+ Załóż konto
Strona główna > Ludzie > "Rumunom mówię - nie", czyli Wigilijna prawda o nas samych
marlyn7
#marlyn7
2014-12-17

Good job

6

"Rumunom mówię - nie", czyli Wigilijna prawda o nas samych

Południe. Centrum miasta. W tramwaju sporo ludzi w różnym wieku. Nagle do tramwaju wsiada biedna Rumunka i zaczyna iść na klęczkach przez cały tramwaj, prosząc ludzi o jałmużnę. Błogosławi wszystkich i życzy wszystkim Dobrych Świąt. Niewiele osób coś jej wrzuca do kubeczka. Odwracam głowę do ludzi obok i mówię - Ludzie Święta idą. Żadnej reakcji, więc powtarzam - Ludzie Święta idą, chociaż 10 gr, ale dajcie, Święta idą. Wtedy odzywa się starsza pani - "Ona i tak z tego nic nie będzie miała". Milknę, bo cóż tym ludziom powiedzieć jeszcze można, skoro czyjeś prośby na klęczkach do nich nie przemówiły i to w okresie przedświątecznym...
Nie chcę tu poruszać tematu żebraków na naszych polskich ulicach, głównie w osobach Rumunów, czasami okrutnie okaleczonych, którzy pracują w ten sposób na czyjeś zlecenie. Bo nie to ma być tematem mojego artykułu.
Idą Święta Bożego Narodzenia, piękne, dobre, radosne i bardzo rodzinne. Święta te powinny być przepełnione aktami życzliwości i dobroci nie tylko wobec bliskich, ale przede wszystkim obcych nam ludzi.
W wierze muzułmańskiej jest zapis o konieczności udzielania jałmużny, w chrześcijaństwie przykazania takiego nie ma. Ale przecież cała ta wiara opiera się głównie na miłości wobec bliźniego swego, więc naturalnym powinno być także i udzielanie innym wsparcia, czy to materialnego czy duchowego w razie potrzeby i w razie możliwości. A jednak, nie jest to tak dla wszystkich jednoznaczne. Więc jak to z tą naszą wiarą jest?
Zbliża się Wigilia. Obyczaj nakazuje, ażeby na stole znalazło się puste nakrycie dla nieznanego wędrowca. Ale ilu z nas tak naprawdę wpuściło by do domu w ten Wigilijny wieczór obcego, bezdomnego człowieka, gdyby nagle zapukał do naszych drzwi ? Albo ukląkł przed nimi w pozie proszalnej tak jak to uczyniła ta Rumunka w tramwaju ?
Odświętnie ubrani, wyperfumowani, siedzący w cieple przy choince obsypanej złotem, nie chcielibyśmy mieć za gościa bezdomnego, zaniedbanego człowieka, któremu poplątały się ścieżki w życiu. Za każdym czyimś nieszczęściem stoi jakaś przyczyna i powodem biedy nie zawsze jest patologia, ale czasami splot niesprzyjających okoliczności i niedobrych wydarzeń.
I w tym momencie pryska jak mydlana bańka całe przesłanie Wigilijne i cały sens Świąt Bożego Narodzenia tak naprawdę. Nakrycie pozostaje puste, a pod naszym domem pozostaje głodny biedak, samotny człowiek...
Święta Bożego Narodzenia to nie tylko prezenty i uginające się od pyszności stoły, to przede wszystkim czas serdeczności dla drugiego człowieka. Niejednokrotnie nie to jest ważne, co damy innej osobie, ale to że w ogóle zwrócimy na nią swoją uwagę, że poświęcimy jej choć chwilę naszego czasu. Oto główne najważniejsze przesłanie tych Świąt, jak i całej wiary chrześcijańskiej, która wywodzi się od Tego, którego przyjście na świat będziemy wkrótce celebrować w Wigilijny wieczór.
Losy tej Rumunki z tramwaju ułożyły się tak, a nie inaczej. Z pewnością nie dokonała dobrowolnego wyboru wyjazdu z własnego kraju do nas do Polski, by tu zająć się żebractwem. To inni ludzie, wykorzystując jej chęć zmiany życia na lepsze niż to, które miała w powojennej rodzinnej Rumunii, zmusili ją do takiego życia. A zresztą innego mieć tutaj nie może (nikt jej tu nie zatrudni), a na powrót do kraju potrzeba wiele pieniędzy, których nie ma i z pewnością mieć nie będzie. Więc nie oceniajmy jej i podobnych do niej osób negatywnie, jeśli nie znamy prawdziwych historii ich życia. Tragicznie smutnych niekiedy.
Niech ten czas przedświąteczny nie będzie tylko bieganiną po sklepach i sprzątaniem mieszkań. W czasie oczekiwania na Boże Narodzenie znajdźmy czas na rozważenie - co tak naprawdę ważne jest w naszym życiu i czemu te Święta mają służyć. Jeśli to tylko ma być zielona choinka, szynka na stole i czerwony mikołaj, to nie ma sensu w ogóle ich celebrować.
Puste nakrycie na stole w Wigiljny wieczór to przecież symbol naszego otwarcia się na drugiego człowieka, ktory niczym gość raz po raz stara się wejść do naszego życia.

Leksykon filmowy. Film animowany cz. 2
Po I wojnie światowej animowany film trikowy miał już ustalone miejsce wśród gatunków filmowych. Prawdziwa przyszłość animacji należała do kina komercyjnego i kreskówek. Krótkometrażowe filmy animowane były regularnie prezentowane między seansami filmowymi. Szybko pojawiły się dwa wynalazki, które usprawniły technikę filmową. Teraz jednak ustępują pola technikom komputerowym. Autorami pierwszego byli John Randolph Bray i Earl Hurd, którzy wymyślili malowanie postaci i innych ruchomych elementów na przeźroczystych celuloidach. Dzięki ich wynalazkowi udało się przyśpieszyć prace nad filmem i podzielić na kilka osób. Taką techniką wyprodukowaną pierwszą kolorową kreskówkę "Debiut Tomasza Kicia" z 1920 roku. Drugą rewelacyjną ...
0
Na grzyby!!! Czy to słońce, czy to deszcz...
Takiego sezonu na borowika jak w tych dniach to ja nie pamiętam. Co roku chodzę na grzyby i znam ogromne połacie lasu i mam tzw. swoje miejsca, więc wiem co mówię – powiedział mój szwagier przynosząc mi wiadereczko grzybków, czyli borowików. Dla niego inne grzyby jadalne to „betki" więc ich nie zbiera. Ucieszyłem się z takiego nabytku, zwłaszcza że lubię grzyby, a nóżki nie chcą mnie nosić. Facebook jest zagrzybiony ponad wszelkie normy. Już pojawił się mem o treści: Jeszcze ktoś mi tu wklei zdjęcia swoich grzybków, to...(pip). Wczoraj w naszej lokalnej gazecie Echo Dnia pokazano zdjęcie borowika, na którego ...
0
Nastrojowo o byciu tu i teraz
O byciu tu i teraz   Od urodzenia poprzez dzieciństwo i życie dorosłe żyjemy w matrixie zwanym społeczeństwo, rodzina, znajomi, szkoła, telewizja, rząd i można by tu wymieniać bez liku.  W zasadzie wszystko co nas otacza i co ma na nas wpływ to matrix. Czy się mu poddajemy i stajemy się jego ofiarami to już nasza indywidualna sprawa. Możecie powiedzieć, ale jak to? Przecież normalnie żyję, chodzę do pracy, na siłownię, na zakupy do lidla, na ciuchy do galerii, do kina na fajną sensację, w tv oglądam wiadomości i dobry serial. Każdy tak robi, to normalne. Mam wolność i robię co ...
3
Domowe przetwory, to lato zamknięte w słoikach
  Nasze gospodarstwo domowe tradycyjnie już produkuje na własne potrzeby przetwory z owoców i warzyw. Na ile to możliwe sięgamy po własne surowce, które uprawiamy w sposób ekologiczny na własnej działce lub kupujemy u osób, co do których mamy pewność, że mają podobne podejście do zdrowia. Dzięki temu już od lat nie kupujemy soków, dżemów, ogórków kiszonych i konserwowych, przetworów z cukinii , koncentratu pomidorowego, no i wina. Nasza piwniczka służy nie tylko nam i zawsze mamy sporą zakładkę z poprzedniego sezonu. Ten rok był mniej pomyślny, bo wczesna wiosna, duże opady, kwietniowe przymrozki oraz czerwcowo – lipcowa susza sprawiły, ...
6
Czy  p.Merkel ma zapędy typu Deutschland
BEZ EMOCJI  To właśnie Hitler miał zapędy typu Deutschland "uber alles.    Wiemy ...jak skończył. Dziś p.Kanclerz Niemiec idzie /choć polityczną/ jednak tą samą drogą.   A oto przykłady: 1.Aby wybrać kandydata na przewodniczącego Rady Europejskiej ZASADY są jednoznaczne : -rządy krajów członków UE wystawiają kandydatów spośród premierów., -propozycje są uzasadniane na ogólnym forum., -następuje głosowanie w wyniku którego wyłania się w sposób demokratyczny -właściwego kandydata.     Niestety pani kanclerz Merkel skróciła proces demokratyczny na system...to ja tu rządzę . Efekt był taki,że spytała tylko  czy ktoś jest przeciwko Tuskowi..zaskoczeni przedstawiciele nie podjęli tematu., więc  p.Merkel..już wybrała Donalda Tuska.   Ale to nie koniec. Tym razem p.Merkel  zawładnęła całą władzą ...
2
O symetrii słów kilka
Lubimy jednoznaczność. Czarne-białe, Yin-Yang, ogień-woda i tak dalej. Bez niuansów, niejasności, niedopowiedzeń, odcieni. Być może to rodzaj atawizmu, a może zwyczajna krótkowzroczność. Albo zawężenie optyki. Albo chęć ''pozostawienia jak było''. Choć zapewne zostanę za chwilę okrzyknięty ''pisowskim trollem'' oświadczam, iż daleki jestem od wychwalania obecnej władzy. Moja postawa wiąże się z byciem tym, który odsądzany od czci i wiary nie może istnieć w dzisiejszej Polsce. Czyli symetrystą. Pozwolę sobie w niniejszym tekście oprzeć się na artykule Przemysława Szubartowicza, zamieszczonym na portalu ''wiadomo.co'' pod koniec sierpnia br. Artykuł ten, będący w swej wymowie mocną krytyką symetryzmu, ma za zadanie m.in. wyjaśnić ...
1
więcej

Komentarze

TheObjectivist
Z drugiej strony, jeżeli ktoś miałby pomóc tej żebraczce z poczucia winy, wstydu, przymusu wiary, czy byłoby to dobre? Czy pomaganie innym powinno wychodzić z nakazu, czy z własnej woli? Gdy ktoś mi przyłoży broń do skroni i powie "masz dać tej żebraczce cokolwiek", czym to się będzie różniło od groźby pójścia do piekła?
marlyn7
Chodzi mi o to, że Polacy tak wierzący, a nie potrafią wypełniać przykazań wiary chrześcijańskiej, bo po prostu nie czują takiej potrzeby. Więc po co nazywać siebie wierzącymi dobrymi katolikami, kiedy odwraca się twarz od żebrzącego tylko dlatego, że to Rumun? To takie widoczne formy hipokryzji religijnej.To raz, a dwa jak można być obojętnym na czyjeś prośby składane na kolanach. Jak można być obojętnym na taki widok... ale widać można.
#marlyn7 - Zgłoś nadużycie 0 0
Po pierwsze to nie była Rumunka tylko Cyganka .Co z wami ? Nie obrażajcie Rumunów.
Gość: Znawca - Zgłoś nadużycie 0 0
marlyn7
W tramwaju nie była Cyganka tylko biedna Rumunka. Jedna z wielu które widuje się żebrzące na polskich targowiskach, w tramwajach, na osiedlach w niedzielny dzień, gdy grają na akordeonie, chodząc od bloku do bloku.
#marlyn7 - Zgłoś nadużycie 0 0
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Nordycka historia - rozdział 2.
Te proste zdanie wyraźnie zatchnęło dziewczyną.- Co proszę? – zapytała zaskoczona do tego stopnia, że nie potrafiła się poruszyć.- Powiedziałem, że nazywam się Loki i jestem z Jutunheim. To takie dziwne?- Co najmniej. Słuchaj, czy ty nie masz przypadkiem gorączki? Dobrze się czujesz?- Zadajesz mi coraz dziwniejsze pytania. Co jest takiego niesamowitego w tym, że nazywam się tak a nie inaczej? Jestem bogiem! – niemal wrzasnął.- Masz szczęście, że pomieszczenie jest wygłuszone, bo za chwilę miałabym na głowie policję. – mruknęła Joanna. – Chcesz wiedzieć co jest takiego dziwnego?... Zaczekaj chwilę...Wróciła po chwili ...
0
Albo  pomijają,  albo  bagatelizują.
2015.05.30„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Albo pomijają, albo bagatelizują.W dniu 29.05.2015 r około godziny 12-ej w pałacu w Wilanowie prezydent elekt Pan Andrzej Duda odebrał z rąk PKW (Państwowej Komisji Wyborczej) akt wyboru na prezydenta RP.W uroczystościach pomimo zaproszenia nie wzięli udziału: pełniący jeszcze funkcję prezydenta RP Pan bronisław komorowski oraz marszałek sejmu Pan radosław sikorski i marszałek senatu Pan bogdan borusewicz.Pewnie byli zajęci walką o wolność.Zanim odniosę się do tego faktu, krótka informacja:Nie głosowałem na tych Panów. Ani Pan Andrzej Duda (PiS). ...
0
Jakie zmiany zachodzą w nas podczas odczuwania emocji?
Emocje są drogowskazami na drodze po której kroczymy. Wskazują konkretnie, to lubisz, to kochasz, tego nie chcesz, tego nie tolerujesz. Brak emocji to brak naszego zainteresowania, naszej uwagi i, oczywiście brak naszej energii w danym zdarzeniu. Emocje są też katalizatorem materializacji, ukierunkowują i kanalizują energię, często niezupełnie tak, jakbyśmy świadomie sobie tego życzyli. Przynajmniej z tych powodów dobrze byłoby zaprzyjaźnić się z własnymi emocjami, nie uciekać od nich tylko je dobrze poznać i umiejętnie przeżywać Życie wymaga ...
0
Mój niezłomny podziw dla prezydenta (8) - stan wojenny
Czekam na kogoś, kto zacznie tłumaczyć w telewizji, a potem dzieciom w szkołach, że władze państwowe i samorządowe mają w Polsce bardzo ograniczone uprawnienia. Chociaż wydaje im się, że wolno im wszystko. Trzeba też tłumaczyć każdemu, że wygrana w wyborach daje partii jedynie uprawnienie do utworzenia rządu, który przygotowuje budżet, a potem go realizuje. To nie jest uprawnienie do decydowania o życiu i śmierci milionów ludzi, lecz zobowiązanie, że będzie się lepiej zarządzało instytucjami tego państwa. Jak najszybciej trzeba zakazać posłom obejmowania stanowisk w rządzie i jego agendach. I radnym w instytucjach samorządowych.Jak to zrobić? Trzeba w tej sprawie zacząć wychodzić ...
1
Moja bitwa o Anglie cz4
Stojan byl znany z duzych I drogich remontow, bo glownie tym sie zajmowal. Mial uklad z bogatym Zydem, wlascicielem duzej ilosci domow,mieszkan I innych nieruchomosci. Stojan zatrudnial glownie Polakow I na polskiej krwawicy wybudowal swoje krolestwo. Pracujac u niego poznalem tez reszte brygady: Grek, Ukrainiec, ojciec I syn z Albanii, dwoch Irlandczykow, Anglik no I oczywiscie duza grupa Polakow. Zajechalismy pod adres, gdzie znajdowalo sie nasze remontowane mieszkanie, niedaleko, zaledwie z drugiej strony Kensington Gardens. Doslownie naprzeciwko Sience Museum I College of Art, w ktorym to studiowali I zaczynali muzyczna przygode chlopaki z grupy Queen, nazywajac sie wczesniej Smile. Jednak wtedy dreszczy ...
0
Moja ,, partyjna wina "
Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna ...
1
Horoskop numerologiczny na rok 2016
Ponieważ 13 września b.r. wkroczyliśmy w nowy rok numerologiczny (według systemu numerolog Gladys Lobos, nów Księżyca we wrześniu jest początkiem nowego numerologicznego roku osobistego, zwanego Cyklem Życia), zdecydowałem się opracować przepowiednię dla poszczególnych wibracji numerologicznych. Dobra wiadomość dla wszystkich jest taka, że w nowym roku numerologicznym feralną piątkę zastępuje szczęśliwa szóstka na końcu liczby 2016. Minione wibracje piątki oznaczały pogorszenie finansowe (a dla niektórych wręcz biedę), chłód emocjonalny, smutek i porzucenie, symbolizowane w Tarocie przez 5 Monet, przegraną ( 5 Mieczy), kłótnie (także te wewnętrzne, w nas samych, symbolizowane przez 5 Buław), sprzeczne emocje (także 5 Buław) a także smutek. ...
4
Leksykon filmowy. Film szpiegowski cz. 3
W 1957 roku Francuz Henri Georges Clouzot nakręcił "Szpiegów"- film oparty na prozie czeskiego pisarza Egona Hostovsky'ego, gdzie reżyser wykorzystał wątek szpiegowski do przedstawienia studium strachu. W koprodukcji francusko-włoskiej powstał film "Kim pan jest, doktorze Sorge?" z 1960 roku- opowieść i radzieckim szpiegu w Japonii. Filmy krajów socjalistycznych bezpośrednio po II wojnie światowej, a także w pierwszej połowie lat 50 XX wieku kontynuowały atrakcyjny dla widzów model opowieści o tajemniczym szpiegu, który przenika do obcego kraju. Liczy przy tym na pomoc miejscowej ludności, ale się zawodzi, nie wykonuje zadania i zostaje złapany przez służbę bezpieczeństwa. Także ...
0
Zioła które leczą
Ekologia, zdrowe i racjonalne odżywianie, zdrowy tryb życia to dzisiaj jedne z najpopularniejszych tematów wśród młodych ludzi. Uważam, że to bardzo dobra wiadomość. Jesteśmy świadomym społeczeństwem i podobnie do naszych zachodnich sąsiadów coraz bardziej zależy nam na życiu zgodnie z naturą. Zioła i medycyna naturalna to bardzo ciekawy aspekt życia osób według tej filozofii. Zebrałam kilka informacji, jakie dolegliwości możemy leczyć używając dostępnych roślin. Ziołolecznictwo, czyli fitoterapia to leczenie chorób z zastosowaniem ziół. Coraz to więcej leków jest pochodzenia roślinnego. Zaletą tych leków jest ich łagodne działanie, brak toksyn i skutków ubocznych. Różne sposoby przyrządzania ziół W tradycji ziołolecznictwa zostały ukształtowane różne ...
2
O kinie...nieobiektywnie: cz. 10 - Alicja w Krainie Czarów
10. Alicja w Krainie Czarów (Alice In Wonderland) – 2010 Gatunek: Familijny, Fantasy, Przygodowy MOJA OCENA: 6/10 (NIEZŁY) Z ciężkim sercem napiszę teraz o filmie, na który czekałem z wielkim utęsknieniem i...niestety się zawiodłem. Dlaczego to „ciężkie serce" ? Po pierwsze – „Alicja w krainie Czarów" to książka, która fascynowała i fascynuje mnie od lat. Lewis Carroll stworzył dzieło bez precedensu w historii literatury – opowieść będącą jednocześnie doskonałą bajką dla dzieci, jak i książką przeznaczoną jedynie dla dorosłych. Po drugie – Tim Burton – reżyser, który jak nikt inny potrafi tworzyć w swoich filmach tak piękny i magiczny ...
1
Drążę pod Książem
Podziemne dworcecicho, pod korcem,czekają na połączeniei dość groźnego mają dozorcę,by nikt nie wchodził pod ziemię. Sprawy nie drążę.Może pod Książem,a może do pewnej góry,była bocznica.To tajemnica,ukryta w zboczu ponurym. Czasem wędrowiecpomyśli sobie:Skąd taka droga do góry?Wysokie bukitłumią pomruki:To nie jest dzieło natury! Sam nie odkopiesz,a Europienie spieszy się w wydobyciem.Jest problem zwrotu.Wiele kłopotów.Pazerność jest... jak znam życie. Służby, a któż by...przeróżne wróżbymediom rzuciły na ząb.Ja wierszyk piszę.Wciskam klawiszei nagle wysiadł mi komp... Wiersz, jak korkociąg.Niezdrowy pociąg.Apetyt na złote ...
0
„We dwoje” Katarzyna Woźniczka
Karolina i jej mąż Krzysztof są młodym, kochającym się małżeństwem, które od dłuższego czasu stara się o dziecko. Oboje chodzą do kliniki na badania, wykonują wszystkie zalecenia lekarzy i czekają na dzień, w którym zostaną szczęśliwymi rodzicami. Karolina jest nauczycielką w szkole i lubi swoja pracę. Do pełni szczęścia potrzeba jej jeszcze upragnionego dziecka. Wierzy, że z mężem będą zawsze razem, a na starość cieszyć się sobą i zgryźliwie dokuczać. Karolina przeczuwa, że może być w upragnionej ciąży. Udaje się do kliniki, aby utwierdzić się w swoich podejrzeniach. Potem ma zamiar ogłosić Krzysztofowi radosna nowinę. Nie udaje jej się tego ...
0