+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Wróciła szara ligowa rzeczywistość...
bodzio85
#bodzio85
2015-10-19

Good job

15

Wróciła szara ligowa rzeczywistość...

     Po wielkich emocjach związanych z Reprezentacją Polski wróciła szara ligowa rzeczywistość. Przeskok jest dosyć duży. Nasza reprezentacja dorobiła już sobie swojego stylu i prezentuje myślę solidny średni poziom europejski. Trudno to samo powiedzieć o naszej ''ekstraklasie'' Jej poziom niestety nie zachwyca. Ile razy rozmawiam z znajomymi o meczach ligowych w Polsce słyszę te same zwroty - piach , kopanina , nie da się na to patrzeć. Oczywiście uważam że jest to duże uproszczenie, są mecze gdzie nie brakuje emocji, pięknych bramek czy parad bramkarskich. Jednak zdecydowana większość spotkań rzeczywiście stoi na niskim poziomie. Często celne podania to bardziej  przypadek niż wynik umiejętności czysto piłkarskich .Mimo to lubię naszą ligę , chyba dlatego że jest nasza, swojska. Jednak od lat zastanawiam się dlaczego prezentuje tak niski poziom. Niejeden powie że brak pieniędzy to największy problem. Z tym się nie zgadzam. Jeżeli przyjrzymy się budżetom czołowych zespołów ekstraklasy to okaże się,że pod tym względem wcale nie jest źle. Taka Legia np ma budżet 110 milionów zł. Takie drużyny jak MŠK Žilina , BATE Borysów czy Viktoria Pilzno mogą o takiej kasie pomarzyć. Mimo to wszystkie te drużyna w ostaniach latach grały w Lidze Mistrzów .My już bodajże 19 lat czekamy na awans polskiej drużyny do tych elitarnych rozgrywek. W tym roku udało się to zespołom z Kazachstanu czy Izraela , które wcale nie dysponują większymi pieniędzmi niż nasze czołowe kluby. Dlaczego tak się dzieje i z czego to wynika? Ciężko odpowiedzieć na te pytania. Myślę że przyczyn jest kilka. Przede wszystkim system szkolenia młodzieży. Przez lata nie było spójnego , ogólnopolskiego , jednolitego systemu. Kluby zaniedbują  bardzo ten temat . Wolą ściągać z zagranicznych drugo lub trzeciorzędnych piłkarzy , którzy nie zwiększają poziomu ligi a tylko blokują miejsce młodym polskim zawodnikom . Moim zdaniem tylko piłkarze wyszkoleni w danym klubie będą gryźć trawę i grać do upadłego dla swojego klubu . Marnej klasy obcokrajowiec zadowala się wysoką pensją i nie będzie tak zaangażowany jak nasi zawodnicy. Oczywiście są wyjątki jak Danijel Ljuboja , Maor Melikson . Semir Stilic .  Ivan Djurdjević , czy od niedawna grający w Legii Nemanja Nikolić . To są zawodnicy , którzy potrafią lub potrafili zrobić różnicę. I tylko tacy powinni być ściągani do Polski . Wychowankowie plus kilku doświadczonych Polaków oraz dwóch , trzech wysokiej klasy zagranicznych piłkarzy to model , który powinien przynieść sukces. 

   Na szczęście w ostatnich latach trochę się zmienia patrzenie na szkolenie młodzieży. Powstała Akademia Młodych Orlików , powstają hurtowo szkółki piłkarskie (szkoda że często płatne ale taka rzeczywistość w naszych czasach) , kluby też starają się nadrobić zaległości . Legia za wielkie pieniądze buduje swoją akademię . Coś drgnęło , miejmy nadzieję że za kilka lat zbierzemy z tego owoce i nasza ligowa rzeczywistość już nie będzie taka szara . Oby.....

 

Adres URL:

Moja pierwsza wystawa
    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
Już od knezia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta...
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
6
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Wesołych świąt panie prezydencie
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
Mietek - czyli cały ten  CYRK!
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Jakie prezenty dla Panów
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Napewno widzisz te problemy lepiej niż ja z daleka. Widać, że jesteś pasjonatem. Sądze jednak, że pieniądze to sprawa determinującą. Upadki klubów takich jak Widzew, ŁKS, Polonia świadczą jednak, że finanse to wciąż spory problem. Piszesz o wychowankach, uciekają oni jednak z Polski tak szybko jak tylko mogą. Jagiellonia straciła pewnie pół drużyny bo nie stać ich na utrzymanie zawodników, wracamy zatem do pieniędzy. Poza Legia i pewnie Lechem finanse klubowe to poważny problem.
bodzio85
Pytanie zasadnicze jest takie dlaczego w takich krajach jak Czechy , Chorwacja , Izrael czy Kazachstan można wokół wychowanków czy miejscowych zawodników zbudować drużynę na Ligę Mistrzów a u nas jest z tym ciężko? W Polsce niestety jest tak że zawodnik zagra dwa , trzy dobre mecze i robi się z niego gwiazdę , powstaje szum medialny , piłkarza bierze jakiś zachodni klub i tam siada na ławce zamiast w Polsce grać i harmonijnie się rozwijać .
#bodzio85 - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Czy nie sadzisz jednak, że to jest brak sponsorów? Jagiellonia sprzedała piłkarzy bo ważniejsze były pieniądze niż budowanie lepszej drużyny. Druga sprawa nie wiem jakie są dotacje i polityka wokół sportu impilki nożnej w krajach o których piszesz. Jesli u nas ministrem sportu jest pani Mucha to nie jestem pewny czy sport może sie pod takim kierownictwem dobrze rozwijać. Nasz rząd nie tylko ten ale i poprzednie lubią podpisywać sie pod sukcesami, z którymi oni sami nie maja nic wspólnego i nie potrafią nawet stworzyć dobrej atmosfery.
bodzio85
Brak sponsorów to rzeczywiście dla wielu klubów kłopot. Jednak moim zdaniem większy to odpowiednie wykorzystanie środków, sprawne zarządzanie .Tu własnie widać różnice w porównaniu z klubami z innych krajów , gdzie z mniejszymi budżetami osiąga się dużo lepsze wyniki w europejskich pucharach. Jeśli chodzi o politykę i sport to tu mam inne zdanie. Według mnie finansowanie klubów z budżetu państwa to błędna droga. Publiczne pieniądze powinny być wykorzystywane dla dużo ważniejszych spraw. Kluby mają pieniądze z transmisji , wpływy z biletów , sponsorów , marketingu itp . I z tymi środkami powinni sobie radzić . Rządowe pieniądze mogą ewentualnie wspierać szkolenie młodzieży. Tu duży plus dla rządu za orliki.
#bodzio85 - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Tez nie jestem za wspomaganiem potentatów. Napewno masz racje, ze pieniądze państwowe mozna wykorzystać ma bardziej pożyteczne cele. Wybudowańie stadionu z prawdziwego zdarzenia wymaga jednak olbrzymich nakładów. Szarzyzna polskiej pierwszej ligi to wynik rownież jeszcze gorszego poziomu w niższych klasach rozgrywkowych. Stany to bogatszy kraj, jednak żaden klub nie jest właścicielem stadionu tylko go dzierżawi od władz terytorialnych. Są wyjątki ale nieliczne, gdzie boisko powstaje za prywatne pieniądze. Wiem, ze jesteśmy na dorobku ale bez chociażby mińimalnej pomocy władz centralnych i terytorialnych nikt palca nie przyłoży do rozwoju sportu. Rzeszow, który trochę znam, hala Resovii w siatkówce nie powstała z pieniędzy klubowych a to tylko jeden przykład.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
6
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 1
Wielka kariera filmowych potworów zaczęła się 2 marca 1933 roku w sali nowojorskiego Radio City Music Hall- największego kina świata. Tego dnia widzowie po raz pierwszy ujrzeli King Konga pustoszącego Nowy York. Sukces filmu o ogromnej małpie zachęcił producentów do kręcenia kolejnych filmów z jej udziałem, jednak żaden z nich nie zbliżył się do poziomu oryginału. Prawdopodobnie pierwszym monstrum w historii kina był Śnieżny Olbrzym, który w 1912 roku pojawił się w filmie Georges'a Meliesa "Zdobycie bieguna". Pierwszy film, w którym potwory odegrały ważną rolę powstał w 1925 roku. Był to film "Zaginiony świat" oparty na ...
0
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Leksykon filmowy. Komiks na ekranie cz. 3
Wydawnictwo Dark Horse Comics zasłynęło komiksem "Maska". W 1994 roku Chuck Russell wyreżyserował na jego podstawie film o tym samym tytule, pełen zaskakujących efektów specjalnych. To historia nieśmiałego i niepozornego urzędnika bankowego Stanleya Ipkissa, który przypadkowo znajduje starą maskę. Gdy zakłada ją na twarz zmienia się jego osobowość. Jeszcze lepsze recenzje zebrała brawurowa fantastyczno-naukowa komedia "Faceci w czerni" z 1997 roku, której bohaterowie są członkami tajnej organizacji tropiącej przybyszów z kosmosu. W rolach głównych wystąpili Tommy Lee Jones i Will Smith. Następny rok należał do Blade'a pół-człowieka, pół-wampira. W filmie "Blade- wieczny łowca" z 1998 roku, w ...
0
Politycznie poprawna historyczna prawda
Niedawno wpadł mi w ręce tekst na temat wydarzeń na Wołyniu. Po jego przeczytaniu obejrzałem krótki filmik z YouTube pokazujący miejsca tamtych wydarzeń. Głównym jednak jego tematem było odnalezienie grobów pomordowanych i próba zdeterminowania ile osób, w jakim wieku w nich leży. Pada wiele gorzkich słów pod adresem naszych władz za niechęć do bardziej zdecydowanej postawy aby upamiętnić ofiary mordu jaki niewątpliwie się dokonał na naszym narodzie. Poprawność polityczna zasłoniła oczy sprawującym władze. Niestety ta niemoc w dalszym ciągu trwa i nie wygląda aby cokolwiek się zmieniło w ich sposobie myślenia. Nasza historia to ciężki orzech do ...
0
POLSKA BIAŁO CZERWONI
Miniony weekend dostarczył nam wielu radosnych chwili sportowych. Mistrzostwo Świata w konkursie drużynowym wywalczyli nasi znakomici skoczkowie a w niedziele kapitalnie spisali się nasi lekkoatleci zdobywając złoto za złotem podczas halowych mistrzostw Europy. Zgadzam się że świat polityki i sportu nie powinien się mieszać zwłaszcza w Polsce gdzie mamy tak fatalnych polityków a tak dobrych sportowców , to analizując naszą rzeczywistość dla mnie osobiście radość jest tym większa , bo interesując się jedną i drugą dziedziną fajnie było patrzeć jak nasze ,, orzełki z wiejskiej " zostały przyćmione przez prawdziwych orłów. Te latające w sobotni wieczór niemal rozniosły rywali. ...
0
"Nasza słodka tajemnica" Ninni Schulman
Autorka dla mnie dotąd nie znana, ale muszę przyznać, że wykonała dobrą robotę. Książka dla wielbicieli Camilli Lackberg. Świetny kryminał, trzyma w napięciu, akcja i fabuła bardzo wciąga. Wyzwala wiele emocji, szybko się czyta i trudno się oderwać. W małym miasteczku dochodzi do dziwnego zdarzenia. Pracownica pomocy społecznej nie wraca do domu a mąż zgłasza jej zaginięcie. Poszukiwania Anny-Karin doprowadzają do odnalezienie jej porzuconego samochodu a w nim widnieją ślady krwi. Annie wiele razy grożono ze względu na charakter jej pracy. Tylko kto chciałby zrobić jej krzywdę?Policja wszczyna śledztwo i odsłania wiele tajemnic związanych z tą sprawą. Mąż Anny ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 91 - Ona
91. Ona (Her) – 2013 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) „Magiczny", „wzruszający", „piękny", „zachwycający", „rewelacyjny" – tak pisano i pisze się o filmie Spike'a Jonze. Nie. Ten film nie jest piękny, a już tym bardziej magiczny. Ten film jest po prostu smutny. I całkiem też dobry, ale to już z innych względów. Pewnie was to zaskoczy, ale Ona nie rzuciła mnie na kolana. Seans nie upłynął mi szybko, trochę mi się nawet momentami dłużył, a niektóre rozmowy między bohaterem a uwikłanymi z nim w rozmaite relacje partnerkami męczyły. Jednocześnie unosiła się nad nimi atmosfera lekkości, miękkości, ...
0
Krew  czy Psychiatryk ?
Patrząc z wielkim zażenowaniem na naszą scenę polityczną i niestety coraz częściej dziennikarską bardziej niż zwykle rzuca mi się w oczy przekaz jednych i drugich. Przez uderzający w emocje, lęku ,strachu . Przekaz gdzie osoba np. z innego kraju niezainteresowana tematem pomyślała by sobie że w Polsce trwa 8 wojna światowa . A niskiego wzrostu człowiek bez numeru konta w banku to krwiożerczy dyktator. Obie strony sporu niespecjalnie się od siebie różnią, czyniąc zarzuty o chamstwo i podział . Gołym okiem jednak widać że w stosunku do drugich robią dokładnie to samo co zarzucają przeciwnikom. Na myśl przychodzi mi ...
0
Brama weselna w górach
Pisałem już kiedyś o starym zwyczaju organizowania nowożeńcom w drodze do kościoła tzw. bramy. Nie wszyscy to akceptują, ale zwyczaj wciąż trwa, a organizatorzy jednak zabierają ze sobą butelki wódki aby wykupić się z kłopotu. Wspominam tamtą opowieść dlatego, że przed paroma dniami uczestniczyłem w takim wydarzeniu. Było to w górach, w okolicy Zakopanego. Jechałem autobusem, który przewoził zespół młodych tancerzy z Fundacji Kultury Tatrzańskiej w Chicago, odbywających podróż szlakiem swoich góralskich przodków w Polsce. Odwiedzą także „Łukiem Karpat" podążając – rejony o podobnej kulturze w Rumunii i Ukrainie. W pewnej chwili na podjeździe pod stromą górkę pojawił się ...
0
Zadbaj o swój komputer
Profilaktyka zapobiegania niepotrzebnym reinstalacjom - poradnik. Przysłowie mówi: lepiej zapobiegać chorobom, niż je leczyć. Zasada ta sprawdza się także w przypadku Windows - poświęcenie systemowi odrobiny uwagi wydatnie zmniejsza "szanse" na reinstalację. Profilaktyka Na czym więc polega zapobieganie "chorobom" Windows? Na rozsądnej prewencji naturalnie. Co ciekawe, najczęściej nie wymaga ona stosowania jakichś nadzwyczajnych środków - w porównaniu do codziennej higieny są to czynności odpowiadające regularnemu myciu zębów czy odpowiedniemu do temperatury zewnętrznej ubieraniu się. Ale podobnie jak w codziennym życiu, także tych operacji musimy się nauczyć. Źródłem takiej wiedzy może ...
0
Plaskacz
Od lat obserwuje nasze podwórko piłkarskie i od lat twierdzę że jego głównym problemem jest mentalność a często jej całkowity brak . Widać to na przykładzie niedawnej sytuacji na klubowym parkingu w Warszawie oraz postawy reprezentacji na boisku i poza nim . Niby jedna wielka piłkarska rodzina a dwa odmienne podejścia do swoich obowiązków , dwa odmienne sposoby rozwiązywania problemów w dwóch najważniejszych zespołach: Narodowej Reprezentacji i Mistrzach Polski. Nie zamierzam się tu bawić w jakąś chorą poprawność. Interesuje się mediami nie od dziś, nie od dziś też żyje w świecie realnym dlatego nad pseudo grajkami Legii rozczulać się ...
0
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0