+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Temat na wieczór, gdyż wieczorem jest pisany
#romuald
2014-12-12

Good job

5

Temat na wieczór, gdyż wieczorem jest pisany

Dziś coś ponownie, o stosunkach damsko – męskich. I to tych dosłownych. Postaram się jednak bez cienia erotycznego, co przy omawianiu tego typu zagadnień, występuje prawie zawsze. Chciałbym się skupić na relacjach stricte emocjonalnych bez wchodzenia w głąb.
Zdarzyło się wśród osób, które mam okazję znać, że On ma romans z Dużo Młodszą od swojej Żony, ale tak w sumie to tej Żonie to za bardzo nie przeszkadza. Małżonkowie ze sobą na ten temat nie rozmawiają. Jest duże prawdopodobieństwo, iż wcześniej to Żona miała romans z Dużo Młodszym od siebie, a Mąż, poskładawszy wiele wątków w całość i wysnuwszy odpowiedni wniosek, do tej informacji doszedł. W luźnej rozmowie z małżonkami, raczej z każdym osobno, nie z własnej woli, dowiedziałem się jak cały ten proces przebiegał. Dodam, że nie był zbyt skomplikowany, a oboje Małżonkowie naprawdę się kochają. Dla mnie w pewnym momencie dopiero stał się tenże fakt interesującym, gdy opowieści Małżonków zaczęły się zazębiać. Czyli, że oboje o sobie wiedzieli i są po rozmowie (rozmowach?) na ten temat. Mnie zainteresował fakt, w jaki sposób udało im się utrzymać małżeństwo. Ale po kolei.
Fakt pierwszy. Oboje przed ślubem mieli wiele partnerów/partnerek.
Fakt drugi. Żadne z nich nie chciało iść do ślubu z dziewicą lub prawiczkiem.
Fakt trzeci. Oboje uważali, że przed ślubem należy się wyszaleć. I to w każdym względzie.
Fakt czwarty. Oboje przyznają, że ślub był najwspanialszym doznaniem w ich życiu.
Pytanie – no co to się stało? Odpowiedź jest raczej skomplikowana. Osobiście mnie zaintrygowała ich opowieść dopiero w tym momencie. Zaintrygowała dlatego, że dotknąłem kapitalnego materiału badawczego o przyczynach zdrad w związku i ich skutkach. Co poniekąd wpisuje się w moje uczelniane dokonania, gdyż podczas studiów były to jedne z wielu zagadnień, jakimi się zajmowałem. A osoby, które opisuję, nie należą do mojego grona bliskich znajomych. Po prostu miałem okazję te osoby poznać. Dołożę wszelkich starań, aby nikt z czytelników nie mógł tych osób zidentyfikować, albowiem mnie interesuje problem, a nie to kto w nim uczestniczył.
Fakt piaty. Pierwsza zdrada została dokonana przez Męża, w pierwszym roku ich małżeństwa, gdy Żona była w ciąży, ale Żona o tej zdradzie akurat nic nie wie.
Fakt szósty. Żona zdradziła Męża po raz pierwszy, tak jakoś po dwóch miesiącach po urodzeniu pierwszego dziecka. Mąż o tej zdradzie długi czas nie wiedział.
Fakt siódmy. Mąż wiedział o jednorazowej przygodzie swojej wtedy przyszłej Żonie, podczas jakiś wczasów lub podobnej imprezy, ale to było przed ślubem.
Fakt siódmy. Żona kilka razy zdradziła wtedy Męża.
Fakt ósmy. Gdy w końcu Mąż się dowiedział, w odwecie poniekąd zdradził swoją Żonę.
Fakt dziewiąty. Na tym można by było opowieść niniejszą zakończyć. Ponieważ tu i teraz ze zdradami wzajemnymi się skończyło. Małżonkowie sobie wybaczyli i dalej wiedli życie pełne trosk, długów, marzeń, planów etc.
Fakt dziesiąty. Spokojne ich życie trwało przez około pięć, może sześć lat. Mniej więcej, gdzieś tak do drugiego roku po przeprowadzce do nowej miejscowości.
Fakt jedenasty. Mąż zawinił mówiąc Żonie o swoich pragnieniach, fantazjach itp. On chciał urozmaicić ich życie intymne i w y m y ś l i ł historyjkę, w której swoją Żonę zdradził ileś razy . .
Fakt dwunasty. Z zadumą o sytuacji. Żonie było za dużo jak na to wszystko. Żona stwierdziła, że się odgryzie i zemści.
Fakt trzynasty. Żona nie wzięła pod uwagę konsekwencji, swojego czynu. Nie porozmawiała z Mężem, nie udała się po jakąkolwiek pomoc. Po prostu się zemściła.
Fakt czternasty. Zemsta była jej Dużo Młodszym Kolegą z Pracy. Młodszym o około 10 lat. Zemsta trwała około pół roku.

Adres URL: romuald.blog.pl

Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Huk z wynikami dla mnie jesteście mistrzami
Niestety obowiązki służbowe nie pozwalają mi na dokładne śledzenie ostatnich zawodów w sezonie w skokach narciarskich. Już dziś jednak wiem że bez względu na to co wydarzy się na mamucie w Planicy cała nasza drużyna wraz ze sztabem trenerskim jest dla mnie najlepsza z najlepszych. Bo oprócz niepodważalnych argumentów sportowych popartych ciężką pracą która przyniosła efekty plus swego rodzaju powrotu do korzeni : przede wszystkim dobrze skakać a wyniki przyjadą same widziałem zespół w którym na piątkę z plusem funkcjonuje zasada jeden za wszystkich wszyscy za jednego. Dzięki czemu wydarzyło się coś w co mało który a nawet zaryzykuje ...
0
Ołowiany szogun
Patrząc na naszego Szoguna czyli ministra od obronności przypomina mi się piosenka o małym chłopcu co to chciał być żołnierzem. Miał on ołowiane wojsko i wyprawiał z nim co mu się podobało. Nasz Hetman Wielki Koronny tez żyje w jakimś iluzorycznej przestrzeni , z której nawet Król Polski Jarosław Ponury nie może go wydostać sam coraz głębiej zapadając się w owym świecie. A w nim istnieją tylko trzy podmioty poza naszym ukochanym krajem: Królestwo Dobra czyli kraj za wielka wodą, Królestwo Zła czyli stepy na wschodzie i Diabeł Wcielony czyli przewodniczący Rady Europejskiej. Nie pojmuje z jakich ...
4
"Prawdziwy cud" Nicholas Sparks
Dziś wracam do lubianego przeze mnie Sparksa. "Prawdziwy cud" to książka romantyczna, o pewnej historii, która przydarzyła się w małej mieścinie. Jeremy specjalizuje się w dziennikarstwie śledczym. Jego konikiem jest dotarcie do zjawisk, które nie mają oczywistego rozwiązania i są zaliczane do rzeczy bardzo niezwykłych. Pewnego dnia otrzymuje list od kobiety, która zachęce go do zbadania i rozwiania wątpliwości czy z małym miasteczku Boone Creek są duchy. Na cmentarzu pojawiają się dziwne światła, których mieszkańcy nie potrafią sklasyfikować. Plotkują tylko o tym, że jest to za sprawą duchów niewolników sprzed wielu laty. Jeremy widzi w tym potencjał na nowy materiał, ...
0
Emigracja, to nie tylko sposób na zapewnienie dostatku, to
Emigrowałem... Nie , nie będzie tu piosenki Budki Suflera „Jolka, Jolka" chociaż wiele pań dotkniętych emigracją mogło nosić to imię. Tamten facet emigrował codziennie rano, a w nocy znów wracał... Pamiętacie?Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu,Gdy pisałaś: „tak mi źle,Urwij się choćby zaraz, coś ze mną zrób,Nie zostawiaj tu samej, o nie". Żebrząc wciąż o benzynę, gnałem przez noc,Silnik rzęził ostatkiem sił,Aby być znowu przyTobie, śmiać się i kląć,Wszystko było tak proste w te dni. Teraz jest podobnie, ale ja nie o takich sposobach na życie myślę.Emigracja stała się naszą rzeczywistością. Dwa miliony, ...
4
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Czas pokaże" Anna Ficner- Ogonowska
Książka bardzo gruba, ale wciągająca i nawet szybo mi poszło jej przeczytanie. Równie sympatyczna i optymistyczna jak poprzednie książki tej autorki. Ma w sobie coś co pozwala choć na chwile zapomnieć o tym co się dzieje wokół nas. Julka jest dobrą studentką, wolontariuszką w szpitalu na oddziale dziecięcym i oddaną przyjaciółką Neli. Razem z Nelą dorabiają sobie sprzątaniem po domach bogatych ludzi. Julka lubi swoje spokojne życie. Mieszka z mamą, która jest bardzo ostra, wymagająca i lubi decydować i kierować córką. Do tej pory Julka starała się wykonywać wszystkie polecenia matki choć nie raz musiała powstrzymać się, żeby nie wygarnąć ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 7 - Znak czterech
7. Znak czterech (The Sign of Four) – 1987 Gatunek: Dramat, Kryminał MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Wybrałem teraz ten tytuł dla kontrastu z poprzednim. Tym razem Sherlock Holmes najbliższy książkowemu oryginałowi. W roli słynnego detektywa zdecydowanie najlepszy jej odtwórca – Jeremy Brett, który wcielił się w tą postać również w serialu „Przygody Sherlocka Holmesa". Film jest bezbłędny. Świetnie zagrane role, rewelacyjne kostiumy i scenografia, z wielką dbałością o detale. Odpowiednio dobrana muzyka oddająca klimat wiktoriańskiej Anglii. Dla mnie to film o Holmesie, jakiego wyobrażałem sobie czytając książki Doyle'a. Nie zachwyci on może wielbicieli współczesnego ...
1
Piątek trzynastego.... Strzeż się kolego!
         Piątek trzynastego... Wielu osobom kojarzy się to z pechowym dniem, dniem w którym może dość do nieszczęścia. Nie wiele osób zastanwia się skąd wziął się ten zabobon i czy faktycznie, jest się czego bać. Otóż piątek trzynastego nabrał swą ponurą legendę w piątek 13 października 1307 roku we Francji, doszło do aresztowania templariuszy. Dlaczego było to tak ważne wydarzenie i co się pod nim kryło, przekonacie się czytając ten artykuł.           Zakon Templariuszy działał oficjalnie od 1129, był obok joannitów i krzyżowców jednym z najważniejszych zakonów rycerskich. Walczyli oni z muzułmanami aż ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 30 - Bliskie spotkania...
30. Bliskie spotkania trzeciego stopnia (Close Encounters of the Third Kind) – 1977 Gatunek: Przygodowy, Dramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to niezapomniana epopeja Stevena Spielberga. Nie ma wątpliwości, film jest dość stary, i fabularnie może nudzić współczesnych widzów.Filmy z tamtego okresu łączyła dość mozolnie rozwijająca się fabuła, ale faktem pozostaje, że to wciąż jeden z najlepszych filmów science fiction, jakie dotychczas powstały. Pomimo wielu lat od daty premiery, w ogóle nie uważam, aby efekty specjalne się zestarzały. Finałowa scena, z olbrzymim, ogromnym statkiem, to monumentalne przeżycie dla widza. Produkcji, jest bliska ...
2
Czy prawo jest po to, aby je łamać?
Chcąc być dobrym obywatelem, należałoby odpowiedzieć przecząco, tak jak nauczyli w szkole. Warto jednak zastanowić się nad tym, dlaczego każdy przekracza prędkość na drodze, ale nie każdy morduje. Żeby rozwikłać tę zagadkę, zastanówmy się nad moralnością obowiązujących praw. Moralność, to nie jest zbiorowe przekonanie o tym, co jest słuszne (lub też nie). Moralność tyczy się każdej jednostki. Każdy człowiek z osobna ma swoje przekonanie o tym, co jest szkodliwe, a co jest dobre. Naturalnie, te oceny większości ludzi pokrywają się ze sobą, co tworzy iluzję "grupowej" moralności.  Prawa najczęściej łamane, są przeciwne moralnym ocenom ludzi. Każdy człowiek wie, że kradzież jest złem, ...
2
Bajka "DWA PŁATKI ŚNIEGU"
DWA PŁATKI ŚNIEGU Daleko na północy naszego globu, wysoko nad ziemią, na szczytach gęstych pierzastych chmur, unosił się nad światem ogromny, kryształowy zegar. Miał on tylko jedną, potężną wskazówkę, a jego tarcza podzielona była nie zwyczajnie na dwanaście godzin, tylko na cztery równe części. W pierwszej części, jak w magicznym zwierciadle widać było drzewa usiane zielonymi pąkami listków, bukiety przebiśniegów, sasanek, krokusów i tulipanów porastających soczyste, świeże, zielone łąki. W drugim, drzewa zamiast pąków miały dorodne liście, na polach złociły się i srebrzyły zboża, a w sadach dorodne owoce oblepiały gałęzie drzew. W trzecim zwierciadle, krajobraz tonął w ...
2
PGNiG ma wielki problem. Gazprom daje mniej gazu
  Gaz jako strategiczny surowiec energetyczny dla Rosji, pomieszany biznesowo z polityką, zaczyna być coraz mniej opłacalny. Cierpi też finansowo z tego powodu - odbiorca rosyjskiego surowca - PGNiG. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) w 2014 roku, mogło kupić na Zachodzie gaz, o jedną czwartą taniej, niż płaciło Gazpromowi. Ale kontrakt nie pozwalał firmie ograniczyć bardziej importu drogiego gazu, z Rosji. Rok temu PGNiG, mimo przeszkód cenowych, sprowadziło z Rosji mniej gazu, niż wymaga kontrakt, bo Gazprom nie dostarczał całości zamawianego surowca energetycznego przez polski koncern. Wciąż nie ma pewności, czy wbrew temu, Gazprom nie zażąda kary. Import z Rosji najniższy ...
1
Świąteczne   Życzenia
Nadchodzi dzień radości - Zanurzmy się w atmosferze świąt -niech dni te wypełni nam uśmiech -radości, miłości, bo to czas narodzinJezusa - naszego pasterzaprzyjmijmy go i ugośćmy. Wesołych Świąt Bożego Narodzenia -Miłych, Pogodnych i Bezpiecznych.Niech Miłość nas otoczy i moc wybaczeniaposzukajmy w sercach, słów ciepłych koniecznych.Życzę wszystkim, wszystkim, wszystkim. ...
0
Squat challenge/ wyzwanie przysiadowe;-)
Pogoda w dalszym ciągu dopisuje więc z motywacja do ćwiczeń nie powinno być najgorzej. Nie poddawajcie się zbyt łatwo. Wiem, gorąco, ciężko się ćwiczy, pot po tym i owym cieknie... W ubiegłym tygodniu postanowiłam sprawdzić skuteczność Squat challenge, czyli wyzwanie przysiadowe. Podeszłam trochę nieufnie, bo często czułam dyskomfort w kolanach po zbyt dużej ilości przysiadów. Ale spokojnie dopracowałam właściwy tryb, tak aby nie obciążać stawów i nawet bolące rano kolano nie odczuło boleści ani w trakcie ani po. Jestem nieufna jeśli chodzi o ćwiczenie jednej partii ciała, więc ...
2
"Bezdomna" Katarzyna Michalak
Muszę przyznać, że ta książka wbiła mnie dosłownie w fotel. Była dla mnie całkiem inna niż dotychczas przeczytane książki pani Kasi. Do końca liczyłam, na szczęśliwe zakończenie tak się jednak nie stało.Momentami była dla mnie wstrząsająca i przerażająca. Wigilia to dzień kiedy nikt nie powinien być sam. Kinga jest bezdomną. W ten dzień postanowiła zakończyć swoje życie. Nie widzi sensu dalszego życia. Nie ma już siły walczyć o każdy dzień. Zamyka się w śmietniku. Popija dużą ilość tabletek alkoholem. Nagle spostrzega kota, który przygląda się tej nieszczęśliwej osobie. Kinga martwi się o kota, który zamknięty razem z nią nie ...
0
Zgłaszam  swoją   kandydaturę !!!
2015.08.04„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Zgłaszam swoją kandydaturę !!!ZUS nadal bez prezesa.Od kwietnia 2015 r. ZUS nie ma prezesa.Pełniącym obowiązki prezesa ZUS jest Pani Elżbieta Łopacińska.Jakoś nikomu to nie przeszkadza. Mało tego, to ewidentny dowód, że w większości polskich firm państwowych i prywatnych, w których struktura zarządzania jest uporządkowana, stanowisko prezesa jest tylko po to, by pobierać nieuzasadnione olbrzymie wynagrodzenie. Jednoosobowe zarządzanie spada na kolejny mało istotny plan i jak widać tak naprawdę prócz wynagrodzenia prezesa nie ma znaczenia.P.S.W związku z tym, ...
0
Baca i wiosna
Wiosna ma potężną moc, bo budzi nadzieję, ale jednak szybko przemija, a odchodząc zabiera nadzieję ze sobą, a co!.Baca wstał rano, jak zwykle, gdzieś kele jedenastej, wyszedł przed chatę, przeciągnął się aż w stawach strzeliło, i rzekł – ach jak ta wiosna pięknie pachnie, i to tak pachnie, że aż człowieka do człowieka ciągnie. Z dala doleciało wyraźne beczenie owiec, Baca drgnął tak jakoś dziwnie, i powiedział – trza mi halę obejrzeć, czy już porost jest wystarczający, i ruszył, by zrobić, to co powiedział.Ogląda, ogląda i tak se myśli – porost jakby jeszcze rzadki, ale ...
0