+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Samobójczy instynkt
Antychrystka
#Antychrystka
2014-09-16

Good job

3

Samobójczy instynkt

Każdy, kto oglądał "Mordercze lato" Spike'a Lee wie, że psychopatyczny morderca David Berkowitz rozkazy do zabijania otrzymywał od swojego... psa. Tak przynajmniej twierdził w swojej autobiografii, którą napisał w więzieniu. Zwierzętom zdarza się brać udział w wysyłaniu na tamten świat swoich właścicieli lub osób postronnych. Można na przykład zginąć, jak jedna z postaci z książki o Adrianie Mole'u, zostając przygwożdżonym spadającym z okna jamniczkiem. Albo zostać ukąszonym przez odcięty łeb kobry, jak to spotkało pewnego kucharza. Ja sama omal nie straciłam życia z łapy mojego kota, który pewnego ranka o brzasku odkręcił wszystkie kurki od gazu. Na szczęście nie zapaliłam po przebudzeniu papierosa, więc mieszkanie nie wyleciało w powietrze i jeszcze żyję. Podobnie jak mój kot.

Zabójcze (i samobójcze) instynkty zwierząt to jednak nic w porównaniu z samobójczymi zapędami ludzi, którzy z tych przyczyn trafiają do szpitali psychiatrycznych. Wielu pacjentów tychże przybytków zostaje zabranych przez policję z miejsca swojego zamieszkania, bądź z ulicy, właśnie z powodu próby samobójczej. Albo czegoś, co, zdaniem policji, na taką próbę wygląda.

Zdarzyło się, że pewien niefartowny mężczyzna kąpał się w Wiśle, po czym wszedł na most, żeby wysuszyć się w słońcu. Długo jednak z promieni UV nie korzystał, bo zainteresowali się nim przechodnie i wezwali mundurowych w trosce o to, czy aby młody człowiek nie spróbuje ze sobą skończyć - i skoczyć. Nieszczęsny pływak wylądował w psychiatryku na dwa tygodnie. Inny zaś delikwent, znany sportowiec, poskarżył się damie swego serca na nieudane życie i niedługi czas potem, gdy akurat zażywał relaksu w miejscu, do którego król piechotą chodzi, do jego mieszkania wtargnęli uzbrojeni policjanci. Jego umiejętności w sztukach walki mu nie pomogły i tego samego dnia został zmuszony do złożenia wizyty w pobliskim szpitalu psychiatrycznym, która również trwała dwa tygodnie. Można się spierać, czy interwencja policji była konieczna w przypadku wysłania przez niego jednego, podyktowanego chwilowych przygnębieniem smsa.

Nadgorliwość służb miejskich potrafi dać się obywatelom we znaki. Policyjne starania w kierunku ratowania życia istot rozumnych bywają tak absurdalne, że niedługo mogą objąć one i zwierzęta. Ciekawe, gdzie by wówczas wylądował mój kot - niedoszły samobójca?

Prawo i stróże prawa
Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, ...
3
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0
O Kubie, który myślał o końcu
   Jeszcze chyba pracowałem w szkole kiedy przytrafiła mi się emocjonująca przygoda. Późnym wieczorem na czacie fejsbuka pojawił się jakiś Kuba XXX, który wbił mnie w krzesło następującymi słowami:Kuba: - nie mam przyjaciół i myślę o końcu słucham właśnie ostatniej audycji Tomasza Beksińskiego i te myśli się nasilają nie jestem tą osobą która jest podpisana jako właściciel tego avatara uczył mnie pan tak naprawdę w liceum w xxxxx mam problem z zaliczeniem sesji w poniedziałek mam jeszcze kolejny egzamin nie wiem co to będzie jak nie zaliczę rodzina bardzo we mnie wierzy przepraszam że tak bez interpunkcji ale ...
5
Knock Knock Knock ...
Czy zaprosisz mnie do siebie ?     Witam zanim rozpocznę główną część artykułu to podam rozwiązanie drugiej zagadki. Nie była prosta tak jak wcześniejsza. Oto treść. Co to jest ? Jest małe i głupawe ale bardzo radosne. Ma wyjątkowy fetysz. Wystąpiło to w trzech animacjach Dreamworks i serialu. Jest lojalny i uroczy. Chodziło oczywiście o najmniejszego lemura Morta. Mort  uwielbia królewskie stopy stąd podpowiedź fetysz i druga podpowiedź zagadki to owszem postać ta wystąpiła w trylogii Madagascar i w serialu także zdobyła wiele fanów.  ***   Zacznijmy od tego nigdy, ale to nigdy nie ufajcie dwunastolatkom. Możecie ...
4
Koty i karpie czy kiedy pojawi się dziecko oddać zwierza?
Nasza 3 osobowa rodzinka w zasadzie jest nieco większa. Gdyby policzyć wszystkie istnienia byłoby nas co najmniej kilkanaście. Liczebny prym wiodą rybki- przekleństwo me. Zupełnie inne podejście mam do dwójki pozostałych lokatorów. 11 kg szczęścia pokrytego rudo-białą sierścią, czyli nasze dwa koty. Haszysz, bo tak na imię większemu ze zwierzaków, to stwór pozbawiony zarówno kocich odruchów, jak i agresji.Za to ma nadwagę i pysk tęskniący za rozumem. Często trajektoria jego lotu nie jest zgodna z założeniami i zamiast wylądować na stole trafia obok. Spadanie na 4 łapy też nie jest jego najmocniejszą stroną. ...
0
filozoficznie
  Jest taki moment w ciągu dnia, kiedy kierowani odwiecznym instynktem odczuwamy wręcz fanatyczną potrzebę pozbycia się z naszego organizmu balastu, który odłożył się w magazynach naszego ciała.      Informacje, którą właśnie otrzymał mózg natychmiast klasyfikuje jako priorytetową, i od tego momentu centrum dowodzenia naszego ciała wysyła nam wiadomość o potrzebie otwarcia magazynów złogowych.   I tak ma każdy z nas. Bez względu na pozycję, płeć, ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Pułapka na prezydenta
Pułapka zastawiona na obecnego prezydenta, nie powiodła się.Publiczną tajemnicą jest to, że Ewa Kopacz jako premier rządu ostro namieszała w sprawie tzw. uchodźców, co zresztą miało wpływ nawynik in minus w głosowaniu na PO.A teraz, niewątpliwie w porozumieniu Tuska, z Kopacz, wyznaczona została data nieformalnego szczytu dotyczącego problemu z napływem tzw uchodźców, by zamieszać w szeregach PiS-u. Gdyby prezydent pojechał na ów szczyt, to został by obarczony odpowiedzialnością za stan rzeczy, a jednocześnie zmuszony do odwołania terminu powołania rządu.Bardzo sprawny aparat propagandowy PO, zrobił by z tego rewolucję, pod tytułem, niekompetentni ludzie mają tworzyć rząd? Tłumaczenia Ewy ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 80 - Mój tydzień z Marilyn
80. Mój tydzień z Marilyn (My Week with Marilyn) – 2011 Gatunek: Biograficzny, Dramat MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) Film Simona Curtisa opowiada tydzień z życia Marilyn Monroe. A ten spędziła ona na planie filmu Książę i aktoreczka, którego zdjęcia odbywały się w Londynie. Marilyn jest już w tym czasie celebrytką jak się patrzy i ewidentnie gwiazdorzy. W międzyczasie jednak udowadnia, że nie bez kozery stała się ikoną kina i swoją grą zachwyca zarówno swojego filmowego partnera i reżysera filmu Laurence'a Oliviera (Kenneth Branagh), jak i całą ekipę filmową. W tym młodziutkiego asystenta reżysera, Colina (Eddie Redmayne), który dla Marilyn ...
0
"Performens" Karolina Wilczyńska
Książka była dla mnie z tych rodzajów dziwnych. Niby początek znany, ale potem wszystko było takie niestandardowe więc myślę, że autorka trochę zaszalała.Trzydziestoparoletnia Nadia z miasta ucieka na wieś. Tym samym skupia na siebie uwagę mieszkańców, którzy z ciekawością, ale i sceptycznie podchodzą do nowej osoby w ich wsi.Nadia jest bogatą bizneswomen, kupuje dom nad Rozstajem i ma nadzieje, że uda jej się uciec od pospiechu miejskiego.Nadia poznaje zwyczaje panujące we wsi, paru mieszkańców, historię pana, który przed nią mieszkał w jej domu. Przyciąga do siebie zwłaszcza mężczyzn, którzy często zaglądają do niej. Nadia zawsze pragnęła ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 28 - O północy w Paryżu
28. O północy w Paryżu (Midnight in Paris) – 2011 Gatunek: Fantasy, Komedia romantyczna MOJA OCENA: 7/10 (DOBRY) Woody Allen. Nie można go nie znać. To chyba jeden z najpłodniejszych reżyserów i scenarzystów. Nie jestem jakimś bardzo zagorzałym fanem jego filmów. Wiele z nich lubię, choć w ogromie jego twórczości jest tez sporo takich pozycji, które nie robią na mnie wrażenia. Gdybym robił filmy z gatunku komedii romantycznych, to chciałbym, żeby wychodziły mi takie, jak „O północy w Paryżu". To prawie ideał w swoim gatunku, podczas którego śmiejemy się z inteligentnych żartów, a nie z przysłowiowego „gołego tyłka". ...
2
Wolność czy równość i braterstwo?
Hasła rewolucji francuskiej, której celowo nie nazywam „wielką" brzmią dumnie i w pamięci przeciętnego człowieka wyznaczają ideały do których należy dążyć. Tekst ten piszę w polemice do artykułu „Wolność, równość, braterstwo, ale nie dla wszystkich, czyli polski nacjonalizm" autorstwa Marlyn7, który powstał wprawdzie dawno, dawno temu, ale w mojej skromnej opinii wymaga pewnych słów sprostowania, a i temat na aktualności nie stracił. W zasadzie dyskutować można już o tytule, więc wróćmy do tych wymienionych trzech haseł, które dumnie brzmią, jak wspomniałem i... nic nie znaczą. Nie znaczą, póki się precyzyjnie nie dopracuje definicji. Ayn Rand definiowała wolność jako brak ...
3
Prezydent jednak kandyduje - !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  Bronisław Komorowski w końcu się zdecydował i potwierdził, że będzie ubiegał się o reelekcje. Niby nic nowego ani zaskakującego, że urzędujący prezydent po pełnej pierwszej kadencji decyduje się przy dobrych sondażach na ponowne kandydowanie. Ale długi czas milczenia głowy państwa w tej sprawie nasuwał spekulacje, o tym że możne on nie kandydować po raz drugi. Ogólnie można stwierdzić, że styl ogłoszenia ponownego kandydowaniu na urząd prezydenta był emanacją stylu ostatnich 5 lat prezydentury Bronisława Komorowskiego. Mało konkretów a dużo takiego niejasnego przekazu, milczenie i minimalizm informacyjny te słowa tu idealnie pasują. Te niemal 5 lat prezydentury, to w ogromnej ...
0
Standardy Mafii
Wielokrotnie rozmawiając na tematy polityczne łączyłem je tematyką sportową i kibicowską. Robiłem tak ponieważ uważam że we współczesnym świecie współczesna mafia to po za prawdziwymi gangsterami którzy dokonują rozbojów zadym na stadionach itd. jest ładnie ubrana, pięknie się wysławia i niestety w coraz większej liczbie sprawuje nad nami władzę. Widać to moim zdaniem dobitnie na przykładzie afery z oddawaniem gruntów w Warszawie . Nie trzeba być wielkim znawcą tematu żeby wyciągnąć jeden wniosek. Cenne dla stolicy Polski grunty zostały oddane za bezcen. Okoliczności jak do tego doszło pewnie nigdy nie wyjadą na jaw, można się tylko domyślać że wyniku ...
0
Kim jest Dorian Zajda?!
Czy każdy chciałby być na jego miejscu?Mieszkaniec Jarocina. Trzydziestu dwu letni mąż i ojciec. Poukładany mężczyzna z domem w dobrej dzielnicy. Kochał swoją rodzinę. Doskonale o tym wiedzieli. To dlaczego to się tak zmienił?Pamiętam jak wspominał o czasach młodości, kiedy był jeszcze przeciwieństwem tego, kim jest teraz. Koncerty, zabawa, szaleństwa... Nie bał się niczego..Noo.. prawie niczego. Co było jego słabym punktem? Nie mogę niestety powiedzieć. Najlepiej by było, gdyby sam wam o tym opowiedział.Dla rodziny był gotów zrobić wszystko. Być może dlatego się przepracowywał. Pamiętam jak tłumaczył sobie, że nie pozwoli na to, aby odmówić ...
0
Porachunki w świecie dziewczyn bywają coraz bardziej samcze
Na szokującą wiadomość o tym w jaki sposób dziewczyny w gdańskiego gimnazjum dokonują porachunków w swoim gronie http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21805128,wstawaj-k-a-wstawaj-trzy-gimnazjalistki-z-gdanska-brutalnie.html zareagowałem wpisem:-Już wkrótce problem zniknie wraz z likwidacją gimnazjów... Spodziewałem się ataku przeciwników likwidacji (wygaszania)gimnazjów, a z drugiej strony pochwał od tych, którzy w likwidacji gimnazjów widzą remedium na wszelkie zło jakie występuje u dzieci i młodzieży w przedziale wiekowym gimnazjalistów. Niestety, nic takiego nie nastąpiło. Byłem trochę zawiedziony, ale co chwila pojawiające się udostępnienia tego materiału nie pozwalały mi się wyciszyć. - Przecież nie tak dawno pisałem o takim właśnie problemie agresji w świecie gimnazjalistek – pomyślałem i zacząłem ...
9
"Tam gdzie rodzi się zazdrość" Edyta Świętek
Czy małżeństwo, w którym mąż jest chorobliwie zazdrosny ma szanse przetrwać? Czy zazdrość może być budująca czy destruktywna? Daria i Marek to skomplikowane małżeństwo. Połączył ich bardziej rozsądek a niżeli miłość. Marek pomógł Dari w kryzysie rodzinnym. Wsparł ich finansowo czym zyskał przychylność w rodzinie. Daria zauroczona nim zgodziła się wyjść za Marka za mąż. Początkowo małżonkowie są bardzo nieufni wobec siebie. Marek myśli, że jego piękna żona prędzej czy później zdradzi go. Boi się tego i często robi jej z tego powodu karczemne awantury. Przeprasza potem Darię bardzo gorliwie. Uważa, że zazdrość jest silniejsza od niego. Daria również ma ...
0
Baca i wiosna
Wiosna ma potężną moc, bo budzi nadzieję, ale jednak szybko przemija, a odchodząc zabiera nadzieję ze sobą, a co!.Baca wstał rano, jak zwykle, gdzieś kele jedenastej, wyszedł przed chatę, przeciągnął się aż w stawach strzeliło, i rzekł – ach jak ta wiosna pięknie pachnie, i to tak pachnie, że aż człowieka do człowieka ciągnie. Z dala doleciało wyraźne beczenie owiec, Baca drgnął tak jakoś dziwnie, i powiedział – trza mi halę obejrzeć, czy już porost jest wystarczający, i ruszył, by zrobić, to co powiedział.Ogląda, ogląda i tak se myśli – porost jakby jeszcze rzadki, ale ...
0
Bądźmy partnerami a nie sługami
Z różnych stron słychać, że poprzednia koalicja nie umiała liczyć.Nic bardziej błędnego, bo co, jak co, ale pieniądze, to liczyć umieli.Wszelkie premie, nagrody, a tego sobie nie żałowali, były zawsze wielocyfrowe, z tytułu zasług „dla dobra kraju".Sprzedaż Polskich zakładów, banków również z tytułu dobra dla narodu.Jest tego tak ogromna ilość, że wymienić trudno, ale każdy kto chce wiedzieć, to wie. Chociaż jest duża grupa która korzystała na tejpolityce i oni właśnie, nigdy nie będą chcieli wiedzieć.Przejdę tu jednak, do gorącego tematu ostatnich, wielkich wydarzeńktóre się na szczęście nie spełniły.To zakup śmigłowców ...
0