+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Trudne i rzadkie słowo HONOR
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2017-02-16

Good job

3

Trudne i rzadkie słowo HONOR

   Tak się składa, że ostatnimi czasy oglądam programy telewizyjne serwowane przez TVN 24. Tematy ostatnich dni, to wypadek samochodowy z udziałem pani premier, od rozważania którego aż mdło się robi chyba każdemu telewidzowi, no i sprawa odarcia z honoru polskiego oficera przez praktyki stosowane w MON z udziałem pana Misiewicza. Wypadek, to dość banalne zdarzenie jakich tysiące wydarza się każdego roku i tylko sprawa wybitnego pasażera nadaje mu znaczenia. Niech się toczy w swoim rytmie. Mnie bardziej zbulwersował obraz oficera wojsk podhalańskich który służalczo, a może tylko uprzejmie ochraniał parasolem głowę i garniturek przedstawiciela samego ministra MON pana Misiewicza. Przy tej okazji pokazuje się meldunki składane dostojnikowi tytułowanemu na wyrost ministrem.

Komentatorzy jednoznacznie określają to poniżaniem oficerów, odzieraniem ich z honoru poprzez stawianie ich w sytuacji przymusowej i poniżającej zarazem.
Wydaje mi się że wiem co to honor, zwłaszcza honor żołnierza, a tym bardziej oficera. Mam świadomość znaczenia tego pojęcia dla elit i szczegółowe regulacje tego zagadnienia zawarte w Kodeksie Honorowym Boziewicza
http://literat.ug.edu.pl/honor/kodeks.pdf
Chyba jednak dobrze się stało, że kodeks odszedł do historii, bo zawarte w nim normy dla osób nie zasługujących na miano osób honorowych nastręczały by dzisiaj sporo kłopotów.
Brak tego kodeksu nie oznacza braku norm w zakresie honoru żołnierza. Oto na hasło Honor żołnierza wyszukiwarka wskazała mi następujący tekst:
KODEKS HONOROWY
ŻOŁNIERZA ZAWODOWEGO WOJSKA POLSKIEGO
http://skierniewice.wku.wp.mil.pl/pl/4458.html
Piękne jest motto kodeksu" „Honor służby jest jak sztandar, z którym żołnierz rozstaje się wraz z życiem" - JÓZEF PIŁSUDSKI
Cena za odstąpienie od zasad honorowego pełnienia służby ma więc wysoką cenę. W dalszej części znajdziemy wiele ciekawie sformułowanych obowiązków i powinności. Wynotowałem na zachętę kilka z nich:
- Godność żołnierza zawodowego, to wartość wypływająca z szacunku dla samego siebie, poczucia dumy z przynależności do społeczności wojskowej i podjęcia szczególnych zobowiązań wobec Ojczyzny.
- Respektuje normy prawne i społeczne. Szanuje instytucje państwa i społeczeństwa.
- W stosunku do przełożonych przejawia szacunek, szczerość oraz gotowość do realizacji zadań.
- W środowisku społecznym prezentuje najwyższe wartości moralne i obyczajowe. Jest wzorem kultury osobistej i dobrego wychowania.
- Dąży do umiejętnego łączenia potrzeb służby z troską o dobro swojej rodziny. – Żołnierz zawodowy, naruszający honor i godność żołnierską, podlega odpowiedzialności honorowej.
Nie mam zamiaru recenzować postanowień kodeksu ani rozstrzygać na podstawie niego, czy doszło do złamania zasad honorowych przez namiestnika samego pana ministra MON.
Ten oficer z parasolem przejawił szacunek w stosunku do przełożonych, którzy mu ten parasol wręczyli i kazali pełnić rolę kamerdynera, a w dodatku bardzo starannie wypełnił tę rolę. Był przy tym wzorem kultury osobistej i dobrego wychowania, nieprawdaż. A czy ktoś może mu zarzucić niedopełnienie postanowienia w punkcie: „- Dąży do umiejętnego łączenia potrzeb służby z troską o dobro swojej rodziny."? Przecież gdyby uniósł się honorem i odmówił, to straciłby pracę, a to w wojski nie jest tak samo trudne jak w cywilu. Dbał więc i o sprawy służbowe jak i rodzinne. Mógłby też złożyć rezygnację, tak jak zrobiło to wielu z korpusu generałów i pułkowników, ale to szkodziłoby przede wszystkim jemu.

Nie chcę zbytnio ironizować, ale wiele pojęć mających kiedyś ogromne znaczenie, a często rozstrzygających o życiu i śmierci odeszło do historii. Honor jest jednym z nich. Pewien starszy i niezwykle kompetentny pan próbował przywrócić sens słowu „przyzwoitość" , a współcześni surowo się z nim obeszli.

Adres URL:

Państwo-kościół-celebryci
Często w publicznej dyskusji pojawia się temat wzajemnych relacji Państwo-Kościół. To niestety kolejny przykład na to jak płytka i żenująca jest debata publiczna. Każdy widzi w niej tylko własne ego i nic innego. Każdemu nieważne jakiemu problemowi przypisywana jest czy to legitymacja partyjna czy łakta katola oszołoma. Tu przykładem są niestety feministki. Jako facet uważam że są one niezbędne, bo nikt lepiej nie zawalczy o prawa kobiet jak one same. Na naszym rodzimym podwórku wygląda to jednak tak że próbuje się używać manipulacji polegającej np. na tym że kobiety są bite bo religia, jeśli decydują się na urodzenie chorego ...
0
Kaczor-Donald cdn
Ciąg dalszy moich myśli na temat Donalda Tuska, jego roli w Europie po przedłużeniu kadencji prezydenta UE. Roli samej Europy i tego jaka będzie w niej rola Polski , po szczycie Maltańskim, a więc i o tym co na naszym krajowym podwórku. Osobiście nie czuje żadnej euforii po głosowaniu 27-1. Bo mówimy o stanowisku bardziej prestiżowym niż mogącym realnie na coś wpływać. I ta radość ładnie ubranej elity. Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem z czego ona wynika. Bo nasz piękny kontynent ma duże co najmniej dwa realne problemy. Pierwszy to oczywiście migracja, polityka otwartych ramion w stosunku grupy ...
0
Kaczor-Donald 1-1
Nie sposób nie przejść obok ostatnich wydarzeń politycznych skupiony wokół Donalda Tuska który w dość specyficznych okolicznościach został wybrany na drugą kadencję na Prezydenta Europy. Dziennikarze- politycy prześcigają się w teoriach przewidywaniach jakie będą konsekwencje Maltańskiego szczytu. Dorzucam więc i swoje przemyślenia w temacie. Uważam że wygranymi całej sytuacji są zarówno Tusk jak i prezes Kaczyński. Można obydwu lubić mniej lub bardziej czy odczuwać tak jak ja niechęć ale oddać im należy że są wybitnymi strategami . Pierwszy opuścił kraj w idealnym momencie, spodziewając się że Platforma przegra wybory. Dzięki dobrym układom uzyskał prestiżową dobrze płatną Posadę w UE. ...
0
Honor oficera WP wg. Generała Różańskiego
Po ostatecznym rozstaniu się ze służbą wojskową Generał Różański wystąpił w „Kropce nad i" w TVN 24. Pięknie się zaprezentował na tle podobnych wywiadów, których oglądaliśmy już setki. Ostra przecież dziennikarka zadawała mu różne, czasem nawet wydawałoby się kłopotliwe pytania, a on mimo że rozgoryczony, to jednak bardzo dyplomatycznie odpowiadał nie winiąc i nie obciążając winą nikogo z tych, których działanie zmusiło go do rezygnacji ze wszystkich swoich funkcji służbowych. Kierując się honorem złożył rezygnację, gdy upewnił się, że teraz nie liczą się już jego kwalifikacje i kompetencje, a mimo starań nie ma też szans na pozyskanie zaufania Ministra ...
7
Trudne i rzadkie słowo HONOR
   Tak się składa, że ostatnimi czasy oglądam programy telewizyjne serwowane przez TVN 24. Tematy ostatnich dni, to wypadek samochodowy z udziałem pani premier, od rozważania którego aż mdło się robi chyba każdemu telewidzowi, no i sprawa odarcia z honoru polskiego oficera przez praktyki stosowane w MON z udziałem pana Misiewicza. Wypadek, to dość banalne zdarzenie jakich tysiące wydarza się każdego roku i tylko sprawa wybitnego pasażera nadaje mu znaczenia. Niech się toczy w swoim rytmie. Mnie bardziej zbulwersował obraz oficera wojsk podhalańskich który służalczo, a może tylko uprzejmie ochraniał parasolem głowę i garniturek przedstawiciela samego ministra MON pana ...
2
Moja ,, partyjna wina "
Obserwując to co wyprawia się przy okazji wypadku Pani Premier Beaty Szydło zaczynam zadawać sobie podstawowe pytania o sprawiedliwość, o to kiedy człowiek jest winny a kiedy nie.Bo to kolejna sytuacja gdzie bez żadnego postępowania sądowego wszelakie ,, tuzy "tegoż świata już wiedzą jak było. A więc PIS wraz z całą swoją otoczką osądził młodego człowieka , plus zapowiedział kolejną reformę tym razem Biura Ochrony Rządu . I tu mój minus bo w zdarzeniu ponad partyjnym wymagam wręcz udoskonalenia procedur tak żeby najważniejsze osoby Państwie niezależnie od legitymacji partyjnej były chronione , tym bardziej że to już kolejna ...
1
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
Te słowa, o których piszesz dobra zmiana już dawno przypisała gorszemu sortowi więc ten lepszy nie musi sie z nimi identyfikować.
czeslaw_brudek
Obawiam się, że masz rację i trochę to smutne
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Wielki muzyk...?
Ostatnio cały czas chodzi Ci po głowie zestaw perfekcyjnych nut. Pojawia się tam zupełnie nagle, znikąd, i nawet Cię to dziwi, bo żaden z Ciebie wielki muzyk. Czasem lubisz sobie tylko pobrzdąkać w samotności. Z początku nie próbujesz się na tym skupić, nawet wręcz przeciwnie. Wykonujesz wszystkie codzienne czynności i zadania, celowo skupiasz się na czym innym. Jednak idealna melodia siedzi Ci w głowie, bez przerwy ją słyszysz. Nie odstępuje do tego stopnia, że przyzwyczajasz się do jej brzmienia, a nawet wprowadzasz wstępne poprawki. W końcu nie możesz już wytrzymać. Wybierasz moment, kiedy nikogo nie ma w domu i wyciągasz gitarę ...
4
Po nitce do kłębka, czyli prezent zdradza naturę mężczyzny
   Ostatnio moja znajoma w prezencie na pierwszą rocznicę od chłopaka (wciąż nie chce go nazywać narzeczonym) dostała telefon iPhone i oburzona była moją reakcją, że to niezbyt romantyczny prezent, nie do końca odpowiedni jak na taką okoliczność. Cóż, może jestem staroświecka i zbyt romantyczna, ale telefon nie kojarzy mi się z wyznaniem uczuć. Tak samo jak dziwi mnie fakt, że wciąż nie nazywa go narzeczonym. Przecież "narzeczony" to nie tylko ten od którego właśnie dostałyśmy pierścionek i który nas na kolanach poprosił o rękę, ale mężczyzna z którym planujemy wspólne dalsze życie i którego bardzo kochamy. Ale to ...
0
Śmierć o imieniu Sara #2
Witam! Przedstawiam kolejną odsłonę przygód panny śmierci. Co prawda wszystko dopiero się zaczyna, ale mam nadzieję, że nie zanudzę was na śmierć, hyhy :D Miłej lektury!     - Szybciej! – wołanie Tam dobiegało z dołu. Przewróciłam oczami, ale posłusznie złapałam za torbę i zbiegłam po schodkach ledwo dotykając stopami podłogę. Minęłam kuchnie i przeszłam do przedsionku gdzie zniecierpliwiona opiekunka a zarazem przyjaciółka stukała znacząco swoim butem na wysokim obcasie. - Już – oświadczyłam z uśmiechem i minęłam ją w przejściu. - Nie śmiej się tylko bierz torbę i wsiadaj do wozu. – Odpowiedziała, a ja zatrzymałam się i obejrzałam przez ...
6
Wiara pierwszego kontaktu
Matka-kura już od miesiąca niemalże na msze różańcowe biega. Taka już święta z tego powodu jest, że aż jej aureola głowę uciska. No i zaliczony udział we mszy ma już na co najmniej dwa lata. Chociaż w tym roku to sobie nie odbierze tego, co na zaś się namodliła, bo przecież Cipciak-mały w maju do komunii idzie. Ale w przyszłym roku to na pewno. Zwłaszcza, że sama Matka małej wiary człowiekiem jest. Oczywiście tylko w kwestiach kościołowych małej wiary, bo na przykład święcie jest przekonana, że siła ludzkiego umysłu jest przeogromna. Ale o tym, w co wierzy Matka-kura może ...
0
Przykra  wiadomość.
2015.04.06„Pod prąd" - KRÓTKO na TEMAT. Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Przykra wiadomość.Wojny nie będzie, choć Ukraina to nasz (polski) chleb powszedni.Mimo usilnych starań większości polskich tak zwanych polityków, mediów, specjalistów medialnych oraz przeważającej części społeczeństwa polskiego, III-ej wojny światowej wywołanej przez Rosję nie będzie. Wiem, że wszystkim wymienionym trudno się z tym pogodzić. Tak pragnęli tej wojny, a tu masz nic z tego. Cała wojenna ideologia bierze w łeb. Przecież się tak starali. Nakupili w USA drogich fajerwerków. A tu masz, trzeba będzie użyć je na defiladzie zwycięstwa, by się nie ...
0
Dlaczego Green Arrow ?
Kto mi poda strzałę ?  Gratuluję kolejnej odgadniętej zagadki. Oto treść zagadki: Skąd pochodzi nazwa mojego avatara i jak nazywa się ród, z którego pochodził. Już drugi raz bezkonkurencyjnie zwycięzcą jest użytkownik #WidzianezEkwadoru. Gratuluję !    To jest dość krótki artykuł, ale napiszę dlaczego  Green Arrow znalazł się tak wysoko na mojej liście ulubionych  seriali. Gotowi ? To zaczynamy.     Bojownik, kaptur, strzała i zielona strzała te wszystkie pseudonimy to ta sama  osoba Oliver Queen. W serialu próżny playboy, syn bogatych rodziców i facet, który uwielbia dobrą zabawę. Do rachunku dodajmy również kilka pozwów oraz ...
0
Grupa G: Walka tylko o drugie miejsce?
Niestety obowiązki nie pozwoliły mi ukończyć cyklu analizy grup tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, przed rozpoczęciem rywalizacji. Może to być jednak pewnym atutem, ponieważ pierwsze spotkania przyniosły kilka niespodziewanych rozstrzygnięć. Każdy z zespołów grupy G wystartował tak samo co zapowiada emocje. Pomimo żelaznego faworyta, nie zapowiada się na nudną rozgrywkę. Walka o awans powinna toczyć się do samego końca. Wielkie aspiracje mogą mieć wszystkie drużyny, oczywiście w miarę możliwości. Udany start powinien być atutem zwłaszcza dla Schalke i Mariboru, a w Londynie i Lizbonie mają nad czym pracować. Pierwsza kolejka sporo namieszała i wydaje mi się, że rywalizacja nie musi ...
0
Czyje jest "dobro ogółu"?
Ustawodawcy lubią to wyrażenie. Ładnie brzmi i na dodatek jest dobrą wymówką dla poświęcenia jednostki.  Ale zastanówmy się, czym jest ten "ogół"? Tak jak związki chemiczne składają się z pojedynczych atomów, jak galaktyki składają się z pojedynczych ciał niebieskich, tak społeczeństwa składają się z ludzi. Ogół społeczeństwa, to nic innego, jak zbiór jednostek. Wynika z tego, że poświęcenie fundamentalnego prawa jakiejkolwiek jednostki dla "dobra ogółu", jest pogwałceniem praw wszystkich ludzi zaliczanych do tego "ogółu". Rzućmy więc okiem na artykuł 22 z rozdziału pierwszego Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2.04.1997 r. "Ograniczenie wolności działalności gospodarczej jest dopuszczalne tylko w drodze ustawy i tylko ze ...
1
Facebook
Od łańcuszka do łańcuszka ciekawości nibynóżkapełznie wolno poprzez strony internetu.Opuchła palca opuszka. Wolno rośnie tekstu smużka.Upublicznia barwy wzruszeń i sekretów.   Bez emocji i bez żalu, wolno – portal po portaluodkładany jest na stertę niepamięci.Poszukuje wzrok skandalu, porównując do realuobcy świat do niespełnionych chęci.   Wakacyjna trwa zadyszka. Nie ma mowy o Franciszkach.Krótka wzmianka tylko o Morzu Czerwonym.Celebrytki głośny dyszkant. Skutki jazdy po kieliszkach.Wielki festyn festiwalem rozpalony.   Było – przeszło. Żal człowieka. Lato mija. Czas ucieka.Złote rybki przepływają po ekranie.Polityczna dyskoteka. Ciesz się latem. Nie ...
0
Dobra zmiana czy prywatna wojna
Od dawna Polska nie miała tak złej prasy. Odkąd do władzy doszła partia wielkiego małego człowieka zmiany jakie wprowadza budzą zdziwienie jak świat długi i szeroki. Swoista nomenklatura stanowisk, usuwaniem wszystkich, z którymi władzy nie po drodze, od spółek z udziałem skarbu państwa po stadniny koni, rozdawanie stanowisk bez uwzględnienia kwalifikacji to wszystko, chociaż wciąż kompromitujące, nie miało bezpośredniego wpływu na nasz wizerunek poza granicami kraju. Prezes z uporem maniaka wmawia wszystkim, że wszystko co robi ma służyć dobrej zmianie i bronić naszej suwerenności. Nie chce się przyznać, że nie chodzi mu ani o dobro kraju, ani ...
4
Kocham Cię piłko jak Islandię
Nie jestem fanem Islandii jako kraju. Szanuje go jak każdy inny. Ale to co pokazuje piłkarska reprezentacja na Euro utwierdza mnie w miłości do sportu, piłki nożnej itd. W meczu 1/8 poniżyliTak właśnie uważam poniżyli wielką Anglię. W ich zwycięstwie nie było przypadku, przysłowiowegofarta. To była heroiczna walka na boisku poparta świetną taktyką. Ci ,, mali " upokorzyli ,, wielkich "Mecz Anglia- Islandia pokazał dobitnie i dosłownie że nie grają pieniądze, gwiazdy.Najważniejsze to zaangażowanie w to co się robi co pokazali wspomniani Islandczycy, Polacy,Walijczycy.  Bo kto by przypuszczał że akrat te trzy zespoły będą ...
0
Przestępstwo naruszenia miru domowego w pracy detektywa.
Naruszenie miru domowego  (art. 193 KK)       Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.[1]       Przepis art. 193 KK jest obecnie wyrazem ochrony wartości konstytucyjnych i prawno-międzynarodowej związanej z przestrzeganiem standardu ochrony podstawowych praw wolności człowieka. W art. 50 Konstytucja RP znajduje się zapis, że nienaruszalność mieszkania może być zakłócona jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Natomiast Międzynarodowy Pakt ...
0