+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Wolność czy równość i braterstwo?
GlaudeTrelkovsky

Good job

17

Wolność czy równość i braterstwo?

Hasła rewolucji francuskiej, której celowo nie nazywam „wielką" brzmią dumnie i w pamięci przeciętnego człowieka wyznaczają ideały do których należy dążyć. Tekst ten piszę w polemice do artykułu „Wolność, równość, braterstwo, ale nie dla wszystkich, czyli polski nacjonalizm" autorstwa Marlyn7, który powstał wprawdzie dawno, dawno temu, ale w mojej skromnej opinii wymaga pewnych słów sprostowania, a i temat na aktualności nie stracił. W zasadzie dyskutować można już o tytule, więc wróćmy do tych wymienionych trzech haseł, które dumnie brzmią, jak wspomniałem i... nic nie znaczą. Nie znaczą, póki się precyzyjnie nie dopracuje definicji. Ayn Rand definiowała wolność jako brak przymusu, wolność OD nacisków ze strony rządu, społeczności czy pojedynczych ludzi w stosunku do danego człowieka. Równość natomiast rozpatrywać można już na kilka sposobów. Bo że ludzie równi nie są widać gołym okiem; rodzimy się inni, z innymi predyspozycjami, inteligencją, w innych kulturach, środowiskach, rodzinach, z różnym statusem materialnym. Rozpatrując czysto neurologicznie: nie ma dwóch jednakowych mózgów, nie ma więc dwóch jednakowych ludzi. Istnieje też aspekt równości polityczno-prawny, jak zapewne większość czytelników bez wahania się zgodzi, winniśmy być wszyscy równi wobec prawa. Czy ten rodzaj równości miała na myśli Autorka? Szczerze powiedziawszy nie wiem. Jeśli nie, to wiedzieć trzeba, że inne rodzaje równości w stosunku do wolności zwykle stoją w opozycji. Weźmy za przykład równość ekonomiczną postulowaną od ponad stulecia przez socjalistów różnej maści. Jeśli wyrównać mamy stan majątku wśród obywateli danego państwa, to wiadomo przecież, że stać się to musi pod przymusem rządu, za pomocą aparatu opresyjno-redystrybucyjnego (państwa), w sprzeczności z wolą okradanych obywateli i z aprobatą hojnie obdarowywanych nieswoimi pieniędzmi biedniejszych... i urzędników. Przymus wyklucza wolność, czyż nie?
Autorka w tytule o zrywanie z hasłami rewolucji oskarża nacjonalizm. W zasadzie nie do końca wiem czym ten mityczny nacjonalizm jest. O. Jacek Woroniecki pisał tak: „Nacjonalizm jest tylko doktrynalnym uzasadnieniem cnót składających się na patriotyzm i jako taki nie może mu się przeciwstawiać". Być może chodzi nie o nacjonalizm, a o szowinizm?
Idźmy jednak dalej, do treści artykułu. Autorka pisze: „Szokują mnie także inne słowa (...) .
W obecnych czasach, gdy granice w Europie są otwarte , gdy Polacy masowo wyjeżdżają za granicę, podejmują tam pracę i osiedlają się, takie wyznania szokują."
Mnie takie wyznania absolutnie nie szokują, gdyż w głowie zakiełkowało mi pewne porównanie. Wyobraźmy sobie, że w głębi Afryki żyje czarnoskóre plemię. Czarnoskóre, żeby nie powiedzieć „murzyni" jako, że Autorce słowo to wyraźnie przeszkadza, o czym wspomina później. Kompletnie zresztą nie rozumiem dlaczego, w końcu obraźliwe nie jest, prawda? Tak czy inaczej w Afryce żyje afro-afrykańskie (!) czarnoskóre plemię które na co dzień praktykuje, na nieszczęście sąsiednich plemion, kanibalizm. Sęk w tym, że pewien obywatel owego plemienia to prawdziwy zdolniacha. Wyedukowany przez nieskonsumowanych misjonarzy postanawia naukę kontynuować, dajmy na to na Paryskiej Sorbonie. Ale że samotność mu nie służy, zresztą zawsze lepiej mieć pod ręką wielu ludzi, by głód i samotność nie doskwierały, do stolicy Francji przenosi się z całą rodziną. Ślimaki nie każdemu w gust trafiają, a Brie z Pinot Blanc też może się przejeść. Rodzina naszego bohatera postanawia więc we Francji kontynuować swoje kulinarne tradycje, stawia rożen i sprasza sąsiadów, bynajmniej nie w gościnę. Czy więc Francuzi zrobią źle bez aprobaty traktując ludożercze praktyki i w przypadku niedostosowania się do ogólnie przyjętego jadłospisu eksportując naszych bohaterów na Czarny (?) Ląd? Przykład dość skrajny, zgodzę się ale analogicznie przykłady można mnożyć – bardziej realne, zapewniam.

Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
Czy  FRUSTRATOM z UE wydaje się ,że zawładnęli Europą ...?
BEZ EMOCJI   Sorry,ale nasza platforma obywatelska bije pustą pianę i  wzbudza chory ferment  polityczny także w Radzie Europy.  ONI mają tam swego przywódcę i poplecznika Donalda Tuska . Donald Tusk wywodzi się z tej samej partii w Polsce,czyli PO w której był przewodniczącym.  Dobrze im idzie bo mają poparcie u p.Merkel - która akurat ma żal do Polski za sprzeciw w budowie kolejnej nitki gazociągu na dnie Bałtyku.     Oraz nie może wybaczyć Polakom,tego,że nie przejęli migrantów z Afryki,którzy no-ta-bene wcale nie chcą mieszkać w Polsce.,ale u p.Merkel,która ich ZAPROSIŁA  DO NIEMIEC - OSOBIŚCIE.   Przy okazji dwóch oszołomów z krajów beneluxu  przekraczając ...
0
Wysyp Dyktatur
Patrząc na to jak wygląda debata na temat reformy wymiaru sprawiedliwości dochodzę do wniosku że mamy istny wysyp dyktatur . Nie są one zgodne z definicjami jakie można znaleźć w słowniku bo polegają one raczej wymuszaniu swojego zdania jako jednie słusznego .Stosują je absolutnie wszyscy uczestnicy sporu i bynajmniej nie chodzi Mi o same zapisy tej czy tamtej ustawy tylko o przekaz do nas zwykłych Kowalskich. Zauważyłem bowiem że z wypowiedzi polityków i co gorsza profesorów, dziennikarzy i innych światłych umysłów wynika że Kategorią podziału na to kto jest dobry a kto zły jest opowiedzenie się po jednej ...
0
Najlepsza liga świata wróciła
Życie toczy się szybko i tak w zasadzie od niczego choćby na chwilę nie pozwala odpocząć. A szkoda bo od polityki zwłaszcza w wykonaniu orzełków z wiejskiej chętnie przerwę zrobiłby sobie niejeden. JestJednak dziedzina życia która sprawia że odpoczywanie od niej wprowadza u mnie ogromną pustkę. Jest nią oczywiście najlepsza piłkarska liga na świecie czyli Lotto Ekstraklasa . W miniony weekend wznowiła rozgrywki i już pierwsza kolejka skłania do wniosku jak tu jej nie kochać . W pierwszej kolejce obrońca tytułu Legia Warszawa zostaje bezlitośnie wypunktowana przez beniaminka z Zabrza, faworyzowany Lech nie jest w stanie sforsować obrony ...
1
Seks i frustracja
Seks i jego wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne człowieka to temat wcale nie nowy, no może poza kilkoma krajami, gdzie to jest wciąż temat tabu. W naszym kraju w okresie przewodniej siły narodu, jej materialistyczna ideologia dziwnym trafem pokrywała się ze sposobem postrzegania tej sfery życia ludzkiego z religią i rozmowy na ten temat nie były miłe widziane. Coraz więcej jednak badań naukowych udowadnia, że brak seksu wpływa bardziej destrukcyjnie na homo sapiens niż daje jakiekolwiek korzyści. Dziwnym trafem specjalistami w tej materii są rownież wyznawcy celibatu z wyboru lub z powodu powołania. Oni rownież mają ...
0
więcej

Komentarze

ashinek
Powiem tak, kiedy słyszę głupoty w stylu 'jak można nie akceptować inności' to mnie krew zalewa. Moja wolność kończy się dokładnie tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Przymuszanie mnie do akceptacji czegoś, jest największym paradoksem obrońców wolności. Bo właśnie oni stosują bezpośredni przymus. Zamiast edukować, narzucają, a ja mogę być zaściankowym, drobnomiastowym, cebulaczkiem, któremu coś nie pasuje i koniec. Mam do tego prawo, a już przepisy prawne mnie zobowiązują do tego, żebym z kijem nie latał i np. nie wiem nie bił murzynów, no tak czy nie? Ostatnio panuje moda na europejskość, na globalizm, wszyscy jesteśmy tacy sami i mamy się akceptować. No dzięki temu m.in. muzułmanie zyskują, wprowadzając na angielskich ulicach szariat, a to jest kompletny absurd! Tak więc zgoła zgadzam się tutaj z autorem tego tekstu i takie zachowania właśnie powinno się pielęgnować. Tolerancję, ale na zdrowych warunkach, bo słowo tolerować, a akceptować to nie do końca synonimy.
#ashinek - Zgłoś nadużycie 5 0
TheObjectivist
Świetny tekst. Wszystko trafione w punkt. :)
Rydwan
Wolność - wolność nie jedno ma imię, bo każdy ją widzi troszkę inaczej. Jednak posiada jeden punkt wspólny, to finanse, bo bez pieniędzy nie ma wolności. Równość wobec prawa, niby łatwiejsza do osiągnięcia, jednak nigdzie jej nie ma. Tolerancja, to jak bezstresowe wychowywanie dzieci, mądry kieruje się logiką, a nie myślący puszcza cugle i rusza drogą wiodącą do haosu. Temat rzeka...
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Wyspy Naftalinowe
Przedpremierowo! – Premiera 18.10.2014 r. Aneta Skarżyński, absolwentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu na Wydziale Wokalno – Aktorskim oraz Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu na Wydziale Wiedzy o Kulturze i Plastyki. Artystka z powodzeniem łączy pozornie odległe od siebie dziedziny sztuki, jak śpiew, malarstwo i literaturę. Prócz dokonań scenicznych, posiada również spory dorobek w dziedzinie sztuk pięknych, bowiem na swoim koncie ma kilkadziesiąt wystaw indywidualnych i zbiorowych. Działalność literacka zaś jest trzecim i równie ważnym kierunkiem jej artystycznych poczynań. W roku 2008 jej barwna opowieść Wyspy Naftalinowe zdobyły wyróżnienie na Międzynarodowym Konkursie Literackim im. Z. Herberta w Londynie. Anetka, bohaterka książki, ma ...
2
Loving Music 12
Sting – „Every Little Thing She Does Is Magic" (2010) LIVE! 17 grudnia 2010 roku z okazji 85-lecia Polskiego Radia, Sting wystąpił w Warszawie z orkiestrą pod batutą Adama Sztaby. Polski akcent na blogu. Znakomite wykonanie jednego z moich ulubionych utworów The Police. No a sam Sting? Co nam napisać? Jeśli ktoś nie wie kto to taki, to wstyd ;) ...
0
Cisza  wyborcza
2015.05.10„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Cisza wyborcza jest okazją by zaproponować nowy bliższy demokracji projekt ordynacji wyborczej z wzorem karty do głosowania. ORDYNACJA WYBORCZA - (propozycja z 2007 r.)Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej• Wybierany przez Zgromadzenie Narodowe (parlament) - stanowisko w podstawowej funkcji reprezentacyjne.Wybory do polskiego Zgromadzenia Narodowego (parlamentu RP) – WPROWADZWNIE SYSTEMU MIESZANEGOCzęść (około połowy) Zgromadzenia Narodowego (parlamentu) powinna pochodzić z wolnych wyborów (jednomandatowych okręgów wyborczych), a druga część wystawiana (autonomicznie) przez ugrupowania (partie) polityczne (system mieszany). Podział strukturalny mandatów do ustalenia (50 % na 50 %, nie więcej jak ...
1
Szybkie skuteczne odchudzanie na Sylwestra
Po świątecznej, kulinarnej rozpuście, zamiast posypywać głowę popiołem trzeba szybko odzyskać doskonałą figurę. Przecież w trakcie sylwestrowej zabawy musimy olśnić wszystkich nieziemsko zgrabną sylwetką. Chcąc pozbyć się nadmiaru kalorii z prędkością światła możemy przyspieszyć tradycyjny trening za pomocą bieżni antygrawitacyjnej. Motywacja spowodowana zbliżającym się Nowym Rokiem jest podobno dziesięciokrotnie bardziej skuteczna od codziennych postanowień. Najpopularniejszymi celami, które zakładamy sobie po Bożym Narodzeniu i Nowym Roku jest prowadzenie aktywnego i zdrowego trybu życia, odchudzanie, rzucanie palenia. Większość pań mimo konsekwencji w dążeniu do upragnionej wagi szybko zniechęca się przez brak widocznych efektów w krótkim czasie. Alternatywą dla takich osób jest nowoczesna ...
1
Pogawędki o kulturze - 6
Witam  Wywalczony sprytnie w zamęcie przekształceń systemowych przywilej spłaszczania kultury wyłącznie do ram szkieletowych jest bardzo korzystny dla tej zwykle ociężałej instytucji budżetowej i wymaga obrony i okopania się na zdobytych pozycjach. Stąd bierze się tak straszliwy wstręt przed najmniejszym przejawem zakłócenia osiągniętego błogostanu, w którym wystarczy tylko być i wypełniać dyrektywy i zalecenia z góry, tak samo zresztą zachowawczej i bezmyślnej. Najgorzej widziane w kulturze III RP są dziedziny związane z pracą rąk, żeby nie użyć słowa obraźliwego dla artysty - rzemiosło. Tak przy okazji - można uśmiać się czytając definicje rękodzieła ( różne w różnych żródłach, najgłupsze w encyklopediach ),  ale układali je ...
1
Byle do jutra, część pierwsza
Porusza ręką, a woda odbija się od krawędzi wanny i wraca, wywołując lekką fale. Patrzy na to beznamiętnym wzrokiem strzepując popiół z papierosa do popielniczki znajdującej się na pralce. Powoli wypuszcza powietrze ustami i myśli kiedy doszło do tego, że nie przejmuje się nawet zwykłą wodą. Siedzi tu już od godziny i nie wykonała żadnego innego ruchu niż wyjęcie kolejnego papierosa ze swojej ulubionej papierośnicy. Zaciąga się kolejny raz i patrzy na zakratowane, malutkie okienko, przez które widać ulicę po przeciwnej stronie. Ludzie pędzą na złamanie karku nie wiadomo dokąd, a ona obserwuje ich próbując odgadnąć historię ich życia. Ta ...
0
A cóż to tak zgrzyta?
A cóż to tak zgrzyta?To tną od korytaprzyspawane na stałe pyski.Trudno je oderwać.„Nie mamy z kim przegrać!"Wciąż słychać okrzyki i piski. A cóż to tak warczy?Już czasu nie starczy,więc warczą wzajemnie na siebie.Pękają już zręby.Ktoś zostawi zęby.Jak długo to potrwa nikt nie wie. Cóż to za burczenie?Próbują gryźć ziemię.Nie cofną się do ostatka,lecz szansa niewielka.Została brukselka.Wciąż liczą, że będzie dokładka. A cóż to za stuki?To dwie grubsze sztuki.To one odpadły najpierwsze.Mówią: – To ich wina.Powstała szczelina...a ty to opisać chcesz wierszem? ...
0
Chesz kupić jacht w Polsce? Musisz to przeczytać.
W Polsce produkowane są zarówno jachty żaglowe, jak i motorowe, a zdecydowana większość łodzi wytwarzana jest seryjnie. Czas produkcji takiego jachtu zajmuje od kilku dni - w przypadku standardowo wyposażonych niewielkich jednostek - do kilku miesięcy, jeśli realizowany projekt jest wyjątkowo skomplikowany.Proces produkcyjny składa się z kilku etapów. Pierwszym z nich jest laminowanie poszycia i konstrukcji w specjalnej formie nadającej łódce konkretny kształt. Później następuje złączenie wszystkim elementów, jak na przykład kadłuba z pokładem. Kolejnym krokiem jest wyposażanie i wykańczanie łodzi, która na koniec poddawana jest testom.Przy produkcji jachtów, stopień automatyzacji pracy jest bardzo niski. ...
2
Dokąd będziemy udawać, że nie ma sprawy?
Wrzesień 2010. Jako aktywny jeszcze nauczyciel napisałem to, co myślałem o wychowaniu seksualnym młodzieży szkolnej. Artykuł się podobał, bo nawet znalazł się na pierwszej stronie Onetu. Dyskusja pod nim jest również bogata.Minęło 5 lat , a problem nadal jest zamiatany pod dywan. Trójca edukacyjno - wychowawcza to jest Rodzina-Kościół- Szkoła stoi na swoich stanowiskach , a tymczasem...Dzisiaj czytam artykuł o badaniach edukacyjnych na ten temat:http://wyborcza.pl/1,75478,18330056,polowa-18-latkow-ma-pie...Jest jak było, a nawet gorzej.Jeszcze raz pytam: Dokąd będziemy udawać? Oto tamten materiał: Dokąd będziemy udawać?25 września 2010Odchodzę na chwilę od polityki, aby nie zanudzić do reszty moich czytelników. ...
2
Odszkodowanie  za  sankcje.
2015.03.14„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Odszkodowanie za sankcje.Można opowiadać wzniosłe historie, urabiać ideologię na potrzeby chwili. A i tak prawie zawsze chodz tylko o kasę.Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall AG domaga się od państwa 120 milionów euro odszkodowania za straty spowodowane wstrzymaniem przez niemieckiego ministra gospodarki Pana Sigmara Gabriela transakcji (kontraktu) zbrojeniowego z Rosją.Rheinmetall AG z siedzibą w Duesseldorfie (Nadrenia Północna-Westfalia) jest największym niemieckim koncernem zbrojeniowym. Jego roczne obroty wynoszą 2,1 mld euro. Niemcy zaś, należą do jednych z największych na świecie eksporterów broni.Niemiecki koncern ...
0
Znaczenie terenu.
Malinka – popularna nazwa używana na określenie śladu pozostawionego na skórze po namiętnym pocałunku. Z medycznego punktu widzenia "malinka" jest niewielkim krwiakiem. Ponieważ "malinka" to zmiana o charakterze naczyniowym, nie należy opalać jej, aby nie powstało w jej miejscu trwałe przebarwienie skóry. Jeżeli są robione w miejscach widocznych, to mogą być kłopotliwe dla osoby, na której ciele się pojawiły, ale w niektórych kulturach znaki ugryzień na ciele kochanków są pożądanym elementem gry miłosnej.Witam wszystkich :)Nie ma to jak Wikipedia, ale zastanawialiście się, po co Waszym zdaniem są one robione?Najczęściej powstają na początku związku. Kiedy para dopiero ...
3
Kolejny fenomen.
2015.06.14„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kolejny fenomen.Nie dość, że nie mają rozumu, to na dodatek nie mają wstydu (mowa o większości polskich {[(„politykach")]}, {[(„dziennikarzach")]} i EKUNOMACH oraz wszelkiej maści specjalistach medialnych).Jak podaje GUS (Główny Urząd Statystyczny) polska fala ubóstwa osiągnęła (objęła) już 7-em milionów naszych obywateli. To jest około 20-tu % Polaków.Jak trzeba być głupim i bezwolnym propagatorem fałszywych tez, by prezentować poglądy o fenomenalnym rozwoju naszego kraju, celowo pomijając tego typu prawdziwe dane, które stanowią nierozłączny element gospodarki i oddają prawdziwy obraz całości. Posługiwanie się tylko wybranymi dobrymi ...
0