+ Załóż konto
Strona główna > Publicystyka > Krótko o najlepszej lidze świata
#FL87L
2016-11-07

Good job

0

Krótko o najlepszej lidze świata

W niedzielny wieczór dobiegła końca runda jesienna w absolutnie najlepszej lidze piłkarskiej na świecie. Na półmetku rozgrywek Lotto Ekstraklasy liderem jest Jaga z Białegostoku. Zaskoczenie ? Nie dla mnie. Od dłuższego czasu jestem zdania że poziom piłki w Polsce jak i na świecie się wyrównuję. A powtarzaną prze zemnie mantrę, potwierdzają osiągane wyniki. Dziś punkty na boisku trzeba przede wszystkim wybiegać. Zaangażowanie musi być poparte mądrą taktyką i pewnością siebie, nie tą w wywiadach tylko tą w realu podczas meczu. Jak powiedział po remisie z Realem Michał Pazdan ,, kompleksy trzeba odłożyć na bok " To robi zespół ze stolicy Podlasia, prowadzony przez jednego z najlepszych moim zdaniem Polskich trenerów Michała Probierza. Sukcesy jego ekipy mają jeszcze jeden niezwykle istotną przyczynę. Z zespołu który sezon wcześniej walczył o utrzymanie nie odszedł żaden kluczowy piłkarz co było warunkiem trenera. Pokazuje to że osiągnięcie pewnych wyników wymaga czasu.
O wyrównanym poziomie świadczą niewielkie różnice w tabeli. 8 zespół ma 7 punktów przewagi nad ostatnim dlatego dobre spożytkowanie przerwy na kadrę może spowodować kolejne przetasowania . Na dzień dzisiejszy trudno wskazać kandydata do spadku , podział ósemek czy wreszcie faworyta do wygrania ligi. Apropo tych ostatnich pasowało by do wspomnianej wypowiedzi Michała Pazdana dołożyć ,,ego też odstawmy na bok " Główni kandydaci do tytułu czyli Legia I Lech miały tragiczny początek sezonu. Sowieci opłacani zawodnicy nie byli wstanie przeciwstawić się tym teoretycznie słabszym. Przykład mecz Legia Arka sierpnia gdzie goście pewnie wygrali 3-1 Trudno było nie oprzeć się wrażeniu że zawodnicy dwóch wielkich marek trochę przechodzili obok meczu jakby licząc że przeciwnik sam się położy. Bardzo mądrze na ten temat wypowiedział się ostatni opiekun Mistrzów Polski Jacek Magiera. Jeśli chce się gracz takie mecze jak z Realem trzeba wygrywać w lidze. W tym miejscu trzeba przyznać ze jeśli chodzi o sferę mentalną oczywistego szacunku do ,, lepszego " widać postęp. Szanować nie znaczy bać. Z faworytów nie zawodzi wreszcie Lechia Gdańsk. Zespół od wielu sezonów z mocnym potencjałem kadrowym jest drugi . Może to jeszcze nie jest drużyna na mistrza aczkolwiek kto wie, ale już na Puchary z tym składem , stadionem kibicami jak najbardziej tak. Trudno powiedzieć czy ktoś zawiódł czy nie. Każda z drużyn miała lepsze i gorsze momenty . Np. taki Śląsk Wrocław nie potrafił przez dłuższy czas wygrać meczu. Kiedy już przyszło przełamanie na półmetku zamyka górną ósemkę. Lana przez wszystkich Korona w ostatniej kolejce pewnie pokonuje zespół z górnej połowy tabeli
Cieszy stosunkowa duża ilość strzelonych bramek. W 120 meczach strzelono 317 bramek co daj średnią ok 2 goli na mecz. Znaczna cześć z nich była niesamowitej urody . Były niespodzianki np. ostatnia porażka Niecieczy z Koroną Kielce zwroty sytuacji ciekawe mecze np. Końcówka starcia Legii z Lechem, pokaz pięknych bramek w meczu Lechii z Piastem . Sam poziom pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Dużo błędów nieskładnej i niezdyscyplinowanej gry. Oczywiście drugą Hiszpanią nie będziemy ale nad wieloma aspektami trzeba cały czas pracować. Przede wszystkim szkolenie młodzieży. Gdzie za granicą 19 latkowie to ukształtowani doświadczeni zawodnicy u nas ledwie utalentowani, aczkolwiek dobrze że takowych nie brakuje . Oby wspomniany opiekun Jagi to zmienił i dobrze poukładał swoich młodych wilczków , bo to oni stanowią obok Kosty Vasilieva o sili lidera. Pierwszy malutki efekt już jest w postaci powołania do kadry Jacka Góralskiego. To mało by liczyć się w Europie a w tej nasza liga wypada blado. Co prawda mamy reprezentanta w LM ( co mam nadzieje zostanie odpowiednio wykorzystane ) to jednak dalej jest pustka. Nadal nasi reprezentanci odpadają w początkowych fazach Europejskich Rozgrywek.
Cały czas będę się upierał że to że poziom się wyrównuje mamy więcej emocji to zasługa systemu ESA 37 .

Adres URL:

Piłkarska mentalność
Za nami kolejne mecze naszej piłkarskiej reprezentacji Polski. Można by je omawiać pod wieloma aspektami jak zazwyczaj się to robi , można by po krótce można stwierdzić że porażka z Danią 0-4 to jeden wielki dramat zero pomysłu na grę, wątpliwe zaangażowanie . Z kolei zwycięstwo z Kazachstanem 3-0 to tylko 3-0 gdyż podopieczni Adama Nawałki razili nieskutecznością . W pierwszym meczu praktycznie nie istnieliśmy w drugim graliśmy wygraliśmy okazale choć mogliśmy rywalom strzelić więcej bramek . Ja jednak zwróciłbym uwagę na jeszcze jedną sprawę o której mówi się mało lub nie mówi się wcale. Mam tu na myśli ...
0
Zwycięstwo cieszy i nic więcej.
Co prawda zwycięzców się nie sądzi, odejdę jednak od tej normy. W przeciwieństwie do meczu z Danią, Ekwadorczycy transmitowali nasze spotkanie z Kazachstanem. Najważniejsza oczywiście jest wygrana, nie da się jednak ukryć, że styl gry pozostawiał wiele do życzenia. Nie wiem dokładnie co nasi zawodnicy robią na zgrupowaniach kadry, ale to ostatnie chyba wszyscy przespali. Osobiście najbardziej mnie raził fakt braku zrozumienia, które powinno się zdobywać właśnie w trakcie przedmeczowych zjazdów zawodników. Tysiące niecelnych podań, w których brylował Mączyński. Jeżeli tak prezentuje się on w Legii to trudno się dziwić, że warszawianie grają tak jak grają. Trudno ...
0
Kara za wolne poglądy
Trudno nie skomentować kolejnej kary od UEFA dla Legi Warszawa. Można powiedzieć ze sezon bez takowej należy uznać za stracony. Kolejna sankcja jest jednak dość wyjątkowa specyficzna ? Tak naprawdę trudno znaleźć do niej odpowiednie słowo, dotyczy ona bowiem niedrożnych przejść na schodach ( przepis martwy żeby nie powiedzieć kretyński ) i oprawy poświęconej Bohaterom Powstania Warszawskiego okraszonej transparentem na którym widniał napis o tym że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali wielu Polaków w tym dzieci. Szczerze z kilku powodów na mnie osobiście sama oprawa nie zrobiła większego wrażenia . Jeżeli chodzi o staranność to od dłuższego czasu ...
0
Najwięcej witaminy mają Polskie dziewczyny
Niedziele godzina 21.30 powrót po ciężkim dniu pracy . Szybkie wieczorne czynności po których udaję się na odpoczynek . W planach jeszcze obejrzenie pierwszego w nowym sezonie Gran Derby . Wydawałoby się więc  że czeka mnie zwykły wieczór, na szczęście wydawało, bo kolejny wieczór dzięki wspaniałym Polskim biegaczkom okazał się niezwykle wyjątkowy i szczęśliwy. W oczekiwaniu na mecz włączyłem program pierwszy a tam finałowy bieg 4x400 metrów w którym objawiła się legendarna Polska kobieca siła, pasja charakter walka do końca I tak na koniec Mistrzostw Świata w lekkiej atletyce mamy wielką niespodziankę jakim był brązowy medal.Paniom dziękuje tym bardziej ...
0
Alarm !!!!!
To co wydarzyło się w ostatnim tygodniu w Europejskich Pucharach jest dla Polskiej piłki bardzo poważnym alarmem. Z trzech zespołów w walce o Puchary została jedna. O fazę grupową Ligi Europy powalczy jedynie  Mistrz Polski Legia Warszawa, odpali Lech i Arka wcześniej Jaga . Na Legionistach spoczywa więc obowiązek ratowania honoru naszej ligi, bo wielkim wstydem byłoby odpadnięcie niezależnie od rywala już w sierpniu kiedy tak naprawdę cała zabawa dopiero się rozpoczyna . Moim zdaniem właśnie  takie są brutalne realia że we współczesnym futbolu jeśli chcesz się liczyć musisz regularnie grywać minimum w fazie grupowej LE z jednoczesnym dążeniem ...
0
Entliczek pentliczek odc.......
Wielkimi krokami zbliża się niezwykle istotny mecz dla obecnych mistrzów Polski Legi Warszawa. W walce o tzw. piłkarski raj czyli Ligę Mistrzów znaleźli się pod ścianą. Przegrywając przed tygodniem w Kazachstanie z tamtejszym FK Astana 1-3 muszą wygrać u siebie 2-0. Nie jest to oczywiście niemożliwe aczkolwiek ostatnie występy zawodników z Ł3 nie napawają optymizmem. Podopieczni Jacka Magiery grają bowiem zbyt schematycznie i bez pomysłu , dochodzą do tego błędy w obronie czego kulminacją był trzeci stracony gol w pierwszym meczu . W doliczonym czasie gry pozwolić przeciwnikowi na taką kontrę przy nienajgorszym wyniku to coś w rodzaju piłkarskiego ...
1
więcej

Komentarze

Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Najnowszy sondaż
Najnowszy sondaż z sufitunie wywołuje już zgrzytui jednoznacznie dowodzi,że lipa w naparze szkodzi.Wcześniejsze pokazywały,że wyciąg jest doskonałydla starych paranoików,lecz potem już wiele krzykupodniosło się wokół lipy,bo dużo lepsze są skrzypy.Rynek się prawie załamał.Ludzie już wiedzą: – Ktoś kłamałi zatrudniają tępaków.Niewarte są funta kłakównajnowsze także badania.Prawdę się nadal zasłanialiczbami prosto z komina.Jaka jest tego przyczyna?Taka, że lipy w nadmiarzezebrali już dygnitarzei szkoda jej na śmietnisko,więc znowu kłamią. To wszystko.Rzecz trzeba nazwać dosadniej:Kto oszukuje – ten kradniei ...
0
"Większy kawałek nieba" Krystyna Mirek
Pierwsza cześć z dwóch kolejnych rewelacyjnej moim zdaniem polskiej pisarki. Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła. Zawsze odprężam się przy czytaniu książek Pani Mirek i z przyjemnością je czytam. Iga to dziewczyna, której nie jest łatwo w życiu. Ojciec alkoholik, który ciągle popada w kłopoty finansowe a Iga musi ciągle go ratować. Chwyta się każdej pracy i samotnie bez wsparcia walczy o każdy grosz. Pracowała za granicą w restauracjach a każde pieniądze musiała odkładać na kolejne długi ojca. Mimo wszystko nie zapomniała o swoich marzeniach i planach, które czekały na lepsze jutro. Podczas wizyty w Polsce zauważyła ogłoszenie o pracę w ...
0
Historia filmu w pigułce cz.5
Przenieśmy się na chwilę do Europy 2. dekady XX wieku. Europy nękanej wtedy przez jeden z największych światowych konfliktów zbrojnych czyli I Wojnę Światową. Mimo wojennej zawieruchy przemysł filmowy w Europie nie zwalniał tempa i powstawało wiele świetnych filmów.Triumfy, głównie we Francji zaczęły odnosić komedie filmowe. Udoskonalona została tzw. course comique, czyli niepowtarzalną francuską odmianę filmów krótkometrażowych, opartych na komizmie sytuacyjnym, pościgach i zabawnych pomyłkach. Wśród gwiazd na pierwszy plan wysunął się wspominany już przeze mnie Max Linder który w ponad 100 krótkich komediach stworzył postać szarmanckiego, eleganckiego panicza, tryskającego ironią i zawsze gotowego do awantur. Trochę się ...
0
Rosjanie  nas  wyprzedzili  pod  względem  PKB
2014.10.15„Pod prąd". Może się mylę, lecz widzę to tak (inaczej) !Rosjanie nas wyprzedzili pod względem PKB.To nie propaganda. Większość informacji zostało zaczerpnięte z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego, Central Intelligence Agency (CIA).W uzupełnieniu informacji dlaczego prawie 85-ęć % społeczeństwa rosyjskiego popiera Władimira Putina.Ciężki orzech do zgryzienia dla czcicieli Produktu Krajowego Brutto, którzy nazwali nasz kraj "Zieloną Wyspą". Także dla tych, którzy (delikatnie mówiąc) nie przepadają za Rosją.Otóż, Rosjanie nas wyprzedzili pod względem PKB1. Według Międzynarodowego Funduszu Walutowego (International Monetary Fund) – w Rosji: 14.247 US$; w Polsce: 12.538 US$;2. Według Banku ...
0
Szampańska noc – szampana moc, czyli miłość zaklęta w...
Szampańska noc – szampana moc, czyli miłość zaklęta w bąbelkach   Żaden bal sylwestrowy nie może obejść się bez szampana. Huk strzelających korków sprawia, że wszyscy wpadają w ... szampański nastrój i dobrze się bawią do białego rana.To wino białe jest bowiem jednym z nielicznych, które produkowano już w czasie rzymskiego panowania nad terenami należącymi do dzisiejszej Francji. Ale wynalazcą tego wspaniałego trunku był w XVII wieku zakonnik z francuskiego klasztoru w Hautvilles, zarządca piwnic Dom Perignon. Zainteresował się on wtórną fermentacją wina, w trakcie której powstają słynne bąbelki. Swoją nazwę zawdzięcza Szampanii, krainie historycznej w północno-wschodniej Francji. Pinot Noir, ...
0
profilaktyki słów kilka...
Czy nie jest tak,że o rzeczy materialne dbamy bardziej niż o własne zdrowie? Pewnie nikt się nad tym głębiej nie zastanawiał(ja też nie), bo przecież jak popsuje się nam zegarek, czy samochód, telefon to od razu idziemy z nim do naprawy, wydajemy pieniadze, żeby znów zaczał działać. Czemu o tym piszę?Mój znajomek zaczał mieć problemy z kręgosłupem. Codzienna praca stojaca po 12 godzin dała mu sie we znaki. Tak już rok czasu go to trzyma i tłumaczy się brakiem czasu, żeby iść z tym do specjalisty i pieniędzy( bo to normalne w naszym społeczeństwie). Niedawno popsuł mu się telefon-nic ...
2
Mój niezłomny podziw dla prezydenta 14
Prezydent Polski idzie z żoną w procesji z okazji Święta Trzech Króli, a w tym samym czasie osoba prywatna, poseł i szef polskiej partii narodowo-socjalistycznej spotyka się w ustronnym miejscu z wysłannikiem prezydenta Rosji i omawia z nim jakieś sprawy wagi państwowej. W telewizji mówią nawet, co ci dwaj panowie jedli na swoim prywatnym spotkaniu - żurek i pstrąga, ale nikt nie wie, o czym była ta rozmowa. I nikt nie wie, dlaczego premier Węgier spotyka się w przeddzień wizyty premiera Anglii w swoim kraju z jakimś szeregowym parlamentarzystą z Polski. Co więcej, nikt nie ma zamiaru o tych sprawach ...
0
Podziękowanie
Wbrew pozorom, pod płaszczykiem 70-tej rocznicy zwycięstwa nad faszyzmem, odbyła się w Moskwie parada (defilada), TAK NAPRAWDĘ Z OKAZJI ROCZNICY DNIA MOICH URODZIN.W związku z powyższym, chciałbym podziękować wszystkim czynnym i pośrednim uczestnikom tego zdarzenia. Co prawda, uznanie mojej osoby w ten sposób traktuję jako naturalne, mimo tego bardzo dziękuję.P.S.Jestem ciekaw co przygotujecie za rok ? Jarek ...
0
Inspiracja, czy po swojemu?
Pytanie z tytułu posta zadaje sobie wiele osób, nie tylko młodych, choć zapewne one najczęściej. Wybór między podrobieniem cudzego stylu a wyrobieniem sobie własnego wydaje się prosty, ale wcale taki nie jest. Niby oczywistym jest, że każdy z nas chce być inny, wyjątkowy. Jednak wtedy pojawia się tak zwany idol - nasz wzór do naśladowania, osoba, która w naszym mniemaniu jest idealna, i mimowolnie chcemy być tacy sami jak ten ktoś. Może nawet mamy nieraz wyrzuty sumienia, że próbujemy kopiować kogoś innego, ale cóż - po prostu chcemy być idealni, jak on. Chyba każdy z nas ma swój Wzór, bo, ...
5
Jaki właściwie mamy klimat?
Jaki właściwie mamy klimat? Odpowiedziałbym, że napięty. Mocarstwa, które wiodą prymat wysłały armie na przygiętych.   Media donoszą o przyczynach. Suną rakiety i okręty. Już obradować szczyt zaczyna. Jest konflikt, a już nie ma świętych.   Tysiące maszyn i żołnierzy wessały wiry nowej wojny. Technika niszczy. Celnie mierzy. Głos polityków wciąż spokojny.   Oni tu mają swoje sprawy - wybory, awanse, posady. Górnicy jadą do Warszawy. Jest strajk pod ziemią i blokady.   Osły przy dzieciach kopulują i nie ma spraw bardziej ciekawych. Że wielkie miasta bombardują? Nie podnośmy od razu wrzawy!   Nowy ...
1
"Opowieść niewiernej"
O książkach Magdaleny Witkiewicz dużo słyszałam, ale jakoś nie trafiły w moje ręce. Teraz miałam okazje właśnie tą poczytać. Nastawiałam się, że będzie to dobra książka, ale nie spodziewałam się,że aż tak mnie wciągnie. Już od pierwszych stron chciałam czytać jeszcze i jeszcze. Jako, że jestem szczęśliwą mężatką zainteresowała mnie ta historia. Byłam ciekawa jak się akcja rozwinie. Ewa główna bohaterka jest żoną Maćka. Posłuszna, dobra, dbająca o dom, robi zawsze to co jej mąż postanowi. Żyje marzeniami o wspólnej, szczęśliwej przyszłości z mężem. Kiedyś bardzo zakochani i zapatrzeni w siebie. Dużo razem planowali i obiecywali sobie. Miał być ślub ...
0
Apocalypto i Avatar czyli wartości zapomniane
Zarówno Avatar jak i Apocalypto nalezą do niewielu filmów, do których chętnie wracam. Oba filmy zrobiły na mnie duże wrażenie i oba do pewnego stopnia odnoszą się do tych samych problemów. Apocalypto zostało wyreżyserowane przez Mella Gibsona a Avatar przez Jamesa Camerona. Obaj w swoich dorobkach mają bardzo uznane filmy. Braveheart to inny film Mella Gibsona, do ktorego lubię wracać a z produkcji Camerona najbardziej znane to oryginalny Terminator i Titanic. Apocalypto to historia Indianina, który próbuje przetrwać polowanie na niego a Avatar to historia planety, którą chcą podbić ziemianie. Na pierwszy rzut oka niewiele wspólnego. Jednak ...
5