+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Upał - każdemu da w skórę
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-07-18

Good job

6

Upał - każdemu da w skórę

Upał. Coraz trudniej wytrzymać na ulicy, w biurze czy w domu. Nie ma gdzie schować się przed upałem. Przeciągi nie dają wytchnienia, a są groźne dla zdrowia. Podobnie zimne napoje, czy lody przynoszące iluzoryczną ulgę, ale za to realną chrypę. Dziewczyny już niewiele mają do zdjęcia i przeżywają katusze, bo te fluidy i cała tapeta nakładana na twarze, nie pozwala skórze oddychać i jeszcze do tego rozmazuje się brzydko. W tej sytuacji nie daj Boże płacz wywołany jakimś nagłym zdarzeniem. To dramat psychiczny i estetyczny zarazem. Jak znosić upał w pracy, gdy nie ma klimatyzacji, a właściciele nawet nie pomyślą o zwykłym wentylatorze? Zadałem dzisiaj to pytanie ubranej w służbowy, stylonowy fartuszek kasjerce z supermarketu, która zachowując nakazane formy grzecznościowe walczyła z upałem wycierając chusteczką spocone czoło pod ciągle jeszcze elegancką fryzurką:

– Dzień dobry. Czy może życzy pan sobie reklamóweczkę? Nie, dziękuję. Zabiorę zakupy w kartonie. Przynajmniej się nie rozerwie w drodze do samochodu - odpowiedziałem grzecznie.
– Gorąco tu pani, zagadnąłem. Ta ściana cała ze szkła jest jak kaloryfer dogrzewający niemiłosiernie. Gdyby chociaż wentylator umieścili nad kasami, to miałyby panie jakąś ulgę, prawda?
- Oj, prawda, prawda, ale nie ma wentylatora i musimy się męczyć w tym upale, odpowiedziała ze smutnym uśmiechem .
Podjechałem następnie do apteki z przylepioną do pleców koszulą i parzącą kierownicą w dłoniach. Zaparkowałem samochód ? niestety w pełnym słońcu. Przed apteką widzę młodą, ładną farmaceutkę rozmawiającą nerwowo z kimś przez telefon. Widać, że to jest raczej kłótnia. Pani widząc, że jestem już w zasięgu głosu wchodzi do wewnątrz, abym nie usłyszał słów rzucanych do słuchawki. Gdy wszedłem do apteki, już było po rozmowie. Na buzi rozdrażnionej kobiety pozostały ślady wzburzenia. Podchodzę jednak do jej okienka i zaczynam rozmowę:
- Trochę się boję o panią. Taki upał, a pani jakaś zdenerwowana. Nie wolno tak impulsywnie reagować. Ciśnienie wtedy skacze i mogą być kłopoty. Czy coś się stało?
- Nic ważnego. To prywatna sprawa... Pomyślałem, że to koniec rozmowy, ale jednak po chwili usłyszałem:
- No bo niech pan sobie wyobrazi, że przed przyjściem do pracy musiałam sporo zrobić. Ugotować, uprać itd. A mój mąż nawet nie powiesił tego prania!!!
-Takie są te chłopy - mówię pojednawczo. Nimi trzeba zdalnie sterować, bo sami nie załapią tego, co najważniejsze. Taka jest natura chłopa. Nie ma się o co denerwować. Teraz pani wydała instrukcję i będzie wszystko w porządku. Pralki teraz mają takie wirówki, że przy 1000 obrotów na minutę pranie jest niemal całkiem suche. Jak teraz wywiesi, to za godzinkę będzie suche. Po co się denerwować? Następnym razem już zapamięta.
Pani uspokajała się powoli. Po zrealizowaniu recepty zapytała:
– Czy coś jeszcze podać?
Poprosiłem o magnez w jakiejś taniej, a dobrze przyswajalnej postaci. Gdy mi podawała ten lek, dorzuciłem jeszcze:
– Pani też powinna zażywać magnez. To potrzebne na wzmocnienie układu nerwowego.
Tak wiem, odpowiedziała. Zjadłam już dzisiaj swoja porcję.
Wyszedłem życząc jej powodzenia oraz tego, aby uważała na siebie – nie tylko w czasie upału zresztą. Wsiadłem do rozgrzanego jak piec samochodu. Napiłem się cieplutkiej Muszynianki i wróciłem do domu. Żona, zdenerwowana brakiem wiadomości o przyczynach spóźnionego powrotu pokazała jak bardzo męczy ją upał, a ja po okazaniu jej moich objawów umordowania upałem wytłumaczyłem się ze spóźnienia. Okazaliśmy sobie wzajemnie zrozumienie i współczucie. Uznaliśmy, że dobre przynajmniej jest to, że nasz domek jest z drewna i od strony północnej panuje w nim znośny chłodek. Nie wszyscy tak mają.
Uważajmy na upały.

Adres URL:

Tydzień z życia elit
Prezydent zdaje się być skłócony z Szogunem czyli ministrem od obrony w sprawach armii uważając, że ten go lekceważy jako zwierzchnika sił zbrojnych co zdaje się być prawdą. Rzeczniczka rządu niejaka pani Mazurek niczym były już pomocnik Szoguna niejaki Misiewicz, znając się na wszystkim określiła owe niesnaski jako "iskrzenie", które powinno być wyjaśnione bez niepotrzebnego używania papieru i atramentu. Niewątpliwie wkur....ło to pierwszego obywatela bo ten zarzucił rzeczniczce nieumiejętność czytania i zaproponował powrót do szkoły. Z niecierpliwością czekamy na finał tej ekscytującej wymiany zdań.Minister od niby ochrony środowiska wycina drzewa gdzie się da, najczęściej jednak w ...
0
Ucieka nędza przed tym, co oszczędza...
   Wydarzeniem ostatnich dni w polskiej polityce jest ta drobna kobieta będąca koalicyjnym ministrem cyfryzacji w rządzie PiS Anna Streżyńska, powszechnie uznawana za najjaśniejszy punkt rządu Prawa i Sprawiedliwości. ...Zna się na tym, co robi. Nie zadłuża państwa na potęgę. Nie osłabia pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Jej działania nie są spełnieniem marzeń Rosjan. Nigdy nie sięga po mowę nienawiści. A jednak nie powinno dziwić, gdy to ona będzie pierwszą ofiarą rekonstrukcji rządu. Frontalny atak na Streżyńską od środowego poranka przepuszczają bowiem najważniejsze twarze PiS(... ) A wszystko dlatego, że minister cyfryzacji pozwoliła sobie na szczerą ocenę polityki rządu. ...
2
"Nawiedzony" James Herbert
Na okładce książki widnieje napis powieść grozy. Po przeczytaniu mogę potwierdzić, że jest to prawda. Momentami była dla mnie przerażająca i odrażająca. Nie bardzo lubię temat duchów w lekturze, ale raz na jakiś czas mogę się pokusić. David Ash to człowiek który nie boi się wyzwań. Od lat zajmuje się sprawami, które są nie codzienne i wymagają zaangażowania różnych zmysłów, talentu i inteligencji. Są to sprawy trudne, które nie mają normalnego wytłumaczenia zazwyczaj zjawiska nadprzyrodzone. Tym razem Ash otrzymuje list o starszej pani, która twierdzi, że jej dom jest nawiedzony przez duchy. Prosi go o pomoc a Ash przyjmuje wyzwanie. ...
0
Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
"Płótno" Agata Kołakowska
Sympatyczna, miła i lekka książeczka na te jeszcze mroźne wieczory. Nina to młoda, początkująca malarka, która realizuje swoją pasję i marzenia. Po studiach ASP skończonych ku niezadowoleniu taty wolny czas poświęca na malowaniu obrazów. Razem z Michałem tworzą zgrany duet. On ma wolny zawód a ona spełnia się w tym co robi. Michał oświadcza się Ninie, ale jej tata znowu nie patrzy przychylnie na wybranka córki. Nina mimo braki jego aprobaty odważnie dąży do wyznaczonych sobie celów. Dwa obrazy Niny zostają sprzedane i wszystko idzie w dobrym kierunku. Do czasu kiedy Nina ulega wypadkowi samochodowemu a jej ręka po przejściu ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Mój wirtualny znajomy " Maks" zamieścił na swoim blogu swoją autorską refleksję na temat upalnego lata. http://wyjscie-z-jaskini-na-slonce.blogspot.com/
Zakończył taką puentą:
Każdy z nas potrzebuje odpoczynku. Potrzebuje wylogowania z komputera i rzeczywistości. Dlatego życzę Wam zimnego piwa, gorącego seksu, lodowatej wody i potężnej ilości Słońca. Cieszmy się, bo już nigdy nie będzie takiego lata.
Klara
:-)
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
doberman
Pozytyw upałów jest taki, że dziewczyny chodzą po ulicach praktycznie rozebrane :)
#doberman - Zgłoś nadużycie 2 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Huayna Picchu czyli Młoda Góra
Jednym z naszych celów w trakcie pobytu w Machu Picchu była wspinaczka na Huayna Picchu czyli Młodą Górę. Wierzchołek jej jest połączony z osadą Inków przełęczą. Góruje on zdecydowanie nad okolicą i zapewnia najlepszy widok na całość. Wejście na górę jest jednak ograniczone do czterystu osób dziennie, z których dwieście zaczyna wspinaczkę o siódmej rano a kolejne dwieście musi czekać do dziesiątej. W związku z tym obowiązują oczywiście bilety i okres oczekiwania. Właśnie dlatego my rezerwowaliśmy naszą wyprawę z wyprzedzeniem bo na bilety na Młodą Górę trzeba czekać od dwóch do trzech miesięcy w zależności od sezonu. ...
2
Urocza dziewczynka tańcząca Zumbę pokazuje jak sie cieszyć..
Audrey Nethery jest dokładnie taka, jak większość 6-letnich dziewczynek. Ma w sobie mnóstwo energii i kocha tańczyć. Wyróżnia ją spośród tłumu niedokrwistość Blackfana-Diamonda, rzadka wada genetyczna, która powoduje między innymi zaburzenia rozwoju kośćca. Nie przeszkadza to dziewczynce kochać Zumbę i taniec w ogóle. Wraz ze swoją mamą Audrey założyła stronę na Facebooku, której celem jest zbieranie pieniędzy na rzecz badań nad jej chorobą. W jednym z filmów tam zamieszczonych tańczyła Zumbę, co zwróciło uwagę społeczności Zumby. Audrey dostała zaproszenie na Międzynarodową Konwencję Zumby w Orlando na Florydzie, a jej występ podbił już serca milionów internautów i na pewno podbije też ...
1
Wolność, równość, braterstwo,ale nie dla wszystkich, czyli..
Wolność, równość, braterstwo, ale nie dla wszystkich, czyli polski nacjonalizm   Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie dyskusja, dość zacięta, która wywołana została postem jednego z moich znajomych na Facebook'u, pod wpływem między innym słów, że cudzoziemcy nie powinni mieć tych samych praw co obywatele danego kraju.Przede wszystkim zszokowało mnie, że taki pogląd wyraża osoba, która pełni funkcje publiczne, bo jest policjantem. Moim zdaniem, kto jak kto, ale osoby mundurowe nie powinny mieć żadnych uprzedzeń do konkretnych osób, rozdzielając ludzi na lepszych i gorszych. To nie jest dobra opinia o funkcjonariuszu policji, gdy wykazuje niechęć do homoseksualistów, pisząc o nich ...
2
Kolejna zbitka tragicznych rocznic 2.04 przed 10.04
2 kwietnia 2014 r. napisałem na swoim blogu:2 kwietnia , to kolejna dziewiąta już rocznica śmierci Jana Pawła II. Kościół będzie koncentrował uwagę na osobie JP II, którego żegnaliśmy słynnym zawołaniem: Santo Subito ...a już (dopiero?) teraz te słowa staną się ciałem. Politycy – zwłaszcza na prawicy, szykują się do przeżywania innej zgoła rocznicy , która ..."10 kwietnia połączyła Polaków w przeżywaniu bólu związanego z tragedią jaką zakończył się lot do Katynia via Smoleńsk". Może warto wspomnieć tamten czas? Polecam tekst z 2011 roku:2 kwietnia – przed 10 kwietnia 2011 r.    Przeczytałem dziś rano w ...
10
Zarabiaj publikując artykuły na Perepele
Lubisz pisać, prowadzisz bloga, interesujesz się publicystyką, masz swoje poglądy, znasz ciekawe historie, a może chcesz po prostu o czymś powiedzieć, wyrazić siebie, podzielić się informacjami, poradami, pokazać swoją twórczość literacką? Zacznij pisać artykuły na Perepele i zarabiać na swoich publikacjach. Portal Perepele uruchomił nową funkcję, autorski Program partnerski, dzięki któremu autor może zarabiać na reklamach wyświetlanych na stronach z jego artykułami. Przystąpienie do Programu partnerskiego jest bardzo proste, należy być zarejestrowanym użytkownikiem portalu Perepele oraz zaznaczyć opcję 'chcę zarabiać' w zakładce Program partnerki i to wszystko. Od tej chwili, w każdych twoich opublikowanych artykułach będą ...
5
"Lepsza połowa" Izabela Pietrzyk
Nie pamiętam już kiedy czytałam książkę, która mnie tak rozbawiła. Mogę przyznać, że uśmiałam się przy niej jak na nie jednej komedii. Świetna, zabawna, życiowa i prawdziwa. Polecam każdej kobiecie, która pracuje, prowadzi dom i wszystko jest na jej głowie :) Martę można z całą pewnością nazwać perfekcyjną panią domu. Pracuje w domu opieki, po pracy pędzi do sklepu po zakupy, żeby ugotować obiad do męża i syna. Wraca do domu gotuje i sprząta do nocy. Jej mąż i syn nie pomagają jej w niczym. Musi ich obsługiwać, spełniać ich zachcianki i przylatywać na każde ich zawołanie. Marta może wszystko ...
0
O aborcjii
Niezależnie od poglądów lewicowych, prawicowych istnieje wiele ważnych  problemów, które dotyczą wszystkich . Obecnie dużo piszę się i mówi o aborcji. Zastanawiałem się  czy opisywać moje przemyślenia w tej kwestii ,  bo osobiście  uważam że na tematy kobiece zwłaszcza tak trudne facet nie powinien się wypowiadać z drugiej strony jak obserwuje debatę na ten temat to ręce opadają. Bo nawet przy tak strasznej kwestii , celebry ci , politycy itd. Nie potrafią rzeczowo podejść do problemu tylko lansują samych siebie. Utwierdza mnie w tym sytuacja z kościoła Św Anny w Warszawie. Cała nagonka na kościół katolicki , którego stanowisko w ...
3
Loving Music 10
Madeleine Peyroux – „I'm All Right" (2006) Słuchając Madeleine Peyroux mam wrażenie przenoszenia się wstecz, do zadymionych amerykańskich klubów lat trzydziestych lub czterdziestych. Barwa jej głosu brzmi tak „niewspółcześnie". Tymczasem nagranie „I'm All Right" pochodzi z płyty „Half the Perfect World" wydanej w 2006 roku. Peyroux nie jest gwiazdą z pierwszych stron gazet, niewielu ją jeszcze zna, a warto. ...
0
"Były sobie świnki trzy " Olga Rudnicka
Książka z dużą dawką humoru. Trzy kobiety zamożnych mężów. Jeden wspólny cel- pozbycie się trzech mężów. Co z tego wyniknie? Na prawdę całkiem wielkie zamieszanie. Jolka Martusia i Kama nie są zadowolone ze swoich mężów. Kiedyś zakochane na zabój wychodząc za mąż nie myślały o tym, żeby nie podpisywać intercyzy przed zawarciem małżeństwa. Wtedy kochały i były kochane. Teraz lata mijają, mąż wiecznie zapracowany nie dostrzega żony i nie docenia jej starań. One same widzą zmarszczki, ale zawsze muszą wyglądać ładnie, żeby nie narobić wstydu bogatemu mężowi. Mają mnóstwo wolnego czasu, pieniądze, ale wszystko to po pewnym czasie wydaje się ...
0
Sezon ligowy na półmetku-podsumowanie.
    Nasi ligowcy są na półmetku sezonu ligowego 2015/2016. Jaki jest ten sezon? Kto najbardziej zaskoczył na plus a kto zawiódł? Zapraszam na krótkie podsumowanie.          Największa niespodzianka- Piast Gliwice. Nie mogło być inaczej. Sensacyjny lider tabeli z dużą przewagą  nad konkurencją. Jeszcze w poprzednich rozgrywkach gliwiczanie ledwo utrzymali się w ekstraklasie , teraz otwierają tabele. Wystarczy solidny trener Radoslav Látal , kilku doświadczonych Słowaków i Czechów , do tego ambitni młodzi Polacy i mamy sensację na półmetku. Na szacunek zasługuje także wynik Korony Kielce , gdzie klubowa kasa świeci pustkami a piłkarze zajmują wysokie 5 miejsce. ...
2
Knock Knock Knock ...
Czy zaprosisz mnie do siebie ?     Witam zanim rozpocznę główną część artykułu to podam rozwiązanie drugiej zagadki. Nie była prosta tak jak wcześniejsza. Oto treść. Co to jest ? Jest małe i głupawe ale bardzo radosne. Ma wyjątkowy fetysz. Wystąpiło to w trzech animacjach Dreamworks i serialu. Jest lojalny i uroczy. Chodziło oczywiście o najmniejszego lemura Morta. Mort  uwielbia królewskie stopy stąd podpowiedź fetysz i druga podpowiedź zagadki to owszem postać ta wystąpiła w trylogii Madagascar i w serialu także zdobyła wiele fanów.  ***   Zacznijmy od tego nigdy, ale to nigdy nie ufajcie dwunastolatkom. Możecie ...
4
Lekki, letni , niedzielny, obiad w ogrodzie.
Lojalnie podkreślam, wpis na blogu z niedzieli, gdyby ktoś zarzucił mi, że środa.... *** Nadciągająca burza, która się prawdopodobnie nie rozwinie przepędziła mnie z leżaczka do domu. Wszystkich nas. Od wczoraj drugi raz zabezpieczałam sprzęty w ogrodzie po ostatniej historii kiedy to huśtawka wzniosła się w powietrze- a szczęśliwie zatrzymał ją żywopłot przed którym stoi.Udał nam się po raz kolejny rodzinny obiadek w ogrodzie.Takie chwile to również albo jak najbardziej piece of happiness. Typowo letni czyli: Pierś z kurczaka saute z grilla ...
1