+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > ,,Stul dziób katoliku "
#FL87L
2017-04-17

Good job

0

,,Stul dziób katoliku "


W naszym pięknym kraju niemal przy każdej okazji podziały gonią podziały, tak też jest na stopie wiary katolickiej . Dużo się mówi o tym kościół miesza się do życia prywatnego , polityki wywiera presję itd. Ogólnie mamy do czynienia z całą litanią przestępstw popełnianych przez biskupów i całą rzesze wiernych.
Sam jako katol zgadzam się z niektórymi zarzutami. W ogólnie pojętej wspólnocie nie wszystko jest ok ( sprawy z pedofilią niejasnymi finansami ), pytanie w jakiej jest ? Ostatnio mam wrażenie że Ci wszyscy krytykujący kościół jednocześnie walczący o wolność i tolerancję prowadzą manipulację przeciw katolikom polegającą na swego rodzaju wpędzenia wiernych do,, podziemia " . Utwierdziła mnie tym ostatnia krytyka wpisu Ewy Chodakowskiej , która nie wstydząc się własnych przekonań złożyła na portalu społecznościowym świąteczne życzenia. Od razu głosy że nie walczy o prawa kobiet, że ciemna itd. Sama zareagowała twardo , broniąc swoich przekonań za co wielki szacunek. Tylko czy tak ma wyglądać tolerancja że katolik musi bronić swoich przekonań ? Ostatnio na pewnym wolnościowym portalu przeczytałem artykuł opisujący aktorów nie wstydzących się swojej wiary. Podzielono ich na dwie grupy. Szczerze wierzących i tych co traktują ją zwykły lans. Pytanie, czy powiedzenie ,, jestem wierzący " jest na popis czy po prostu nie wstydzeniem się własnych przekonań ? Moim zdaniem Takie stawianie sprawy prowadzi właśnie to próby zamknięcia usty tym którzy wierzą. Można to streścić zdaniem ,, wolność słowa nie dla katolików " Generalnie mówmy co chcemy obrażajmy innych byle nas nie obrażano bo wtedy to mowa nienawiści ale nie mówmy nic o przekonaniach religijnych. No chyba że jesteśmy ludźmi nie wierzącymi co należy jak najbardziej szanować . W każdym razie na temat wiary jej przeżywania itd cisza i bo nasze emocje rażą tych co mają inne. Te wszystkie przemyślenia dotyczą krzyczącej mniejszości którzy walczą o to by szanowano ich ateizm a raczej antyklerykalizm z jednoczesnym uciszeniem tych co wierzą . Same szeroko pojęte środowisko ludzi wierzących nie jest w tym bez winy, może czasami za bardzo, za ostro, może z góry ? Co po raz kolejny prowadzi do chorej dyskusji w której brak argumentów . Zamiast nich mamy do czynienia z jazdą na ludzkich emocjach. My wy oni dobrzy źli itd . Mój pogląd jako katola z dziada pradziada jest taki że możliwość wypowiedzi ocen ma każdy. Niezależnie od tego czy jest wierzący czy nie . Ma jednak mówić na temat sensownie i przede wszystkim nie obrażając nikogo. Dotyczy to zarówno biskupa i niewierzącego profesora. Możliwość oceny sytuacji politycznej ma każdy kto tylko płaci podatki. Co do rzekomej presji duchownych na życie ludzie, to powiem tak. Np osobiście śmieszą mnie zarzuty osób deklarujących że nie chodzą do kościoła że niemal każde kazanie jest polityczne. Po pierwsze nie każde a po drugie jak można oceniać coś w czym się nie uczestniczy. Kolejna rzecz to interpretacja słów z ambony. To nie jest żadna polityka tylko nauka kościoła, nauka której jak pokazuje sytuacja w europie jest niezwykle potrzebna Natomiast łączenie jej z PIS jest nie na miejscu. Podobne słowa głoszone są nie od dzisiaj. Bycie wierzącym to nie nakaz, albo się nim jest albo nie. Nie czyni to też ludzi lepszych lub gorszych od siebie. Sam zaś Kościół był jest i będzie radykalny w wielu sprawach, niezależnie od tego jaka opcja polityczne będzie u władzy. Z drugiej strony radykalizm kościoła nie może prowadzić do zamykania się przed nikim. To niewątpliwe temat na osobne rozważania ale zapewne jednym z głównych zadań jakie stoją dziś przed księżmi jest umiejętne wypośrodkowanie radykalizmu z otwartością na obecne czasy i na to co nowe. Także sobie i każdemu przede wszystkim szacunku i zdrowego rozsądku.

Adres URL:

Piosenki Disco Polo, które zna większość Polaków
Disco Polo kiedyś kojarzyło się z kiczem i tandetą. Obecnie staje się coraz bardziej popularne. Chociaż nie wszyscy ulegają tej modzie to muzyka staje się wszechobecna. Disco Polo pojawia się w telewizji, radiu, klubach, na koncertach, a nawet festiwalach. Na przestrzeni lat pojawiło się kilka piosenek, o których było bardzo głośno. Nawet osoby, które nie znoszą tej muzyki, słyszały je chociaż raz w życiu. Weekend "Ona tańczy dla mnie" https://www.youtube.com/watch?v=JvxG3zl_WhU Kilka lat temu niezwykłą popularnością cieszyła się piosenka "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend. Utwór miał aż 96 mln odsłon na YouTubie i było niej głośno ...
0
Ja, Obywatel
W obliczu eskalującego konfliktu politycznego zdecydowałem się na napisanie poniższego tekstu w akcie trudnym, jeszcze nie desperackim, ale niewątpliwie koniecznym w obecnej sytuacji politycznej w naszym kraju. Choć mam zaledwie 24 lata, a polityką interesuję się aktywnie i świadomie mniej więcej od 2005 roku, odnoszę nieodparte wrażenie, iż mamy obecnie do czynienia z jednym z najgłębszych kryzysów politycznych w naszej ojczyźnie po 1989 roku. Jednak to, co w tym kryzysie przeraża mnie najbardziej, to paradoksalnie nie jego skala, ani nawet nie konsekwencje jakie może on nieść za sobą w przyszłości. W mojej ocenie, na obecną chwilę kwestią dużo bardziej niebezpieczną jest ...
2
Jakie kur.... Sądy Jaka kur.. Polityka
Miniony tydzień w Polskiej polityce to moim zdaniem kolejny argument czy raczej potwierdzenie subiektywnej tezy że udział w jakichkolwiek wyborach nie jest żadnym obywatelskim obowiązkiem a jeśli już to bardzo przykrym . Trudno bowiem mówić o jakimś musie po tym co zobaczyliśmy w sejmie . Wybór ,, krzyczących małp " oczywiście przy całym szacunku do tych sympatycznych zwierzątek to nie jest żadną powinność. A na taki pogląd niezwykle sumiennie zapracowali przedstawiciele z wiejskiej.Przekrzykiwanie się , przerywanie jeden drugiemu , skakanie po krzesłach, gaszenie świateł, wyzwiska, ot w skrócie tak zaprezentowała się nasza ,, elita " natężenie słów , ...
0
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Na fotce z fotoradaru można jednak sporo  zarobić.
BEZ EMOCJI Polskie prawo chroni obywateli przed niechcianymi fotografiami.  Pokazywanie zdjęć twarzy bez zgody  jest  sprzeczne z prawem. Czyż nie..? Samo wykonanie zdjęcia bez aprobaty człowieka już godzi w Jego nieposzanowanie intymności. Natomiast publikowanie zdjęć obywateli i przesyłanie ich pocztą  do kolejnych osób to ewidentne igranie sobie z ochrony praw człowieka. Ochrona ta dotyczy co prawda dzieł sztuki. Jednak eksponowanie zdjęcia bez aprobaty  obywatela można zaskarżyć. Za popularyzowanie twarzy mamy prawo zażądać ogromnych gratyfikacji. Czas najwyższy skończyć z domniemanymi przestępstwami  z fotoradarów.,  beztrosko publikujących twarze przez ITD. ...
0
Leksykon filmowy. Komedia cz. 3
Lata sześćdziesiąte XX wieku niewiele zmieniły w amerykańskiej komedii. Nadal największą popularnością cieszyła się komedia sytuacyjna, której bohaterem był najczęściej samotny mężczyzna czuły na wdzięki kobiet. Takie role grali Frank Sinatra, Dean Martin, Tony Curtis, Jack Lemmon i Rock Hudson. Ten ostatni stworzył z Doris Day popularny duet komediowy. Słynną komedią z tej dekady jest "Śniadanie u Tiffany'ego" z pamiętną Audrey Hepburn w roli głównej. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku w amerykańskim kinie zadebiutowała nowa generacja reżyserów komediowych. Na początku swojej kariery Woody Allen zajął się przede wszystkim satyrycznym filmem komediowych tworząc m.in: "Zagraj ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Ustawa  Wilczka,  czyli  prawdziwy  cud  gospodarczy.
2015.06.08„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ustawa Wilczka, czyli prawdziwy cud gospodarczy.Jak grzyby po deszczu pojawiają się w ostatnim czasie opinie, że niezbędna jest zmiana (naprawa) obowiązującego w Polsce systemu podatkowo-gospodarczego.Przy tej okazji przypomnę:Jeszcze za czasów słusznie minionych (PRL, Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej), na rok przed zmianą ustroju, sejm IX kadencji wydał najlepszy w historii Polski akt prawny dotyczący gospodarki: Ustawa z 23 grudnia 1988 r. o działalności gospodarczej zwana powszechnie ustawą Wilczka, która w bezprecedensowy sposób zliberalizowała życie gospodarcze naszego kraju, przyczyniając się do niespotykanego wzrostu ...
0
O końcu drużyny, czyli jak wielki klub na dnie spoczywa...
"To jest koniec tej drużyny" - powiedział mój wujek, który z niejednego pieca chleb jadł, po zakończeniu w 1996 roku fazy grupowej Ligi Mistrzów. Przetrzebiony kontuzjami Widzew, bez odpowiednio długiej ławki rezerwowych, choć walczył dzielnie, poległ w rozgrywkach. Borussia Dortmund, Atletico Madryt i Steaua Bukareszt, okazały się za mocne dla zespołu, który nie mógł w ani jednym z grupowych spotkań wystawić do gry pełnego składu... Wówczas, choć pełni szacunku dla mądrego wujka, śmialiśmy się w rodzinie z czarnej przepowiedni. Sprawdziła się dubeltowo: Widzew zaklął Ligę Mistrzów, od tamtej pory żadna z polskich drużyn nie wspięła się na poziom grupowych ...
0
Postanowienia noworoczne
Pierwszy tydzień nowego roku już właściwie za nami.W zapisywaniu daty jeszcze wielu się pewnie myli.No cóż, trzeba się przyzwyczaić do zmiany cyferki na końcu.Właśnie, skoro jesteśmy przy zmianach... Koniec roku to czas przemyśleń i podsumowań.Większość ludzi uważa, że wraz z wymianą kalendarza zyskujemy czystą kartę, którą będziemy zapełniać wraz z każdym kolejnym dniem.Wśród moich znajomych, dużo słyszałem o postanowieniach, głośno o tym mówili, z huraoptymizmem, nawet publicznie na różnych portalach społecznościowych.Osobiście nie wierzę w jakiś wielki skutek takich postanowień, traktuje je raczej symbolicznie, jako granice, która po jakimś czasie się zaciera, a działam z automatu nie stresując się wcześniejszymi zapowiedziami. Przeglądając ...
0
AIDS - zabójca XX wieku wciąż na wolności
Corocznie 1 grudnia w 190 krajach na całym świecie, z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 1988 roku, obchodzony jest Światowy Dzień Walki z AIDS.Choć w ostatnich latach coraz mniej mówi się o wirusie HIV i chorobie AIDS, to nie zmienia faktu, że wciąż odnotowuje się nowe zachorowania i zgony za ich przyczyną.I to nie tylko w dalekiej Afryce, gdzie poziom świadomości dotyczący zagrożenia zakażenia wirusem HIV wśród rdzennej ludności jest znikomy, a pomoc medyczna prawie nie istnieje. Bo jak nazwać inaczej działanie służby zdrowia w Afryce, gdy jeden szpital przypada na kilkaset wiosek lub go wcale ...
4
Niemęskie wzruszenia
   Zapisałem sobie kiedyś na karteluszku, jak to coraz częściej mi się zdarza, słowa piosenki, które przypadkowo usłyszane jakoś szczególnie wpadły mi w ucho. Urzekły mnie swoją prostotą więc pomyślałem o wykorzystaniu ich przy okazji pisania czegoś, a propos. Dzisiaj szukając w „mojej kancelarii"- jak nazywam mój podręczny zbiór karteluszek – jakiejś wolnej karteczki natrafiłem na tamtą notatkę. Czytam: Kocham i tęsknię Chociaż to takie niemęskie.Wiecznie się wzruszam i mięknęChociaż to takie dziewczęce...Dość dużo czasu upłynęło od sporządzenia tej notatki. Wiele razy, gdy wpadała mi w ręce, to zawsze myślałem ciepło o autorze, który tak pięknie ...
3
Historia filmu polskiego cz.6
Znaczną część filmów fabularnych, przeznaczonych dla ludności polskiej w GG stanowiły filmy niemieckie z polskimi napisami. Przeważały wśród nich tandetne komedie i melodramaty takie jak: "Godzina pokusy" czy "Miłosierne kłamstwo". Oddzielną grupę stanowiły filmy kręcone na ziemiach okupowanych fabularyzowane produkcje niemieckie, do których angażowano aktorów polskich. Takim filmem był "Powrót", w którym oskarżano Polaków o rzekome brutalne bestialstwa popełnione przez nich na kolonistach niemieckich przed wybuchem wojny. Zdjęcia kręcono w 1940 roku. Werbunkiem aktorów zajmował się popularny międzywojenny aktor warszawski, ale jednocześnie niemiecki agent Igo Sym. Do zagrania w tym filmie udało mu się namówić ponad 10 ...
0
"Matylda" Lucyna Olejniczak
Taka oto jedna cześć z sagi mi się przytrafiła. Jest to trzecia część, ale może uda mi się jeszcze przeczytać pozostałe trzy. Lekka, szybko się czyta, dotyczy lat 30 dwudziestego wieku. Główna bohaterka to Matylda. Zawsze pragnęła zostać aktorką mimo usilnych namów jej rodziców co do podtrzymywania tradycji prowadzenia apteki. W końcu trafia jej się całkiem dobra rola w przestawieniu w teatrze. Czeka z niecierpliwością na obecność swoich rodziców, ci jednak nie zjawiają się. Rozżalona dowiaduje się, że jej matka w wyniku wypadku przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. W tym tragicznym momencie ojciec wyznaje jej, że nie jest jej biologicznym ...
0
Grupa F: Role już dawno rozpisane
Jak to już bywa z podziałem drużyn sportowych na grupy, po losowaniu trafiają się takie gdzie nie sposób przewidzieć zwycięzców, ale również trafiają się przypadki, gdzie tylko kataklizm może zaburzyć harmonię wydarzeń. Przykładem tego drugiego rodzaju jest bez wątpienia grupa F tegorocznej Ligi Mistrzów. Poziom dzielący zespoły zebrane w niej jest tak ogromny, że nie sposób liczyć na niespodzianki. Walka o zwycięstwo grupy będzie się toczyć między FC Barceloną i PSG. Trzecie miejsce wydaje się być zarezerwowane dla Ajaxu Amsterdam, a kopciuszkiem, dla którego każdy punkt będzie sukcesem w tym przypadku jest cypryjski APOEL Nikozja. Nie oznacza to jednak, ...
0
Rzecz o teściowej
Dużo pisze się i mówi na temat teściowych. Wiele jest dowcipów na ten temat, i ponoć każdy prawdziwy. No i nic dobrego w tym temacie. I chyba coś w tym jest. No i skoro tyle osób pisze o teściowych, to i Matka-kura nie będzie gorsza. Temat rozwinie. Z jakiego powodu? Ma Matka w tym temacie nie lada doświadczenie! Ma bowiem trzy teściowe, w tym jedną zgodnie z przepisami prawa – ślubną, dwie nieślubne, no i cały arsenał niedoszłych. Ma też pomysł na ich klasyfikację.Ze względu na klasę kurzy podział teściowych jest taki:- Teściowa Pierwsza Klasa- Po ...
0
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) jest agencją wykonawczą Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Do życia powołana została w roku 2007. Wówczas jej zasadniczym celem była realizacja zadań z obszaru polityki naukowej, naukowo-technicznej i innowacyjnej poprzez zapewnienie efektywnego dialogu pomiędzy otoczeniem naukowym i biznesowym.Aktualnie kompetencje tego podmiotu uległy znaczącym zmianom.Tak więc obecnie funkcjonuje on w oparciu o ustawę z dnia 30 kwietnia 2010 roku o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.Jego misją jest wparcie polskich organizacji naukowych oraz firm w zdolności do stwarzania oraz wykorzystywania rozwiązań opartych na rezultatach przeprowadzanych badań naukowych.Ma to na celu spotęgowanie ...
0
Skróć swoją mękę i ...pracuj mniej
  Uczyłem kiedyś przedmiotu podstawy przedsiębiorczości, a więc słowo przedsiębiorczość ma dla mnie dodatkowy wymiar. Reaguję na niego i używam go częściej niż to się przeciętnie zdarza. Może dlatego przeglądając poranne informacje na Fb natrafiłem na stronie Światowy Tydzień Przedsiębiorczości na udostępniony za Gazetą Wyborczą tekst dotyczący pracy. Oto link do artykułu, który polecam tym wszystkim, którzy są zaganiani lub mają bliskich w tej sytuacji, a jeszcze tego nie czytali. Przed nami weekend, a więc mamy więcej czasu na czytanie.http://wyborcza.pl/magazyn/1,142069,16933613,Haruj__bedziesz_biedny.htmlCzytałem z zaciekawieniem, bo mimo tego, że jestem już emerytem, to przecież znana mi jest praca, nawet ta ponad ...
7
Rabek radzi - nie pal !
Witam    Zawsze byłem wielkim miłośnikiem jamników. To bardzo stara rasa małych psów myśliwskich, od wieków przygotowywanych ( nie tresowanych - to co innego ) do różnego typu polowań.  Znakomity niuchacz, co zresztą osobiście mnie denerwuje, bo wołałbym, żeby na spacerze kroczył godnie z nosem w górze, a nie stale przy samej ziemi.  Wiem oczywiście, że nic na to nie poradzę , to rezultat wielopokoleniowego przystosowania do wymagań i nie ma sensu próba robienia z jamnika jakiegoś pudla. To pies z charakterem, bardzo inteligentny, lgnący do dzieci, posłuszny, ale w razie zaczepki nie odpuści nawet kilkakrotnie większemu agresorowi. Nie ...
1