+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Przepraszam, a gdzie czapeczka?
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-10-22

Good job

0

Przepraszam, a gdzie czapeczka?

W czasie oczekiwania na wizytę u lekarza moje niedoleczone przeziębienie demonstrowało się powtarzającymi się atakami suchego kaszlu. Siedząca obok młoda kobieta miała podobne, bo przeziębieniowe problemy z zatokami. Od słowa do słowa rozpoczęła się rozmowa.
- Te pierwsze chłody przynoszą coraz większą ilość zachorowań, powiedziała nieznajoma pani. Ja sama nabawiłam się już kłopotów z zatokami i póki co kuruję się sama, ale nie wiem, czy nie będę musiała skorzystać z pomocy lekarza.
- Ja też rozpocząłem swoją kurację domowymi metodami oraz zażywaniem lek „Theraflu – zatoki", bo tak podpowiedziała mi pani z apteki. Ponieważ to nie pomagało, poszedłem do lekarza i teraz przyjmuję antybiotyk. Normalnie nie wychodzę z domu, ale dzisiaj musiałem przywieźć żonę na umówioną już dawno wizytę. Zatoki to jednak coś przykrego, prawda?
- Oj tak, ten ból głowy jest nieznośny. Do tego zatkany nos i trudność z oddychaniem, – powiedziała rozmówczyni. Miałam już kiedyś w szpitalu ściąganą ropę z zatok i to przyniosło ulgę, ale powraca. Co roku mam ten sam problem...
- A gdzie czapeczka? Widziałem jak pani wysiadała z samochodu i tu wchodziła. Widziałem piękną fryzurkę, ale główka była bez czapeczki.
- Już teraz w czapce? W czasie mrozów wkładam zawsze coś na głowę, ale teraz to są dopiero pierwsze przymrozki. Za wcześnie na czapeczkę. Poza tym jestem młoda. Co mam sobie jakiegoś mohera założyć bo się trochę ochłodziło? – spytała nieco zniecierpliwiona.
- Wiem, wiem. Znam te argumenty młodych ludzi. Byłem do niedawna nauczycielem i zajmowałem się społecznie profilaktyką zdrowia, więc pamiętam jak młode dziewczyny reagują na takie uwagi. Jak dzisiaj słyszę argumenty: mam ciepły szalik (tyle, że założony na kołnierz zamiast na szyję). Mam kaptur (który sobie zwisa spokojnie na plecach). Mam żel na włosach więc jak zakładać na to czapkę? Itd. itd.
Doprowadzałem często do złożenia relacji przez kogoś z klasy, kto zaliczył szpital i konieczne w takich razach zabiegi, aby wstrząsnąć tymi zagrożonymi. Mówię pani , że te moje starania nie przynosiły żadnych rezultatów.
Pogadaliśmy sobie. I tym razem będzie tak, jak było dotychczas. Przez głowę tracimy podobno 40 proc. całej wartości utraty ciepła w zimie. Czy nie pora pomyśleć o ochronie tego obszaru ciała? Zdrowie, czy uroda?
Pamiętajmy. Czapeczka chroni nas przed przykrymi następstwami, a wcale nie musi szpecić.

Przepraszam, a gdzie czapeczka?
W czasie oczekiwania na wizytę u lekarza moje niedoleczone przeziębienie demonstrowało się powtarzającymi się atakami suchego kaszlu. Siedząca obok młoda kobieta miała podobne, bo przeziębieniowe problemy z zatokami. Od słowa do słowa rozpoczęła się rozmowa.- Te pierwsze chłody przynoszą coraz większą ilość zachorowań, powiedziała nieznajoma pani. Ja sama nabawiłam się już kłopotów z zatokami i póki co kuruję się sama, ale nie wiem, czy nie będę musiała skorzystać z pomocy lekarza.- Ja też rozpocząłem swoją kurację domowymi metodami oraz zażywaniem lek „Theraflu – zatoki", bo tak podpowiedziała mi pani z apteki. Ponieważ to nie pomagało, poszedłem do ...
5
więcej

Komentarze

Rydwan
Co do czapek, to ich nie cierpię. Zakładam dopiero, jak nie mróz zmusi.
Bardzo rzadko się przeziębiem a jeśli już to sam się leczę, domowymi sposobami.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
No proszę... A ja myślałem, że to jest problem młodych kobiet, które swój wygląd przedkładają ponad dbałość o zdrowie
Rydwan
Nie, nie, to nadinterpretacja, bo to nie kwestia wyglądu w moim przypadku.
Może jestem odporniejszy na zimno, bo i szalika u mnie nikt nie zobaczy,
tak to już u mnie jest. A o zdrowie dbam, ale po swojemu.
#Rydwan - Zgłoś nadużycie 0 0
czeslaw_brudek
Popełniłem zatem błąd w ocenie przyczyn dolegliwości ze strony zatok przynosowych.
czeslaw_brudek
Jednak nie!
Pomimo, że nikt tu nie zagląda pozwolę sobie uzupełnić informacje zawarte w tekście:
"Aby uniknąć powstania ostrego lub przewlekłego zapalenia zatok trzeba nie tylko stosować się do zaleceń lekarskich, ale także podjąć pewne kroki zapobiegające chorobie oraz ułatwiające i przyśpieszające leczenie. Jak już wspomnieliśmy najczęściej „łapiemy katar” i chorujemy na zapalenie zatok w okresie jesienno-zimowym. Warto wtedy pamiętać o odpowiednim ubieraniu się, noszeniu czapki zwłaszcza gdy mamy skłonności do zapadania na te infekcje. W miarę możliwości powinno się też szybko podejmować leczenie przeciwprzeziębieniowe: polopiryna, witamina C, wapno, krople do nosa, inhalacje z soli, z preparatów z olejkami eterycznymi – leki dostępne bez recepty..." Całość tu: http://www.poradnia.pl/zapalenia-zatok-przyczyny-objawy-powiklania-profilaktyka.html
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Media troszeczkę bezwolne ...
Witam  Podobno - jak twierdzi dzisiejsza propaganda,  w PRLu szalała cenzura - wycinano całe kawały z nieprawomyślnymi wypocinami krytykantów systemu, zamykano przedstawienia teatralne, na imprezach kręciły się wśród widzów stada kapusiów z postawionymi do góry uszami, jednym słowem czerwony terror. Sam osobiście tego nie potwierdzam, chociaż właśnie w PRLu spędziłem całe swoje czynne zawodowo życie. Co prawda, przy samochodach, ale motoryzacja jest, jak mi się wydaje jednakowo pożyteczna dla wszystkich i raczej nie odróżnia dobrego systemu od niesłusznego. Wydaje mi się, że tę moją polityczną abnegację zawdzięczam zbytniemu zapatrzeniu w gospodarczy rozwój kraju z korzyścią dla proletariackiej hołoty. Jakże ...
0
Chora lojalność obłudników wobec zbrodniczego państwa
"18 sierpnia 1939 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rzeszy przesłało urzędom ochrony zdrowia i lekarzom informację o powstaniu nowej instytucji: Komitetu Rzeszy do spraw naukowej ewidencji ciężkich schorzeń uwarunkowanych dziedzicznie i przez predyspozycje. (...) chodziło o selekcjonowanie dzieci, które miały poważne zniekształcenia i były zabijane. Mordy dokonywane były na chorych psychicznie dorosłych (...) W latach 1939-1945 zabito w ramach tej akcji prawie 200 000 bezbronnych, chorych, niedołężnych, potrzebujących permanentnej opieki obywateli Niemiec. (...)".   - Viktor Grotowicz: Próba generalna holocaustu. Odra, nr 2/2016, s. 22-24. (http://www.okis.pl/site/publicystyka/n/1/n/1/n/1/2020/n.html) ...
0
Po Euro ekstraklasa
Po niezwykle udanych dla naszej reprezentacji Mistrzostwach Europy czas na moje ,, oczko w głowie " czyli rozgrywki naszej ekstraklasy. Wbrew pozorom z Francuskim Euro ma to a przynajmniej powinno mieć wiele wspólnego. Będąc w najlepszej ósemce starego kontynentu osiągnęliśmy bardzo wiele co powinno nas jeszcze mocniej mobilizować do cięższej pracy. Wiadomo że to kadra jest najważniejsza i dlatego nowy sezon TME jest bardzo istotny bo powinien stanowić dla podopiecznych Adama Nawałki solidne i mocne zaplecze. Wielokrotnie twierdziłem że nasza Ekstraklasa topornie bo topornie ale idzie do przodu . W obecnej rzeczywistości wypada mieć nadzieje że pójdzie to jeszcze ...
0
Grupa F: Role już dawno rozpisane
Jak to już bywa z podziałem drużyn sportowych na grupy, po losowaniu trafiają się takie gdzie nie sposób przewidzieć zwycięzców, ale również trafiają się przypadki, gdzie tylko kataklizm może zaburzyć harmonię wydarzeń. Przykładem tego drugiego rodzaju jest bez wątpienia grupa F tegorocznej Ligi Mistrzów. Poziom dzielący zespoły zebrane w niej jest tak ogromny, że nie sposób liczyć na niespodzianki. Walka o zwycięstwo grupy będzie się toczyć między FC Barceloną i PSG. Trzecie miejsce wydaje się być zarezerwowane dla Ajaxu Amsterdam, a kopciuszkiem, dla którego każdy punkt będzie sukcesem w tym przypadku jest cypryjski APOEL Nikozja. Nie oznacza to jednak, ...
0
Dwadzieścia pięć lat i jeszcze jeden dzień
Polska demokracja poszyta grubą nicią. No i tatko raczył powrócić, bo musiał uczestniczyć w swoim spektaklu na wokandzie sądowej. Przyjechał z Kuby zrelaksowany, zniesmaczony, ale opalony, prawie jak potomek Kubańczyków. Stwierdził, iż na Kubie nie sposób poderwać do walki o samostanowienie potomków niewolników, którzy wolą siedzieć w cieniu kamienic, palić cygara i wyczekiwać, ale nie wiedzieć, na co. Także poczynił próby spotkania z El Comendanto, jednak ochrona nie dopuściła go do łoża konającego starca, który w odpowiedzi spytał; jaki mieszczuch, z jakiej Halemby i z jakiej Polski i nie przypominał sobie, że macał się z tatką przed czterdziestu paru ...
0
Prawda  o   polskim  systemie  emerytalnym.
2015.09.19„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Prawda o polskim systemie emerytalnym.Już w roku 2000-ym (dwutysięcznym roku, ponad piętnaście lat temu), opierając swoje wyliczenia o zasady wprowadzonego w 1999 r. systemu emerytalnego, informowałem każdego kto ze mną rozmawiał na ten temat, że w przypadku spełnienia ustalonych reguł opracowanego systemu emerytalnego-rentowego, przyszłe świadczenie emerytalne najprawdopodobniej wynosić będzie:z I-go filaru około 40 % (+;- 5 %) aktualnego w danym czasie minimalnego wynagrodzenia,z II-go filaru około 25 % maksimum do 30 % aktualnego w danym czasie minimalnego wynagrodzenia,z Iii-go ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2
Październik miesiącem oszczędzania, tak było kiedyś...
Październik miesiącem oszczędzania, tak było kiedyś, a jak jest dziś? "Październik miesiącem oszczędzania" - kto jeszcze pamięta to hasło sprzed lat ?Oszczędzania uczono nas od dziecięcych lat. Pamiętam w szkole podstawowej Szkolną Kasę Oszczędności, gdzie gromadzone i przechowywane były pieniądze nas uczniów. Dostawaliśmy książeczki SKO, w których to skrzętnie odnotowywano nasze wpłaty pieniędzy na szkolne konto. Co prawda niewielkie to były sumy, ale jakże dumni byliśmy, że mamy oszczędności. Rodzice nasi, dziadkowie, oszczędzali w PKO, gromadząc pieniądze, a my ich wzorem w szkolnych kasach. Dorośli oszczędzali na kupno mebli, samochodu czy nowego mieszkania, a my dzieciaki na wymarzony gadżet ...
0
Telewizja polska kontra prywatna
Brak posiadania telewizora ma wiele zalet. Człowiek więcej czyta, potrafi robić jedna rzecz i się na niej skupić, nie jest bombardowany ze wszelkich stron różnymi bodźcami. No ale jak się już ma ten telewizor to się go ogląda. Jeszcze całkiem niedawno posiadłam full pakiet i ciągle się tam coś działo. Z przyzwyczajania głównie TVN lub Polsat i seriale, niby cool, niby na czasie...ale wiadomo było, że wszystkie programy to jedno wielkie lokowanie produktu i pełna reżyserka. Nawet po talk shows i reality shows widać, że idą według scenariusza od a do z nie pozostawiając cienia szczerości. Ale ...
8
Ciągłość  zostaje  zachowana.  Dyplomatołki
2015.01.22„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Ciągłość zostaje zachowana. DyplomatołkiKolejny raz mamy do czynienia ciągłością postępowania, czyli jak jeden debil zastąpił drugiego debila.Obecnie pełniący funkcję ministra spraw zagranicznych RP Pan Grzegorz Schetyna w jednej z ostatnich oficjalnych wypowiedzi, między innymi określając relacje Polsko Rosyjskie stwierdził, że: „to nie Rosjanie, lecz Ukraińcy wyzwolili obóz koncentracyjny", „Polskę trzeba jeszcze raz oswobodzić „.W polityce trzeba być twardym, stanowczym, - ale nie głupim. A takich w większości od 25-ciu lat mamy ministrów różnych resortów bez względu na opcję polityczną, nie ...
0
Koszałkowe retrospekcje o sierotkach i krasnoludkach
Artyści odpadli pierwsi. Nie obyło się bez strzałów.Potem era Alzheimera zżerała scenę pomału.Na muzyków i filmowców zwaliły się resztki muru.Była zupa zetempowców, ale już nie było chóru. Pośpiesznie świat meblowano. Urosły "lub czasopisma".Po raz pierwszy coś nagrano i do władzy pchał się pismak.Wtedy właśnie padły banki i odpadła finansjera.Historycy poszli w szranki i zaczęli haki zbierać. Przysiedli nauczyciele. Zgrupowali się prawnicy.Skandal zrobił się w Kościele wokół służb i tajemnicy.Uzgodniły nocne zmiany system i układ partyjny.Sekretarze, dawniej chamy - języczek koalicyjny. Na ziemię spadli lotnicy. Lekarzom dano maksimum.Kłócili się politycy, a miejsca wyznaczał ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 30 - Bliskie spotkania...
30. Bliskie spotkania trzeciego stopnia (Close Encounters of the Third Kind) – 1977 Gatunek: Przygodowy, Dramat, Sci-Fi MOJA OCENA: 8/10 (BARDZO DOBRY) „Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to niezapomniana epopeja Stevena Spielberga. Nie ma wątpliwości, film jest dość stary, i fabularnie może nudzić współczesnych widzów.Filmy z tamtego okresu łączyła dość mozolnie rozwijająca się fabuła, ale faktem pozostaje, że to wciąż jeden z najlepszych filmów science fiction, jakie dotychczas powstały. Pomimo wielu lat od daty premiery, w ogóle nie uważam, aby efekty specjalne się zestarzały. Finałowa scena, z olbrzymim, ogromnym statkiem, to monumentalne przeżycie dla widza. Produkcji, jest bliska ...
2