+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona
syndykat44
#syndykat44
2018-01-08

Good job

3

Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona


bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona"

Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.
Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......
Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem słów;
-Słyszałeś o nowym projekcie rządowym. Rzecz bardzo nowatorska i objęta wielką tajemnicą ale jak to bywa zrobiły się przecieki i stąd wiem.
Na jego twarzy malowało się zdziwienie. Ciągnąłem dalej; - Projekt obowiązuje jako NFzZZ (Narodowy Fundusz z Zaplecza Zdrowia). Twór na zasadach świadczeń rentowych. Specjaliści od marketingu wymyślili rodzimy, oryginalny sposób na promocję dobrodziejstwa w Polsce. Kapujesz?
Odpowiedział natychmiast - Nie.
Znaleźli sposób na kreowanie idei dobrobytu w Kraju Kwitnącej Biedy. Genialne rozwiązanie. Wyobraź sobie, że kręgosłupem pomysłu są Polacy z nadwagą.
-Grubasy?
-Tak to można ująć w jednym słowie.
Popatrzyłem z litością na mojego szczupłego, żeby nie powiedzieć chudego i rachitycznego kolegę. On w żadnym przypadku nie spełniał warunków uczestniczenia w tej akcji. Całkowite zaprzeczenie dostatku.
-Ta olbrzymia część społeczeństwa objęta została nowym programem narodowym. Ciągnąłem dalej mój wykład. - Wyobraź sobie, że te wszystkie - jak to nazywasz - "grubasy" wtrącone zostały do jednego tygla, w którym gotuje się obraz Polski jako Krainy Szczęśliwości i Dostatku. Nieeesamowite! Każdy tłuścioszek, przystąpi do wielkiego planu budowy nowego wizerunku. Kumasz?
-Nie.
-Bez względu czy masz chudy, czy gruby portfel. Wystarczy, że posiadasz nadwagę i zaraz przystępujesz do układu. Deklaracja Praw Człowieka Otyłego upoważnia Ciebie do comiesięcznego otrzymywania swojego rodzaju świadczenia "gruboszowego".
- Popatrz jaki sprytny plan na likwidację bezrobocia.
- Spryciarski plan, zmierza do przedstawienia społeczeństwa ludzi z nadwagą. Rozumiesz?
- Znaczy ludzi, którzy mają więcej niż potrzebują?
- Strzał w dziesiątkę! Jeżeli społeczeństwo chwyci przynętę, każdy zdrowy Polak będzie dążył do pozyskania dla siebie warunków, pozwalających na uczestniczenie w tym nowatorskim projekcie. A co wtedy? Fala wzmożonych zakupów, gwarancja stałej podaży. Złote czasy dla produkcji, przemysłu odzieżowego, farmakologicznego, medycznego... wymieniać by bez końca. Nagle objawimy się jako społeczność nadmiaru. Świat zacznie nas dostrzegać i postrzegać w zupełnie inny sposób.
- No właśnie, linie lotnicze też ukroją z tego tortu. Dotychczasowa sprzedaż miejsc może wzrosnąć dwukrotnie. Sam byłem świadkiem, kiedy podróżował ze mną samolotem taki zwielokrotniony pasażer, chyba że 180 kg, musiał wykupić dla siebie dwa miejsca.
-Widzę Sergiusz, że zaczynasz chwytać. Właśnie w tym rad sposobie tkwi sukces przedsięwzięcia. Wszystkiego nagle będzie potrzeba więcej i więcej. Nie chcę być gruboskórny ale Ty raczej nie masz szans na szybkie przystąpienie do UNIkalnego projektu.
Widać było, że kolega gwałtownie coś w myślach kombinuje. Hymm "Polak potrafi", w tych dwóch słowach zawarta jest moc.
Potrząsnąłem nim. - Wyobrażasz sobie, kiedy już osiągniemy status "grubego brata", jak myślisz co wtedy media? Ocean informacji, na szpaltach gazet całego świata pojawią się uśmiechnięte twarze słowiańskich grubasów.
- Myślę, że to być może; szyte zbyt grubymi nićmi.

 

tekst zapisany w roku 2013 ...hmm ciekawe  dlaczego

.

Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona
bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona" Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Do czasu pojawienia się filmu "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppolli w 1972 roku próby kontynuacji losów bohaterów w kolejnych filmach prowadziły zwykle do powstania dzieł o zdecydowanie niższej wartości. Monumentalna saga, stworzona przez Coppollę przy współpracy autora książki "Ojciec chrzestny" Maria Puzo, dzięki znakomitym kreacjom aktorskim nie miała sobie równych w dotychczasowej historii kina. Włosko-amerykański ruch na rzecz praw człowieka próbował nie dopuścić do realizacji filmu o włoskiej mafii w Ameryce. Pojawiły się nawet groźby zamachów bombowych, a ze scenariusza trzeba było wykreślić słowa "Mafia" i "Cosa Nostra". Premiera filmu "Ojciec chrzestny" przyniosła twórcom wielkie uznanie ...
0
Rekonstrukcja i po rekonstrukcji , kilku miesięczny Polski serial polityczny dobiegł końca. Jakie wnioski ? Co wiemy a czego nie ? Oto moje przemyślenia dotyczące wydarzeń ostatnich tygodni w naszej Polityce. Wszystko co się wydarzyło po raz kolejny pokazało to że jedną z głównych sił obecnego rządu jest opozycja. Ta nie tylko już nie ma żadnej konkretnej alternatywy dla PISu co już nawet gubi się w ciągłej monotonnej krytyce władzy. Podczas gdy jak mantrę powtarzano zarzuty o łamaniu prawa konstytucji i wszystkiego co można tylko złamać Jarosław Kaczyński dokonał przegrupowania szeregów. I wbrew opiniom wielu o upokorzeniu tego czy tamtego ...
0
   Doczekaliśmy się i już możemy odetchnąć. Funkcjonujący od września temat rekonstrukcji rządu stał się faktem. Mamy już nie tylko nowych ministrów ale i zmienioną strukturę rządu, gdyż premier uwolnił spod swojego osobistego nadzoru kawał ważnych dla Polski obszarów, jak finanse, rozwój, nowe technologie, przedsiębiorczość i coś tam jeszcze. To konieczne zmiany, a stały się tym bardziej wymagalne, że premier podjął – i wygląda na to, że ze skutkiem realizuje – tzw. „Nowe otwarcie." Jest wszędzie gdzie trzeba i swoim urokiem, wiedzą i wynikającą stąd charyzmą buduje nowy obraz Polski widzianej przez pryzmat polskiego rządu, ocenianego przez pryzmat ...
2
bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona" Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem ...
0
"Spójrz na mnie" Nicholas Sparks
Najnowsza powieść mojego ulubionego pisarza Sparksa. Tym razem oprócz wątku miłosnego pojawił się też wątek kryminalny. Powieść bardzo dobra, wciąga, porywa i wyzwala wiele emocji. Maria młoda prawniczka jest osobowością, która znacznie odbiega od swoich rówieśników. Weekendy spędza samotnie, albo z rodziną. Kiedy inny imprezują ona woli poczytać książkę. Maria nie dawno wróciła do rodzinnej miejscowości. Maria na drodze ma problem ze zmianą koła. Z pomocą przychodzi jej młody mężczyzna. Maria boi się go gdyż na jego twarzy widać liczne ślady pobicia. Parę dni później ich drogi znowu się spotykają. Maria czuje, że ta znajomość nie jest dla niej. Dowiaduje ...
0
Moje małe science fiction
Miał przekonanie, że uczestniczy w tym wszystkim. Ale nie mógł jasno sprecyzować kim był w tym tłumie odświętnie ubranych ludzi. Czy to wszystko pojmuje z punktu widzenia szybko uwijającego się pomocnika fotografa, czy może stoi w zwartej grupie przygotowanej do wykonania pamiątkowej fotografii. A może ogarnia to wszystko oczyma kundelka, który głośno wtóruje całemu przedsięwzięciu. Tak, to też było możliwe. Rozpoznawał niektóre twarze zebranego tłumu. Był przekonany, że wcześniej już widział siedzących na pierwszym planie mężczyzn z instrumentami muzycznymi. Spora drużyna, razem z dzieciakami na pewno więcej niż pięćdziesiątka. Chłopiec z elegancką grzywką, zdecydowanie wyróżniał się pośród pozującej dziatwy. ...
0
Normalni czy wyjątkowi?
Narzeczeni są wśród nas, narzeczeni pierwszy raz... niech ich będzie jak najwięcej. Witajcie Ja w sparwie ślubu i wesela. TAK, TAK, Waszego ślubu i Waszego wesela. Mam zamiar porwać Was do częstego odwiedzania tego miejsca na blogu, dla pokrzepienia serc, dla wiedzy, przyjemności, poznawania świata przedślubnych przygotowań. Zróbcie poniższy test, jest naprawdę zadziwiający. Obiecuję, to nieżadna atrapa. Proszę , zróbcie go porządnie od początku do końca,nie jest zbyt długi. Zastanawialiście się kiedyś czy wasz mózg jest normalny czy wyjątkowy? Cóż, zrobicie porządnie to ćwiczenie i znajdziecieodpowiedź!!!!!! Postępujcie tylko wg instrukcji, odpowiadajcie na pytania jedno po drugim i tak szybko jak to możliwe, ale nie przechodzicie ...
0
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
"Magiczne miejsce" Agnieszka Krawczyk
Czy w swoim życiu macie takie magiczne miejsce, do którego często wracacie? Jakaś miejscowość z wakacji, ogród, coś z czym macie miłe wspomnienia, gdzie myślami często wracacie. Ja mam kilka takich miejsc,do których moje serce bije szczególnie mocno. Witold pracownik ministerstwa kupił pałac. Ten pałac znajduje się w małej wiosce Ida, gdzie życie toczy się wolnej, a wszyscy mieszkańcy się znają. Witold przyjechał w Warszawy czy wzbudził ciekawość mieszkańców. Kto miastowy chciałby w takiej małej wiosce oderwanej od świata remontować pałac i wiązać z nim swoją przyszłość. Poznaj sołtysową Milę, która robi na nim ogromne wrażenie. Mila jest wszechstronnie uzdolniona ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
ŻYCIE g..... warte
Pitolenie polityków trwa w najlepsze, wycieranie sobie ryjów zwykłym człowiekiem chora polityczna walka ,a tymczasem zwyrole z Państwa Islamskiego przekraczają kolejną granicę. Ostatni zamach skierowany jest w stronę bezbronnych dzieci , ostatni zamach zniszczył życie rodzinne jak w przypadku Polskiej rodziny mieszkającej na wyspach. A stało się to wszystko po kolejnej odsłonie dyskusji a raczej poleceniu bezwzględnego przyjmowania uchodźców , imigrantów raczej lepiej ująć to w ogólnie przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Niewielki ale jakże niebezpieczny procent z nich mówi głośno i otwarcie po co przybywa na stary kontynent ano po to by zabić, wyrżnąć nas niewiernych krzyżowców ...
0
Długa przerwa w publikacji
Witam serdecznie   Jestem znów, długo mnie  nie było. Bardzo Was przepraszam. Mam dla was kilka  interesujących propozycji filmowych. Oczywiście moja biblioteka od tamtej pory się znacząco powiększyła. Moja playlista muzyczna też się pojawi, więc radzę poczekać do wieczora.  Wczoraj przygotowałem listę filmów, które posiadam i będę  ją na bieżąco aktualizował. Brakuje jeszcze kilka literek. Udało mi się zdobyć dosyć interesującą lekturę. Jest to naprawdę  gruba książka. 1001 Filmów, które warto zobaczyć. Ma owszem dużo plusów, ale są również minusy. O niej, natomiast będzie osobny tekst. Napiszę jeszcze tylko ostatnie zdanie o niej i chciałbym przejść do następnego punktu. Ta książka pełni ...
0
Honor oficera WP wg. Generała Różańskiego
Po ostatecznym rozstaniu się ze służbą wojskową Generał Różański wystąpił w „Kropce nad i" w TVN 24. Pięknie się zaprezentował na tle podobnych wywiadów, których oglądaliśmy już setki. Ostra przecież dziennikarka zadawała mu różne, czasem nawet wydawałoby się kłopotliwe pytania, a on mimo że rozgoryczony, to jednak bardzo dyplomatycznie odpowiadał nie winiąc i nie obciążając winą nikogo z tych, których działanie zmusiło go do rezygnacji ze wszystkich swoich funkcji służbowych. Kierując się honorem złożył rezygnację, gdy upewnił się, że teraz nie liczą się już jego kwalifikacje i kompetencje, a mimo starań nie ma też szans na pozyskanie zaufania Ministra ...
7
Zwycięstwo cieszy i nic więcej.
Co prawda zwycięzców się nie sądzi, odejdę jednak od tej normy. W przeciwieństwie do meczu z Danią, Ekwadorczycy transmitowali nasze spotkanie z Kazachstanem. Najważniejsza oczywiście jest wygrana, nie da się jednak ukryć, że styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Nie wiem dokładnie co nasi zawodnicy robią na zgrupowaniach kadry, ale to ostatnie chyba wszyscy przespali. Osobiście najbardziej mnie raził fakt braku zrozumienia, które powinno się zdobywać właśnie w trakcie przedmeczowych zjazdów zawodników. Tysiące niecelnych podań, w których brylował Mączyński. Jeżeli tak prezentuje się on w Legii to trudno się dziwić, że warszawianie grają tak jak grają. Trudno ...
0
Oglądanie blisko telewizora szkodzi czy nie?
Czy oglądanie telewizji z bliska szkodzi? „Nie siedź tak blisko telewizora bo to szkodzi!". No właśnie – chyba każdy słyszał to hasło od rodziców (albo sam go nie wypowiadał). A jak to naprawdę jest z tym bliskim siedzeniem? Otóż nie szkodzi. A przynajmniej nie bardziej, niż siedzenie blisko książki, tablicy lub szafy. Tak, telewizor nie wytwarza żadnego dodatkowego promieniowania, które wpływałoby na ludzki organizm znajdujący się te 30 czy 50 cm od ekranu. Takie ...
6
czy p.DONALD - to  NIE cwaniak  i  intrygant...?
BEZ EMOCJI    Pan Donald ,jak się okazuje to chyba wielki cwaniaczek i intrygant-skoro będąc  premierem R.P. .,wówczas -sam siebie  desygnował na przewodniczącego Rady UE. I osiągnął swój cel - wykorzystując luki prawne w traktacie  R.E.   Chyba wpadł w trans ,bo i tym razem sam się wypromował.,bo ; skoro Rząd R.P. desygnował na tę funkcję dr Jacka Saryusza Wolskiego-profesjonalistę z wielkim doświadczeniem.,a mimo to p.Donald potrafił przekonać p.Kanclerz Niemiec ,że to tylko On chce być nadal przewodnikiem Rady UE.     Tu należy dodać,że Rząd Państwa wystawiającego kandydaturę - zapewne jest ZOBLIGOWANY do poniesienia kosztów utrzymania / ale swego kandydata/.   ...
0