+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Czerpać z życia garściami....
gladys59
#gladys59
2016-07-05

Good job

13

Czerpać z życia garściami....

Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz.

Żyję w luksusie.
Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.
Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.
Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie swoją sypialnię. Czekałam na nią 30 lat.
Rzeczy kupuję w „szmateksach" i dzięki temu mam ciągle coś nowego na sobie. Na stole zmieniam obrusy, co jakiś czas wieszam „nowe" firanki.
Udało mi się zapewnić godne życie jednemu kundelkowi. Mieszkamy razem, jest nam dobrze i wesoło. Chodzimy na długie spacery, oglądamy ulubione filmy.
Dwa razy do roku wyjeżdżam na „urlop". Raz nad morze. Jesienią, kiedy taniej i lepiej. Nie lubię upałów. W moim pensjonacie mam zniżki, jako stały bywalec. Cieszę się wtedy szumem Bałtyku, wiatrem i ciszą ulic.
Zdrowie też dopisuje. Co z tego, że czasami boli tu i tam, że czasami stuka, a głowa robi się ciężka. Takie życie, taki klimat. Nikt nie umiera zdrowy. Organizm kiedyś musi mieć początek końca.
Na moim osiedlu powstała plenerowa siłownia. Ćwiczę wraz z innymi rówieśnikami. Nie musimy przepłacać w siłowniach pod dachem. Tu mamy wszystko, co potrzeba. Przede wszystkim siebie. Zawsze można pogadać jak człowiek z człowiekiem.
Dużo czytam. Dużo piszę. Czasami dostanę nagrodę. Czasami ktoś zorganizuje mi wieczór poetycki. Mam radochę.
Żyję w luksusie, bo chce mi się żyć. Czerpię z życia garściami radość z istnienia, z przebudzenia, z dobrze przespanej nocy, z zabawy z psem, ze spaceru, z udanego zakupu, z porannej kawy, z uśmiechu sąsiada.

 

Adres URL:

Musisz to wiedzieć o kawie, herbacie i piwie
Naukowcy od lat z uwagą przyglądają się np. herbacie, kawie czy piwu i z tych obserwacji wysnuwają interesujące wnioski. Nieznane kryje się nawet w zwykłej herbacie. Sam Albert Einstein poświęcił akapit opublikowanego przez Naturwissenschaften artykułu z roku 1926 zjawisku zachodzącemu podczas mieszania herbaty – „paradoksowi fusów". Wydawałoby się, że siła odśrodkowa powinna zepchnąć fusy w kierunku ścianek szklanki bądź filiżanki, tymczasem gromadzą się one pośrodku. Jak wyjaśnił Einstein, tarcie cieczy o ścianki hamuje jej ruch. Im mniejsza prędkość, tym mniejsza również siła odśrodkowa i ciśnienie. Herbata najwolniej porusza się w miejscu połączenia ścianek z dnem, a najszybciej - pośrodku, z ...
0
Odpocznij w długi weekend!
Długi weekend trwa, większość osób spędza go podobnie. Szczęśliwcy, którzy mają 4 dni wolnego obijają się w domu lub wyjeżdżają głównie w miejsca oblężone przez turystów, pozostali pracują. Tradycyjnie długi weekend wiąże się z korkami oraz kolejkami w sklepach. Korki na drogach czy zapchane autobusy i pociągi są zrozumiałe. W końcu wiele osób chce uciec od zgiełku miasta, żeby odpocząć. Nieliczni mogą sobie pozwolić na wcześniejszy wyjazd i późniejszy powrót, a tym samym uniknięcie tłoku w trasie. Można też przetestować inne rozwiązanie i skrócić trochę wyjazd, żeby uniknąć korków. Niestety, w Boże Ciało to może się nie udać, nawet, gdy ...
0
Najdroższa kawa świata
Dotychczas najdroższą kawą świata była Kopi Luwak - kawa produkowana z ziaren przetrawionych przez cywety (niewielkie ssaki z rodziny łaszowatych). Dzięki temu, że ziarna Kopi Luwak przechodzą przez układ trawienny ssaka pozbywają się celulozowej osłonki i goryczki. Biznesmen z Tajlandii postanowił jednak wyprodukować jeszcze bardziej ekskluzywną kawę - w tym celu postanowił przepuścić ziarna kawy przez... układ trawienny słonia. O nowym rodzaju kawy pisze "Rzeczpospolita". 10 dekagramów kawy Kopi Luwak kosztuje ok. 300 złotych - ale nie powinno to dziwić zważywszy, że rocznie produkuje się ok. 300-400 kg tej kawy. Kawa, którą produkuje Blake Dinkin, biznesmen z Tajlandii, jest jednak ...
6
Czerpać z życia garściami....
Czerpać z życia garściami. Żyć w luksusie. Trzeba tylko wiedzieć, co jest dla nas prawdziwym luksusem. To może być święty spokój lub tylko wybrani ludzie wokół nas albo robienie tylko tego, co sprawia nam przyjemność. - Beata Tyszkiewicz. Żyję w luksusie.Nie mam problemów finansowych. Tyle, ile miesięcznie wpływa mi na konto, wystarczy na rachunki i życie. Nie biorę kredytów, pożyczek. Nie muszę ich spłacać.Mam umeblowane i wyposażone mieszkanie. Meblościanka z PRL-u ma się znakomicie. Jest pralka, lodówka, dwa telewizory, kino domowe, nawet stary gramofon i magnetowid jeszcze działają.Po wyprowadzce dzieci z domu, w ich pokoju, zrobiłam nareszcie ...
3
W daleką podroż z 8 miesięcznym dzieckiem
Kiedy zdecydowaliśmy z partnerem, że pojedziemy w podróż samochodem do Hiszpanii z naszym 8 miesięcznym synkiem, byliśmy pełni obaw tej decyzji, ale postanowiliśmy nie poddawać się presji otoczenia i pojechać w naszą wymarzoną podróż. Całość zaplanowaliśmy z dużym wyprzedzeniem, aby rozważnie podejść do tematu i przygotować się na każdą ewentualność. Zaczęliśmy od zaplanowania podróży, załatwienia paszportu dla dziecka (do Hiszpanii wystarczyłby dowód osobisty). Zdecydowaliśmy, że dla dziecka podróż autem będzie najmniej męczącą opcją. W każdej chwili można zrobić postój, rozprostować nogi i zaczerpnąć świeżego powietrza. Ponieważ karmiłam piersią miałam ułatwione zadanie, nie byłam skazana na podgrzewacze butelek, wystarczyło co ...
4
Pies jest jedynym stworzeniem....
Pies jest jedynym stworzeniem na ziemi, które kocha cię więcej niż siebie samego - Josh Billings Dopadł mnie wirus grypy. Wysoka gorączka. Ból głowy. Ból mięśni. Zimno mi. Leżę w sypialni bez ruchu. Ona wskakuje na łóżko. Podchodzi do twarzy. Delikatnie liże po nosie. „Kuleczko, pani jest chora..." – szepczę jej do ucha. Kładzie się wzdłuż mnie. Trąca mnie noskiem. Jest mi ciepło. Przede wszystkim na duszy.Syn zabiera ją na spacer. Wracają. Kładzie się w pobliżu łóżka. Co chwilę podnosi główkę i patrzy na mnie. Gdy wstaję do toalety, na krótkich nóżkach idzie za mną. Czeka przed łazienką. Wracamy razem ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Chciałoby się powiedzieć "tak trzymaj" bo pozytywne nastawienie i entuzjazm to dwie bardzo ważne rzeczy aby żyć pełniej i lepiej. A zatem tak trzymaj.
gladys59
Dziękuję! Staram się jak mogę! jest jeszcze jedna sprawa - unikam ludzi narzekających, marudzących... niestety... nie potrafię im pomóc...
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
To bardzo istotny składnik psychicznego komfortu jaki sami sobie możemy zafundować
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Ostatnie dwa lata spędziłem na podróżach po bagnistych obszarach polskiego internetu. Żadne tam dorzecze Amazonki, Nilu czy Jeniseju. Za stary jestem, to raz, a dwa - dorzecza Wisły i Odry dostarczają nieledwie takich samych niebezpieczeństw i przeżyć. Może nawet większych, bo choć w tamtych egzotycznych stronach dzikie zwierzęta są rzadkością i więcej zagrażają im ludzie niż oni im, a węże i robactwo można omijać, to w naszym piękny kraju, z klimatem jednym z najprzyjażniejszych, sami udzie są najgrożniejszymi drapieżnikami, jedni wobec drugich. Podszczuwani umiejętnie przez swoich przywódcow w poszczególnych stadach, stają się zgrajami zagryzających się wzajemnie wilków. Nie wierzysz ...
0
Dlaczego oglądamy się za innymi kobietami w bikini? Bardzo trafnie i zgrabnie tłumaczy to dziennikarz Dennis Prager w 5-minutowym filmiku (filmik poniżej), który zaprezentowany kobiecie, uratuje Ci skórę i ocali wakacyjny wyjazd od awantury w tropikach. Przygotuj się do sezonu urlopowego na wszelkich płaszczyznach! Wysoka temperatura podczas wyjazdu wakacyjnego powinna być powodowana jedynie przez słońce. Nie potrzebujesz, by Twoja kobieta rozliczała Cię za oglądanie się za innymi laskami w bikini. Wystarczy, że na wstępie zacznie narzekać na hotel, posiłki i wysokie ceny wycieczek fakultatywnych. Dlatego Dennis tłumaczy dlaczego nasz wzrok przyciągany ...
0
Jest to kwintesencja raportu jednego z porno serwisów.  Zobacz co wpisują w wyszukiwarki porno mieszkańcy poszczególnych krajów, ale z niektórymi frazami uważaj, bo lepiej ich nie sprawdzać... 1. Stany Zjednoczone – lesbijki2. Wielka Brytania – squirt3. Kanada – nastolatki4. Indie – bhabi, czyli siostra starszego brata5. Niemcy – MILF6. Włochy – mamuśka7. Francja – beurette, czyli Arabka z Afryki Północnej8. Australia – masaż9. Brazylia – novinha, czyli młoda dziewczyna...
0
Odkąd zjechałem do kraju nad Wisłą, nadrabiam moje zaległości prasowe. Nie mam na to zbyt wiele czasu ale pomalutku posuwam się do przodu. W Angorze z 11 czerwca donoszą o posiedzeniu parlamentarnym, które miało miejsce w Sejmie. Posłami były jednak dzieci i to one prowadziły obrady i dyskutowały na nurtujące ich tematy. Wydawałoby się, że jest to inicjatywa godna pochwały. I ja tak o tym myślałem dopóki nie zaznajomiłem się z procesem selekcji na małych posłów. Niestety jeśli patronem takiego przedsięwzięcia jest IPN to sam ten fakt determinuje sposób doboru młodych uczestników tej przygody. Aby zatem zasiąść ...
0
Robią nagie selfie, ale zakrywają je jednym palcem tak, by nadawało się do publikacji na Instagramie – czyli chowają strefy intymne. Kiedyś takie zdjęcia wyciekały lub były wykradane z telefonów, teraz wklejane są dobrowolnie w ramach #OneFingerChallenge. Nie tak dawno wypłynął #MannequinChallenge, a znudzona młodzież szuka kolejnych wyzwań. Co prawda była w międzyczasie mniejsza lub większa gorączka na takie akcje jak #BackpackChallenge czy #FightingAirChallenge (nie sprawdzajcie tego ostatniego, serio...), ale najprawdopodobniej #OneFingerChallenge (#1fingerchallenge) rozejdzie się szeroko. A dlatego, że dotyczy nagości młodych ludzi.   To przestało już być ...
0
Logistyka w domu i w zagrodzie
- Mamo, ale pachnie świętami! – rzekła Kurka-podlotka po wyjściu na dwór. Akurat szły z Matką-kurą do szkoły, a była dość wczesna, więc po nocy czuć było jeszcze przymrozek. Matka zaciągnęła się powietrzem, aby wczuć się w skojarzenia Kurki. A że po nocy, samochodów jeszcze niewiele jeździło, to i głębiej mogła odetchnąć, bez obawy, że ołów zaraz jej na płucach się rzuci. I rzeczywiście, zimne powietrze przywiodło Matce na myśl świąteczne wspomnienia. I mimo że wakacje jeszcze na skórze dobrze czuła, to pomyślała, że jednak Kurka ma rację, że święta za pasem i już niebawem celebrować będzie z cipciakami ...
0
Przesłanie: Życie się zmienia, ale się nie kończy
   Nagrobek, którego zdjęcie zamieściłem powyżej powstał może miesiąc temu. Jest taki, jak wiele innych na naszym cmentarzu, ale jedyny z takim przesłaniem. Motto jest bardzo wymowne w treści i objaśnia wszystko, co najważniejsze z punktu widzenia chrześcijanina. Wszyscy znamy te słowa, bo przecież w czasie każdej Mszy Świętej wypowiadamy głośno Wyznanie wiary zaczynające się od słów: Wierzę w Boga Ojca...i kończące się zapewnieniem, że ...wierzymy w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Powtarzamy te słowa w każdym pacierzu. Słyszymy je w pieśniach i modlitwach należących do rytuału uroczystości pogrzebowych, w których uczestniczymy, a jednak...Jednak trudno nam to wszystko zaakceptować ...
3
Gruzińskie zamachy
Z zainteresowanie przeczytałem na Onecie informacje dotyczącą skazania byłego szefa kancelarii śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Aby otrzymać takie stanowisko pan Kownacki musiał cieszyć się zaufaniem byłego prezydenta. Nawet on jednak nie mógł strawić bredni i banialuków dotyczących strzałów na granicy gruzińskiej jakie miały miejsce podczas wizyty Lecha Kaczyńskiego w tym zapalnym punkcie. Wmawiano nam jakoby doszło do zamachu na obu prezydentów, naszego i gruzińskiego. Bazując na ówczesnych informacjach można było domniemywać, że wszystkim tym kierował sam Putin, który ze strachu przed Gruzją i Polską postanowił pozbyć się uciążliwych polityków. Samochody obu prezydentów podobno zostały ostrzelane a oni ...
6
"Ruby" V. C. Andrews
Dziś o książce nieco starszej wydanej w 1997 roku. Jest bardzo zniszczona, ale liczy się treść. Przeczytałam wiele książek tej autorki a tak na prawdę to jej sagi. Każda z nich ma podobny styl, lecz inne historie rodzinne, które uzależniają i wciągają. Zawsze pojawia się w nich jakaś przeszłość i tajemnica rodzinna, która zaważa na przyszłości. Każdą sagę mogę polecić. Ruby Landry mieszka z babunią w chacie nad rozlewiskami. Jest szczęśliwa, pełna życia i energii, poukładana i spokojna. Maluje piękne obrazy. Jej mama umarłą w czasie porodu. Babunia jest uzdrowicielką i całe życie pomagała innym. Przed śmiercią babunia wyznaje Ruby, ...
0
Młodzi w Sejmie
Odkąd zjechałem do kraju nad Wisłą, nadrabiam moje zaległości prasowe. Nie mam na to zbyt wiele czasu ale pomalutku posuwam się do przodu. W Angorze z 11 czerwca donoszą o posiedzeniu parlamentarnym, które miało miejsce w Sejmie. Posłami były jednak dzieci i to one prowadziły obrady i dyskutowały na nurtujące ich tematy. Wydawałoby się, że jest to inicjatywa godna pochwały. I ja tak o tym myślałem dopóki nie zaznajomiłem się z procesem selekcji na małych posłów. Niestety jeśli patronem takiego przedsięwzięcia jest IPN to sam ten fakt determinuje sposób doboru młodych uczestników tej przygody. Aby zatem zasiąść ...
0
Wychowankowie kultury III RP
Witam  Przyglądając się postępującemu spsieniu polskiej kultury i znając jej stan z autopsji, postanowiłem przyczynić się do jej odrodzenia, przynajmniej na znanym mi dobrze, a zarzuconym obecnie, wąskim odcinku modelarstwa klasycznego.  To piękna dziedzina sztuki ( tak, tak ) od dawna ginąca, wyłącznie rękodzielnicza i pozwalająca odtwarzać historię w miniaturze.  No i założyłem stronę na FB, w której zaproponowałem chętnym cykl artykułów na temat jak się takie miniatury buduje, a także zachęcałem do pokazania swoich własnych prac. Oczywiście, nikt nic nie pokazał, bo skąd, ale za to zaroiło się od najbardziej chamskich komentarzy.  I to od kogo ? Od ...
0
Nie śpisz w nocy - masz większą skłonność do ryzyka
Chronotyp człowieka jest powiązany nie tylko z jego nawykami dotyczącymi snu, ale również z cechami charakteru i tendencją do określonych sposobów postępowania. Okazuje się, że nocne marki są bardziej skłonne do ryzyka niż ranne ptaszki   Naukowcy z Uniwersytetu w Chicago uważają, że nocne marki (sowy), czyli osoby chodzące późno spać i wstające późno rano, mają większe skłonności do podejmowania ryzyka niż ranne ptaszki (skowronki) – ludzie budzący się i zasypiający o wczesnych porach. Nocne marki częściej są singlami lub angażują się w krótkoterminowe relacje, gdy tymczasem ranne ptaszki przeważnie pozostają w długoterminowych związkach. Mężczyźni-sowy posiadają też dwa razy ...
0
"Polowanie na sobowtóra" Linda Howard
Dziś o thrillerze romantycznym. Nie jest to jakaś powieść grozy raczej romans z elementami sensacyjnymi. Blair to młoda rozwódka, która po rozstaniu z mężem postanawia sama dalej się realizować. Zakłada swój klub fitness i idzie jej całkiem dobrze. Dochodzi do nieprzyjemnego incydentu z jedną z klientek. Nicole bardzo upodabnia się do Blair. Tak samo się ubiera, nosi podobną fryzurę. Tego samego dnia Blair jest świadkiem jak ktoś strzela do Nicole w wyniku czego ponosi śmierć. Okazuje się, że Nicole mogła paść tylko przypadkową ofiarą jako, że było łudząco podobna do Blair. A ona mogła być prawdziwym celem. Śledztwo prowadzi porucznik ...
0
Opowieści z Caldarii cz.8
Patrzyłam na to całkowicie zaskoczona. Nawet w moim rodzinnym królestwie nie widziałam czegoś takiego! Najbliżej mnie jakieś dwie młode dziewuchy ostro się bzykały. Szeroko otwartymi oczami spoglądałam na to, jak wzajemnie dają sobie wielką rozkosz. Niewiele dalej dwóch facetów rżnęło jakąś rusałkę. Pod jedną ze ścian namiętnie całowało się dwóch mężczyzn. Wśród tych wszystkich ludzi i stworów, dojrzałam również swoich żołnierzy. Używali sobie ile wlazło! Machnęłam na to ręką, bo po takiej ucieczce należała im się jakaś przyjemność, choćby nawet i miała ona krótko trwać. Pod niskim oknem dojrzałam też potężnego trolla, który swoim wielkim członkiem niemal rozrywał jakąś ...
0
Złotopióry
Mówili o nim Złotopióry,bo pisał cudnie. I to jak?On jednak na to patrzył z góryi żył właściwie byle jak. Złościli się znawcy kultury.Można zmarnować talent tak?Jaki tam z niego Złotopióry?To raczej już Niebieski Ptak. Mógłby słowem przenosić góry.Odmienić los na jeden znak.Otrzymał w darze od naturycoś, czego dziś w poezji brak. Powoli już odchodził w chmuryna zapomniany bardów szlak.Mówili o nim Złotopióry,lecz w ustach mieli gorzki smak. Zostawił tu, jak mało który,na ziemi odciśnięty znak.Coś jakby łzy, albo pazuryi zniknął gdzieś. Dobrze mu tak. ...
2
Kurze jaja
Moi sąsiedzi z lewej i prawej okazali się członkami sekty a może raczej stowarzyszenia Ramthas. Sekta brzmi trochę złowrogo zatem ograniczę się do łagodniejszego określenia czyli stowarzyszenia. Grupa ta od czasu do czasu organizuje kilkudniowe zjazdy swoich członków w terenie. Nie mogło być zatem inaczej żeby moi sąsiedzi nie wzięli udziału w tym zlocie. Oboje jednak posiadają stawy rybne co spowodowało, że potrzebny był ktoś kto by tego dopilnował. W grę wchodziło dokarmianie ryb raz bądź dwa razy w ciàgu dnia. Oboje zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc. Wiele do roboty nie mam, zatem chętnie ...
2
[Recenzja]Chrono Trigger
Są gry nieśmiertelne, są takie do których wraca się po latach. Są też babe... gry praktycznie idealne. Cóż mówimy tutaj o PSX'ie, więc nie uraczę was wywodu na temat Fallouta. Tak więc skupmy się na innej świetnej produkcji, z legendarnego studia SquareEnix. Chronno Trigger, któremu dziś możemy zarzucić jedynie przestarzałą grafikę. Gra jednak broni się pomysłem na siebie, niesztampową fabułą i przede wszystkim kilkoma możliwymi zakończeniami. Jest bardzo rozbudowana i ma ciekawą mechanikę o czym za chwilę. Tak więc nie ma co przedłużać, bo rozpływać się w wstępie mogę godzinami. Grafika to nie jest mocna strona tej gry, jednak usprawiedliwia ...
1