+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Święta Dolina Inków
WidzianezEkwadoru

Good job

3

Święta Dolina Inków

W drugim dniu naszej peruwiańskiej wyprawy zaplanowano dla nas odwiedziny Świętej Doliny Inków. Wyprawa do niej jest częścią każdej wycieczki, która ma w tytule Machu Picchu. Sama osada, chociaż stanowi największą atrakcje turystyczną, jest tylko częścią kultury i spadku po Inkach. Święta Dolina to spora ilość małych miasteczek wzdłuż rzeki Urubamby, w których zachowały się pozostałości po kulturze byłych mieszkańców tych okolic. W Peru aktualnie panuje pora deszczowa, która powoduje, że sezon turystyczny jest może nie martwy ale napewno mniej turystów zjeżdża w odwiedziny. Sądziliśmy, że dzięki temu będziemy mieli więcej czasu czasu i będzie mniej tłoczno. Niestety w krainie Inków mamy obecnie wakacje szkolne a to pozwala mieszkańcom Peru na odwiedzanie właśnie takich miejsc jak Machu Picchu czy Święta Dolina. Byliśmy bardzo zaskoczeni ilością zwiedzających gdziekolwiek byśmy nie dotarli. Wszędzie były tłumy ludzi, wszędzie tłoczno i głośno. Podobno w sezonie turystycznym jest jeszcze gorzej. Nasza wycieczka do doliny rozpoczęła się o 9 rano razem z dziewięcioma innymi osobami i przewodnikiem, który towarzyszył nam na całej trasie. Po drodze mijaliśmy wiele małych peruwiańskich osiedli albo wiosek, które kultywowały stare inkańskie metody rolnicze. Były to zatem zamknięte enklawy rodzinne, w których wszyscy nawzajem ze sobą współpracowali. Nasz przewodnik był starszym człowiekiem ze zdecydowanym sentymentem dla tego typu życia co czuć było w jego głosie. Większość inkańskich miasteczek na tej trasie jest położona wzdłuż rzeki Urubamba, która jest dopływem Amazonki. Rzeka to do pewnego stopnia przypomina Dunajec bo płynąc nią cieżko jest zdeterminować po, której stronie znajdują się kolejne szczyty. Dolina wykreowana przez nią stała się miejscem, które Inkowie uważali za święte. Dlaczego? Głównie z powodu wody i klimatu. Oba te czynniki pozwalały Indianom na zbieranie plonów do trzech razy w roku. Stosując odpowiednią agrykulturę opanowali oni do perfekcji metody uprawy wielu podstawowych roślin. Charakterystyczne tarasy mogliśmy zobaczyć w każdym miejscu, które odwiedziliśmy. Rozmach odwiedzanych wykopalisk i wiedza z jaką spotkaliśmy się przekroczyła moje oczekiwania. Na naszej trasie zajrzeliśmy do Pisac, Urubamby i Ollantaytambo. Wszędzie tłumy ludzi i wszędzie ta niezwykła atmosfera spowodowana tym co mogliśmy zobaczyć. Pozostałości poinkańskie zdecydowanie różnią się od tego co widzieliśmy w ruinach Majów. Nie ma tu tak charakterystycznych piramid a wszystko było jest bardziej podporządkowane rolniczemu charakterowi życia tych Indian. Inkowie niewątpliwie kojarzą się przede wszystkim z Machu Picchu a tymczasem nie jest ono największym wykopaliskiem archeologicznym. Pisac jest większy ale nie ma takiego mitu jak Machu. Właśnie tam rozpoczynają się trasy dla wytrwałych piechurów, którzy chcą przeżyć coś niezapomnianego. Z Pisac można wyruszyć na jedną z wielu kilkudniowych tras śladami Inków. Trwają one od pięciu dni w zależności od potrzeb zainteresowanych. Trasy te wiodą poprzez zapomniane miejsca kultury indiańskiej i kończą się na ogół właśnie w Machu Picchu. Z opowiadań naszego przewodnika, dla którego kultura Inków jest czymś niemal świętym, wynikało, ze owe trasy to jedyne w swoim rodzaju duchowe przeżycie. Definitywnie brzmiało to bardzo interesująco jak i jego wszystkie opowieści. Być może następnym razem. A jutro wreszcie Machu Picchu.

Adres URL:

Huayna Picchu czyli Młoda Góra
Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano a kolejne dwieście musi czekać do dziesiątej. W związku z tym obowiązują oczywiście bilety i okres oczekiwania. Właśnie dlatego my rezerwowaliśmy naszą wyprawę z wyprzedzeniem bo na bilety na Młodą Górę trzeba czekać od dwóch do trzech miesięcy w zależności od sezonu. ...
2
Machu Picchu czyli Stara Góra
Gdybym nawet był wysokiej klasy polonistą znającym nasz język jak własną kieszeń albo gdybym miał najlepszej klasy sprzęt fotograficzny lub nagrywający video to i tak nie byłbym w stanie oddać tego co się przede mną rozpościerało. Machu Picchu zostało obfotografowane i opisane przez najlepszych, mimo to widzieć na żywo to nie jest to samo co obejrzeć zdjęcie czy przeczytać najlepszy tekst. Aby zdać sobie sprawę z rozmiaru całej tej konstrukcji koniecznym jest odniesienie jej w stosunku do otoczenia. Dopiero wtedy można prawidłowo ocenić rozmiar i wielkość tego co uczynili Inkowie własnymi rękami. Machu Picchu to nie tylko ...
4
Święta Dolina Inków
W drugim dniu naszej peruwiańskiej wyprawy zaplanowano dla nas odwiedziny Świętej Doliny Inków. Wyprawa do niej jest częścią każdej wycieczki, która ma w tytule Machu Picchu. Sama osada, chociaż stanowi największą atrakcje turystyczną, jest tylko częścią kultury i spadku po Inkach. Święta Dolina to spora ilość małych miasteczek wzdłuż rzeki Urubamby, w których zachowały się pozostałości po kulturze byłych mieszkańców tych okolic. W Peru aktualnie panuje pora deszczowa, która powoduje, że sezon turystyczny jest może nie martwy ale napewno mniej turystów zjeżdża w odwiedziny. Sądziliśmy, że dzięki temu będziemy mieli więcej czasu czasu i będzie mniej tłoczno. ...
2
Park Centralny na Manhattanie.
Stan New Jersey oddzelony jest od Manhattanu rzeką Hudson. Aby stąd dotrzeć bezpośrednio na Manhattan trzeba skorzystać z jednego z tunelow łączących oba miejsca. Bardziej popularny jest Lincoln Tunnel jako, że jego wylot w mieście w naturalny sposób wprowadzi nas na ulice czterdziestą drugą, która jest jedną z głównych tras Manhattanu. Druga opcja to Holland Tunnel. Jego wjazd po stronie New Jersey znajduje się w Jersey City a wylot wprowadzi nas na Canal Street, główną ulicę dzielnicy chińskiej. Wszystkie tunele i mosty prowadzące do Nowego Jorku ze stanu New Jersey są oczywiście płatne. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego ...
2
Trochę o historii Cuenki i jej położeniu
Nasza druga wizyta zaowocowała zakupem apartamentu w Cuence. W trakcie tego pobytu nawiązaliśmy bardzo wiele kontaktów i znajomości. Jedna z najważniejszych było poznanie Juana, który był i wciąż jest właścicielem biura podroży i agencji turystycznej w Cuence. Jest on również wspólnikiem i głównym wykonawca firmy budowlanej, która zajmuje się wykupem zaniedbanych budynków w centrum Cuenki i ich odbudową. Juan jest również przewodnikiem turystycznym i biegle włada językiem angielskim. Oczywiście jest również sprzedawcą i stara się zawsze lekko podkolorować to co widzimy. Nie zależnie od tego okazał się cennym bankiem informacji na temat Cuenki i okolic. Nasz pobyt ...
0
Parę słów na temat Cuenki
Cuenca podobnie jak Kraków znajduje się na liście dziedzictwa kultury UNESCO. Jest trzecim co do wielkości miastem w Ekwadorze i liczy mniej więcej pół miliona mieszkańców. Klimat tutaj jest dość umiarkowany ze względu na wysokość na poziomem morza. Noce mogą być dość chłodne, w dzień natomiast temperatura na ogół waha się w okolicach 20 stopni. Po powrocie do Stanów znowu w ruch poszedł internet i poszukiwania nieruchomości. Z tym, że teraz poszukiwania ograniczyły się do Cuenki. Udało nam się znaleźć parę interesujących ogłoszeń i nawiązaliśmy parę kontaktów za pomocą poczty elektronicznej. Ponownie udaliśmy się do Ekwadoru w ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Czekamy na ciąg dalszy
WidzianezEkwadoru
Napewno będzie jeszcze pare wpisów bo miejsc i wrazeń nie sposob zawrzeć w jrylko jednym
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nowy rozdział dla kraju, dla nas.
Zaprzysiężenie nowego rządu nastąpi 12 listopada, to jednak jużznamy skład rządu. Odczytując skład rządu, to widzimy, że po razpierwszy mamy wzorcowy skład rządu, bo z jednej strony mocny politycznie, a z drugiej mocny w sprawach gospodarczych.Kompetentni ludzie dają nadzieję, że wreszcie kraj ruszy do przodu. W końcu nie ma karierowiczów, psiapsiółek, czy partykularnych spółek kolesiów, związków familijnych spod znaku bierny, ale wierny. Cała czereda pazernych, niekompetentnych grabieżców, którzy państwo, kasę narodową traktowali jak własny folwark.Z kończyło się i to z tond ta panika, warczenie, i próby kąsania. Nadszedł czas na wymiecenie spod dywanu ukrytych tamciemnych spraw. ...
8
Zrób to sam regulacja i serwis roweru
Nie musisz być mistrzem techniki – wystarczy chwila wolnego czasu i odrobina dobrej woli, by samodzielnie zadbać o swój rower. Rower, jak każdy pojazd, wymaga regularnego przeglądu i drobnych regulacji, by zachować swoją sprawność i zapewnić kierowcy bezpieczeństwo. Gruntowne serwisowanie to oczywiście zadanie dla profesjonalistów, ale kilka czynności możesz wykonać własnoręcznie. Warto to robić, ponieważ tym samym przedłużasz żywotność poszczególnych części roweru, co w rezultacie przełoży się na zmniejszenie wydatków i ewentualne naprawy czy serwisowanie. W ten sposób lepiej też poznajesz swój pojazd i poprawiasz umiejętności, które mogą Ci się przydać w razie awarii na trasie. Zacznij od podstaw Domowe serwisowanie rozpocznij od ...
2
Odszkodowanie  za  sankcje.
2015.03.14„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Odszkodowanie za sankcje.Można opowiadać wzniosłe historie, urabiać ideologię na potrzeby chwili. A i tak prawie zawsze chodz tylko o kasę.Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall AG domaga się od państwa 120 milionów euro odszkodowania za straty spowodowane wstrzymaniem przez niemieckiego ministra gospodarki Pana Sigmara Gabriela transakcji (kontraktu) zbrojeniowego z Rosją.Rheinmetall AG z siedzibą w Duesseldorfie (Nadrenia Północna-Westfalia) jest największym niemieckim koncernem zbrojeniowym. Jego roczne obroty wynoszą 2,1 mld euro. Niemcy zaś, należą do jednych z największych na świecie eksporterów broni.Niemiecki koncern ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 60 - Śmierć nadejdzie jutro
60. Śmierć nadejdzie jutro (Die Another Day) – 2002 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Dwudziesty film o agencie Jej Królewskiej Mości. Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień – można zacytować piosenkę ze znanego serialu... Właśnie tak – dokładnie tyle czasu upłynęło od realizacji pierwszego epizodu, "Doktora No". Jak wiele się przez ten czas na świecie zmieniło sami możecie zaobserwować. Tymczasem po przeciętnej, bardzo przeciętnej części zatytułowanej "Świat to za mało" należało mieć nadzieję, że na ten zacny jubileusz twórcy pokażą coś atrakcyjnego. I pokazali, ale... Niestety tylko jeśli chodzi o efekty specjalne. Może by i to nie ...
0
Miłego dnia! :)
Wracam po dłuugiej przerwie. Dzień dobry :)  Właściwie mam taki zamiar, żeby ten artykuł był lekki i przyjemny, dlatego też, proszę, pilnujcie mnie i śmiało wypominajcie jeśli zboczę z kursu. ;)  Wyjrzyjcie przez okno i zaciągnijcie się zapachem lata. Czujecie to? Wakacje powodują, że chyba wszyscy chcemy jak najmniej przebywać w domu i korzystać z cieplutkich promieni słonecznych. Niestety przeszkodą są obowiązki typu praca.. itp. Całe szczęście - jeśli chodzi o mnie - już mogę zaszyć się na tarasie z książką i w stroju kąpielowym z czego jestem niesamowicie zadowolona.  Współczuję jednak osobom, które muszą pracować w czasie gdy ja leniuchuje. Trzymajcie ...
2
Prawdziwa  siła  polskiej  dyplomacji.
2015.02.06„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) ! Prawdziwa siła polskiej dyplomacji.Prezydent Francji Pan Francois Hollande i kanclerz Niemiec Pani Angela Merkel po czwartkowych (05.02.2015 r.) rozmowach w Kijowie (Ukraina) w piątek przeprowadzonych z prezydentem Ukraimy Panem Petro Poroszenko (06.02.2015 r.) odbyli oficjalną wizytę w Moskwie (Rosja), by przedstawić prezydentowi Rosji Panu Władimirowi Putinowi nowy plan uregulowania konfliktu na Ukrainie.To jest prawdziwy obraz polskiej dyplomacji.Całkowitą izolację Polski na arenie międzynarodowej, potęguje fakt, że w rozmowach o sprawach Europy nie uczestniczy wybitna postać Przewodniczący Rady Europejskiej Pan Donald Tusk, ...
0
Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
Mój ulubiony cytat z filmu
Mój ulubiony cytat z jednego z moich ulubionych filmów :)   Bóg lubi obserwować. To żartowniś. Przemyśl to sobie. Daje człowiekowi Instynkt. Daje ci ten niezwykły dar i co potem? Przysięgam, że dla własnej uciechy, Dla potrzeb własnej kosmicznej... Burleski... Ustala wszelkie zasady na opak. Żart wszechczasów: Patrz, ale nie dotykaj. Dotknij, ale nie próbuj. Spróbuj, ale nie połykaj. Kiedy ty przestępujesz z nogi na nogę, co on robi? Zrywa boki ze śmiechu! To dzieciak, który sie nami bawi. Sadysta! Wiecznie nieobecny gospodarz! Jego mam czcić? Nigdy! Lepiej panować w piekle, niż służyć w raju, zgadza się? Czemu nie? Tkwię na ...
2
Niemiecki proszek do prania śmierdzi
Odruchy protestu Niemców wobec najazdu ludów z arabskiego południa na ich kraj i przekraczania przez nich granic norm cywilizacyjnych i etycznych (np. stosunek do kobiet) opisywane są przez tamtejsze środowiska polityczne i opiniotwórcze jako rozbudzanie stereotypów. Stereotypy te podobno drzemią wciąż na nizinach społecznych, a potwierdza to nieskuteczność modelu poprawności politycznej w sytuacji zagrożenia. Rzeczywiście, hipokryzja dotychczas nie okazywała się nigdy cnotą i raczej nie ma szans na podstawienie innej rzeczy pod jakąś nazwę i nieodwracalną zmianę paradygmatu. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie pamiętał stare prawdy i rozumiał stare teksty. Gdy już w ramach tego rozbudzania stereotypów (przez kogo?) Niemcy ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 21 - Harry Potter i więzień...
21. Harry Potter i więzień Azkabanu (Harry Potter and the Prisoner of Azkaban) – 2004 Gatunek: Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA ocena: 8/10 (BARDZO DOBRY) Zmiany, zmiany. Dwie najważniejsze: po pierwsze Chrisa Columbusa zastapił na reżyserskim stołku Alfonso Cuarón, po drugie – niestety w październiku 2002 r, na krótko przed premierą drugiej części zmarł Richard Harris, odtwórca roli Albusa Dumbledore'a. Zastapił go Michael Gambon. Jak wpłynęły na trzeci obraz o Harrym ? Może zacznę od postaci Dumbledore'a. Napiszę tylko krótko o moich osobistych odczuciach – ten „pierwszy", czyli Harris przypadł mi bardziej do serca, chociaż Michael Gambon wywiązał się ze ...
1
Najlepsza liga świata wróciła
Życie toczy się szybko i tak w zasadzie od niczego choćby na chwilę nie pozwala odpocząć. A szkoda bo od polityki zwłaszcza w wykonaniu orzełków z wiejskiej chętnie przerwę zrobiłby sobie niejeden. JestJednak dziedzina życia która sprawia że odpoczywanie od niej wprowadza u mnie ogromną pustkę. Jest nią oczywiście najlepsza piłkarska liga na świecie czyli Lotto Ekstraklasa . W miniony weekend wznowiła rozgrywki i już pierwsza kolejka skłania do wniosku jak tu jej nie kochać . W pierwszej kolejce obrońca tytułu Legia Warszawa zostaje bezlitośnie wypunktowana przez beniaminka z Zabrza, faworyzowany Lech nie jest w stanie sforsować obrony ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 30 - Bliskie spotkania...
30. Bliskie spotkania trzeciego stopnia (Close Encounters of the Third Kind) – 1977 Gatunek: Przygodowy, Dramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to niezapomniana epopeja Stevena Spielberga. Nie ma wątpliwości, film jest dość stary, i fabularnie może nudzić współczesnych widzów.Filmy z tamtego okresu łączyła dość mozolnie rozwijająca się fabuła, ale faktem pozostaje, że to wciąż jeden z najlepszych filmów science fiction, jakie dotychczas powstały. Pomimo wielu lat od daty premiery, w ogóle nie uważam, aby efekty specjalne się zestarzały. Finałowa scena, z olbrzymim, ogromnym statkiem, to monumentalne przeżycie dla widza. Produkcji, jest bliska ...
2