+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > "Staruszek ślub" - wstęp
syndykat44
#syndykat44
2017-08-08

Good job

3

"Staruszek ślub" - wstęp

 

 

                                                                                             Poznań, środa 5 lutego 2003 r.

 

- Przemek?

- Tak.
- Wysłałem Tobie projekt plakatu i niezbędne dane do wykorzystania. Chciałbym,
żeby wszystko się zmieściło na wybranym formacie, było czytelne i przyciągające
wzrok. Na kiedy możesz przygotować pierwszy wzór całości?
- Ale ty jesteś w gorącej wodzie kąpany. Będzie jak umawialiśmy. Jutro rano
szukaj odpowiedzi w swojej skrzynce.
- A co z drukarnią? Zarezerwowałeś termin?
- Wstępnie. Wszystko zależy od czasu jaki potrzebować będziesz dla
zaakceptowania całości. Szkic plakatu masz na jutro.
- Przemo, wiesz, że sprawa zrobiła się pilna i teraz każda godzina prędzej to
kilku zwiedzających więcej.
- Masz przecież jeszcze ponad miesiąc do imprezy. Spokojnie.
- Tłumaczyłem ci, że plakat będzie zarazem ciekawym zwiastunem targów. Jak
obrazki zawieszę wcześniej, to będą pracowały dodatkowo na frekwencję wśród
wystawców. To wcale nie jest dużo czasu.
- Adamie, kiedy masz rozmowę w telewizji?
- Będzie na żywo w walentynkowy wieczór. Kilka dni przed powinno być widać
plakaty na mieście.
- ??? zdajesz sobie sprawę, że wybrany format jest trochę mały na plakatowanie
słupów i zewnętrznych powierzchni?
- wybór bardziej ekonomiczny, na samą imprezę są w normalnym wymiarze. Zresztą ich przeznaczenie to przede wszystkim witryny sklepów, i pomieszczenia, tablice ogłoszeń, a "na dzikusa" łatwiejsze w obsłudze
- No tak sam ci doradzałem kredę z połyskiem, dobry efekt dla fotografii i jakby bardziej elegancka forma
- Przyjęliśmy od początku dwie wersje projektu z różnymi fotografiami. Będzie potrzeba, ponaklejamy parami. Zwielokrotniony efekt i dwie treści. Projekt z czarną suknią bardziej do mnie przemawia. Zrobimy nakład dwa do jednego. Na korzyść młodych z Westwalii.
- A kolory? Co postanowiłeś?
- Sepia i to co się da z tego wyciągnąć, żeby jednak był ruch w kolorach.
- Mądry wybór, jestem tego samego zdania. Oczywiście logo firm w podobnym klimacie?
- Tak sepia - "czarno na białym". Oczywiście nie zapomnij o targowej czcionce. Zadbaj, żeby pachniało wizualnie starociem. Do klejenia zgłosiło się trzech ludków. Na kiedy mają rezerwować czas?
- Jeżeli jutro do 17.00 będę miał twoją akceptacje projektu, to na sobotę rano masz jeszcze ciepłe z dostawą do domu. Prawie tydzień na wyklejanie. Dasz radę.
- Dam radę

 plakat

 

***

Materiały zbieraliśmy przez siedem lat. Wystawa trwała 8 godzin. Było fajnie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"Staruszek ślub" - wstęp
                                                                                                 Poznań, środa 5 lutego 2003 r.   - Przemek? - Tak.- Wysłałem Tobie projekt plakatu i niezbędne dane do wykorzystania. Chciałbym,żeby wszystko się zmieściło na wybranym formacie, było czytelne i przyciągającewzrok. Na kiedy możesz przygotować pierwszy wzór całości?- Ale ty jesteś w gorącej wodzie kąpany. Będzie jak umawialiśmy. Jutro ranoszukaj odpowiedzi ...
0
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

    Fotografia już trochę wyblakła ale i czasu od wtedy sporo ubyło. To moja pierwsza zbiorowa prezentacja eksponatów z ślubnej kolekcji. Wystawa przycupnęła w gościnnych progach biblioteki zakładowej w "Cegielskim".   Dawno, dawno temu... Zgromadziła raptem kilkadziesiąt fotografii. Najstarsze egzemplarze znalazły miejsce w ekspozycji za szybką. Witryna biblioteczna, opróżniona na ten czas, wypełniona dekoracyjnie starą firanką i jeszcze starszymi pamiątkami ślubnymi. Miałem przyjemność w ten czas prowadzić radio zakładowe w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Że tak powiem - za pieniądze odczytywałem firmowe komunikaty i narzucone wiadomości zakładowe, a ze skutkiem wielkiej przyjemności prowadziłem ...
0
W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
3
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Lot władzy w wielki dół
Kolejne myśli polityczne zmierzają ku totalnej krytyce naszych dzisiejszych władców. Podkreślałem wielokrotnie że jeśli PIS zacznie powielać błędy PO (kompletna buta i olewka zwykłych ludzi ) to otrzyma jeszcze mocniejszy rachunek . Ta porażka będzie bolała jeszcze bardziej . Moje myśli raczej do obecnej ekipy sprawującej władze nie docierają . Za to do mnie zwykłego śmiertelnika dociera to co władza mówi i władza wyprawia. Po pierwsze Pan Misiewicz . Bez wykształcenia itd. Być może ma umiejętność , radzi sobie na zajmowanym stanowisku , tego nie wiem. Wiem jedno że jest osobą publiczną reprezentującą nasz kraj a co się z ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
Od Druha do smartfona
Podróże to dobry czas na obserwacje. Zmiany jakie następują wokół nas zwłaszcza w ostatnich kilkudziesięciu latach są tak niesamowite, że prawdę mówiąc nie zdajemy sobie z nich sprawy. Przywykliśmy do tego co mamy dzisiaj a co było kiedyś to jakieś zamierzchłe wspomnienie. W trakcie ostatniej podróży ogarnęły mnie wspominania fotograficzne. Nie z powodu zdjęć lecz z powodu sprzętu. Pamietam mój pierwszy aparat fotograficzny z harcerska zwany Druhem. Dostałem go gdzieś w okolicach komunii. Niestety nigdy nie udało mi się zgłębić jego działania bo sposób zakładania filmu do niego, aczkolwiek nie skomplikowany, wymagał kompletnej ciemności. Próba założenia jego ...
6
Retuszowana rzeczywistość
   Moja blogowa znajoma @Agni opisała na swoim blogu arcyciekawe zjawisko społeczne polegające na uporczywie toczonej, ale często przegrywanej walce z różnymi defektami naszej urody. W myśl panującej mody na młodość, szczupłą sylwetkę, atrakcyjność towarzyską i coś tam jeszcze jesteśmy w stanie zrobić bardzo wiele aby choć z grubsza nawiązać do ideałów: LINK Sprawa dotyczy głownie kobiet ale przecież wiemy, że coraz częściej w tej walce biorą udział również mężczyźni, nie tylko metroseksualni, dla których szczególną rolę odgrywa skupienie się na własnej cielesności, podążanie za modą, korzystanie ze zdobyczy kosmetyki, chirurgii upiększającej itp. pomysłów. Zapraszając do lektury tego posta zwracam ...
0
"Nawiedzony" James Herbert
Na okładce książki widnieje napis powieść grozy. Po przeczytaniu mogę potwierdzić, że jest to prawda. Momentami była dla mnie przerażająca i odrażająca. Nie bardzo lubię temat duchów w lekturze, ale raz na jakiś czas mogę się pokusić. David Ash to człowiek który nie boi się wyzwań. Od lat zajmuje się sprawami, które są nie codzienne i wymagają zaangażowania różnych zmysłów, talentu i inteligencji. Są to sprawy trudne, które nie mają normalnego wytłumaczenia zazwyczaj zjawiska nadprzyrodzone. Tym razem Ash otrzymuje list o starszej pani, która twierdzi, że jej dom jest nawiedzony przez duchy. Prosi go o pomoc a Ash przyjmuje wyzwanie. ...
0
Alarm !!!!!
To co wydarzyło się w ostatnim tygodniu w Europejskich Pucharach jest dla Polskiej piłki bardzo poważnym alarmem. Z trzech zespołów w walce o Puchary została jedna. O fazę grupową Ligi Europy powalczy jedynie  Mistrz Polski Legia Warszawa, odpali Lech i Arka wcześniej Jaga . Na Legionistach spoczywa więc obowiązek ratowania honoru naszej ligi, bo wielkim wstydem byłoby odpadnięcie niezależnie od rywala już w sierpniu kiedy tak naprawdę cała zabawa dopiero się rozpoczyna . Moim zdaniem właśnie  takie są brutalne realia że we współczesnym futbolu jeśli chcesz się liczyć musisz regularnie grywać minimum w fazie grupowej LE z jednoczesnym dążeniem ...
0
Alchemik i obsydianowe królestwo Kate
Przestań już do kurwy nędzy!- Powtarzam ci po raz któryś... tak ci się tylko wydaje. To nie jest tego warte. Dobrze wiesz, że jesteś stworzony do wielkich rzeczy, przecież tego pragniesz...- Powiedziałem już, zamilknij!- W końcu esencja ze zwierząt przestanie wystarczać a ty zgnijesz w tym starczym ciele... Projekt należy ukończyć.- Wiem o tym dobrze... Stąpał ostrożnie by nie pobrudzić szat krwią. Miał mętlik w głowie. Szybkim ruchem otworzył klatkę i wyszarpał z niej na wpół przytomną młodą sarnę. Połamał jej uprzednio kończyny więc wystarczyło ją pchać po kamiennej posadzce dopóki nie wpadła do zbiornika....
0
"Dziewczyna ze śniegiem we włosach" Ninni Schulman
O innej książce tej autorki pisałam nie tak dawno. "Dziewczyna ze śniegiem we włosach" to równiedobra powieść kryminalna. Ostatnio dość często powstają nowe skandynawskie kryminały. Dla mnie wcale nie jest ich za dużo na rynku czytelniczym. Miasteczko w Szwecji z pozoru piękne i spokojne. Ale to tylko pozory, bo od jakiegoś czasu zaczęły się tu dziać dziwne i złe rzeczy.W sylwestrową noc wychodzi młoda dziewczyna Hedda do znajomych. Na drugi dzień rodzice nie mają się już doczekać jej powrotu. Dziewczyna zaginęła i wszczęto poszukiwania. Okazuje się, że rodzice nie wiele wiedzieli o życiu swojej nastolatki. Dziewczyna zakochała się ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
Płatni patrioci
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
4
Łukasz Kubot vs gówniażeria
Niedawno zakończył się najbardziej prestiżowy turniej tenisowy Wimbledon. W tym niewątpliwie największym tenisowym wydarzeniu na świecie w deblu z parze z Brazylijczykiem Melo najlepszy okazał się nasz reprezentant Łukasz Kubot . Nie jestem wielkim znawcą samej dyscypliny Niemniej uważam że warto zatrzymać się nad samą postacią naszego reprezentanta jest On moim zdaniem żywym klasycznym wzorem do naśladowania dla wielu. Bo niestety dziś zdecydowanie za dużo słyszy się skamleń narzekań czy zwykłego cwaniactwa młodych sportowców. Jeszcze tak naprawdę nic nie osiągnęli a już im wszystko nie pasuje, a to warunki do treningów a to finanse a to za mało lajków ...
0
Przypowieść o żaglowcu Zbawicielu i ziemi obiecanej
Jundzy Wielkiego Światła — córki i synowie Boga, Napełnijcie żagiel pomyślnym wiatrem — I życie przeżyjcie na grzebiecie fali! Nie zboczcie z Prostego Kursu, który wskaże Bóg! Znajdźcie Jego Dom — Jaśniejący Wieczny Pałac! (Z dziennika jungi Kler) Miękko wzbijają się i opadają fale oceanu... Żaglowiec o nazwie Zbawiciel płynie przez bezkresne przestworza. Żagle, napełnione pomyślnym wiatrem, jak białe skrzydła, niosą go na pomoc potrzebującym. Dziewczyna z rozwianymi na wietrze włosami biegnie drogą opadającą ku morzu. Jest prześladowana. W oddali widać już kłęby pyłu wzbitego przez oddział uzbrojonych jeźdźców. Dziewczyna ma na imię Kler. Kler rozumie, że ratunek znikąd nie przybędzie. Prześladowcy dogonią ją, złapią i wówczas pewnikiem będzie ...
0