+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > O to, aby mieć czym „oddychać” należy dbać niewątpliwie
parafrazuje
#parafrazuje
2016-10-27

Good job

9

O to, aby mieć czym „oddychać” należy dbać niewątpliwie

Od jakiegoś czasu spanie na ulubionym lewym boczku stało się wręcz nieznośne. Coś między łupaniem, a ćmieniem biegnącym od pachy w kierunku piersi skutecznie spędzało sen z oczu Matki. Ból sam w sobie był jeszcze do zniesienia. Natomiast związana z tym pogoń myśli za rozumem, już nie. Oczywiście, wszystkie scenariusze nocnych tortur zostały dokładnie przemyślane. Ba! Nie tylko. Niemalże diagnozę sama sobie Matka wystawiła.

Niech zgadnę! Nie domyślacie się?! Czarnowidztwo w stopniu zaawansowanym. Rak piersi, jak ta lala!

Diagnoza jednak była tak bardzo rozbieżna od matczynego podejścia do tej właśnie choroby, że aż nie mogła Matka uwierzyć, że sama sobie ją wystawiła. Zgodnie bowiem z przyjętą przez Matkę strategią na choroby wieku starszawego, na liście przypadłości, jakie uznała za możliwe i ewentualne, a i z którymi pogodziła się, nie ma choroby nowotworowej. Raz, ale za to kategorycznie wykreśliła Matka tę chorobę ze spisu schorzeń możliwych, a argumentacja takiej decyzji zawierała się w dwóch zdaniach: NA RAKA NIE UMRĘ! BO TO GŁUPIA POZYCJA! No bo gdzież tak z tyłkiem do góry potem w trumnie leżeć? No, a ponadto wedle zegara śmierci, zgon Matki ma nastąpić w podeszłym wieku lat dziewięćdziesięciu sześciu. Tak Matce internetowy zegar śmierci wskazał! To o przedwczesnej śmierci nie ma mowy! Zatem to nie rak żaden, a nawet jeżeli, to na pewno nie stanie się on przyczyną zejścia Matki.

Pokrzepiona własną życiową mądrością postanowiła jednak Matka bólu nie ignorować. Skoro boli, to musi być coś na rzeczy. A skoro sen z oczu ma Matce to spędzać, to należy działać szybko, bo bezsenność na cerę ma zły wpływ. A cera sprawa ważna! Nie na darmo tyle lat inwestuje Matka w kremy, by teraz to wszystko szlag trafił.

Jak Matka postanowiła, tak zrobiła. Jeden telefon i już się umówiła na badanie. Postanowiła rozpocząć od badania usg. Usg, jak każdy wie, jest nieinwazyjną metodą wykrywania zmian patologicznych w narządach. Wskazaniem do badania usg piersi są zmiany w gruczołach piersiowych. Usg piersi wykonywane jest również jako badanie profilaktyczne u młodych kobiet. No, a że Matka młoda jeszcze kobieta, to nastawiła się na profilaktykę.

No, ale że piątek to był, gdy się na badanie Matka zapisywała, to jeszcze trzeba było sobotę i niedzielę jakoś przetrwać, zwłaszcza, że cały matczyny racjonalizm gdzieś tam umykał w konfrontacji z bólem rzeczywistym. Chociaż w zasadzie cieszyła się Matka, że boli – bo jak powiadają, rak nie boli. Ale, żeby nie siedzieć tak bezczynnie i co by właściwie pytania zadać badającemu, nie pozostawała Matka bezczynna. Przyjaciel Matki - Pan Google zaraz wszystko na temat ewentualnych zmian w piersiach powiedział. Wysłuchała Matka jego dobrych rad i wybrała! Postanowiła, że ma torbiele. Ostatecznie diagnoza nie mogła być mylna, bo po wykonaniu wszelkich niezbędnych badań w warunkach domowych, nie wymacała Matka nic podejrzanego w żadnej partii swego ponętnego biustu. Żadnych guzków, żadnych zgrubień, żadnych zdeformowań. Warto w tym miejscu zaapelować do wszystkich pań, aby profilaktycznie macały się co czas jakiś.

Jak to zrobić? Rzecz bardzo prosta:

Należy stanąć przed lustrem z rękoma opuszczonymi wzdłuż ciała. W takiej pozycji można z łatwością ocenić symetrię piersi, przyjrzeć się im, przyjrzeć się kształtom brodawek lub zauważyć niepokojące zmiany skórne na piersiach i na brodawkach. Gdy już sobie popatrzymy, należy najpierw jedną, a potem drugą rękę unieść i ułożyć za głowę lub na plecach.

O to, aby mieć czym „oddychać” należy dbać niewątpliwie
Od jakiegoś czasu spanie na ulubionym lewym boczku stało się wręcz nieznośne. Coś między łupaniem, a ćmieniem biegnącym od pachy w kierunku piersi skutecznie spędzało sen z oczu Matki. Ból sam w sobie był jeszcze do zniesienia. Natomiast związana z tym pogoń myśli za rozumem, już nie. Oczywiście, wszystkie scenariusze nocnych tortur zostały dokładnie przemyślane. Ba! Nie tylko. Niemalże diagnozę sama sobie Matka wystawiła. Niech zgadnę! Nie domyślacie się?! Czarnowidztwo w stopniu zaawansowanym. Rak piersi, jak ta lala! Diagnoza jednak była tak bardzo rozbieżna od matczynego podejścia do tej właśnie choroby, że aż nie mogła Matka uwierzyć, że sama sobie ją ...
0
Apel autora
Witaj czytelniku    Przeczytaj uważnie kilka słów  "od autora". To co tutaj zobaczysz i przeczytasz, to nie tylko ułamek mojego życia, ale także mój pierwszy Horkruks. Potraktuj ten artykuł jako wstęp do długiej podróży.    Wejdziesz do dzikiego świata, gdzie panują brutalne zasady. Twój honor i czyste serce mogą ocalić wiele fikcyjnych postaci. To miasto potrzebuje bohatera, takiego jak ty. Czy jesteś gotów zmierzyć się z swoim przeznaczeniem ? Ja już podjąłem decyzję i z miłą chęcią opowiem ci moją historię. Wygodnie usiądź i posłuchaj. To jak postąpisz zależy tylko od ciebie. Zabierz kompas przyda ci się ...
2
Loading complete, ale dlaczego ojcowie mają lepiej?
No i bach! Loading complete – Młody się wykluł. Początek ascezy mamusi ;). Jak to kurka wodna jest, że z naszego dorosłego tandemu jedno ma lepiej? Nadal twierdzę, że macierzyństwo to to, co najlepsze w życiu, ALE...jasny szlag mnie trafia na pewną niesprawiedliwość losu. Zatem po kolei: Zacznijmy od hormonów, które w ciąży robiły ze mnie Hannibala Lectera. Ciężarna niby inteligentna, ale z krwiożerczymi instynktami. Biorąc pod uwagę moje wyczyny, sądzę, że pod koniec powinno zamknąć się mnie w klatce, izolując od społeczeństwa. Teraz wszystko to przeszło na wyższy poziom. Owe hormony postanowiły mnie opuścić, ale nie bez fety moim ...
1
Męska solidarność – czyli ile faceta drzemie w niemowlaku…
Niedawno dorobiłam się dziecia rozmiar xs, model męski. Stanisław (bo takie mu imię dano) jeszcze nie skończył 3-go miesiąca, a już ku uciesze tatusia ocieka testosteronem. Na sali cięcia cesarskiego panie położne powitały go na świecie hasłem „ale ma klejnoty"- zatem potwierdziło się : SYN! Szczęście mnie przepełniało, bo płeć zgodnie z zamówieniem Stwórcy, a i mamy oczekiwania w ową stronę szły. Troszkę mniej zabawnie zaczęło się robić, kiedy wszyscy znajomi w pierwszych dobach życia widzieli podobieństwo tylko do tatusia. Nosisz To to 9 miesięcy pod sercem, męczysz się przy porodzie, a On i tak klon twojego ukochanego. W zasadzie to ...
1
St(r)ach pierworódki: „Taki mamy klimat”
Stało się. Zmatkowałam się po 30-stce, rzecz by można wiek rozsądny i brdziej skłonny do przemyśleń niż histerii. Nic bardziej błędnego. Dziwne odkryć, że hormony i odpowiedzialność, jaka rodzi się w sercu wraz z pojawieniem się w twoim życiu dziecka robi ci z mózgu kisiel... Stach pojawił się na świecie po 25h naszej walki i słowach umyślnego :"no jednak trzeba ciąć". Ja 100%-towa zwolenniczka porodu naturalnego po upływie tylu godzin chciałam ozłocić lekarza, nosić go na rękach i bić dozgonnie pokłony. Wyjęli go sprawnie i pierwsze co usłyszałam na sali to :"ale ma klejnoty rodowe". Trudno mi w to uwierzyć, ...
0
A miało Go nie być, czyli pojawiam się i znikam!
Dziecko cudów..., tak mówią wszyscy. 16 maja 2014 roku po wykonaniu testu ciążowego okazało się, że są 2 kreski :) Szalałam z radości, w konspirze przed moim M. Informacja kreskowa miała być niespodzianką w dniu moich imienin, które nie potoczyły się tak jakbym sobie tego życzyła... 18 maja pełna zapału wysprzątałam chałupę, ugotowałam obiad i zapakowałam mini butki - zwiastun "najlepszego". Pozostało tylko czekać na ukochanego, co to się rozbijał jeszcze w trasie. Niestety zamiast miłego wieczoru pojawiło się przerażenie- mała czerwona plamka... Tym z kobiet, które były w podobnej sytuacji nie muszę opisywać mojego ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Szukam Cię miłości w internecie?Rzecz o portalach randkowych
Kiedy ludzie słyszą hasło "portal randkowy", zwykle reagują negatywnie, prześmiewczo i z miną świadczącą o tym, że oni to nigdy, przenigdy w życiu, że jak to tak w Internecie, że zdjęcia, że obnażanie się... Nie, nie ma sensu - wolą oko w oko, stopa w stopę, tak żeby jedno obok drugiego. Ja oczywiście wcale nie neguję takiego podejścia, każdy jest wolny - ma swoje prawa i może robić co chce. Pewnego pięknego, słonecznego dnia, kiedy ptaszki śpiewały a promienie słońca przypiekały tak mocno, iż można było jajecznicę usmażyć, pewna mała istotka stwierdziła, że zaszaleje, wyłamie się, wyjdzie poza margines. ...
4
Sylwa pozbierana w styczniu - 16 stycznia 2016
http://jerzy-kalwak.blog.onet.pl/?p=1174 - Polska to jednak nie może być rozbrykana dzieciarnia, to ma być poważne państwo, które nie chlipie pod zasmarkanym nosem, że „on się ze mną zaczyna". A jednak ton nadaje niejaki Bruździński, kołtun ponadwymiarowy, który wali w rządowym radiu, że kłopoty kredytobiorców we frankach to jest wina 8-letnich rządów PO. I nikt się ciemniakowi nie sprzeciwi. Czyżby brakowało słów w polszczyźnie? Bez „fuck you" nie da rady odpowiedzieć po polsku na bezczelne chamskie kłamstwo? No, to będzie się o takich i innych przypadkach dyskutować po angielsku w Brukseli. A straSzydło będzie kłamało sobie po polsku. * Polacy muszą sami uporządkować to, ...
0
Wakacyjne rozmyślania o pracy i wypoczynku
Stoję w kolejce do kasy i przyglądam się młodej kasjerce która, tak jak ma nakazane wita każdego klienta słowami : – Dzień dobry panu, czy skorzysta pan z torebki na zakupy? Tu uśmiech, chociaż nie koniecznie. Później już wykonywane z pośpiechem przesuwania towarów ponad czytnikiem, ważenie niektórych, wpisywanie jakichś tajemnych kodów, aby wreszcie wydać resztę i pożegnać klienta słowami: – Dziękuję, zapraszam do kolejnych zakupów. Miłego dnia ... i bez zwłoki zwrócić się do następnego: - Dzień dobry itd.. itp. Pracę ma ciężką, bo towar to nie tylko torebka z zupką, batonik, ale też i zgrzewka wody, karton ...
4
Pominięty wątek w aborcji
 Dyskusje o tym, kiedy płód jest życiem, a kiedy tylko potencjalnym życiem, są tak niemożliwe do zakończenia, jak dyskusje z socjalistami na temat ekonomii, albo z ludźmi wierzącymi na temat istnienia ich bogów.  My, ludzie racjonalni, uważamy, że płód jest potencjalnym życiem i według życzenia matki może się urodzić (i tym samym być życiem), albo może się nie urodzić i pójść w zapomnienie jak miliony plemników.  Podczas, gdy debaty toczą się na temat życia płodu, na bok spychane jest prawo do życia matki. Zakaz aborcji jest niemoralny, jeżeli patrzeć na wolność jednostki. Matka jest wtedy zmuszana do urodzenia, utrzymywania i wychowywania dziecka ...
0
Palec w sandale
Zwykła apatiaupalnych dni.-Niechęci matnia.Rozumek śpi.Palec się tylkorusza w sandale.Utkwiło szpilkąsłowo w upale. Ultrafioletupotężna dawka,a dla poetów –zielona trawka.Kryjówka w cieniui słów golizna.Radość w milczeniu.Żar na spuściznach. Bezruch, stagnacja,skołkowacenie.Słoneczna spacjawciśnięta w ziemię.Zdjęte koszuleporywów wszelkich.Ukryte w mulewierszy muszelki. ...
1
Człowiek z Człuchowa
Jest pewien człowiek. Żyje w Człuchowie. Od dziecka lubił spoglądać w gwiazdy. Kiedyś zobaczył świat w swojej głowie. Świat, który może oglądać każdy. Wystarczy tylko stworzyć go w myśli, tak jak tworzymy ten wirtualny i czekać żeby goście tam przyszli. Przychodzi wielu. Nie brak fatalnych. Mówią, co było. Mówią, co będzie. Jakie możliwe są jeszcze wątki. Czasem wygłosi Świętość orędzie i mniej bezpieczne są też zakątki. I w naszym świecie tak samo bywa, lecz w nim jesteśmy zakołowani. Wiele się przecież spraw tu ukrywa. Wielu nie chcemy ...
0
Leukoencefalopatia z zanikającą istotą białą
Rzadka, uwarunkowana genetycznie choroba neurodegeneracyjna. Choroba rozwija się w wieku dziecięcym (między 3. a 19. rokiem życia), objawiając się epizodami ataksji i spastyczności oraz zaburzeniami świadomości o różnym nasileniu, skojarzonych z banalnymi urazami lub infekcjami.Choroba przebiega u wszystkich pacjentów z VWM podobnie -i na szczęście dość powoli. To głównie postępująca niesprawność ruchowa. Mogą też niewyraźnie mówić, ale na szczęście bardzo długo nie mają trudności z połykaniem. Pogorszenia występują po infekcjach z wysoką gorączką, urazach głowy, silnych stresach emocjonalnych. Przy infekcji -trzeba podawać leki przeciwgorączkowe. Inteligencja tych dzieci jest na ogół dobra, powinny mieć kontakt z dziećmi i prowadzić na ...
0
"Zostań przy mnie"
Kolejna dobra książka Harlana Cobena. Coben wspaniale buduje napięcie pomiędzy rozdziałami i trudno się oderwać o książki. "Zostań przy mnie" porywa i czeka się na rozwiązanie zagadki zabójstw. Megan Pierce kiedyś Cassie jest matką dwójki dzieci i żoną bogatego Dave'a. Jest zadowolona ze swojego nowego życia, ale czasem tęskni za spojrzeniami mężczyzn i nocnym życiem. Kiedyś była striptizerką w nocnym klubie, ale porzuciła dawne życie i słuch o niej zaginął. Teraz ma nowe życie a o swojej przeszłości nikomu nie powiedziała. Pewnego dnia otrzymuje telefon od dawnej koleżanki z klubu. Twierdzi ona, że mężczyzna, która ją kiedyś maltretował i przez ...
0
Rzepka
Urosła rzepka na piątych klepkach.które siedziały przy niej dla chlebkai którym wcale nie przeszkadzało,że tych bez klepki było niemało. Tworzyli oni tej rzepki korzeń.Razem wzrastali lepiej, lub gorzej.Każdy się trzymał własnego stylu,aż znaleziono ślady trotylu. Trotyl uderzył rzepie do głowy.W mig się pozbyła lepszej połowy.Reszta natychmiast poczerwieniała,aż nać się bardzo ze złości chwiała. Przybiegły służby na pomoc rzepce,lecz nikt już rzepki wyrywać nie chce.Hajda na sfery, na polemikkę.Pisała jednak kura patykiem. Góra tej rzepce też wyłysiała.Część pozostała w zalewie stała,bo chociaż teren rolniczy został,nie będzie rzepka bez klepki ...
0
To tylko głosowanie
Myśleli - to się śni!Może inaczej będzie,bo ludzie nie są źli.Nawet ci, na urzędzie,lecz oni także walcząo rodzin swych przetrwanie.Chcieli wyjść z tego z tarczą.To tylko głosowanie. Myśleli - już tak było!Nie żyło się tu lepiej.Ludziom się zamarzyło,lecz każdy biedę klepie.Byle nie stracić pracyi na raty zarobić.Przegrani to prostacy.Niesprawnych trzeba dobić! Wyjeżdżać nie pragnęli.Przenieśli się do miasta.Zarobić tylko chcieli,gdy kryzys wszędzie nastał.A może przyjść tu wojna,a nawet banderowcy.Niech polska wieś spokojna...Dotacje dają obcy. Ci już się obłowili.Inni dopiero będą...Co ...
0
Park Centralny na Manhattanie.
Stan New Jersey oddzelony jest od Manhattanu rzeką Hudson. Aby stąd dotrzeć bezpośrednio na Manhattan trzeba skorzystać z jednego z tunelow łączących oba miejsca. Bardziej popularny jest Lincoln Tunnel jako, że jego wylot w mieście w naturalny sposób wprowadzi nas na ulice czterdziestą drugą, która jest jedną z głównych tras Manhattanu. Druga opcja to Holland Tunnel. Jego wjazd po stronie New Jersey znajduje się w Jersey City a wylot wprowadzi nas na Canal Street, główną ulicę dzielnicy chińskiej. Wszystkie tunele i mosty prowadzące do Nowego Jorku ze stanu New Jersey są oczywiście płatne. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego ...
2
Pośpieszne zwierzenia kobiet. Czerwona jarzębina
Pani Danuta dziś jest już siwą staruszką, którą czasami pamięć zawodzi, ale pewne zdarzenia pamięta tak dokładnie, jakby miały miejsce wczoraj zaledwie. I to z wczesnego swojego dzieciństwa.   Był rok 1947. Wracała z mamą i starszym bratem z wysiedlenia w rodzinne strony. Podróż była męcząca i trwała bardzo długo. Podróżowali sami, bo ojciec pani Danuty zginął na froncie w 1944 roku. Rodzinna wioska wyglądała zupełnie inaczej niż w dniu wyjazdu. Nieopodal przebiegała linia frontu, więc wiele zabudowań zostało zbombardowanych, inne zostały spalone. Nie ocalał też ich dom rodzinny ani ogród, z którego matka pani Danuty była zawsze taka ...
2