+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Wspomnienia zaklęte w piosenkach
marlyn7
#marlyn7
2014-11-12

Good job

10

Wspomnienia zaklęte w piosenkach

Niemal co dzień na rynku muzycznym pojawia się jakaś nowa piosenka. Jakiś wokalista, jakaś wokalistka wyśpiewuje swoje uczucia, swoje myśli... Współczesna technika i internet umożliwia nam natychmiastowe posiadanie takiego utworu w naszej domowej fonotece. Bardziej lub mniej legalnie, lecz nie o tym teraz.
Kiedyś tak nie było. Nie było to takie proste. I czasami jakiś utwór, jakaś melodia zapisywała się tylko w naszym sercu, naszych wspomnieniach.
Ostatnio przeglądając piosenki na YouTube trafiłam przypadkiem na takie właśnie piosenki, melodie z końca lat 70 -ch, które niejednokrotnie z opóźnieniem kilkuletnim trafiały do naszego kraju, Proste, nie wyszukane, bo tacy wtedy wszyscy byli, a i nasze uczucia były jakby bardziej prawdziwe. Wystarczyło, ze posłuchałam ich kilka pierwszych nut i... wróciły wspomnienia szczenięcych lat. Serce przypomniało sobie o dawnych wzruszeniach, miłostkach, marzeniach.
Mieliśmy po naście lat, gdy na szkolnych potańcówkach czekaliśmy aż będzie okazja zatańczyć z osobą, o której myśleliśmy wieczorami po powrocie ze szkoły. Czekaliśmy na ten taniec, na to przytulenie jak na coś niewyobrażalnie wzniosłego, a serce trzepotało nam jak szalone.
A potem przyszedł czas dyskotek, gdzie była szansa na znalezienie w tłumie tańczących miłości naszego życia. Wtedy wszystko traktowaliśmy poważnie. Nikt z nas nie szukał rozrywki w postaci szybkiego niezobowiązującego seksu. Każdy z nas marzył o wielkim uczuciu, romantycznym i trwałym po grób...
Pomagały nam w tym wszystkim także właśnie piosenki, na szybko łapane z radia na nasze kasetowe, a wcześniej szpulowe magnetofony. A potem godzinami potrafiliśmy słuchać jednego utworu, aż uczyliśmy się jego słów, a w zasadzie brzmień fonetycznych tekstu, na pamięć.
Tacy byliśmy. Potrafiliśmy i chcieliśmy kochać. Nie zapominaliśmy o wakacyjnych znajomościach po powrocie do domu. Pisaliśmy listy, jakże piękne nie raz, kolorowe i pachnące. Przeplatały się w nich nasze uczucia i dźwięki piosenek, które towarzyszyły nam podczas wakacyjnych spacerów. Najczęściej słuchanych z przenośnych tranzystorowych radioodbiorników.
To był zupełnie inny świat. Świat młodych ludzi, którzy mieli marzenia, idee, którzy byli zdolni przeżywać uczucia prawdziwie. I czasami dosłownie umierać z miłości.
Te piosenki sprzed lat wszystko mi przypomniały, może i Wam otworzą wrota pamięci i pomogą na chwilę zatrzymać się w życiu i wspomnieniami powrócić do czasów, gdy wszystko było prostsze i bardziej prawdziwe.

 

http://youtu.be/7jPMXzxvdL8

 

http://youtu.be/Hn-enjcgV1o

 

 

Loving Music 20
Jeff Lynne – „Mr. Blue Sky" (2014) LIVE! Stara gwardia trzyma się dobrze. 14 września 2014 w londyńskim Hyde Parku, odbył się znakomity koncert Jeff'a Lynne'a, lidera Electric Light Orchestra. Muzykowi towarzyszyła m.in. orkiestra BBC oraz oryginalny pianista dawnego składu ELO, Richard Tandy. Wybrałem dla Was dobrze znany hit „Mr. Blue Sky". Miło się słucha, świetnie brzmi, wszystko na żywo. Cały koncert wart obejrzenia. ...
0
Loving Music 19
Joe Brown „I'll See You In My Dreams" (2002) LIVE! Niedawno zaprezentowałem nagranie „Something", z koncertu dedykowanemu pamięci George'a Harrisona. Wspominałem o magicznych chwilach, jakich było tam sporo. Oto jedna z najcudowniejszych. Na zakończenie Joe Brown wykonał „I'll See You In My Dreams". Popatrzcie na muzyków stojących na scenie, na Erica Claptona, który w pewnym momencie przytula po ojcowsku syna George'a Harrisona, z trudem powstrzymującego wzruszenie. Nawiasem mówiąc, jest tak łudząco podobny do sławnego gitarzysty The Beatles ..., że aż ściska w dołku. Dla mnie przepiękny moment. ...
0
Loving Music 18
„Something" (2002) LIVE! W pierwszą rocznicę śmierci George'a Harrisona – 29 listopada 2002 – w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się niezwykły koncert dedykowany pamięci gitarzysty The Beatles. Zgromadził przyjaciół George'a, znakomitych muzyków m.in. obecni byli Paul McCartney i Ringo Starr, członkowie grupy Monty Python i wiele innych znakomitości. Koncert pełen wzruszających, magicznych chwil, przesycony prawdziwą miłością do „cichego" Beatlesa, jak go często nazywano. Polecam obejrzenie całości. W tym wpisie wielki przebój Harrisona „Something", w wykonaniu Paula McCartney'a, Erica Claptona, Ringo Starr'a na perkusji i całej plejady gwiazd towarzyszących im na scenie. Spróbujcie zabawić się w rozszyfrowanie pozostałych ...
0
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Loving Music 17 - 1
Led Zeppelin – „Kashmir" (1979) LIVE! Po odrobinie jazzu, wracamy do rocka. W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem słynny standard „Stairway To Heaven" w wersji grupy Heart i chóru. Teraz czas na prawdziwy Led Zeppelin. Posłuchajcie dwóch wersji wspaniałej kompozycji „Kashmir". W tym wpisie wersja koncertowa z 1979 roku z Knebworth w oryginalnym składzie z Johnem Bonhamem na perkusji. W następnym wpisie wykonanie z wielkiego Led Zeppelin Reunion z 10 grudnia 2007. Zmarłego ojca zastąpił na bębnach syn Jason Bonham. ...
0
Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
więcej

Komentarze

Rheagar
Zapraszam do siebie. Może znajdziesz jakąś wskazówkę. Muzyka to cud tego świata. Musimy o nią dbać. Piosenka, która towarzyszy nam w życiu nabiera większej wartości.
#Rheagar - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 79 - Skóra, w której żyję
79. Skóra, w której żyję (La piel que habito) – 2011 Gatunek: Dramat, Thriller MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Trudno jest powiedzieć, o czym jest Skóra, w której żyję, nie zdradzając z pozoru nieistotnych elementów fabuły. Mamy Roberta (Antonio Banderas) – wysokiej klasy chirurga plastycznego. Robert nie jest ani szczęśliwy, ani zdrowy psychicznie/etycznie. Mamy też Verę (Elena Anaya) – jego nietypową pacjentkę, której historia, wyłaniająca się na naszych oczach, mrozi krew w żyłach. Jest też Marilia (Marisa Paredes) – służąca, która w dzieje rodziny Ledgardów jest zaangażowana dużo bardziej niż na służbę domową przystało. I Tygrys (Roberto Álamo), o którym nie ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 68 - JFK
68. JFK – 1991 Gatunek: Dramat, Historyczny, Kryminał MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Zabójstwo Johna Kennedy'ego pozostaje jednym z najważniejszych punktów zwrotnych w historii USA. Często określane jako moment, w którym Stany Zjednoczone „utraciły niewinność", jest jednym z czynników, które zmusiły społeczeństwo amerykańskie do porzucenia swego modelu życia, opartego na mieszance samozadowolenia i obłudy. Nie wszystkim bowiem wystarczało tłumaczenie, jakoby za śmierć głowy państwa odpowiadał działający w pojedynkę zagorzały lewicowiec, znany pod nazwiskiem Lee Harvey Oswald. Jedną z takich osób, a zarazem pierwszą, która swe wątpliwości przekuły w działanie, był prokurator okręgowy Nowego Orleanu, Jim Garrison. Garrison to ...
0
Program zły, ale dobry!
W związku z programem 500+ ruszyła lawina krytyki bez konkretów. PO wpadła we własne sidła, krytykując ten program.Najpierw był krzyk, że słaby budżet nie wytrzyma takiego obciążenia, aż się zorientowali, że to strzał we własne kolano, więc diametralnie zmienili swoje stanowisko i domagali się, by ich program wprowadzić w życie, program kosztowniejszy niż programPiS-u. W tym nowym wcieleniu trwali do końca, do wprowadzenia programu autorstwa Prawa i Sprawiedliwości. Aż trudno uwierzyć, że nawet w sprawie wielkości, rozwoju Polski,nie ma zgody. Pęd do władzy, do pieniędzy aż tak zawładnął umysłami głównych polityków opozycji, że szukają w innych państwach ...
0
Kultura na którą nie ma zapotrzebowania.
Jak na moje 72 lata życia bardzo czynnego i pełnego wzlotów i upadków, muszę przyznać się, bez bicia, że jednak nawet na starość pozostałem naiwnym dudkiem. Odwiedziłem ostatnio mojego starego znajomego, wielkiego miłośnika i kolekcjonera staroci.  Nie  jakiegoś tam  nadętego krezusa traktującego  prawdziwe, czy tylko chwilowo modne dzieła sztuki jako lokatę kapitału i pokaz  swojej zamożności  Bynajmniej, interesuje go wszystko, co nie jest ostentacyjnie, gabarytowo wielkie, ale za to  mające swoje miejsce w dziejach minionych.  Mogą to być stare książki, nie pogardzi starymi zabawkami, różnymi grafikami i mapami - słowem wszystkim co nie zabiera zbyt wiele miejsca w mieszkaniu.  Zawsze zadziwia mnie ...
1
"Kukułeczka kuka, chłopiec panny szuka", czyli do...
"Kukułeczka kuka, chłopiec panny szuka", czyli do zakochania jeden krok trzeba go tylko zrobić mądrze   "Jestem fajny, miły chłopak mam 25 lat i chętnie poznam ładną wolną dziewczynę na stałe i do lat 27...". Ogłoszenie tej treści wraz z numerem telefonu napisane odręcznie na kartce z notesu w kratkę zobaczyłam na przystanku tramwajowym w centrum miasta. I przyznam, że trochę mnie zdziwiło i z lekka rozbawiło. We współczesnym świecie, w dobie internetu z wieloma portalami dla singli oraz w czasach wyzwolonej seksualnie młodzieży, ktoś szuka w ten sposób partnerki dla siebie. I zastanawiam się, czy nie jest to przypadkiem jakiś ...
0
Świadomość w momencie śmierci przenosi się do innego wszechś
Teoria kwantowa dowodzi, że świadomość w momencie śmierci przenosi się do innego wszechświata.   Wiele zamieszania wywołała ostatnio książka napisana przez dr Roberta #Lanza zatytułowana „#Biocentryzm: Jak #życie i #świadomość są kluczem do zrozumienia natury wszechświata". Zawarto w niej tezę, wedle której życie nie kończy się, gdy ciało umiera i praktycznie może trwać wiecznie. Lanza został uznany przez New York Times'a za trzeciego najważniejszego żyjącego naukowca. Jest on na co dzień specjalistą w zakresie medycyny regeneracyjnej. W życiu zawodowym zajmuje się badaniami nad komórkami macierzystymi, w przeszłości miał też epizody związane z klonowaniem zagrożonych gatunków zwierząt. Nie jest to zatem człowiek znikąd. Jakiś ...
1
Egipt - podróżować czy unikać?
Obecnie cała kraj żyje śmiercią Polki w Egipcie. W internecie pojawia się mnóstwo artykułów nie tylko informacyjnych, ale też publicystycznych. Ludzie w różnych miejscach komentują sytuację, bawią się w detektywów oraz próbują dociec, co dokładnie się stało. Tego pewnie nigdy się nie dowiemy, ale nie o tym będzie ten tekst. Ze sporą krytyką spotkały się komentarze, że kobieta sama jest sobie winna. Od razu pojawiły się wzburzone głosy mówiące, że zawsze wszelką odpowiedzialność ponosi sprawca. Tutaj się zgodzę, ale czasami możemy uniknąć pewnych nieprzyjemności. Oczywiście, przy tego typu sprawach internauci krzyczą, że coś złego może nam się przytrafić w biały ...
0
Typy ekstraklasy cz 2
Piątek Jagiellonia Białystok  – Śląsk Wrocław 1- wygrają gospodarze wykorzystując atut własnego boiska i ciut większy potencjał kadrowy Piast Gliwice – Pogoń Szczecin  1X -Goście tego meczu nie wygrają ale i nie przegrają. Jeśli natomiast Piast po słabym meczu w Łęcznej Wróci do formy z ubiegłego roku to czeka nas ciekawe starcie Sobota Korona Kielce – Lechia Gdańsk 2 - kolejny trudny do wytypowania mecz. Czy Korona wygra wreszcie u siebie ?  Analizując sytuacja w obydwu drużyna Stawiam że nie . Gdańszczanom  zdobycie punktów przyjdzie niezwykle trudno. Nieciecza-Cracovia Kraków X -  Gospodarze już raz okazali się lepsi od Pasów  przed tygodniem godzinę dzielnie walczyli w Poznaniu.  Z ...
1
Entliczek pentliczek
Entliczek pentliczek ile wpadnie na kogo padnie ale raczej na pewno będzie bęc nie raz nie dwa . Bo jak inaczej typować to co wydarzy się podczas drugiego meczu Mistrzów Polski Legii Warszawa w piłkarskiej Ligi Mistrzów w Lizbonie ze tamtejszym Sportingiem.I to sami piłkarze dostarczyli wystarczająco dużo powodów by w nich nie wierzyć tylko by zastanawiać się nad wysokością porażki. Ja na obecną chwile nie widzę żadnej iskierki nadziei na korzystny wynik. I nie chodzi już nawet o pozycje Legii w ligowej tabeli. Gra jest po prostu słaba bez pomysłu, oglądając ostatni mecz z Wisłą patrząc na ...
1
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (2)
29 października 2015 Ponad miesiąc temu zadeklarowałem, że PAD może liczyć na mój niezłomny podziw. Może na to liczyć za ten uroczy uśmiech, którego nie zdejmuje mu z twarzy nawet ten kurdupel prezydent Francji. Za oglądanie sobie butów w pozycji siedząc na fotelu w stylu Ludwika w gabinecie tegoż prezydenta (raczej do siedzenia niewygodny, co było widać po napięciu w plecach PAD-a). Za to, że jego żona ubrała się zbyt wyraziście podczas wizyty pary królewskiej Belgów i przytłumiła nie tylko królową, która ubrała się stylowo i skromnie (żona PAD-a stroi się tak pomiędzy królową Elżbietą a restauracją na dolnym Brooklynie w niedzielę), ...
0
Film światowy. Historia filmu radzieckiego cz. 3
Kiedy Rosjanie przygotowywali się do nieuniknionej wojny z Niemcami Eisenstein zrealizował film "Aleksander Newski", w którym padło wezwanie księcia z XIII wieku: "Zgiń, lecz nie ustępuj z ojczystej ziemi". Zyskało ono aktualną wymowę, a wkrótce po tym temat wojny zagościł w kinematografii Kraju Rad. W czasie II wojny światowej powstawał krótkometrażówki fabularne, zbierane w "Almanachy frontowe". Wśród radzieckich filmów fabularnych o wojnie przeważały filmy przedstawiające prostych ludzi w okupowanym terytorium. Uwieńczeniem radzieckich filmów czasów wojny był film "Berlin", przedstawiający zakończenie wojny, zatknięcie czerwonego sztandaru na gmachu Reichstagu. W 1945 roku została wyświetlona pierwsza część film ...
0
Ile  to  batoników.
2014.10.03„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ile to batoników.Pan Arkadiusz K. ukradł batonik w 2011 r.. Policjanci, którzy go ujęli, zauważyli brak podpisu w dokumencie. Okazało się, że zatrzymany mężczyzna (sprawca) jest ubezwłasnowolniony. Sąd zaocznie skazał złodzieja batonika na grzywnę 100 zł. Mężczyzna jej jednak nie zapłacił, a komornik nie był w stanie ściągnąć długu. Sąd wydał więc nakazowy wyrok pięciu dni więzienia.Z powodów zaniedbań kwotę 3,3 miliarda zł., najprawdopodobniej stracić budżet państwa (naszych pieniędzy) z powodu spóźnienia wejścia w życie ustawy, dzięki której córki spółki koncernów działających w Polsce nie ...
0