+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Syndrom nieodciętej pępowiny
parafrazuje
#parafrazuje
2015-10-13

Good job

6

Syndrom nieodciętej pępowiny

Wprawdzie Matka-kura nigdy tego nie odczuła na własnej skórze, to jednak wie, z racji chociażby wykształcenia, że miłość rodzicielska bywa bezgraniczna i pełna poświęceń. I jest to dobra miłość, której mała jeszcze Matka serdecznie zazdrościła dzieciom, które miały to szczęście. Miło było patrzeć na kolegów i koleżanki, których rodzice tak łagodnie się do nich zwracali, tak im różne sprawy tłumaczyli, bez krzyku i bez wiecznych pretensji. Tak po ludzku po prostu. Była jednak wśród grona rówieśników jedna dziewczynka, której mama kochała ją jakoś jeszcze zupełnie inaczej. Nie potrafiła wówczas mała Matka-kura określić, co to za rodzaj miłości był, ale jak przyglądała się tej koleżance, to wolała ten swój zimny wychów, jaki fundowali jej jej rodzice.

Marysia, bo tak było na imię tej dziewczynce, nie mogła bawić się z rówieśnikami. Zawsze była ubrana w śliczną sukienkę, lakierowane buty, a włosy miała czesane w dwa warkocze wiązane wielkimi kokardami. Ale przez to, że tak cudownie wyglądała, to nie mogła wchodzić do piaskownicy, grać w skakankę, czy chociażby w piłkę. Chodziła z mamusią za rączkę, a to do sklepu, a to na spacerek, a to do mamusi koleżanek. A jak wychodziła na podwórko to mogła tylko siedzieć na ławeczce i się przyglądać. A mama jej co raz na balkon wychodziła i chwaliła ją za to, że tak sobie ładnie siedzi. A gdy niekiedy Marysia wstała z tej ławeczki i podeszła do dzieci i dała się namówić do zabawy, to wówczas mama na nią krzyczała, i mówiła, że jak Marysia nie będzie grzeczną dziewczynką, to jej – mamie – serce pęknie i umrze. I że Marysia sama zostanie na świecie, i że nikt jej tak nie będzie kochał jak ona – jej mama. A na nas krzyczała, że jesteśmy durne dzieci, i do złego jej cudną córeczkę namawiamy, że jesteśmy brudasami. I takie tam jeszcze. A Marysia, zawstydzona, i z trudem przełykająca łzy, siadała z powrotem na ławeczkę i tak sobie siedziała. A za jakiś czas wychodziła jej mama i przynosiła jej ciasteczka, i cukierki, i mówiła jej, że jest bardzo grzeczną dziewczynką i że kupi jej lalkę, i że nie musi płakać, bo mamusia jest przy niej, i nie da jej nikomu skrzywdzić. No i potem szły sobie do sklepu, i Marysia wracała z kolejną lalką. A gdy koło nas przechodziły, to mama mówiła do Marysi, że ona nie potrzebuje kolegów i koleżanek, bo przecież ma ją – swoją mamę, i swoje śliczne zabawki.

A jak Marysia szła do szkoły, to mama jej niosła jej tornister. I zaprowadzała ją pod samą klasę. I gdy Marysia wychodziła ze szkoły po lekcjach, to już mama na nią czekała. I bardzo ją chwaliła, gdy dostawała piątki. Ale za to bardzo na nią krzyczała, gdy dostała gorszą ocenę. I zaczynała płakać, że ona – mama – tak na nią – na Marysię właśnie – liczyła. Bo ma tylko ją jedną na świecie (a przecież miała też syna). A potem mamę Marysi bolało serce. Często ją serce bolało, chociaż nie wyglądała na chorą. I mimo tego, że mówiła, że to serce ją boli, to kucała i wiązała butki Marysi, a potem brała od niej jej tornister i sobie szły do domu. A jak Marysia dostała piątkę, to szły jeszcze na loda, gdy było lato, albo do sklepu po cukierki.

A najgorsze, że Marysia nie mogła biegać. Jej mama mówił jej, że ona nie może biegać bo być może, że też jest chora tak jak ona. Na serce właśnie. I gdy, czasami poniosło Marysię, i dała się namówić, by z nami pobiegać, to po tym, jak już mama na nią nakrzyczała, to zaraz jej jakieś kropelki dawała. A gdy razu pewnego Marysia upadła i kolano sobie zbiła, to mówiła, że lekarza trzeba wezwać, bo od takiej rany, to można zakażenia dostać i umrzeć. A potem Marysia siedziała w fotelu na balkonie, z nogą na stołku, przykryta kocykiem, i bawiąc się swoimi lalkami, mogła tylko przyglądać się na dzieci z balkonu.

Zdawało się wówczas małej Matce-kurze, że Marysia nie jest szczęśliwą dziewczynką, mimo że miała wszystko, czego ona nie miała.

Piosenki Disco Polo, które zna większość Polaków
Disco Polo kiedyś kojarzyło się z kiczem i tandetą. Obecnie staje się coraz bardziej popularne. Chociaż nie wszyscy ulegają tej modzie to muzyka staje się wszechobecna. Disco Polo pojawia się w telewizji, radiu, klubach, na koncertach, a nawet festiwalach. Na przestrzeni lat pojawiło się kilka piosenek, o których było bardzo głośno. Nawet osoby, które nie znoszą tej muzyki, słyszały je chociaż raz w życiu. Weekend "Ona tańczy dla mnie" https://www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU Kilka lat temu niezwykłą popularnością cieszyła się piosenka "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend. Utwór miał aż 96 mln odsłon na YouTubie i było niej głośno ...
0
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

Rydwan
Nadopiekuńczość to zmora łamiąca psychikę dziecka.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pory życia
Dzieci to PORANEK : radosny, świeży, pełen świergotu ptaków.Młodzież to POŁUDNIE: w pełnym blasku : energiczne, tętniące życiem.plus 25 to Pora OBIADOWA : przyjemna dla wszystkich i apetyczna.plus 40 to POPOŁUDNIE: słońce świeci jeszcze ale już słabiej, lekkie zmęczenie po intensywnym życiu.plis 60 to już WIECZÓR : choć potrafi być przyjemny, ale zmęczenie jest już bardzo wyczuwalne.A potem przychodzi NOC, która zamyka wszystkim oczy, oddając w objęcia wieczystego odpoczynku. ...
0
Powyborczy krajobraz
Cały świat komentuje dzisiaj wyniki wczorajszych wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich w tym rownież lokalnych analityków wygrał niedoceniany kandydat republikanów Donald Trump. Jego zwycięstwo jest nie tylko zaskakujące z punktu widzenia samego wygrania ale rownież ze względu na jego rozmiary jak rownież klęski partii Hilary Clinton w stanach będących bastionami demokratów. Donald Trump pokonał swoją przeciwniczkę we wszystkich stanach, które miały decydować o wyborze nowego prezydenta. Wygrał na Florydzie, w Ohio, Pennsylwanii. Wygrał rownież w Wisconsin, które demokraci jeszcze przed wyborami zaliczyli do kolumny zysków. Będąc pewnymi tego stanu kandydatka demokratów kompletnie go ...
2
O związkach seksu z niemoralnością
Seks sam w sobie jest przedmiotem zainteresowania moralności tak różnych religii, jak i świeckiej etyki. W naszym kraju, o zakorzenionej tradycji chrześcijańskiej choć Kościół potępia wszelkie formy współżycia pozamałżeńskiego, to większość ludzi nie widzi w tym nic złego, potępiając jedynie zdradę małżeńską, choć i tu zdarzają się wyjątki, nie wszyscy widzą w zdradzie coś nagannego. Z drugiej strony występowały w ramach szeroko rozumianego chrześcijaństwa grupy, które potępiały seks jako taki, uważając go za niedozwolony w każdych okolicznościach, na przykład rosyjscy skopcy. Dziś aseksualizm posiada również zwolenników, którzy to uzasadniają za pomocą tez innych niż religijne. Jednak celem poniższego tekstu jest ...
0
Kim jest Dorian Zajda?!
Czy każdy chciałby być na jego miejscu?Mieszkaniec Jarocina. Trzydziestu dwu letni mąż i ojciec. Poukładany mężczyzna z domem w dobrej dzielnicy. Kochał swoją rodzinę. Doskonale o tym wiedzieli. To dlaczego to się tak zmienił?Pamiętam jak wspominał o czasach młodości, kiedy był jeszcze przeciwieństwem tego, kim jest teraz. Koncerty, zabawa, szaleństwa... Nie bał się niczego..Noo.. prawie niczego. Co było jego słabym punktem? Nie mogę niestety powiedzieć. Najlepiej by było, gdyby sam wam o tym opowiedział.Dla rodziny był gotów zrobić wszystko. Być może dlatego się przepracowywał. Pamiętam jak tłumaczył sobie, że nie pozwoli na to, aby odmówić ...
0
Sukces i porażka
 Czy Sukces nie jest porażką zarazem? Walczymy, zmagamy się z życiem w dążeniu do sukcesu. Gdy już go osiągniemy, to często okazuje się, że w istocie ponieśliśmy porażkę. Czy można tego uniknąć? Gdy sięgnąłem do kalendarza. by zerwać wczorajszą kartkę, pomyślałem o tym, aby sprawdzić, co jeszcze w nim znajdę kartkując aż do końca roku. Pierwsza z kartek, która mi się rzuciła na oczy, zawierała sentencję: "Nawet największy sukces w życiu publicznym nie wynagrodzi porażki w domu". Benjamin Diserelli. Przewróciłem kartkę na dzień następny, a tam kolejna mądrość życiowa: "Łatwiej dom zbudować niż go stworzyć". Lidia Jasińska. To mi wystarczyło ...
4
Przyszedł luty
Przyszedł luty. Świat popsuty.Ciepła woda w kranie.Jeden wychudł. Drugi utył.Rata za mieszkanie. Śnieżek pada. Dróg blokada.W telewizji docent.Oszczędziłem, jak powiada,do trzydziestu procent...? Nie wiem tylko... Krótką chwilkąsię zastanawiałem...Czy nie było to pomyłką,bo mam to, co miałem? Docentowi teraz wierz tui ufaj reklamie.Milioner wyszedł z aresztu,a sąd zmienił zdanie. Ruch w przedbiegach, a lebiegasłucha, bo ma uszy.Prezydent się znów ubiega!!!Drobny śnieżek prószy. ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Inteligencja wraca w domowe pielesze
Witam Kiedy po zrzuceniu okowów pracy zawodowej samochód przestał mi być potrzebny, bez wielkiego żalu pozbyłem się go, bo ani się gdzie zatrzymać, ani zaparkować, po co mi to. No i zacząłem poznawać uliczny ruch z przeciwnej strony muru dzielącego świat kierowców od pieszych. Ze strony chodnika. Z moim jamnikiem Rabkiem wychodzimy na spacer dość często, tak mniej, wiecej ok. 8-mej. Uliczny ruch już się uspokoił, jeżdzą tylko służby, zaopatrzenie, trochę ludzi na zakupy - w miarę luz. Inteligencja pochowała się za biurka. I tak fajnie jest do 15 -tej.  Czarodziejska różdżka fajrantu budzi rozespaną inteligencję i ta rusza ...
0
Blondynkom powodzi sie lepiej
Dość powszechnia opinia, że "blondynkom lepiej powodzi się w życiu niż innym kobietom", znalazła dość nieoczekiwane potwierdzenie naukowców.Jak pisze londyński dziennik "Daily Telegraph", socjologowie australijskiego Uniwersytetu Queensland ustalili, że blondynki otrzymują za analogiczną pracę wyższe o 7 proc. wynagrodzenie, niż brunetki, rude czy szatynki. Co więcej okazało się, że blondynki znajdują sobie także bogatszych mężów. "Nie ma przy tym żadnej różnicy, czy jest to blondynka naturalna, czy też farbuje sobie włosy" - podkreślają australijscy naukowcy. Z wnioskami tymi - zaznacza "Daily Telegraph" - zgadza się też przewodnicząca Międzynarodowego Stowarzyszenia Blondynek Olga Uskowa. Uważa ona ponadto, że blondynkom znacznie częściej i ...
1
Mój przyjaciel Pies
   Panowie prowadzący w TVN 24 Szkło kontaktowe przed paroma dniami przypominali sobie na antenie różne nasze powiedzonka z psem w tytule. O dziwo znaleźli kilkanaście takich powiedzeń, a przecież nie wyczerpali tematu. My sami też moglibyśmy dodać do powiedzeń typu: Pies ci mordę lizał; Pies z tobą tańcował; Psia krew. Zeszedł na psy... sporo innych o bardzo pozytywnym wydźwięku.Tę prawdę poznajemy z wiekiem,|Nie każdy pies jest psem, nie każdy człowiek człowiekiem. J Sztaudynger- "Pies jest jedyną istotą na świecie , która bardziej kocha Ciebie niż samego siebie"./J. Billings /- "Na początku Bóg stworzył człowieka, ...
3
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
Nowoczesna Wiosna Ludów w wydaniu uchodźców
Tekst ten można zacząć bardzo jednoznacznie parafrazując słynne „Houston we have a problem" na Europe we have a problem, bo tak trzeba nazwać narastający problem uchodźców, która napływa na nasz kontynent w zastraszającym tempie. Temat jest bardzo złożony ponieważ pochylić się trzeba nad jego wieloaspektowością. Trudno jest mi przyjąć neutralną pozycję wobec sytuacji, ponieważ jestem stanowczo przeciwny narzucaniu komukolwiek przyjmowania imigrantów, tym bardziej państwom takim jak Polska, gdzie sytuacja ekonomiczna jest delikatnie mówiąc średnia. Obecnie debatujemy nad rozlanym mlekiem, gdyż jasno trzeba stwierdzić, że geneza problemu tkwi w wieloletnich konfliktach w Syrii, Libanie, Birmie czy Somalii. Nad ...
0