+ Załóż konto
Strona główna > Styl życia > Królowa Szwecji Sylwia nagradza projekt naszej studentki
czeslaw_brudek
#czeslaw_brudek
2017-03-16

Good job

9

Królowa Szwecji Sylwia nagradza projekt naszej studentki

W ostatnią niedzielę, w drodze powrotnej z kościoła włączyłem w samochodzie radio, a w nim program I PR nadający od niedawna właśnie w tym czasie sympatyczną audycję, której nazwa określa zarazem jej adresatów: Czas pogody - Piękne, dojrzałe życie. Audycję sympatyczną dla mnie i dla mojej żony – siedemdziesięciolatków, którzy pragniemy doczekania czasu pogody w mocno dojrzałym już okresie życia i wydłużenia jej w maksymalny sposób.
Prowadzący audycję redaktor Zbigniew Krajewski jak mało kto potrafi nawiązywać kontakt ze słuchaczami, co sprawia, że mnożą się telefony, wpisy na stronie internetowej Jedynki i atmosfera robi się miła niezależnie od pogody. Gościem tej audycji była młodziutka studentka pielęgniarstwa Uniwersytetu Medycznego w Warszawie Natalia Duszeńska, która zasłynęła wygraniem konkursu organizowanego przez Królową Szwecji Sylwię dla studentów pielęgniarstwa, którzy zaprezentują najbardziej kreatywne rozwiązanie, mające na celu usprawnienie opieki nad osobami starszymi.
Rozmowa prowadzona z dziewczyną była dla mnie ważnym doświadczeniem. Tak żywiołowo opowiadała o swoich działaniach w pracy nad projektem i nad jego wdrażaniem w życie, że aż ciepło robiło się człowiekowi na sercu. Nie tylko mnie jak się okazuje. Upewnił mnie o tym telefon od słuchaczki:
- Jak miło spotkać młodą osobę, która rozsiewa uśmiech i zaraża optymizmem... Skąd ta pani wiedziała, że ona się uśmiecha? – pomyślałem i przypomniałem sobie jak sam przekonywałem swoich uczniów do tego, aby nie byli smutasami lecz uśmiechali się do rozmówców, nawet wtedy, gdy prowadzą rozmowy telefoniczne. To się daje wyczuć – argumentowałem.
Ktoś inny gratulował studentce wyboru najpiękniejszego zawodu świata,
http://www.polskieradio.pl/7/5568/Artykul/1738425,Natalia-Duszenska-chce-pomoc-seniorom-spelniac-marzenia.
Redaktor był nią wprost zachwycony i to nie tylko jej wyczynem potwierdzającym tak potrzebną zwłaszcza politykom tezę, że: Polak potrafi! Zachwycony był tym, że ona znalazła sobie taki właśnie cel życia i przekonująco odpowiadała na pytania o jej pochodzeniu, wychowaniu w rodzinie wielopokoleniowej i o tym jak doszło do zainteresowania tą właśnie dziedziną działalności społecznej. Były również pytania o satysfakcję jaką przynosi jej ta działalność oraz o szanse na upowszechnienie wśród studentów medycyny, pielęgniarstwa i rehabilitacji wolontariatu skupionego na pomocy osobom w podeszłym wieku. Pomocy choćby w tym aby dotrzymywać im towarzystwa, zabrać na spacer, posiedzieć na ławce w parku, czy zabrać na koncert i rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać...

Po jakimś czasie rozmyślań nad szansami Natalii postanowiłem sprawdzić w Internecie, co można znaleźć na ten temat w prasie. Wpisałem hasło i odsłoniło mi się wiele tytułów opisujących to niecodzienne wydarzenie z Królową Szwecji Sylwią w tle. Wybrałem taki materiał, w którym przeczytamy m.in. takie słowa „ Królowa podkreślała, że demencja i inne choroby związane ze starzeniem się bardzo szybko stają się globalnym wyzwaniem dla sektora ochrony zdrowia. – W tym momencie ok. 48 mln osób cierpi na demencję na całym świecie, co powoduje ból i smutek wśród pacjentów, ale także i ich bliskich – powiedziała królowa. Dodała, że wraz ze starzeniem się społeczeństw, liczba pacjentów z demencją do 2050 r. wzrośnie trzykrotnie. – Będzie to wyzwanie, które będzie wymagało nowych rozwiązań, a także kreatywnych, zaangażowanych idei, które będą odgrywać kluczową rolę – powiedziała. Tegoroczna laureatka przygotowała projekt „Na marzenia nigdy nie jest za późno", którego celem jest stworzenie organizacji łączącej seniorów oraz ludzi chętnych nieść pomoc osobom starszym..."

Ciągle jestem pod wrażeniem wyczynu Naszej studentki Natalii i będę jej szczerze kibicował, aby się jej udało stworzyć fundację, pozyskać wolontariuszy i zrealizować w jak najszerszym zakresie swój projekt.

Królowa Szwecji Sylwia nagradza projekt naszej studentki
W ostatnią niedzielę, w drodze powrotnej z kościoła włączyłem w samochodzie radio, a w nim program I PR nadający od niedawna właśnie w tym czasie sympatyczną audycję, której nazwa określa zarazem jej adresatów: Czas pogody - Piękne, dojrzałe życie. Audycję sympatyczną dla mnie i dla mojej żony – siedemdziesięciolatków, którzy pragniemy doczekania czasu pogody w mocno dojrzałym już okresie życia i wydłużenia jej w maksymalny sposób.Prowadzący audycję redaktor Zbigniew Krajewski jak mało kto potrafi nawiązywać kontakt ze słuchaczami, co sprawia, że mnożą się telefony, wpisy na stronie internetowej Jedynki i atmosfera robi się miła niezależnie od pogody. Gościem ...
4
"Chleba naszego powszedniego...", czyli polska bieda
Poniższy mój artykuł nt. polskiej biedy we wrześniu tego roku wywołał ogromną dyskusję na moim blogu, wielu czytelników wprost twierdziło, że w Polsce biedy nie ma...Po raz kolejny ruszyła akcja zbierania żywności dla najbiedniejszych w naszym kraju. Jest to naprawdę bardzo potrzebne. Dzięki takim akcjom w wielu polskich rodzinach jest co wreszcie jeść podczas Świąt Bożego Narodzenia. Więc naprawdę warto do koszyka wolontariuszy włożyć coś dobrego, coś co sprawi, że biedna polska matka zobaczy błysk radości w oczach swojego dziecka, ze kolacja Wigilijna choć trochę będzie świąteczna. Warto pomagać  :-) -------------------------------------------------------- Wczoraj widziałam jak starsza pani na skwerze kruszyła chleb ...
1
więcej

Komentarze

WidzianezEkwadoru
W dobie postępu w dziedzinie medycyny żyjemy coraz dłużej tyle, źe nasze dzieci pracują coraz wiecej bo takie są teraz wymagania. Czytasz pewnie ogłoszenia ile polskich, i nie tylko, kobiet wyjeżdża do Niemiec czy innych bogatych krajów gdzie opiekują sie starszymi ludźmi. Niestety w Polsce jeszcze nas na to nie stać. Mam jednak wrażenie, że taki będzie trend
czeslaw_brudek
Do nas przyjeżdżają Ukrainki. Każda nacja ma swoich najemnych opiekunów
WidzianezEkwadoru
Oj będzie na nie coraz większa potrzeba skoro dzisiaj ministra od zdrowia wszystkich Polaków powiedział, że starsi ludzie nie powinni być leczeni w szpitalach. Najlepiej ich wcale nie leczyć i im szybciej się ich pozbędziemy tym lepiej dla służby zdrowia. Nie dotyczy dobrego sortu.
czeslaw_brudek
Ja jestem już stary i przyjmuję z przerażeniem takie zapowiedzi.
Będzie jak w Sparcie. Nad urwisko i kopa....
Jak żyć - pytano
Krótko - brzmiała odpowiedź
Aby dodawać komentarze należy być zalogowanym.
Zaloguj się lub załóż nowe konto
Matko moja, ja wiem...
Od paru dni napotykam na elementy kampanii reklamowej przypominającej o nadchodzącym święcie – Dniu Matki. Internet, radio, telewizja poruszają ten bliski każdemu temat. Wiedzą, że zadbamy o odpowiednią oprawę wizyty u swojej mamy i jakiś prezent stosowny do wieku i upodobań naszej mamy. Padają też pytania o nasze osobiste związki z matką i nasze najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Coś poza tym podpowiadają, coś przypominają. Przygotowują nas do innego, lepszego niż zwykle przeżycia tego święta .Każdy z nas nosi bliznę po matce, jak nazywają pępek. To widoczny ślad mocnego związku z TĄ, która dała nam życie. Pępowinę przecięła dobra ręka ...
5
Zemsta – epilog
Rejent Milczek – milczeć musi,ale wie od swej mamusi,co się działo w Strasznym Dworze,lecz o tym mówić nie może. Cześnik także o tym wiei dlatego mówi – nie,ukryte znając powody.Mur ich dzieli. Nie ma zgody. Tak już bywa na tym świecie,że wyrasta nowe kwieciei do słońca pnie się w górę.I przed murem i za murem. Z czasem, sobą spór przesłoni.Próżno nadal, obaj oni,bronią dostępu młodzieży.Że mur zniszczą, nikt nie wierzy. Chcą, by trwała kłótnia stara.Wszystko na nic! Młoda paraprzejmie po nich to zamczyskoi odtąd się zmieni wszystko. Starzy będą ...
1
Powód by oddychać
Miałam wątpliwości, gdy przeczytałam, że jest to książka z serii dla dziewcząt. Wątpliwości, które rozwiewały się z każdą odwracaną stroną. Rzadko się zdarza, żeby jakaś książka wywoływała we mnie tyle skrajnych emocji. Ta właśnie taka jest. Od samego początku dopingowałam głównej bohaterce. Gdybym tylko mogła, życzyłabym jej dużo siły, bo cierpliwość chyba się skończyła. Gdybym tylko mogła, zabrałabym ją do swojego domu, gdzie porozpieszczałabym ją trochę i pozwoliła żyć tak, jak młoda dziewczyna powinna. Bohaterką tej niecodziennej opowieści jest Emma Thomas, szesnastolatka, mieszkająca w Weslyn, w stanie Connecticut. Ojciec dziewczyny zginął w wypadku samochodowym, gdy miała siedem lat. Matka po ...
0
W cieniu debaty wyborczej
W cieniu debaty kandydatek na premiera, ujawniły się swoiste „kwiatki" aktualnej w tej chwili premier. Osoba, która obiecując udoskonalenie służby zdrowia, w rezultacie rozłożyła tą służbę na „łopatki" tak, że służba zdrowia w ciężkiej zapaści a pieniądze znikają, i nikt nie wie gdzie. Twierdzenie, że ona wszystkie swoje obietnice spełniła, brzmi tak, jakby kraj składał się z samychidiotów, więc można kłamać, bo oni (społeczeństwo) mają niejako obowiązek słuchać i wierzyć.Czyżby ta pani nie zauważyła, że czas słusznie minionego ustrojujuż minął, więc jak ludzie widzą, że król jest nagi, to mówią, żejest nagi, a nie że ...
0
Sezon grypowy trwa, a my ???
A psik! O, już się zaczyna...Jedna z reklam radiowych zaczyna się takimi właśnie słowami wypowiadanymi przez osóbkę z zatkanym nosem. Wspomina ona babcię, która serwowała na tę okoliczność pachnącą herbatkę z malin, czarnej porzeczki i czegoś tam jeszcze co wybornie, pachniało, smakowało, a przede wszystkim pomagało na przeziębienia i grypę. Rzecz oczywista, że rolę babci przejęła wyspecjalizowana firma, która wyprodukowała z malinek, i innych roślinek rosnących w każdym ogródku specyfik, który akurat jest potrzebny każdemu przeziębionemu...Nasilenie tej reklamy jest takie jak środka na potencję co zapewnia sukces finansowy producentom owego specyfiku, a kto sprawdzi czy pomogło zasmarkanemu? ...
2
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) jest agencją wykonawczą Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Do życia powołana została w roku 2007. Wówczas jej zasadniczym celem była realizacja zadań z obszaru polityki naukowej, naukowo-technicznej i innowacyjnej poprzez zapewnienie efektywnego dialogu pomiędzy otoczeniem naukowym i biznesowym.Aktualnie kompetencje tego podmiotu uległy znaczącym zmianom.Tak więc obecnie funkcjonuje on w oparciu o ustawę z dnia 30 kwietnia 2010 roku o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.Jego misją jest wparcie polskich organizacji naukowych oraz firm w zdolności do stwarzania oraz wykorzystywania rozwiązań opartych na rezultatach przeprowadzanych badań naukowych.Ma to na celu spotęgowanie ...
0
"Ocal mnie" Lisa Scottoline
Powiem z przykrością, że ta powieść pani Lisy średni mi się podobała. Czekałam na jakieś wow, ale nic takiego nie było. Za długa, zbyt powolnie tocząca się akcja miejscami stojąca w miejscu. Ma dużo pozytywnych opinii, ale mnie trochę rozczarowała. Lis Scottoline jest porównywana z Jodi Picoult dla mnie jednak te autorki bardzo się różnią stylem pisania. Jodi zdecydowanie wygrywa. Powieść "Cicho sza" bardzo mnie zachwyciła więc liczę na to, że inne powieści pani Lisy, które może kiedyś trafia w moje ręce okażą się dobrym wyborem. Rose McKenna jest matką na pełnym etacie. Jej córka Melly jest jej oczkiem w ...
0
Piyńcet na jednygo plus trzi
Wzionem to piyńcet na drugiygo dziecioka. Pojechalim zaroz brykóm na orlyn, zatankowołech do pełnygo. Staro godo, że pojadymy do galerii, to siy cóś dzieciokóm kupi. Łobydwóm. Jak to pedziała, to tyn młodszy godo: - Odpierdólta siy od moi kasy! Jo żech to piyńcet dostoł! Łod Kaczyńskiygo! No, to żech łotwor prawe drzwi i wypierdolyłech go zaro do rowu. - Nie bydziesz mi, znajduchu, robiył pisu w moi audicy! Skónd miołem wiedzieć, że siy zaroz najduch połómie?! ...
0
Sytuacja jest groźna. "Trzeba być gotowym... do tej wojny"
  - Potrzebna jest koalicja całego wolnego świata przeciwko terroryzmowi i terrorystom. Tylko w dobrej współpracy i "angażowaniu się w tę wojnę, można ją wygrać" - mówi szef MSZ. Jak mówi szef MSZ Grzegorz Schetyna - przykład francuski jest bardzo klasyczny. Może się powtórzyć również w innych krajach. Musimy być przygotowani do tej wojny - powiedział w rozmowie, po atakach terrorystycznych we Francji, Gość redaktora TVP Krzysztofa Ziemca w RMF FM. Minister, który dopiero co wrócił z wizyty w USA, wspomina, że wcześniej z Ameryki i Izraela docierały sygnały o tym, że Europa Zachodnia, której Polska jest częścią, może być poddana atakom. ...
0
Produkcja paliwa z odpadów i zanieczyszczeń
Naukowcy pracują nad systemami bioreaktorów, które umożliwiałyby usuwanie opornych zanieczyszczeń z wody oraz przekształcanie ich w biomasę do produkcji biopaliwa.Leki i środki higieny osobistej (PPCP) to zanieczyszczenia powszechnie obecne w środowisku, które szczególnie trudno jest usuwać ze ścieków. Potrzebne są bardziej zaawansowane systemy remediacji, które pozwoliłyby na oczyszczanie miejskich strumieni odpadów z PPCP. Celem finansowanego ze środków UE projektu BIOAOPBDIES było zbudowanie systemów reaktorów biologicznych, które potrafiłyby usuwać PPCP ze ścieków, a także wykorzystywać te odpady jako prekursory do produkcji biopaliw. Prace opierały się na rozległym wykorzystaniu procesów chemicznych oraz organizmów biologicznych. Badano dwa systemy biologiczne rozkładające PPCP: ekosystem bakteryjny ...
0
San Clemente czyli powrót nad Pacyfic
Wybrzeże Ekwadoru zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie. Postanowiliśmy zatem wrócić w tamte strony. Zainteresowała nas szczególnie Canoa, która sprawiała wrażenie miejsca z przyszłością. Alicja znalazła na Internecie dewelopera, który reklamował właśnie Conoę a to co proponował wyglądało na tyle interesująco, że podjęliśmy decyzje o bliższym sprawdzeniu jego oferty. Okazało się również, że nasi znajomi z Cuenki mają dom w niewiele odległym od Canoy, San Clemente, miejscowości wypoczynkowej nad samym Pacyfikiem . Ponieważ dom był aktualnie pusty, zaproponowali nam skorzystanie z niego przez kilka dni. Z Cuenki do Canoy dostać się to nie jest skomplikowane dla tubylca, ...
0
Sesja Premier Kopacz i świąteczne znalezisko.
W pierwszy dzień świąt poszliśmy do znajomych. Jak to przy stole, pogaduchy się odbywały. Między innymi o sesji Premier Kopacz i tej lawie, która wylała się z obozu polityków PIS. Nagle poderwała się gospodyni i pognała do innego pokoju. Z triumfem na twarzy wróciła z gazetą Gala z 2010 roku. Nie będę się zagłębiać w szczegóły. Zdjęcia mówią same za siebie. Mój wpis nie ma na celu krytykowania kogokolwiek. Ma celu pokazanie moralności Kalego, która jest wizytówką PIS-u. I żeby była jasność. Obie sesje nie różnią się niczym, poza jej bohaterami i tytułem magazynu. Jeśli w przypadku Premier Kopacz egzaminu ...
0