+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Tęczowa galaretka
parafrazuje
#parafrazuje
2015-05-14

Good job

6

Tęczowa galaretka

Żelki, oto co dzieci lubią najbardziej! I chociażby zjadły całe kilo każdego dnia, to by się im nie znudziły. Takie słodkie i gumiaste. A do tego mają różne kształty. Wężyki, miśki, delfinki, okrągłe, w kształcie listków, muszelki, kwiatki, kółka, serduszka i wiele wiele innych. I są kolorowe. Poza tym, jak reklama głosi, są pełne witamin! Samo zdrowie normalnie. Jakże więc mogą źle wpływać na uzębienie czy żołądek? I w ogóle nie mają nic wspólnego z nadwagą i nadaktywnością. Normalnie bez szans!

Ale o ile dzieciom nie ma się co dziwić, bo przecież wiadomo – dzieci słodycze uwielbiają, o tyle dziwnym jest, że wiele osób dorosłych sięga po te kolorowe gumiaczki. A przecież dorośli są świadomi – przynajmniej ich większość, zdają więc chyba sobie z sprawę z tego, że żelki to chemia! Dlatego powinni trzymać swoje dzieci i siebie od nich z daleka.

Aby przekonać się, że słodycze żelki są niezdrowe, czy wręcz szkodliwe, wystarczy zerknąć na ich skład, który powinien być napisany na opakowaniu. Matka sprawdziła, i co? Otóż wyczytała, że tak ukochane przez jej Cipciaki żelki, to po prostu cukier, syrop skrobiowy lub syrop glukozowy, substancja zagęszczająca, substancja glazurująca, regulator kwasowości, aromaty oraz barwniki: E-104, E-122, E-124, E-129, E-133, E-151. Normalnie tablica Mendelejewa.

No, ale cóż zrobić skoro nasze dzieci tak uwielbiają żelki? Zabronić? Nie zabronić? Oto jest pytanie!!

Matka ma pomysł! Może nie zabronić, ale dać coś w zamian.

Tęczowa galaretka wykonana z naturalnych składników. Z mleka, wody, syropu owocowego, soku ze świeżo wyciśniętych owoców, żelatyny, cukru oraz naturalnych barwników spożywczych, które można kupić w sklepie. Na przykład dostępne są na rynku, takie naturalne barwniki, jak: czerwony (z alkarmesu), zielony (z liści szpinaku), niebieski (z jagód), żółty (z szafranu), pomarańczowy (ze skórki pomarańczowej). Można ostatecznie wykorzystać i galaretki owocowe, które wytwarzane są na bazie soków lub aromatów owocowych. Wprawdzie w ich składzie również najdziemy nieco chemii, ale na pewno o dużo mniej, niż w żelkach.

Jak przygotować?

Galaretki z mleka robi się identycznie, jak te na bazie wody. Do szklanki (200 ml) gorącego mleka dodajemy trzy łyżeczki żelatyny, dwie łyżeczki cukru i barwnik o pożądanym kolorycie. Gdy chcemy aby galaretka pozostała biała po prostu nie dodajemy barwnika. Można również do mleka dosypać wybraną galaretkę. Mleczne galaretki mają to do siebie, że są matowe, nieprzezroczyste.

Podobnie wykonujemy galaretkę z soku lub na bazie syropu owocowego. Podgrzewamy, dodajemy żelatynę (cukier możemy sobie darować) i dobarwiamy. Gdy decydujemy się na gotowe galaretki owocowe pamiętać musimy o zachowaniu identycznej proporcji wody (200 ml).

No i zalewamy!

Jedną porcję galaretki, na przykład tej z mleka, przygotowujemy według powyższej receptury, wylewamy do prostokątnego, dość wysokiego naczynia i wstawiamy do lokówki, aby stężała. Gdy galaretka tężeje robimy następną galaretkę lub nawet dwie lub trzy kolejne, które odstawiamy do ostygnięcia, bacząc jednak, aby temperatura pomieszczenia, w którym je chłodzimy nie była zbyt niska. Za szybko by zgęstniała.

Na stężałą warstwę mlecznej porcji wlewamy chłodną porcję następnej galaretki. Nie może być nawet ciepła, bo wówczas kolory się pomieszają. I ponownie wstawiamy do lodówki, aby stężała. Z kolejnymi porcjami postępujemy tak samo mając jednak na uwadze, aby raz wlewać porcję mleczną, a raz bezmleczną. Wówczas efekt jest o wiele lepszy.

Po zalaniu wszystkich porcji najlepiej pozostawić tęczową galaretkę na sześć godzin w lodówce.

Smacznego!

O dekomunizacji słowo.
Ustawa dekomunizacyjna, która miała przede wszystkim chronić nas przed powrotem ustroju totalitarnego, stała się potężnym orężem w rękach ludzi bez wyobraźni, małych duchem i sercem wielkich za to posiadanym stanowiskiem. Mogą sobie wreszcie odbić na każdym kto im wlezie w drogę, za swoje nieudane życie. Tępią zatem i niszczą wszystko od cmentarzy żołnierzy przeklętych przez pomniki minionej epoki po żywych ludzi, którym przydarzyło się pracować dla nieistniejącego już systemu. Odwet, w ich chrześcijańskich sercach, stał się motorem napędowym ich działalności, credem nie miłosierdzie a mściwość, do której oczywiście się nie przyznają, chowając się umiejętnie za sloganem „oko ...
4
Młodzi w Sejmie
Odkąd zjechałem do kraju nad Wisłą, nadrabiam moje zaległości prasowe. Nie mam na to zbyt wiele czasu ale pomalutku posuwam się do przodu. W Angorze z 11 czerwca donoszą o posiedzeniu parlamentarnym, które miało miejsce w Sejmie. Posłami były jednak dzieci i to one prowadziły obrady i dyskutowały na nurtujące ich tematy. Wydawałoby się, że jest to inicjatywa godna pochwały. I ja tak o tym myślałem dopóki nie zaznajomiłem się z procesem selekcji na małych posłów. Niestety jeśli patronem takiego przedsięwzięcia jest IPN to sam ten fakt determinuje sposób doboru młodych uczestników tej przygody. Aby zatem zasiąść ...
0
Zabawy rozwijające matematyczno-logiczne myślenie. Część 1
Na co dzień mamy do czynienia z sytuacjami, które oparte są na wiedzy matematycznej. Posługujemy się pieniędzmi, spoglądamy na zegarek i rozkłady jazdy, ważymy, mierzymy i przeliczamy. W tych i innych sytuacjach, nieświadomie wykorzystujemy matematykę – ani się nad tym nie zastanawiając, ani nawet o tym nie myśląc. Lata praktyki! Nie ma co do tego wątpliwości.Ale tak się dzieje nie tylko u nas, dorosłych. Także dzieci gromadzą w życiu codziennym wiele doświadczeń w zakresie wielkości, kształtu, kolejności, przyporządkowania, liczenia. Tym doświadczeniom możemy przypisać pewne zasady posługiwania się wiedzą matematyczną, które powtarzane – ugruntowują się i, tak jak u ...
0
Duński przepis na szczęście
Z ostatniego mojego pobytu w Polsce przywiozłem sobie pare numerów tygodnika "Angora". Mając ostatnio trochę więcej czasu nadrabiam zaległości w czytaniu. W numerze z września ubiegłego znalazłem fajny artykuł na temat szczęścia w Danii. Zainteresował mnie on na tyle, że postanowiłem go przedrukować. Oto on:Po modzie na mindfulness-uważanie, uważność- przyszła fascynacja hygge, czyli duńskim sposobem na szczęście. Świece, gorąca czekolada, puchate skarpetki i wyłączony telefon komórkowy....Ma być przytulnie i miło. Brytyjski The Guardian zauważa, że hygge to najlepszy duński towar eksportowy od czasu powstania klocków Lego. Zgodnie ze skandynawską ideą hygge, by osiągnąć szczęście, trzeba nauczyć ...
2
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
2
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Szczepić czy nie szczepić?
W obecnych czasach łatwy dostęp do internetu pozwala ludziom nie tylko na śledzenie na bieżąco spraw ich interesujących, pozwala też na zamieszczanie w nim informacji często niewygodnych dla wpływowych ludzi. Często te informacje są z pogranicza nierealnych teorii spiskowych, często jednak, jak w każdej plotce, zawierają w sobie wiele pytań, na które odpowiedzi nie są pożądane przez pewne środowiska. Bardzo gorącym tematem, nie tylko w internecie, są ostatnio obowiązkowe szczepienia. Wielu twierdzi, że ich konieczność jest uzasadniona, wielu jednak uważa, że nie wszystkie szczepionki powinny być obowiązkowe, jeżeli jakiekolwiek. Szczęśliwy, że decyzje o tym czy zaszczepić moje ...
2
"Nie mów nikomu" Harlan Coben
Książki Cobena są jednymi z moich ulubionych. Nie potrafię już zliczyć ile jego powieści kryminalnych już przeczytałam, ale na pewno było tego dużo. Dziś o książce, która trzyma w napięciu do samego końca. David Beck osiem lat temu pochował swoją żonę Elizabeth. Od tego dnia jego życie nigdy już nie było tym czego oczekiwał. Przeżywa to co się stało z jego ukochaną. To właśnie osiem lat temu w ich rocznicę całusa wybrali się razem nad jezioro. Przyglądali się drzewu, na którym wyryli swoje inicjały. Elizabeth pozostała na brzegu a David postanowił popływać. Kiedy oddalił się nieco od podestu usłyszał przerażające ...
0
Polski sport 2016 czyli w Kobietach moc
Drugim a raczej pierwszym bo piękniejszym zdecydowanie lepszym elementem życia którym mnie interesuje jest sport. Kocham , oglądam , analizuje go pod każdym możliwym względem Czas więc na ogólne podsumowanie 2016 roku co ważne niezwykle udanego właśnie pod kątem sportowym. Ten obfitował w wielkie sukcesy. Ćwierćfinał Mistrzostw Europy w piłce nożnej we Francji, dobre rozpoczęcie eliminacji do mundialu w Rosji. To osiągnęła nasza reprezentacja. Zostając w temacie futbolu po21 latach Mistrz Polski awansował do Ligi Mistrzów gdzie w grupie zajął 3 miejsce uprawniające do rywalizacji w Lidze Europy . To duży sukces bo zwłaszcza pierwszy mecz z BVB i bolesna ...
0
Kompletni mistrzowie
Turniej Czterech Skoczni , zawody Pucharu Świata w Wiśle i Zakopanym poprowadzenie do zwycięstw drużynę i liderowanie w klasyfikacji Pucharu Narodów. Wcześniej Mistrzostwo Olimpijskie , Świata , zdobycie Pucharu Świata. Tego wszystkiego dokonał mistrz kompletny jakim jest Kamil Stoch. Używam słowa kompletny bo poza niesamowitym talentem przełożonym na kunszt sportowy , ciężką pracą itd. To widzę pewnego siebie aczkolwiek skromnego dobrego człowieka. Moim zdaniem żeby mówić o kimś w sporcie w takiej czy innej dyscyplinie mistrz to owa osoba musi się świetnie prezentować podczas rywalizacji jak i poza nią. I właśnie to czyni Kamila Stocha tym kim jest. Po ...
0
Niebo na ziemi
Don Miguel Ruiz przekazuje światu przesłanie miłości. Nawołuje do przebudzenia ze snu, w którym wszyscy trwamy. Wskazuje, jak na drodze miłości stworzyć nowe szczęśliwsze życie, poprzez oderwanie się od ograniczających nas przekonań i zapomnienie o dotychczasowej historii naszego życia. Zapomnij o wszystkim, czego nauczyłeś się się w ciągu całego Twojego życia. Sen, w którym żyjesz, to Twoje dzieło, to Twoja percepcja rzeczywistości, którą możesz zmienić. Wykorzystaj w tym celu swoją wyobraźnię. Wyobraź sobie, że jeżeli zechcesz, możesz oglądać świat innymi oczami. Zamknij je teraz i potem ponownie otwórz. Rozejrzyj się wokoło. To co zobaczysz, jest miłością płynąca z drzew, nieba, ze ...
0
Reakcja 66-latka, który pierwszy raz w życiu widzi kolory
Ten mężczyzna dostał od swoich wnuków niezwykły prezent - specjalne okulary, dzięki którym ludzie nie widzący kolorów mogą zobaczyć świat we wszystkich jego barwach. Dla 66-latka ten widok okazał się tak ogromnym przeżyciem, że nie był w stanie powstrzymać emocji...       Film znajduje się poniżej: ...
0
Leksykon filmowy. Film wojenny cz. 3
Wkrótce po zakończeniu II wojny światowej zaczęły powstawać obrazy dokonujące rozrachunku z przeszłością.Jednym z najciekawszych filmów końca lat 40 XX wieku były "Piaski Iwo Jimy" z niezapomnianą rolą Johna Wayne'a, wcielającego się w postać sierżanta Johna Strykera. To opowieść o jednej z najkrwawszych bitew na Oceanie Spokojnym w 1945 roku. W latach pięćdziesiątych na ekrany kin trafiły znakomite filmy brytyjskie. Najwybitniejszym i chyba najbardziej znanym jest "Most na rzece Kwai" z 1957 roku- nagrodzona 6 Oscarami historia o honorze o kolaboracji. Innymi znaczącymi obrazami z tego okresu były: "Bitwa nad rzeką La Plata" czy "Rozkaz: zabić". ...
0
Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Święta Dolina Inków
W drugim dniu naszej peruwiańskiej wyprawy zaplanowano dla nas odwiedziny Świętej Doliny Inków. Wyprawa do niej jest częścią każdej wycieczki, która ma w tytule Machu Picchu. Sama osada, chociaż stanowi największą atrakcje turystyczną, jest tylko częścią kultury i spadku po Inkach. Święta Dolina to spora ilość małych miasteczek wzdłuż rzeki Urubamby, w których zachowały się pozostałości po kulturze byłych mieszkańców tych okolic. W Peru aktualnie panuje pora deszczowa, która powoduje, że sezon turystyczny jest może nie martwy ale napewno mniej turystów zjeżdża w odwiedziny. Sądziliśmy, że dzięki temu będziemy mieli więcej czasu czasu i będzie mniej tłoczno. ...
2
Kaczor-Donald 1-1
Nie sposób nie przejść obok ostatnich wydarzeń politycznych skupiony wokół Donalda Tuska który w dość specyficznych okolicznościach został wybrany na drugą kadencję na Prezydenta Europy. Dziennikarze- politycy prześcigają się w teoriach przewidywaniach jakie będą konsekwencje Maltańskiego szczytu. Dorzucam więc i swoje przemyślenia w temacie. Uważam że wygranymi całej sytuacji są zarówno Tusk jak i prezes Kaczyński. Można obydwu lubić mniej lub bardziej czy odczuwać tak jak ja niechęć ale oddać im należy że są wybitnymi strategami . Pierwszy opuścił kraj w idealnym momencie, spodziewając się że Platforma przegra wybory. Dzięki dobrym układom uzyskał prestiżową dobrze płatną Posadę w UE. ...
0
Jedziemy do Rosji
Jedziemy do Rosji na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Zadecydował o tym niedzielny mecz z Czarnogórą. Tradycyjnie nie obeszło się bez nerwów w końcówce, spowodowanych przestojem naszych piłkarzy w drugiej połowie. W sukurs przyszedł Robert Lewandowski, który samodzielnie zdobył bramkę, która okazała się na wagę zwycięstwa. Prawdziwi kibice oglądali mecz więc nie ma się co nad nim rozwodzić. Nonszalancja naszych zawodników w drugich czterdziestu pięciu minutach dała się nie tylko kibicom we znaki ale rownież i kapitanowi naszej reprezentacji, który nie krył swojego niezadowolenia w pomeczowych wywiadach. Jego frustrację mogliśmy wszyscy zobaczyć po zdobyciu bramki przez niego, ...
4
Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0