+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Gwiazdy z tamtych lat
WidzianezEkwadoru

Good job

12

Gwiazdy z tamtych lat

Zmotywowany publikacją Klary postanowiłem skreślić parę słów na temat polskich aktorów tych, którzy utkwili w mojej pamięci. Nie mam zamiaru tym razem tworzyć żadnej listy bo jakakolwiek klasyfikacja nie ma tym przypadku najmniejszego sensu. Nie mam zamiaru rownież tworzyć nic co mogłoby przypominać historie kina polskiego bo tym w bardzo fajny sposób zajmuje się juz blogerka Verdis.
W przeciwieństwie do gwiazd Hollywood, Polscy aktorzy utkwili w mojej pamięci dzięki swoim występom w serialach. Produkcje te do dzisiaj cieszą się wielką popularnością i są powtarzane niemal każdego roku. Właśnie w kontekście serialu mam nadzieje przypomnieć wszystkim o moich, i mam nadzieje wielu innych czytelników, gwiazdach polskiego kina.
Zacznę od "Przygód pana Michała" serial zrealizowany na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza "Pan Wołodyjowski". W rolach głównych zagrali Tadeusz Łomnicki, Andrzej Łapicki, Mieczysław Pawlikowski, Daniel Olbrychski, Władysław Hańcza, Mariusz Dmochowski, Marek Perepeczko, Barbara Kraftówna, Barbara Brylska, Magdalena Zawadzka, Irena Karel. Każde z tych nazwisk mówi samo za siebie. Ja chciałbym tylko dodać, że w poźniejszych produkcjach role Pana Michała zagrał rownież Zbigniew Zamachowski, skądinąd bardzo dobry aktor ale do wzorca w wykonaniu Łomnickiego nie sądzę żeby się zbliżył. Czyż można było lepiej zagrać Zagłobę? Próbował Kazimierz Wichniarz i Lech Ordon, też wspaniali aktorzy, jednak rubaszny Zagłoba to tylko Mieczysław Pawlikowski. Czyż żył w ówczesnej Polsce ktoś kto nie życzyłby jak najgorzej Azji w wykonaniu Daniela Olbrychskiego? Nie myśle. To był fantastyczny pokaz kunsztu aktorskiego przez pana Daniela. Magdalena Zawadzka jako Hajduczek i bardziej poważna Barbara Brylska w głównych rolach kobiecych czyż można je zapomnieć? Mariusz Dmochowski nie daje nikomu szans w odtwarzaniu Jana Sobieskiego. Jeszcze nic nie napisałem o Andrzeju Łapickim wybornym Ketlingu. Czyż można zapomnieć zakochaną w Azji, Irenę Karel jej brata Marka Perepeczkę i ich ojca Władysława Hańczę. Nie sposób. Wyborni aktorzy, wspaniałe postacie. Mogę zamknąć oczy i widzę ich wszystkich jakbym to wszystko dopiero oglądał.
Następny serial na mojej liście to "Chłopi". To rownież ekranizacja powieści tym razem Władysława Reymonta. W rolach główny wystąpili: Władysław Hańcza, Ignacy Gogolewski, Tadeusz Fijewski, Augustyn Kowalczyk, Emilia Krakowska. Mniejsze role zagrali rownież: Bronisław Pawlik, Kazimierz Wichniarz, Tadeusz Janczar, Mieczysław Czechowicz, Lech Ordon, Franciszek Pieczka. Nie mam zamiaru opisywać każdego zwłaszcza, że głównego bohatera czyli Władysława Hańczę już przedstawiłem powyżej. Chłopi to jednak kultowa rola Emilii Krakowskiej, Ignacego Gogolewskiego, Tadeusza Fijewskiego i Augustyna Kowalczyka. W moim przekonaniu jeśli ktoś kiedyś zdecyduje się na ponowne nakręcenie Chłopów, nowi odtwórcy bedą mieli ciężki orzech do zgryzienia bo aktorstwo powyższej czwórki to najwyższa półka.
Kolejny serial i kolejna ekranizacja powieści. Tym razem Tadeusz Dołęga-Mostowicz i "Kariera Nikodema Dyzmy" z Romanem Wilhelmim w roli głównej. Czy można było lepiej sportretować chama i rozrabiakę? Nie ma takiej możliwości. Roman Wilhelmi wystąpił w jeszcze paru serialach, o czym pózniej, ale Nikodem Dyzma to zdecydowanie najlepsza rola. Kogo jeszcze mamy w tym serialu: Bronisław Pawlik, Grażyna Barszczewska, Jerzy Bończak, Wojciech Pokora, Leonard Pietraszak, Tadeusz Pluciński, Igor Śmiałowski, Barbara Brylska, Mieczysław Czechowicz, Bogusz Bilewski, Tomasz Stockinger, Ewa Szykulska. Niemal cała czołówka ówczesnego kina. Mało pamiętamy o nich wszystkich bo Roman Wilhelmi przyćmił swoją grą każdego z nich. Warto jednak pamietać o nich bo ze swoich zadań wywiązali się w doskonały sposób szczególnie Wojciech Pokora, Jerzy Bończak i Bronisław Pawlik.
Następny serial, który chciałbym wziąć na tapetę to "Czterdziestolatek".

Adres URL:

Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 3
Zaczynając od "Planety małp" z 1968 roku, świat science fiction został usytuowany w dalekiej przyszłości. Kataklizmy tak "zagmatwały" ewolucję, że ludzie i zwierzęta zamienili się miejscami. W filmie "Młodociani jaskiniowcy" z 1958 roku przyszłość wygląda jeszcze gorzej- dzicy wojownicy, kryjący się z maczugami po jaskiniach, nie byli reliktem dawnych epok, ale naturalnym ogniwem, które nastąpiło po wiekach ewolucji. Stawianie pytań o sens postępu cywilizacji znalazło dużo pełniejszy wyraz w filmie Stanleya Kubricka z 1968 roku: "2001: Odyseja kosmiczna". Epopeja ta zabiera widza w niespotykaną dotąd wizualną podróż. Precyzja technicznych pomysłów i zapierające dech efekty specjalne ustanowiły ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 2
W latach czterdziestych XX wieku film fantastycznonaukowy nie wzbudzał już takiego zainteresowania. Jednak już w późniejszym okresie gatunek ten stał się domeną Amerykanów. Rozwijający się wyścig o pierwszeństwo w kosmosie między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim spowodował wzrost zainteresowanie filmami o lotach rakiet i eksploracji przestrzeni okołoziemskiej. Trend ten zapoczątkował film "Kierunek Księżyc" z 1950 roku - opowiadający o próbie podbicia srebrnego globu przez amerykańskiego generała. Ekscytacji wynikającej z możliwości poznania wszechświata, towarzyszyły jednak coraz większe obawy wobec tego co nieamerykańskie. Główną przyczyną była "zimna wojna" pomiędzy USA a Związkiem Radzieckim. I dlatego amerykańskie kino ...
0
Leksykon filmowy. Film fantastycznonaukowy cz. 1
Historia fantastyki naukowej- tej filmowej oczywiście- rozpoczęła się w 1902 roku od pełnego trików filmu "Podróż na Księżyc", będącego ekranizacją książki Jules'a Verne'a "Z Ziemi na Księżyc". W ciągu stulecia kino fantastycznonaukowe wróciło do swoich korzeni, gdyż znowu stało się przede wszystkim emocjonującym widowiskiem pełnym efektów specjalnych. Fantastyka filmowa zajmowała się także ważnymi problemami, a ulubione motywy- podbój kosmosu i walka z obcymi najeźdźcami- stanowiły nierzadko metaforę wydarzeń rozgrywających się w realnym świecie. Korzenie filmowej fantastyki wyrastają z kontynentu europejskiego. Wspomniana wcześniej "Podróż na Księżyc" to szesnastominutowa opowieść o wyprawie grupy naukowców. Film ten był ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Czytam, czytam i tak mi się zdaje jakbym swój tekst czytał. Dzięki za tę retrospekcję.
Dzisiaj Wiesław Gajos otrzyma Orła za całokształt. Z drugiego bieguna warto jednak odnotować mocną kandydaturę za najgorszą rolę męską dla Daniela Olbrychskiego.
Pozdrawiam
WidzianezEkwadoru
Wiesław Gołas to historia kina. Nie mam watpliwości, że należy mu sie to wyróżnienie jak mało komu. Nie wiem za co Daniel Olbrychski kandyduje do najgorszej roli ale przecież najlepszym może się zdarzyć. Co sądzisz o informacjach na temat Zelnika, przecież to oddany człowiek partii Jarosława.
czeslaw_brudek
Bardzo oddany, Żadna demonstracja, przemarsz, czy miesięcznica nie odbyła się bez niego.
Dzisiaj słyszę , że znaleziono w IPN jego teczkę z młodzieńczych lat. TW na własną prośbę. Ideowiec wobec solnej partii.
Aktorstwo? Pamiętam tylko tę jedną rolę Faraona, w której był skazany na sukces, w takim samym stopniu jak cały film
WidzianezEkwadoru
Może przejrzy na oczy. Przydałoby sie to rownież Pietrzakowi. Aż się wierzyć nie chce, że facet, który ośmieszał PRL nie widzi nic złego w obecnej sytuacji. Zelnika pamietam bardziej z "Dziejów grzechu" filmudosyc odważnego jak na owe czasy.
Klara
super artykuł i fajne przypomnienie wielkich polskich aktorów :-) Dla mnie osobiście wygrywa Roman Wilhelmi w każdej roli, to absolutny geniusz...ale powiem ciekawostkę, ponieważ słyszałam wielokrotnie wywiady z jego kolegami, którzy wspominają go jako świetnego aktora, ale troszkę mniej fajnego kolegę..ponoć Wilhelmi był zawsze w centrum i wszystko musiało się kręcić w okół niego, nie dawał swoim kolegom dużo pola do popisu..pewnie nie każdemu się to podobało..nikt jednak nie kwestionuje jego wielkiej gry aktorskiej
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
WidzianezEkwadoru
Też słyszałem, że prywatnie miał bardzo ciężki charakter. Na ekranie jednak był niesamowity. Celowo nie chciałem konstruować żadnej klasyfikacji bo każdy na swój sposób pozostawił po sobie coś co nikt inny nie byłby zagrać równie wybornie. Chociażby Stuhr w "Seksmisji".
Dzięki za uznanie i cieszę się, że mogłem ich wszystkich przypomnieć.
Klara
O Sturze nawet nie wspominam, bo on był u mnie na liście nr 1 jako że mam największy sentyment...ale mamy tak na prawdę całą plejadę wielkich wspaniałych artystów i ciężko ich klasyfikować. Tu się zgodzę
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pogawędki o kulturze  - 1
Witam Po dłuższej nieobecności, z ulgą pewnie przyjętej w towarzystwie, wracam do niego, bynajmniej nie jako skruszony syn marnotrawny, ani 73 - letni dziadek, jeszcze więcej marnotrawny, ale  jako zwykły człowiek przyglądający się z boku od dwudziestu lat polskiej kulturze.  Dlaczego z boku, a nie wewnątrz niej ? Kultura to jedno z niewielu słów - wytrychów, pasujących do wszystkiego, od zachowania się przy stole ,w tramwaju i na ulicy, aż do klasyki w najróżniejszych sztukach.  Czy na pewno to słowo, które tak intuicyjnie kojarzymy pozytywnie z wyżynami klasyki,  ma ten sam wydźwięk pozytywny na dolnych szczeblach kulturalnej drabiny ?  Niekoniecznie. Ale niby dlaczego ...
1
Historia filmu w pigułce cz.5
Przenieśmy się na chwilę do Europy 2. dekady XX wieku. Europy nękanej wtedy przez jeden z największych światowych konfliktów zbrojnych czyli I Wojnę Światową. Mimo wojennej zawieruchy przemysł filmowy w Europie nie zwalniał tempa i powstawało wiele świetnych filmów.Triumfy, głównie we Francji zaczęły odnosić komedie filmowe. Udoskonalona została tzw. course comique, czyli niepowtarzalną francuską odmianę filmów krótkometrażowych, opartych na komizmie sytuacyjnym, pościgach i zabawnych pomyłkach. Wśród gwiazd na pierwszy plan wysunął się wspominany już przeze mnie Max Linder który w ponad 100 krótkich komediach stworzył postać szarmanckiego, eleganckiego panicza, tryskającego ironią i zawsze gotowego do awantur. Trochę się ...
0
Nadajemy przedmiotom symboliczne znaczenia
   Kiedy rankiem odpaliłem komputer, to pierwszą informacją jaką dostrzegłem na fejsbuku była fotografia lustra w starej ( a nawet bardzo starej) ramie stojącej wprost na podłodze. W lustrze odbijało się wnętrze jakiegoś pomieszczenia urządzonego w stylu tego lustra. Zdjęcie pochodziło ze strony promującej „piękno czystej formy" zwłaszcza w mieszkaniach i ogrodach. Pomyślałem sobie... Oto widoczek pochodzący wprost z naszego rodzinnego domu. Dopisałem więc pod zdjęciem następujący komentarz: Moja córka wyjeżdżając na obczyznę zabrała ze sobą stare lustro w podobnie starej ramie. "Jak spojrzę w nie, to zobaczę swoich dziadków i wszystkie osoby, które się w nim przeglądały..." - powiedziała....
4
Homoseksualizm trudny orzech do zgryzienia nawet przy...
  Homoseksualizm trudny orzech do zgryzienia nawet przy użyciu kolorowej tolernacji    Młode dziewczyny lubią towarzystwo gejów, nie mają nic przeciwko ich zachowaniom, dotąd dopóki któraś z nich sama nie stanie się matką geja. Wtedy wszystko się zmienia, już nie jest takie cool i happy, bo widok całujących się obcych facetów to nie to samo, co widok własnego syna na rękach u drugiego mężczyzny... Świat stając się "poprawnie polityczny" żąda równych praw dla gejów, lesbijek, transseksualistów, uznając że orienrtacja seksualna nie może być powodem dyskryminacji drugiego człowieka. Dyskryminacji - nie, ale czy musimy od razu uznawać, że jest to zupełnie ...
1
Kij czy marchewka ?
Nieważne, czy mamy dzieci czy nie, zawsze jednak wiele mamy do powiedzenia w kwestii wychowywania. Przecież jesteśmy dorośli, to wiemy najlepiej, co dla dzieci jest najlepsze. Wcale przy tym nie musimy pytać dzieci. Bo i po co? Też przecież byliśmy dziećmi, i to, jak nas nasi rodzice wychowywali, wcale na złe nam nie wyszło. Dziwne przy tym jest tylko jedno. Jaką mamy łatwość zapominania tego, co czuliśmy, gdy sami byliśmy dziećmi. Matka-kura doskonale pamięta, jak bardzo bała się kar, z premedytacją wymierzanych przez rodzicielkę, jak bolały ją słowa wywyższania dzieci sąsiadki nad nią samą, jak brakowało jej tego, by ...
0
 Zła polityka szefów Unii nie degraduje tych  nieudaczników?
Świat stoi na głowie a logika śpi, tylko dlaczego śpi?Nie wiem dlaczego taką decyzję podjął Cameron, to znaczy, podaje się do dymisji. Bo przecież nie on zawalił sprawę, tylko unijni szefowie. Wniosek jest tak prosty, że aż trudno uwierzyć, bo to właśnie oni szefowie unii powinni podać się do dymisji. Jednak o dymisji szefów unii nikt nawet nie wspomina, a oni sami, to tego nigdy nie zrobią. Dzieje się jak w starym powiedzeniu – żyd zawinił, a cygana powiesili. Od początku unii forsowana jest zasada, że słabszy nie ma racji, bo od początku jest prowadzona polityka kija i marchewki....
0
Historia filmu w pigułce cz. 13
W latach 50. XX wieku niskobudżetowe czarno-białe filmy odniosły niespodziewany sukces co skutkowało narodzinami amerykańskiego realizmu. Każdy z tych filmów poddawał krytyce stosunki społeczne: nieludzki dryl panujący w armii, powszechne skorumpowanie oraz samotność. Richard Brooks nakręcił w 1955 roku "Szkolną dżunglę", ukazującą obraz szkoły opanowanej przez gangi młodocianych przestępców. Innym znanym filmem z tego nurtu był film "Śmierć komiwojażera" z 1951 roku. Nowe tematy wymagały nowych gwiazd i nowego aktorstwa. Ogromną popularność zdobył tzw system Stanisławskiego, oparty za zasadach opracowanych przez rosyjskiego teoretyka Konststantina S. Stanisławskiego. Kładł on nacisk na ścisłą współpracę aktora z reżyserem ...
0
Zmarł legendarny wykonawca "Cichej wody" Zbigniew Kurtycz
  Miał niebywały wdzięk, muzykalność, a "jego śpiewanie było czymś tak radosnym" – wspomina Adrianna Godlewska. - Zaśpiewali oczywiście "Cichą wodę". To był szał. Ludzie zwariowali po prostu na widowni - mówi Maria Szabłowska. Zbigniew Kurtycz (1919-2015), urodzony we Lwowie w rodzinie dyrygenta lwowskiej orkiestry mandolinistów Hejnał, jako młody chłopiec uczył się początkowo gry na skrzypcach pod okiem ojca, ale gitara stała się jego głównym instrumentem. W swoim długim, ciekawym i barwnym życiu artystycznym, występował w wielu zespołach muzycznych. Z zespołem artystycznym 3 Dywizji Strzelców Karpackich, podczas II wojny światowej, przeszedł szlak bojowy, jako żołnierz 2 Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa. Występy ...
0
Czy na wszystko musimy się zgadzać?
Na wszystko się musimy zgadzać,choć w Europie źle się dzieje,a sprzeciw Unii nie przeszkadza.Utrzymać wpływy ma nadzieję. Nikt o nic nawet nie zapyta.Nad niczym się nie zastanawia.Świat sobie nami gębę wytarłi jeszcze bardziej się zabawia. Dla nich tu nic nie ma znaczenia.Co każą – wykonać musimy,a kiedy system chcemy zmieniać,to ostrzegają: – Przydusimy! Przyślą nam saharyjskie ludyz którymi słowa nie zamienisz.Rząd ustanowią z Ruskiej Budy.Zamilkniesz. Dotację docenisz. Za ciebie planują migracje.Kto ma wyjechać – kto osiądzie.Będziesz szanować demokrację,bo ci przypomną o tym w sądzie. Zapomnisz musisz swe zwyczaje.Czym ...
0
Kiedy Polskie racje będą uznane?
Tyle ważnych pytań, a odpowiedzi brak. Kiedyś, ktoś mądry wygłosił takie oświadczenie, które stało się przysłowiem. To przysłowie funkcjonuje do dziś, jest bardzo trafne i ponadczasowe.A mianowicie, że - kruk krukowi oka nie wy-kole. W 2011 roku (rządy PO) głosowano ustawę o wypłacaniu żydom odszkodowań wojennych. Wszystkie partie głosowały za.Ale nikt nie odważył się wystąpić i wytłumaczyć nam Polakom,z jakiej racji, to Polska ma płacić za zbrodnie popełnione przez Niemców. (pięć milionów euro miesięcznie). W prawdzie później tłumaczono z kwaśną miną, że tych odszkodowań Polska płacić nie będzie, to jednak ustawy odrzucającej poprzednią ustawę brak. Można a nawet ...
0
O niedzielnym Handlu
W Polsce nie brakuje emocjonujących politycznych obyczajowych tematów, ostatnio do takich zaliczą się pomysł Solidarności o zakazie handlu w niedziele. Na ten temat mam wiele myśli przede wszystkim dlatego że problem bezpośrednio mnie dotyczy, gdyż moja obecna praca zarobkowa bardzo często odbywa się właśnie w siódmy dzień tygodnia, dokładając do tego że jestem z dziada pradziada katolikiem tematem jestem bardzo żywo zainteresowany. I niestety kolejny raz stwierdzam że do tego jak najbardziej rzeczywistego problemu podchodzi się delikatnie mówiąc nie od tej strony co trzeba. Bo moim zdaniem żeby rozwiązać pozytywnie to zagadnienie trzeba przede wszystkim zmienić mentalność a dopiero ...
4
Loving Music 13
Ray Charles – „I've Got A Woman" (2000) LIVE! Utwory, które prezentuję w moich wpisach mogą się wydawać bardzo od siebie niekiedy odległe. Pochodzące z zupełnie różnych epok, stylów, gatunków. Wszystkie jednak są muzyką, którą kocham. Nie tylko to je łączy. Wykonywane są przez artystów przez duże „A", prawdziwych, potrafiących śpiewać, będących wirtuozami swoich instrumentów, komponujących ponadczasowe piosenki. Nie dajcie się zwieść dzisiejszej komputerowej papce, którą poją nas popularne media. Chcę też każdym z moich wpisów pokazać Wam jak różnorodna jest muzyka. No i teraz kolejny mistrz nad mistrzami. Geniusz Ray Charles (1930-2004). Oto wersja jego „I've ...
0