+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Wspomnienia. Teksty z boiska.
IRONIAman
#IRONIAman
2015-10-20

Good job

14

Wspomnienia. Teksty z boiska.

Pamiętacie czasy kiedy chodziło się na boisko pokopać w piłkę. Przypominał najlepsze teksty jakie można było wtedy usłyszeć.


1. Na stare czy na nowe

W czasach kiedy ganialiśmy za piłką, zmieniały się zasady FIFA – główną (o ile dobrze pamiętam), był fakt, że bramkarz po podaniu nie mógł łapać piłki w ręce. Ważna rzecz do ustalenia przed każdym meczem.

2. Szmata nie lata

W trakcie gry w marynarza, gdy bramkarz nabijał zawodników – mogło się zdarzyć tak, że rzucona piłka miała kontakt z materiałem spodenek, ale nie dotknęła ciała. Podobnie było, gdy wychodziła na aut/róg i otarła się o któregoś z graczy. Uznawano gremialnie wtedy, że dotknięcie ubrania się nie liczy w związku z czym strata pozostawała po stronie tego, kto kopał.

3. Słupek/poprzeczka ratuje

Kiedy grało się w marynarza, gdy któryś zawodników uderzył tak niefortunnie, że piłka zamiast do bramki wyleciała poza boisko – nie musiał zmieniać golkipera.

4. Masz bluzę, będziesz się rzucał

Ten sztandarowy argument był zawsze używany, by uświadomić bramkarzowi, że ma być niczym fryga i grać ze 100% poświęceniem. Czytaj – rzucać się jak dziki w kierunku piłki zmierzającej w kierunku bramki (zwłaszcza gdy piłka wymagała od niego większej interakcji niż dostawienie nogi). Jak wiadomo pancerz z bluzy dawał +50 do odporności na otarcia, siniaki i wszelkie inne rany tłuczone.

5. Pierwszy wszystko

Przed każdym meczem trzeba było ustalić hierarchię w wykonywaniu kluczowych fragmentów gry (rzuty karne, rzuty wolne). Kto najgłośniej krzyknął na początku meczu Pierwszy wszystko rezerwował sobie prawo do uderzania... jako pierwszy :) Naturalną kolejną rzeczy było, że potem rozpoczęło się skandowanie – gdy gracze rezerwowali kolejne miejsca (drugi wszystko, trzeci wszystko, czwarty wszystko, etc...).

6. Ostatni stoję

W czasach szczenięcych pozycja bramkarza była najbardziej znienawidzoną rolą na boisku. Jeżeli nie miałeś w ekipie Grubego (którego z automatu stawiało się na bramce), trzeba było ustalić kto będzie strzegł bramki. Podobnie jak w powyższym przykładzie – wystarczyło głośno krzyknąć, by zaklepać sobie miejsce na końcu przy wypełnianiu tego przykrego obowiązku (i podobnie okrzyk ten wywoływał lawinę kolejnych okrzyków: przedostatni, przedprzed, przedprzedprzed, itd.)

7. Z kapy każdy umie

Wrogiem nr 1 jeżeli chodzi o technikę strzały było uderzanie z tzw. szpica lub kapy (tak się mówiło na Śląsku). Wiadomo, strzał taki był bardzo silny, trudny do obrony (o ile zmierzał w światło bramki). W związku z tym, przez tych lepszych zawodników był traktowany z dużym lekceważeniem i stwierdzeniem jak w tytule akapitu. Najlepsi byli oczywiście Ci co strzelali lekko, technicznie, z podcinką albo podkręconą.

8. Specjalnie puściłeś, stoisz drugą

Kiedy Gruby był chory, albo u babci i musieliśmy ustalić, kto stoi na bramce. Były dwie metody. Czasowa – jeżeli ktoś jakimś cudem zachował zegarek CASIO z Komunii – ustalało się zmiany po 5 minut i do obowiązków bramkarza poza rzucaniem się należało stałe monitorowanie upływającego czasu (by radośnie w momencie zero ryknąć na pół osiedla ZMIANA). Druga metoda była bardziej perfidna (i patrząc z perspektywy czasu absurdalnie nielogiczna) – bramkarz zmieniał się po puszczonej bramce.

Aby przeciwdziałać oszustwom polegającym na specjalnym wpuszczaniu bramek wprowadzono banalnie prostą zasadę: puściłeś specjalnie, stoisz dalej. Weryfikacja poziomu lekceważenia obowiązku bramkarskiego była w pełni demokratyczny – po straconym golu w kilka sekund cała drużyna oceniała stopień zaangażowania golkipera.

Przy negatywnym werdykcie – zmiana nie następowała.

9.

Adres URL:

Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
[Felieton]Nostalgiczna podróż w przeszłość gracza lat 90tych
Polska myśl przedsiębiorcza zawsze mnie zaskakiwała. Spoglądając na najbogatszych ludzi w Polsce, naprawdę zaskakuje mnie, że to się udało. To oczywiście przedsiębiorcy, których podziwiam i bardzo szanuję, jednak za wieloma wręcz kultowymi rzeczami u nas w kraju stoi człowiek i jego historia jest nie rzadko zaskakująca. Pan Marek Jutkiewicz, bo to go można uznać za ojca legendy pegasusa zaczynał jako importer odzieży z Azji. Podczas swojej podróży napotkał on w Tajwanie odpowiednik konsoli NES, a musimy pamiętać, że wtedy Polska była mocno zamkniętym krajem. Gry podłączane pod telewizor zapewniające godziny zabaw były stosunkową nowością. Wraz z pomocą pana Dariusza ...
0
Muzyczna biblioteczka część V
Witam Wszystkich !    Na starcie życzę Wam Wesołych świąt i słonecznej pogody. Życzę wam rodzinnej atmosfery i mnóstwo inspiracji, abym mógł je przeczytać i dowiedzieć się czegoś nowego. Zapraszam do siebie, bo dziś część piąta. Będzie troszkę więcej piosenek. Jak wymienię za dużo to wystarczy, że głośno krzykniecie STOP. Nie zabraknie również teledysku. Tutaj znajdziecie coś przyjemnego dla oka, ucha i zespołu nienasyconego czytelnika. Uwaga ! Ostrzegam przed brakiem chronologii i nie jest alfabetycznie. Poradzicie sobie ? Zaczynamy !   Andrzej Korycki i Dominika Żukowska "Stary bar na Woolwich Road"; - Piękna piosenka i ...
4
[Felieton]Nostalgia graczy
Od dawna wiadomo, że nostalgia ma potężną siłę i wpływ na ludzi. Bardzo często upiększamy to co przeżyliśmy w przeszłości. Kiedyś powietrze było czystsze, a dzisiejsze Frugo smakuje gorzej niż to stare, chociaż tak naprawdę pewnie niczym się nie różni. Nasz umysł wyrzuca po prostu gorsze elementy wspomnień i upiększa przeszłość. To jest potwierdzone naukowo i wielokrotnie udowadniane na przykładzie wielu eksperymentów. Nostalgia pojawia się w wielu elementach naszego życia, nie tylko w grach, ale chciałbym skupić się głównie na tym. Nie jest tajemnicą, że uważam iż moje pokolenie, ludzi urodzonych w latach 90tych jest pokoleniem dwudziestoletnich starców, niestety ...
5
Dragon Ball Xenoverse
Trochę przerwy miałem, ale korzystając z wolnej chwili mogę podzielić się swoimi odczuciami z gry na którą dość długo się czaiłem i chciałem ograć. Uniwersum Dragon Ball dla każdego dzieciaka wychowanego w latach 90tych jest czymś szczególnym i zajmuje specjalne miejsce w sercu. Ze mną nie jest inaczej, a jako fan gier komputerowych nie dziwne było, że chciałem rozegrać epickie bitwy w tym świecie. Bardzo cierpiałem, kiedy okazało się, że PS3 cierpi na brak dobrych tytułów z tego uniwersum. Różne próby pozostawały niedosyt, bo przecież pamiętałem genialny Budokai Tenkaichi 3, niedościgniony ideał niesamowitych pojedynków Goku i ekipy, gra która ...
4
Moja muzyczna Playlista. Część II.
Witam serdecznie !     Przeczytałem, Wasze komentarze i przypuszczam że podobała się wam moja pierwsza playlista. Dzisiaj posłuchacie i zobaczycie inny teledysk oraz przeczytacie moje krótkie komentarze.Oto kolejna topowa dziesiątka, lub piętnastka z  odtwarzacza w telefonie. Zapraszam ! Na koniec mam coś dla Was jeszcze dodatkowego.  Edyta Bartosiewicz - Skłamałam; Tutaj mogę się podpisać obiema rękoma i nogami. Prawdopodobnie ta piosenka jest też o mnie w jakimś głębszym znaczeniu.  Adele - Rolling in the deep; Ta piosenkę ma energię i jest naprawdę rewelacyjna. W tym zestawieniu pojawi się jeszcze jedna piosenka tej utalentowanej wokalistki. Skłamałbym gdyby ...
7
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Ja pamietam, że w podstawówce graliśmy na żwirowym boisku. Asfalt pojawił się trochę pózniej. Boisk do użytku publicznego nie było były za to łąki. Piłka pochłaniała nam pewnie 90 procent wolnego czasu i jakoś nigdy sie tym nie nudzilismy.
bodzio85
Takie były czasy że każdą wolna chwile spędzało się biegając za piłką , często do późnego wieczora , komputerów nie było a dzieci były szczęśliwe. Piękne czasy , piękne wspomnienia.
#bodzio85 - Zgłoś nadużycie 3 0
drSheldonCooper
Fajnie by było jak by internet został wyłączony tak na tydzień lub chociaż tylko FB.
gladys59
Ach te boiska, ach ci faceci na tych boiskach... byłam kibice.... taki jeden bardzo mi się podobał, ja jemu nie... tragedia :)
#gladys59 - Zgłoś nadużycie 0 0
Rydwan
A czy te czasy wrócą, gdy przejdziemy na drugą stronę?
OTO JEST PYTANIE?
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
List do syna na Dzień Matki
Kochany Stasiu.Dziś mój pierwszy Dzień Matki, który mogę obchodzić z perspektywy rodzicielki. Jesteś na świecie od 4 miesięcy, a dałeś mi tak Bez tytułuwiele radości, że nie sposób tego opisać. Nauczyłam się więcej, niż przez ostatnie 32 lata mojego życia.Jesteś moim budzikiem i mimo że czasami wyrywasz mnie w środku nocy z głębokiego snu, nie mam o to pretensji. Wiedz, że nie zawsze wstaję z uśmiechem na ustach, ale zawsze w pełnej gotowości, aby ukoić Twój płacz. Nie liczy się, ile razy kolejnej nocy zmusisz mnie do otwarcia powiek, ale ile razy ja będę mogła Ci pomóc. ...
0
Niemęskie wzruszenia
   Zapisałem sobie kiedyś na karteluszku, jak to coraz częściej mi się zdarza, słowa piosenki, które przypadkowo usłyszane jakoś szczególnie wpadły mi w ucho. Urzekły mnie swoją prostotą więc pomyślałem o wykorzystaniu ich przy okazji pisania czegoś, a propos. Dzisiaj szukając w „mojej kancelarii"- jak nazywam mój podręczny zbiór karteluszek – jakiejś wolnej karteczki natrafiłem na tamtą notatkę. Czytam: Kocham i tęsknię Chociaż to takie niemęskie.Wiecznie się wzruszam i mięknęChociaż to takie dziewczęce...Dość dużo czasu upłynęło od sporządzenia tej notatki. Wiele razy, gdy wpadała mi w ręce, to zawsze myślałem ciepło o autorze, który tak pięknie ...
3
Historia filmu w pigułce cz.1
Sztuka filmowa narodziła się pod koniec XIX wieku i nikt wtedy nie przewidział jak ogromną zyska ona władzę nad widzami.  Wszystko zaczęło się od Thomasa Alvy Edisona i jego wynalazku z 1889  roku, który nazwał kineskopem, czyli aparatu projekcyjnego do indywidualnego oglądania krótkich scenek filmowych.  Ponieważ Edison nie postarał się o międzynarodowy patent dla swojego wynalazku w następnych latach głównie w Europie pojawiło się wiele podobnych urządzeń . Najsłynniejszym był wynaleziony w 1895 roku przez Francuzów, braci Louisa i Auguste'a Lumiere kinematograf, czyli udane połączenie kamery i projektora. Urządzenie to służyło do wykonywania zdjęć i ...
0
Polityczny wiatr kontra piękne majowe słońce
Wiatr wieje, woda w rzekach płynie a nasze polityczne orły cały czas zaskakują in minus. Tym razem na pierwszy plan wysunęła się Platforma, która niczym chorągiewka w zależności od sondaży raz otwiera ramiona na uchodźców a raz twardo broni Polaków przed złymi islamistami.Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to że uparcie twierdzi że jej przekaz w tym temacie jest jasny i spójny.Tak na poczekaniu wymyśliłem kawał czy też suchar ,, przychodzi Polski polityk na wywiad i mówi jasno spójnie i konkretnie " Sam temat uchodźców rozgrzał na nowo. Nasz szef Europy pogroził palcem swoim oponentom politycznym że ...
0
Czy pieniadze dają szczęście?
Osoby finansowo zasobniejsze są szczęśliwsze od ubogich, ale ich szczęście zależy nie tyle od zarobków, co od rezultatów porównania z innymi - informuje serwis "EurekAlert". Badania nad zależnością między pieniędzmi, a szczęściem przeprowadzili socjolog Glenn Firebaugh z Pennsylvania State University oraz absolwentka Harvard University - Laura Tach. Celem ich badań było przekonanie się, czy poczucie szczęścia zależy od tego, ile można za swoje zarobki kupić, czy raczej od wielkości dochodów porównaniu z innymi. Posłużono się ankietami przeprowadzonymi wśród osób między 20. a 64. rokiem życia w latach 1972-2002, kiedy to analizowano nie tylko dochody i zadowolenie, ...
4
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Charlie?
Zamierzając nie pozwalaćurządzili Dzień Szakalai wielki marsz socjalistów.Zaprosili specjalistówod zamachów oraz sekcjii chcą nam udzielić lekcji,jak dziś Francuz postępuje,kiedy zagrożenie czuje. Oni wiedzą, co powiedzieć.Nam kazali cicho siedzieć.Teraz jednak pani premierwygłosiła oświadczenie,że poleci do Wersalu,by utulić Francję w żalu.Nie wystąpi już z tą samąwersją w kraju dobrze znaną,ale przejdzie w wodzów tłumie.Po dywanach chodzić umie. Jest O.K. i gra orkiestra.Marsz najlepszy jest na przestrach!Rząd już nie jest bity w ciemię,a opornych w dół! Pod ziemię!I najlepiej – pozamykać!Europa, politykapotrzebują ...
1
Polskie  media
2014.10.16„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Polskie media.Prawdopodobny przykład rozmowy większości polskich {[(„dziennikarzy")]} Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://antymedia-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
0
237 powodów, dlaczego to robimy
Myślisz, że powód dla którego większość uprawia seks jest jasny i oczywisty? Wcale nie! Takich powodów naukowcy wyliczają aż 237.Wielu naukowców zakłada, że ludzie uprawiają seks z przyczyn tak prostych, jak np. chęć doświadczenia przyjemności czy potrzeba rozmnażania. Ostatnio jednak badacze stworzyli listę ponad dwóch setek zróżnicowanych i skomplikowanych motywacji dla tej czynności - od powodów duchowych po zemstę. Najbardziej wyczerpujące badania tego, dlaczego ludzie uprawiają seks, przeprowadzili psycholodzy z University of Texas w Austin. Ostatecznie David Buss i Cindy Meston wskazali 237 takich powodów. Okazało się, że motywacje bywają przyziemne ("nudziłem się") i duchowe ("chciałem/chciałam być bliżej Boga"), altruistyczne ...
1
Z lekką chrypką
Kolejny rok przeleciał szybkopo orbitalnej swej spirali.Zaznaczył nam się lekką chrypką.Przydałby mu się pochwał szalik. Z tym nie najlepiej. Mars na twarzach.Nie wszyscy roczek ten cenili,a wielu ciężar kalendarzaprzygniótł, albo bardziej pochylił. Cóż znaczy rok przy latach świetlnych?Dla przestrzeni kryzysów nie ma.Galerie są rozbłysków gwiezdnychi nie wiadomo gdzie ekstrema. W następny patrzymy z nadziejąi tak lecimy przez kosmosy,które nas ziębią, albo grzeją,gdy fortuna wyciąga losy. Bądź nam szczęśliwy Roku Nowy,chociaż zaczynasz się od zimy.My w górę uniesiemy głowy.Gorące iskry wystrzelimy. ...
1
Barbaro - otwórz oczy!
Skąd pochodzi Barbara Nowacka? Czy z plantacji Palikota, jak Magdalena Ogórek, gdzie ogrodnikiem był Miler, a psem ogrodnika Joński? Wyrosły na dewiacyjnych mniejszościach? Barbara Nowacka, sprawia wrażenie kobiety chłodno patrzącej na rzeczywistość, to jednak opierając się na Jońskim, niewątpliwie wdepnie w to, co się w parku do podeszwy buta przykleja.Nie- żeby mnie to martwiło, ale kobieta z wiedzą, to powinna zauważyć, że idąc drogą fekalia-dy Jońskiego, odbiera sobie szansę zdobycia, osiągnięcia dobrego wyniku wyborczego. Może z bliska tego tak ostro nie widać, ale smród ciągnący się za tym jej pomagierem, powinien dawać jej do myślenia. ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 10 - Alicja w Krainie Czarów
10. Alicja w Krainie Czarów (Alice In Wonderland) – 2010 Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Z ciężkim sercem napiszę teraz o filmie, na który czekałem z wielkim utęsknieniem i...niestety się zawiodłem. Dlaczego to „ciężkie serce" ? Po pierwsze – „Alicja w krainie Czarów" to książka, która fascynowała i fascynuje mnie od lat. Lewis Carroll stworzył dzieło bez precedensu w historii literatury – opowieść będącą jednocześnie doskonałą bajką dla dzieci, jak i książką przeznaczoną jedynie dla dorosłych. Po drugie – Tim Burton – reżyser, który jak nikt inny potrafi tworzyć w swoich filmach tak piękny i magiczny ...
1