+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Kto jest bardziej ludzki?
WidzianezEkwadoru

Good job

3

Kto jest bardziej ludzki?

Moje filmoteka rośnie jak na drożdżach. Sporo filmów udało mi się przywieźć z Polski. Lwia cześć moich zbiorów to jednak zakupy dokonane tutaj. Jednym z ostatnich filmów, który obejrzałem to ostatnia cześć sagi o Planecie Małp. Jest to już kolejny film, w którym jego twórca, pokazując konflikt ludzi z innymi stworzeniami, tym ostatnim przypisuje więcej cech humanitarnych niż tym, od których to słowo pochodzi, czyli nam. Nie będę się rozpisywał nad wątkiem filmu czy jego wartościami. Nie ulega watpliwości, że w porównaniu do pierwszych produkcji, technika i efekty specjalne poszły tak daleko do przodu, że nawet nie sposób tego obrazu porównać z pierwszym filmem z tej serii. Film swoją wymową przypomina mi „Avatar". Patrząc na oba obrazy pierwsze pytanie, które mi się nasunęło było: jak daleko ludzkość odeszła od podstawowych wartości, takich jak poczucie wspólnoty, wzajemny szacunek czy pragnienie pokoju, skoro twórcy tych filmów nadają te cechy innym stworzeniom tak jakby dla człowieka te uczucia były czymś obcym? Czyżby to była tylko tęsknota pojedynczych ludzi, bo reszta z nas zdziczała i bliżej jej do świata, który nazywamy zwierzęcym? W obu filmach jesteśmy ukazani jako agresorzy, bezwzględni nie tylko wobec innych istot ale rownież wobec siebie samych. Ani małpy z „Planety Małp" ani członkowie plemienia Na'vi z „Avatara" nie są idealni, bowiem i wsród nich zdarzają się jednostki złe, jednak jako całość, jako plemię prezentują zasady, od których my odeszliśmy w imię partykularnych interesów. Nie jesteśmy istotami zdolnymi do życia w pokoju i pewnie w konsekwencji to my doprowadzimy do katastrofy na naszej planecie. Ilość konfliktów na całym świecie, każe mi sądzić, że jest to tylko kwestią czasu. Staczamy się po równi pochyłej omamieni wiarą w nieomylność coraz bardziej brutalnych polityków, nie zauważając ich inklinacji do postawienia nas w stan wojny. Wielu ludzi to już zauważa, wielu jednak tkwi w jakimś permanentnym śnie, z którego nie mogą się obudzić. Jeśli pozostała w nich, w nas jakaś cząstka człowieczeństwa, która jest w jakimś stanie letargu to polecam obejrzenie obu filmów bo czas się budzić póki nie jest za późno.

Adres URL:

Leksykon filmowy. Remake i saga filmowa cz. 2
Sukces odniósł także m.in.: film "Dr Jekyll i Mr Hyde" z 1931 roku z nagrodzonym Oscarem Frederickiem Marchem w roli głównej. Powodzenie filmu o naukowcu, który w wyniku niebezpiecznych eksperymentów przemienia się w potwora stała się bodźcem do nakręcenia kolejnej odsłony tej historii w 1942 roku. Remake nie został jednak przyjęty z takim entuzjazmem jak pierwsza wersja. W 1958 roku Kurt Neumann nakręcił na podstawie opowiadania George'a Langalaana horror "Mucha", gdzie bohater przeprowadzając doświadczenia nad przemianą materii w energię przypadkowo przemieszcza molekuł człowieka i owada. W 1986 roku pojawił się remake tego filmu z Jeffem Goldblumem ...
1
Leksykon filmowy. Remake i saga filmowa cz. 1
Sukces kasowy filmu jest najczęstszą przyczyną tworzenia nowych wersji- remake- filmu lub jego następnych części, pokazujących dalsze- lub wcześniejsze- losy bohaterów. Tworzy się w ten sposób sagę filmową. Jednym z najwcześniejszych filmów, cieszących się tak wielkim powodzeniem u widzów, że skłoniło to producentów do filmowania nowych wersji opowieści był "Ben Hur" z 1907 roku. Ta historia żydowskiego księcia Ben Hura zyskała ogromną popularność ze względu na walory widowiskowe. Prawdziwie monumentalny wyraz ta historia zyskała w nakręconym w 1926 roku remake'u. W 1959 roku nakręcono kolejną wersję z Charltonem Hestonem w roli głównej. Film ten także cieszył ...
0
Kto jest bardziej ludzki?
Moje filmoteka rośnie jak na drożdżach. Sporo filmów udało mi się przywieźć z Polski. Lwia cześć moich zbiorów to jednak zakupy dokonane tutaj. Jednym z ostatnich filmów, który obejrzałem to ostatnia cześć sagi o Planecie Małp. Jest to już kolejny film, w którym jego twórca, pokazując konflikt ludzi z innymi stworzeniami, tym ostatnim przypisuje więcej cech humanitarnych niż tym, od których to słowo pochodzi, czyli nam. Nie będę się rozpisywał nad wątkiem filmu czy jego wartościami. Nie ulega watpliwości, że w porównaniu do pierwszych produkcji, technika i efekty specjalne poszły tak daleko do przodu, że nawet nie ...
0
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 2
W latach sześćdziesiątych King Kong był tylko mglistym wspomnieniem. Jego miejsce zajęła Godzilla, która narodziła się 9 lat po zrzuceniu bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. W marcu 1954 roku łódź rybacka wyłowiła w tamtejszych wodach niezwykle zdeformowane i poddane mutacji ryby. Pomysł na Godzillę był prosty: w wyniku eksperymentów jądrowych narodził się potwór-mutant, stanowiący zagrożenie dla ludzkości. Nazwa potwora Godzilla wzięła się z połączenia japońskich słów: gorilla- goryl i kujira- wieloryb. Film "Godzilla" odniósł w Japonii oszałamiający sukces. Choć krytyka nie szczędziła reżyserowi Inoshiro Hondzie przytyków do fascynacji popkulturą i łatwą fantastyką, mało kto oparł ...
0
Leksykon filmowy. Potwory w filmie cz. 1
Wielka kariera filmowych potworów zaczęła się 2 marca 1933 roku w sali nowojorskiego Radio City Music Hall- największego kina świata. Tego dnia widzowie po raz pierwszy ujrzeli King Konga pustoszącego Nowy York. Sukces filmu o ogromnej małpie zachęcił producentów do kręcenia kolejnych filmów z jej udziałem, jednak żaden z nich nie zbliżył się do poziomu oryginału. Prawdopodobnie pierwszym monstrum w historii kina był Śnieżny Olbrzym, który w 1912 roku pojawił się w filmie Georges'a Meliesa "Zdobycie bieguna". Pierwszy film, w którym potwory odegrały ważną rolę powstał w 1925 roku. Był to film "Zaginiony świat" oparty na ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Do czasu pojawienia się filmu "Ojciec chrzestny" Francisa Forda Coppolli w 1972 roku próby kontynuacji losów bohaterów w kolejnych filmach prowadziły zwykle do powstania dzieł o zdecydowanie niższej wartości. Monumentalna saga, stworzona przez Coppollę przy współpracy autora książki "Ojciec chrzestny" Maria Puzo, dzięki znakomitym kreacjom aktorskim nie miała sobie równych w dotychczasowej historii kina. Włosko-amerykański ruch na rzecz praw człowieka próbował nie dopuścić do realizacji filmu o włoskiej mafii w Ameryce. Pojawiły się nawet groźby zamachów bombowych, a ze scenariusza trzeba było wykreślić słowa "Mafia" i "Cosa Nostra". Premiera filmu "Ojciec chrzestny" przyniosła twórcom wielkie uznanie ...
0
Rekonstrukcja i po rekonstrukcji , kilku miesięczny Polski serial polityczny dobiegł końca. Jakie wnioski ? Co wiemy a czego nie ? Oto moje przemyślenia dotyczące wydarzeń ostatnich tygodni w naszej Polityce. Wszystko co się wydarzyło po raz kolejny pokazało to że jedną z głównych sił obecnego rządu jest opozycja. Ta nie tylko już nie ma żadnej konkretnej alternatywy dla PISu co już nawet gubi się w ciągłej monotonnej krytyce władzy. Podczas gdy jak mantrę powtarzano zarzuty o łamaniu prawa konstytucji i wszystkiego co można tylko złamać Jarosław Kaczyński dokonał przegrupowania szeregów. I wbrew opiniom wielu o upokorzeniu tego czy tamtego ...
0
   Doczekaliśmy się i już możemy odetchnąć. Funkcjonujący od września temat rekonstrukcji rządu stał się faktem. Mamy już nie tylko nowych ministrów ale i zmienioną strukturę rządu, gdyż premier uwolnił spod swojego osobistego nadzoru kawał ważnych dla Polski obszarów, jak finanse, rozwój, nowe technologie, przedsiębiorczość i coś tam jeszcze. To konieczne zmiany, a stały się tym bardziej wymagalne, że premier podjął – i wygląda na to, że ze skutkiem realizuje – tzw. „Nowe otwarcie." Jest wszędzie gdzie trzeba i swoim urokiem, wiedzą i wynikającą stąd charyzmą buduje nowy obraz Polski widzianej przez pryzmat polskiego rządu, ocenianego przez pryzmat ...
2
bardzo roboczy tytuł - "Ruch Pasibrzucha czyli samoobrona" Ponieważ sam posiadam łatwość nawiązywania kontaktu z tkanką tłuszczową. Widząc na swojej drodze zmierzającego w moim kierunku przyjaciela o kształtach odwrotnie proporcjonalnych do moich w mig ułożyłem sobie w głowie słowa, którymi go powitam.Cześć Sergiusz! - wypaliłem radośnie. Chciałem w ten sposób zdobyć przewagę nad znajomym, który przy każdej takiej okazji usiłował zwrócić uwagę na niedostojność mojego brzucha. Wychodząc z założenia, że najlepszą bronią jest ......Witaj - odpowiedział. I już zapewne szykował się do wypowiedzenia opinii na temat mojego trwania w nadwadze, kiedy zalałem go potokiem ...
0
Narodowe Święto Niepodległości -  kolejna odsłona
   Oczekiwałem na to Święto, głównie dlatego aby przekonać się na ile zachodzące zmiany polityczne i społeczne wpłyną na jego przebieg .W przeddzień Narodowego Święta, ich czyli PiS- owskie święto, a więc 91 już miesięcznica. Tradycyjne punkty programu, te same miejsca i takie samo otoczenie prezesa, a nawet Jego przemówienie. Tylko pogoda była inna. Padało, a to katar wywołało,tak to przynajmniej w Krakowie wyglądało. „Nic to" – jak mawiał Mały Rycerz do swej Basi, nawet zdrowie trzeba poświęcić aby Ojczyznę ze strasznej opresyi wybawić i nowe porządki w niej zaprowadzić...Taki był sens wypowiedzi pana prezesa w Krakowie. ...
2
Przypowieść o miłości
Niegdyś żył sobie człowiek. Pewnego razu usłyszał on: „Bóg jest Miłością!". Postanowił zatem wyruszyć w drogę, by miłość odnaleźć. I zaczął słuchać: co ludzie o miłości powiadają? I usłyszał: ... „Kocham mięso!" — jeden człowiek rzekł. Poszedł więc, zarżnął jagnię, podsmażył je, a potem ciało jego zaczął jeść... ... „Kocham polowanie! — powiedział inny. — W locie potrafię każdego ptaka namierzyć, każde zwierzę w gęstwinie odszukać, bez chybienia zabić i skórę zedrzeć!" ... „A ja właśnie kocham nosić futra!" — oznajmiła pewna ślicznotka. ... „A ja też kwiaty kocham!" — inna dodaje, w wielkie bukiety je układa i do wazonów wkłada. Patrzy, rozkoszując się, jak ...
0
To jeszcze nie koniec najlepszej ligi świata
Po zwycięstwie Legii nad Lechem dodajmy jak najbardziej zasłużonym i wysokiej porażce Jagi w Gdańsku wielu już koronuje Warszawian na mistrza. Sam typowałem takie rozstrzygnięcie przed runą finałową . Sugerowałem się szeroką ławką i doświadczeniem zgraniem podopiecznych Jacka Magiery które w środowy wieczór przyniosło zamierzony efekt. To jednak kolejny etap w walce o tytuł. Słusznie opiekun Warszawian zauważył że zwycięstwo nad Kolejorzem może okazać się mało istotne jeśli jego podopieczni nie zapunktują w kolejnych meczach. Każdy z nazwijmy to ,, wielkiej czwórki "ma los w swoich rękach. Oczywiście Legioniści są faworytem, mają stabilną formę punktują u siebie i na ...
2
"Przystań Julii" Katarzyna Michalak
Trzecia z "trylogii kwiatowej" pani Kasi. O pierwszych dwóch możecie przeczytać w innych postach. Pierwsza to "Ogród Kamili". Druga to "Zacisze Gosi". Wszystkie trzy uważam na równym poziomie i świetnie napisane. Trzy kobiety mieszkające na ulicy Leśnych Dzwonków. Gosia, Julia i Kamila. Każda z nich ma swoje zakręty życiowe i problemy. Stały się dla siebie najlepszymi przyjaciółkami. Każda może liczyć na wzajemną pomoc i wsparcie. Julia po bolesnym rozwodzie z mężem, który pozostawił ją z niczym i odebrał jej jedyną córkę postanowiła wyjechać. Dostała stary domek w Bieszczadach po zmarłej ciotce. Tam właśnie zamierza zaszyć się i zapomnieć o życiowych rozczarowaniach. ...
0
Coraz więcej uzależnia się od Facebooka
Coraz więcej Amerykanów uzależnia się od portalu społecznościowego Facebook - donosi Agencja France Presse. Z najnowszych ankiet wynika, że w przypadku 34 proc. kobiet w wieku od 18 do 34 lat wejście na Facebooka jest pierwszą rzeczą, którą robią po przebudzeniu.Badania przeprowadzone w maju i czerwcu przez firmę Lightspeed Research dla Oxygen Media wykazały, że 39 proc. z 1,6 tys. użytkowników mediów społecznych w wieku od 18 do 54 lat przyznaje się do uzależnienia od Facebooka. 57 proc. młodych kobiet stwierdziło, że częściej komunikują się z ludźmi za pośrednictwem internetu niż w rzeczywistości, przy czym 31 proc. z nich ...
2
Niech się już ten dzień zakończy i przyjdzie piękny poranek
   Po wyjściu ostatnich gości i uprzątnięciu śladów naszego biesiadowania zajrzałem do Facebooka. Właśnie wtedy jedna z moich znajomych zamieściła anons:Niech się już ten dzień zakończy i przyjdzie piękny poranek...Zastanowiło mnie takie nastawienie młodej w końcu osoby, a jednocześnie przypomniałem sobie o tym, że już coś takiego przydarzyło mi się przed dwoma laty. Wtedy też zajrzałem do Facebooka i tam przeczytałem podobnie brzmiący komunikat: Wreszcie normalny dzień i... kawusiaWklepałem ten tekścik do blogowej wyszukiwarki i znalazłem ten tekst. Przeczytałem i wiem.Przeżyliśmy wszyscy przygotowania do świąt i same święta. Dzisiaj możemy przystąpić do wymiany zdań na ...
3
My chcemy Boga - hasło
My chcemy Boga – hasło Jakiego Boga chcą ludzie, którzy idą ulicami miast? Czy potrafią powiedzieć o Nim coś więcej niż tylko płomiennie wykrzykiwać początek religijnej pieśni? Kto z nich czyta słowa Chrystusa? A jeśli czyta, co w nich znajduje? A może tylko wybiera pojedyncze wyrazy i przeistacza je na swój użytek? Bo słowo pisane się nie obroni, a w słowo żywe już mało kto wierzy. Bo gdyby wierzył, żyłby inaczej. Bo gdyby żył inaczej, świat byłby piękniejszy i spokojniejszy. Bo dobro pokonywałoby zło. Nie tylko w baśniach i legendach. Czyżbyśmy chcieli Boga takiego jak my? Z ułomnościami, słabą psychiką, skłonnością ...
1
Leksykon filmowy. Film awangardowy cz. 2
Wpływy innego awangardowego kierunku- dadaizmu- znalazły swój wyraz przede wszystkim w słynnym filmie Rene Claira "Antrakt" z 1924 roku. Dadaiści buntowali się przeciwko wojnom i cywilizacji mieszczańskiej, odrzucali tradycję, normy estetyczne i moralne. Sztuka stawała się dla nich improwizowaną grą z absurdalnym humorem. Krótkometrażowy "Antrakt" miał być programowym wyrazem cinema pur- "czystego kina"- nie respektował praw logiki i tradycji dramaturgii, sprzeciwiając się komercyjnemu traktowaniu dzieł filmowych. Miał zatem powstać film rozumiany przede wszystkim jako zjawisko formalne, wyrażające idee dadaistyczne, dzieło niezależne, pozbawione tradycyjnie rozumianej treści. Konsekwencją dadaizmu jest surrealizm. Niektórzy z dadaistów m.in.: Hans Richter, zaczęli ...
0
5 najczęstszych reakcji facetów odrzuconych w łóżku
Portal randkowy dla ludzi w związkach szukających romansu – VictoriaMilan – sprawdził za nas najczęstsze reakcje facetów na sypialnianego kosza. Statystycy ze strony zapytali o to potencjalne źródła urazy naszego kruchego i wątłego ego, czyli aż 9507 aktywnych użytkowniczek z 23 różnych krajów. Jak więc my, mężczyźni, radzimy sobie z traumą odrzucenia w łóżku? Wielu z nas ma się za samców alfa. No a skoro prawdziwy król dżungli nie dostaje tego, czego chce, to wpada w prawdziwy gniew króla dżungli. Bo przecież wiadomo, że najłatwiej ukryć emocje pod maską ...
1
Która osoba na gałęzi jest najgłupsza?
Odpowiedź zdradza, kim naprawdę jesteś! Popatrz na obrazek i wskaż swój wybór. Poniżej znajduje się interpretacja odpowiedzi. Okazuje się, że każda z nich zdradza kilka cech naszej osobowości. Która osoba na gałęzi jest najgłupsza?   Człowiek nr 1 Jesteś osobą, która bardzo szybko się poddaje. Godzisz się na warunki narzucane przez innych i nie wdajesz się w dyskusję. Uważasz, że nie masz wpływu na sytuację, więc po co się męczyć. Rzadko się kłócisz i prawie nigdy nie próbujesz przeforsować swojego zdania. Sprzeczki z innymi osobami powodują w tobie smutek i spadek nastroju. Jesteś raczej cichą, ...
3
Mój, nasz pierwszy bal...
Nasze dzieci na studniówki wyprawiamy, no a sami co wspominać mamy? Swój pierwszy bal.. Młodzież, która już rozpoczęła bale studniówkowe nie zna Kaliny Jędrusik ani śpiewanej przez nią piosenki „Mój pierwszy bal". Przypomnę więc pierwszą zwrotkę i refren. To wystarczy nam do wprowadzenia się w atmosferę naszego pierwszego balu: Mój pierwszy bal Ze szkolnego mundurka, z pokoiku na piętrze,z fotografii z warkoczem, ze spacerów na wietrze,coraz mniej dziś pamiętam, coraz rzadziej się śmieję,pozostało mi jedno wspomnienie: Mój pierwszy bal,te walczyki leciutkie jak świerszcze,pierwszy bal,czyjeś oczy wesołe, na szczęście. Pierwszy bal.Bal z myszką, bal z łezką, bal ...
0
Oby nie ostatnia
Tematyka dna w Polskiej przestrzeni publicznej nie ma już chyba żadnej ale to żadnej granicy . Kolejnym niezwykle dobitnym przykładem jest samospalenie człowieka pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie oraz późniejsza na nie reakcja.  Jeżeli już mówić o winie to za taki stan rzeczy ponoszą ją absolutnie wszystkie strony politycznego sporu, tak bardzo zaogniające negatywne emocję w stosunku do swoich przeciwników. Trudno wypowiadać o samym Piotrze S. To co się wydarzyło to olbrzymia tragedia koniec kropka. Sam osobiście uważam że jeżeli już o niej mówić to mało i niezwykle delikatnie ale oczywiście nie u nas bo u nas ...
0