+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Świąteczne Życzenia
Rydwan
#Rydwan
2016-12-23

Good job

6

Świąteczne Życzenia

Nadchodzi dzień radości -

Zanurzmy się w atmosferze świąt -
niech dni te wypełni nam uśmiech -
radości, miłości, bo to czas narodzin
Jezusa - naszego pasterza
przyjmijmy go i ugośćmy.

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia -
Miłych, Pogodnych i Bezpiecznych.
Niech Miłość nas otoczy i moc wybaczenia
poszukajmy w sercach, słów ciepłych koniecznych.
Życzę wszystkim, wszystkim, wszystkim.

Tagi:

życzenia

Adres URL:

Świąteczne   Życzenia
Nadchodzi dzień radości - Zanurzmy się w atmosferze świąt -niech dni te wypełni nam uśmiech -radości, miłości, bo to czas narodzinJezusa - naszego pasterzaprzyjmijmy go i ugośćmy. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia -Miłych, Pogodnych i Bezpiecznych.Niech Miłość nas otoczy i moc wybaczeniaposzukajmy w sercach, słów ciepłych koniecznych.Życzę wszystkim, wszystkim, wszystkim. ...
0
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
Matka... Jest tylko jedna...
Matki młodych kobiet nie mogą czuć się spełnione w swoim macierzyńskim powołaniu. One dźwigają – z wyboru! – ciężar życia nie tylko swojego domu, z którego wyfrunęły dzieci. W przeważającej liczbie nadopiekuńcze polskie matki nadal chciałyby mieć pod kontrolą również wszystko, co dzieje się w domach ich dzieci. Jakże często brak akceptacji przez mamy i teściowe sposobu organizacji życia w domach ich dzieci staje się zarzewiem konfliktów. Wizyty stają się przykrymi dla obu stron wizytacjami z ustaleniem mnóstwa niedociągnięć. Od pozostawiania bez mycia piramidy garów i talerzy po życie wśród porozrzucanych ciuchów, książek, zabawek i innych akcesoriów używanych w ...
5
Matko moja, ja wiem...
Od paru dni napotykam na elementy kampanii reklamowej przypominającej o nadchodzącym święcie – Dniu Matki. Internet, radio, telewizja poruszają ten bliski każdemu temat. Wiedzą, że zadbamy o odpowiednią oprawę wizyty u swojej mamy i jakiś prezent stosowny do wieku i upodobań naszej mamy. Padają też pytania o nasze osobiste związki z matką i nasze najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Coś poza tym podpowiadają, coś przypominają. Przygotowują nas do innego, lepszego niż zwykle przeżycia tego święta .Każdy z nas nosi bliznę po matce, jak nazywają pępek. To widoczny ślad mocnego związku z TĄ, która dała nam życie. Pępowinę przecięła dobra ręka ...
5
Wesołych(?)Świąt
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się. Czy przeżyliśmy je u siebie, czy też w gościach, to jednakowo składaliśmy i nam składano wielokrotnie życzenia: – Wesołych Świąt, Radosnego świętowania, Dużo szczęścia i radości, Dużo zdrowia, bo to najważniejsze, jak tylko będzie zdrowie, to i wszystko inne. Szczęścia... itd. itp.Jeśli nawet jest tak, że wypowiadamy je zawsze w szczerych intencjach, a nie tylko dlatego że tak wypada, to jednak nie zawsze mówimy, czy też piszemy to do ludzi, którym z naszymi słowami wróci uśmiech na twarzy lub poprawi się ich nastrój. Ludzie przeżywają tyle nieszczęść prawdziwych, czy tylko urojonych, ...
3
Kwestia życzeń świątecznych
   Kilka dni temu napotkałem na Fejsbuku udostępnionego przez kogoś tzw. mema mówiącego o tym, że nadszedł czas nieszczerych życzeń, spotkań z ludźmi których się nie znosi i coś tam jeszcze równie niemiłego. Początkowo spojrzałem na niego bez emocji myśląc sobie: – Ot, mamy kogoś, kto nie lubi świąt, albo nie lubi, tak na bieżąco żyć w zgodzie z innymi i dlatego święta są dla niego dość męczące. No bo jak tu nagle zasiąść z wszystkimi do wigilijnego stołu, przełamywać się opłatkiem, składać sobie życzenia podczas gdy w sercu mrok, zadawnione żale, obraza? Po jakimś czasie powróciłem do tego ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Bajka o Januszku
Pogoda była tego dnia ani ładna, ani brzydka. Po prostu zwyczajna. Jednak 2,5 letni Janusz od rana odczuwał, że tego dnia wydarzy się coś Bardzo Ważnego w jego życiu. Odkąd sięga pamięcią Ciocia mówiła mu i innym dzieciom, które mieszkały u niej, że każdy z nich w końcu znajdzie swoją mamę i tatę. Jednak on czekał już tak długo, a w tym domu dzieci przychodziły i odchodziły, a on ciągle tutaj mieszkał. Kochał ciocię, bo była dla niego bardzo dobra. Tuliła go, pocieszała, kiedy płakał, jednak jego serduszko chciało być kochanym przez mamę i tatę. Brak rodziców ...
0
"Jutro zaświeci słonce" Joanna Sykat
Książka napisana w czterdziestu jeden rozmowach. Każda rozmowa to każdy rozdział. Książka bardzo dla mnie cenna gdyż trochę się z nią utożsamiałam. Po latach zmusiła mnie trochę do refleksji nad sobą i nad tym jak walczyłam ze swoim strachem. Anita główna bohaterka przedstawia momenty z jej życia, w których walczyła ze swoim strachem i bardzo często przegrywała. Jej babcia, która zmarła była najbliższą jej osobą. Bardzo z nią zżyta wspomina chwile, kiedy czuła się kochana i potrzebna. Jej mama nigdy nie dała odczuć jej, że ją kocha, że jej na niej zależy. Nigdy nie pochwalała jej wyborów, dokonań czy osiągnięć. ...
0
[Recenzja]Battle Arena Toshinden 2
W czasach, gdy w domach królowało Playstation 1, a ilość salonów z automatami zwiększały się i rozpowszechniały wszędzie jednym z najpopularniejszych rodzajów rozrywki były bijatyki. Oczywiście te czasy nie wygenerowały patologicznych psychopatów chodzących po mieście i atakujących każdego, a wspierały współzawodnictwo. Wielu młodych ludzi poświęcało swoje pieniądze i czas na doskonalenie umiejętności, tylko po to by ich ksywka znalazła się najwyżej na liście rekordów, oraz współzawodniczyli z kolegami. Dziś niestety ten rodzaj rozgrywki odszedł w zapomnienie, salony zniknęły, a i inne rodzaje gier wiodą prym. Niemniej jednak z pewną dozą sentymentu powracam do starych czasów i wspominam dawno zapomniane ...
2
"Obietnica" Jude Deveraux
Dziś o gatunku, który czytam bardzo rzadko to znaczy romans historyczny. Ciągłe uniesienia, miłość namiętność, kłótnie i godzenie się to nie jest to czego szukam podasz czytania. Bardziej ujmuje mnie przeniesie do innej epoki, dawne czasy kiedy to mężczyźni znaczyli dużo więcej niż kobiety, zamki, pałace i zawieranie ustawionych małżeństw.Judith i Gawin mieli właśnie stać się małżeństwem ustawionym. Gawin silny, majętny rycerz , Judith jak dotąd ukrywana w zamku przez swego ojca młoda dziewczyna. Jej matka pragnęła, aby poszła do zakonu, ale despotyczny ojciec miał wobec niej inne plany. Miała zostać żoną i urodzić syna, który byłby jego ...
0
"Choć goni nas czas", czyli w poszukiwaniu szczęścia na ...
"Choć goni nas czas", czyli w poszukiwaniu szczęścia na krańcach świata Po raz kolejny obejrzałam przepiękny, pouczający film "Choć czas goni nas" z Jack'iem Nicholson'em i Morgan'em Freeman'em w rolach głównych, o tym jak starsi schorowani panowie wyruszają w podróż życia. Realizują tym samym własne marzenia i sprawy do załatwienia, zanim odejdą z tego świata... Wzruszająca historia o życiu, o istnieniu, o umieraniu, i o pragnieniach, która wpisana jest w los każdego z nas. Im się udało punkt po punkcie z listy życzeń spełnić wszystko.    W sercu, w myślach każdego człowieka są takie plany, marzenia, które chciałby aby się spełniły. ...
0
Zalew informacji? A może to jednak jest zlew?
Zaglądnąłem – po sporej przerwie – do bloga młodego wiekiem autora. Przeczytałem ostatnią jego notkę dotyczącą zalewu informacji właśnie. Przyznam, że trochę mnie zbulwersowało stwierdzenie... ...Nie mam konta na Fejsie, nie mam Twittera ani Instagrama. Prowadzę swój niszowy, oldskulowy blog. Rzadko słucham radia. Jeśli chcę posłuchać muzyki, włączam sobie piosenki na YouTube. Gazet prawie w ogóle nie czytam. Tabloidy mam w dupie, czasami, może kilka razy w miesiącu, przeczytam jakiś tygodnik. W telewizji czasami obejrzę jakiś mecz, czasami posłucham tendencyjnych wiadomości, czasami zobaczę jakiś program historyczny. Ale ogólnie staram się oglądać TV jak najrzadziej. A i tak mój mózg ...
9
Prawo ulicy - sezon 1 (oryg. The Wire - 2002)
Akcja serialu dzieje się w Baltimore, mieście w którym rządzą gangi narkotykowe, korupcja i panuje bieda. Główny bohater Jmmy McNulty to błyskotliwy i nieprzeciętnie inteligenty detektyw. Ze względu na swoje niestandardowe działania często popada w niełaskę u swoich szefów. Wraz ze swoją zawodową partnerką Shakimą Greggs są policjantami z powołaniem, zrobią wszystko, aby przestępcy odpowiedzieli za swoje zbrodnie. Gdy jeden z miejscowych dilerów narkotykowych zostaje oczyszczony z zarzutów o popełnione morderstwo, Jimmy postanawia działać na własną rękę. Wraz Shakimą, która jest jego jedynym sojusznikiem, wytacza prywatną wojnę narkotykowym baronom. Dwójka nieustraszonych partnerów stojących zawsze po stronie ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 80 - Mój tydzień z Marilyn
80. Mój tydzień z Marilyn (My Week with Marilyn) – 2011 Gatunek: Biograficzny, Dramat MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film Simona Curtisa opowiada tydzień z życia Marilyn Monroe. A ten spędziła ona na planie filmu Książę i aktoreczka, którego zdjęcia odbywały się w Londynie. Marilyn jest już w tym czasie celebrytką jak się patrzy i ewidentnie gwiazdorzy. W międzyczasie jednak udowadnia, że nie bez kozery stała się ikoną kina i swoją grą zachwyca zarówno swojego filmowego partnera i reżysera filmu Laurence'a Oliviera (Kenneth Branagh), jak i całą ekipę filmową. W tym młodziutkiego asystenta reżysera, Colina (Eddie Redmayne), który dla Marilyn ...
0
Gry fabularne. Gry RPG
Czas pomału wrócić do tematów w których czuje się dobrze, czyli tematów gier i około-growych. Wiele osób nawet wśród utytułowanych twórców ze światka gier zapomina o różnicach w cRPG i RPG. Z czasem tak naprawdę zjedzono to c mówiąc, że jest to mało istotne, jednak nie do końca jest to prawda. Cała istotna różnica polega na rozgrywce w jednej siedzimy przed komputerem, bądź konsolą i obcujemy z interaktywnym programem, druga to zabawa wyobraźni, dziejąca się w naszej głowie, podczas tej rozgrywki użyjemy tylko kartek, ołówków i specjalnych kart. Właśnie na tym chciałbym się skupić i opowiedzieć trochę o klasycznych ...
0
Jak  grochem  o  ścianę,
2014.10.08„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Jak grochem o ścianę, czyli „Nie śmiej się dziadku z czyjegoś wypadku. Dziadek się śmiał i to samo miał".Tak zaślepiają Was emocje podszyte głupotą, że nie potraficie pojąć szkód jakie wyrządzacie temu narodowi i krajowi.Rosja nałożyła nowe embargo na towary z Polski. "Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa informuje, że służba fitosanitarna Federacji Rosyjskiej Rossielchozandzor z dniem 6 października 2014 r. wprowadziła zakaz reeksportu produktów pochodzenia roślinnego, do których były dołączane świadectwa reeksportu wydawane przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa".Piszę o tym by ...
0
Tego hejterzy Apple nigdy nie zrozumieją
Testuję Androida już półtora miesiąca. To trzeci telefon, za chwilę mam nadzieję porównam go z czwartym (HTC). Widzę wady i zalety Androida, napiszę o tym na pewno osobną notkę. Natomiast będąc „po drugiej stronie barykady" jeszcze bardziej śmieję się z wszelkich hejtów na Apple. Postanowiłem więc spisać rzeczy których najwyraźniej Apple-hejterzy nie są w stanie pojąć. Bo telefony te są inne nie tylko na poziomie konkretnych specyfikacji, czy rozwiązań. To trochę inna filozofia w ogóle, inne potrzeby użytkowników i ocenianie tego w ten sposób to jak mówienie, że samochód sportowy jest do niczego, bo ma mały bagażnik i nie może ...
0
Media troszeczkę bezwolne ...
Witam  Podobno - jak twierdzi dzisiejsza propaganda,  w PRLu szalała cenzura - wycinano całe kawały z nieprawomyślnymi wypocinami krytykantów systemu, zamykano przedstawienia teatralne, na imprezach kręciły się wśród widzów stada kapusiów z postawionymi do góry uszami, jednym słowem czerwony terror. Sam osobiście tego nie potwierdzam, chociaż właśnie w PRLu spędziłem całe swoje czynne zawodowo życie. Co prawda, przy samochodach, ale motoryzacja jest, jak mi się wydaje jednakowo pożyteczna dla wszystkich i raczej nie odróżnia dobrego systemu od niesłusznego. Wydaje mi się, że tę moją polityczną abnegację zawdzięczam zbytniemu zapatrzeniu w gospodarczy rozwój kraju z korzyścią dla proletariackiej hołoty. Jakże ...
0