+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > "Cześć, co słychać?" Magdalena Witkiewicz
Agnieszka87
#Agnieszka87
2017-02-18

Good job

3

"Cześć, co słychać?" Magdalena Witkiewicz

Nikt by się nie spodziewał że słowa tytułowe książki mogą narobić tak wiele zamieszania w życiu. Niby takie bez podtekstu, grzecznościowe. A jednak.
Zuzanna główna bohaterka to żona Wojtka i kochająca matka. Jest szczęśliwa w swoim małżeństwie, w którym jest bardzo długo. Ma dobrą prace i przyjaciółki jeszcze z lat szkolnych. Podczas jednego ze spotkań z dziewczynami zostaje przywołane imię Pawła. Kim jest Paweł? Otóż Paweł to pierwsza miłość Zuzy. To z nim spędzała kiedyś najwięcej czasu, z nim przeżyła pierwsze uniesienia i namiętności. On miał być tym jedynym i na zawsze. Ale ich drogi rozdzieliły się i każdy poszedł w swoją stronę. Potem Zuza poznała Wojtka i zakochała się. Wzięli ślub i urodziły im się dzieci. Niczego jej do tej pory nie brakowało, na nic nie miała prawa narzekać. Teraz Zuza zaczęła myśleć o Pawle. A dokładniej o wspomnieniach o nim. Wróciła do czytania jego listów, które były romantyczne i skierowane tylko do niej. Zuza zaczyna porównywać swojego Wojtka z Pawłem. Po latach małżeństwa nie czuje już motyli z brzuchu, nie ma pomiędzy nimi nagłych zrywów namiętności. Zuza wyidealizowała sobie osobę Pawła, nie widzi w nim wad.
Pewnego wieczoru znalazła Pawła na jednym z portalów społecznościowych. zdecydowała się do niego napisać. Była to raczej ciekawość i potwierdzenie czy on jeszcze o niej pamięta. Napisała: cześć co słychać? I skleciła parę słów. Czego się spodziewała? W sumie nic nie zamierzała. Ale to co się stało dalej przerosło ją i potem mogła tylko żałować, że wróciła do przeszłości. Paweł odpisał. Pisał dużo i często. Między Zuzą a Pawłem działo się tak jakby czas się dla nich zatrzymał i nigdy się nie rozstali a ona nie miała męża i dzieci. Zuza wieczorami siada przed komputerem i lampką wina i koresponduje z Pawłem. Przed mężem oczywiście wszystko zataja. Ich pisanie a potem spotkania powodują, że Zuza zaczyna znowu czuć się tak jak kiedyś. Zamyślona w domu i w pracy. Wojtek zaczyna się już niepokoić dziwnym zachowaniem żony. Zuza kilka razu już o mały włos nie zdradziła męża z Pawłem, który nie miał nic do stracenia i chciał na nowo zdobyć Zuzę. Kiedy Zuza już kompletnie zagubiła się w tej całej sytuacji a mąż dowiedział się o Wojtku nagle przypomina sobie o powodzie dlaczego kiedyś przestała być z Pawłem. Czar pryska, Paweł wcale nie jest ideałem a Zuza zniszczyła swoje małżeństwo. Jeden błąd zniszczył wszystko co było dobre.

Polecam książkę. Jest bardzo życiowa. Pokazuje, ze warto cieszyć się z tego co się ma a nie szukać dziury w całym. Czasem lepiej pielęgnować swój związek i walczyć o pozytywne zmiany. Warto docenić trwały związek nawet z długim stażem. To co było już nie wróci. Nie można żyć tylko marzeniami i idealizować coś do czego nie można powrócić. Ludzie się zmieniają, bo życie ich zmienia. Nie zawsze jest tak jak byśmy chcieli, żeby było.

Adres URL:

Seniorze - fora z forum   odc.8
Prawda kole w oczy. Nie lubimy niewygodnej, psującej nastrój i humor, zwyczajnej prawdy. Jeszcze jak dotyczy kogoś innego, to owszem, to nawet może być ciekawe, ale o NAS ? Nie może być, MY jesteśmy przyjażni i mili dla każdego, tolerancją aż buchamy. Pocieszamy się autosugestią. W rzeczywistości jesteśmy prymitywną społecznością na dorobku, bardzo mało interesującą się jeszcze słabszymi. Wracamy do seniorów. Jak do nich trafić ? Na pomoc urzędników nie ma co liczyć, nie interesuje, nie ma rozkazu, nie ma wytycznych. To może w internecie ? Przez ponad pięć lat usiłowałem temat wrzucić do z pozoru najbardziej zainteresowanych środowisk i rezultat był ...
0
Płatni patrioci
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
0
Seniorze - fora z forum   cz. 7
Co można zrobić dla seniorów w pojedynkę, w atmosferze powszechnej, pogardliwej niechęci ? Próbowałem już raz, bodajże w  2014 roku. Założyłem stronę pn. " Senior też potrafi " i usiłując ją rozpowszechnić, zwróciłem się do wielu Ośrodków Kultury z prośbą o pomoc w znalezieniu seniorów jeszcze aktywnych, bo kto w końcu  to ma wiedzieć ? Zero odpowiedzi, jedna pani z dużego miasta, chyba szczerze odpisała mi , że nie wie, bo nietutejsza. Strona upadła, nic na siłę.  Ale ja jestem przekonany, że choć żaden senior sam osobiście się nie zgłosił, bo na internecie i komputerze się nie zna, to załodze  ODKów. ...
0
Seniorze - fora z forum  odc.6
To już wiemy, że emeryci to niekoniecznie seniorzy, co już samo w sobie jest pewnym zaskoczeniem dla niektórych. Wiemy też, że seniorzy to grupa społeczna odizolowana od innych jako element poniekąd wstydliwy, zużyty i odstawiony na okienny parapet w charakterze babci - pelargonii i dziadka różańcowego. Grupa to jeszcze, jak na złość całkiem liczna, pomimo rządowych posunięć anty, które nie są tu tematem. Chowa się to jak szare myszy po swoich norkach, jak tu do nich dotrzeć ?  Drogi oficjalne ich omijają z niesmakiem, a tak prywatnie, po wolontariuszowsku szukać ich po domach ?  A niech Pan Bóg chroni, można ...
1
Dlaczego warto pić wodę z samego rana
Większość z nas doskonale wie, że woda ma wiele dobroczynnych właściwości. Korzystnie wpływa na nasz wygląd i zdrowie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że o nawodnienie organizmu trzeba dbać przez cały rok i tylko wypicie odpowiedniej ilości wody przyniesie oczekiwane efekty. Jednak nie każdy pamięta o niej rano. Wolimy się napić kawy, herbaty czy soku, a lepiej byłoby sięgnąć właśnie po wodę, najlepiej ciepłą. Taki nawyk niesie wiele korzyści dla naszego organizmu. Wydawałoby się, że woda to zwyczajna i łatwo dostępna substancja, ale jest ona niezbędna do życia. Inne napoje również gaszą pragnienie, ale tylko ona ma istotne znaczenie. ...
0
Seniorze - fora z forum !   5
oGdzie można spotkać seniora ? Nie mylić z kwitnącym emerytem, którego można znaleźć wszędzie o każdej porze dnia i nocy, w taksówce, jako wykidajłę i ciecia w lokalach, instytucjach, i sklepach, ale także obficie występującego w internecie, uśmiechniętego od ucha do ucha. No i fajnie, niech ma.  Wyjaśniłem już różnice między seniorem i emerytem, nie ma co do tego wracać. Ale wracając do seniora, to gdzie można go spotkać ? Z tym gorzej, nie pchają się afisz. No to , gdzie ? W kościele tak, ale tam są zajęci czym innym, niż wyrzekaniem na los, wiedzą , że zrozumienie osiągną ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Prawda kole w oczy. Nie lubimy niewygodnej, psującej nastrój i humor, zwyczajnej prawdy. Jeszcze jak dotyczy kogoś innego, to owszem, to nawet może być ciekawe, ale o NAS ? Nie może być, MY jesteśmy przyjażni i mili dla każdego, tolerancją aż buchamy. Pocieszamy się autosugestią. W rzeczywistości jesteśmy prymitywną społecznością na dorobku, bardzo mało interesującą się jeszcze słabszymi. Wracamy do seniorów. Jak do nich trafić ? Na pomoc urzędników nie ma co liczyć, nie interesuje, nie ma rozkazu, nie ma wytycznych. To może w internecie ? Przez ponad pięć lat usiłowałem temat wrzucić do z pozoru najbardziej zainteresowanych środowisk i rezultat był ...
0
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
0
Co można zrobić dla seniorów w pojedynkę, w atmosferze powszechnej, pogardliwej niechęci ? Próbowałem już raz, bodajże w  2014 roku. Założyłem stronę pn. " Senior też potrafi " i usiłując ją rozpowszechnić, zwróciłem się do wielu Ośrodków Kultury z prośbą o pomoc w znalezieniu seniorów jeszcze aktywnych, bo kto w końcu  to ma wiedzieć ? Zero odpowiedzi, jedna pani z dużego miasta, chyba szczerze odpisała mi , że nie wie, bo nietutejsza. Strona upadła, nic na siłę.  Ale ja jestem przekonany, że choć żaden senior sam osobiście się nie zgłosił, bo na internecie i komputerze się nie zna, to załodze  ODKów. ...
0
To już wiemy, że emeryci to niekoniecznie seniorzy, co już samo w sobie jest pewnym zaskoczeniem dla niektórych. Wiemy też, że seniorzy to grupa społeczna odizolowana od innych jako element poniekąd wstydliwy, zużyty i odstawiony na okienny parapet w charakterze babci - pelargonii i dziadka różańcowego. Grupa to jeszcze, jak na złość całkiem liczna, pomimo rządowych posunięć anty, które nie są tu tematem. Chowa się to jak szare myszy po swoich norkach, jak tu do nich dotrzeć ?  Drogi oficjalne ich omijają z niesmakiem, a tak prywatnie, po wolontariuszowsku szukać ich po domach ?  A niech Pan Bóg chroni, można ...
1
Większość z nas doskonale wie, że woda ma wiele dobroczynnych właściwości. Korzystnie wpływa na nasz wygląd i zdrowie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że o nawodnienie organizmu trzeba dbać przez cały rok i tylko wypicie odpowiedniej ilości wody przyniesie oczekiwane efekty. Jednak nie każdy pamięta o niej rano. Wolimy się napić kawy, herbaty czy soku, a lepiej byłoby sięgnąć właśnie po wodę, najlepiej ciepłą. Taki nawyk niesie wiele korzyści dla naszego organizmu. Wydawałoby się, że woda to zwyczajna i łatwo dostępna substancja, ale jest ona niezbędna do życia. Inne napoje również gaszą pragnienie, ale tylko ona ma istotne znaczenie. ...
0
Ach ten Pyrkon 2016
Między stoiskami fantasy      W piątek miałem okazję pojechać do Poznania, aby pierwszy raz wziąć udział w imprezie o tematyce fantasy. Pyrkon tam znajdziecie wszystko. Fantastyka, książki, komiksy, mangi, cosplayerów i mnóstwo innych atrakcji. Zachęcam wszystkich. Ludzie przybywali z daleka i razem staliśmy w długiej kolejce. Przypuszczałem, że wiele stracę i nic nie zobaczę. Jednak to co widziałem to przekonało mnie, że muszę tam wrócić za rok i chciałbym was tam zobaczyć. Bałem się, że trzech Jezusów wywoła woje religijną, ale na szczęście nikt nikogo nie zamierzał krzyżować.     Impreza była wielka i rozpoczynała się od godziny ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta - 15
"Chłopi", "Noce i dnie", "Wesele", "Popioły", "Quo vadis" - jedno z tych dzieł literatury polskiej będzie lekturą "Narodowego Czytania" w 2016 r. Do udziału w głosowaniu, które przesądzi o wyborze lektury, zachęca prezydent Andrzej Duda. "Podczas ubiegłorocznej edycji Narodowego Czytania zaproponowałem, aby utwór do kolejnej wspólnej lektury wybrali wszyscy Polacy. W wyniku konsultacji przeprowadzonych z wydziałami filologicznymi uniwersytetów oraz Radą Języka Polskiego powstała lista wybitnych dzieł polskiej literatury - czytamy w liście prezydenta Dudy opublikowanym w czwartek przez Kancelarię Prezydenta. (http://kurier.pap.pl/depesza/160879) A "Transatlantyk"? Po co odkurzać "Popioły"? Przecież musi wygrać "Quo vadis". Konstanty Jeleński, akowiec, andersowiec (to teraz modne) i emigrant, wolałby zapewne ...
0
"Życie na pełnej petardzie" Ks. Jan Kaczkowski
Ksiądz Jan Kaczkowski zmarł 28 marca tego roku. Walczył z glejakiem. W ostatnich latach w zmaganiach ze swoją chorobą nie bał się udzielać medialnie i mówić o swojej chorobie. W 2004 był jednym z założycieli Puckiego Hospicjum Domowego pw. św. Ojca Pio. Ksiądz Jan nie bał się mówić głośno tego o czym inni duchowni nie chcieli.Książka jedna z jego wielu "Życie na pełnej petardzie" jest jego osobistym wyznaniem. W rozmowie z Piotrem Żyłką opowiada o swoim życiu, rodzinie, powołaniu i problemach ze zdrowiem. Zawarte są w niej poglądy na ważne aspekty życia każdego katolika. Ksiądz Jan nie zgadza ...
0
Powrót do przeszłości - cz. 3
Kochać to także umieć się ro­ztać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu. Michael prowadzi bardzo sprawnie. Zatrzymujemy się przed restauracją, którą widzę pierwszy raz na oczy. Wysiada i podchodzi do drzwiczek po mojej stronie. Otwiera je i podaje rękę pomagając mi wysiąść. Czuję się jak księżniczka. Wchodzimy do środka, a kelner prowadzi nas do naszego stolika. Dyskretnie rozglądam się dookoła. Ściany są beżowe, a w niektórych miejscach złote. Gdzie nie gdzie wiszą co ciekawsze obrazy dzikiej ...
0
Nowy rozdział dla kraju, dla nas.
Zaprzysiężenie nowego rządu nastąpi 12 listopada, to jednak jużznamy skład rządu. Odczytując skład rządu, to widzimy, że po razpierwszy mamy wzorcowy skład rządu, bo z jednej strony mocny politycznie, a z drugiej mocny w sprawach gospodarczych.Kompetentni ludzie dają nadzieję, że wreszcie kraj ruszy do przodu. W końcu nie ma karierowiczów, psiapsiółek, czy partykularnych spółek kolesiów, związków familijnych spod znaku bierny, ale wierny. Cała czereda pazernych, niekompetentnych grabieżców, którzy państwo, kasę narodową traktowali jak własny folwark.Z kończyło się i to z tond ta panika, warczenie, i próby kąsania. Nadszedł czas na wymiecenie spod dywanu ukrytych tamciemnych spraw. ...
8
Mamo, opowiedz nam jak byłaś mała! Część 1. Domek w pudełku
- Mamo, dlaczego historie z twojego dzieciństwa są takie ciekawe? To niesprawiedliwe! – zapytała Matkę-kurę nie po raz pierwszy Kurka-podlotka. Razem z Cicpiakiem-małym uwielbiają jak Matka opowiada im wydarzenia z czasu, gdy była w ich wieku. I dziwią się bardzo, że nigdy nie było nudno  – A przecież kiedyś nie było ani telewizji, ani komputerów, ni takich zabawek! A te wasze zabawy były takie fajne! – dziwi się Kurka-podlotka. No i rzeczywiście, tak cofając się wstecz, to przynajmniej Matka nie pamięta, aby było nudno. A zabawy były przednie. Z zabaw domowych z siostrami, to czule wspomina dwie. Obie były zabawami w dom. ...
0
To  już  jest  choroba.
2014.11.01„Pod prąd" - JESZCZE KRÓCEJ na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !To już jest choroba.Radiom „TOK FM" chciałoby uchodzić za media wysoce profesjonalne, niemal misyjne, które przekazuje informacje, porusza i przedstawia tematy w sposób rzetelny, uczciwy, kompetentny i fachowy. Jak widać to kolejny śmieć na polskiej scenie medialnej.Przy okazji posłużę się jeszcze jednym innym choć adekwatnym przykładem;Bardziej niż prezent liczy się pamięć.„Polskie" media, bez wyjątku (07.10.2014 r.) zrobiły wszystko by polski obywatel nie zapomniał o 62-ich (sześćdziesiątych drugich) urodzinach prezydenta Rosji Pana Władimira Putina. Dobrze, że przy okazji nie ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 93 - Grand Budapest Hotel
93. Grand Budapest Hotel (The Grand Budapest Hotel) – 2014 Gatunek: Dramat, Komedia MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY)         POLECAM!!!!!!!!!!!!! Dzieło Wesa Andersona aż roi się od znaków rozpoznawczych reżysera. Jest dekoracyjna symetria kadrów, nastrojowa muzyka Alexandre'a Desplata, jest i baśniowość przełamana humorem i groteską. Wydaje się też, że do produkcji Anderson zaangażował wszystkich swoich ulubionych aktorów-przyjaciół (Bill Murray, Edward Norton, Tilda Swinton, Adrien Brody, Willem Dafoe, Owen Wilson), którzy na ekranie stworzyli galerię bogato wystylizowanych epizodycznych postaci. Oglądając Grand Budapest Hotel momentami odnosi się wrażenie, że świat wykreowany przez reżysera jest, wzorem staromodnych zabawek, nakręcany ...
0
#Barbie . Tato nie będę dzisiaj jadła śniadania bo chce być
Barbie stworzono w 1 : 6 czyli w pełnych wymiarach miałaby ok 175 cm wzrostu oraz ważyła by 50 kg . Spora niedowaga .Ale to nie wszystko"Ma za długie nogi i za małe kostki - nie potrafiłaby chodzić. A gdyby chodziła, złamałaby sobie kark, bo ma za chudą i za długą szyję. Mały nadgarstek oznacza, że nie potrafiłaby podnieść nawet książki z blatu stołu. A w jej brzuchu... zmieściłby się tylko kawałek wątroby i krótki fragment jelita. To lalka Barbie, której sprzedano dotychczas ponad miliard sztuk." Lalka przez te parę wieków przeszła pewne modyfikacje:A mianowicie : jest ...
4
"Dziewczyna ze śniegiem we włosach" Ninni Schulman
O innej książce tej autorki pisałam nie tak dawno. "Dziewczyna ze śniegiem we włosach" to równiedobra powieść kryminalna. Ostatnio dość często powstają nowe skandynawskie kryminały. Dla mnie wcale nie jest ich za dużo na rynku czytelniczym. Miasteczko w Szwecji z pozoru piękne i spokojne. Ale to tylko pozory, bo od jakiegoś czasu zaczęły się tu dziać dziwne i złe rzeczy.W sylwestrową noc wychodzi młoda dziewczyna Hedda do znajomych. Na drugi dzień rodzice nie mają się już doczekać jej powrotu. Dziewczyna zaginęła i wszczęto poszukiwania. Okazuje się, że rodzice nie wiele wiedzieli o życiu swojej nastolatki. Dziewczyna zakochała się ...
0
Wyciskacz śmiechu łez!
Już dawno się tak nie ubawiłem!!! Kiedyś była taka pioseneczka o zwierzątkach na farmie i właśnie ten utwór utrzymany jest w tym stylu, niestety ze względu na końcówkę klipu nie nadaję się do odtwarzania młodszym dzieciakom. Starsze dzieciaki będą sikały po nogach, sam się prawie nie zlałem, kiedy pokazała mi to moja nastoletnia córka. Polecam. ...
0
Pierwsza kadrowa pisowska ze stalinowskim nalotem
PiS likwiduje konkursy na stanowiska w służbie cywilnej, czyli na te, które z powodów merytorycznych zwykle były nienaruszalne po kolejnych wyborach, bo ktoś musiał znać się na rzeczy, żeby rządzić krajem i nie narażać się za każdym razem na śmieszność albo stertę odwołań z „terenu". Cywilizacyjny krok wstecz, w stronę nomenklatury. Ale równocześnie praktyczne i rewolucyjne zarazem rozwiązanie, które zatwierdza stan faktyczny i likwiduje fikcję konkursów. Większość konkursów w Polsce, od gmin po ministerstwa, zawsze była robiona na pokaz. Z punktu widzenia administracji rządowej może zawalić się system, w którym realna władza i realna wiedza spoczywała w rękach średniego ...
1