ na wychowanie młodego człowieka. Dużo ze sobą rozmawiali. Ciągnące się w nieskończoność opowieści starszej pani, wypełniały kalejdoskop - "multikino"chłopięcej wyobraźni.Babcia była wielokrotnie przewodnikiem jego codziennych zachowań. 

 To było dosyć śmieszne doświadczenie - wspomina Adam. - Babcia Jadwiga przypominała mi o poprawnym i grzecznym zachowaniu wobec innych. Zasadę pozdrawiania słowami "dzień dobry" wpajała mi jak element tabliczki mnożenia. "Pamiętaj, zawsze kiedy spotkasz znajomą osobę, kłaniaj się jej i wypowiadaj słowa pozdrowienia, życząc jej dobrego dnia. I nie zapomnij, za każdym razem ty pozdrawiasz pierwszy. Dzień dopiero się rozpoczął. Dostałem polecenie odebrania z kiosku prenumerowanej gazety. Dziadek uwielbiał to zajęcie, zawsze po śniadaniu, rozsiadał się w swoim ulubionym fotelu i z niebywałą przyjemnością wertował strony gazety. Byłem dumny z obowiązku dostarczania mu porannych wiadomości. Zbiegłem rześko ze schodów pierwszego piętra. W otwartych drzwiach stała sąsiadka z parteru i druga jakaś pani. Zajęte były żywą rozmową. "Dzień dobry" - wyrecytowałem na dobry początek. Dzień dobry -- odpowiedziały jedna i druga, uśmiechając się do mnie. Kiosk był zaraz za rogiem ulicy.  Po pięciu minutach, już wędrowałem z gazetą do domu. Sąsiadki nadal stały w przejściu na klatkę schodową. Oczywiście ukłoniłem się i wypowiedziałem magiczne "dzień dobry".

Dziadkowie, czyli globalna prezentacja
Rysunek: Zbigniew Żok   Posłałem właśnie swoich dziadków w świat - Adam uśmiechnął się do własnych myśli. To była odpowiednia decyzja i chyba fajny pomysł. Publikując na facebooku ślubną pamiątkę dziadków, spodziewał się trafić do nieograniczonej widowni. Pomysł zrealizował właśnie przed chwilą dla uczestników grupy zatytułowanej: "Kochamy stare fotografie/We Love Old Photo". Dwa dni wcześniej trafił na ślad tej facebookowej ferajny. Zaraz go tknęło, że to dobry sposób na nawiązanie kontaktów ze społecznością, żywo zainteresowaną wybranym tematem. Zdjęcia ślubne, które od lat gromadził w swojej kolekcji, powinny zainteresować. Pomyślał, że to dobry sposób na zdobycie szerokiej widowni. Okazja do rozmowy, nowych kontaktów, ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Do czasu pojawienia się filmu "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppolli w 1972 roku próby kontynuacji losów bohaterów w kolejnych filmach prowadziły zwykle do powstania dzieł o zdecydowanie niższej wartości. Monumentalna saga, stworzona przez Coppollę przy współpracy autora książki "Ojciec chrzestny" Maria Puzo, dzięki znakomitym kreacjom aktorskim nie miała sobie równych w dotychczasowej historii kina. Włosko-amerykański ruch na rzecz praw człowieka próbował nie dopuścić do realizacji filmu o włoskiej mafii w Ameryce. Pojawiły się nawet groźby zamachów bombowych, a ze scenariusza trzeba było wykreślić słowa "Mafia" i "Cosa Nostra". Premiera filmu "Ojciec chrzestny" przyniosła twórcom wielkie uznanie ...
0
Rekonstrukcja i po rekonstrukcji , kilku miesięczny Polski serial polityczny dobiegł końca. Jakie wnioski ? Co wiemy a czego nie ? Oto moje przemyślenia dotyczące wydarzeń ostatnich tygodni w naszej Polityce. Wszystko co się wydarzyło po raz kolejny pokazało to że jedną z głównych sił obecnego rządu jest opozycja. Ta nie tylko już nie ma żadnej konkretnej alternatywy dla PISu co już nawet gubi się w ciągłej monotonnej krytyce władzy. Podczas gdy jak mantrę powtarzano zarzuty o łamaniu prawa konstytucji i wszystkiego co można tylko złamać Jarosław Kaczyński dokonał przegrupowania szeregów. I wbrew opiniom wielu o upokorzeniu tego czy tamtego ...
0
   Doczekaliśmy się i już możemy odetchnąć. Funkcjonujący od września temat rekonstrukcji rządu stał się faktem. Mamy już nie tylko nowych ministrów ale i zmienioną strukturę rządu, gdyż premier uwolnił spod swojego osobistego nadzoru kawał ważnych dla Polski obszarów, jak finanse, rozwój, nowe technologie, przedsiębiorczość i coś tam jeszcze. To konieczne zmiany, a stały się tym bardziej wymagalne, że premier podjął – i wygląda na to, że ze skutkiem realizuje – tzw. „Nowe otwarcie." Jest wszędzie gdzie trzeba i swoim urokiem, wiedzą i wynikającą stąd charyzmą buduje nowy obraz Polski widzianej przez pryzmat polskiego rządu, ocenianego przez pryzmat ...
2
bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona" Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem ...
0
"Rodzinny sekret" Agnieszka Rusin
Dziś o cienkiej książce, ale treściwej. Klara w jednej chwili straciła wszystko co było dla niej ważne. Rodzice zginęli w wypadku a jej mąż zdradził ją i zostawił dla kochanki. Klara została sama z niczym, bo do tej pory nie musiała martwić się o strefę finansową. Okazuje się, że firma, którą prowadzili jej rodzice tonie w długach. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem będzie jej sprzedanie. Firma zajmowała się produkcją perfum, ale Klarze nigdy nie zależało, żeby poznać politykę i tajniki rodzinnej firmy. Teraz żałuje, że w porę nie wdrożyła się pracę ojca, która stanowiła ich źródło finansowe. Tymczasem Klara odnajduje w ...
2
Najdroższa kawa świata
Dotychczas najdroższą kawą świata była Kopi Luwak - kawa produkowana z ziaren przetrawionych przez cywety (niewielkie ssaki z rodziny łaszowatych). Dzięki temu, że ziarna Kopi Luwak przechodzą przez układ trawienny ssaka pozbywają się celulozowej osłonki i goryczki. Biznesmen z Tajlandii postanowił jednak wyprodukować jeszcze bardziej ekskluzywną kawę - w tym celu postanowił przepuścić ziarna kawy przez... układ trawienny słonia. O nowym rodzaju kawy pisze "Rzeczpospolita". 10 dekagramów kawy Kopi Luwak kosztuje ok. 300 złotych - ale nie powinno to dziwić zważywszy, że rocznie produkuje się ok. 300-400 kg tej kawy. Kawa, którą produkuje Blake Dinkin, biznesmen z Tajlandii, jest jednak ...
6
Leksykon filmowy. Film awangardowy cz. 3
Znaczący wkład do historii kina awangardowego wnieśli Rosjanie. W latach dwudziestych wiele nowatorskich rozwiązań wprowadzili m.in.: Dziga Wiertow i Lew W. Kuleszow. Pierwszy z nich przyczynił się do rozwoju filmu dokumentalnego i publicystycznego. Sprzeciwiał się wszelkiej fikcji w dziele filmowym, uznając, że najważniejszym zadaniem kina jest przedstawienie prawdziwego życia. Zastosował on wiele nowych rozwiązań w dziedzinie kompozycji, montażu i ustawiania kamery w czasie filmowania. Do najsłynniejszych dzieł tego reżysera zalicza się: "Szósta część świata" i "Naprzód, Rady!"- dzieła o charakterze propagandowym, prowokujące dzisiaj do pytań o prawdę przedstawionych rzeczywistości, choć niepodważalne pod względem osiągnięć formalnych. Wzbogacenie ...
0
Co to jest challenge z nagim selfie.  opis  fotki
Robią nagie selfie, ale zakrywają je jednym palcem tak, by nadawało się do publikacji na Instagramie – czyli chowają strefy intymne. Kiedyś takie zdjęcia wyciekały lub były wykradane z telefonów, teraz wklejane są dobrowolnie w ramach #OneFingerChallenge. Nie tak dawno wypłynął #MannequinChallenge, a znudzona młodzież szuka kolejnych wyzwań. Co prawda była w międzyczasie mniejsza lub większa gorączka na takie akcje jak #BackpackChallenge czy #FightingAirChallenge (nie sprawdzajcie tego ostatniego, serio...), ale najprawdopodobniej #OneFingerChallenge (#1fingerchallenge) rozejdzie się szeroko. A dlatego, że dotyczy nagości młodych ludzi.   To przestało już być ...
0
Ratując jedno życie, ratujesz cały świat...
Tytuł zaczerpnąłem z Talmudu . Najbardziej znane jest chyba jednak z Jad Waszem, Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu – instytut w Izraelu poświęcony żydowskim ofiarom Holokaustu, założony w 1953 roku w Jerozolimie na mocy Ustawy o Pamięci, przyjętej przez izraelski parlament Kneset. Tam znajduje się duży park złożony z drzew posadzonych dla Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Może zbyt górnolotne to odniesienie ale tak to postrzegam. Moja dzisiejsza opowieść brzmi następująco: Późny wieczór. Jeden ze znajomych, będący kierowcą w przewozach międzynarodowych wrzuca do Fb. informację: 10 listopada o 22:45 · Walsall, England, United Kingdom · Dziś rano, wracałem z pracy, było jeszcze ciemno ...
0
Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Śniegu moc
Niedługo znów mamy zimę. Za oknem mrok, na dworze mróz. Ogarnia nas przemożna chęć, by - wzorem niedźwiedzi - zapaść w długi sen. Osłabiony organizm domaga się chwili wytchnienia i relaksu. "A może by tak mały wypadzik na łono przyrody?" - myślę sobie, przytupując dla rozgrzewki na przystanku, w szarej brei, która jeszcze niedawno była śniegiem. "Pooddychać górskim powietrzem, naładować akumulatory w kontakcie z nieskażoną naturą..." - Daj spokój - krzywi się koleżanka, której zwierzam się z pomysłu. - Będziesz łazić cały dzień po śniegu, przemarzniesz, przemokniesz i grypa gotowa. Albo jeszcze sobie coś odmrozisz. A wiesz, jak zimny wiatr strasznie ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
"Ostatni dzwonek" szczepienie obowiązkowe
"Ostatni dzwonek" – polski film psychologiczny Magdaleny Łazarkiewicz z 1989 roku.https://www.youtube.com/watch?v=j0cMuUS8ZSE [...Do nielubianej przez grono nauczycielskie klasy IVa przychodzi nowy uczeń – Krzysztof Buk, który został wyrzucony z jednego z gdańskich liceów za roznoszenie ulotek. Początkowo nieakceptowany, szybko zdobywa przyjaźń klasy. Dzięki poparciu wychowawczyni klasa wyjeżdża na wycieczkę za miasto, podczas której klasa integruje się i wpada na pomysł zorganizowania w szkole teatru...] wikipedia  Film utwierdza mnie w przekonaniu, że nie ma takiego przypadku, kiedy społeczeństwem włada absolutnie i do granic pojęcia grupa ludzi poskładana w jeden wielki mechanizm produkujący dla siebie KORZYŚCI dyktowane wszczepioną aplikacją, że taki kombinat ...
0
Subiektywnie o najlepszej lidze świata
O polityce, sporcie i mojej, ukochanej Lotto Ekstraklasie staram się pisać obiektywnie. Nie zawsze się da , a to emocje a to co innego. W przypadku najlepszej ligi świata nie ukrywam też że kibicuje Legii Warszawa, która w minioną niedziele obroniła tytuł. Okoliczności : no cóż niedawno stuknęła mi trzydziestka to po dziesięciu minutach oczekiwania na wieści z Białegostoku przybyła mi  się w życiorysie kolejna piątka. Radość była kurz opadł czas na podsumowanie raczej subiektywne okiem kibica tego co wydarzyło się w sezonie 2016/2017 w naszej rodzimych rozgrywkach .Patrząc na całokształt Legia wygrała ligę zasłużenie. Aczkolwiek patrząc na ...
0
Dlaczego oglądamy się za dziewczynami w bikini
Dlaczego oglądamy się za innymi kobietami w bikini? Bardzo trafnie i zgrabnie tłumaczy to dziennikarz Dennis Prager w 5-minutowym filmiku (filmik poniżej), który zaprezentowany kobiecie, uratuje Ci skórę i ocali wakacyjny wyjazd od awantury w tropikach. Przygotuj się do sezonu urlopowego na wszelkich płaszczyznach! Wysoka temperatura podczas wyjazdu wakacyjnego powinna być powodowana jedynie przez słońce. Nie potrzebujesz, by Twoja kobieta rozliczała Cię za oglądanie się za innymi laskami w bikini. Wystarczy, że na wstępie zacznie narzekać na hotel, posiłki i wysokie ceny wycieczek fakultatywnych. Dlatego Dennis tłumaczy dlaczego nasz wzrok przyciągany ...
3
"Granica mroku" Mo Hayder
Sally każdego dnia martwi się jak przetrwać kolejny dzień. Kiedy po rozwodzie została sama z córką jest sytuacja finansowa stała się tragiczna. Stara się o każdą dodatkową pracę i pieniądze na spłatę długów i na podstawowe potrzeby. Siostra Sally, Zoe jest dobrym detektywem i lubi swoją prace. Od wielu lat nie miała kontaktu z Sally. Jest bardzo zajęta i zupełnie inna niż jej siostra. Zoe własnie próbuje rozwiązać sprawę zabójstwa Lorne. Lorne była koleżanką Millie córki Sally. Sprawa jest bardzo trudna, a podejrzanych tego czynu sporo. Zoe próbuje krok po kroku dojść do tego dlaczego ktoś tak okrutnie zabił młodą dziewczynę....
0