+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Przeżyć kuchnię
WidzianezEkwadoru

Good job

6

Przeżyć kuchnię

Odkąd moja żona przejęła stery opieki na swoja rodzicielką zostałem się sam na gospodarstwie. Chcą nie chcąc musiałem wreszcie zapoznać się z miejscem w naszym domu zwanym kuchnią. Znam to miejsce o tyle o ile, szczególnie nie jest obcy mi zlewozmywak. Praca z nim jest prosta; brudne gary, woda, płyn do mycia naczyń gąbka i moje ręce i to w zasadzie wszystko. Gotowanie to jednak juz kompletnie inna para kaloszy. Sama znajomość półproduktów do przygotowania czegokolwiek to dla mnie wyższa szkoła jazdy a jeszcze trzeba to cholerstwo rozpoznać, które jest które i co jest co. Są mężczyźni, którzy czują się w kuchni jak ryba w wodzie, ja jednak do nich zdecydowanie nie należę. Potrzeba jest jednak matką wynalazku i właśnie w takiej potrzebie się znalazłem. Próbuje polubić to moje nieszczęsne pomieszczenie jednak zdecydowanie nie odpowiadamy sobie. Dobrze, że mam tutaj starą polską książkę kucharską, która jest moim drogowskazem, bez niej moje życie stałoby się pewnie koszmarem. Korzystam tez z internetu ale ten mnie trochę złości bo jak patrzę z jaką łatwością ludzie przyrządzają te wszystkie potrawy to czuję się trochę nieswojo, żeby nie użyć bardziej dosadnego określenia. Oczywiście mógłbym pójść na łatwiznę i zaopatrzyć w gotowe dania, wrzucasz takie coś do mikrofali i po zawodach. Nie używamy jednak tego urządzenia i pewnie naraziłbym się ślubnej gdybym coś takiego kupił. Mógłbym jednak podjąć ryzyko i mimo wszystko kupić ten wynalazek sztuki kulinarnej, uważam siebie jednak za osobę ambitną i nie będzie mi tu kuchnia dyktować jak mam gotować. Podjąłem wyzwanie i nie mam zamiaru się poddawać. Najbardziej działa mi na nerwy mąka no bo tyle jest jej rodzajów i do tego wszystkie w tym samym kolorze czyli białym. Kto to wymyślił? Żytnia, pszenna, jęczmienna trzeba być wyjątkowo złośliwym żeby tyle tego badziewia wymyślić i to jeszcze nie zmienić koloru. Muszę tu zaznaczyć, że kupujemy tutaj mąkę na wagę i wszystko jest w przezroczystych woreczkach. Która jest która, nie mam pojęcia. Wszystkie mają tą samą konsystencje, smakują tak samo zatem do naleśników czy placków używam tej, która mi wpadnie w ręce. Prawdę mówiąc dumny jestem ze swoich postępów chociaż nikogo bym tym nie poczęstował. Opanowałem juz rosół, który co prawda za każdym razem ma inny smak, to jednak z gotowaniem jest jak z pieniędzmi zrobione czy zarobienie przez siebie samego smakuje inaczej czyli wybornie. Nie myślę żeby gotowanie stało się moim ulubionym zajęciem, nigdy jednak nie mówię nigdy. Najważniejsze, ze do tej pory się jeszcze nie otrułem a z czasem powinno być lepiej.
Muszę kończyć bo czas się wziąć za gotowanie.

Adres URL:

Fizycy kwantowi ożywiają (i uśmiercają) kota Schrödingera
Prawdziwy kot nie może być jednocześnie żywy i martwy, jak stwierdził austriacki fizyk Erwin Schrödinger. Fizyka kwantowa pisze jednak zasady od nowa, co wykazał właśnie zespół finansowanych ze środków UE naukowców.Słynny eksperyment myślowy Schrödingera z kotem w roli głównej pokazał, jak trudno jest zastosować teorię kwantową w realnym życiu. Fotony zachowują się jednak inaczej od kotów. Superpozycja oznacza, że fotony mogą być wszystkim – w każdym stanie i miejscu – jednocześnie. Nie stosują się nawet do reguł przyczynowo-skutkowych, wedle których zdarzenia następują po sobie w określonym porządku przyczynowym. Tymczasem finansowani ze środków UE naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego odkryli nowy ...
0
Zabawy rozwijające matematyczno-logiczne myślenie. Część 1
Na co dzień mamy do czynienia z sytuacjami, które oparte są na wiedzy matematycznej. Posługujemy się pieniędzmi, spoglądamy na zegarek i rozkłady jazdy, ważymy, mierzymy i przeliczamy. W tych i innych sytuacjach, nieświadomie wykorzystujemy matematykę – ani się nad tym nie zastanawiając, ani nawet o tym nie myśląc. Lata praktyki! Nie ma co do tego wątpliwości.Ale tak się dzieje nie tylko u nas, dorosłych. Także dzieci gromadzą w życiu codziennym wiele doświadczeń w zakresie wielkości, kształtu, kolejności, przyporządkowania, liczenia. Tym doświadczeniom możemy przypisać pewne zasady posługiwania się wiedzą matematyczną, które powtarzane – ugruntowują się i, tak jak u ...
0
Musisz to wiedzieć o kawie, herbacie i piwie
Naukowcy od lat z uwagą przyglądają się np. herbacie, kawie czy piwu i z tych obserwacji wysnuwają interesujące wnioski. Nieznane kryje się nawet w zwykłej herbacie. Sam Albert Einstein poświęcił akapit opublikowanego przez Naturwissenschaften artykułu z roku 1926 zjawisku zachodzącemu podczas mieszania herbaty – „paradoksowi fusów". Wydawałoby się, że siła odśrodkowa powinna zepchnąć fusy w kierunku ścianek szklanki bądź filiżanki, tymczasem gromadzą się one pośrodku. Jak wyjaśnił Einstein, tarcie cieczy o ścianki hamuje jej ruch. Im mniejsza prędkość, tym mniejsza również siła odśrodkowa i ciśnienie. Herbata najwolniej porusza się w miejscu połączenia ścianek z dnem, a najszybciej - pośrodku, z ...
0
Rozterki mamy nowoczesnej. Słuchać babci czy Internetu?
Jestem mamą i każdego dnia nurtują mnie pytania o dobro i zdrowie mojego dziecka. Czy mogę mu dać od czasu do czasu coś słodkiego, czy zaczekać? Czy metoda BLW jest dobra dla dziecka, czy jest tylko nowoczesna i modna? Czy karać za złe zachowanie, czy tłumaczyć i liczyć, że kiedyś zrozumie? Pokolenie naszych rodziców miało prościej. Przekazywano im wiedzę z dziada pradziada i stosowano ją automatycznie. Nie było polemiki ani zwątpienia. Jeżeli moja babcia tak wychowała swoje dzieci i wyszli na ludzi to dlaczego miałabym robić inaczej? Nie było Internetu ani tym bardziej nie było telewizji śniadaniowej. Wiedza była ...
5
Szkolnictwo w Ekwadorze
Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na "swoje" podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moją ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które ...
2
Przeżyć kuchnię
Odkąd moja żona przejęła stery opieki na swoja rodzicielką zostałem się sam na gospodarstwie. Chcą nie chcąc musiałem wreszcie zapoznać się z miejscem w naszym domu zwanym kuchnią. Znam to miejsce o tyle o ile, szczególnie nie jest obcy mi zlewozmywak. Praca z nim jest prosta; brudne gary, woda, płyn do mycia naczyń gąbka i moje ręce i to w zasadzie wszystko. Gotowanie to jednak juz kompletnie inna para kaloszy. Sama znajomość półproduktów do przygotowania czegokolwiek to dla mnie wyższa szkoła jazdy a jeszcze trzeba to cholerstwo rozpoznać, które jest które i co jest co. Są mężczyźni, ...
2
więcej

Komentarze

czeslaw_brudek
Cwiczenia czynią mistrza. Szkoda, że tak późno zacząłeś praktykę, ale przy taaaakich zdolnościach można zajść daleko i w przyszłości zastąpić żonę. Powodzenia
WidzianezEkwadoru
Zdolnosci Czesław mam zerowe, chęci mi nie brakuje a duma nie pozwala na porażkę. Dzięki za dobre słowo.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
DOWIEDZ SIE WIĘCEJ
Napisz artykuł na Perepele już teraz!

Najnowsze:

Prawda kole w oczy. Nie lubimy niewygodnej, psującej nastrój i humor, zwyczajnej prawdy. Jeszcze jak dotyczy kogoś innego, to owszem, to nawet może być ciekawe, ale o NAS ? Nie może być, MY jesteśmy przyjażni i mili dla każdego, tolerancją aż buchamy. Pocieszamy się autosugestią. W rzeczywistości jesteśmy prymitywną społecznością na dorobku, bardzo mało interesującą się jeszcze słabszymi. Wracamy do seniorów. Jak do nich trafić ? Na pomoc urzędników nie ma co liczyć, nie interesuje, nie ma rozkazu, nie ma wytycznych. To może w internecie ? Przez ponad pięć lat usiłowałem temat wrzucić do z pozoru najbardziej zainteresowanych środowisk i rezultat był ...
0
Niejednokrotnie na moim blogu wypowiadałem się na temat zasadności istnienia chyba najbardziej poronionej instutucji hucznie zwanej Instytutem Pamięci Narodowej. Nie mam watpliwości, że pracują tam historycy szkoleni przez wielkiego znawcę naszych dziejów Antoniego z Macierewiczów. Ostatnio dotarło do mnie, że i marszałek senior szanowny pan Terlecki to też historyk. I on zapewne wtrącił swoje pięć groszy w zakresie przekazania wiedzy obiektywnie prawdziwej na temat przeszłości peerelowskiej naszego państwa, przegranym życiowo pracownikom instytutu. Z tak rzetelnym przygotowaniem historycznym, ruszyli ci naprawiacze życiorysów pokrzywdzonych do grzebania w papierach, by zdecydować kto przeklęty a kto wyklęty, komu się należy określenie ...
0
Co można zrobić dla seniorów w pojedynkę, w atmosferze powszechnej, pogardliwej niechęci ? Próbowałem już raz, bodajże w  2014 roku. Założyłem stronę pn. " Senior też potrafi " i usiłując ją rozpowszechnić, zwróciłem się do wielu Ośrodków Kultury z prośbą o pomoc w znalezieniu seniorów jeszcze aktywnych, bo kto w końcu  to ma wiedzieć ? Zero odpowiedzi, jedna pani z dużego miasta, chyba szczerze odpisała mi , że nie wie, bo nietutejsza. Strona upadła, nic na siłę.  Ale ja jestem przekonany, że choć żaden senior sam osobiście się nie zgłosił, bo na internecie i komputerze się nie zna, to załodze  ODKów. ...
0
To już wiemy, że emeryci to niekoniecznie seniorzy, co już samo w sobie jest pewnym zaskoczeniem dla niektórych. Wiemy też, że seniorzy to grupa społeczna odizolowana od innych jako element poniekąd wstydliwy, zużyty i odstawiony na okienny parapet w charakterze babci - pelargonii i dziadka różańcowego. Grupa to jeszcze, jak na złość całkiem liczna, pomimo rządowych posunięć anty, które nie są tu tematem. Chowa się to jak szare myszy po swoich norkach, jak tu do nich dotrzeć ?  Drogi oficjalne ich omijają z niesmakiem, a tak prywatnie, po wolontariuszowsku szukać ich po domach ?  A niech Pan Bóg chroni, można ...
1
Większość z nas doskonale wie, że woda ma wiele dobroczynnych właściwości. Korzystnie wpływa na nasz wygląd i zdrowie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że o nawodnienie organizmu trzeba dbać przez cały rok i tylko wypicie odpowiedniej ilości wody przyniesie oczekiwane efekty. Jednak nie każdy pamięta o niej rano. Wolimy się napić kawy, herbaty czy soku, a lepiej byłoby sięgnąć właśnie po wodę, najlepiej ciepłą. Taki nawyk niesie wiele korzyści dla naszego organizmu. Wydawałoby się, że woda to zwyczajna i łatwo dostępna substancja, ale jest ona niezbędna do życia. Inne napoje również gaszą pragnienie, ale tylko ona ma istotne znaczenie. ...
0
Wspomnienie o Romanie Wilhelmim
Trzy miesiące temu pisałem na temat gwiazd z tamtych lat. Artykuł poświęcony był aktorom z minionego okresu, którzy zapisali się w mojej pamięci. Dziś miałem okazje dowiedzieć się z Onetu, że szósty czerwca to dzień urodzin Romana Wilhelmiego. Znalazł się on oczywiście na mojej liście niezapomnianych aktorów bo jakże mogłoby być inaczej. Skończyłby dzisiaj dokładnie osiemdziesiąt lat. Niestety opuścił nas mając zaledwie pięćdziesiąt pięć wiosen.Większość aktorów nie przepada a nawet nie chce brać udziału w serialach bojąc się bycia zaszufladkowanym. Jest w tym dużo prawdy. Druga strona medalu to jednak olbrzymia popularność i rozpoznawalność wykonawców głównych ...
10
Tajemnice lustra
Przedmiot a przedmiot, co niektórzy twierdzą, że przedmiot, to tylko przedmiot, i nie warto przywiązywać do niego uwagi.Jednak, to nie do końca tak jest, bo to głównie od nas zależy.Choćby ja, miałem lustro, niby przedmiot a przyjaciel, kobiety, to wiedzą najlepiej, bo są bardziej wrażliwe.Wprawdzie dalej mam lustro, ale to już nie jest przyjaciel.A to było tak, miałem lustro, takie dość duże, stało sobie spokojne, chłodne, ciche, a ja przechodząc mogłem sobie poprawić krawat, przyczesać czuprynę, a jak miałem kaprys, to i profil ten, czy ten zobaczyć mogłem.To lustro, chociaż nie będę kłamał, nie ...
9
Po in vitro urodziła cudze dziecko. Dramat kobiety
Pomyłka przy in vitro w szpitalu klinicznym w Szczecinie, stała się dramatem rodziny, kompromitacją szpitala i wodą na młyn przeciwników metody pozaustrojowego zapłonienia. Sprawa trafiła do rąk ministra zdrowia i prokuratora generalnego. Sprawa skandalicznej pomyłkami w szpitalu klinicznym w Szczecinie, w którym młoda kobieta po zapłodnieniu in vitro urodziła córkę innej kobiety, odbiła się głośnym echem w całej Polsce. W tej dramatycznej sytuacji, lekarz kierujący laboratorium in vitro w Policach, zrezygnował z pracy. Dyrektor szczecińskiego szpitala klinicznego, który nadzoruje polickie laboratorium, obecnie będące w likwidacji, podjął decyzję, że proces likwidacji ma nadzorować jego były kierownik. Władze szpitala odmawiają komentarza na ...
4
Leksykon filmowy. Film katastroficzny cz. 1
Jedną z naczelnych zasad dobrych producentów filmowych jest dbanie, aby ich filmy dostarczały widzom silnych emocji. Widz bowiem czuje się usatysfakcjonowany wtedy, gdy przez dwie godziny trwania seansu nie pamięta o realnym świecie i daje się całkowicie wciągnąć w fabułę filmu. Do takiego stanu przyczynia się z całą pewnością film katastroficzny. Początki tego gatunku filmowego sięgają końca lat dwudziestych XX wieku. W 1929 roku reżyser Ewald Andre Dupont nakręcił film "Atlantic", będący ekranizacją dramatu Ernesta Raymonda o zatonięciu luksusowego brytyjskiego parowca "Titanic" w 1912 roku. Zrealizowany w dwóch wersjach językowych- angielskiej i niemieckiej- uznawany jest za ...
0
"Matylda" Lucyna Olejniczak
Taka oto jedna cześć z sagi mi się przytrafiła. Jest to trzecia część, ale może uda mi się jeszcze przeczytać pozostałe trzy. Lekka, szybko się czyta, dotyczy lat 30 dwudziestego wieku. Główna bohaterka to Matylda. Zawsze pragnęła zostać aktorką mimo usilnych namów jej rodziców co do podtrzymywania tradycji prowadzenia apteki. W końcu trafia jej się całkiem dobra rola w przestawieniu w teatrze. Czeka z niecierpliwością na obecność swoich rodziców, ci jednak nie zjawiają się. Rozżalona dowiaduje się, że jej matka w wyniku wypadku przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. W tym tragicznym momencie ojciec wyznaje jej, że nie jest jej biologicznym ...
0
Matrix
Zwariowana, zagrożona, niestabilna.Niebezpiecznie poruszona cała.Niespokojna, rozwydrzona, jakaś inna.Nikt nie mówi już, że jest wspaniała. Czy przez lata aż tak wiele się zmieniło?Czy naprawdę dużo więcej dzisiaj wiemy?Czemu nagle przestało być miłoi o miejsca na tej Ziemi się bijemy? Już nie chcemy wyprowadzać się na Marsa.Galaktyki dziś nam się nie marzą wcale.Na ekranach trwa medialna farsa,a nikt przy niej się nie czuje doskonale. Nagle ciasno się zrobiło niebezpiecznie.Ugrzęźliśmy w swoich własnych klatkach.Dość stanowczo przypomniano nam niegrzecznie,byśmy tylko się skupili na wydatkach. To nas bardzo osadziło na swych miejscach.Odleciały gdzieś w niepamięć ...
0
"Tajemnica Noelle"
Książka Diane Chamberlain znowu trafiona w dziesiątkę. Owiana jest tajemnicą, tak jak i jest w tytule:)Wciągająca od pierwszych stron. Emocjonująca i trzymająca w napięciu do końca. Została mi ona polecona, a ja chętnie czytam polecone mi książki. Noelle jest z powołania położną. Jej mama również położna wyjawia jej, że została adoptowana. Przez przypadek poznaje swoją siostrę Emerson. Nie zdradza jej jednak, że są siostrami. Razem z Tarą i Emerson zostają trzema przyjaciółkami. Jenny jest córką Emerson a Grace Tary. Noelle pomagała przy ich narodzinach. Noelle żyję niespełnioną miłością, gdyż zakochana jest w mężu Tary Samie. Sam ginie w ...
0
Leksykon filmowy. Horror cz. 2
Amerykański horror jako gatunek zaczął rozwijać się później. Wprawdzie na ekranach kin pojawił się film "Dr. Jekyl i Mr. Hyde" z 1920 roku ale on był wyjątkiem. W okresie kina niemego amerykańskie kino, oparte na schemacie gwiazd doczekało się tylko jednego aktora, który mógł uchodzić za gwiazdę horroru. Mowa oczywiście o Lonie Cheney'u, mistrzu charakteryzacji. To jemu krytycy przypisują zasługę wprowadzenia na stałe filmów grozy do amerykańskich kin. Niezwykła ekspresja gry oraz jedyna w swoim rodzaju umiejętność zmiany wyglądu fizycznego przyciągały tłumy do kin. Arcydziełem gatunku stał się film z 1925 roku "Upiór w operze", czyli ...
0
Wiek ma limit dla miłości - starsze kobiety odstraszają
Badania przeprowadzone przez portal randkowy flirtak.pl wykazały, iż mężczyźni dużo częściej wybierają młodsze od siebie dziewczęta lub kobiety w swoim wieku, a kobietami starszymi interesują się zazwyczaj dopóki sami są młodzi. Badania wskazały również, że kobiety z różnych grup wiekowych interesują się mężczyznami o zróżnicowanym wieku. Najczęściej młode dziewczyny poszukują starszych partnerów, zaś starsze kobiety rozglądają się za młodzieńcami. "Mężczyźni i kobiety różnią się od siebie tym, że ich cele zmieniają się wraz z wiekiem. Przeważnie mężczyźni zainteresowani są młodszymi kobietami. Względnie, im starsi, tym młodsze dziewczęta starają się uwieść. W szczególności podczas kryzysu wieku średniego, kiedy zainteresowanie młodszymi partnerkami ...
1
10 faktów na temat korzyści z seksu
Co drugi Polak uprawia seks raz w tygodniu, a co dziesiąty – codziennie. I bardzo dobrze, bo w ten sposób poprawiają swoją kondycję i nastrój.  Jesteśmy zadowoleni ze swojego życia seksualnego (9 na 10 Polaków), ale wciąż czujemy niedosyt – tak wynika z raportu pt. „Seksualność Polaków na progu XXI wieku. Studium badawcze". Najczęściej i najchętniej kochamy się w piątki, soboty i niedziele między godziną 21 a 24. Polki wcale nie marzą o wielokrotnym orgazmie, choć doskonale poznały techniki osiągania satysfakcji ...
0
część III +  – szkody nie do odrobienia – REPRYWATYZACJA
2013.10.11PROŚBA do PAŃSTWA – jeżeli zgadzacie się z treścią tego postu – PROPAGUJCIE go, przesyłając dalej.Walcząc z wieloletnią bezmyślną, fałszywą propagandą i kołtuństwem, dając szansę innym poglądom, Zmuszając Państwa do myślenia, przedstawiając inny punkt widzenia.Jest takie powiedzenie „ciekawość to pierwszy stopień do piekła", mimo tego zaryzykuję. Ciekawe kiedy i czy kiedykolwiek dotrze do choć części społeczeństwa polskiego, że za większość negatywnych zjawisk w polskiej gospodarce i społeczeństwie odpowiada, wybitna postać ekonomii Pan Leszek Balcerowicz. Twierdzenie, że wiedza o tym fakcie nic nie zmieni, jest kolejnym błędem. Jeżeli się chce cokolwiek naprawić, warto znać genezę (kto, kiedy, ...
0
Patrzy przez lupę CBA czy z zegarkiem ministra wszystko gra
  CBA bada doniesienia gazety "Fakt", wedle której Michał Kamiński, niczym były minister transportu i poseł, pominął całkiem ekskluzywny zegarek warty 15 tys. zł, w swoim sejmowym zeznaniu majątkowym. Są tacy ludzie, którzy potrafią się drapać nawet tam, gdzie ich nie swędzi. Są też tacy politycy, którym nie stoją na przeszkodzie niczyje, nawet swoje przekonania. Idą tam, gdzie można zdobyć "coś" dla swoich korzyści finansowych i prestiżowych. Drapią się po drabinie publicznej, jak najwyżej i jak najbliżej władzy rządzącej. Bo władza - to wiadomo – kasa, koneksje, prestiż i szanse przyszłościowe, na wypadek oderwania się od ściany, która daje stabilność egzystencji ...
0