+ Załóż konto
Strona główna > Opowiadania > Scenariusz filmu Chłopaki nie płaczą
mariusz
#mariusz
2014-09-22

Good job

31

Scenariusz filmu Chłopaki nie płaczą


Laska: Halo
Kuba: Laska?
Laska: Kuba?, się ma wpadnij stary mamy świetne palenie
Kuba: Słuchaj mnie uważnie, bo mi się bateria kończy
Laska: Co? Ej chłopaki mój kumpel ma kłopoty
Kuba: Słyszałem ich rozmowę, wiozą mnie do lasu pod Warszawą, niedaleko Brzózek Starych, w pobliżu bunkrów, zawiadom policję.
Laska: Dobra stary możesz na nas liczyć. Po co policję? Sami go z tego wyciągniemy.

...
Fred: Czy ty mnie słuchasz? Grucha co się z tobą dzieje do kurwy nędzy?
Grucha: Zamyśliłem się.
Fred: Gdzie mam skręcić?
Grucha: Do lasu.
Fred: Od 10 minut jeździmy po lesie
Grucha: Nerwy ci puszczają
Fred: Moje nerwy działają bez zarzutu, ale martwię się o twoją głowę, wszystko z nią w porządku, jesteś ciągle zamyślony, a na myśliciela mi nie wyglądasz. Może pękło ci jakieś naczynie pod kopułą i przestałeś kojarzyć pewne sprawy, jak ci robili z ryja galaretę też byłeś taki zamyślony?
Grucha: Skręć, w prawo
Fred: Nie jestem lekarzem, ale wiem, że takie rzeczy się ludzią zdarzają. Mój dziadek po wylewie zamienił się w jarzynę, nie było z nim żadnego kontaktu, prawie tak jak z tobą, tylko babcia musiała podstawiać mu kaczkę. Pracujemy razem i martwi mnie twoje rozkojarzenie. Mógłbyś nie palić u mnie w wozie?
Grucha: Lubię zapalić przed egzekucją
Fred: Ale nie u mnie w wozie, nie chce się biernie zaciągać
Grucha: Będę trzymał fajkę za oknem
Fred: Wszyscy tak mówią, słyszę to na okrągło dla mnie Grucha możesz go trzymać nawet w dupie ale nie u mnie w moim samochodzie


Scena XXXXI
Grucha: Koniec wycieczki wyłaź
Fred: Każdego dnia zjadam przecier z owoców, kiełki, tofu, czosnek w kapsułkach, pije rano tran, wyeliminowałem cholesterol i tłuszcze zwierzęce oprócz tego tranu z rana, dzięki temu nie boję się o moje płuca, serce i nerki dlatego nie pozwalam palić w wozie dym szkodzi na cerę i cebulki włosów
Grucha: Chodzi ci o coś?
Fred: Jak ty wyglądasz? Co ty na siebie założyłeś?
Grucha: To jest sweter
Fred: Ale jak on wygląda?
Grucha: Dość pierdolenia... robota czeka
Fred: Grucha, nie chcesz o tym mówić to nie, ale po prostu ciekawi mnie to czym się kierowałeś zakładając na siebie ten wieśniacki sweter...
Grucha: Weź na wstrzymanie Fred... Kurwa nie dałeś mi zapalić, a to był mój ostatni fajek
Kuba: A ja mam papierosa. Chce pan?
Grucha: Dawaj
Kuba: Sam skręcałem
Grucha: Dziwnie smakuje

Fred:  Wypatrzyłeś ten sweter w jakimś nowym katalogu mody?
Grucha: Dostałem go w prezencie
Fred: A może do końca nie wiesz co na siebie założyłeś... Albo czujesz, że się wygłupiłeś, ale teraz nie chcesz się do tego przyznać...
Grucha: Nie wiem co do mnie mówisz człowieku. Jak chcesz mi coś powiedzieć, to mów tak, żebym zrozumiał
Fred: Chodzi mi o ten sweter co go masz na sobie. Zajebałeś go z pomocy dla powodzian? Pies ci go wszamał a potem zwrócił? Chciałbym poznać historię tego swetra. Jak byłem w technikum to nam takie na warsztatach dawali.
Grucha: Kop Kuba, kop...
...
Grucha: Ty Fred. Dlaczego przypierdoliłeś się do tego swetra?
Fred: Spójrz na mnie. Widzisz jak jestem ubrany?!? Wiesz ile kosztowała mnie marynarka? 1500 papierów...
Grucha: I chcesz, żeby ci zrobić zdjęcie...
Fred: Nie Grucha. Kupiłem sobie ten graniak na takie chwile jak ta. Zapłaciłem 1500 baksów, za to, żeby koleś, którego mam rozwalić zapamiętał sobie dobrze jak wyglądam. Żeby opowiedział kolegom aniołkom w niebie, że kulkę posłał mu facet z klasą. Kapujesz?!? A ty w swoim sweterku wyglądasz jak kmiot. Nie różnisz się od Rumuna, który pucuje mi lampy kiedy stoję na światłach. Jak facet opowie w niebie jak wyglądał ten co go załatwił, to aniołom ze śmiechu puszczą zwieracze i spadnie na nas gówniany deszcz...
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 3
Oddzielne miejsce zajmuje tzw. katastrofizm biologiczny, wykorzystujący motyw zagrożenia człowieka przez inne żywe organizmy. Jednym z pierwszych filmów o tej tematyce był "Wybrani, aby żyć" z 1974 roku- historia ludzi poddanych eksperymentowi i zaatakowanych przez nietoperze. Bardziej przekonująco motyw ataku zwierząt na ludzi wypadł w filmie "Rój", gdzie wściekły po stracie królowej- z powodu działań ludzi- rój pszczół zaatakował miasto . Ten wariant katastrofizmu biologicznego przekonywał, że za agresję zwierząt odpowiada człowiek. Nieco inny punkt widzenia przyjął Steven Spielberg w filmie "Szczęki" z 1975. Tu przebieg akcji każe domyślać się widzom, że rekin ludojad atakuje wczasowiczów ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 2
W latach sześćdziesiątych XX wieku liczba filmów katastroficznych nie przekroczyła 20 tytułów. Wśród nich znalazł się: "The Last Voyage"- opowieść o morskiej podróży liniowcem zakłóconej przez wybuch kotła parowego. W 1969 roku powstał film "Wulkan"- opowiadający autentyczną historię potężnego wybuchu wulkanu Kratakau w 1883 roku. Siłę wybuchu specjaliści określili jako zbliżoną do siły eksplozji bomby atomowej. Ciągle także powracał motyw zagłady nuklearnej. Najlepszym filmem tej dekady opowiadającym o zagładzie atomowej był brytyjski "War Game" z 1965 roku. Ten utrzymany w dokumentalnym stylu obraz opowiadał o świecie po zakończeniu wojny jądrowej. Poważne pytania stawiał także Sidney Lumet ...
0
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 3
W filmach noir- jak wspomniałam- zło objawia się pod postacią pięknych, ale cynicznych i niebezpiecznych kobiet. Te femme fatale odgrywają ogromną rolę w fabułach "czarnych filmów". Do najsłynniejszych odtwórczyń ról kobiet fatalnych należały: Jane Greer- "Brzemię przeszłości", Rita Hayworth- "Gilda", Ava Garner- "Zabójcy" czy Lana Turner-"Listonosz zawsze dzwoni dwa razy". Grane przez nie bohaterki do perfekcji opanowały sztukę uwodzenia i wykorzystywania mężczyzn. Filmowe kobiety fatalne wyprzedzały swoją epokę o kilka dekad, ponieważ często kierowały się zasadami skrajnego feminizmu. Odmawiały grania ról żon i matek, a małżeństwo traktowały jako ograniczenie własnej wolności. Z premedytacją używały swej fizycznej ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 2
Pierwsze filmy noir przypominały "Sokoła maltańskiego"- były to detektywistyczne dreszczowce, bardzo często oparte na powieściach sensacyjnych Raymonda Chandlera, Jamesa M. Caina czy Dashiella Hametta. Centralną postacią w nich jest cyniczny samotnik, który spotyka na swojej drodze piękną femme fatale- kobietę fatalną. Przez ekran przewijała się galeria typów spod ciemnej gwiazdy: skorumpowani gliniarze, łajdacy, gangsterzy, oszuści, drobni kryminaliści i mordercy. Mimo negatywnego świata jaki kreował, czarny film posługiwał się też swoistą sprawiedliwością: kobieta fatalna sprowadzała śmierć na swoich kochanków, padała ofiarą własnej przewrotności i w finale albo ginęła, albo trafiała w ręce stróżów prawa. Początkowo bohaterowie filmów ...
0
Leksykon filmowy. Film noir cz. 1
Film noir jest podgatunkiem omówionego wcześniej przeze mnie filmu gangsterskiego. Filmy z tego gatunku cechowały obrazy ciemnych biur detektywów, ulice pełne śmieci, opuszczone i zakurzone magazyny, bohaterowie o podwójnej moralności. Nie jest to gatunek łatwy w odbiorze i nie należy też do moich ulubionych, ale postaram się przedstawić go jak najdokładniej. Określenie "film noir" ("czarny film") zostało utworzone przez francuskich krytyków w połowie lat czterdziestych XX wieku i nadane amerykańskim filmom o danej atmosferze. Były to historie kryminalno-detektywistyczne, koncentrujące się wokół tematu perwersyjnych namiętności, korupcji, zdrady, cynizmu i rozczarowania. Filmy tego gatunku dały reżyserom okazję do ...
0
więcej

Komentarze

Klara
Jest tu jakiś cwaniak?
– Nie ma tu żadnego cwaniaka!
– To daj piątaka!
– Ja jestem cwaniak i wypierdalaj stąd, ale już.
– Siwy, tu jest jakiś cwaniak!
[Siwy] – To od pana piątak, a od cwaniaka trzydzieści.
#Klara - Zgłoś nadużycie 2 0
drSheldonCooper
kultowe teksty
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pierwsze koty za płoty
Za nami pierwsza seria gier w piłkarskiej ekstraklasie w 2016 roku. Wyniki większości meczy trafiłem. Z drugiej strony śledząc przebieg wszystkich kolejny raz utwierdzam się w przekonaniu że liga jest nieprzewidywalna. Stawiałem pewne zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Podbeskidziem Bielsko Biała. Takie też było 5-0  ale worek z bramkami rozwiązał się dopiero kiedy goście grali w 9, wcześniej trafili w poprzeczkę. Spodziewałem się że Górnik Łęczna postawi się liderowi z Gliwic ale nie wygra. Końcowy wynik 0-0  Jednak to gospodarze mieli więcej szans na zwycięstwo. W piątek spodziewałem się trudnych przepraw gospodarzy w wyniku których odniosą zwycięstwa. Wygrał Śląsk , choć to Wisła stworzyła ...
2
Depilator BRAUN SE 7681 Silk-epil 7
Osobiście uważam, że jest to spełnienie marzeń każdej kobiety -depilacja prawie, że bezbolesna dzięki nakładce z masującymi rolkami. Włoski wyrywa prawie całkowicie, co prawda muszą mieć swoją długość, żeby zebrało wszystkie, ale to chyba jak każdy depilator. Dodatkowe nasadki, do depilacji twarzy i miejsc wrażliwych też rewelacja, już nie trzeba bawić się pęsętą czy do kosmetyczki na usunięcie wąsika czy brwi. Głowica goląca -bez zarzutu:)Nigdy nie wierzyłam w to, że depilatory się czymś od siebie różnią... Wszystkie sprawiają ból (w końcu wyrywają włosy!) i nikt nie był w stanie przekonać mnie, że jedne wyrywają bardziej lub mniej boleśnie. Swój ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 6 - Sherlock Holmes
6. Sherlock Holmes – 2009 Gatunek: Kryminał, Przygodowy MOJA OCENA: 1/10 (NIEPOROZUMIENIE) Przyznam, że nie dałem radę obejrzeć tego filmu do końca. To totalne nieporozumienie. Twórcy poszli tutaj złą drogą. Wybrali to co wydawać by się mogło super receptą na sukces – drogie efekty specjalne, rozchwytywane ostatnio gwiazdy oraz, oczywiście, najważniejszy składnik dla statystycznego odbiorcy dzisiejszego kina rozrywkowego, czyli akcja, akcja, akcja. No i cóż im z tego wyszło? Coś w rodzaju skrzyżowania „Kodu Da Vinci" z kiepskim Bondem, w którym ten zły chce po raz tysięczny opanować świat. Ale...chwileczkę to przecież Sherlock Holmes. ...
11
Wyglądała solidnie, a tu masz Chamidło skończone...
   Kiedy zauważyłem na fejsbuku hasło „Każdy cham zostanie sam" udostępniony przez stronę temyśli.pl, to pomyślałem, że autor słusznie prawi, pod jednym wszak warunkiem: Wszyscy musieli by się od niego odwrócić zanim zdoła nam dokuczyć, czy choćby zniesmaczyć nas swoim chamskim postępowaniem. Wiemy jednak, że tak nie jest. Dajemy się jednak nabrać zbytnio ufając swojemu pierwszemu wrażeniu, lub dostajemy go w pakiecie z rodziną, której się nie wybiera, z grupą przyjaciół, wśród których hasają również chamy dokuczając właśnie nam, z tak wymarzoną pracą, z kolegami w klasie, a nawet nauczycielem w szkole lub na studiach. Czy zatem jest szansa ...
10
Czas na finał najlepszej ligi świata
Odkąd tylko nasza rodzima piłkarska ekstraklasa rozgrywana jest systemem ESA 37 gdzie po 30 kolejkach następuje podział punktów oraz na grupy mistrzowską i spadkową toczy się dyskusja na temat jego słuszności. Ja po raz kolejny mówię temu systemowi głośne tak.Jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym zakończony niedawno sezon zasadniczy . Ten pokazał dobitnie paradoksalną rzecz. Otóż pojedyncze mecze liczą się jeszcze bardziej niż kiedyś, co znacznie minimalizuję ilość gier o nic. Przekonało się o tym Zagłębie Lubin , które w 2017 roku wygrało tylko raz co kosztowało zespół z dolnego Śląska wydawało by się pewnego miejsca w górnej ...
2
IRONIAman - kim jest?
Witam wszystkim moich przyszłych czytelników. Na początek parę słów o mnie. Jestem IRONIAman. Jestem kimś. Moje autodestrukcyjne działania, błyskotliwość, inteligentne poczucie humoru, oraz przeżycia są fascynujące. Jestem jedno-osobową fabryką spreparowanych życiorysów, tak dobry, ze kochasz mnie nawet, jeśli nienawidzisz. Na codzien studiuje: Wyższą Szkołę Własnego Gustu. Mieszkam w mieście gdzie wszyscy patrzą na mnie jak w tęczę. A wzrok u nich wtedy jakiś taki rozmarzony. I bardzo dobrze, w końcu każdemu należy się w życiu odrobina luksusu i ładne widoki. Poza tym pewnie podziwiają mój intelekt. (A że zawsze byłem człowiekiem szczodrym, szlachetnym w myśli ...
1
O kinie...nieobiektywnie: cz. 22 - Harry Potter i Czara...
22. Harry Potter i Czara Ognia (Harry Potter and the Goblet of Fire) – 2005 Gatunek: Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) Film nr 4 i reżyser nr 3 – Mike Newell. Przypadło mu zmierzyć się z materiałem zawartym w liczącej 750 stron książce. Ograniczył się do najważniejszych wątków, wiele pominął. Zabrakło też niektórych postaci pojawiających się w książkowej wersji „Czary Ognia". Widz może więc być nieco zdezorientowany początkiem, który pędzi w zawrotnym tempie ku części filmu, której akcja dzieje się w szkole. Czy to minus ? Myślę, że nie. Chcąc zekranizować dokładnie książkę potrzebne byłyby Part 1 ...
1
Ruszyć z possad bryłę świata
Można zarobić na zamachu.chociaż ludzie poszli do piachu,sprzedaż urosła wielokrotnie.Jeżeli wiesz – ktoś kogoś kropniei odpowiednie wydasz znaczki -zarobek jest dla całej paczki.A jeszcze komuś się przysolii powiesz na co nie pozwolisz,czego stanowczo będziesz żądał.Na dobry biznes to wyglądai na kampanię reklamową,a wystarczyło jedno słowo:Charlie – jakby trochę z de Gaulle'ai jeśli była władzy wola,plan cały poszedł jak po maśle.Wielka moc siedzi w prostym haśle.Uniosła miliony Francuzów,a zamachowców, tych łobuzówna świecie nikt nie pożałuje.Mają to służby – łeb pracuje.Najwyższe ...
0
Chleba i igrzysk!
Chleba i igrzysk! – starorzymski poeta JuwenalisStarożytni Rzymianie wiedzieli, co ludowi do szczęścia potrzeba: jedzenia i zabawy. Człowiek nasycony i wesoły zupełnie inaczej patrzy na otaczającą go rzeczywistość. Staje się pozytywnie nastawiony do innych ludzi, ma z reguły większy dystans do samego siebie. Odgania od siebie problemy, odrzuca pesymizm. Żyje pozytywnymi emocjami. Cieszy się.Dziś mamy czas igrzysk. Wystarczy włączyć internet. Nagle okazuje się, że polityka to nie pępek świata, afer i skandali nagle ubywa, po ulicach chodzą kolorowo ubrani ludzie wznoszący zupełnie niepolityczne okrzyki. Nikt ich do niczego nie namawia. Nie potrzebują organizatorów ani przywództwa. Niektórzy spotykają ...
5
Zdradzam? To dla dobra Polski...
Hasło 500+ na sztandarze PiS-u doprowadziło do wrzenia całej opozycji. Mimo, że ekonomiści twierdzą, że to nie zaważy na budżecie, ale daje szansę ludziom niezamożnym na lekką poprawę bytu, bo przecież nikt się od tego nie wzbogaci, ani nikogo to nie zdemoralizuje. Jednak, popierając delikatnie sytuację osób o słabej kondycji finansowej, może spowodować, że ci ludzie zaczną się domagać swoich słusznych, należnych praw.Bo to jest tak, jak to powiedział klasyk; człowiek zanurzony w gównie, traci na odwadze. A człowiek bez pieniędzy, takim właśnie się staje. A tym ujadaczom opozycji chodzi o to, żeby nie dopuścić do tego, by ...
2
Powrót do przeszłości - cz. 3
Kochać to także umieć się ro­ztać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu. Michael prowadzi bardzo sprawnie. Zatrzymujemy się przed restauracją, którą widzę pierwszy raz na oczy. Wysiada i podchodzi do drzwiczek po mojej stronie. Otwiera je i podaje rękę pomagając mi wysiąść. Czuję się jak księżniczka. Wchodzimy do środka, a kelner prowadzi nas do naszego stolika. Dyskretnie rozglądam się dookoła. Ściany są beżowe, a w niektórych miejscach złote. Gdzie nie gdzie wiszą co ciekawsze obrazy dzikiej ...
0
Perepele: Sekret, który przyciągnie twoich czytelników.
Czy wiesz jak napi­sać arty­kuły, które zawsze przy­cią­gają tłumy lojal­nych czy­tel­ni­ków? Poznaj mały, owocny sekret.   Aby artykuł internetowy odniósł sukces, czytel­nicy muszą uzna­wać jego treść za przy­datną i uni­kalną. Niezwykle ważne jest, abyś two­rzył taką treść, która wnie­sie coś nowego do życia prawdziwych ludzi. Każda strona autora ma swój wła­sny potenc­jał na bycie „przy­dat­nym” i chyba nierozsąd­nym byłoby założe­nie takiej strony, która sta­rałby się być wszys­tkim naraz. Najlep­szą radą, na temat two­rze­nia przy­dat­nej tre­ści, jest bada­nie pref­er­encji czytelników.   Możesz zyskasz sza­cunek czytel­ników tylko wtedy, gdy będziesz sza­no­wał ich inte­li­gen­cję. Dlat­ego najlep­szą radą, jaką możemy udzie­lić Ci w tej kwe­stii jest: Pisz takie arty­kuły, ...
0