+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany prof. Religa
marlyn7
#marlyn7
2014-09-25

Good job

6

Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany prof. Religa

Serdeczny lekarz od serca, czyli niezapomniany profesor Zbigniew Religa

   Choć film "Bogowie" jeszcze nie wszedł na ekrany kin to już święcił triumfy na festiwalu w Gdyni, zdobywając Złote Lwy za najlepszy film. A Tomasz Kot odtwórca głównej roli został uznany za najlepszego aktora i wcale się temu nie dziwię, gdyż już za rolę Ryśka Riedla powinien być nominowany do Oscar'a. To naprawdę dobry polski aktor, który z prawdziwym zaangażowaniem wciela się w odtwarzaną postać.
Ale nie o walorach artystycznych tego filmu ani o zdolnościach aktorskich chcę dziś napisać, ale o profesorze Zbigniewie Relidze, o którym opowiada właśnie film "Bogowie".
Miałam zaszczyt i przyjemność poznać profesora osobiście.
   W 1990 roku moja mama przeszła bardzo ciężki zawał serca, który nie tylko znacznie uszkodził jej serce ale i pracę innych narządów. Była w bardzo złym stanie, za wszelką cenę starałam się znaleźć dla niej ratunek. I dlatego w grudniu 1990 roku napisałam list, gorącą prośbę, właśnie do profesora Religii, by ratował życie mojej mamy. Wierzyłam, że tylko on genialny kardiochirurg może jej pomóc. Ale miałam też świadomość, że kolejki oczekujących na konsultację u tego specjalisty najlepszego w kraju są ogromne i ludzie robią wszystko, by się dostać do kliniki w Zabrzu. Ku mojej radości prof. Religa odpisał po kilku dniach, Potem już było tylko telefoniczne ustalenie mojego przyjazdu z dokumentacją szpitalną mojej mamy do kliniki w Zabrzu. Byłam bardzo szczęśliwa, ale wiedziałam też, że do takiej osobistości lekarskiej nie wypada pojechać z tzw. "gołą ręką". Byłam wtedy samotną matką pracującą w szpitalu jako sekretarka medyczna, więc moje dochody nie pozwalały mi na zbyt wiele. Rozpoczęłam zatem "pielgrzymkę" po rodzinie, żeby wsparli mnie finansowo w jakimś zacnym prezencie dla profesora, który wierzyłam, że uratuje życie mojej mamy. Ale niestety, siostra mamy miała ważniejsze wydatki na głowie tj. kupno nowych kurtek dla córek na zimę, a zarabiała tak dużo w Wojewódzkiej Komendzie Milicji, a dodatkowo chałupniczo, tak samo mamy brat rozłożył ręce, a od ojca - męża mojej mamy usłyszałam, że:-" pieniądze potrzebne są dla żywych". Więc poszłam do Pewex'u i kupiłam najdroższą, najwykwintniejszą bombonierkę w kształcie serca właśnie, uprosiłam przyjaciela, żeby zawiózł samochodem mnie do Zabrza. I pojechałam z bijącym sercem na spotkanie z prof. Zbigniewem Religą.
   Profesor okazał się bardzo miłym, pełnym ciepła i zrozumienia człowiekiem, na tyle skromnym, że nawet nie chciał przyjąć ode mnie tej bombonierki. Zapoznał się z badaniami lekarskimi mojej mamy i zadecydował, że mama zostanie przewieziona do kliniki w Zabrzu śmigłowcem, tam hospitalizowana, w oczekiwaniu na przeszczep serca, bo przecież musiał się jeszcze znaleźć odpowiedni organ do transplantacji.
Pełna nadziei na ratunek dla mamy wróciłam z powrotem do Łodzi, do szpitala gdzie mama przebywała, do lekarzy na rozmowę. Ale to nie wystarczyło, bo na przeszczep musiała się zgodzić moja mama. A ona mimo, iż wiedziała w jakim stanie jest jej serce nie chciała cudzego serca, nie wyraziła też zgody na przewiezienie jej do kliniki w Zabrzu. Nie mogłam jej przekonać i pozostało mi tylko podziękować profesorowi za atencję. Fakt, ze w tym szpitalu, gdzie była też miała bardzo dobrą opiekę medyczną, ale tam u profesora miałaby przecież jeszcze lepiej.
Chore serce mojej mamy służyło jej jeszcze 3 lata, kolejny zawał był już tragiczny w skutkach. I tylko pozostał żal, że może z "nowym" innym sercem żyłaby jeszcze wciąż, albo przynajmniej dużo dłużej. Ale niestety pacjent sam osobiście musi wyrazić zawsze zgodę na operację czy transplantację, nie może za niego zrobić tego najbliższa rodzina.
   Dziś kiedy już Pewex'ów nie ma, a luksusowe słodycze są na wyciągnięcie ręki, zawsze gdy widzę bombonierkę w metalowym pudełku w kształcie wielkiego serca przypominam sobie moje spotkanie z profesorem Religą.

Smacznie bez glutenu
Uśmiechnięty, zadowolony i najedzony - taki powinien być każdy niemowlak. Czasem jednak z jedzeniem, a dokładniej - z jego przyswajaniem - mogą być kłopoty. Jednym z winowajców jest gluten.   Gluten to rodzaj białka roślinnego, zawartego na przykład w pszenicy, życie, orkiszu, czy jęczmieniu. - Pediatrzy zalecają, aby u dzieci karmionych naturalnie w szóstym miesiącu życia dokonać „prowokacji glutenem", czyli sprawdzić, czy dziecko toleruje ten składnik, podając na przykład niewielką ilość kaszy manny (zrobionej z pszenicy - red.) Jeśli pojawią się kłopoty, należy unikać potraw zawierających gluten. Niepokojące objawy Nietolerancja glutenu objawia się m.in. biegunką i bólem brzucha. O alergii świadczyć może ...
1
Lojalność zawodowa
Czym różni się dobry prawnik od wspaniałego prawnika? Żeby otrzymać odpowiedź na to pytanie musiałem rozwiązać krzyżówkę. Zwiozłem ich trochę na czas solowego pobytu i teraz zapełniają mi chwile wolnego czasu. Ale do rzeczy. Po podstawieniu liter w miejsce cyfr takie oto otrzymałem hasło: dobry prawnik zna prawo, wspaniały prawnik zna sędziego i prokuratora. Już od dawna chodził mi po głowie temat lojalności zawodowej i ta krzyżówka a właściwie jej rozwiazanie przyspieszyło ten tekst. Wielokrotnie wspominałem o mojej słabości do "Angory". W każdym jej numerze jest artykuł poświęcony pokrzywdzonemu przez jakiegoś lekarza pacjentowi. Pomyłki takie często kończą ...
4
Soda oczyszczona jest zdrowa, tania i eko!
Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami informacjami na temat sody oczyszczonej. Przypuszczam, że jej podstawowe zastosowanie znane jest wszystkim, ale jak się okazuje i o czym warto wspomnieć – soda oczyszczona przydaje się zarówno w kuchni jak i w łazience, a jeżeli chodzi o domowej roboty kosmetyki jest składnikiem prawie wszystkich.   Co istotne, soda jest nie tylko skuteczna ale i bardzo na czasie, bo jest eko! Jest biodegradowalna, ponieważ rozkłada się już w temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza i co ważne – nie jest dla nas szkodliwa.Teraz soda wraca do łask! Jeśli chcesz żyć zdrowiej, taniej i bardziej świadomie na ...
2
Niekonwencjonalne metody leczenia - bioenergioterapia
Czy ktoś jeszcze pamięta Stanisława Nardellego? W swoich rozważaniach nad zdrowiem, dbaniem o niego i leczeniem nie sposób pominąć człowieka, którego pewnie należy uznać za ojca polskiej bioenergoterapii. W swoim krótkim bo tylko piecdziesieciosiedmioletnim życiu zapisał się złotymi zgłoskami w dziedzinie popularyzacji tej metody leczenia. W dobie coraz to większej ilości wynalazków w dziedzinie medycyny konwencjonalnej oraz coraz większej ilości niekonwencjonalnych metod leczenia, bioenergoterapia została niemal zapomniana. Wynika to do pewnego stopnia z tempa i czasów w jakich żyjemy. Ponieważ żyjemy coraz szybciej mając coraz mniej czasu dla siebie więc to co oferuje konwencjonalna medycyna wkomponowuje się ...
0
20 niesamowitych zastosowań wody utlenionej
Woda utleniona to jedyny środek bakteriobójczy, który składa się wyłącznie z wody i tlenu. Podobnie jak ozon, zabija organizmy chorobotwórcze przez utlenianie. Z tego powodu wodę utlenioną uznaje się za najbezpieczniejszy na świecie i w 100% naturalny środek odkażający. Ma ona jednak znacznie więcej zastosowań, niż tylko odkażanie ran. Jeśli chcesz poznać ich listę, przeczytaj ten artykuł. Z pewnością zaskoczy cię to jak bardzo niedocenianym środkiem była w twoich oczach woda utleniona. 1 . Wybielanie ubrań (alternatywa dla tradycyjnego wybielacza)Dodaj szklankę wody utlenionej do prania białych ubrań. Nie tylko wybieli ona ubrania, ale również pomoże pozbyć się plam ...
3
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
więcej
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

W szkołach panuje już atmosfera świąt. Młodzież ćwiczy programy artystyczne, którymi oficjalnie zakończy naukę, połamie się opłatkiem i wróci na rodziny łono aby świętować w węższym gronie. Wszyscy pamiętamy szkolne uroczystości i to nie zawsze tylko z dobrej strony.    Różnie bywa z tymi uroczystościami. Każdy nauczyciel wspomni przeróżne fakty związane z takim klasowym świętem. Ja, przed wielu laty jako wychowawca męskiej klasy zawodówki przeżyłem taką oto przygodę. Studiowałem wtedy na studiach podyplomowych w Krakowie. Dojeżdżałem tam na weekendy autobusem, a po mieście poruszałem się komunikacją miejską. Przyglądałem się kiedyś, jadąc tramwajem, staruszce z pieskiem wielorasowym. Wsiedli, oboje mocno zmoknięci ...
0
"Godzilla" Emmericha przypomniała Amerykanom czasy, gdy filmy o potworach przyciągały do kin tłumy. Tak było w latach pięćdziesiątych, w okresie największych obaw mieszkańców tego kontynentu przed niszczycielską potęgą broni atomowej. Filmowe monstra atakujące ludzkość na skutek testów jądrowych jak np. w filmie "Rozbudzona bestia", albo mutowały z niegroźnych organizmów na skutek radiacji wywołanej wybuchami nuklearnymi "One". Począwszy od "Rozbudzonej bestii", w której obudzony atomowym wybuchem jaszczur z epoki jurajskiej przybywa do Nowego Jorku i sieje ogromne spustoszenie, do końca lat 50. XX wieku niemal co roku na ekrany amerykańskich kin trafiały mrożące krew w żyłach historie ...
0
Ponieważ bardzo spodobała mi się ta kolęda, postanowiłem się nią podzielić. Jacek Kurski niestety przespał, a szkoda. A może i on się bał niekorzystnej opinii specjalistki od spraw medialnych. ...
6
                                                                                                                                 Mietek Startował do szkoły cyrkowej w Julinku. Występy na okrągłej „estradzie" były jego wielkim marzeniem. Pragnął uczyć się cyrkowej sztuki . ...
0
Utarło się przekonanie, że mężczyźnie znacznie trudniej wybrać prezent niż kobiecie. Szanowne Panie, matki, żony, kochanki czy siostry i koleżanki - nie uszczęśliwiajmy naszych mężczyzn kolejną parą skarpetek, siedemnastym krawatem, czy następną koszulą. Spróbujmy znaleźć inny prezent, niż komplet narzędzi, portfel lub wizytownik. Pomyślmy! Może dawno nie byliśmy na kolacji tylko we dwoje? Może w prezencie można podarować naszemu mężczyźnie zaproszenie na kolację przy świecach, do włoskiej restauracji? A może nasz przyjaciel marzy o masażu tajskim, tylko wstydził się pójść do gabinetu, tak samo jak my boimy się wziąć do ręki wiertarkę, której nie chciałybyśmy dostać w prezencie? A ...
0
Źle wyglądasz na zdjęciach? Unikaj tych rzeczy
Na zdjęciach z przyjaciółmi zawsze wychodzisz najgorzej? Kiedy próbujesz zrobić ładne selfie na Instagrama załamujesz ręce, bo żadne nie nadaje się do publikacji? Zanim stwierdzisz, że jesteś nieuleczalnie niefotogeniczna, sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów. Może nie wszystko jest jeszcze stracone! Mówisz "cheese" Ten popularny chwyt nie tylko nie pomaga, ale po prostu szkodzi. Uśmiech wywołany słowem "cheese" wygląda sztucznie, szczęka jest zbytnio zaciśnięta, a ścięgna na szyi przesadnie naciągnięte. Znacznie lepiej jest powiedzieć słowo "money". Wtedy twarz wygląda na bardziej rozluźnioną, a uśmiech jest delikatniejszy. Nie wykorzystujesz magii swoich oczu Pewne spojrzenie i ...
1
Erotyka dawniej i dziś
Erotyka i sex zdaje się być jednym z główny tematów i zainteresowań wsród młodzieży. Ani mnie to nie dziwi, ani nie jestem tym specjalnie zaskoczony, bo to jest prawo tego wieku. Grzybym twierdził inaczej mógłbym się narazić na bycie posądzonym za przysłowiowego wola co to już nie pamięta jak był cielęciem. Zainteresowania to jednak jedno a forma to drugie. Nie ulega watpliwości, że łatwy dostęp do świata wirtualnego, w którym wielu z nas pozostaje anonimowym wiele zmienił. Internet oferuje rownież setki stron dla zainteresowanych od portretów artystycznych przez sklepy z artykułami o wiadomym przeznaczeniu do stron gdzie ...
4
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
10 powodów by zostać mizoginem
1. Kobiety to zazwyczaj manipulatorki. Często używają różnych sposobów, począwszy od przymilania się i uwodzenia po płacz czy szantaż, by osiągnąć swój cel. 2. Wiązanie się z kobietą to zazwyczaj dla mężczyzny duży wydatek. Co gorsza służy to często zaspokajaniu kobiecej próżności, przez kupowanie im drogich prezentów itp. Jeśli zdecydowałeś się na związek bądź gotowy że ogołoci cię z kasy.  3. Kobiety często stosują podwójne standardy, zwłaszcza w relacjach damsko - męskich. Przykładem może być ich stosunek do zdrady - gdy zdradza mężczyzna to ostatni cham i świnia, podczas gdy zdradzająca kobieta "przeżywa przygodę" lub "ma niedobrego męża". 4. Jeśli wiążesz się ...
3
Gry weszły do popkultury, czas strat i dziwnych decyzji.
Od dłuższego czasu gry stały się zabawą wsiąkniętą głęboko w popkulturę. Obraz gracza mocno się zmienił, wyszedł on z jaskini, a i persony związane z grami stały się celebrytami. Powstały nawet postawy typu gamergirl, gdzie młode dziewczyny kreują się na dziewczyny które grają pozują z padami i w ogóle. Graczy też nie kojarzy się tylko z spasionymi facetami, którzy wpieprzają masę chipsów i napojów gazowanych podczas zarywania nocy. Coraz mniej ludzi dziwi się słysząc, że 20paro czy nawet starszy człowiek mówi, że gra w gry. I to być może są pozytywy, zwiększenie popularności czegoś sprawia, że powstaje o tym ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 87 - Piękne istoty
87. Piękne istoty (Beautiful Creatures) – 2013 Gatunek: Fantasy, Melodramat MOJA OCENA: 4/10 (UJDZIE) Fabuła filmu (będącego adaptacją cyklu książek Kroniki Obdarzonych) opiera się w całości na schematach. Jest więc prowincjonalne miasteczko, o którym nikt nie słyszał, z którego wszyscy chcą się wyrwać i w którym wciąż odbywają się jakieś wydarzenia, scalające i tak zintegrowaną społeczność. Jest zbuntowany bohater, zaczytany w zakazanych klasykach literatury, który zakochuje się w pięknej (no, powiedzmy) nieznajomej, przybyłej do miasta i szkoły. Nieznajoma jest siostrzenicą miejscowego odludka, mieszkającego, oczywiście, w starym, zaniedbanym domostwie w środku lasu. Jest miłość, naturalnie, nieszczęśliwa i otulona klątwą, a ...
0
Loving Music 17 - 2
Led Zeppelin – „Kashmir" (2007) LIVE!   ...
0
Płatni patrioci
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
4
Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
"Ślad krwi" Kitty Sewell
Madeleine na co dzień pracuje jako psychoterapeutka. Jest dobra w tym co robi choć nie jest to jej największe marzenie jakie chciała by robić. Parę lat temu podczas huraganu Madeleine straciła męża. Miłość swojego życia. Przeżyła z nim wiele wspaniałych chwili,o których zawsze będzie pamiętać. Kiedy go poznała nie była jeszcze pełnoletnia czego Forrest się wystraszył i na pewien czas wyjechał. Stało się jednak tak, że Madeleine zaszła z nim w ciąże, ale byłą za młoda, żeby zająć się swoją córką. Jej matka, która początkowo zajmowała się wnuczką trafiła jednak na leczenie psychiatryczne a córką Madeleine została oddana do ...
0
Niepewność
Tytuł tego artykułu to chyba najlepsze słowo na określenie wyników zeszłotygodniowych wyborów we Francji. Wyborów ważnych o tyle, że być może pomogą nam w pewnym stopniu odpowiedzieć na pytanie dotyczące faktycznego kierunku dryfu współczesnej Europy. Wybory te są stosunkowo ciekawe pod kątem socjologicznym, gdyż głos Francuzów jest głosem ważnym w kontekście ostatnich wydarzeń, zwłaszcza Brexitu, niedawnej postawy naszego rządu w Brukseli, oraz rosnących nastrojów eurosceptycznych i antyimigranckich w Europie. Trudno jest mi obiektywnie ocenić, na ile Le Pen faktycznie wierzy w zagrożenie ze strony islamistów, a na ile jest to zwyczajny cynizm polityczny, wzbudzający w społeczeństwie francuskim poczucie zagrożenia (mniej ...
1
Leksykon filmowy. Filmy monumentalne cz. 2
W pierwszych latach rewolucji dźwiękowej czołową postacią w epickiej kinematografii był Cecil Blount De Mille, który w latach trzydziestych XX wieku nakręcił kolejne wysokobudżetowe obrazy. Film "W cieniu krzyża" z 1932 roku zawierał efektowne sceny rzymskich orgii oraz rzeź chrześcijańskich niewolników na arenie amfiteatru. Jeszcze większe wrażenie zrobiła na widzach "Kleopatra" z 1934 roku. Do końca tej dekady De Mille zrealizował jeszcze "Wyprawy krzyżowe" i Union Pacific"- nie będący jak pozostałe opowieścią o starożytności, ale westernem. Nie był to pierwszy reżyser, który tematem filmowej epopei uczynił Dziki Zachód. Walki kowbojów z Indianami, ciągnący zewsząd osadnicy, pęd bydła ...
0