+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Rząd pokazuje, co potrafi, czy na więcej go stać?
#jacekdyc
2014-09-14

Good job

3

Rząd pokazuje, co potrafi, czy na więcej go stać?

Rząd pokazuje, co potrafi, czy na więcej go stać?

Utarło się mówić my, gdy jako obywatele nie mamy większego wpływu na poczynania Rządów, a one za nasze pieniądze mogą wszystko, nawet, gdy my będziemy przymierać głodem, to On sam się wyżywi z tego, co ukradnie obywatelowi, a ukraść można przy jednym produkcie wielokrotnie, w narzuconym podatku na producenta, jego pracowników, dostawcę, odbiorcę i potencjalnego konsumenta, a wyżywić mamy kogo, walczono kiedyś z biurokracją, teraz tych gęb do wyżywienia wzrosło może i ośmiokrotnie.

Tak, tak, Polska nigdy nie była mocna, teraz stała się państwem słabym i o ubogim społeczeństwie. W tym kraju pozostali tylko starzy, zniedołężniali, schorowani, leniwi, niezaradni, dzieci i pasożytujący cwaniacy. I tu bez obraz, każdy może umieścić siebie w odpowiedniej podgrupie – obywatele.  Zaś najważniejsza grupa dla rozwoju państwa, do której nie możemy się zaliczać, to ludzie wykształceni, przedsiębiorczy, mający odwagę do przedsięwzięć, niestety, zmuszeni nieudolnością rządzących do emigracji. Gdyby wszyscy oni, zechcieli powrócić na gruzy państwa z tułaczki za chlebem, w jakim sektorze uprzemysłowienia znaleźliby zatrudnienia dające im utrzymanie, gdy w tym kraju umierają za ścianami w ciszy, bez należytej opieki ciężko chorzy i starcy opuszczeni przez tych, którym zapewnili wychowanie i start w życie, ale tych tutaj nie stać by ktoś nimi się zaopiekował, czy posprzątał. Jednak naprawdę podziwiam tych uciekinierów i śmiem twierdzić, iż to ludzie w przeważającej liczbie uczciwi, a przede wszystkim odważni pionierzy XXI wieku.

Bogactwo kraju bierze się z wytwarzanych dóbr materialnych, ale nasze Rządy tego zaniechali, wręcz zaprzepaścili owe możliwości wzbogacania się i rośnięcia w siłę. Ale 15 sierpnia roku pańskiego, pan Komorowski z Donaldem prężąc militarnie muskuły, wymachując szabelką, pokazali panu Putinuszce, z kim może mieć do czynienia. Jednak mogliby się pochwalić, ile temu ubogiemu narodowi polskiemu wyciągnęli z kieszeni jedynie na paliwo kolumn zmechanizowanych i ogłuszająco latających stali dla ogłupienia motłochu.

A na Ukrainie dzieje się, oj dzieje, kiedy władza polska nie ma ani sił militarnych i wystarczającego uzbrojenia, ale ja jestem pacyfistą uważającym, że takie wojsko demoralizujące i ogłupiające młodych ludzi, wchodzących ze swym plastycznym jeszcze umysłem w dorosłe życie, nam nie jest potrzebne.

Wszyscy, jako potencjalni konsumenci i nabywcy narzekamy na to, że wszystko i wszędzie chińszczyzna. A dlaczego miałoby być inaczej, skoro tego żółtego narodu w skali populacji całego świata jest jedna czwarta, toteż może on nam i dla reszty świata wytwarzać wszelkie dobra materialnego zbytku, wypełniając nisze pokracznie rozporządzanego kraju. Również Hindus, Japończyk, Koreańczyk nie zasypia gruszek w popiele, tylko my jesteśmy otwarci na to, by ci przyjeżdżali do naszego kraju ze swym kapitałem finansowym, korzystając z naszego kapitału w postaci siły roboczej, by tworzyć nam miejsca pracy. Jednak nie staje się to na dłuższą metę realne dla przedsiębiorców z poza Europy, gdyż biurokratyczne ustawy i rozporządzenia z wysokim opodatkowaniem nie służą biznesowi rodzimemu, a tym bardziej obcemu kapitałowi, ale póki co, kontrabandziści wyrobów tytoniowych już zaopatrzeni są w fiskalne kasy. Demokracja to naprawdę dobre narzędzie dla Rządu, każdy musi o siebie sam zadbać, a ja przy okazji mogę wypisywać prawdy, za które ścigano mnie za komuny i za które gniłbym w więzieniu, ale nie mówmy hop.

19 sierpnia 2014

Adres URL:

Rząd pokazuje, co potrafi, czy na więcej go stać?
Rząd pokazuje, co potrafi, czy na więcej go stać? Utarło się mówić my, gdy jako obywatele nie mamy większego wpływu na poczynania Rządów, a one za nasze pieniądze mogą wszystko, nawet, gdy my będziemy przymierać głodem, to On sam się wyżywi z tego, co ukradnie obywatelowi, a ukraść można przy jednym produkcie wielokrotnie, w narzuconym podatku na producenta, jego pracowników, dostawcę, odbiorcę i potencjalnego konsumenta, a wyżywić mamy kogo, walczono kiedyś z biurokracją, teraz tych gęb do wyżywienia wzrosło może i ośmiokrotnie. Tak, tak, Polska nigdy nie była mocna, teraz stała się państwem słabym i o ubogim społeczeństwie. W tym ...
2
więcej

Komentarze

IRONIAman
strach się bać
#IRONIAman - Zgłoś nadużycie 0 0
Klara
nie strach się bać tylko na głosowanie
#Klara - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Leksykon filmowy. Dreszczowiec (thriller) cz. 2
Prawdziwym mistrzem thrillerów psychologicznych był Alfred Hitchcock. Motyw psychopatycznego bohatera przejawia się w wielu jego filmach. Ten wybitny reżyser nazywany nie bez przyczyny 'mistrzem suspensu" jest jedną z największych ikon kina. Dlatego jego twórczość omówię osobno. Wiele z jego filmów bowiem to prawdziwe perełki gatunku, dlatego zasługują na coś więcej niż tylko krótką wzmiankę. Motyw sympatycznego bohatera, który okazuje się sadystą wykorzystywało wiele rożnych reżyserów w wielu różnych odsłonach. Tak było w przypadku filmu "Pan Verdoux" z 1947 w reżyserii Charliego Chaplina., gdzie bohaterem jest szarmancki mężczyzna w średnim wieku w rzeczywistości wyrafinowany morderca. Inne filmy ...
0
Zerwij z dziewczyną z klasą - poradnik
Twoje uczucie do niej się wypaliło, a wy nie macie - dzięki Bogu - ślubu, dzieci ani wspólnego kredytu na 45 lat? Chcesz zerwać poważny, trwający już dość długo związek? Bądź dżentelmenem. Oto sześć reguł zrywania z klasą.   Nie wyręczaj się telekomem. Nigdy, przenigdy, pod żadnym pozorem nie zrywaj z dziewczyną przez sms, telefon czy e-maila. No, chyba że masz do czynienia z psychopatką, która na wieść o rozstaniu wyciągnie zza pazuchy kałasznikowa. Ale wtedy nawet zdalne zerwanie cię nie uratuje, ona prawdopodobnie będzie cię ścigać tak długo, aż cię dopadnie. Spotkaj się ...
1
30 porad na wiosenne przeziębienie
Chcesz się dowiedzieć, jak walczyć z przeziębieniem? Wiosna przyszła do nas w tym roku późno, więc artykuł może okazać się dość na czasie, w szczególności jeśli nasza pociecha chodzi do żłobka lub przedszkola. Zauważyłaś, że twojemu maluchowi zaczęło kapać z noska, smyk skarży się na drapanie w gardle lub sucho pokasłuje? Zacznij działać natychmiast. Dzięki temu choroba się nie rozwinie i brzdąc szybko wróci do sił. Dzieci mają znacznie słabszą odporność niż dorośli, dlatego często chorują. O infekcję szczególnie łatwo o tej porze roku, kiedy organizm malucha jest dodatkowo osłabiony po długiej zimie. Aby uniknąć rozwinięcia się zwykłego przeziębienia w groźne ...
1
10 najpiękniejszych miast Europy
Zrobiłam tę listę na bazie swoich przeżyć i doświadczeń. Możecie w prosty sposób prześledzić, jak powstał ranking. Przydzieliłam punkty, od 1 do 10 w następujący kategoriach: architektura, bliskość do morza, jedzenie, styl i poziom życia, kultura, bliskość do lotniska, sytuacja ekonomiczna, to coś. Maksymalnie 90 punktów do osiągnięcia. Start:   Barcelona: 10, 10, 10, 8, 10, 10, 7, 10 = 85 Rzym: 10, 9, 10, 8, 10, 10, 7, 10 = 84 Granada: 10, 9, 10, 8, 10, 9, 7, 10 = 83 Sevilla: 10, 8, 10, 8, 10, 10, 7, 10 ...
4
Sejmowe wybryki, czyli od szmaty do sałaty
  W środowym Sejmie, jak u kumpla na imieninach. Była powaga i prawda naga, ale też "wielkie żarcie", jak rzekł wielki poseł Andrzej, widząc w oczach piękny film Ferreriego. Ogólnie było miło. Tylko z sali strzeliło od kumplów: "Siadaj kurduplu!" Bywały już w naszym Sejmie różne awantury i nieparlamentarne słowa, m.in. "Ty chamie", "zamknij ryj"... Brakuje tylko "bicia po szczękach". Ostatnio mieliśmy możliwość oglądać w telewizorach ostre sceny, niczym z cyrku czy raczej z ciemnego zaułka czarnej nocy, i awanturę na cztery fajerki. Wybuchła groźna jatka kilku obozów partyjnych o jadło posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. Jadła na sali posiedzeń, zgłodniała do ...
0
Judasz
Poznaj historię Judasza, który dostał pieniądze. Tekst, który za chwilkę przeczytasz, zainspirowany jest przemówieniem Jima Rohna. Jak głosi historia: Judasz dostał duże pieniądze. Gdybyś nie wiedział kto to, pomyślałbyś, że to historia sukcesu. Był sobie człowiek, za swoje działania dużo zarobił. Czy odniósł więc sukces? Nie! Absolutnie nie! Nie ma najmniejszego znaczenia, że trzydzieści srebrników była to duża kwota. Historia ta nie jest opowieścią o odniesionym sukcesie. Sam fakt, że główny bohater ma na imię Judasz sprawia, że w naszej podświadomości uruchamia się alarm. Jeśli cokolwiek powinno zwrócić naszą uwagę, powinno być to jego imię. Historia głosi, że po otrzymaniu zapłaty Judasz ...
2
Kto czyta książki...
Wśród „moich", bo wybranych przez siebie sentencji mam i taką: „Kto czyta książki, żyje podwójnie". Umberto Eco. Zanotowałem ją sobie, bo do mnie przemawia swą oczywistością. Czy jednak nadal zasługuje na cytowanie? Zaczynam mieć wątpliwości, zwłaszcza odkąd usłyszałem w moim radyjku Jedynka PR nadawaną ostatnio cyklicznie reklamę. Pozwólcie, że zacytuję z pamięci: „Na całym świecie spada czytelnictwo. Mądra szkoła, to taka w której nauczyciele czytają dzieciom książki codziennie przez 20 minut dziennie..." Dalej jest informacja o tym, że to jest projekt dofinansowywany przez Ministerstwo Kultury... Mimo wieloletniego już trwania akcji Cała Polska Czyta Dzieciom efekty tych zabiegów wydają się mało znaczące ...
6
Moja lista ulubionych aktorów
Do napisania tego artykułu zmobilizował mnie "Rheagar" swoim wpisem na temat jego ulubionych aktorów i aktorek. Sam jestem fanatykiem kina i jedyna rzecz, której nie umiem sobie odmówić to zakup nowego filmu. Skłamałem, nie potrafię sobie odmówić słodyczy rownież, to tak tylko na marginesie. Dobry film coś stara się nam pokazać wartego zastanowienia i zmusza do myślenia. Każdy ma swoja ulubioną formę filmu. Ja nie jestem zwolennikiem horroru ale rozumiem, że ktoś może to lubić. Kiedyś gmerając w filmach w sklepie miałem w ręce znany horror z Freddiem z Friday the 13th. Podchodzi do mnie facet i ...
19
Niech mówi za nas ofiara
Noc spadła październikowana ludzi tłum nieprzebrany.Żoliborz. Przy głowie głowai łzy na twarzach zebranych. Minęło trzydzieści lat.Dążenia są takie same.Pozmieniał się bardzo świat,a wolność wciąż prze na tamę. Jest Ordynariat Polowy.Krzyż grubą liną spętany.Chłodno. Odkryte głowy.Na mądre słowa czekamy. Wróciło dawne cierpieniew modlitwy ton już odmienny.Z naciskiem na wybaczenie.Jest wiele pytań brzemiennych. Milczenie ciąży jak kamieńi smutek jest wyczuwalny.Pochyla nas nasza pamięć.Nie zrobią z nas neutralnych. Misterium. Koncert. Rocznica.Medale i garnituryi Msza jak tamten obyczaj.Czy będą palce do góry? Jesteśmy tu dla ŚwiętegoZamęczonego Kapłana.Pasterza ludu prostego,...
1
Sebohusaria naciera! Czyli o sprawie z Ełku słów kilka.
Nie ukrywałem nigdy niechęci do przyjmowania masowo imigrantów. Jakoś tak jest, że do wszystkiego podchodzę z zdrowym rozsądkiem. Tam gdzie masowo ściera się obca kultura, która jest kulturą wojującą zawsze nastają napięcia. Z przerażeniem obserwuję i obserwowałem różne ekstremalne zachowania. Nie popieram żadnej skrajności, jednak aktem czystego idiotyzmu pojawia się zmuszanie kogokolwiek do czegoś. Pomimo paniki ludzi i strachu próbuje się przyjmować duże ilości imigrantów, którzy niekoniecznie wyglądają jak ofiary wojny. Nie zrozumcie mnie źle, trzeba pomagać. Jeżeli tam sytuacja jest tak napięta, powinno się w miarę możliwości ściągać kobiety i dzieci, pomagać zbrojnie i racjami ludzi, którzy walczą ...
0
Kocica w butach, czyli pośpieszne zwierzenia zakupoholiczki
Ma ich 187, letnie, zimowe i wizytowe. Na koturnie, na platformie, na szpilce, albo na zupełnie niskim obcasie. W różnych kolorach, skórzane, jak i z innych materiałów. Dziś kupiła 188 parę do swojej kolekcji. Buty to jej miłość, a kupowanie ich stało się niemal obsesją. Ale gdy na wystawie sklepowej zobaczy te, które jej się podobają, musi je kupić, musi je mieć, choćby nawet miały stać tylko w pudełku na półce. Jej umiłowania butów nie rozumie zaś rodzina, koleżanki natomiast zazdroszczą i podziwiają, ale mąż rozwiódł się z nią właśnie z powodu "kupowania butów". Na początku było jej przykro, ...
0
Sposób na wiosenne przesilenie
Jak skutecznie zwalczyć złe samopoczucie? Dopadło cię wiosenne przesilenie i czujesz się słabo? Rano nie możesz zwlec się z łóżka, aby iść do pracy? A może wręcz przeciwnie? Budzisz się rano rześki i pełny entuzjazmu i energii? A gdy dochodzisz do pracy i zdajesz sobie sprawę z tego, że przez kolejne co najmniej osiem godzin nie czeka cię żadne ciekawe zadanie ani ekscytujące wyzwanie, odchodzi ci wszelka energia do działania? Być może są to pierwsze objawy zawodowego wypalenia, a może po prostu wiosenne wahania aury pogodowej osłabiają fizycznie twój organizm, co z kolei odbija się na twoim samopoczuciu ...
0