+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Pycha grzechem bohatera
#FL87L
2017-02-04

Good job

3

Pycha grzechem bohatera

Nie sposób nie przejść obojętnie , nie pokusić się o przemyślenia w gorącym ostatnio temacie Lecha Wałęsy. Temat jest bowiem moim zdaniem bardzo złożony i wielowymiarowy. I wbrew pozorom nie jest tu najważniejsze czy były prezydent i legendarny przywódca Solidarności był tajnym współpracownikiem SB czy nie. To wydaje się jest dość jasne . Każdy oceni to wedle własnych poglądów. Mój osobisty jest taki że jeśli udało mu się wyplątać komunie a później zrobić dużo by ją obalić to bezwzględny szacunek. Dla mnie jednak prawdziwy bohater musi mieć klasę, a tej w tym przypadku po prostu brakuje. Obrażanie historyków bez merytorycznych argumentów, nazywanie innych członków opozycji małoznaczącymi osobami itd. ( największy generał bez świetnych dobrych żołnierzy byłby nikim )Powoduje że szanując dorobek Lecha Wałęsy podchodzę do niego z dużym dystansem , tym bardziej że cała sprawa ma też inne aspekty. Po pierwsze co bardzo smutne nie dość że nie mamy rozliczonej historii, dość powiedzieć że dopiero teraz byli funkcjonariusze SB mają obniżane emerytury czyli przez blisko 20 lat oprawca opiewał w dostatnim życiu natomiast nie jeden cichy bohater ledwo łączył koniec z końcem . Brak dobrej rzetelnej weryfikacji spowodował brudną chamską grę teczkami i życiorysami. A to wpływa na zwykłych zwłaszcza młodych ludzi. Bo ci obserwują dziś debatę nie O niepodważalnych zasługach Lecha Wałęsy ale o tym że nawet jeśli był tajnym agentem to co z tego , obok ludzie do których szczerze mówiąc mi bliżej mówią o grzechu, pychy. O brnięciu w kłamstwie . Głównym zarzutem jest tutaj to że były prezydent nie staną przed narodem i jasno twardo i konkretnie nie wytłumaczył się ze swojej działalności w latach 70.
Dzisiaj brzmi to trochę tak , Lech Wałęsa obalił komunę więc wszystko mu wolno, to wielka zasługa a jak robił złe rzeczy to nieważne , odczepić odwalić się a jak nie to wychwalać. Na myśl przychodzi mi porównanie że jeśli ktoś przelał choremu 1000 tyś ale wcześniej ukradł innemu 1 tyś to nie jest złodziejem . Pytanie więc czy wielkie zasługi mają przyćmiewać rzeczy złe ? Czy kolejni bohaterowie nie będą mieli podobnego toku myślenia ? I dlatego uważam że prawdziwy mistrz bohater musi nie tylko mieć zasługi talent i inne potrzebne do tego cechy. Musi to wszystko wykorzystać w dobrym celu. I nie zapominajmy że jesteśmy tylko ludźmi , którzy popełniają błędy. Sztuką jest się do nich przyznać i wyciągać wnioski. Sam robię rzeczy dobre ale i złe, dlatego jestem daleki od umoralniania Pana Lecha Wałęsy czy kogokolwiek innego . Każdy ma w sobie atrybuty argumenty do tego by być szanowanym. Nawet jeśli się popełniło błędy należy się z nimi zmierzyć a wtedy mądrzejsza większość to zrozumie i uszanuje.

Adres URL:

,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
Dno odc 1000000
Granica dna i żenady naszej sceny politycznej wydaję się nie mieć końca. Smutne to i przerażające bo kolejne wydarzenie są wyraźnym ostrzeżeniem że jeśli obie strony konfliktu niePrzystopują czeka nas prawdziwa wojna domowa . Ta w zasadzie już trwa przybierając coraz ostrzejsze formy. Poszarpany członek KOD podczas manifestacji w Radomiu, manifestacji na której nie było policji . Fatalne to wszystko bo obojętnie po czyjej jest się stronnie muszą być zachowane pewne standardy. A te są takie że absolutnie każda demonstracja musi być chroniona przez policję, żyjemy bowiem w niezwykle podzielonym kraju . Podział sam w sobie nie jest ...
0
Wstyd, Hańba, przestępstwo
Życie publiczno – polityczne w Polsce sięga coraz większego dna, nie ma tematów sacrum, gdzie wydawałoby się należy zamilknąć , przemyśleć czy zjednoczyć się i walczyć swoje prawa, dumę, honor. Pije oczywiście do ostatniej afery z ekshumacjami ofiarKatastrofy Smoleńskiej . Z tym że afera to nieodpowiednie słowo. Bo moim zdaniem doszło do zwykłego barbarzyńskiego przestępstwa profanacji zwłok i znieważenia Polskiego narodu. Znieważone zostało wojsko Polskie i zwykli obywatele, znieważana została głowa Państwa czyli prezydent , bo jeśli nie w jednej a kilku trumnach znajdują się szczątki paru osób to nie trzeba być wybitnym śledczym żeby wiedzieć że Rosjanie ...
0
Hipokryzja część enta ....
Trwa gorąca dyskusja dotycząca śmierci Igora Stachowiaka. Ja po przeanalizowaniu tego co zobaczyłem, przeczytałem w mediach nazywam to wszystko po imieniu, na komendzie we Wrocławiu doszło do nieumyślnego spowodowania śmierci i gdybym żył w normalnym kraju to działy by się następujące zdarzenia. Przeciwko winowajcom toczyły by się przynajmniej dwie sprawy karne . Pierwsza o nieumyślne spowodowanie śmierci, druga o przekroczenie uprawnień. Jeśli rządzący przekuli by w czyn to co mówią Minister od policji straciłby stanowisko plus odpowiedni komendanci którym podlegał rewir na którym doszło do tragedii koniec kropka . Ale żyje w Polsce gdzie ostatnio niestety coraz modniejsze staje ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Hipokryzja w najlepsze
Kiedy tak interesuje się Polskim życiem publicznym , patrzę na kolejne wydarzenie przesiąknięte hipokryzją, nienawiścią zaczynam doceniać małe rzeczy. W porównaniu z tym co widzę w telewizorze urastają one do rzeczy wielkich w niesamowitym kontraście do polityków artystów i dziennikarzy . Podczas samego ostatnie weekendu zaobserwowałem dwa zdarzenia pogłębiające dół moralny jaki kopią nasze nazwijmy to elity.Pierwsze zdarzenie to zjazd prawników sędziów i innych członków jak to siebie nazwali ,, nadzwyczajnej kasty " w Katowicach. Od jakiegoś czasy słyszę jacy to oni biedni i szykanowani i co istotne kontekście zjazdu pomijani w projekcie reformy wymiaru sprawiedliwości . Wiele ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Samulka" Kinga Facon
Książka, która w znacznej mierze skłoniła mnie do rozmyślań. Znajdziemy w niej Boga, samotność, ból, nie radzenie sobie z emocjami, depresję,ale też wschodzące słońce i światełko w tunelu. Samulki mała miejscowość, w której wszyscy się znają i wzajemnie sobie pomagają. Znajdziemy w nim bibliotekę i przyjazne bibliotekarki. Można przyjść na pyszną kawę i pączki do cukierenki po Aniołami. Ludzie są głęboko wierzący i otwarci. Do Samulek przyjechała Ewa. Kobieta, która chciała uciec od przeszłości i zaszyć się w samotności. Ewa pracuje w przedszkolu jako księgowa. Poza pracą chodzi do biblioteki i zaszywa się w domu. Z nikim się nie spotyka, ...
0
Kwestia życzeń świątecznych
   Kilka dni temu napotkałem na Fejsbuku udostępnionego przez kogoś tzw. mema mówiącego o tym, że nadszedł czas nieszczerych życzeń, spotkań z ludźmi których się nie znosi i coś tam jeszcze równie niemiłego. Początkowo spojrzałem na niego bez emocji myśląc sobie: – Ot, mamy kogoś, kto nie lubi świąt, albo nie lubi, tak na bieżąco żyć w zgodzie z innymi i dlatego święta są dla niego dość męczące. No bo jak tu nagle zasiąść z wszystkimi do wigilijnego stołu, przełamywać się opłatkiem, składać sobie życzenia podczas gdy w sercu mrok, zadawnione żale, obraza? Po jakimś czasie powróciłem do tego ...
2
Alkaptonuria
Alkaptonuria jest rzadką, wyniszczającą chorobą genetyczną, któraobejmuje chrząstki i kości, powoli je niszcząc. Dorośli chorujący naalkaptonurię często muszą być poddani operacji przeszczepu bioder,ramion i stawów oraz cierpią na chorobę serca, zaburzenia pracy nerekoraz wiele innych chorób. W sytuacji, kiedy poziom enzymu HGAO niejest na prawidłowym poziomie, kwas homogentyzynowy nie jest rozkładanyi odkłada się w organizmie chorego. Jego część jest usuwana z moczem,reszta jest odkładana w organizmie w postaci toksycznej. Rezultatemjest ochronoza –niebiesko-czarna pigmentacja tkanki łącznej, w tymkości, chrząstek czy skóry. Zjawisko to jest spowodowane odkładaniemsię pigmentu, który ma kolor ...
0
Kto  finansuje  obecny  wyścig  zbrojeń ?
2014.10.31„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kto finansuje obecny wyścig zbrojeń ?Skąd Rosja ma pieniądze na broń.Tak zwana modernizacja polskiej armii nas sporo kosztuje. Musimy płacić za sprzęt wojskowy z demobilu naszych sojuszników i jednocześnie finansowo wspierać rosyjskie wydatki na rozwój rosyjskiej armii.Tłumaczę;Ukraina podpisała 30.10.2014 r. kontrakt na dostawy gazu z Rosji, którego gwarantem finansowym ma być Unia Europejska (również Polska jako „CZŁONEK"). Kontrakt ustanawia niższe ceny gazu niż dotychczas i będzie obowiązywał do końca marca 2015 r. jednocześnie zobowiązując Ukrainę do spłaty zadłużenia w wysokości 3 miliardów dolarów ...
0
Dylemat księdza
Zagadkę rozwiązać trzebajak grzesząc, nie stracić niebamodły szczere śle do panaa w łóżku panna, już rozebrana. ...
0
Jeden problem na dwóch zdjęciach
   Przeglądając rankiem nowości udostępnione na Fb natrafiłem na dopiero co wklejone przez kogoś zdjęcie, któremu nadałem numer 1. Ponieważ nie udało mi się go tu zamieścić, to je opiszę: Oto uśmiechnięta para młodych ludzi, a w tle pytanie:- Dlaczego tak dobrze układa ci się z żoną?- Po prostu ożeniłem się z najlepszą przyjaciółkąŁadne, prawda, zwłaszcza w sferze werbalnej. Do tego odpowiedzi udziela facet, co nie jest regułą w takiego typu produkcji świadczonej przez portal temyśli.pl . Nie wiem, czy tylko dlatego, że ja również jestem facetem zatrzymałem się przy nim, aby dodać swój komentarz. ...
2
Oaza spokoju
Guayaquil to największe ekwadorskie miasto. Tutaj zawsze lądujemy wracając do domu. Stąd, z uwagi na ilość bagaży, do domu zamawiamy prywatny transport. Guayaquil to port czyli znajduje się na poziomie morza. My musimy się wspiąć po wyjezdzie z miasta na trzy tysiące metrów powyżej poziomu. Podróż z Guayaquil do Cuenki zabiera nam około czterech godzin. Musimy wjechać w Andy gdzie drogi jak w każdych górach wiją się wzdłuż zboczy i praktycznie nie ma możliwości rozpędzenia samochodu bo zakręty prześcigają się nawzajem. Trasa jest bardzo malownicza ze wspaniałymi widokami często jednak widoki ogranicza mgła. Po osiagnięciu wysokości czterech ...
6
Lech Wałęsa i szczury Kiszczaka
Wiecej tutaj: jerzy-kalwak.blog.onet.pl/?p=1211   Europa mówi o pieniądzach. Premier Wielkiej Brytanii, David Cameron, wywalczył, co chciał, z polską pomocą. Ma swoją strefę buforową chroniącą Wyspy przed krachem eurosocjalizmu albo ma brexit. Premierka straSzydło uznała, że pomagając Brytyjczykom tym samym zdbała o Polaków. W 1984 roku pani Margaret Thatcher uzyskała od UE lepsze warunki dla swojego kraju, dzięki obniżonej dla GB składce do budżetu UE (0,8% zamiast 1,3%, jak pozostali). W reżimowej telewizji polskiej pokazywano wówczas Polakom, jak kapitalistyczny rząd brytyjski tłucze tamtejszych górników i hutników na ulicach. Brakującą kwotę, ok. 5 mld funtów rocznie, dopłacają za Londyn głównie założyciele UE, w tym ...
0
O niedzielnym Handlu
W Polsce nie brakuje emocjonujących politycznych obyczajowych tematów, ostatnio do takich zaliczą się pomysł Solidarności o zakazie handlu w niedziele. Na ten temat mam wiele myśli przede wszystkim dlatego że problem bezpośrednio mnie dotyczy, gdyż moja obecna praca zarobkowa bardzo często odbywa się właśnie w siódmy dzień tygodnia, dokładając do tego że jestem z dziada pradziada katolikiem tematem jestem bardzo żywo zainteresowany. I niestety kolejny raz stwierdzam że do tego jak najbardziej rzeczywistego problemu podchodzi się delikatnie mówiąc nie od tej strony co trzeba. Bo moim zdaniem żeby rozwiązać pozytywnie to zagadnienie trzeba przede wszystkim zmienić mentalność a dopiero ...
4
Zapięte wszystko... i git!
Wilgoć zawisła w powietrzu i warcie chłodno na deszczu. Nie leje jeszcze, lecz siąpi. Kierowca cicho zatrąbił. Wóz wtoczył się pod samo wejście. Skład cały przyjechał. Nareszcie. Szybciutko przemknęli do środka. Za chwilę zaszczyt ich spotka.   Prezydent ma czasu mało. Do późna wczoraj się grało, a jeszcze były wiwaty. Dziś odlatuje poza tym.   Do Ameryki - na szczyt. Ze składką na klimat... i git! Tak drogo kosztują wojny, a datek jest dobrowolny.   Ciężko zwisają łańcuchy. Za stołki dziękują i fuchy. Uściski. Uśmiech. Ukłony. Mżaweczka ...
0
Na jakość życia towarzyskiego ma wpływ rozmiar twojego...
Jak informuje "Nature Neuroscience" - osoby, które mają większe jądro migdałowate wiodą bogatsze i bardziej urozmaicone życie towarzyskie niż ci z mniejszym rozmiarem tej części mózgu, która odpowiada za sterowanie emocjami.Do takich wniosków doszli badacze z Massachusetts General Hospital (MGH) i z Uniwersytetu Harvarda w Bostonie, którzy przebadali 58 zdrowych osób w wieku od 19 do 83 lat. Za pomocą ankiet zebrano informacje na temat liczby znajomych, których posiadają oraz ich przynależności do różnych grup społecznych. Następnie, przy użyciu rezonansu magnetycznego zmierzono im objętość różnych części mózgu, w tym jądra migdałowatego. Jest to struktura o kształcie migdałka wchodząca w ...
0
Moja bitwa o Anglie cz5
Pierwsza noc. Dzis juz nie pamietam co mi sie wtedy snilo. Pamietam tylko to uczucie wolnosci I bezpieczenstwa. Czulem sie prawie tak, jakbym kupil to mieszkanie. Przed snem zjadlem wysmienita kolacje. Co prawda sushi to nie bylo, lecz skutecznie wypelnilo upominajacy sie zaladek. Bylo to danie, z ktorym zaprzyjaznilem sie na kolejnych kilka miesiecy. Rasowa puszka wykwintnej fasoli w sosie pomidorowym. Wam wydaje sie to smieszne, a mi wtedy marzylo sie juz tylko jedno: Aby zarobic tyle, by pozwolic sobie na luksus pod tytulem Fasola w sosie pomidorowym z BOCZKIEM. Tak,to byl moj kolejny angielski dream. Po cudownej nocy w ...
0