+ Załóż konto
Strona główna > Horyzonty > Ujawniam 7 bzdur dotyczących zwierząt!
drSheldonCooper

Good job

14

Ujawniam 7 bzdur dotyczących zwierząt!

Ujawniam 7 bzdur dotyczących zwierząt - są to mity, które od wielu lat krążą wśród ludzi, a niektóre z nich nawet są nauczane w szkole w ramach lekcji biologii czy przyrody. Ciekawe czy się zaskoczycie.

1. Jeden rok życia psa, to siedem lat życia człowieka.

Pewnie nie raz słyszeliście, że wiek psa należy pomnożyć razy siedem i wtedy dowiemy się ile lat w przeliczeniu na wiek człowieka ma nasz ulubieniec. Okazuje się, że nie jest to prawdą. Aby obliczyć wiek psa, trzeba uwzględnić wiele szczegółów, takich jak rasa, waga, warunki w jakich żyje (czy mieszka w budzie, czy na kanapie). Większe psy starzeją się znacznie szybciej niż małe. Niektóre wielkie psiska są uważane za stare już w wieku pięciu lat, za to malutkie psiaki nie mogą być staruszkami nawet, gdy skończą dziesięć lat.

2. Nietoperze są ślepe.

Mówi się, że nietoperze są ślepe. Cóż, może nie mają tak doskonale rozwiniętego zmysłu wzroku jak większość nocnych drapieżników, ale z całą pewnością nie można powiedzieć, że nic nie widzą. Wszystkie z ponad 1100 gatunków nietoperzy widzi w nocy lepiej niż przeciętny człowiek. Oczywiście do polowania wykorzystują ultradźwięki oraz węch, ale za dnia niektóre widzą nawet kolory.

3. Złota rybka ma trzy sekundową pamięć.

Kolejna bzdura. Naukowcy niejednokrotnie badali złote rybki, wykorzystywali labirynty, zmiany natężenia światła, jego kolor, rodzaje jedzenia, system karmienia o określonej porze, a także uczyli je poruszania dźwigni w celu zdobycia pożywienia. Okazało się, że złote rybki mają całkiem dobrą pamięć. Niektóre pamiętały to, czego się nauczyły nawet po trzech latach.

4. Kameleony zmieniają kolor aby wtopić się w tło.

Kameleony zmieniają kolor - to fakt i nikt temu nie zaprzecza (choć dla porządku dodajmy, że nie wszystkie). Nie jest jednak prawdą, że te sympatyczne zwierzęta zmieniają kolor aby się zamaskować przed drapieżnikami. Kolor skóry kameleona zależy od temperatury otoczenia - gdy jest gorąco, stają się jaśniejsze. Po co? Z tego samego powodu, co ludzie w upał zakładają jasne ubrania - jasny kolor mniej absorbuje światło słoneczne i jest nam mniej gorąco. Niektóre kameleony zmieniają kolor skóry w zależności od nastroju. W ten sposób starają się odstraszyć swoich przeciwników, ostrzegają przedstawicieli swojego gatunku oraz... próbują zainteresować sobą kameleony płci przeciwnej.

5. Miś koala.

Mitem jest nazywanie koali misiem. Koale nie są misiami, są torbaczami. Torbacze nie mają nic wspólnego z niedźwiedziami. Mają wiele wspólnego z kangurami, wombatami, ale do misiów bardzo im daleko. Skąd zatem wzięło się przekonanie, że koala to niedźwiadek? Odpowiedzialność za to nieporozumienie ponoszą angielscy osadniczy, którzy przybywając do Australii nadawali tamtejszym gatunkom nazwy zgodnie z pierwszymi skojarzeniami.

6. Pudle to francuska rasa psów.

Jakoś tak się utarło, że pudle kojarzą się nam w Francją. Może dlatego, że są takie wymuskane, pachnące. Może dlatego, że sporo pudli hoduje się we Francji. Jednak rasa ta pochodzi z Niemiec. Wpływ na jej powstanie mieli także hodowcy z Rosji i Danii. Nawet nazwa rasy pochodzi z języka niemieckiego.

7. Ptaki porzucają młode, które zostały dotknięte przez człowieka.

Ten mit z upodobaniem rozpowszechniają rodzice. Mówi się, że jeśli człowiek dotknie pisklę, to zostanie ono porzucone przez rodziców, z powodu ludzkiego zapachu. Nie jest to prawdą, ptaki mają bardzo słaby zmysł węchu i z pewnością nie są w stanie wyczuć zapachu człowieka. Nie jest do końca jasne, dlaczego ptaki porzucają młode, jednak jest to na prawdę bardzo rzadkie zjawisko.

Kto żałuje czego w seksie?
Każdy z nas popełnia błędy. Czasami zapominamy się w seksie, robimy (lub nie robimy) rzeczy, których później żałujemy. Ale – w zależności od płci – żałujemy różnych rzeczy. Jak się okazuje, mężczyźni żałują tego, czego w seksie nie przyszło im doświadczyć, szans, które przegapili, romansów, których nie doświadczyli. Kobiety żałują, że dały się ponieść chwili, że zaangażowały się w jednorazową przygodę seksualną. Autorzy badań znają powody takich wyników. Twierdzą, że całość leży w ewolucji. „Stracona szansa na seks równa się straconej szansie na potencjalną reprodukcję, czyli naturalną rzecz w ewolucji" wyjaśnia szefowa badań Martie Haselton z Uniwersytetu w Kaliforni. „Dla kobiety ...
0
Jednorazowe przygody nie odstraszają kobiet
Rośnie liczba kobiet, które coraz liberalniej podchodzą do zaspokajania swoich potrzeb seksualnych – wynika z badań przeprowadzonych przez randkowy portal Flirtak.pl. Badania wykazały, że dwie trzecie pań nie ma oporów przed niezobowiązującą „przygodą" na jedną noc. Analizy wskazały również istotną różnicę między tym, w jaki sposób kobiety chciałyby się zachowywać, a tym jak zachowują się w rzeczywistości. "To, co do niedawna było wyłącznie "zarezerwowane" dla mężczyzn, powoli staje się normą dla obu płci. Kobiety czują się o wiele swobodniej jeżeli chodzi o kwestie życia intymnego. Przestają myśleć kategoriami: "Seks dopiero ...
4
Fizyka w kuchni
Jeden z najsłynniejszych fizyków XX wieku, Richard Feynman został kiedyś zapytany, dlaczego wyginany suchy makaron spaghetti nigdy nie pęka na dwie części (jak choćby ołówek), tylko na 3 lub więcej kawałków? Feynmanowi nie udało się tego wyjaśnić, ale zaobserwował, że podobnie zachowują się także mające zbliżone proporcje pręciki ze stali czy szkła. Ponieważ także pojazdy czy konstrukcje nośne budynków składają się z prętów, problem jest poważny. Dopiero kilka lat temu udał się zarejestrować kamerą cyfrowa zjawisko pękania makaronu z wystarczającą do jego zrozumienia prędkością 1000 klatek na sekundę. Gdy na przykład zginamy plastikowa linijkę aż do pęknięcia, końcówki powstałych kawałków drgając ...
3
Dziwne nawyki sławnych ludzi
Nietypowe wskazówki od takich postaci jak Thomas Edison, Beethoven czy Charles Dickens. Być może już słyszałeś, że każdy wielki umysł musi być trochę szalony. Taką postawę przynajmniej reprezentowali ludzie, którzy swoją kreatywnością zmienili ten świat. Czy na pewno jest to szaleństwo? A może ich umysł nie posiadał takich hamulców i filtrów jak normalni ludzie mają, co pozwalało im na tworzenie czegoś niesamowitego? Z drugiej strony to sprawiało, że ich zachowanie było dość nietypowe. Oto kilka znanych postaci, którzy posiadają nietypowe sposoby na kreatywność: Ludwig van Beethoven – jeden z najbardziej znanych kompozytorów wszech czasów. Ciekawym faktem z życia kompozytora okazują się jego ...
3
10 mitów na temat seksu
Mężczyzna szczodrze wyposażony przez naturę może częściej i dłużej uprawiać seks, Murzyni są najlepszymi na świecie kochankami... Czas rozprawić się z tego rodzaju błędnymi opiniami. Takie mity dają wiedzę na tacy, nie trzeba myśleć, bo wiadomo, jak jest. I niestety, przejmują rolę drogowskazu w życiu seksualnym. A jakie mogą być tego konsekwencje? Wystarczy ograniczyć się do jednego z przykładów: że orgazm pochwowy jest lepszy, dojrzalszy od łechtaczkowego, co oczywiście nie jest prawdą. Bo dziś już wiadomo, i potwierdziły to badania z użyciem specjalnej aparatury, że po prostu różne są drogi osiągania orgazmu – wyjaśnia seksuolog, prof. Zbigniew Lew-Starowicz. O tym, jak ...
1
Nauka wyjaśnia skąd biorą się wspomnienia.
Prawie każdy z nas ma jakieś szczególnie miłe wspomnienia z dzieciństwa - babcię która piekła ciasteczka, ich zapach i jej głos kiedy nam podawała. W najnowszym specjalnym numerze czasopisma "Scientific American Mind" naukowcy z USA opisują jak powstają nowe i jak przypominamy sobie stare wspomnienia. Anthony Greene autor jednej z prac poświęconych tajemnicom ludzkiej pamięci tak opisuje ten fenomen "Pamięć nie jest przechowalnią ani archiwum, to raczej sieć połączeń, które wiążą ze sobą różne odczucia i działania w spójny logiczny całokształt doświadczeń. Nowe doświadczenia mogą wzbogacać lub zmieniać nasze wspomnienia, a wiedza na temat działania mechanizmów pamięci może nam pomóc ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pora szkolnych spotkań świątecznych
Kto jest w szkole - ten wie, a kto był (wszyscy byliśmy kiedyś uczniami), ten wspomni swoje przeżycia z okresu tzw. wigilii klasowych. Nauki praktycznie już wtedy nie ma, bo obowiązuje niepisana zasada, że: Już od Księcia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta. Dekoracja sal, wykonywanie gazetek o tematyce świątecznej, uzgadnianie co, kto przyniesie z domu, aby urządzić klasową wigilię. Gazetka klasowa obok życzeń i wątków historycznych mówiących o korzeniach tradycji świątecznej, zawiera również dwa piękne wiersze jednej z byłych uczennic naszej szkoły, napisane specjalnie na taką okazję. Uczniowie podjęli trud organizacji przyjęcia klasowego, które odbędzie się w ostatnim ...
2
Gdyby to była Konstytucja…
Gdyby to była Konstytucja,albo Sejm Wielki Czteroletni,gdyby nie było takich krucjat,gdyby tych taśm nikt nie wyświetlił,to może byśmy się uparliw naprawie Rzeczypospoliteji wszyscy jednogłośnie parli,że już nie chcemy zostać przy tej,która kłamała o Smoleńskui deprawuje nasze dzieci,gdzie wkrótce ślub będzie „po męsku"i wszystko, co Unia poleci. Gdyby to było chociaż w Maju,a nie jesienią – w październiku,gdyby jeszcze, w dawnym zwyczaju,bez tego, medialnego krzyku –można by było Rzecz uchwalićdla tej Wspólnoty Pospolitej,w której by tylko Boga chwalić,że ziemi nie ma tu podbitej,...
1
"Rodzinne sekrety" Krystyna Mirek
Dalsze losy bohaterów sagi Jabłoniowy sad. Nad domem państwa Zagórskich zawisły czarne chmury. Jana odwiedza jego brat aby rozliczyć się finansowo i dostać tą część majątku, która mu się należy. Jan zmuszony jest sprzedać swoją ukochaną księgarnię, żeby spłacić brata. Jest to dla niego bardzo ciężki okres. Księgarnia to nie była tylko jego praca i zarobek na rodzinę, ale też ogromna pasja, zamiłowanie do literatury i parzenie pysznej herbaty dla odwiedzających. Jan postanowił iść za ciosem zmian w swoim życiu i po wielu latach pogodzić się ze swoim przyjacielem i sąsiadem Leszkiem. Kiedyś Jan odebrał Leszkowi dziewczynę, która jest ...
0
A cóż to tak zgrzyta?
A cóż to tak zgrzyta?To tną od korytaprzyspawane na stałe pyski.Trudno je oderwać.„Nie mamy z kim przegrać!"Wciąż słychać okrzyki i piski. A cóż to tak warczy?Już czasu nie starczy,więc warczą wzajemnie na siebie.Pękają już zręby.Ktoś zostawi zęby.Jak długo to potrwa nikt nie wie. Cóż to za burczenie?Próbują gryźć ziemię.Nie cofną się do ostatka,lecz szansa niewielka.Została brukselka.Wciąż liczą, że będzie dokładka. A cóż to za stuki?To dwie grubsze sztuki.To one odpadły najpierwsze.Mówią: – To ich wina.Powstała szczelina...a ty to opisać chcesz wierszem? ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (3)
08 listopada 2015 PAD konsekwentnie realizuje posłannictwo wynikające z symbolicznego testamentu, jaki pozostawił po sobie Prezydent Tysiąclecia Lech Kaczyński. W Bukareszcie nie omieszkał przypomnieć całemu światu o powinnościach, jakie ma ten świat i NATO, a USA w szczególności, wobec byłych krajów satelickich ZSRR. Wprawdzie to naśladowanie ś.p. prezydenta nie było już takim pójściem na całość, jak jego niegdysiejszy nocny rajd na granicy konfliktu Gruzji z Rosją, ale zawsze to coś. Styl to człowiek. Podziwiać także trzeba odwagę PAD-a, gdy odmawia tego wyjazdu na Maltę, gdzie szefowie państw chcą pogadać sobie o tych imigrantach z Południa, a może nawet ich sobie pooglądać. ...
0
Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy
2014.10.17„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Głód polskich dzieci, to nie polski interes narodowy.Na złość Putinowi niech polskie władze (rząd) nakarmi polskie dzieci.Perfidia Putina nie ma granic. Nie dość, że nałożył między innymi na Polskę KONTRsankcje, to jeszcze Mu mało, na dodatek podrzucił Polsce głodujące dzieci.Jeżeli polskie władze i media nadal będą mieli problem w d... , akcją powinno się zająć całe polskie społeczeństwo. Czyli na złość Putinowi nakarmmy polskie dzieci. Przynajmniej w porównaniu do poprzedniej akcji, ta będzie miała sens i wyraźne korzyści.Przypomnę wszystkim obrońcom interesu narodowego, że ...
0
Francja pod ostrzałem
Francja pod ostrzałem Kilka dni temu obiegła echem świat wieść o zamachu na redakcję francuskiego tygodnika Charlie Hebdo, w masakrze zginęło wielu redaktorów tego pisma. Pani Ewa Kopacz razem z panem Tuskiem w geście solidarności mają zamiar wziąć udział w marszu solidarnościowym przeciw terroryzmowi. Trzeba było się zastanowić przed przystąpieniem do najazdu na Irak , czy należy angażować się w taką politykę. Teraz mleko się rozlało i kto będzie ponosił konsekwencje ? Irak został doszczętnie zrujnowany, brytyjski magazyn medyczny "Lancet" opublikował że w latach 2003 do 2006 zginęło 655 000 osób, głównie cywili, którzy osierocili miliony dzieci. Kolega będący na misji ...
0
Czy mężczyźni tyją częściej z winy hormonów żeńskich?
Naukowcy z Uniwersytetu w Adelajdzie wysunęli ciekawą hipotezę, że wysokie wskaźniki otyłości wśród mężczyzn żyjących w zachodnich, dobrze prosperujących społeczeństwach są efektem zachwiania równowagi hormonalnej, a ściślej mówiąc, zbyt dużej ilości estrogenów – żeńskich hormonów płciowych.   „Wiadomo, że estrogeny przyczyniają się do przybierania na wadze poprzez hamowanie funkcji tarczycy oraz stymulację podwzgórza” – tłumaczy prof. Maciej Henneberg, jeden z badaczy.   Zazwyczaj uważa się, że otyłość powstająca na skutek działania hormonów to zjawisko charakterystyczne dla kobiet. Nikogo zatem nie dziwi, iż w krajach rozwijających się obserwuje się przewagę liczebności otyłych kobiet nad mężczyznami. Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej w zachodnich ...
0
Nie mam wpływu na kretyna
Tak historia się zaczyna: Nie mam wpływu na kretyna. Na idiotkę, na idiotę - nie mam wpływu. Mam sromotę. Urzędasy. Żadnej klasy! W głowie dziwne wygibasy nad przepisem, zarządzeniem. Nie mam wpływu! Mam zmartwienie. Oczywistość oczywista ciężko im się w głowę wciska, gdy dostaną polecenie. Nie mam wpływu! Nic nie zmienię. Czy to jacyś inni ludzie? Czy uczeni na psiej budzie? Czy ktoś ich tak otumanił? Czy specjalnie wybierani do takiej prostej roboty z zadaniem – Sprawiać kłopoty! ...
0
Masowe  ujawnianie  się  głupoty.
2015.09.21„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Masowe ujawnianie się głupoty.Przestańcie pieprzyć o wieku emerytalnym, zacznijcie mówić o całym systemie emerytalno-rentowym.Obecną sytuację związaną z propozycją prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy dotyczącą oględnie mówiąc powrotu do starego systemu określającego wiek emerytalny, owocuje masowym ujawnianiem się głupoty w śród polskich EKUNOMÓW i wszelkiego typu specjalistów medialnych. Każdy bez wyjątku, kto uznaje wiek emerytalny za główny problem systemu emerytalnego, jest mocno upośledzony i to właśnie dzięki takiemu stanowisku polski system emerytalny jest w fatalnym stanie. Nie mając rzeczowych argumentów i nie posiadając pomysłu na trwałe ...
1
Dbaj o poziom magnezu... będziesz silny i zdrowy
  Podobno w potęgę lekarzy wierzą jedynie... zdrowi. Zatem, aby być zdrowym, należy samemu o to dbać. Jednym z podstawowych warunków jest dieta, z niezbędną zawartością magnezu. Zima sprzyja szarżowaniu chorobotwórczych bakterii i wirusów. Atakują nas i zarażają chorobami m.in. gardła, krtani, uszów, tchawicy, płuc, grypą, itp. Dla wzmocnienia sił ochrony organizmu przed wrogami, których można dostrzec jedynie pod mikroskopem, trzeba zadbać o odporność. Przede wszystkim pilnować diety i pamiętać, jakie produkty szczególnie gwarantują odporność. Otóż takie, które zawierają dużo witaminy C, magnezu, wapnia, potasu i fosforu. Najwięcej tych składników mineralnych, mają warzywa i owoce oraz kasze, ryby i strączkowe. Magnez pełni ...
0
Generacja Y - wiele korzyści w biznesie.
Generacja Y jest podobno wyjątkowo złośliwa, jednak z drugiej strony wielu właścicieli firm twierdzi, że przedstawiciele nowego pokolenia mogą przynieść pracodawcy wiele istotnych korzyści - informuje londyńska gazeta biznesowa City A.M.Tysiące młodych ludzi decyduje się przeskoczyć wykształcenie wyższe i zanurkować od razu w głębokich wodach świata pracy, podczas gdy rynek pracy wciąż zalewany jest przez zdesperowanych absolwentów. Dla pracodawcy może się wydawać to wspaniałą nowiną. Tani, chętni do pracy ludzie znajdują się w zasięgu ręki. Ludzie ci należą jednak do generacji Y, a oni, według Katie Best, wykładowczyni na BPP business school, do najłatwiejszych pracowników nie należą. Best, po przeprowadzeniu ...
0