+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > Rzecz o teściowej
parafrazuje
#parafrazuje
2015-01-14

Good job

9

Rzecz o teściowej

Dużo pisze się i mówi na temat teściowych. Wiele jest dowcipów na ten temat, i ponoć każdy prawdziwy. No i nic dobrego w tym temacie. I chyba coś w tym jest. No i skoro tyle osób pisze o teściowych, to i Matka-kura nie będzie gorsza. Temat rozwinie. Z jakiego powodu? Ma Matka w tym temacie nie lada doświadczenie! Ma bowiem trzy teściowe, w tym jedną zgodnie z przepisami prawa – ślubną, dwie nieślubne, no i cały arsenał niedoszłych. Ma też pomysł na ich klasyfikację.
Ze względu na klasę kurzy podział teściowych jest taki:
- Teściowa Pierwsza Klasa
- Po Prostu Teściowa
- Teściowa Bez Klasy

Nie wie Matka, być może są jeszcze inne klasy teściowych. Matki klasyfikacje jest jednak właśnie taka. Przynajmniej taka wstępna... ukształtowana w toku badań własnych.
No to teraz je pokrótce Matka opisze, zaczynając od tej najgorszej.

Teściowa bez klasy – Zazwyczaj wykształcona, często w zawodzie społecznym – jakaś nauczycielka, były pracownik wymiaru sprawiedliwości czy służby zdrowia (np. lekarz). Bywają też w tej klasie, chociaż rzadziej, typy niewykształcone zupełnie, takie co to podstawówkę ledwie skończyły lub nie, ale mniemanie o sobie mają w stopniu wysoce rozwiniętym. Zaje się, że jeszcze gorsze, niż te wykształcone, sprawiające wrażenie jakby wszystkie rozumy zjadły. Te wykształcone przy łóżku trzymają Dumasa i biblię, a niewykształcone biblię i jolki (krzyżówki).
Teściowa bez klasy to kliniczny przypadek wysoce rozwiniętego egocentryzmu i pedantyzmu. Jeżeli cokolwiek opowiada, zaczyna od „ja", „mój", „moje". Fryzura sztywno zaczesana i zawsze ta sama – ulizany koczek albo paź. Jeżeli podaje herbatę, ty tylko w filiżankach i koniecznie na serwetkach, aby się obrusik nie poplamił. Pija tylko wina i likiery, a chwytając kieliszek mały paluszek odchyla do góry. Pali, jeżeli już, wyłącznie cygaretki albo, by podkreślić swoją "klasę", używa lufki.

Cechą charakterystyczną pozwalającą rozpoznać teściową bez klasy jest z wysoce burżuazyjna wymowa z naciskiem na ą-ę. Charakterystyczny układ ust przy wypowiadaniu prawd oczywistych – to słodki dziubek przy jednoczesnym częstym mruganiu i lekkim odchyleniu łebka na boczek. Broda zawsze uniesiona, oczy przymrużone. Nigdy się nie garbi. Mówi cicho. Uśmiecha się półgębkiem. Śmieszy ją tylko własny dowcip, który ona sama tylko rozumie. Utrzymuje, że nie sika (bo damy nie sikają). Jednym słowem, dama pełną gębą – albo pełnym dziobem. Przy tym sztywno oddana konwenansom i obyczajom raz utartym i niezmiennym. Niedopuszczająca odmienności poglądów i zachowań. Żyjąca w swoim wygodnym świecie – jak bóg przykazał. Posiadające własną miejscówkę w pierwszej ławce w prawej nawie z dobrym widokiem na ołtarz. Swój krzyż niesie dumnie i cierpliwie czekając na sąd ostateczny i ostateczne zbawienie. Coś między moherowym beretem a raszplą.
Zwracać się do siebie każe wyłącznie „Mamusiu" lub „Teściowo". Żadnych spoufaleń – tak w stosunku do dorosłych, jak i do dzieci, przy czym „dzieci, tak jak ryby, głosu nie mają". Preferuje zimny chów i moralizatorstwo. Na wizyty należy się anonsować. Z wnukami niechętnie zostaje, bo bałaganią, a jeżeli już to mają być grzeczne i z łapkami na kolanach siedzieć i pić z babcią herbatkę i zagryzać ciasteczkami, ale nad talerzykiem, aby nie nakruszyć. Rozmawia tylko o szkole i ocenach. W jej oczach jesteś złą matką/złym ojcem i złą żoną/złym mężem. Zazwyczaj dzieci znajomych mieli więcej szczęścia niż ich rodzone dziecko.
Zupełnym przeciwieństwem jest Teściowa Pierwsza klasa. Bardziej koleżanka, niż teściowa. Od razu proponuje przejście na „Ty" i nie robi ceregieli. Jest szczęśliwa, żeś zechciał/zachciała jej syna/córkę i z miejsca bierze Twoją stronę. W razie problemów do pionu stawia swoją pociechę.

Gówniarzeria
Trudno moim zdaniem znaleźć inne łagodniejsze określenie niż te w tytule w stosunku do naszej młodzieżowej reprezentacji U- 21 . Ta zakończyła udział w piłkarskich mistrzostwa Europy rozgrywanych w naszym kraju, w tragicznym stylu. Cała otoczka trzech meczy była fatalna zaczynając od tego co nasi prezentowali na boisku i poza nim. Nie można nie przejść obojętnie obok wypowiedzi młodych piłkarzy co jeszcze nic nie osiągnęli oceniających krytykujących trenera. Fatalny styl a raczej jego brak na boisku i poza nim. Większym problemem od dwóch porażek i jednego remisu jest moim zdaniem to że nasze młode ,, orzełki " byli mocni ...
0
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 2
Film szpiegowski lat trzydziestych XX wieku nie reprezentował żadnych szkół, kierunków i nurtów. Jedynym konsekwentnym twórcą filmów szpiegowskich był Alfred Hitchcock. Poczynając od "Człowieka, który wiedział za dużo" z 1934 roku zrealizował w Wielkiej Brytanii serię filmów, w których dominowały motywy szpiegostwa lub sabotażu, a bohaterami byli albo zawodowi agenci albo przypadkowi ludzie wmieszani w walkę wywiadów. Stworzył wtedy takie filmy jak: "Trzydzieści dziewięć kroków", "Tajny agent", Dama zniknęła". Po przyjeździe do Hollywood Hitchcock nie porzucił tematyki szpiegowskiej. Wrócił do niej w takich filmach jak: "Osławiona" z 1946 roku, remake' u "Człowieka, który wiedział za dużo" ...
0
"Ufać zbyt mocno" Jadwiga Czajkowska
Książka o kobiecie silnej, niezależnej, odważnej, szczerej do bólu, która potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji, bo nie ma innego wyjścia. Blanka, bo o niej mowa, to kobieta, która od zawsze dobijała do celu. Ciężka, stresująca praca w banku. Sama musiała dojść tam gdzie jest po wielu latach nauki, szkoleń, wyrzeczeń. Ku zazdrości innych zajmuje wysokie stanowisku. Ale w pracy uznawana jest za podłą sukę. W życiu osobistym Blance nie wiedzie się zbyt dobrze. Trafia na nie właściwych mężczyzn, którzy zbliżają się do niej omamieni pieniędzmi Blanki i jej stanowiskiem. Z rodziną również na bakier. Matka od zawsze na ...
0
Internet – miejsce, w którym jest mnóstwo ideałów piękna
Często wchodzę na portale plotkarskie. Jednak bardziej niż plotki czy wyrażanie własnych opinii, interesują mnie komentarze innych czytelników. Wówczas widzę fascynujące zjawisko. Okazuje się, że w Polsce mamy mnóstwo piękności, które ukrywają się przed światem. Nie należę do osób, które twierdzą, że Polki są brzydkie. Uważam, że w każdym kraju są kobiety piękne, przeciętne oraz te mniej urodziwe. Jednak czasem, gdy czytam komentarze w internecie to dowiaduję się, że w Polsce mieszka sporo ideałów. Internetowe piękności zazwyczaj mają doskonałą cerę bez żadnych mankamentów i idealne rysy twarzy. Ich usta są pełne, ale takie nie za duże, żeby nie wyglądały zbyt ...
0
"Żądza krwi" VAL McDERMID
Trochę z obawą podchodziłam do tej książki. Nie byłam pewna czy będzie mi się podobać, czy nie będzie tam powiązań politycznych, których nie lubię w powieściach. Moje obawy okazały się bezpodstawne. Książka wpadła w moje gusta. Trzymała w napięciu, akcja była ciekawa i wciągająca. Mocna, momentami brutalna. Jestem pod wrażeniem trzymanego poziomy przez całą powieść. Powieść zaczyna się odkryciem dziewczyny, która została związana i brutalnie zamordowana. Jej śmierć przypomina schemat zabójstw dokonany przez Dereka Tylera. Derek przebywa w zakładzie psychiatrycznym. Przesłuchania go nie przynoszą rezultatu. On sam twierdzi, że zabijał pod namową "Głosu". Dochodzi do kolejnego zabójstwa w podobny sposób. Do ...
0
Poszpitalne refleksje
Niemal tydzień poleżałem sobie w naszym powiatowym szpitalu na oddziale, na którym przebywałem również 10 lat temu. Miałem więc okazję do ciekawych porównań. Z satysfakcję odnotowałem radykalną poprawę warunków pobytu chorych, wyposażenie sal w nowoczesne łóżka i łazienki, a gabinetów w sprzęt diagnostyczny. Kiedyś dla sprawdzenia w jakim stanie jest mój kręgosłup wieziono mnie zdezelowaną karetką do miasta wojewódzkiego, a teraz sprzęt do tomografii i rezonansu mamy na miejscu. Personel lekarski (w większości ten sam) zapewniał mi wszystko co potrzebne aby mi pomóc. Jedzenie wprawdzie dość daleko odbiega od oczekiwań, ale jest na ogół smaczne i uprzejmie podawane chorym ...
2
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Znów  się  przyznał.
2015.03.30„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Znów się przyznał.„Najgłupsza, najbardziej beznadziejna tandetna kampania wyborcza w najnowszej historii Polski" pisze w "Newsweeku" nr 14/2015 tomasz lis. Redaktor naczelny Newsweek-a podkreśla, że w obecnej kampanii nie padło żadne warte zapamiętania słowo. Rozumiem, że tomaszowi lisowi chodzi w tym wypadku o obie strony (pytającego i odpowiadającego).Prawie wszyscy polscy tak zwani {[(„dziennikarze")]} idealnie dopasowali się do poziomu kampanii wyborczej. To, to środowisko jest w głównej mierze architektem tej bylejakości. To media i ich wszyscy bez wyjątku przedstawiciele, mają wpływ i kreują poziom debaty. Ilekroć tak ...
0
Potrzeba chwili, czyli jak zaradzać konfliktom
Wczoraj wieczorem, miałem okazję spotkać się prawie zawodowo z pewnymi osobami. Oczywiście o prawie zawodowo pisać nie będę, natomiast moją uwagę zwrócił pełzający konflikt między tymi osobami. Dodam, że jest to małżeństwo z dorosłą córką, mieszkające w niewielkim miasteczku. Córka obecnie już ukończyła studia i przymierza się do pracy zawodowej. Co jest o tyle ważne, iż żona nie pracuje, a cały obowiązek utrzymania rodziny jest na głowie męża. Rozmowa dotyczyła dalszych planów, nazwijmy je – urlopowych i imprezowych. Żona zaproponowała mężowi, najsłuszniejszą jej zdaniem opcję urlopową w sezonie zimowym i letnim. Moim skromnym zdaniem znała odpowiedź męża. Mąż wstępnie ...
0
O tych armatkach, o tym moście, o tym gazie...
Być może o tym będziesz wnukom opowiadał.O tych armatkach, o tym moście, o tym gazie.Jak się policjant pałą już na ciebie składał,a ty na chwilę zapomniałeś o zakazie. Wnuk będzie dumny. O niego walczyłeśi byłeś zawsze po właściwej życia stronie.Szli ludzie dumni. Razem z nimi bój toczyłeśo wolną Polskę i bezprawia koniec. Być może chwila ta na zawsze się utrwalii dzięki temu czuł już będziesz się człowiekiem.To jest normalne, że się w ludziach gniew zapalił,gdy ktoś marsz wstrzymał, kiedy przekraczano rzekę. Może nie była ona jeszcze Rubikonem.Kolejny kroczek został tylko postawiony,lecz ...
1
 Śmiać  się,  czy  płakać.
2014.11.20„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Śmiać się, czy płakać. Prigol Link do strony:http://komentarz-spraw-aktualnych.webnode.com//http://inaczej-pl.webnode.com//http://ordynacja-wyborcza-pl.webnode.com//http://patologie-uklady-pl.webnode.com//http://antymedia-pl.webnode.com//http://teoria-chaosu.webnode.com//http://prigol.piszecomysle.pl//https://plus.google.com/u/0/100624218056367361709/posts facebook: komentarz.opinia ...
1
Loving Music 18
„Something" (2002) LIVE! W pierwszą rocznicę śmierci George'a Harrisona – 29 listopada 2002 – w londyńskiej Royal Albert Hall odbył się niezwykły koncert dedykowany pamięci gitarzysty The Beatles. Zgromadził przyjaciół George'a, znakomitych muzyków m.in. obecni byli Paul McCartney i Ringo Starr, członkowie grupy Monty Python i wiele innych znakomitości. Koncert pełen wzruszających, magicznych chwil, przesycony prawdziwą miłością do „cichego" Beatlesa, jak go często nazywano. Polecam obejrzenie całości. W tym wpisie wielki przebój Harrisona „Something", w wykonaniu Paula McCartney'a, Erica Claptona, Ringo Starr'a na perkusji i całej plejady gwiazd towarzyszących im na scenie. Spróbujcie zabawić się w rozszyfrowanie pozostałych ...
0
O kinie...nieobiektywnie: cz. 89 - Charlie
89. Charlie (The Perks of Being a Wallflower) – 2012 Gatunek: Melodramat MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Z filmami o młodzieży i (niekoniecznie tylko) dla niej bywa czasem bardzo nieznośnie. Nie można, oczywiście, generalizować, że są to jedynie ckliwe romansidła, filmy o wampirach ze Zmierzchem na czele czy komedie imprezowe, ale nie da się ukryć, że wszystko to zmierza w mało ambitnym, czysto rozrywkowym kierunku. Dlatego tak cieszą projekty takie, jak ten. Charlie w reżyserii Stephena Chbobsky'ego, autora książki, na podstawie której powstał film, to świetnie skrojona historia o młodości, próbie odnalezienia siebie i odbicia się od nieszczęść i traum, które ...
0
Diablo 3 Nie tego chcieliśmy?!
Gry od Blizzarda od zawsze przechodzą do historii i są pamiętane jako te dobre produkcje. Nie małą zasługę ma w tym traktowanie graczy przez samego wydawcę. Kupując grę od Blizzarda praktycznie zawsze mamy kompletną produkcję, która być może zostanie z czasem wzbogacona o dodatek, ale nie będziemy zalani masą DLC i innych drobnych dodatków w grze. Praktycznie wszystko czego tknie się ten producent staje się kurą znoszącą złote jaja i wielu graczy w ciemno bierze ich produkty. Jednak solą w oku Zamieci stało się Diablo 3, które przez fanów zostało bardzo mocno skrytykowane. Każdy wieloletni fan gier pamięta na pewno ...
0
Usługi Detektywistyczne i Detektywi - podstawy prawne.
Licencjonowany prywatny detektyw to zawód określony w ustawie o usługach detektywistycznych z dnia 6 lipca 2001 (z późniejszymi zmianami)[1], określającej zasady prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie usług detektywistycznych, w tym także wskazuje prawa i obowiązki detektywów, zasady i tryb nabywania uprawnień oraz wymagania kwalifikacyjne detektywów.   Prywatni detektywi pojawili się w Polsce wraz z tzw. prywatnym sektorem ochrony na początku lat dziewięćdziesiątych. W tym okresie powstało zapotrzebowanie na usługi podmiotów, które profesjonalnie zajmują się zbieraniem istotnych dla Zleceniodawcy informacji[2] Ustawa o usługach detektywistycznych wprowadza pojęcie usług detektywistycznych. Zgodnie z art. 2 tejże ustawy: Usługami detektywistycznymi są czynności polegające na ...
5
O kinie...nieobiektywnie: cz. 16 - Ptaki
16. Ptaki (The Birds) – 1963 Gatunek: Dreszczowiec MOJA OCENA: 5/10 (ŚREDNI) "Ptaki" Alfreda Hitchcock'a. Klasyk. Chociaż... nie wytrzymuje próby czasu. Lubię ten film, tak trochę z sentymentu, bo dziś raczej bardziej śmieszy niż przeraża. W zderzeniu z dzisiejszą techniką przegrywa z kretesem. Myślę, że to daje do myślenia, czy to rzeczywiście tak „wielki" film ? Znam sporo innych, równie „wiekowych", które trzymają się znacznie lepiej niż „Ptaki". Hitchcock zawsze nazywany jest mistrzem budowana napięcia. Owszem, jest to w „Ptakach". Wydarzenia rozgrywają się powoli, nastrój zagrożenia wzrasta z każdą kolejną sceną. Bardzo ciekawym zabiegiem jest całkowity brak muzyki w ...
4
Znamy pary fazy pucharowej. Będą szlagiery! Cz.2
Wczoraj przedstawiłem Wam swój pogląd na cztery z ośmiu wylosowanych par fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Szybko podsumowując, moim zdaniem do ćwierćfinału powinny awansować Atletico, Chelsea, Barcelona i Juventus Turyn. Do przeanalizowania pozostało kolejne 8 drużyn. Kto ma większe szanse, żeby dołączyć do tego zacnego grona?  Schalke 04 - Real Madryt Kolejna sytuacja, w której spotykają się starzy znajomi. Czy w tym roku historia się powtórzy? Oby nie, bo żal było patrzeć na bezradność Schalke 04 (lub, żartobliwie zapożyczając termin sprzed roku ,,Schalke 2:9"). w starciach z Królewskimi. Podopieczni Carlo Anchelottiego nie mieli litości dla Niemców i zmasakrowali ich 6:1 oraz 3:1. ...
0
Grecja.  Boże,  chroń  mnie  od  przyjaciół.
2015.02.01„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Grecja. Boże, chroń mnie od przyjaciół.Było 135 % PKB zadłużenia, po 5-ciu latach pomocy jest już prawie 185 % PKB zadłużenia.Przykład: Wzięliście Państwo kredyt 13.500 zł. W celu obsługi, wprowadziliście oszczędności i ograniczenia w wielu dziedzinach własnego i najbliższej rodziny, dotychczasowego życia. Po pięciu latach wyrzeczeń i systematycznych spłat zobowiązań, Wasze zadłużenie osiągnęło poziom 18.500 zł.A teraz do rzeczy:Pięć lat temu, przed uruchomieniem pierwszej finansowej transzy tak zwanej pomocy, powiedziałem (stwierdziłem): Grecja nie powinna przyjąć jakichkolwiek pieniędzy, POWINNA OGŁOSIĆ BANKRUCTWO (niewypłacalność). Zachowując potencjał ...
0
"Performens" Karolina Wilczyńska
Książka była dla mnie z tych rodzajów dziwnych. Niby początek znany, ale potem wszystko było takie niestandardowe więc myślę, że autorka trochę zaszalała.Trzydziestoparoletnia Nadia z miasta ucieka na wieś. Tym samym skupia na siebie uwagę mieszkańców, którzy z ciekawością, ale i sceptycznie podchodzą do nowej osoby w ich wsi.Nadia jest bogatą bizneswomen, kupuje dom nad Rozstajem i ma nadzieje, że uda jej się uciec od pospiechu miejskiego.Nadia poznaje zwyczaje panujące we wsi, paru mieszkańców, historię pana, który przed nią mieszkał w jej domu. Przyciąga do siebie zwłaszcza mężczyzn, którzy często zaglądają do niej. Nadia zawsze pragnęła ...
0