+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Sezon na karpia czyli ryby i dzieci głosu nie mają
marlyn7
#marlyn7
2014-12-22

Good job

2

Sezon na karpia czyli ryby i dzieci głosu nie mają

Sezon na karpia czyli ryby i dzieci głosu nie mają

opublikowano 19 grudnia 2013 r. na www. angelinaisone.blog.pl

 

Pamiętam z dzieciństwa karpia pływającego w dużej misie albo wannie. Jego duże oczy i poruszające się skrzela. Zawsze było mi go żal, więc zanosiłam mu okruszki chleba do wody. Pamiętam jak potem zabijano go młotkiem... ale najbardziej utrwalił mi się w pamięci widok, gdy po odkrojeniu głowy ryba jeszcze podskakiwała. Potem przyszły czasy gotowych filetów rybnych i już nikt w domu nie zabijał karpia.
Dorosłam, sama zaczęłam prowadzić dom, ale nigdy na Wigilię nie ma na moim stole karpia. I nie wiem czy dlatego, że mi on nie smakuje czy dlatego, że wciąż pamiętam tamte karpie z dzieciństwa. Przyrządzam pstrągi, łososie albo filety rybne.
Ostatnio usłyszałam w radiu, że staropolskim obyczajem dawniej podczas Wigilijnej wieczerzy pojawiało się 12 różnych potraw z ryb, liczonych jako jedno danie. I przypomniały mi się przepyszne śledziki w oleju z cebulką, które przyrządzała moja śp mama. Nigdy potem nie jadłam tak dobrej przystawki. Te gotowe kupowane w markecie wiodących producentów nawet w 1/10 nie przypominają tamtego smaku z dzieciństwa.
Zresztą w PRL-owskiej Polsce wszystko inaczej smakowało. Pomarańcze, mandarynki, które pojawiały się właśnie na święta. Balerony, szynki obgotowywane w dużych garnkach. To były zapachy i smaki tylko na święta. Orzechy i prawdziwa czekolada połamana na kawałeczki podawana na kryształowym spodeczku.
Dziś podczas robienia zakupów w markecie kupuje sobie jedną, gdy tylko mam ochotę, i zjadam całą zanim dojdę do kasy. W czasach mojego dzieciństwa to był luksus, który wraz z daktylami i pachnącą choinką pojawiał się w domu tylko na Święta.
Współczesne dzieci znają wszystkie smaki, ale wciąż trzeba je chronić przed widokiem zabijanej ryby, która wcześniej pływała w ich wannie.

Devil May Cry 3 Special Edition – ponowne spotkanie z butnym
"Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć'(A. Hitchcock), cytat pewnie większości z was cytat znany. Ma on zastosowanie oczywiście w każdym nośniku opowieści, tak samo w książce, filmie jak i grze. Kiedy książka zaczyna się ciekawie i potem zaczyna tylko rozwijać całą koncepcję, czytamy stronę jedna po drugiej nie mogąc się oderwać. Potem okazuje się, że jest 5ta nad ranem, a za dwie godziny idziecie do pracy. Ta sama sytuacja ma się z filmami, oraz przede wszystkim dla mnie w grach. Są produkcje, które rozpoczynają się od mocnego uderzenia. Tak mocnego, że zapamiętujemy ...
0
[recenzja]Puppeteer – podróż do dzieciństwa
Swego czasu słyszałem o premierze tej gry i byłem nią nawet zainteresowany. Jednak w morzu wielu innych produkcji gdzieś mi umknęła i nie mogłem się do niej zabrać. Korzystając jednak z wizyty w sklepie w którym kupuję używane gry wpadła mi ona w ręce w dobrej cenie. Byłem bardzo podekscytowany więc bez zwłoki przysiadłem do ogrywania tytułu i czy to było dobre doświadczenie? No nic przekonajmy się. Już od pierwszych chwil gra urzeka swoją konwencja i kierunkiem artystycznym. Przypomina kukiełkowe teatrzyki. Każda z postaci przedstawionych w grze to właśnie kukiełka, którą na upartego dałoby się stworzyć samodzielnie, cały czas widoczna ...
0
Feliz Navidad czyli Wesołych Świąt
Kolejne święta spędzamy w innym klimacie. Nie mam tu na myśli tylko strefy geograficznej, bardziej chodzi mi o atmosferę. Ekwador nie różni się zbytnio od Stanów czy Polski. Tu rownież Boże Narodzenie jest świętem rodzinnym. Mam jednak wrażenie, że jego przeżywanie ma charakter bardziej radosny. Punktem kulminacyjnym jest oczywiście uroczysta parada i przemarsz główną ulicą wszystkich ludzi, którzy chcą pokazać coś związanego z narodzeniem naszego zbawiciela. Nie ma to jednak charakteru procesji, w której główną postacią jest ksiądz czy inny przedstawiciel kościoła. Jest to spontaniczna manifestacja rożnych organizacji, warstw i grup kulturowych mająca na celu nie tylko ...
0
Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Dzielimy się pozytywną energią
Dzielimy się pozytywną energią – napis na gdyńskich trolejbusach Nadszedł czas prezentów, uczt, spotkań i życzeń. Prezenty są różne, bogate i skromne, kupione i wykonane własnoręcznie, spełniające życzenia obdarowanego i niespodzianki. Udane, mniej udane i zupełnie do niczego. Uczty z reguły nie powielają żadnego schematu. Z wyjątkiem tej jednej – wigilijnej kolacji. Tu praktycznie u każdego ten sam przebieg uroczystości, podobnie wyglądające stoły, te same smaki, tylko grzyby z innych lasów. Spotkania bywają ciekawe i nieciekawe. Niektóre nazywają się „opłatkowymi". Są popularne w zakładach pracy. Przychodzi kapłan, modli się, następuje dzielenie się opłatkiem, a potem uczta – przy wspólnym stole albo na stojąco ...
4
Mały Książę Wyjątkowy
Ciąża. Dziewięć miesięcy wyczekiwania i marzeń. Zastanawiania się, jak będzie wyglądało, do kogo będzie podobne. Dziecko. Cząstka nas samych. A jednak zupełnie inaczej chcemy widzieć jego życie. By był kimś jeszcze lepszym niż my sami. Zamki na piasku. Budowane mimo woli. Wczesnym mdłym rankiem. Mimo całodziennej nadkwasoty. Obrzmiałe tak samo, jak wymęczone stopy. Ciągle większe i większe. Większe nawet niż sama obawa przed rozwiązaniem. Realne bardziej, niż sam stan oczekiwania. Wsparte o obolały kręgosłup, ale z dnia na dzień coraz bardziej kochane. Wytęsknione.Pierwszy krzyk. Znak, że pragnienie się urzeczywistniło. Pierwsze łzy. Szczęście, że marzenie się spełniło. Pierwszy ból. ...
0
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
"Tajemnica Noelle"
Książka Diane Chamberlain znowu trafiona w dziesiątkę. Owiana jest tajemnicą, tak jak i jest w tytule:)Wciągająca od pierwszych stron. Emocjonująca i trzymająca w napięciu do końca. Została mi ona polecona, a ja chętnie czytam polecone mi książki. Noelle jest z powołania położną. Jej mama również położna wyjawia jej, że została adoptowana. Przez przypadek poznaje swoją siostrę Emerson. Nie zdradza jej jednak, że są siostrami. Razem z Tarą i Emerson zostają trzema przyjaciółkami. Jenny jest córką Emerson a Grace Tary. Noelle pomagała przy ich narodzinach. Noelle żyję niespełnioną miłością, gdyż zakochana jest w mężu Tary Samie. Sam ginie w ...
0
[Recenzja]Lucius(2012)
Lucius to stanowczo nie stara gra, jednak była to produkcja, która wzbudzała moje zainteresowanie i moimi przemyśleniami na jej temat chciałbym przedstawić wam. Bo mimo, że lubię starsze produkcje, staram się na ile sprzęt mi pozwoli pozostać na czasie z nowymi produkcjami gier. Bo nie należę do osób, które nie mają możliwości pograć w nowe gry. Od jakiś 2 lat, ale to nie jest dla nas istotne w tym momencie. Graficznie Lucius przedstawia się ładnie, ale tylko ładnie. Jak na 2012 lat tekstury mogły wyglądać lepiej, jednak mimo wszystko jest ładnie. Sporo elementów składa się na świat, a raczej rezydencję ...
1
To jeszcze nie koniec najlepszej ligi świata
Po zwycięstwie Legii nad Lechem dodajmy jak najbardziej zasłużonym i wysokiej porażce Jagi w Gdańsku wielu już koronuje Warszawian na mistrza. Sam typowałem takie rozstrzygnięcie przed runą finałową . Sugerowałem się szeroką ławką i doświadczeniem zgraniem podopiecznych Jacka Magiery które w środowy wieczór przyniosło zamierzony efekt. To jednak kolejny etap w walce o tytuł. Słusznie opiekun Warszawian zauważył że zwycięstwo nad Kolejorzem może okazać się mało istotne jeśli jego podopieczni nie zapunktują w kolejnych meczach. Każdy z nazwijmy to ,, wielkiej czwórki "ma los w swoich rękach. Oczywiście Legioniści są faworytem, mają stabilną formę punktują u siebie i na ...
2
Na  przekór  propagandzie,  widziane  inaczej
2014.10.02„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Na przekór propagandzie, widziane inaczej.Masowe propagandowe zachwyty podyktowane jedynie słusznymi opiniami. By zadać kłam wszechobecnej propagandzie uprawianej przez polskich {[(„dziennikarzy")]}, a ściślej mówiąc czytelników prontera, posiadających w uchu urządzenie zastępujące im mózg i tym podobnych indywiduów oraz tak zwanych pismaków (grafomanów), bandy bezmyślnych niedouków, ignorantów i dyletantów, przedstawię inny punkt widzenia. Zanim to zrobię słowo wyjaśnienia. Moim prywatnym zdaniem prezes PiS Pan Jarosław Kaczyński jest nieszczęściem polski. Zresztą nie tylko On, lecz znaczna większość polskich polityków bez względu na poglądy polityczne (lewica, prawica i centrum), do ...
0
100000 oglądalność
Witam Moje emeryckie kino, można powiedzieć, pewnie chłam do potęgi, bo o czym może to może być ? Stary dziadek snuje pewnie swoje mgliste wspomnienia z przeszłości, ani nie walczył z komuną, ani nie był na wojnie, co on może filmować ? Pewnie innych dziadków, jak siedzą na przyzbie i pociągają ukradkiem jabcoka.  Bardzo to modne ostatnio w WIELKIEJ  ( za podatnika pieniądze ) polskiej kinematografii. Nie, taki aż bardzo prymitywny nie jestem. Moje filmy w YOU TUBE ( no bo gdzie ?) osiągnęły oglądalność 100000 i to oparte wyłącznie na materiale własnym, bez korzystania z  innych żródeł.  Nikogo ...
0
październiki
Smutne są te październiki. Wlecze się jesień po kraju. Na milczenie i okrzyki suche liście opadają. Mgły usiadły. Ich wilgocie po zaroślach przeszły dreszczem. Spadł na ziemię sen o złocie. Spłukała go jesień deszczem. Ciemność spieszy się do okien i zagląda w każdy kąt. Liście godzą się z wyrokiem. Opadają. Idą stąd. Trochę dalej popatrzymy. Tam gdzie latem wzrok nie sięgał. Kładą się na ziemi dymy. Snuje się pożegnań wstęga. ...
1
Mądry Polak po Świętach zamiast przed, czyli survival....
Mądry Polak po Świętach zamiast przed, czyli survival przedświątecznych zakupów   Idą Święta Bożego Narodzenia, bo :- Kevin znów sam został w domu,- przed centrami handlowymi wyrosły odświętne choinki,- w telewizji więcej reklam kredytów, perfum i zabawek, itd, itd,ale spokojnie, do Świąt jeszcze przeszło 2 tygodnie i jeśli zachowamy tzw. zdrowy rozsądek nie stracimy na przygotowaniach świątecznych więcej niż potrzeba.Przede wszystkim pamiętajmy, że cały ten anturaż przedświąteczny w mediach i w galeriach handlowych ma na celu "ogłupienie" nas, byśmy niesieni falą świątecznej euforii kupili znacznie więcej niż potrzeba. Handlowcy cały rok czekają by w grudniowym zamieszaniu ...
3
Jak przekonania ograniczają Polaków w osiągnięciu sukcesu
Mój ulubiony polski personal trainer Mateusz Grzesiak, napisał fantastyczny artykuł o tym, jak to pewne przekonania ograniczają Polaków w osiągnięciu sukcesu finansowego.  W 15 zwięzłych punktach streszczę dla Was ich treść: 1. Finansowy wstydWstyd to fenomen, który powoduje zamknięcie się w sobie i zamiatanie problemów pod dywan zamiast ich rozwiązywania. Poczucie wstydu uniemożliwia konstruktywne i otwarte podejście do rozmowy o zarobkach i pensjach. Polacy nie potrafią tego robić (raport TNS Polska dla pracuj.pl) – wstydzi się tego aż połowa badanych, 30% czuje się wtedy obnażona, a 20% o pieniądzach rozmawiać się boi. 2. Zarobkowa pasywność...
8
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
Co dalej z węglem?
Podczas ostatnich dni pojawiło się wiele pytań dotyczących polskiego sektora górnictwa węgla kamiennego. Znamy też kilka pomysłów na poprawę sytuacji lecz nie znamy jeszcze szczegółowych rozwiązań. Najważniejszymi elementami węglowej układanki są śląskie spółki: Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy, które znajdują się pod kontrolą Skarbu Państwa. Obydwie spółki czekają zmiany w zarządzie. W tym miesiącu poznamy członka zarządu KHW wybieranego przez pracowników. W Kompanii zmiany są głębsze i dotyczą prezesa zarządu odwołanego ze stanowiska 24 lutego 2016 r. Obowiązki Krzysztofa Sędzikowskiego będzie pełnił przez najbliższe trzy miesiące członek Rady Nadzorczej Tomasz Rogala. Nowa ekipa rządowa podtrzymuje plany poprzedniego gabinetu i ...
1
Zmarł legendarny piosenkarz Demis Roussos
Zaczął śpiewać zarabiając na życie w wieku 15 lat. Największe sukcesy sceniczne święcił w latach 70. XX wieku. Wydał i sprzedał 60 milionów albumów.  W szpitalu w Atenach, zmarł znany i lubiany przez fanów muzyki pop, wybitny grecki piosenkarz Demis Roussos. Urodził się 1946 roku w Aleksandrii w Egipcie w rodzinie emigrantów. Gdy jego rodzice stracili po kryzysie sueskim, cały dobytek, powrócili w latach 50. XX wieku, do Grecji. Roussos, mając lat 15, zarabiał już na życie śpiewaniem, ale kariera jego nabrała wielkiego rozpędu na przełomie lat 60. i 70. Śpiewał najpierw z zespołami: Rain&Tears oraz We Five ...
0
Ludzie zejdźcie z drogi, bo listonosz idzie…
Poniższy tekst opublikowałam na swoim blogu w czerwcu, choć to zaledwie kilka miesięcy temu, od tamtej pory jeszcze więcej zmieniło się na Poczcie Polskiej. Zmieniły się nie tylko jej barwy z niebiesko- żółtych na biało-czerwone, zmienił się wystrój placówek pocztowych i obsługa w nich klientów. Coraz więcej także doręczycieli z innych para-poczt przynosi nam przesyłki polecone, które nierzadko odbierać musimy np. w kiosku Ruchu. A tym samym coraz rzadziej widzę swojego starego listonosza   Oglądałam ostatnio odcinek „Wojny domowej", gdzie listonosz dostał 2 zł za dostarczenie telegramu. I rzeczywiście do niedawna tak było. Listonosze dostawali „drobne" za przyniesienie nie tylko telegramu, ...
0