+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Czas życia w dniu dobrej wiadomosci
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Czas życia w dniu dobrej wiadomosci

Nasz dyżurny perepelowski od dni specjalnych pan Czesław uświadomił mi o tym, że dzisiaj mamy niejako dzień o podwójnym znaczeniu. Pierwszy to dzień dobrych wiadomości a drugi to dzień marzeń. Oba te znaczenia maja pozytywny przekaz i to w sumie dobrze bo w natłoku złych informacji serwowanych nam przez wszelkiego rodzaju media masowe to te kalendarzowe daty tchną lekkim optymizmem. Dzięki wpisowi pana Czesława spróbowałem i ja dzisiaj spojrzeć na ten dzień trochę bardziej optymistycznie pomimo, że dzisiejsza data nie ma dla mnie takich konotacji. Oryginalnie miałem ograniczyć się do komentarza, jednak ładunek emocjonalny związany z dzisiejszym dniem jest zbyt duży aby go zawrzeć w paru słowach. Dokładnie rok temu ósmego września życie jednego z członków mojej najbliższej rodziny uległo diametralnej zmianie. Rozległy udar w ułamku sekundy z osoby pełnej życia uczynił ją zależną od pomocy innych. Natychmiastowa pomoc, karetka pogotowia, szpital, prześwietlenia i diagnoza, wszystko to zajęło około dwóch godzin. Potem rozmowa z lekarzem, który starał sie być tak delikatnym jak to tylko możliwe w takich sytuacjach jednak zgodnie z jego wiedza nadszedł dla nas czas pożegnania. Minuty przeradzały się w godziny, godziny w dnie, dnie w tygodnie. Wbrew wszystkim znakom na ziemi i niebie przeżyła bo tak pewnie postanowił jej kreator i stwórca. Doszliśmy do wniosku, że coś ma jeszcze do załatwienia na tym ziemskim padole. Życie jej nie oszczędzało, użyję tu scenariusza innego z blogerów Perepele, który pisał na temat czasu życia. W wieku szesnastu lat kiedy młodość daje nam w ofierze to co najpiękniejszy dla niej to był czas wojny. Znalazła sie w strefie zajętej przez Rosjan. Dwa lata pózniej jej rodIna została wysiedlona przez Rosjan w porozumieniu z banderowcami na Sybir. Doświadczyła wszystkiego tego co nasi wspaniali dzisiejsi politycy nazywają czystkami etnicznymi na Ukrainie a ona wciąż uważała i uważa, ze to było ludobójstwo o szczególnie bestialskim charakterze. W podróży na Sybir zginał ojciec oraz zmarł brat, który był jeszcze dzieckiem. Na nią, jako na najstarszego, poza matką, członka rodziny spadł obowiązek utrzymania siebie młodszego brata i siostry. Sześć lat ciężkiej pracy w tajdze przy wyrębie drzewa w warunkach urągających człowieczeństwu. Przezyli bo chcieli wrócić do wolnej Polski. Aby tego dokonać musieli najpierw pokonać dwieście kilometrów na piechotę do najbliższej stacji. Wróciła chociaż jej dom był już gdzie indziej ale tu była Polska. Następne lata to juz praca i rodzina, gorsze i lepsze dni ale u siebie, w swoim kraju, chociaż dzisiaj uważają, że zniewolonym. Czas płynął dzieci dorosły, przyszły wnuki. Znowu upłynęło parę lat, umęczony organizm zaczął pomału przypominać o sobie i swoich potrzebach. Wola życia i ciekawość zmian jakie wokół niej następowały pomagały w utrzymaniu zdrowia. Wzloty i upadki jak w każdym i każdego życiu aż przyszedł ten feralny dzień w ubiegłym roku, który wszystko znowu zmienił. Przykłóta do wózka ma znowu lepsze i gorsze dni, nie narzeka jednak. Chociaż niebardzo wiemy co to rozumiemy, że ma coś jeszcze do spełnienia. Ta osoba to moja teściowa, po dziewięćdziesięciu z górą przeżytych latach każdy następny dzień to dobra wiadomość, może nawet i ma jakieś marzenia póki co nie wiemy ale kto wie.

Adres URL:

Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Wysyp Dyktatur
Patrząc na to jak wygląda debata na temat reformy wymiaru sprawiedliwości dochodzę do wniosku że mamy istny wysyp dyktatur . Nie są one zgodne z definicjami jakie można znaleźć w słowniku bo polegają one raczej wymuszaniu swojego zdania jako jednie słusznego .Stosują je absolutnie wszyscy uczestnicy sporu i bynajmniej nie chodzi Mi o same zapisy tej czy tamtej ustawy tylko o przekaz do nas zwykłych Kowalskich. Zauważyłem bowiem że z wypowiedzi polityków i co gorsza profesorów, dziennikarzy i innych światłych umysłów wynika że Kategorią podziału na to kto jest dobry a kto zły jest opowiedzenie się po jednej ...
0
Dno odc 1000000
Granica dna i żenady naszej sceny politycznej wydaję się nie mieć końca. Smutne to i przerażające bo kolejne wydarzenie są wyraźnym ostrzeżeniem że jeśli obie strony konfliktu niePrzystopują czeka nas prawdziwa wojna domowa . Ta w zasadzie już trwa przybierając coraz ostrzejsze formy. Poszarpany członek KOD podczas manifestacji w Radomiu, manifestacji na której nie było policji . Fatalne to wszystko bo obojętnie po czyjej jest się stronnie muszą być zachowane pewne standardy. A te są takie że absolutnie każda demonstracja musi być chroniona przez policję, żyjemy bowiem w niezwykle podzielonym kraju . Podział sam w sobie nie jest ...
0
Rydzyk prawicy, Sowa lewicy
W miniony piątek można było usłyszeć kolejny odcinek serialu ,, sfera taśmowa " Zdziwiło mnie najpierw że nadawany był w godzinach popołudniowych bo po raz kolejny usłyszałem jakPrzedstawiciele narodu mieniący się w szklanym ekranie jacy to oni och i ach , mili tolerancyjni i kulturalni . A tu na nagraniach słychać że ich mowa pod wpływem procentów zamieniła się w wulgaryzmy i marzenia o niszczeniu przeciwników. Kolejny odcinek ma swój nowy wątek, który chcę rozwinąć, a chodzi mi o ,, duchowieństwo " . Ostatnio pisałem o programach partii PIS ma TVP INFO a PO TVN 24 to w ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
No popatrz... Jeszcze jedna dobra wiadomość, bo udało mi się zainspirować Ciebie do osobistych wynurzeń i dzięki temu świat może poznać los Twojej teściowej. Los, który wystarczyłby na kilka scenariuszy filmowych. To jest niezwykle tragiczne doświadczenie poprzednich pokoleń i naszym obowiązkiem jest udokumentować ich historię i możliwie najszerzej upowszechniać.
Przekaz teściowej najlepsze życzenia szybkiego powrotu do zdrowia
WidzianezEkwadoru
Tym się wlasnie kierowałem. Dzięki za inspirację. Dzięki rownież za życzenia, które bezwzględnie przekaże.
czeslaw_brudek
Szkoda, że nasze inicjatywy nie znajdują żadnego zainteresowania szanownych bywalców, co?
Liczniki odwiedzin ani drgną, a o komentarzach nawet pomarzyć nie można. Nie ma dla nas dobrych wiadomości, a o spełnieniu marzeń nawet wspominać nie warto
WidzianezEkwadoru
Wypadliśmy z obiegu. Sądząc po tematach poruszanych to należymy do innej generacji niż większość perepelowskich blogerów. Pewnie jako cielęta byliśmy tacy sami zgodnie z makasymą nie pamięta wół....
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Zabawa w kotka i myszkę
Chociaż mam zdecydowanie więcej czasu to czuję niepochomowaną niechęć do pisania czegokolwiek na jakikolwiek temat. I nie jest to związane z jakąś melancholią czy innym stanem depresyjnym. Polska polityka, którą intereseję się na codzień jest bardzo przygnębiająca. Ci sami bohaterowie każdego dnia, ten sam stek bzdur i kłamstw. Nie pojmuje i nie jestem w stanie zrozumieć tego życia przeszłością jakie aplikują nam każdego dnia, to ciągłe poszukiwanie czarownic i odpowiedzialnych za coś co stało sie dawno temu i nie ma nic wspólnego z dniem dzisiejszym. Gloryfikowanie jednych, brak szacunku do innych tylko dlatego, że mają bądź mieli ...
2
Nadchodzi zmierzch "blady" najprawdziwszej czekolady
  "Biochemia dowodzi, że nie ma różnicy pomiędzy miłością, a dużą tabliczką czekolady" (z filmu Adwokat diabła). W tych filmowych słowach tkwi ukryta prawda: Czekolada ma wysoką wartość energetyczną – 100 gramów wyrobu to około 500–700 kalorii... Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia mogą być uboższe niż zwykle przynajmniej z jednego powodu: z braku wystarczającej ilości czekolady. Jemy tego smakołyku zbyt dużo. Jemy więcej, niż fabryki są w stanie wyprodukować. Produkcja kakao, które stanowi trzecią część składową czekolady, od kilku lat spada. Ale już od dawna, nie nadąża za spożyciem czekolady, a sytuacja będzie się jeszcze pogarszać. Dlaczego? O niedoborach czekolady i kakao, podnoszą ...
2
Poeci mogą więcej
    Poeci mogą więcej...Mimo to dosadniej, goręcej... Wczoraj udostępniłem wiersz krążący w Internecie, a tyczący wyborów, który ktoś wcześniej udostępnił wraz z informacją, że jest to dzieło samego Wojciecha Młynarskiego. Wieczorem, w „Szkle kontaktowym" nadawanym w TVN 24 usłyszałem, że nie jest to prawdą, ale na pociechę Mistrz wypowiedział się w sprawie „odczytując z kartki" swoje nowe dzieło poświęcone tej samej tematyce. Dzisiaj znalazłem na zaprzyjaźnionej stronie Perepele wiersz cytowanego już tutaj autora, tym razem tyczący sondażyhttp://perepele.pl/article/ajnowszysondaz/1827. Ponieważ sposób narracji wywarł na mnie duże wrażenie, a autor wiersza zablokował możliwość umieszczania komentarzy, to postanowiłem go udostępnić na „moich" portalach i ...
0
Prawdziwy  wymiar  filantropii.
2015.08.30„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Prawdziwy wymiar filantropii.Wielki mecz – WIELKIE ZŁODZIEJSTWO.W niedzielę, 30 sierpnia 2015 r. o godz. 17:00 po raz drugi na murawę wybiegły reprezentacje TVP i TVN. Piłkarze obu stacji spotkali się ponownie, by pomóc w odbudowie Kliniki Rehabilitacji Instytutu Matki Polki w Łodzi.Koszt biletu na drugie piłkarskie spotkanie gwiazd TVP kontra TVN – wynosił - 15 zł.. Jak wynika z informacji udzielonej przez podającego się za dziennikarz andrzeja morozowskiego w głównym wydaniu programu TVN „Fakty" w dniu 29.082015 r., dochód ze ...
0
Ostatnie koty za płoty
W piłkarskiej ekstraklasie przed nami dwie ostatnie serie gier w sezoniezasadniczym. Największą uwagę skupiam na rywalizacji o pierwszaósemkę. Szanse mają : Jaga, Lechia, Ruch, teoretyczne  Termalica,Podbeskidzie, Wisła. Patrząc na możliwości poszczególnych kadr, terminarz to doLegii, Piasta, Cracovii , Pogoni, Zagłębia i Lecha powinny dołączyć zespoły z Gdańska i Białegostoku.Jeśli chodzi o drużynę z Trójmiasta to na minus trzeba uznać faktże o górną część tabeli musi walczyć do samego końca, wielokrotniepisałem o tym że uważam Lechia dysponuje trzecim składem w lidzie, imoże całe szczęście że to nie papier decyduje o aktualnym miejscu ...
0
Błogosławieni którzy wierzą w marzenia rzeczy niemożliwe
Awans po blisko 20 latach Mistrza Polski do Piłkarskiej Ligi Mistrzów toczył się w wielkich bólach. Eliminację w wykonaniu Legii Warszawa można śmiało podsumować powiedzeniem ,, więcej szczęścia jak rozumu " teoretycznie słabsi rywale plus szczęśliwy przebieg rywalizacji . To nic bo za kilka lat nikt o tym nie będzie pamiętał. Pierwszy mecz z BVB przed własną publicznością i najniższy wymiar kary 0-6 . Dokładając do tego incydenty na trybunach i późniejsze będę się upierał nieuzasadnione zamknięcie stadionu na mecz z Realem olbrzymia nagonka medialna na klub ze stolicy , z opisu co ciekawe Polskich mediów można było wysnuć ...
0
Bajka jest dobra na wszystko
W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia. Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść ...
2
Niemal wszyscy kierowcy czują się lepsi od innych kierowców
Wszyscy kierowcy, niezależnie od wieku i płci uważają, że potrafią prowadzić lepiej od pozostałych kierowców. Pokazały to badania kanadyjskich naukowców z Uniwersytetu w Ottawie.Badacze przeprowadzili ankietę wśród 400 kierowców. Zapytali ich, jak oceniają swoje umiejętności w porównaniu z innymi kierowcami tej samej płci. Praktycznie wszyscy ankietowani dali sobie wysokie oceny. Twierdzili też, że jeżdżą pewniej i bezpieczniej oraz, że w rozmaitych trudnych sytuacjach poradziliby sobie lepiej niż "przeciętny kierowca". Jak zauważają naukowcy, nie jest możliwe, by wszyscy kierowcy byli lepsi od innych. Takie przekonanie na temat własnych umiejętności może jednak sprawiać, że osoby siadające za kierownicą zachowują się nieostrożnie. To ...
0
Było cicho i spokojnie, aż tu nagle jak p.....e
Minęły ciche i rodzinne święta. Teraz nadeszła pora na rozpamiętywanie przeżyć i opowiadanie znajomym jak to u nas było. Ile dań podano na wigilijnej wieczerzy, jak wzruszaliśmy się przy składaniu sobie życzeń i łamaniu się opłatkiem itd. Itd. Gdy powróciliśmy z wieczerzy zorganizowanej w tym roku przez moją siostrę Annę przeżyliśmy pewien szok. U sąsiadów urządzono (nie wiadomo czemu w wieczór wigilijny) kanonadę ogni sztucznych nakierowując wyrzutnię rac w stronę naszej działki. Wraz z pierwszymi wystrzałami zaczął dobijać się do drzwi tarasu nasz pies Agis, który od dwóch lat, gdy jest z nami, jeszcze ani raz nie był w ...
1
JW Agat II
Przez chwilę w gabinecie panowała cisza, przerywana jedynie brzęczeniem muchy na szybie.Około pół godziny później, dowódca jednostki siedział oniemiały w swoim wysokim foteli i z podziwem spoglądał na swoją rozmówczynię.- Jestem zaszczycony mogąc poznać kogoś tak wyjątkowego. – odezwał się w końcu. – Zaimponowała mi pani. Rad jestem, że będzie pani u nas przez te dwa miesiące, bowiem sądzę iż nie tylko uczniowie coś z tego wyniosą.Z lekkim uśmiechem skinęła mu głową.- Zapewne otrzymała już pani kwaterunek, więc prosiłbym by udała się pani teraz do majora Michała Mastersa, razem z którym szkolić będzie pani kadetów....
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
,,Stul dziób katoliku "
W naszym pięknym kraju niemal przy każdej okazji podziały gonią podziały, tak też jest na stopie wiary katolickiej . Dużo się mówi o tym kościół miesza się do życia prywatnego , polityki wywiera presję itd. Ogólnie mamy do czynienia z całą litanią przestępstw popełnianych przez biskupów i całą rzesze wiernych.Sam jako katol zgadzam się z niektórymi zarzutami. W ogólnie pojętej wspólnocie nie wszystko jest ok ( sprawy z pedofilią niejasnymi finansami ), pytanie w jakiej jest ? Ostatnio mam wrażenie że Ci wszyscy krytykujący kościół jednocześnie walczący o wolność i tolerancję prowadzą manipulację przeciw katolikom polegającą na ...
0