+ Załóż konto
Strona główna > Rozrywka > Wstrząs - Robin Cook
AgnieszkaK
#AgnieszkaK
2015-01-08

Good job

0

Wstrząs - Robin Cook

"(...) czyli DNA i białka, fosforyzowała w ultrafioletowym świetle niczym miniaturowe robaczki świętojańskie w gęstej jak grochówka mgle(...)"

"(...) Dawca komórek nabłonka został sklonowany. Ściślej mówiąc, został sklonowany około sześćdziesięciu razy...."

  Wstrząs, to książka napisana przez mistrza thrillerów medycznych - Robina Cook.

  Akcja książki toczy się głównie w Klinice Niepłodności Wingate'a. Bohaterki powieści Joanna Meissner i Deborah Cochrane trafiają, tam dzięki ogłoszeniu wysłanemu do ich uczelni. W gazetce Uniwersytetu Harvard ukazuje się wzmianka, w której mowa o oddaniu komórek jajowych w zamian za honorarium, które jest naprawdę imponujące. Dziewczyny decydują się na ten układ. Wizyta w klinice nie robi na nich jednak dobrego wrażenia. Zaraz po zabiegu opuszczają to miejsce z wyraźnym wrażeniem przerażenia, które budzi w nich gmaszysko. Kojarzy się im bowiem z zakładem koncentracyjnym szczelnie zamkniętym za ogrodzeniem z drutem kolczastym i bramami ze strażnikami niczym Gestapo.

  Dziewczyny wyjeżdżają do Wenecji, gdzie całkowicie oddają się pracy doktoranckiej, zwiedzaniu i uprzyjemnianiu sobie życia. Po półtora rocznej podróży wracają do rodzinnego kraju i zamierzają dowiedzieć się o los ich komórek jajowych. Dzwonią do klinki, niestety ta zasłania się tajemnicą służbową. W tedy rodzi się plan, który jak się okazuje kobiety szybko wcielają w życie.

  Postanawiają pod fałszywymi nazwiskami zatrudnić się w klinice i zdobyć niezbędne dla nich informację. Szybko jednak orientują się, że klinika ta zajmuję się nie tylko sprawą bezpłodności. Za ogromnymi murami dzieją się rzeczy, które nigdy nie przyszłyby do głowy normalnym ludziom. W krótkim czasie pracy jaką podjęły Joanna i Deborah, kobiety przeżyją nie jeden wstrząs.

  Jak zakończy się ta pełna dreszczyku emocji historia? Zachęcam do przeczytania.

  Wstrząs, jest to książka, po którą z całą pewnością nie sięgnęłabym sama. Do przeczytania jej zachęcił mnie mój znajomy. Nie rozczarowałam się. Od początku do końca trzymała mnie w napięciu. I chociaż wydaję się być mało realna a dialogi są trochę sztuczne, to całość jest naprawdę fajna. Bohaterowie, nie tylko główni są ciekawymi postaciami. Autor przedstawia historię każdego z nich, pozwalając wczuć się w ich osoby. Co potęguję napięcie i pozwala bardziej poczuć i uchwycić fabułę. Polecam przeczytać. Dla mnie to zupełnie nowe doznanie, ponieważ nie czytałam wcześniej książek tego typu. Polecam nie tylko dla kobiet.

Zioła które leczą
Ekologia, zdrowe i racjonalne odżywianie, zdrowy tryb życia to dzisiaj jedne z najpopularniejszych tematów wśród młodych ludzi. Uważam, że to bardzo dobra wiadomość. Jesteśmy świadomym społeczeństwem i podobnie do naszych zachodnich sąsiadów coraz bardziej zależy nam na życiu zgodnie z naturą. Zioła i medycyna naturalna to bardzo ciekawy aspekt życia osób według tej filozofii. Zebrałam kilka informacji, jakie dolegliwości możemy leczyć używając dostępnych roślin. Ziołolecznictwo, czyli fitoterapia to leczenie chorób z zastosowaniem ziół. Coraz to więcej leków jest pochodzenia roślinnego. Zaletą tych leków jest ich łagodne działanie, brak toksyn i skutków ubocznych. Różne sposoby przyrządzania ziół W tradycji ziołolecznictwa zostały ukształtowane różne ...
0
Lecznicze przepychanki
Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska lekarskiego. Nie dziwi mnie zbytnio bo owe środowisko to poligon doświadczalny wielkich firm farmaceutycznych. Dzisiejszy lekarz to bardziej farmakolog niż wszechstronnie przygotowany do wykonywania zawodu doktor Judym. Liczą się pieniądze a tych przemysł farmaceutyczny ma pod dostatkiem. Połykamy więc te tabletki bez ...
8
O kinie...nieobiektywnie: cz. 90 - Iluzja
90. Iluzja (Now You See Me) – 2013 Gatunek: Kryminał, Thriller MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Wśród hollywoodzkich reżyserów jest wielu takich, którzy potrafią pokazać widzowi coś ciekawego – inteligentnie skonstruowanego, wciągającego, czasami wręcz innowacyjnego. Ich filmy ogląda się z przyjemnością. Pełno jest jednak w Hollywood rzemieślników, dla których kręcenie filmu nie różni się niczym od nadzorowania pracy w cegielni – przychodzą na plan, obserwują, co robią aktorzy, czasem rzucą jakąś uwagę do kamerzysty, po czym oddają materiał montażyście i odbierają tłusty czek. Ich filmy zazwyczaj ani nie rażą, ani nie zachwycają; nie ma w nich żadnej konkretnej myśli ani ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 79 - Skóra, w której żyję
79. Skóra, w której żyję (La piel que habito) – 2011 Gatunek: Dramat, Thriller MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Trudno jest powiedzieć, o czym jest Skóra, w której żyję, nie zdradzając z pozoru nieistotnych elementów fabuły. Mamy Roberta (Antonio Banderas) – wysokiej klasy chirurga plastycznego. Robert nie jest ani szczęśliwy, ani zdrowy psychicznie/etycznie. Mamy też Verę (Elena Anaya) – jego nietypową pacjentkę, której historia, wyłaniająca się na naszych oczach, mrozi krew w żyłach. Jest też Marilia (Marisa Paredes) – służąca, która w dzieje rodziny Ledgardów jest zaangażowana dużo bardziej niż na służbę domową przystało. I Tygrys (Roberto Álamo), o którym nie ...
0
Staro - systemowi krzykacze
Edukacja w naszym kraju po tym wstrząsie „anafilaktycznym" jaki jej zaserwował rząd poprzedniej koalicji, trudne jest porządkowanie.Zastrzeżenia, a wręcz lamenty protestujących, są oparte naprzesłankach głównie politycznych. Wydawać by się mogło, że gdzie jak gdzie, ale w edukacji pracują ludzieobiektywni, rozsądni. Jednak słuchając wypowiedzi różnych przedstawicieli z grupy protestujących, to wyraźnie słychać, że niechodzi tu o podniesienie stopnia wiedzy ogólnej uczących się dzieciczy wymagań rozwijającego się rynku pracy, jego kierunków.Lecz by na siłę zatrzymać rozwojowy program, który ma na celu zwiększenie, pogłębienie wiedzy uczącej się młodzieży, na każdymetapie ścieżki edukacyjnej, bo ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 34 - Hanna
34. Hanna – 2011 Gatunek: Akcja, Thriller MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Tytułowa Hanna to dziewczyna, która całe życie spędziła z dala od cywilizacji. Pod czujnym okiem byłego agenta nieustannie szlifuje swoje umiejętności zabijania i przetrwania. Jest doskonałym drapieżnikiem, do tego inteligentnym i posiadającym spory zasób encyklopedycznej wiedzy. Nie wie jednak nic o życiu współczesnego człowieka. Kiedy w końcu zacznie poznawać uroki cywilizacji, będzie to czynić zupełnie jak zwierzę, z trudem rozumiejąc konwenanse. Reżyser Joe Wright uwodzi nas historią dziewczyny walczącej o przetrwanie tak, że zapominamy bądź ignorujemy jej naturę. Kiedy więc widzimy, jak brutalna potrafi być w swym zachowaniu, ...
3
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Dzień Matki
Dzisiaj jest 26 maja ,bardzo ważna data bo oczywiście jak wszyscy wiemy to Dzień Matki.                      Sama ma troje dzieci i jak zawsze składają mi życzenia a gdybym była w domu to dostała bym prezenty i kwiaty .                                                                                                         ...
3
W skorupie ziemskiej może być więcej wody niż w oceanach
W głębokich warstwach skorupy ziemskiej może być więcej wody niż we wszystkich oceanach. Naukowcy z University of Liverpool wykazali, że głębokomorskie strefy uskoków mogą transportować znaczne ilości wody z oceanów do górnego płaszcza Ziemi. Sejsmolodzy z Liverpoolu szacują, że w toku dziejów Ziemi poprzez samą tylko japońską strefę subdukcji do płaszcza Ziemi mogło trafić do trzech i pół raza więcej wody niż jest jej obecnie we wszystkich oceanach. Za pomocą technik modelowania sejsmicznego naukowcy analizowali trzęsienia ziemi, które miały miejsce ponad 100 km pod powierzchnią Ziemi w strefie Wadatiego – Benioffa - obszarze aktywności sejsmicznej i wulkanicznej, związanym z łukami wyspowymi ...
0
Matka... Jest tylko jedna...
Matki młodych kobiet nie mogą czuć się spełnione w swoim macierzyńskim powołaniu. One dźwigają – z wyboru! – ciężar życia nie tylko swojego domu, z którego wyfrunęły dzieci. W przeważającej liczbie nadopiekuńcze polskie matki nadal chciałyby mieć pod kontrolą również wszystko, co dzieje się w domach ich dzieci. Jakże często brak akceptacji przez mamy i teściowe sposobu organizacji życia w domach ich dzieci staje się zarzewiem konfliktów. Wizyty stają się przykrymi dla obu stron wizytacjami z ustaleniem mnóstwa niedociągnięć. Od pozostawiania bez mycia piramidy garów i talerzy po życie wśród porozrzucanych ciuchów, książek, zabawek i innych akcesoriów używanych w ...
5
Polska referendum stoi
Nasz nowy prezydent przypomniał o swoim istnieniu i postanowił zarządzić następne referendum. Początkowo delegowania na premiera i jej partia chcieli dołożyć te swoje trzy pytania do referendum zarządzonego przez Bronisława Komorowskiego ale nic na tym polu nie wskórali. Byłbym nawet skłonny oskarżać Platformę o złośliwość ale jesli się weźmie pod uwagę, że senatorowie PiS-u opuścili demonstracyjnie głosowanie nad referendum poprzedniego prezydenta to w tych okolicznościach domaganie się jego rozszerzenia graniczy ze swego rodzaju bezczelnością. Próbowali jak mogli dopisać te trzy pytania ale nie dało rady z wielu powodów. Jesli nawet przyjąć, że Bronisław Komorowski zarządził referendum pod ...
4
Polska piłka dla ,, maluczkich "
Bacznie śledząc Polską scenę piłkarską dochodzę coraz częściej do wnioski że pierwsze skrzypce zaczynają odgrywać w niej albo dopiero zaczną odgrywać ,, maluczcy " Wystarczy spojrzeć na naszą ekstraklasę. To co wyprawiają dwa teoretycznie najmocniejsze klubu Legia Warszawa i Lech Poznań woła o pomstę do nieba. Kibice obydwu klubów co rusz muszą się wstydzić za swoich piłkarzy. Ci grają bez zaangażowania z wydumanym ego , jakby myśleli że ich rywale się będą prosić o najniższy wymiar kary. Nie pojmę nigdy jak to jest możliwe że zawodnik, któremu stwarza się optymalne warunki do pracy nie gryzie przysłowiowo trawy podczas meczu. ...
0
Podobno…
Podobno z grobu generałamasowo wychodzą stonogi,a pewna stara łysa pałarozrzuca ludziom chleb pod nogi. Władza by chciała, żeby ludziezostali i nie głosowali.Mniej niż połowa do urn pójdzie.Czterdzieści pięć procent – podali. Ostatnia szansa – Unieważnićto referendum i pomysły!Znaleźli w mediach się odważnido zawracania kijem Wisły. Czerwcowe burze dudnią w górze.Gdzie spadnie? W którą stronę spłynie?Tu człowiek sprzeciw ma w naturze!Stąd – „... nie zginęła!" I nie zginie! ...
1
"Niech żyje zabawa i dziewczyna młoda", czyli obraz...
"Niech żyje zabawa i dziewczyna młoda", czyli obraz upadającej młodej Polki   Już częściowo o tym problemie pisałam w artykule o języku polskim. Ale mowa, sposób wyrażania się to nie wszystko co szokuje, gdy patrzymy na młodych ludzi, gdy patrzymy na młode kobiety, dziewczyny. Właśnie kwestią damską chcę się dziś zająć i zacznę od zdania, że współczesne dziewczyny potrafią być gorsze od chłopaków.I nie jest to tylko pusto brzmiące zdanie. Co dzień znajduję tego dowody na portalu społecznościowym, a ostatnio także i z doniesień prasowych.Cała Polska żyje sprawą zabójstwa, którego dokonała para młodych ludzi. Raz po raz ujawniane są ...
0
Opowieści z Caldarii cz.17
Draco wyprostował się w krześle.- Chcesz narazić własną siostrę? – zapytał zimno, patrząc zmrużonymi oczami na starszego mężczyznę. – Zamierzasz wywołać wojnę, która prawdopodobnie swym zasięgiem obejmie wszystkie królestwa.- Nie chcę narażać Mii.- Ale to zrobisz wywołując tą wojnę. A wiedz, że jeśli coś się jej stanie, zostanie choćby delikatnie zraniona i wpłynie to jakoś na dziecko, to nawet elfy nie ochronią cię przed tym, co z tobą zrobię. – warknął ostro, patrząc na mojego brata stalowym spojrzeniem.- Draco, daj spokój. – szepnęłam.- Nie! Musi wiedzieć, ze nie pozwolę, by coś ci się stało....
0
Wszystkie odcienie czerni
  "Wszystkie odcienie czerni" Ilony Felicjańskiej, to książka która wzbudziła wiele rozmów i dyskusji. Głównie na temat autorki. Przeczytałam wiele opinii o tym, że książka jest źle napisana, że nie ma żadnej fabuły. Można podsumować opinie, że ogólnie książka jest gniotem literackim. Dorota Wellman: "Skreśliliście już Felicjańską? Amoralna grzesznica i alkoholiczka. Nie warto nikogo skreślać. Ilona napisała naprawdę dobrą, trzymająca w napięciu książkę. Dajcie jej szansę! Przeczytajcie!   Zaintrygowana szumem wokół książki, w końcu ją przeczytałam. Zacznijmy od początku i poznajmy bohaterów:   Anna, trzydziestopięcioletnia kobieta. Matka dwójki dzieci w wieku nastoletnim i żona wziętego prawnika. Anna pracuje w wydawnictwie. Praca zdecydowanie przynosi jej satysfakcję. Życie osobiste ma ...
2
Kiedy  do  Was  dotrze,  że  Oni  nie  żartują.
2015.03.11„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Kiedy do Was dotrze, że Oni nie żartują.Rosja postanowiła wycofać się z prac wspólnej grupy konsultacyjnej do spraw Traktatu o Konwencjonalnych Siłach Zbrojnych w Europie (CFE).Federacja Rosyjska od zawieszenia w 2007 r. członkostwa w tym traktacie, nadal uczestniczyła w pracach grupy konsultacyjnej.Traktat CFE został podpisany w Paryżu w 1990 roku przez kraje NATO i państwa ówczesnego Układu Warszawskiego. Dokument określał limity kluczowych kategorii broni konwencjonalnej na terytorium od Atlantyku po Ural.Dowodzi to tylko jednego. Jak odczują potrzebę użyją broni ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 92 - Zelig
92. Zelig – 1983 Gatunek: Komedia, Dokumentalizowany MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY)           POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jeden z najlepszych filmów Woody Allena. Niby komedia, a nikczemnie przenikliwa, w swojej prostocie na tyle prawdziwa, że aż bolesna. Allen śmieszy, czaruje żartami na absurdalnym poziomie, opowiada historię mało poważną, wypada rzec nawet – fantastyczną.Jednak jego kino ma to do siebie, że pod powłoką humorystyczną kryje się gorzka refleksja, głęboka prawda o istocie ludzkiej, bynajmniej nieśmieszna. Powstały w 1983 roku „Zelig" to, jak się zdaje, zabawa z formą, ot ciekawe ćwiczenie stylistyczne, trochę na modłę tradycyjnych parodii filmowych (tutaj wszelkich ...
0
Panu Bogu w darze 16 mln zł na Świątynię Opatrzności
  Popularne przysłowie rosyjskie głosi, iż wtedy, gdy mówią pieniądze, prawda milczy. U nas jest odwrotnie: prawda milczy, ale za to dużo mówią pieniądze. Sejm zakończył wczoraj obrady sukcesem. Uchwalił późno w nocy budżet na 2015 rok. Posłowie byli pod przymusem to zrobić, bo czas ustawowy gonił, a ich interes własny także. Będą przecież musieli, podobnie jak w tym roku i w poprzednich latach, korzystać z kilometrówek... A to niebanalna kwestia. Większością głosów posłów 236, przeciw 205 i 3 wstrzymującym się, przyjęto w ustawie budżetowej dochody na poziomie 297 mld 252 mln 925 tys. zł, a wydatki w wysokości 343 mld 332 ...
0