+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Wszystkie chwyty dozwolone, czyli reklama dźwignią handlu
marlyn7
#marlyn7
2014-11-13

Good job

8

Wszystkie chwyty dozwolone, czyli reklama dźwignią handlu

Reklamy, reklamy, reklamy... Niemal wszędzie nam towarzyszą, na ulicy w postaci billboardów lub papierowych ulotek rozdawanych przez ich roznosicieli. Podczas obiadu, gdy mamy włączony telewizor i podczas śniadania, gdy słuchamy radia. Jednym słowem są wszędzie wokół nas, stając się częścią naszego życia, czy tego chcemy czy nie. Nasze tradycyjne skrzynki pocztowe i te w internecie też pełne są reklam. Dzięki nim firmy dobrze prosperują na rynku i pomnażają swoje zyski.
Stało się także tak, że w spotach reklamowych nie ma już tematów tabu, choć oglądanie niektórych z nich w towarzystwie dzieci jest krępujące i niekiedy nas dorosłych wprawia w zażenowanie. No bo jak tu nagle tłumaczyć 5- latkowi : "co to są upławy?". I nasuwa się przede wszystkim pytanie - czy taka wiedza jest dziecku potrzebna? Niesmacznym też jest, gdy w trakcie posiłku dobiega nas głos reklamujący środek na hemoroidy, czasami to wręcz potrafi niektórym odebrać apetyt. A reklamy środków na potencję u mężczyzn i prezerwatyw, czy nie powinny być nadawane dopiero późnym wieczorem, gdy dzieci już nie ma przed telewizorem? Podobnie jak w przypadku upławów, tak i w przypadku erekcji, wiedza z tych dziedzin nie jest potrzebna kilkulatkom. A kiedy dziecko coś zobaczy to pyta - "A co to jest? a po co?" itd. Stawia to naprawdę rodziców niejednokrotnie w niezręcznej sytuacji. Ja rozumiem, że producentowi zależy na jak największej sprzedaży, ale czy koniecznie takim sposobem? Czy ekran telewizyjny to właściwe miejsce dla reklamowania specyfików medycznych? I czy aby w tym wszystkim nie przekroczone zostały pewne granice, choćby dobrego smaku...
A pozostając przy temacie dzieci. Już kiedyś były takie sugestie, by do reklam nie wykorzystywać właśnie wizerunku dzieci. Dziecko przed telewizorem, które widzi inne dziecko bawiące się piękną lalką, która kosztuje bardzo duże pieniądze, będzie chciało za wszelką cenę taką też mieć. I powstaje wówczas wielki problem, gdy rodziców dziecka nie stać na kupno takiej zabawki. W przeciwieństwie do dorosłych dzieci tego nie zrozumieją. I wtedy jest płacz dziecka i stres rodzica.
Ale podobnie ma działać mechanizm zapełniania półek sklepowych. Z tych samych względów co powyżej drobne słodycze zawsze stoją przy kasie. Przy której zazwyczaj długo stoi zniecierpliwiony dorosły i znudzone dziecko.
Panowie i panie w białych fartuchach z medycznymi identyfikatorami przekonywujący nas do zażywania takiego a nie innego specyfiku medycznego z ekranu telewizyjnego to tak naprawdę statyści wynajęci przez agencję reklamową. W każdym dużym mieście jest kilka takich agencji, które za "śmieszne" pieniądze zatrudniają ludzi do statystowania w reklamach czy produkcjach filmowych. Dla zainteresowanych podam, że wynagrodzenie za dzień statystowania (12 godzin) to 60 - 100 zł. Znana osoba za to samo otrzymuje gażę w wysokości co najmniej kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Piękna aktorka reklamująca krem do twarzy o właściwościach lasera tak naprawdę jest po operacji plastycznej twarzy. Ale znana twarz ma przyciągnąć naszą uwagę, a tym samym reklama ma być bardziej przekonywująca.
Ostatnio usłyszałam w radio reklamę serwisu, który ma przysyłać na telefon komórkowy co dzień jeden sms radzący jak schudnąć. Koszt takiego smsa to 98 gr, to prawie 30 zł miesięcznie. Sms z przepisem kulinarnym na potrawę niskokaloryczną, albo z ćwiczeniem, po którym zgubi się niepotrzebny tłuszcz, różna treść smsów jednym słowem. Przecież za te 30 zł można w aptece kupić dobry suplement diety wspomagający odchudzanie, czy też książkę kucharską specjalnie dla osób chcących schudnąć. W internecie też nie brakuje stron z opisami ćwiczeń wspomagających odchudzanie. Więc po co takie smsy, których treści tak naprawdę mogą nam się niewiele przydać? Po to, żeby zarobić i to pod hasłem -"Ania schudła 15 kg, ty też możesz".

Piłkarska mentalność
Za nami kolejne mecze naszej piłkarskiej reprezentacji Polski. Można by je omawiać pod wieloma aspektami jak zazwyczaj się to robi , można by po krótce można stwierdzić że porażka z Danią 0-4 to jeden wielki dramat zero pomysłu na grę, wątpliwe zaangażowanie . Z kolei zwycięstwo z Kazachstanem 3-0 to tylko 3-0 gdyż podopieczni Adama Nawałki razili nieskutecznością . W pierwszym meczu praktycznie nie istnieliśmy w drugim graliśmy wygraliśmy okazale choć mogliśmy rywalom strzelić więcej bramek . Ja jednak zwróciłbym uwagę na jeszcze jedną sprawę o której mówi się mało lub nie mówi się wcale. Mam tu na myśli ...
0
Heart-shaped boobs challenge kolejny trend na Instagramie
Już kiedyś pisałam o dziwnych trendach w mediach społecznościowych - tym razem pora na kolejny. Niestety w pogoni za lajkami i popularnością ludzie robią różne dziwne rzeczy. Najwięcej szokujących zdjęć pojawia się na Instagramie. Ostatnio popularne heart-shaped boobs challenge, które na szczęście do Polski jeszcze nie dotarło. I miejmy nadzieję, że nie dotrze. Nowe wyzwanie, czyli heart-shaped boobs challenge pojawiło się jakiś czas temu w Chinach i szybko podbiło tamtejsze media społecznościowe. Polega ono na opublikowaniu zdjęcia gołych piersi zakrytych dłońmi ułożonymi w serduszko. Modę podobno zapoczątkowała chińska gwiazd mediów społecznościowych - Ayi Xi Tai Lu, a jej śladem podążyło ...
1
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
Koniec świata
    DZIWNIE SIĘ DZIEJE. KAŻDY Z NAS MA SWOJE „DROBNE SPRAWY” ( DLA NIEKTÓRYCH BYĆ ALBO NIE BYĆ) CODZIENNIE POWODY DO ROZTERKI W KRĘGACH NAJBLIŻSZEJ RZECZYWISTOŚCI, A TU ZEWSZĄD MEDIALNA NAGONKA NA OKROPIEŃSTWA ŚWIATA, KRAJU, TWOJEGO MIASTA…WCIĄGA I ZASYSA TELEWIZOR Z PROGRAMAMI W MODERN STYLU „DZIENNIK ZA DZIENNIKIEM”, WIADOMOŚCI ZA WIADOMOŚCIAMI. DZISIAJ I PRZEZ KOLEJNE DNI BĘDZIEMY ROZDZIOBYWAĆ RAJD PRZYJACIÓŁ, POTEM DZIEŃ PRZERWY NA KATASTROFĘ. DALEJ WYJĘTE Z WORA WIADOMOŚCI – WIECZNIE AKTUALNE KĄSKI, DALEJ MORDERSTWO W TORONTO, DZIEŃ PÓŹNIEJ PIJANY KIEROWCA. DALSZE DWA DNI KATASTROFA DO DZISIAJ NIEWYJAŚNIONA, W MAJU TRZY NIEWYJAŚNIONE ZNIKNIĘCIA, JEDNO – GÓRA DWA SAMOBÓJSTWA, SIEDEM ...
0
,, Polski Język "
Przy okazji awantury o Polskie sądownictwo bo w żadnym wypadku nie można tego nazwać debatą czy nawet sporem bo bardziej przypominało to kłótnie dzieci z podstawówki oczywiście nie obrażając małolatów w żaden sposób.Niezwykle dosadnie po raz kolejny ukazała się smutna prawda o naszych pseudo elitach. Niestety kolejna smutna prawda o tym z jak zakłamaną i obłudną w całej rozciągłości od pierwszej do czwartej jest nasza władza. Język jakiego używano nie nazwę nawet rynsztokiem bo tak naprawdę więcej kultury ma sobie Pan pod budką z piwem proszący o drobne niż całe to towarzystwo . To oczywiście moje subiektywne doświadczenie ...
0
więcej

Komentarze

Rydwan
Prawa reklamotwórców, są tak na prawdę prawem kaduka. Bo choćby telewizja, płacimy abonament, ale prawa do decyzji o niczym nie mamy. Traktowani jesteśmy jak przedmioty,
i takimi jesteśmy. Ciągle słyszymy że reklamodawcy/twórcy mają prawo do reklam, ale o naszych prawach, ani słowa- płaćcie i milczcicie, dziwna ta demokracja.
A reklama - zachęca Cię do kupienia, całkiem Ci zbędnego mienia - gdy nie kupisz, mówią głupi,
a jak kupisz, aale głupi!
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Warszawo, ty moja Warszawo!
Warszawo, ty moja Warszawo!Kto urok stolicy ci skradł?Tętniłaś humorem i wrzawą.Tak smutna nie byłaś od lat. Tak bardzo zważniała nam Wiejska.Nie z każdym już jest za pan brat.Zginęła gdzieś nuta, stara, przyjacielska.Za chłodny jest dziś Nowy Świat. Warszawo! Wolałem cię retro.Hybrydy, Medyka, Rivierę,a teraz pod ziemią masz metro.W wagonach uśmiechu niewiele. Na mostach nie ma wcale ludzi.Na Wisłę spogląda kamera.Kto tak cię Warszawo w uczuciach wystudziłi w smutki ulice ubiera? Ja wiem, zawiniły dotacje.Ważniejsze są jezdnie niż myi długi masz za demokrację,a z lotnisk przywlokły się mgły. Tak wiele ...
0
Przepiękna opowieść - Cała nadzieja w Paryżu
Połączeni wspólną pasją jedzenia, Eve i Jack prowadzą ze sobą długie rozmowy przez ocean: – Drogi Jacku, nie, nie gotuję zawodowo – Eve Petworth. – Zatem z miłości? – Jack. – Dla uspokojenia nerwów, uporządkowania, ukojenia. A Pan? – Z miłości... Eve Petworth, rozwódka po czterdziestce, mieszka na angielskiej wsi. Jackson Cooper, pięćdziesięcioletni podwójny rozwodnik, pisarz mający na koncie kilka powieści. Dzieli ich ocean. Łączy natomiast zamiłowanie do kuchni, do jedzenia. Jestem lepszy w gotowaniu niż w czymkolwiek innym. W pisaniu potrafię z łatwością dobiec do mety, ale nie w jakimś szczególnym stylu. A w kontaktach z ludźmi zwykle potykam się ...
0
Nowoczesna Wiosna Ludów w wydaniu uchodźców
Tekst ten można zacząć bardzo jednoznacznie parafrazując słynne „Houston we have a problem" na Europe we have a problem, bo tak trzeba nazwać narastający problem uchodźców, która napływa na nasz kontynent w zastraszającym tempie. Temat jest bardzo złożony ponieważ pochylić się trzeba nad jego wieloaspektowością. Trudno jest mi przyjąć neutralną pozycję wobec sytuacji, ponieważ jestem stanowczo przeciwny narzucaniu komukolwiek przyjmowania imigrantów, tym bardziej państwom takim jak Polska, gdzie sytuacja ekonomiczna jest delikatnie mówiąc średnia. Obecnie debatujemy nad rozlanym mlekiem, gdyż jasno trzeba stwierdzić, że geneza problemu tkwi w wieloletnich konfliktach w Syrii, Libanie, Birmie czy Somalii. Nad ...
0
Z przymrużeniem oka
Wierzysz, czy nie wierzysz, to nie ma znaczenia,czyś młody, czy dojrzały, pracuj na wspomnienia.Bo wiara, marzenia, to azyl każdego człowieka,bez nich życie by było smutniejsze, trudniejsze,a może nawet, wręcz nie do zniesienia. Niechaj życzenie Mikołaja nocy,srebrnym uśmiechem pisane, magią Cię otoczy,niech Ci też spod łóżka skrzat mały wyskoczy,uśmiechnięty wesoło do snu przymknie oczy-piosenkę zaśpiewa, w snu zaprosi progi,tam gdzie radość mieszka Twoja,w ufność wiodą wszystkie drogi,i marzenia stoi chata, jesieni ostoja. ...
0
Konstytucja według PiS-u
Od paru już lat jestem zagorzałym czytelnikiem "Angory". Odpowiada mi formuła tego pisma. Będąc zatem w Polsce, jeszcze przed wyjazdem, postanowiłem zostawić sobie parę wydań na czasy późniejsze. Lubię czytać coś na co można spojrzeć z perspektywy czasu bo daje to możliwość porównania prognozy z realiami. I tak oto artykuł z "Angory" wydanej 30 sierpnia ubiegłego roku wzbudził na tyle moje zainteresowanie, że postanowiłem go przedrukować na moim blogu. Autorem artykułu jest Marek Borowski były marszałek sejmu i kandydat na prezydenta. Jak juz wspomniałem pozycja ta ukazała się w "Angorze" z 30 sierpnia 2015 roku i jest ...
5
Polska nie jest w ruinie - Szpital Onkologiczny w Lublinie.
2015.07.10„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej.Polska nie jest w ruinie - Szpital Onkologiczny w Lublinie.Szpital Onkologiczny w Lublinie stoi pusty, gdyż nie ma kontraktu na świadczenie usług medycznych z NFZ. Na powstanie szpitala, już wydano ponad 300 milionów zł. w tym z budżetu państwa (naszych pieniędzy wszystkich obywateli) ponad 200 milionów zł..P.S.Polska nie jest w ruinie. Mamy piękne szpitale i przychodnie.W związku z tym mam propozycję, (może w ten sposób do Was dotrze o co chodzi). Wy w przepięknej nowoczesnej przychodni poczekacie kilka miesięcy na ...
0
Niebieska dioda na Nobel
Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki otrzymali trzej twórcy niebieskiej diody LED – Japończycy Isamu Akasaki i Hiroshi Amano oraz Shuji Nakamura z USA, dzięki którym energooszczędne i trwałe świecące diody zastępują żarówki i świetlówki. Nazwiska laureatów ogłoszono we wtorek w Sztokholmie. Zgodnie z decyzją Komitetu Noblowskiego naukowcy podzielą się po równo kwotą 8 mln koron szwedzkich (ok. 3,6 mln zł). Komitet docenił - jak napisano w uzasadnieniu - wynalezienie przez naukowców "wydajnych diod emitujących światło niebieskie, które pozwoliły na stworzenie jasnych i energooszczędnych źródeł światła białego". "Ich wynalazki były rewolucyjne. Żarówki oświetlały wiek XX; wiek XXI oświetlą diody LED" ...
0
Kocina z winem i na bóle reumatyczne psina
  Człowiek to taki zwierz, który wszystko zje – muchy, mrówki, robaki... Udomowił kilka dzikich pobratymców, aby mu niosły pomoc w pracy, a czasem też syciły głodny żołądek. Polacy zajadają się tradycyjnie wieprzowiną i drobiem. Inne narody wolą baraninę, wołowinę, mięso rybie, wielorybie, reniferów lub małp. Szczególnym przysmakiem w Wietnamie jest mózg żywej małpy, w Indonezji potrawa z kobry, w chińskiej prowincji Zhejiang – jajka gotowane w... moczu młodych chłopców, a mieszkańcy kilku kantorów szwajcarskich uwielbiają mięso kocie. Amerykanie w Nowym Jorku też mają swoją wyjątkową kulinarną specjalność: zawody w jedzeniu piskląt. W czterech szwajcarskich kantonach (podstawowa jednostka terytorialna administracji Szwajcarii), na ...
0
Złotopióry
Mówili o nim Złotopióry,bo pisał cudnie. I to jak?On jednak na to patrzył z góryi żył właściwie byle jak. Złościli się znawcy kultury.Można zmarnować talent tak?Jaki tam z niego Złotopióry?To raczej już Niebieski Ptak. Mógłby słowem przenosić góry.Odmienić los na jeden znak.Otrzymał w darze od naturycoś, czego dziś w poezji brak. Powoli już odchodził w chmuryna zapomniany bardów szlak.Mówili o nim Złotopióry,lecz w ustach mieli gorzki smak. Zostawił tu, jak mało który,na ziemi odciśnięty znak.Coś jakby łzy, albo pazuryi zniknął gdzieś. Dobrze mu tak. ...
2
monidło
  Stare fotografie ślubne zbieram od ładnych paru lat. Gdzie się da, zdobywam stare ramyi ramki dla wykorzystania przy oprawianiu moich ślubnych eksponatów.Przed tygodniem otrzymałem od przyjaciela dwie ramki od obrazu, a właściwie jedną ramkęi jeden obrazek oprawiony w ramkę i szybkę... Dzisiaj w przypływie wolnego czasu zdecydowałem przysposobić mój skarb do potrzeb kolekcji. Zabrałem się za demontaż zdobytego ostatnio obrazka. "Plecy" obrazka wykonane zostały z tapety o wzorze drewnopodobnym.. Całość przyklejona do krawędzi ...
0
Prawa kibica
Od ok 20 lat jestem czynnym uczestnikiem wydarzeń sportowych, oczywiście jak Bozia pozwoli, czas i pieniądze. Szczerze mówiąc kocham chodzić na mecze a najbardziej oczywiście uwielbiam oglądać je na żywo W tym wszystkim wielokrotnie zastanawiałem i zastanawiam się dalej nad szeroko pojętym środowiskiem kibiców. Ostatnio po Gali KSW 35 w Gdańsku po której wiele się mówi o reakcji widowni na werdykt i samą walkę wieczoru, jak i innych wydarzeń i komentarzy dotyczących zachowań fanów ( góruje tu piłka nożna ) moje rozkminy na temat co kibic może co nie a co nie, jakie ma prawa, przybrały na sile . ...
0
Dał Papież Franciszek przykład jak pomagać mamy
Szeroko komentowana jest ostatnia wizyta Papieże Franciszka na GreckiejWyspie Lesobos.I tak jak w tytule jak słynny Trener Kazio Górski dał przykład jakzwyciężać mamy tak Papież jak pomagać mamy.Moim zdaniem przywódca Kościoła Katolickiego zrobił to co do niegonależało. Pojechał okazał symboliczne niezwykle ważne wsparcieludziom w trudnej sytuacji życiowej. Uścisną dłoń, spojrzał ztroską, zapewnił modlitwę. Co należy podkreślić spotkał się zuchodźcami a nie imigrantami bo uważam że z uporem maniaka należy tęróżnice akcentować przy każdej kolejnej okazji, zresztą im dłużej trwa kryzys z tymzwiązany ta różnica jest coraz bardziej widoczna.Sam ...
0