+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Władza rodzicielska – panowanie czy rodzicielstwo?
parafrazuje
#parafrazuje
2014-09-12

Good job

3

Władza rodzicielska – panowanie czy rodzicielstwo?

Termin „władza” bywa rozmaicie rozumiany i stosowany. W słowniku języka polskiego czytamy, że władza, to relacja, w której jedna strona - rządząca – ma możliwość oddziaływania na drugą. W szerokim znaczeniu obejmuje sposób, w jaki człowiek może kontrolować otaczający go świat; w węższym zaś – metodę wpływania na innych ludzi, według zasad umowy społecznej lub przez przemoc.

Władza rodzicielska, pojmowana literalnie, pozostaje zatem władzą, która daje przewagę temu, kto władzę tę sprawuje bezpośrednio. Jak widać, w kontekście słowotwórczym, jest to wyłącznie idiom, którego znaczenie jest swoiste, odmienne od znaczenia jakie należałoby mu przypisać biorąc pod uwagę poszczególne części składowe.

Władza rodzicielska jest jedną z najmłodszych instytucji prawnych, liczącą sobie zaledwie nieco ponad sto lat. Została przyjęta po raz pierwszy dopiero w niemieckim kodeksie cywilnym z 1898 r. (BGB), właśnie pod nową nazwą "władzy rodzicielskiej", a następnie w XX w. rozpowszechniła się ona we wszystkich nowoczesnych ustawodawstwach (H. Dolecki (red.) i in., Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, Warszawa 2010). Jest to nowa instytucja, oparta na zupełnie odmiennej zasadzie niż patria potestas (władza ojcowska = władza absolutna). Nie jest sprawowana jednoosobowo, ale wspólnie przez oboje rodziców. Jest zatem egalitarna (od fr. égalité – równość) i sprawowana na równych prawach przez oboje rodziców. Nowelizacja kodeksu rodzinnego i opiekuńczego urzeczywistnia zasadę równouprawnienia kobiety i mężczyzny oraz wszystkich dzieci, przyznając obojgu rodzicom jednakowe prawa w zakresie sprawowania władzy rodzicielskiej, bez względu na to, czy rodzice są małżeństwem (J. Zatorska,  Komentarz do ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks rodzinny i opiekuńczy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.08.220.1431), Warszawa 2011).

Władza, w tym też władza rodzicielska, sprawowana w okresie pokoju – ma się wrażenie – nie jest niczym skomplikowanym. Decyzje wydają się proste, kompromisy zupełnie możliwe. Wewnętrzna „polityka rodzinna” funkcjonuje – przynajmniej patrząc na nią z boku – bez zarzutów i bez większych „zgrzytów”. W każdym razie pokój generuje spokój.

Jednak gdy o „władzę” zaczyna się „walka”, mir rodzinny ulega zaburzeniu. Władza rodzicielska pojmowana zaczyna być dosłownie, z naciskiem na słowo „władza”. Walka o władzę przeradza się w regularną wojnę między dwiema rywalizującymi stronami, w której cel (czyli dziecko) uświęca stosowane (przez rodziców) środki (metody), przy czym nie zawsze stosowane środki wpływają z korzyścią na sam cel. Niestety, w walce o władzę rodzicielską, środki stają się bardziej istotne niż sam cel.

A wojna, jak to wojna. Zorganizowany konflikt zbrojny. Każda ze stron, uzbrojona „po zęby” w arsenał zarzutów, dowodów i świadków oczekuje dogodnego momentu by rozpocząć i/lub odeprzeć atak „wroga”. Dotychczasowi sojusznicy stają na przeciwległych frontach. Narasta napięcie, a stan oczekiwania staje się nieznośny. Następuje atak. Atak  rodzi kontratak. Kontratak  wzmocniony energią sprzed szarży generuje kolejną ofensywę. „Wzywane są” coraz większe i mocniejsze „posiłki”, a argumenty są coraz „twardsze”. Mechanizm sztuki wojennej gdy został uruchomiony, trudno go będzie zatrzymać.

Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że, sami stratedzy w zaciętości samej walki zaniedbują konieczność przewidywania, w znacznie odległym czasie, spraw najistotniejszych. Dobry strateg pamiętać przecież powinien o konieczności utrzymania danego podmiotu na pozycji nie gorszej lub lepszej niż wyjściowa. Stratedzy wojny rodzinnej, gdzie podmiotem jest dziecko i jego „dobro”, zapominają o samym dziecku, a jego „dobro” interpretują poprzez własne potrzeby i pragnienia.

Władza rodzicielska – panowanie czy rodzicielstwo?
Termin „władza” bywa rozmaicie rozumiany i stosowany. W słowniku języka polskiego czytamy, że władza, to relacja, w której jedna strona - rządząca – ma możliwość oddziaływania na drugą. W szerokim znaczeniu obejmuje sposób, w jaki człowiek może kontrolować otaczający go świat; w węższym zaś – metodę wpływania na innych ludzi, według zasad umowy społecznej lub przez przemoc. Władza rodzicielska, pojmowana literalnie, pozostaje zatem władzą, która daje przewagę temu, kto władzę tę sprawuje bezpośrednio. Jak widać, w kontekście słowotwórczym, jest to wyłącznie idiom, którego znaczenie jest swoiste, odmienne od znaczenia jakie należałoby mu przypisać biorąc pod uwagę poszczególne części składowe. Władza rodzicielska ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Sportowa środa
Lubię takie środy pełne sportowych emocji. Rzadko jednak mamy do czynienia z taką ilością spotkań w rożnych dyscyplinach, w których występowali Polacy lub polskie drużyny. Gdy jeszcze do tego dołożymy dramaturgię to dla przeciętnego kibica dzisiejszy dzień to był dzień marzeń. Sport chociaż już nie taki jak kiedyś i trochę zdeprawowany wielkimi pieniędzmi wciąż pozostaje jednak nieprzewidywalny. Dzisiejszy dzień właśnie to udowodnił. Zaczęło się wszystko niewinnie od meczu siatkówki, w którym Skra Bełchatów grała na wyjezdzie z potentatem klubowym tej dyscypliny Zenitem Kazań. Oczywiście oglądać tego na żywo nie miałem szans ale mogłem śledzić transmisję dzięki Onetowi, ...
0
Spalić wszystkie mosty, czyli o sile wspomnień.
Ostatnio jedna z bliskich mi osób postanowiła, że zacznie nowy rozdział w swoim życiu. Oznajmiła: "zostawiam przeszłość za sobą, palę wszystkie mosty". Oczywiście cieszę się, że zdecydowała się rószyć z kopyta, ale jednak zainspirowało mnie to zdanie. Czy na pewno da się zapomnieć o wszystkim, co nam się przytrafiło, a przede wszystkim - czy to ma sens? Wszystkie wydarzenia w naszym życiu, zarówno te dobre, jak i te złe sprawiły, że staliśmy się dojrzalsi, bogatsi o pewne doświadczenia, odporniejsi na niepowodzenia. Wszystko to przyniosło z sobą jakąś naukę. Szkoda by było, jakbyśmy mieli o tym zapomnieć i skupić się na ...
3
Wreszcie w domu czyli notatki z podróży cz. druga
Dziesięć dni jakie zaplanowaliśmy sobie na przypomnieniu dzieciakom o naszym istnieniu minęły szybciej niż się spodziewaliśmy. Wczoraj jeszcze rozpakowywaliśmy się a tu już trzeba się pakować ponownie. Nasze walizki chociaż po przylocie straciły na wadze to jednak szybko wypełniały się rzeczami, które postanowiliśmy przetransportować tym razem z północy na południe. Linie lotnicze latające przez Atlantyk pozwalają na jedną dwudziesto trzy kilową walizkę oraz bagaż podręczny. Przewoźnicy oferujący loty z Ameryki północnej do południowej są pod tym względem bardziej wyrozumiali. Można zabrać dodatkową walizkę o ciężarze dwudziestu trzech kilo. Skwapliwie z tego korzystamy bo rzeczy do przewiezienia mamy ...
2
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
[Recenzja]Ape Escape
Recenzja gry Ape Escape Czasy Playstation 1 to czasy mroczne, pełne różnych technologii, z reguły niewykorzystanych w ówczesnych czasach. Wielu wizjonerów zapoczątkowało pewne trendy, niestety nie zostały one przyjęte gorąco, tudzież nie były wykorzystywane. Taki los spotkał np. Dualshocka, który w rzadko której grze był wykorzystywany w pełni. Stanowił bardziej ciekawostkę, aniżeli standard, a większość graczy w dalszym ciągu wykorzystywało 'krzyżak', jako domyślne sterowanie w grach. Problem również stanowiło to iż Dualshock był dodatkowym akcesorium do PS One, aniżeli standardowy kontroler. Jak pamiętamy pierwszy standardowy pad, nie posiadał gałek analogowych i wibracji. Nic dziwnego, że twórcy starając się trafić ...
0
Dla potrzebujących motywacji do czegokolwiek.
Ile razy mimo, że chcieliście coś zrobić odkładaliście to na później?   Moja rada, odszukajcie w pamięci najmniejszą sytuację, kiedy pokonaliście własny lęk a potem z dumą pomyśleliście- "Dlaczego nie zrobiłem/łam tego wcześniej?". Afirmacja- to nie pusta teoria, jeżeli potrafimy uwierzyć w to co wmawiają nam inni- dlaczego nie uwierzyć w to co sami sobie będziemy powtarzać.   Potrafię- nic nie jest problemem. To zadanie do wykonania.   ...
0
10 porad jak najefektywniej uczyć się języka obcego
W czasach globalizacji posługiwanie się językami obcymi to jedna z najbardziej pożądanych umiejętności na rynku pracy. Rozwijając kompetencje lingwistyczne - inwestujemy w swoją przyszłość. Ponadto, nauka języka obcego to świetnie ćwiczenie intelektualne. Pracujemy nad swoją pamięcią, poprawiamy zdolności koncentracji, a także podnosimy poziom naszego obycia kulturowego. Znajomość języków obcych, a zwłaszcza języka angielskiego, którym współcześnie posługuje się 1,5 miliarda ludzi mieszkających na wszystkich kontynentach umożliwia nawiązanie znajomości, kontaktów biznesowych czy swobodne podróżowanie po świecie. Poniższe rady pozwolą zrozumieć ważne kwestie, a także uświadomią jak zorganizować sobie naukę języka obcego. 1 Załóż sobie realne cele Na początku zadaj sobie pytanie co chcesz osiągnąć ...
0
Co dalej Panie Kolego, co dalej...
Gdy powstała Unia i w krótkim czasie wyhodowała hydręz tysiącami głów pożerającą ogromny budżet państw Unii,to wydawało się, że to już koniec, hydra nasycona.Jednak w krótkim czasie okazało się, że hydra nie tylko pożera, ale i wydziela toksyny zatruwające mózgi wktórych rodzą się nowe hydry.Takim znanym przykładem może być fundacja Batorego(uściślając Sorosa) a ścierwo media wymyślają następne grupy tzw, eksperckie, które są pochodnymi fundacji Batorego. Te tzw. organizacje „pozarządowe" rozmnażają się jak drożdże. A nazewnictwo z górnej półki - „ekspert"ośrodka studiów takich, studiów innych, ten łańcuszek zdaje się nie mieć końca, ...
2
PORTALE RANDKOWE - MEGA FUN
Ostatnio postanowiłam, zapisać się na portal Randkowy. Wytrzymałam na nim dwa dni, na trzeci się wypisałam. MASAKRA JAKAŚ. Po pierwsze czułam się jak klacz na sprzedaż, dobrze że nie chcieli oglądać mi zębów. Oczywiście, ja też zachowywałam się jakbym miała kupić torebkę i nie z CCC o nie, markową wiecie prawie jak COCO CHANEL ;) Czyli nie tylko faceci patrzą na wygląd – my robimy to samo, ale ile z koleżankami się poburzymy na panów, że jak oni tak mogą, że instrumentalnie nas traktują, że już się nie liczy inteligencja i to co mamy w środku itp. ...
4
Komu opłacał się Smoleńsk?
W tym całym zamieszaniu, w tym całym przepychaniu się, na zasadzie, kto winny mnie zastanawia jedno. Kto najbardziej zyskał na katastrofie smoleńskiej? Odpowiedź przerażająca ale ciśnie się sama -PIS i Jarosław.  Oni na tej tragedii grają już od 5 lat. Wciąż rozgrzebują ta sprawę, podając kolejne, wysnute z palca rewelacje. Samo to obchodzenie miesięcznic 5 lat po katastrofie!!! Dlaczego nie dadzą spokoju rodzinom ofiar by mogły w końcu opłakać zmarłych, czemu stale rozdrapują ich rany? Czują się winni? Mają coś na sumieniu w tej sprawie? Zamach czy nieszczęsny wypadek Osobiście uważam, że na katastrofę smoleńską złożyło się kilka czynników. Po pierwsze złe warunki ...
3
Oko zdradzi  twoje głęboko skrywane sekrety
Rozbiegane oczy od zawsze sugerowały, że osoba może mijać się z prawdą. Ta stara prawda powraca wraz z opracowaną przez naukowców z Uniwersytetu w Utah technologią. Już wkrótce może on zastąpić używany obecnie poligraf, czyli popularny wykrywacz kłamstw - czytamy w serwisie physorg.com.Amerykańscy psychologowie w swoich badaniach nad urządzeniem, które pozwoli jeszcze skuteczniej wykrywać kłamstwa, wykorzystali technikę okulografii, czyli śledzenia ruchów gałek ocznych. Od przeszło 30 lat Uniwersytet w Utah jest jednym z liderem w tej dziedzinie. Naukowcy twierdzą, że udało im się opracować oprogramowanie oraz odpowiednie metody jego wykorzystania, które sprawią, że nowa technologia będzie wysoce skuteczna. Podkreślają ...
0
Program BOCIAN
W trosce o środowisko naturalne Unia Europejska postanowiła przeznaczyć budżet w wysokości 420 milionów złotych na "BOCIANA". Jest to program, którego głównym celem, wbrew pozorom nie jest pomoc zwierzętom, którym grozi wyginięcie, lecz ograniczenie emisji dwutlenku węgla oraz innych zanieczyszczeń poprzez wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. O dotację mogą starać się przedsiębiorcy, którzy realizują rozbudowę struktur OZE, czyli decydują się na budowę między innymi elektrowni wiatrowych, systemów fotowoltaicznych to znaczy takich, które przekształcają promienie słoneczne na energię, a także małych elektrowni wodnych oraz instalacji do wytwarzania biogazu rolniczego. Najwyższa kwota dofinansowania, o którą będzie można się ubiegać to aż 40 milionów złotych. Będzie ...
0