+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Tylko kiosków żal...
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2016-11-08

Good job

6

Tylko kiosków żal...

   Dzisiaj usłyszałem w radio felieton o przemijaniu. Dotyczył kiosków, z których najsławniejsze były te należące do Przedsiębiorstwa Kolportażu Prasy „RUCH". Historia „Ruchu" w pigułce: LINK:

   Dzisiaj firma przechodząca w międzyczasie różne fuzje i prywatyzację utraciła nie tylko pozycję monopolisty ale i ekonomiczny sens istnienia. Wszędobylskie kioski zaczęły znikać z pejzażu miast i wiosek, albo zostały sprzedane i jeszcze gdzieś stoją spełniając już inne role. Jak widać wszystko przemija, nawet kioski .

Nasunęły mi się wspomnienia z kioskami w tle. W czasie mojego dzieciństwa mieliśmy tego typu placówkę zlokalizowaną w malutkim pomieszczeniu budynku jaki ocalał z pożogi wojennej i to nie tylko z ostatniej II Wojny Światowej. To były resztki obiektu pochodzącego z XVII wieku. 
Kiosk wyprowadzono stamtąd gdy "Ruch" dorobił się powtarzalnego i produkowanego na skalę masową przenośnego kiosku. Postawiono go na środku rynku. Może dlatego nazywani go „pępkiem". Zmieniały się panie kioskarki, zmieniono też sam kiosk na większy i pojemniejszy. Stał blisko przystanków autobusowych i to dawało mu rację bytu. Przyszedł wreszcie czas tworzenia „Saloników prasowych", które podobnie jak ten z mojego dzieciństwa oferowały więcej miejsca i daj Boże toaletę, co dla kioskarek było prawdziwą ulgą. Kiosk jeszcze stał kilka miesięcy aż pewnego dnia przyjechał samochód , dźwig i po paru minutach tylko ślad po nim pozostał. Nie było tam trawy więc posadzono trochę kwiatków i zrobiono tam klomb. Dzisiaj młodzi już nie pamiętają tamtych luksusów. Pępek zniknął i nic nie wskazuje na to aby nastała moda na tego typu pawiloniki handlowe. Tamte kioski jeszcze jakiś czas będziemy spotykać w ogródkach działkowych, na placach budów gdzie pełnią rolę zastępczą.
Pamiętam, że będąc w Chicago (1984-87) opisywałem swoim dziewczynom jak organizowana jest tam sprzedaż prasy. Nikomu tam nie brakowało kiosków, bo prasę i inne drobiazgi kupowano na stacjach benzynowych, czy w automatach sprzedażowych. Przywędrowało to również do nas i aż dziw bierze, że z takim opóźnieniem. Jak ponury żart brzmi dzisiaj wspomnienie różnych dziwactw jakimi charakteryzowano różnice pomiędzy państwami po obydwu stronach żelaznej kurtyny. Nasz kiosk był dla nich takim dziwadłem, bo niby dlaczego miał okienko tak nisko usytuowane, że klient w głębokim ukłonie musiał pytać o towar i rozliczać się? Biez wódki nie rozbieriosz?- mawiali nasi sąsiedzi.

Na koniec jeszcze jedno skojarzenie. Pamiętamy piosenkę: Dziś prawdziwych Cyganów (kioskarek) już nie ma... Proponuję podmienić w refrenie słowa ( Konie = kioski) i zaśpiewać:
Dawne życie poszło w dal,
dziś na zimę ciepły szal.
Tylko kiosków
tylko kiosków, tylko kiosków żal.

Dawne życie poszło w dal,
dziś pierogi, dzisiaj bal.
Tylko kiosków, tylko kiosków
Tylko kiosków żal .  ( Konie = kioski)

Adres URL:

Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
2
Leksykon filmowy. Film historyczny i kostiumowy cz. 1
Film historyczny i kostiumowy nierozerwalnie jest ze sobą związany. W końcu prawie wszystkie filmy historyczne to także filmy kostiumowe. Bo kostiumem może być wszystko: mundur, elegancka suknia, czy zbroja. Dlatego te dwa gatunki omówię razem. Historia dostarcza pomysłów twórcom filmowym od wczesnych lat rozwoju kina. Tematem "Narodzin narodu" z 1915 roku, uznawanego za pierwszy prawdziwy film kinowy, jest epizod z historii Stanów Zjednoczonych. Kontrowersyjna epopeja, nakręcona z punktu widzenia konserwatysty, a nawet rasisty, przyczyniła się do tego, że następni twórcy zaczęli interpretować historię zgodnie z własnymi przekonaniami lub potrzebą chwili. Wydarzenia z przeszłości stanowią doskonały ...
0
"Wybacz mi" Gabriela Gargaś
Idealna powieść na dzień matki. Co prawda był on wczoraj, ale czy nam matką nie należy się odrobiny relaksu przy książce? "Wybacz mi" to piękna powieść o miłości, szczęściu, utraconej miłości, przebaczeniu, życiu w poczuciu winy i błędnych wyborach. Klaudia to matka dwójki dorastających już dzieci Mateusza i Kasi. Dzieci są już samodzielne i Klaudia nie musi już być na każde ich zawołanie. Z mężem Piotrem kiedyś była bardzo szczęśliwa. Wyjechali za granicę za pracą i lepszym życiem. Mimo iż ich sytuacja finansowa byłą dobra to Klaudia tęskniła z Polską i jej ukochaną matką. Piotr również bardzo się zmienił. Całkowicie dominował ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Celebryta czy prezydent?
Nasz aktualny pierwszy obywatel kraju to w moim przekonaniu najbardziej komiczny prezydent od czasu przywrócenia tej funkcji. Mój stosunek do niego łatwo dostrzec z poprzednich wpisów. Osobiście nie pojmuje potrzeby istnienia prezydentury w polskiej polityce biorąc pod uwagę fakt o praktycznie żadnym jego znaczeniu. Ktoś zapytał panią Mazurek co sądzi o aktualnym mieszkańcu Belwederu. Odpowiedziała, że przecież on wywodzi się z ich środowiska i reprezentuje te same poglądy. Mając to na uwadze jego ocena musi być bezdyskusyjnie pozytywna. Nikt chyba nie ma złudzeń co do jego niezależności przy podejmowaniu decyzji o podpisaniu czy zawetowaniu danej ustawy. Faktem ...
6
Bajka jest dobra na wszystko
W ubiegłą niedzielę słuchałem rankiem w Jedynce Polskiego Radia cyklicznej audycji „Familijna Jedynka". Tematy raczej poważne jak to w katolickiej rozgłośni bywa, aż tu nagle usłyszałem: - A teraz zapraszamy do odbiorników naszych najmłodszych słuchaczy. Wysłuchamy wspólnie bajki o poszukiwaniu szczęścia. Zastanowiło mnie to, że to dzieciom będą czytać, a cóż one wiedzą o szczęściu, czy o jego szukaniu. Chcą mieć wszystko, a gdy to jest spełnione, to czy przyjdzie na myśl przeciętnemu dziecku aby nazwać ten dobrostan szczęściem?Robiąc swoje słuchałem jednak z rosnącym zainteresowaniem:W pewnej krainie żył sobie człowiek, który był wyjątkowym pechowcem – rozpoczął swoją opowieść ...
2
więcej

Komentarze

Rydwan
Tak to jest, tylko kiosków żal. Dodał bym jeszcze, że małych sklepików też żal.
W molochach nie ma żadnego uroku, intymności, wymiany opinii z obsługą.
Małe było piękne, szkoda, że przepadło, pozostał tylko sentyment i żal.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 1 0
czeslaw_brudek
Niewidoczna ręka rynku sprawnie reguluje te sprawy. Kioski powstawały w czasach gdy władzy zależało na czytelnictwie prasy, bo w ten sposób mogła oddziaływać propagandowo na stan świadomości społeczeństwa. Dzisiaj czytelnictwo prasy papierowej zanika w tempie zastraszającym. Wszystkie gazety udostępniają wersję elektroniczne . Pozostały asortyment spotykany w kioskach jest dostępny wszędzie i sprzedawany w dużo bardziej wygodnej i atrakcyjnej formie. Skończyła się pewna epoka , czy jednak należy żałować tego co było? Trzeba zapytać kioskarek. One najlepiej wiedzą jak się tam pracowało
gladys59
Kioski były idealne .... jak na swoje czasy... kiedy wszystkie sklepy zamykano o 18.00 i nie były czynne w niedzielę. Czy mnie żal kiosków... tak samo jak młodości, dzieciństwa... przeminęło...
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 2 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Dylemat księdza
Zagadkę rozwiązać trzebajak grzesząc, nie stracić niebamodły szczere śle do panaa w łóżku panna, już rozebrana. ...
0
System
System. Masa plastelinowych figurantów, i wszyscy w tej masie z wyboru. Nikt nie jest przypadkowy. Różnica między poszczególnymi figurami tkwi w tym jednak, kto jest bardziej miękki, kto bardziej lepki, kto obślizgły. Im bardziej miękki, tym niżej w hierarchii, lepkość pozwala na sczepienie się, obślizgłość daje zaś gwarancję, że przemieszczanie się między pozostałymi jest bardzo proste. I jest to głównie przemieszczanie, niby w górę, a w dół jednak. Obślizgłość jest bowiem ciężkim kalibrem, a miękkość grząskim fundamentem. Nikt zdaje się jednak tego nie dostrzega i masa żyje własnym życiem. Ciągle jest w ruchu. Zdaje się być jedną wielką kupą ...
1
Glasgow - Pożegnanie gangstera
Autor – Malcolm MacKay Tytuł – Pożegnanie gangstera Tytuł oryginału – How a Gunman Says Goodbye Przekład – Marcin Wawrzyńczak Wydawnictwo Akurat ISBN 978-83-7758-769-0 Pożegnanie gangstera to druga część trylogii Glasgow, stanowi sequel głośnego debiutu Lewis Winter musi umrzeć. Opowiada historię emerytowanego płatnego zabójcy Franka MacLeoda, a także młodego cyngla, który zabijając Lewisa Wintera bardzo ściśle związał się z przestępczą organizacją Caluma MacLeana. Frank ma sześćdziesiąt dwa lata. Niech nie zmyli was wygląd dobrodusznego starszego pana. Frank jest niebezpieczny, jest bandytą. Nieprawdopodobne wprost, że nigdy nie wpadł. Dotąd zawsze mu się udawało. Właśnie przeszedł operację biodra, ale nie chce zasypiać ...
0
Dobra zmiana czy prywatna wojna
Od dawna Polska nie miała tak złej prasy. Odkąd do władzy doszła partia wielkiego małego człowieka zmiany jakie wprowadza budzą zdziwienie jak świat długi i szeroki. Swoista nomenklatura stanowisk, usuwaniem wszystkich, z którymi władzy nie po drodze, od spółek z udziałem skarbu państwa po stadniny koni, rozdawanie stanowisk bez uwzględnienia kwalifikacji to wszystko, chociaż wciąż kompromitujące, nie miało bezpośredniego wpływu na nasz wizerunek poza granicami kraju. Prezes z uporem maniaka wmawia wszystkim, że wszystko co robi ma służyć dobrej zmianie i bronić naszej suwerenności. Nie chce się przyznać, że nie chodzi mu ani o dobro kraju, ani ...
4
Telewizyjna utopia, czyli Truman Show
Dzień dobry. A na wypadek gdybyśmy się już potem nie widzieli – także dobry wieczór i dobranoc. The Truman Show  Uwaga ! Artykuł zawiera lokowanie produktu ! ;D      Na samym początku chciałbym pogratulować użytkownikowi #WidzianezEkwadoru, który jako pierwszy i jedyny podał poprawną odpowiedź. Nie ma powodu do smutku zagadek będzie jeszcze mnóstwo. Głowa do góry. Tak jak obiecałem, głównym bohaterem dzisiejszego artykułu jest film: Truman Show. Dokładnie, kilka lat temu po raz  pierwszy miałem okazję go zobaczyć w telewizji. Prawdopodobnie to był Canal +, lub HBO. Od tamtej pory szukałem go w Empiku, Media Markt, oraz w Szczecińskim Saturnie. ...
5
[Felieton]Fabuła, czy jej
Ostatnio usłyszałem o fabule emergentnej i temat mnie zainteresował. Myślę że warto o niej porozmawiać i zastanowić się czy to dobry kierunek prowadzenia narracji. Czym więc jest fabuła emergentna? Oglądaliście kiedykolwiek filmiki z minecrafta? Wiem domena dzieciaków i w ogóle minecraft ssie i jest be, sam szatan go powołał by zniszczyć umysły waszych dzieci i młodszego rodzeństwa. Ciekawym natomiast zjawiskiem było tworzenie filmików z stworzoną przez gracza fabułą. Opowieść o samotnym dajmy na to Stevie, rzuconym na bezludną wyspę, który pewnego dnia odkrył, że na niej znajduje się portal do innego świata. Oczywiście jest to pobieżnie ubrana i wymyślona ...
0
Nr 2
Od dłuższego czasu jak mantrę powtarzam że w światowej i Polskiej rzeczywistości Piłkarskiej nie ma słabych drużyn. O słuszności mojej tezy świadczy zakończone euro i chociażby wyniki pierwszej kolejki naszej ekstraklasy, gdzie z beniaminkiem z Płocka przegrywa faworyzowana Lechia , najmocniejsze kadrowo Legia i Lech nie potrafiły wygrać swoich meczu, a takie Zagłębie bez wielkich gwiazd robi co chcę w pierwszej połowie z Koroną Kielce. I tak patrząc na 3 pierwsze wymienione prze ze mnie zespoły tak sobie myślę że w naszej lidze wszystko się może zdarzyć chyba że faworytom wreszcie zachcę łaskawie pokazywać na boisku swój prawdziwy potencjał. ...
0
To się dzieje naprawdę
Po kolejnym jakże udanym w sukcesy sportowe naszych reprezentantów weekendzie pomyślałem sobie ,, kurcze to dzieje się na prawdę " Kiedyś przyszpanuje małolatom że wujek żył czasach Stocha i Spółki , kiedy Ci wygrywali Mistrzostwa Świata ba przecież dobrze Pamiętam jak wszyscy skakali a Adam Małysz latał, sezon się skończył więc i ja kończę słodzić z niecierpliwością czekając na kolejny sezon. I niedziela wieczór to następny dobry występ kolejnego teamu . Nazwę go Żołnierze Nawałki. W najśmielszych marzeniach nie spodziewałbym się że dożyje czasów gdzie będziemy w najlepszej ósemce mistrzostw Europy a w rankingach FIFA nasz zespół będzie tak ...
0
Oświadczenia w sprawie podwyżek
Ja szary przeciętny obywatel żyjący sobie w naszym przepięknym kraju oświadczam :nie, nie i jeszcze raz nie dla Podwyżek dla Posłów Ministrów i kogo tam jeszcze . Zaznaczam zgadzam się w pełni że dobrze wykształcony fachowiec, urzędnik, specjalista w jakiejkolwiek dziedzinie itd powinien być dobrze wynagradzany . Czy to w prywatnej czy państwowej firmie . Owa Sprawa dotyczy jednak w dużej mierze ,, fachowców " fundujących nam mecz w tenisa stołowego brutalnie i chamsko bez żadnych konkretów odbijając od siebie piłeczkę, obrażając się nawzajem mają w głębokim poważaniu sprawy zwykłego Kowalskiego . Jak np. awantura o TK, która już ...
0
Huayna Picchu czyli Młoda Góra
Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano a kolejne dwieście musi czekać do dziesiątej. W związku z tym obowiązują oczywiście bilety i okres oczekiwania. Właśnie dlatego my rezerwowaliśmy naszą wyprawę z wyprzedzeniem bo na bilety na Młodą Górę trzeba czekać od dwóch do trzech miesięcy w zależności od sezonu. ...
2
Opowieści z Caldarii cz.14
Jako ostatni dołączył do nas Draco. Zrównując się z moim koniem, zauważyłam jak po jego skroniach spływają strużki potu.- Wszystko dobrze? – zapytałam z troską.- Nie wiem. – odparł szczerze. – Ten elf nawet nic nie mówiąc, sprawiał, ze drżałem ze strachu i ledwo mogłem cokolwiek powiedzieć. Przecież oni istnieli około czterech tysięcy lat temu! Mieli być już tylko obiektem legend, a okazało się, że istnieją naprawdę! – słyszałam, jak jego głos nadal drży. Położyłam mu dłoń na ręce, kurczowo ściskającej wodze.- Już dobrze, zostali za nami. – szepnęłam gładząc go po dłoni. Spojrzał na mnie ...
0
Pociąg z Wałbrzycha czyli fura złota
Od paru dni polska prasa oraz inne media informują o pociągu pełnym złota, który utknął gdzieś w okolicach Wałbrzycha. Ma to niby być zaginiony transport kolejowy, który Niemcy ukryli gdzieś pod koniec drugiej wojny światowej. Informacja ta rozogniła do czerwoności okoliczną i nie tylko, ludność i kto żyw penetruje wszystkie możliwe tory w okolicach miasta bo a nuż uda sie wpaść na ślad tego bajkowego bogactwa. Media uspakajają i proszą o zaprzestanie tej gorączki złota ale to tylko pewnie jeszcze bardziej podgrzewa nastroje i napewno poszukiwacze nie poddadzą się tak szybko. Chociaż podobno pociąg został zlokalizowany i ...
5