+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Serce nie sługa, czyli rzecz o związkach kazirodczych
marlyn7
#marlyn7
2014-10-09

Good job

17

Serce nie sługa, czyli rzecz o związkach kazirodczych

Ostatnio w mediach za sprawą minister Małgorzaty Fuszary, prof. Jana Hartmana głośno było o kazirodztwie, a nawet padło stwierdzenie, że według kościoła katolickiego kazirodztwo uznawane jest za grzech śmiertelny. A za taki uznawane być nie powinno, chyba że za nasz wszystkich grzech pierworodny.
   Jeśli przyjąć nasz dogmat wiary za podstawę rodzaju ludzkiego, to wszyscy wywodzimy się od związku kazirodczego. I piszę to jako chrześcijanin, katolik, osoba wierząca.
Skoro Adam i Ewa byli pierwszymi i jedynymi ludźmi, których Bóg powołał do życia. a nawet rzekł im - "Idźcie i rozmnażajcie się" to jest jednoznaczne z tym ,że dzieci Adama i Ewy musiały współżyć ze sobą, żeby były następne pokolenia. To logiczne i innego wytłumaczenia nie ma, chyba, że Adam i Ewa nie byli jedyni ludźmi, którzy zapoczątkowali życie na Ziemi.
Ale nawet pomijając przypadek pierwszych rodziców, przypadek Noego jest następnym potwierdzeniem rodowodu ludzkiego od związków kazirodczych. Noe na arkę zabrał po parze z każdego gatunku, i poza tym tylko swoją rodzinę. Ziemia została zalana, ocaleli tylko ludzie na arce Noego, czyli jego żona i dzieci. Jeśli tak, to następne pokolenia zostały poczęte w wyniku związków kazirodczych.
Wobec powyższego kto jak kto, ale Kościół nie powinien potępiać związków kazirodczych ( między rodzeństwem i kuzynami), bo uznanie tego za grzech śmiertelny staje się jednoznacznym z uznaniem, że wszyscy potomkowie Adama i Ewy, a potem Noego byli grzesznikami. Chyba, że ani Adam i Ewa nie byli jedynymi pierwszymi ludźmi, ani że z potopu ocalała tylko rodzina Noego. Ale wtedy podwaliny całej naszej wiary ległyby w gruzach.
W historii ludzkości związki kazirodcze zdarzały się dość często, i to już w od czasów starożytnych - Egipt, Persja, a także w późniejszych wiekach w rodzinach królewskich w Europie (Francja, Niemcy). Był to niejako przywilej koronowanych głów, że brat z siostrą, kuzyni, stawali się małżeństwem dla tzw. "zachowania czystej krwi".
   W obecnych czasach nie akceptujemy takich związków, jest to dla nas dalece niemoralne i grzeszne, choć jak już starałam się wyjaśnić na wstępie grzeszne być nie powinno. Potępiamy miłość rodzeństwa do siebie nawzajem. Uważamy, że bliskość podobieństw genetycznych może doprowadzić do osłabienia zdrowia i życia potomstwa z takiego związku. Choć w przypadku zwierząt to się absolutnie nie sprawdza. A chore, niepełnosprawne dzieci rodzą się także u nie spokrewnionych ze sobą ludzi. Choć jakby rozpatrywać to wszystko przez pryzmat Starego Testamentu to przecież wszyscy jesteśmy ze sobą w jakimś tam promilu spokrewnieni.
Współczesny świat nawołuje do akceptacji związków homoseksualnych, a nawet dopuszcza ich legalizację w świetle prawa. Nazywając to ładnie "poprawnością polityczną". Skoro to ma być uznawane za normalne, to tym samynm powinny być uznawane związki kazirodcze (związki rodzeństw czy kuzynów), tym bardziej, że są bardziej przyzwoite. bo współżyją ze sobą osoby odmiennej płci a tylko spokrewnione, więc nie narusza to w żaden sposób ludzkiej moralności.
Choć moralność w odniesieniu do ludzkości trudna jest do zdefiniowania. Świat od początku istnienia tonie w "grzechu" : gwałty, pedofilia ( tak naturalna w starożytnym Rzymie,a nawet na dworach królewskich, choćby francuskim), zboczenia, homofobie (rasizm, antysemityzm), czy zabijanie się w imię religii lub władzy, oraz tak powszechne zdrady małżeńskie za przyzwoleniem obojga małżonków. Czymże wobec tego ogromu zła jest miłość rodzeństwa wobec siebie wychodząca poza relacje siostry z bratem ? Tym bardziej, że zdarza się to tak bardzo rzadko. Gdyż człowiek poniekąd automatycznie ma zakodowany w mózgu brak pociągu seksualnego wobec najbliższych członków rodziny.
Napiętnujmy tylko to co jest naprawdę złe, kiedy ojcowie gwałcą własne córki, kiedy dziadkowie gwałcą własne wnuczki....

Serce i prawda dobro i zło
Pracując od 5 lat z ludźmi, klientami dyrektorami ogólnie mając w moim życiu kontakt niemal z całym przekrojem społeczeństwa , plus to że pracuję dla 3 korporacji zgromadziłem całkiem sporę doświadczenie o dzisiejszym sposobie myślenia drugiego człowieka , jego wychowania i roli w otaczającym świecie itd. Pierwsze myśli na ten temat są negatywne, bo zaczynam zauważać negatywne skutki wmawiania człowiekowi że musi być twardy , myśleć tylko o sobie w myśl zasady ,, jeśli nie chcesz być dymany to sam musisz dymać " . Przejawia się to przez brak kultury wobec siebie. Przykład to szeroka pojęta obsługa klienta, czyli ...
0
Najpopularniejsze świąteczne filmy
Już jutro Wigilia, a potem święta. W tych dniach spędzamy czas z rodziną, śpiewamy kolędy i chodzimy do kościoła. Jednak to nie wszystko - nawet w Boże Narodzenie oglądamy telewizję. Świątecznych filmów powstało mnóstwo, a każdego roku powstają kolejne. Jednak tylko niektóre z nich przyciągają miliony widzów co roku przed telewizory. Oto najpopularniejsze świąteczne filmy: „Kevin sam w domu"Historia, którą zna chyba każdy z nas. „Kevin sam w domu" znalazł się w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej dochodowa komedia w historii. Wielu widzów co roku ogląda ten film i nie wyobraża sobie świąt bez towarzystwa Kevina. Kilka lat temu ...
1
Serce wypełnione miłością
Serce, to najpiękniejsze słowo świata-Serce, to nie najgorszy kawał mięsa.Tak się nad tą pierwszą , druga fraza znęca.A my chcemy wierzyć, no wierzyć niezbicie-że ,to miłość nam serce wypełnia obficie.Że krew je wypełnia, to gadanie, tak jak do obrazuto, że miłość je zalewa, wiedziałem od razu.Czułem jak gorąca fala, do serca mi wpływa-kiedy tuż koło mnie, wiatr suknię podrywa-jak w oczy uderzają swym kształtem, uda i pośladkiprzechodzącej obok smukłej, i młodej dzierlatki-jak mi przez plecy biegną całkiem miłe ciarkii co , serce krew wypełnia? Milczcie ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 83 - Ostatnia miłość na Ziemi
83. Ostatnia miłość na Ziemi (Perfect Sense) – 2011 Gatunek: Melodramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Ostatnia miłość na Ziemi nie jest – jak niektórzy twierdzą – filmem katastroficznym.Film Davida Mackenziego gatunkowo sklasyfikowany został jako melodramat sci-fi. Takie połączenie na pierwszy rzut oka wydawać się może dziwne i co za tym idzie dość mylące, ponieważ zdecydowanie nie jest to też klasyczne kino sci-fi. Fabuła rozgrywa się tu, prawdopodobnie, w niedalekiej przyszłości. Specyfika rzeczywistości, w której żyją bohaterowie, polega na dziwnej chorobie atakującej stopniowo mieszkańców całej planety. Wirus pozbawia ludzi ich zmysłów, a dzieje się to w procesie o ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 78 - Jagodowa miłość
78. Jagodowa miłość (My Blueberry Nights) – 2007 Gatunek: Romans MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film chińskiego reżysera Kar Wai Wonga obejrzało znacznie więcej osób niż jego azjatyckie produkcje, ale co z tego, skoro obejrzało film jedynie dobry. To obraz z klimatem, miłość unosi się w powietrzu, jest w geście, uśmiechu, w jedzeniu jagodowego placka, w paleniu papierosa, a wszystko to zilustrowano piosenkami z gatunku „pościelowych". Do głównej roli reżyser zatrudnił piosenkarkę Norah Jones, dla której był to aktorski debiut. Biorąc pod uwagę fakt, że pojawia się ona praktycznie w każdej scenie, istniała ewentualność, że amatorka może zepsuć film. ...
0
M jak Mostowiak... Barbara Mostowiak
Dzisiaj pani Teresa Lipowska vel Barbara Mostowiak była gościem mojej Jedynki Polskiego Radia. (Lato z Radiem 25.08.) Któż jej nie zna? Już 17 lat występuje w najbardziej popularnym z naszych seriali „M jak miłość", a przecież nie od tego rozpoczęła karierę i nie tylko serialom ją poświęciła. Słuchałem interesującej rozmowy z redaktorem Romanem Czejarkiem, w czasie której pani Teresa wypowiadała wiele opinii z którymi jednoznacznie się utożsamiam. Choćby to, że trzeba w życiu robić to, co się kocha i być nieustannie gotowym na podejmowanie nowych wyzwań. Jej życie dostarczyło niezliczoną ilość przykładów na to, że tak właśnie jest. Zwykle ...
9
więcej

Komentarze

ciężki temat, uważam, że na świecie dzieją się gorsze rzeczy niż kazirodztwo, ale to jednak temat tabu..klasyfikowane jako chore i niemoralne - bo brat z siostrą to więzy krwi i w społeczeństwie widziane jako dysfunkcja rodziny lub dewiacja i nie można zaprzeczyć, że prawdopodobieństwo chorego potomstwa jest znacznie większe niż u "normalnej" rodziny. Uważam, że tu potrzeba psychologa..
Gość: debata - Zgłoś nadużycie 3 0
Ględzenie o kazirodztwie Adama i Ewy, Noego i Nammah, itd jest na poziomie podstawówki (tuż przed komunią - Chciałabym ale nie wiem), bo całkowicie nie uwzględnia Boskiej interwencji. A jeśli brak wiary w Boskie stworzenie, to po co odnosić się w ogóle do Biblii i występujących tam postaci? To są poglądy na poziomie aktora Tomasza Kota, o tu: http://zolwiki.blog.pl/2014/10/14/czy-kot-idzie-do-nieba/
Gość: zolwiki - Zgłoś nadużycie 1 1
trudno nie przyznać racji
Gość: debata - Zgłoś nadużycie 1 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
O kinie...nieobiektywnie: cz. 45 - Żyje się tylko dwa razy
45. Żyje się tylko dwa razy (You Only Live Twice) – 1967 Gatunek: Sensacyjny MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Piąty film opowiadający o nieśmiertelnym agencie Jamesie Bondzie. Postarzał się już nieco Sean Connery, jednak fizycznie cały czas w dobrej formie. Nie mam żadnych wątpliwości, że Szkot zagrał po raz kolejny genialnie... Znowu pokazał, co jest również zasługą świetnego scenariusza, zarówno humorystyczne wstawki (tych, którzy widzieli tylko filmy z Craigiem informuję, że kiedyś było tego sporo, co dodawało smaczku serii), jak i poważne wątki.Długo mógłbym się rozpływać w tych wiwatach dla Seana, ale nie będę was tym zamęczał. Znów muszę ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 40 - Lucy
40. Lucy – 2014 Gatunek: Akcja, Sci-Fi MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Luc Besson, będący zarówno scenarzystą, jak i reżyserem filmu, już od pierwszych sekund przykuwa uwagę widzów, którzy po upływie niecałych dziesięciu minut zostają wciągnięci w wir niejasnych i szokujących wydarzeń. Niestety historia przedstawiona przez Luca Bessona jest zarówno zaletą, jak i wadą „Lucy"; wszystko zależy od nastawienia oraz oczekiwań. Z jednej strony otrzymujemy dynamiczny film akcji z elementami science fiction, z drugiej – produkcję z ambicjami na coś więcej niż tylko czysta rozrywka. Widzowie, którzy udadzą się na film Bessona z zamiarem obejrzenia relaksującego i niezobowiązującego kina, przeżyją ...
1
Arystokracja i manipulacja
Spotykałem się nie raz z opinią, że prawo głosu i prawo rządzenia powinno przysługiwać jednostkom wybitnie inteligentnym, zweryfikowanym za pomocą testów IQ. To jest taki demokratyczny arystokratyzm: pośród równych są też równiejsi, który wynika z - prawdziwego - przekonania, że ludzie różnią się miedzy sobą, w tym także sprawnością mózgu jako ośrodka, w którym odbywa się myślenie. Kłopot jedynie w tym, że żaden test IQ nie mierzy inteligencji. Mierzy jedynie indywidualną sprawność rozwiązywania danego testu. Nikt do tej pory nie podważył obserwacji Kanta na temat rozumu jako formy przejawiania się inteligencji (zdolność do autoedukacji, zdobywania wiedzy i doświadczenia na podstawie ...
2
Loving Music 17 - 1
Led Zeppelin – „Kashmir" (1979) LIVE! Po odrobinie jazzu, wracamy do rocka. W jednym z wcześniejszych wpisów przedstawiłem słynny standard „Stairway To Heaven" w wersji grupy Heart i chóru. Teraz czas na prawdziwy Led Zeppelin. Posłuchajcie dwóch wersji wspaniałej kompozycji „Kashmir". W tym wpisie wersja koncertowa z 1979 roku z Knebworth w oryginalnym składzie z Johnem Bonhamem na perkusji. W następnym wpisie wykonanie z wielkiego Led Zeppelin Reunion z 10 grudnia 2007. Zmarłego ojca zastąpił na bębnach syn Jason Bonham. ...
0
Facebook samotne molo
Facebook – jak samotne moloi łódź przy nim czeka ostatnia.Może wejść na nią pozwoląnim padnie salwa armatnia. Stłoczeni ciasno czekamyinternetowi wędrowcy,z różnych miejsc tutaj przygnani,uznani wszędzie za obcych. Ktoś z nas ma jeszcze tę pamięć -tak cenną i niebezpieczną,że rozkazano nas zamieśći wysłać w tułaczkę wieczną. Chwieje się już Facebook bardzo.Niebawem pójdzie w dzierżawę.Dziś jeszcze może być tarczą.Chronić ostatnią wyprawę. Lecz jutra już nie przetrzymai podda się naciskowi.Zbyt ciężka była to zima.Gdzie pójdziesz bracie? Co zrobisz? ...
0
Co się tutaj dzieje?!
Już na wstępnie podkreślam, że jest to tekst który mocno odbiega od tematyki, którą najczęściej się zajmuję, jednak odczuwam wewnętrzną potrzebę wypowiedzieć się na pewne tematy. Dodatkowo od razu podkreślam, będzie to wypowiedź na pewno bardzo kontrowersyjna i uderzę na pewno w wiele środowisk, tak więc proszę przed komentarzem doczytać wszystko do końca i zachować kulturę osobistą w wypowiedziach. Bo niestety wiem, że tam gdzie pojawia się trudny i kontrowersyjny temat często odpowiedzi trzymają bardzo niski poziom wypowiedzi. Tak więc z góry dziękuję i życzę miłej lektury. Tak więc zaczynamy. Od kilku dni jestem atakowany ze wszystkich stron różnymi 'niusami' ...
5
Byle do jutra, część pierwsza
Porusza ręką, a woda odbija się od krawędzi wanny i wraca, wywołując lekką fale. Patrzy na to beznamiętnym wzrokiem strzepując popiół z papierosa do popielniczki znajdującej się na pralce. Powoli wypuszcza powietrze ustami i myśli kiedy doszło do tego, że nie przejmuje się nawet zwykłą wodą. Siedzi tu już od godziny i nie wykonała żadnego innego ruchu niż wyjęcie kolejnego papierosa ze swojej ulubionej papierośnicy. Zaciąga się kolejny raz i patrzy na zakratowane, malutkie okienko, przez które widać ulicę po przeciwnej stronie. Ludzie pędzą na złamanie karku nie wiadomo dokąd, a ona obserwuje ich próbując odgadnąć historię ich życia. Ta ...
0
Seniorskie kino ? Coś podobnego !
Witam  Nie lubimy starych ludzi którzy za nic nie chcą siedzieć w miejscu im wyznaczonym przez tradycyjne pojmowanie starości. Do kąta i nie zawadzaj, dziadku, boś za Murzy ..., stop, za Afroamerykanami, hmm - głupie, no to nie wiem już za kim, na pewno za wszystkimi młodymi.  Nic nowego, zawsze tak było i nie ma w tym właściwie nic zdrożnego, inaczej nie byłoby postępu. Tylko, że nie wszyscy młodzi są postępowi i nie wszyscy starzy zacofani. Moja straszliwie nielubiana wszędzie osobowość, kontrowersyjna  bo inna, jest  niezłym przykładem na polską nietolerancję wobec wszystkiego, co poza ramami. Ja tymczasem, któremu nie ...
0
Historia filmu w pigułce cz.7
W kinematografii europejskiej w 3 dekadzie XX. wieku nastały trudne czasy. Nadal dominował niemieckie produkcje. Dużą popularnością cieszyły się filmy kostiumowe, które naśladowały monumentalne widowiska powstające we Włoszech przed wybuchem I wojny światowej. Lata 20 to okres rozkwitu ekspresjonizmu niemieckiego, który miał ogromny wpływ na światowe kino. Ekspresjonistyczne filmy kręcone były w warunkach studyjnych, z zastosowaniem efektów, które miały wywoływać nastrój niesamowitości. Były to najczęściej filmy fantastyczne i horrory, których bohaterowie, pozostawieni w obliczu niesamowitych zdarzeń poszukują własnej egzystencji. Do klasyki kina zalicza się takie filmy jak: "Golem" z 1920 roku Paula Wegenera, "Nesferatu" z 1922 roku Friedricha Wilhelma Murnau ...
0
„Drzwi do szczęścia” Richard Paul Evans
Ten kto czyta namiętnie Evansa, tak jak ja tym razem spotka się z całkiem inna książką. Zazwyczaj tematy książek tego autora dotyczą miłości, śmierci, przemijania, szczęścia i pecha. Tym razem jest to psychologiczna książka. Autor dzieli się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Jego zdaniem ten kto przejdzie chociaż przez jedno z drzwi, o którym pisze zobaczy zmiany pozytywne w swoim życiu. A ten kto przejedzie przez wszystkie drzwi stanie się innym człowiekiem i zmieni swoje życie. Pierwsze drzwi:" Uwierzenie, że istnieje powód, dla którego przyszliście na ten świat".Autor pisze o tym, że należy znaleźć cel naszego życia i wierzyć w ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 22 - Harry Potter i Czara...
22. Harry Potter i Czara Ognia (Harry Potter and the Goblet of Fire) – 2005 Gatunek: Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Film nr 4 i reżyser nr 3 – Mike Newell. Przypadło mu zmierzyć się z materiałem zawartym w liczącej 750 stron książce. Ograniczył się do najważniejszych wątków, wiele pominął. Zabrakło też niektórych postaci pojawiających się w książkowej wersji „Czary Ognia". Widz może więc być nieco zdezorientowany początkiem, który pędzi w zawrotnym tempie ku części filmu, której akcja dzieje się w szkole. Czy to minus ? Myślę, że nie. Chcąc zekranizować dokładnie książkę potrzebne byłyby Part 1 ...
1
Gwarancje i pierwsze skrzypce
Zapytano w Świętej Lipce,kto rozgrywa pierwsze skrzypce,lecz choć wcześniej były cuda,rozgryźć tego się nie uda. Modlono się w Częstochowie.Może z Góry ktoś podpowiei chociaż rąbek uchyli.Gdzie ci – tajni się ukryli? Toczy się wielka rozgrywka,ale szczelna jest przykrywkaz Warszawy do Legionowa.Kto rozgrywa? Gdzie się schował? Przecież nie te marionetki,figurantki i kobietki,słupy, słupki, cepy, drągiporuszają taśmociągi. Siła bardziej jest fachowa.Ktoś ją już podporządkowałi ukrył razem z raportemza cenzurą i bilbordem. Może schował gdzieś pod kryptąswoje Nowe Centrum Krypto,albo za wenecką szybęCentrum Super- Hiper Cyber? Tajemnicę rok wymusza.Wyskoczy ...
0