+ Załóż konto
MarekGajowniczek

Good job

6

Spokój

Powrócił spokój z niedzielą.
Nie zabiorą. Nie podzielą.
Nie wyleją, co na duszy.
A tu prószy, prószy... prószy.

Nie wstrząsną już atmosferą
I jest dobrze – mniej niż zero.
Trochę więcej kapeluszy.
A tu prószy, prószy... prószy.

Nie dla wszystkich zaproszenia.
Na bramę, na ogrodzenia,
Na nazistę, co się skruszył -
Śnieżek prószy, prószy... prószy.

Na tych wszystkich, co przybyli,
Na tych, którzy nie stracili,
A stoją w pierwszym szeregu,
Prószy, prószy trochę śniegu.

Na wieńce, kwiaty, przemowy.
Na Komitet, ważne głowy
I na zawłaszczoną pamięć -
Prószy, prószy... to nie zamieć.

Prószy na bunkier głodowy.
O Pileckim nie ma mowy.
Na modlitwy do Kolbego -
Prószy, prószy coś białego.

Nad Obozem i nad miastem
Krążą doświadczenia własne
z losem, co tak nie poruszył.
A tu prószy, prószy... prószy.

Przypinają różne łatki.
Wciąż pamiętam u sąsiadki
Numerek na przedramieniu.
Wnuki żyją w imprez cieniu.

Tylko w mediach poruszenie,
A w domu ciche wspomnienie
O życiu, które zostało
tu, gdzie biało, biało... biało.

Dobra zmiana czy prywatna wojna
Od dawna Polska nie miała tak złej prasy. Odkąd do władzy doszła partia wielkiego małego człowieka zmiany jakie wprowadza budzą zdziwienie jak świat długi i szeroki. Swoista nomenklatura stanowisk, usuwaniem wszystkich, z którymi władzy nie po drodze, od spółek z udziałem skarbu państwa po stadniny koni, rozdawanie stanowisk bez uwzględnienia kwalifikacji to wszystko, chociaż wciąż kompromitujące, nie miało bezpośredniego wpływu na nasz wizerunek poza granicami kraju. Prezes z uporem maniaka wmawia wszystkim, że wszystko co robi ma służyć dobrej zmianie i bronić naszej suwerenności. Nie chce się przyznać, że nie chodzi mu ani o dobro kraju, ani ...
4
Serce i prawda dobro i zło
Pracując od 5 lat z ludźmi, klientami dyrektorami ogólnie mając w moim życiu kontakt niemal z całym przekrojem społeczeństwa , plus to że pracuję dla 3 korporacji zgromadziłem całkiem sporę doświadczenie o dzisiejszym sposobie myślenia drugiego człowieka , jego wychowania i roli w otaczającym świecie itd. Pierwsze myśli na ten temat są negatywne, bo zaczynam zauważać negatywne skutki wmawiania człowiekowi że musi być twardy , myśleć tylko o sobie w myśl zasady ,, jeśli nie chcesz być dymany to sam musisz dymać " . Przejawia się to przez brak kultury wobec siebie. Przykład to szeroka pojęta obsługa klienta, czyli ...
0
Czy to droga ku zagładzie?!
Coraz częściej dochodzą nas słuchy o zdarzeniach, które wywołują lęk i osłupienie. Przecieki, podsłuchy stały się jakby normą. Obecny rozwój intelektualny narodów, wskazywał by na to, że zrozumienie świata jest coraz większe, bardziej dogłębne. Jednak nic bardziej złudnego: parę dni temu rosyjska TV w programie głównych wiadomości nadała nagranie podsłuchanej rozmowy Johna Kerry z główną figurą terrorystów islamskich w Syrii! Czy todwulicowość, czy norma? Nie jest tajemnicą, że na styku Rosja – Stany Zjednoczone, dochodzido eskalacji tarć, skutkiem czego Putin demonstracyjnie wyszedłz dwustronnej umowy dotyczącej utylizacji materiałów radioaktywnychz których to jest produkowana broń nuklearna, i to po każdej ...
3
Podróże kształcą
Podróże kształcą - powiedzenieDobrze jest wyjechać z domu. Dobrze zobaczyć inne miasta, innych ludzi. Świat niby jest taki sam, niby wszyscy jesteśmy dziećmi tych samych Prarodziców, a jednak wszędzie jest inaczej. Jadąc autobusem też możemy wiele zobaczyć, wiele usłyszeć. Na łące w okolicach Ostrołęki pasą się krowy. Dostojnie chodzą po trawniku wyjadając resztki letniej trawy. Obok nich na trawie leżą przytulone do siebie czarno-białe cielaczki. Sielanka. W Szczytnie do autobusu wchodzi kontroler biletów. Potężny mężczyzna mówi „Dzień dobry". Po okazaniu biletu – „Dziękuję". „Kanar" może być uprzejmy. Na trasie do Olsztyna ktoś ociepla domek holenderski stojący pod lasem. Połowa już oklejona ...
4
Kraj w ruinie
Kłamstwo, jak mówi stare porzekadło ma krótkie nogi. Wszyscy pamiętamy jak to po objęciu władzy Prawo i Sprawiedliwość z nieukrywaną "troską" dawało ludziom znać w jak to beznadziejnej sytuacji gospodarczej był nasz kraj. Kompletna ruina do, której oczywiście doprowadziło osiem lat rządów poprzedniej koalicji. Ciągnący się w nieskończoność audyt tylko potwierdził rozrzutność poprzedników i ich kompletny brak troski o dobro kraju. Miliardy złotych przepadły niewiadomo gdzie i niewiadomo jak. Nie inaczej było z audytem po prezydencie Komorowskim. Poginęły rzeczy, kancelaria sprzeniewierzyła wszystkie pieniądze, ze prawie ich zabrakło na uposażenie nowego prezydenta. Inaczej miało być za nowej władzy. ...
3
Dzisiaj wielkie piłkarskie święto.
Już za parę godzin reprezentacje Polski i Niemiec wyjdą na murawę. Niemcy zweryfikują nasze oczekiwania. Piłka nożna pochłonęła cały piłkarski świat. Internet pełen jest sprawozdań. Kto ma tylko coś do powiedzenia na temat mistrzostw czy piłki nożnej dzieli się swoimi uwagami. A do powiedzenia ma coś prawie każdy. Pojawiają się rownież komentarze na blogach. Fajnie się czyta przemyślenia każdego sympatyka, fajnie się czyta rownież tych, którzy ukazują inny aspekt sportu. Sport rzeczywiście pozwala nam zapomnieć o dolegliwościach dnia powszedniego. Dzisiaj liczy się tylko jedno: jak ograć Niemców. Ktoś nawet w związku z tym wystosował list otwarty do ...
5
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Fragment mojej książki pt. "Gorzka poezja życia" roz. I
    Kolejny dzień z wolna chylił się ku końcowi. Rdzawoczerwone słońce powoli zachodziło, znacząc blednący horyzont świetlistą łuną gasnących promieni. Nad dachami okolicznych blokowisk kłębiły się smugi dymnych wyziewów i spalin, unoszone w stronę chmur delikatnymi podmuchami wiatru. Południowy skrawek szarzejącego nieba ozdobiła chmara spłoszonych wron, wzlatująca coraz wyżej i dalej w głąb przestworzy. Drzewa, przywdziawszy zwiewną szatę jesieni, okryły się barwną mozaiką ciemnego brązu, pstrokatej żółci, jasnej czerwieni i intensywnej purpury – kolorami obumierającej przyrody. Nieco bardziej w dole, wąskim pasem jezdni, niby jakaś ogromna gąsienica, wił się sznur samochodów. Pobocznym chodnikiem sunął zaś tłum przechodniów, wracających ...
0
Grupa D: Ponowne spotkanie starych znajomych
Rywalizacja w tej grupie zapowiada się pasjonująco. Jest dwoje faworytów, zespół który stać na pokrzyżowanie im szyków oraz teoretyczny outsider, który jest w stanie urwać punkty każdemu. Będziemy również świadkami kolejnej rundy między Borussią Dortmund, a Arsenalem Londyn. Obydwie drużyny mają szczęście trafiać na siebie bardzo często. W zeszłym roku rzutem na taśmę lepsi okazali się dortmundczycy, którzy wygrali grupę i wyprzedzili The Gunners, co w efekcie skierowało ich w 1/8 finału do Monachium, gdzie Kanonierzy polegli. Teraz będzie szansa na rewanż. Zespół z Londynu wydaje się w tym momencie silniejszy, a Borussia mimo kilku fajnych transferów straciła na sile. Nie można ...
0
Pszczoła i truteń. O byciu służącą we własnym domu.
Szlag mnie trafia na wieść o domowych trutniach, czyli facetach którzy po powrocie do domu tylko leżą i niekoniecznie pachną. Taki truteń uważa, że wszystkie prace domowe są babskie, nie robi więc nic. Po pierwsze, nie czuje, że powinien, po drugie, tak mu wygodnie, po trzecie, dzięki temu kumple nie nazwą go ciotą. Zawsze lepiej być świnią dla partnerki/żony, niż ciotą dla kumpli. Trutnie w domu po prostu są, przeświadczeni o swojej zajebistości, o tym, jak bardzo uszczęśliwili swoją partnerkę zamieszkując z nią, są, przynoszą pieniądze, jedzą, śpią i oglądają tv. Czyż nie dałem ci wspaniałego życia? – myślą ...
1
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
Poleciało… !
Ciężkie czasy. Trudne życie.Pewna forma miała wyciek.Nie pierwszy raz to się stało,lecz tym razem poleciało... Nie brakuje już poglądówwieszczących dymisję rządui to jeszcze przed jesienią.Zamieszają. Wiele zmienią. Sytuacje będą nowe.Może nawet wyjątkowez nowym już dowództwem zbrojnym.Okres będzie niespokojny. Alarmowe słychać dzwonkii to chyba nie skowronkiświergolą z samego rana.Zmiana! Zmiana! Zmiana! Zmiana! Wszyscy wzrok wznieśli do górytylko jeden kundel buryogon wysoko zadzierakoło chińskiego serwera. Ciężkie czasy. Trudne życie.Pewna forma miała wyciek.Nie pierwszy raz to się stało,lecz tym razem poleciało... ...
1
Uogólniając  jestem  ateistą.
2014.09.24 „Pod  prąd”.  Może  się  mylę,  lecz  widzę  to  tak  (inaczej) ! Uogólniając  jestem  ateistą. Powiedzmy – niepraktykujący  chrześcijanin. Rozpoczął  się  proces  kanonizacyjny  bł.  ks.  Jerzego  Popiełuszki.  Kościół  zbada,  czy  wstawiennictwo  kapłana  pozwoliło  umierającemu  Francuzowi  wyleczyć  białaczkę. Proces  kanonizacyjny  prowadzą  wspólnie  archidiecezja  warszawska  i  francuska  diecezja  Créteil - na  terenie  tej  drugiej  miało  dojść  bowiem  do  cudu.  56-letni  Francis  Audelan  umierał  na  przewlekłą  białaczkę  szpikową.  ks.  Bernard  Brien  udzielił  mu  ostatniego  namaszczenia.  Chory  mężczyzna  kilka  miesięcy  później  wrócił  do  pełni  zdrowia.  Ks.  Jerzy  Popiełuszko  został  ogłoszony  błogosławionym  przez  papieża  Benedykta  XVI  w  2010 r.,  od  tej  pory  może  być  czczony  publicznie  przez  ...
1
Opowieści z Caldarii cz.19
- Moglibyście przestać? – warknęłam. – Przecież nas ugościli, zapewnili ochron i dach nad głową. Ponadto możemy z tego korzystać tak długo, jak tylko chcemy. Co was ugryzło?- Fakt, za to powinniśmy być im wdzięczni. – przytaknął niechętnie Everard.- Więc o co wam chodzi? – zapytałam poirytowana.- Porozmawiamy o tym później. – odparł szybko William, widząc zmierzającego w naszą stronę Joachima z rozwartymi ramionami.- Siostro. – powiedział czule i tak samo mnie objął, po czym pociągnął w stronę stołów. Reszta natychmiast ruszyła za nim. Gdy tylko usiedliśmy, służący natychmiast wnieśli potrawy. Śniadanie już dobiegało końca, ...
0
Jak to jest z tymi dziećmi.
Pomysł na napisanie tej notki rodził się w mojej głowie już od kilku dni i jest wynikiem wpisów blogerów tu na Perepele. Kiedy Czesław umieścił swój wpis na temat belfra roku, moją szczególną uwagę przykuła ilustracja tego tego artykułu. Był to tekst dotyczący nauczyciela przyszłości i mówił co następuje: nauczyciel XXI wieku powinien być przygotowany do kształcenia człowieka wielowymiarowego tj. autonomicznego, wolnego, twórczego, a także otwartego i samodzielnego. Ma kształtować wychowanka zgodnie z jego potrzebami, zainteresowaniami, postawami, temperamentem i zdolnościami. Ma ciągle doskonalić się intelektualnie, estetycznie i moralnie. Pomyślałem sobie, ze to jakiś tekst z krainy czarów ...
5
Porządki w biblioteczce
Jak zapewne większości z Was, ostatnie dni minęły mi pod znakiem świątecznych porządków. Nie mam nic przeciwko sprzątaniu, lubię, kiedy wszystko staje się jak nowe, nabiera charakterystycznego zapachu czystości, znajduję wiele zagubionych rzeczy. Jednak moim ulubionym punktem w planie porządków jest, jak można się domyślić po tytule, moja obszerna biblioteczka. Jestem pewna, że każdy właściciel dużej kolekcji książek bardzo lubi ją przeglądać. Spędzamy długie godziny na podziwianiu swoich zbiorów, każdy jeden tom bierzemy do ręki z jednakowym szacunkiem. Dobrze się do tego wraca. Dla mnie najlepszym momentem podczas takiego sprzątania jest "odkrywanie" książek, o których się już zapomniało. Zachwyt ze ...
5
Cotopaxi czyli z motyką na księżyc
Nie to nie jest tłumaczenie z hiszpańskiego na polski Ot czasami dobrze jest przygotować się jak się wyrusza na wyprawę trochę w nieznane. Podczas naszego pierwszego pobytu w Ekwadorze, nasi gospodarze zaoferowali nam wypad do Cotopaxi National Park. Cotopaxi to wulkan zlokalizowany około dwie godziny jazdy na południe od stolicy kraju Quito. Sam wulkan uważany jest za najwyższy czynny wulkan w Ekwadorze. Jego wysokość dochodzi do niemal sześciu tysięcy metrów. Aby zdobyć szczyt konieczne jest zezwolenie oraz przewodnik. Ostatni wybuch Cotopaxi miał miejsce w latach 1940-1942. Nasz przewodnik aczkolwiek miał dużą wiedzę teoretyczną, miał też swoje lata ...
0
Imigranci to nasza szansa, czy zagrożenie?
Problemy współczesnego świata jakie rodzą się na styku z imigrantami co jakiś czas odżywają z dużą siłą i co tu dużo mówić – budzą niepokój rodzimego społeczeństwa. Tak było we Francji – przy okazji napadu terrorystycznego, tak było w przypadku zatopienia łodzi, na której przybywają do ziemi obiecanej imigranci z Afryki. Codziennie napływają coraz to nowe łodzie przepełnione ludźmi, którzy zapłacili handlarzom duże pieniądze za nadzieję, najczęściej realizowaną w czasie wyławiania ich z wody, czy podczas umieszczania ich w obozach przejściowych na czas rozpatrzenia wniosku o azyl. Ci chociaż do końca mają nadzieję. A co powiedzieć o idących na ...
16
Przebudzenie  Świata.
Ktoś powiedział, że z małego państewka przyjdzie nadzieja dla świata. I to się sprawdza, bo zaczęło się na Węgrzech, to Węgrzy odrzucili złodziejskie, zbrodnicze struktury. Nasz kraj też odrzucił, te diabelskie pomioty. A teraz, Ameryka również poszła w nasze ślady i wstrząsnęła strukturami zła.Ostry atak złoczyńców na Węgrzech nie zdołał zawrócić, zniszczyć praworządnego kierunku zmian, i chwała im za to.Natomiast u nas atak był jeszcze zacieklejszy, zresztą, trwa ciągle.Poszerzona forma ataku, bo zło wewnętrzne ciągle szuka wsparciapo-zagranicami kraju mając nadzieję, że Ameryka będzie ich mocno wspierać, a tu masz, Ameryka wybrała jasną stronę życia i wybrała ...
0