+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Przekłuwania mieczy w lemiesze nigdy nie dokończono
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2015-09-24

Good job

3

Przekłuwania mieczy w lemiesze nigdy nie dokończono

Jeden z znajomych autorów opublikował dzisiaj artykuł o Nowym Jorku, którym wzbudził moje wspomnienia opisane niegdyś na blogu. Minęło od tamtego czasu 4 lata. Ze smutkiem stwierdzam, że tekst się nie zestarzał, a ONZ nadal nie radzi sobie z problemami świata. Od tamtego czasu wybuchło kilka nowych wojen,a niektóre konflikty zaostrzyły się jeszcze bardziej. Tym bardziej warto podejmować ten temat. Polecam zatem i zapraszam:

W mijającym tygodniu byłem u lekarza. Widząc sporą kolejkę oczekujących oceniłem, że mam sporo czasu więc sięgnąłem do pliku gazet wyłożonych w poczekalni. Przerzuciłem kilka tygodników i zatrzymałem się na Przekroju, z początku bieżącego miesiąca. Ponieważ kiedyś czytywałem go regularnie, to postanowiłem sprawdzić jaka jest jego obecna oferta. Przeczytałem tytuły i fragmenty poszczególnych artykułów, aby ocenić jaką orientację polityczną reprezentują obecnie ich autorzy i cały tygodnik. Zatrzymałem się na dłużej przy materiale omawiającym przyczyny wszechobecnego kryzysu ogarniającego nawet najbogatsze państwa świata. Był to o tyle ciekawy materiał, że aż zastanawiałem się czy nie zabrać ze sobą tej gazety, aby na spokojnie go sobie przeczytać w domu. Zanim nadeszła moja kolej na wejście do gabinetu lekarza dostrzegłem w tekście bardzo trafnie zastosowany cytat z dorobku Thomasa Jeffersona: Ci którzy przekuli miecze na lemiesze skazani są na rządy tych, którzy tego nie zrobili. ...

Pomyślałem, że to jest świetne przetransponowanie znanego mi powiedzenia:
Niech jak najszybciej spełni się proroctwo Izajasza: swe miecze przekują na lemiesze, a swe włócznie na sierpy i nie podnoszą się więcej przeciw sobie, a wspólnie idą, wspierając się wzajemnie w światłości mojej.
Gdy mnie wezwano do lekarza odłożyłem gazetę i pomyślałem, że warto poszperać wokół tego problemu jak tylko wrócę do domu. Tak też uczyniłem. Teraz mam świadomość tego, że ..."to co wiem, jest jak kropla wobec oceanu tego, czego nie wiem"- jak to pięknie ujął jakiś mędrzec.
Skąd u mnie takie zainteresowania procesem przekuwania stali raz w tę, a raz w przeciwną stronę?
Otóż jak już wspominałem w którejś z moich opowieści, w 1984 r przebywałem przez trzy dni w Nowym Jorku. W porze lunch'u, kiedy moja opiekunka pracowała na part time miałem czas na spacer i poznawanie okolic jej miejsca pracy. W ten sposób dotarłem do miejsca gdzie zaintrygowała mnie rzeźba wykonana w manierze socrealizmu, co było dość szokującym odkryciem, bo to był przecież Nowy Jork, a nie któreś z państw tzw. demoludów. Oto kowal z uniesionym w górę młotem, w bardzo dynamicznym geście zamierzał uderzyć w trzymany w ręku miecz. Koniec miecza już był uformowany w lemiesz. Podszedłem i przeczytałem zamieszczoną na tabliczce w języku rosyjskim i angielskim informację, z której wynikało, że był to dar narodów Sowieckiego Sojuza dla Organizacji Narodów Zjednoczonych, tu nazwa dzieła „Przekuwanie miecza w lemiesz" i jego twórcy. Dopiero wtedy rozejrzałem się wokół i rozpoznałem gmach ONZ. To krótkie doświadczenie mocno utkwiło w mojej pamięci. Myślałem głównie o tym przesłaniu, które idealnie wpisywało się w ideę ONZ powołanej przecież głównie po to, aby mediować pomiędzy zwaśnionymi stronami, wpierać inicjatywy pokojowe zmierzające do eliminowania wszelkich zarzewi, konfliktów, a wreszcie zabezpieczać w misjach pokojowych warunki rozejmów. Czas w którym wyjeżdżałem do USA i panująca w Polsce cenzura była przyczyną mojej naiwnej wiary w to, że gdyby ten proces przekuwania miecza w lemiesz udało się upowszechnić, to z biegiem lat na całym świecie zapanowałby pokój i względny dostatek.
Dzisiaj wiem jak nikłe są na to nadzieje. Wystarczy prześledzić uchwały Rady Bezpieczeństwa ONZ, szczególnie pod kątem tego, kto z jej stałych członków i wobec jakich problemów zgłaszał veto w wydawałoby się oczywistych sprawach, aby nabrać pewności, że oprócz pięknych idei są jeszcze interesy.

Adres URL:

Pinterest wspaniały na ślub
                                 charakterystyczny kwadracik - logo informatora "Kurier Weselny",                              towarzyszyć będzie każdej mojej publikacji kierowanej do narzeczonych  https://pl.pinterest.com/   Czy słyszeliście już o Pinterest? To jedna z najszybciej rozwijających się stron internetowych. Zasada jest absolutnie prosta. Pinterest, to taka wirtualna tablica korkowa, miejsce gdzie wpinasz inspirujące obrazy i video. "Tablica marzeń" ...
0
Muzyczny przerywnik
Nie wszystkie filmy z mojej skarbnicy robią na mnie natychmiastowe wrażenie. Przy tej ilości, trudno zresztą aby każdy z nich był tym z najwyższej półki. Zdarza się czasami, że sam film nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak ma coś w sobie co trudno początkowo określić. Dopiero po kolejnym oglądnięciu coś tam dociera do widza. Takim właśnie filmem jest "Song to Song", którego akcja rozgrywa się w środowisku muzycznym. Zasadniczo trudno to co się w nim ogląda nazwać akcją i jak już wspomniałem, po pierwszym obejrzeniu tego obrazu ma się ochotę odłożyć go gdzieś na półkę z filmami, do ...
0
"Głęboko ukryte" Heather Gudenkauf
Książki tej autorki zawsze przypadają mi do gustu. Tak też było o tym razem. Książka wciska w fotel, jest zawiła, ale wszystko w niej jest zrozumiałe. Sara i Jack są kochającym się małżeństwem, które odchowało już dorosłe córki. Sara żyła w świadomości, że dobrze zna swojego męża i nic już jej nie zaskoczy. Jak wielce się myliła miała się przekonać w niedługim czasie. Jack stracił rodziców w wypadku. A tak przynajmniej utrzymywał przez wiele lat. Po otrzymaniu telefonu, że jego ciotka Julia trafiła do szpitala wyrusza z żoną do rodzinnego miasta. Penny Gate jest ostatnim miejscem, do którego chciał wracać. Tylko ...
0
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
Tchórz znowu przechytrzył bohatera
To co kiedyś wydawało się dla mnie niemożliwe dziś jest realne a co gorsze przez bandę ignorantów rządzących naszym światem tłumaczone jest jako norma. Chodzi oczywiście o zamachy terrorystyczne . Ostatni miał miejsce kolejny w Barcelonie . Zresztą co tu pisać sytuacja się powtarza a ignorowanie tematu, lansowanie chorej poprawności politycznej sprawia że terroryści nie muszą się rozwijać czy też stosować nowych wyszukanych metod . Bo schemat jest prosty: zamach następnie potępienie chwila spokoju i sytuacja się powtarza. W między czasie straszenie sankcjami gra na emocjach wciskanie tekstów o dobroci pomocy itp. A pomysłów na rozwiązanie problemu żadnych . ...
0
Leksykon filmowy. Filmy walki cz. 1
Filmy, w których sztuki walki odgrywają ważną rolę dla rozwoju akcji, przyszły z Azji. Ameryka i Europa zachwyciły się nimi dopiero w latach siedemdziesiątych XX wieku, gdy rozbłysła gwiazda Bruce'a Lee (właśc. Lee Yeun Kam). od tego czasu filmy te zyskały na całym świecie grono oddanych wielbicieli ze mną włącznie. Efektem powszechnego zainteresowania kinem sztuk walki jest coraz większa popularność azjatyckich aktorów i reżyserów oraz rosnąca sława europejskich i amerykańskich gwiazd takich jak: Chuck Norris, Jean- Claude Van Damme, Steven Seagal i wielu innych. Filmy z ich udziałem prawie zawsze są kinowymi przebojami. Sztuki walki ...
0
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
W podobnym tonie pisałem na temat uchodźców w mojej notce im poświęconej. Ich okrutny los to przede wszystkim brak współpracy w ramach ONZ-tu. Gdyby wiodące mocarstwa świata były po tej samej stronie barykady to w Syrii juz dawno mozna było skończyć wojnę domowa. Tylko tak naprawdę kolumna tym zależy? Miliony ludzi żyje dzisiaj we wschodniej Ukrainie w obawie czy przeżyją i co i nic. A państwa będące członkami Rady Bezpieczensrwa zamiast gasić to nakręcają konflikty bo konflikt to lepszy biznes. Po co komu taki ONZ i jego Rada Bezpieczeństwa? I idei pozostały fasady, za którymi chowają konkretni ludzie, którzy uprawiają te swoje wojenki kosztem wszyskich ludzi.
czeslaw_brudek
Twoje oburzenie jest ze wszech miar uzasadnione, ale... Pokaż mi jakąś inną organizację o zasięgu globalnym, która może zapewnić pokój we wszystkich zakątkach świata.
Pax Americana jest nie do przyjęcia dla innych mocarstw. Ameryka jako żandarm świata też nie . UE w dyplomacji w zasadzie nie istnieje, bo zanim coś uradzą, zanim wszyscy członkowie się zgodzą na wspólne posunięcie to już jest po fakcie.
Widzisz jakieś sensowne rozwiązanie?
WidzianezEkwadoru
I tu jest pies pogrzebany. Wszystkie te organizacje to próba mydlenia oczu przeciętnym ludziom. Nie znam organizacji niezależnej od wielkiego kapitału i to jest wlaśnie fakt determinujący, że możliwości są bardzo ograniczone. Gadające gęby pełne frazesów świadome, że sprzedają towar na który wszyscy czekamy. Nic jednak nie mają zamiaru zrobić bo są finansowani przez kapitał, który im pozwala mleć ozorami ku naszej uciesze ale reformować i wprowadzać zmiany dla dobra ogółu to juz nie jest w interesie posiadaczy. W stanach coraz wiecej ludzi otwiera oczy i któregoś dnia to padnie oby tylko bez konfliktu globalnego.
czeslaw_brudek
Pan Prezydent wyjechał do NY. Będzie występował na forum ONZ zaraz po Barraku Obamie ,a przed Putinem. Będziemy śledzić same wystąpienia jak i ich rezultaty, prawda?
WidzianezEkwadoru
Mój stopień zaufania do gadających głów jest chyba w najniższym punkcie w moim całym życiu. Nie wierzę w dobra wolę bo jej nie ma. Są puste tylko puste slowa. Za plecami naszego prezydenta siedzi facet, który nienawidzi wszystkich i boi się wszystkiego. Poczucie władzy daje mu jakiś dziwny orgazm. Barrac tez niewiele może a Putin to typowy bandzior. Co z tego może wyjsć? Nic interesującego.
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Szkolenia biznesowe - sposób na duuuuuużą kasę
Szkolenia biznesowe dla firm, to tzw "coaching". Nie każdy wie, jak duże pieniądze można zarobić na tej - wydawałoby się - lekkiej formie pracy. Schemat jest zawsze podobny: firma potrzebuje kogoś, kto zmieni daną rzecz w jej funkcjonowaniu. Czasami chodzi o zmotywowanie pracowników, czasami po prostu o naukę komunikacji między nimi, innym razem o zrozumienie kwestii etycznych w biznesie. W każdym przypadku kluczową postacią jest trener danej grupy. Jest to doświadczona osoba, która posiadła zdolności interpersonalne godne zazdrości. Umiejętność wpływu na grupę, sugestywnej mowy, itp. to kolejne fundamentalne umiejętności "coacha". Szkolenia biznesowe nie ograniczają się wbrew pozorom do ...
1
Bajka o Januszku
Pogoda była tego dnia ani ładna, ani brzydka. Po prostu zwyczajna. Jednak 2,5 letni Janusz od rana odczuwał, że tego dnia wydarzy się coś Bardzo Ważnego w jego życiu. Odkąd sięga pamięcią Ciocia mówiła mu i innym dzieciom, które mieszkały u niej, że każdy z nich w końcu znajdzie swoją mamę i tatę. Jednak on czekał już tak długo, a w tym domu dzieci przychodziły i odchodziły, a on ciągle tutaj mieszkał. Kochał ciocię, bo była dla niego bardzo dobra. Tuliła go, pocieszała, kiedy płakał, jednak jego serduszko chciało być kochanym przez mamę i tatę. Brak rodziców ...
0
I  tu  i  tam  są  ekonomiści,  tylko  w  Polsce  najlepsi.
2014.12.14„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !I tu i tam są ekonomiści, tylko w Polsce najlepsi.Źródło: "The Telegraph". Brytyjski kanclerz skarbu Pan George Osborne zapowiedział, że kwota wolna od podatku wzrośnie w Wielkiej Brytanii do poziomu 10.600 funtów (uwzględniając aktualny kurs, to około 56.000 złotych). Szacuję się, że dzięki temu zapisowi o około 130 tysięcy zwiększy się liczba osób, które unikną opodatkowania w najbliższym (2015) roku i osiągnie liczbę około 3 milionów Brytyjczyków. Zmiana kwoty wolnej od podatku spowodowana jest między innymi wzrostem inflacji jak również potrzebą kreowania przedsiębiorczości gospodarczej przez zachęty ...
1
Uczucie schować w kieszeń?
Witajcie kochani.  Dziś opiszę pewną sytuację, której byłam i właściwie nadal jestem świadkiem. Otóż moja przyjaciółka jakieś trzy, cztery lata temu zakochała się w pewnym chłopaku. Przez cały ten czas ich relacja polegała na podchodach, pisaniu i nic poza tym. Żadne z nich nie odważyło się na coś więcej. A szkoda.  Chłopak zaczął spotykać się z inną dziewczyną i dziś są już parą z dwuletnim stażem. A moja przyjaciółka? Utknęła w tak zwanym "friendzone" i dzisiaj tylko patrzy za nim z tęsknotą. Oczywiście plując sobie w brodę, że na szczerą rozmowę z nim zdobyła się za późno.  Co więcej - plus minus, ...
1
Opowieści z Caldarii cz.16
Tymczasem Joachim zwrócił się do mnie.- Tak bardzo cieszę się siostro, że jesteś już bezpieczna. – uśmiechnął się lekko i pogładził mnie swoją szorstką dłonią po głowie, jak to miał w zwyczaju robić, gdy byłam mała. Zaśmiałam się, gdy przypomniałam sobie, że robił to zawsze, jak byłam smutna. – Dobrze, że znów się śmiejesz... Jak to się dokładnie stało, że przywędrowaliście aż tutaj? Śledzimy was odkąd zatrzymaliście się w tamtej osadzie...- A skąd wiedzieliście, że tam byliśmy? – zapytał zaskoczony Draco.- Wszędzie mamy swoich zwiadowców. – odparł z uśmiechem tamten. – W tym przypadku wysoko nad ...
0
Parę drobiazgów ze świata Baśni
Bajecznie przepraszam za chwilowy brak wpisów. Ten rok w Baśnioceum zaczął się zmianami, na które nie byłam przygotowana. Okropnie zdziwiło mnie zachowanie Raven Queen (mimo, że w zeszłym roku okazywała już niechęć do swojego przeznaczenia miałam nadzieję, że mimo wszystko podpisze Księgę Legend). Jestem przerażona i nie wiem co robić. Na szczęście moje przyjaciółki od serca zawsze mi pomogą.  Ciekawi mnie czy kojarzycie stronę www.everafterhigh.com . Jest to moja ulubiona strona w lusternecie. Szczególnie podobają mi się profile postaci dzięki którym możecie poznać nas w naszym Baśnioceum. Do niedawna zamiast profili postaci były lustrzane blogi( widzicie same zmiany), dlatego ...
0
[Recenzja]Crusader No Remorse
Cóż swego czasu Maciek Makuła mówił o grze Crusader No Remorse, pamiętam ten dzień jak dziś bo tytuł nic mi nie mówił. To dość nietypowe, szczególnie że gra była wydana za czasów PSX. Pomyślałem sobie, może to jakaś ukryta mało znana gra której nigdy nie widziałem. Okazało się jednak, że w grę grałem. Jako dzieciak, posiadając jeszcze poczciwego szaraka. Problem natomiast był taki, że ja cyrylicy nie znam, a gra była po rosyjsku. Stąd moje wielkie zdziwienie, gdy zobaczyłem znaną mi planszę, czerwonego 'pamperka' i wróciły wspomnienia. Jednak nie wróciłem do tytułu. Za sprawą dobrodusznego Origin mogłem to zrobić ...
0
Plagiaty  szkolne.
2015.09.01„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Plagiaty szkolne.Nie wiem, co jest bardziej szkodliwe; głupota osoby, która to wymyśliła, czy głupota osób, które wprowadziły to w życie. To kolejny etap ubezwłasnowolnienia nauczyciela i dowód na to, że polska edukacja jest w odwrocie. Czy Wy nie widzicie, że tego typu pomysły jak system antyplagiatowy, tak naprawdę wystawiają świadectwo waszej wiedzy i pracy ? Jeżeli tego nie potraficie dostrzec, to czary okres czeka polskie szkolnictwo.Zamiast z własnej głowy – na przykład z internetu. Tak niektórzy uczniowie odrabiają prace domowe i ...
0
Nadajemy przedmiotom symboliczne znaczenia
   Kiedy rankiem odpaliłem komputer, to pierwszą informacją jaką dostrzegłem na fejsbuku była fotografia lustra w starej ( a nawet bardzo starej) ramie stojącej wprost na podłodze. W lustrze odbijało się wnętrze jakiegoś pomieszczenia urządzonego w stylu tego lustra. Zdjęcie pochodziło ze strony promującej „piękno czystej formy" zwłaszcza w mieszkaniach i ogrodach. Pomyślałem sobie... Oto widoczek pochodzący wprost z naszego rodzinnego domu. Dopisałem więc pod zdjęciem następujący komentarz: Moja córka wyjeżdżając na obczyznę zabrała ze sobą stare lustro w podobnie starej ramie. "Jak spojrzę w nie, to zobaczę swoich dziadków i wszystkie osoby, które się w nim przeglądały..." - powiedziała....
4
Leksykon filmowy. Melodramat cz. 1
Wielkie namiętności, emocje, śmiech i łzy, cierpiące bohaterki i niewierni mężowie- to cechy charakteryzujące melodramat. Choć jest to gatunek, który pojawił się na ekranach kin prawie natychmiast po narodzinach kina, to nadal jest chętnie oglądamy, bo widzowie- szczególnie kobiety- lubią oglądać filmy o miłości. Ja nie należę do zwolenników tego gatunku, ale postaram się jak najlepiej go omówić. Konwencje tego gatunku są jednolite. Melodramaty opowiadają o miłości dwojga ludzi, którzy przypadkowo zakochują się w sobie- często od pierwszego wejrzenia- jednak na ich drodze do szczęścia piętrzą się trudności. I od tego momentu akcja rozwija się w ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 73 - Kochankowie z Księżyca
73. Kochankowie z Księżyca (Moonrise Kingdom) – 2012 Gatunek: Dramat, Komedia, Romans MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Kochankowie z Księżyca w pierwotnym zamyśle musieli być baśnią. Niezwykła barwna stylistyka, wyraziste, czasem nawet zbyt jaskrawe zdjęcia, charakterystyczni bohaterowie, specyficzna gra aktorska, nadrealistyczna konwencja – wszystko to sprawia wrażenie uczestniczenia w czymś tak nierzeczywistym, że aż magicznym. Bo i magiczny jest cały ten dziwaczny film, który raz zdumiewa, innym razem bawi, zawsze jednak pobudza wyobraźnię, przyciąga i czaruje. Anderson z prostej fabuły komponuje zabarwioną dużą dawką humoru, ale jednak dość poważną historię o dojrzewaniu, przyjaźni i potrzebie akceptacji. To świat widziany oczyma ...
0
Moja bitwa o Anglie cz2
 Wioletka przyjechala po nas z dwoma miesniakami, ktorzy bez przerwy pili Red Bulla, na ich szyjach blyszczaly grube lancuchy, a zel z ich krociotkich wloskow az kapal na podloge. Przerazony przelknalem sline I spojrzalem na Kazika. On jednak niczego podejrzanego nie zauwazyl w ich zachowaniu. Zawiezli nas rozklekotanym Roverem do jakiejs przeludnionej I smierdzacej meliny, wczesniej pytajac o paszporty. Gdy uslyszalem to pytanie, to juz bylem pewien, ze nowo poznani rodacy zgotuja nam tu niezle atrakcje turystyczne. Nie chcialem wchodzic do tego domu, jednak nie mielismy wyjscia. Wycieczka, a wlasciwie pusty autobus, wrocil wlasnie do Polski, w kieszeniach zaledwie kilkadziesiat funtow, ...
0